RTV forum PL | NewsGroups PL

Funkcja hermetycznego wirnika w pompach CO jak pole magnetyczne wpływa na pozycjonowanie?

pompa CO

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Funkcja hermetycznego wirnika w pompach CO jak pole magnetyczne wpływa na pozycjonowanie?

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Jan 13, 2026 7:00 pm   



Pan J.F napisa:

Quote:
Kiedy nawet spuczka do kibla musiaa way kilkanacie kilo
i by z eliwa (obowizkowo z napisem THE BEST NIAGARA).
Nie byo innego materiau.
Najpierw nie byo, a potem by. Inercja mentalna jest ogromna,
a okres przejciowy dugi.

Trudno mi powiedzie. Oprócz materiau, trzeba jeszcze fabryk,
która go na spuczk przerobi.

Wrócilimy do tematu, który w tym wtku wczeniej si przewija.
Ojej, trzeba zbudowa fabryk, znowu trzeba co zmieni, a tak
byo dobrze! W okresie susznie minionym faktycznie takie mylenie
dominowao. Ale normalnie kada nowa technologia jest now szans,
by zrobi sobie lepiej ni dobrze.

Quote:
Gdy w latach osiemdziesitych robiem remont domu, kupowaem
rury kanalizacyjne z PCV. Jednak cay czas dao si kupi
eliwne. Moe i z dziesi razy drosze. Jeli w sklepie
pojawi si przedstawiciel ówczesnej elity finansowej, szemrany
rzemiecha w starym mercedesie, kupowa te eliwne. I patrzy
z wyszocia na takich biedaków jak ja.

I te rury masz do tej pory?

Tak, znaczna cz zostaa. Rur trudno zepsu. Chyba e eliwna,
ona psuje si sama. Jest chropowata, wntrza czepiaj si róne
brudy, których nijak usun. W kocu wiato si zamyka.

Quote:
A przemys krajowy przeywa wtedy przejsciowe trudnosci
z plastyfikatorami Smile

Ach, czego on wtedy nie przeywa! Ale jednak rurzany plastik
nienaraony na wiato ani ba dziaanie zmiennych si jako trwa.
Podejrzewam, e z instalowanych w tym samym czasie rur eliwnych
nic ju nie pozostao.

Quote:
Oni przemawiaj przwewanie inaczej. Bredz co o jakim
"trzymaniu ciepa", co ma jakoby skutkowa te trzymaniem
oszczdnoci w rachunkach za ogrzewanie.

Pojemnoc wodna tego pewna jest.

Co moe by tylko wad, nigdy zalet.

Quote:
Jak to si ma do oszczdnosci to nie wiem ...

Czsto nijak, ale w wielu przypadkach prowadzi do strat. System
nie jest responsywny, trudno ograniczy grzanie w okrelonych
godzinach. Niektórzy tak by chcieli, cho nie wszyscy.

Quote:
przy piecu wglowym moe pomaga ...

Przy piecu wglowym, jeli kto nie zatrudnia trzech palaczy
na trzy zmiany, pomaga bufor wodny przy kotle. On oddaje ciepo
kiedy jest potrzebne (tytuowa pompa CO to umoliwia), a nie
kiedy on sam chce, jak nadmiernie wodopojemny kaloryfer.

--
Jarek

Mirek
Guest

Tue Jan 13, 2026 7:42 pm   



W dniu 13.01.2026 o 09:04, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:
Nie może być! Jak jest gaz, to łatwo z niego zrobić prąd. W drugą
stronę nie idzie.

Niby czym? Elektrowni gazowych mamy OIDP coś koło 3GW.

--
Mirek

Mirek
Guest

Tue Jan 13, 2026 7:57 pm   



W dniu 13.01.2026 o 03:52, J.F pisze:

Quote:
Dwie bombki, i mamy w Polsce duży kłopot z gazem.


Może jeszcze napisz gdzie te bombki mają zaświecić.
Magazynów mamy ZTCP na jakieś 3 miesiące, niech by 3 tygodnie to w takim
czasie sporo można naprawić.
A taki prąd... pyk (Hiszpania) i nie ma i nawet nie wiemy dlaczego.


--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Jan 13, 2026 8:25 pm   



Pan Mirek napisa:

Quote:
Nie moe by! Jak jest gaz, to atwo z niego zrobi prd.
W drug stron nie idzie.

Niby czym? Elektrowni gazowych mamy OIDP co koo 3GW.

A, to o tego typu braki chodzio! Rozpatrujc jeszcze bardziej
krótkoterminowo, chwilowy blackout moe zdarzy si w kadym
momencie. Z gazem tak nie ma, w sieci gazocigów wysokiego
i redniego cinienia jest go tyle, e starczy na duej ni
na dob normalnego zuycia.

Gaz teraz wozimy statkami z innych kontynetów. Jest to pewna
improwizacja wynikajca z sytuacji na wiecie. Na dusz met
to sabe rozwizanie, ale innego w perspektywnie nie wida.
Prd mona mie z wielu rónych róda, które mog si bardziej
lub mniej podoba, ale s. Wszystko idzie w tym kierunku, eby
prdu robi wicej.

Oczywicie mogoby te pój tak, e w rosji co si zmieni,
tamtejsi ludzie bd woleli pienidze z gazu wyda na pompy CO,
kraniki z zimn wod, z ciep wod, kafelki, dywaniki i inne
drobnomieszczaskie nawyki. A nie na rakiety i zote kible
w daczach najwybitniejszych przedstawicieli ludu pracujcego
miast i wsi. Wtedy i my bdziemy mogli stawia wicej elektrowni
na gaz, bo to bdzie uzasadnione. I wcale nie trwa dugo. Jednak
na to w najbliszym czasie nie licz. Ten wrzód wypeniony rop
bdzie gni jeszcze dugo (obym si myli).

--
Jarek

Mirek
Guest

Tue Jan 13, 2026 9:31 pm   



W dniu 13.01.2026 o 19:25, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:
Wtedy i my będziemy mogli stawiać więcej elektrowni
na gaz, bo to będzie uzasadnione.

Nie no na gaz powinniśmy mieć więcej tak czy siak. Nie ma chyba lepszej
alternatywy dla stabilizacji OZE. Węgiel nie da się tak szybko
regulować, atom ani tyle.


I wcale nie trwa długo. Jednak
Quote:
na to w najbliższym czasie nie liczę. Ten wrzód wypełniony ropą
będzie gnił jeszcze długo (obym się mylił).


Bo trzeba było zrobić gaz stop i przypierdzielić sankcje od razu jak
tylko pierwsze kamasze weszły na Gruzję OIDP jeszcze przed igrzyskami w
Soczi, które nawiasem mówiąc też powinny być już zbojkotowane.


--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Jan 13, 2026 9:54 pm   



Pan Mirek napisa:

Quote:
Wtedy i my bdziemy mogli stawia wicej elektrowni na gaz, bo
to bdzie uzasadnione.
Nie no na gaz powinnimy mie wicej tak czy siak. Nie ma chyba
lepszej alternatywy dla stabilizacji OZE. Wgiel nie da si tak
szybko regulowa, atom ani tyle.

O ile wicej ni 3 GW zapewne tak, cho sam nie wiem o ile. Ale
to wasnie do stabilizacji, nie jako regularne ródo. Im wicej
bdzie rónych róde OZE, tym mniej stabilizacji potrzeba. A tak
przy okazji, to potencja biogazowni w Polsce (których te nie ma)
oceniam podobnie, na okoo 3 GW. A to te jest OZE, tyle e da si
w miar bezkosztowo swobodnie regulowa godziny produkcji w cigu
doby.

Quote:
Ten wrzód wypeniony rop bdzie gni jeszcze dugo (obym si myli).
Bo trzeba byo zrobi gaz stop i przypierdzieli sankcje od razu jak
tylko pierwsze kamasze weszy na Gruzj OIDP jeszcze przed igrzyskami
w Soczi, które nawiasem mówic te powinny by ju zbojkotowane.

Tu mam dokadnie takie samo zdanie.

--
Jarek

Mirek
Guest

Tue Jan 13, 2026 10:07 pm   



W dniu 13.01.2026 o 20:54, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:
Im więcej
będzie różnych źródeł OZE, tym mniej stabilizacji potrzeba.

Słyszałem opinię: ile OZE, tyle do stabilizacji.
I to niestety ma sens, bo przecież są okresy że nie wieje i nie świeci.
Biogazownie można zaliczyć do stabilizujących aczkolwiek nie wiem jak to
jest z magazynowaniem tego na dłuższą metę - kiedyś biogaz magazynowało
się w niewielkich i kłopotliwych zbiornikach bezciśnieniowych - może coś
się zmieniło.


--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Jan 13, 2026 10:34 pm   



Pan Mirek napisa:

Quote:
Im wicej bdzie rónych róde OZE, tym mniej stabilizacji potrzeba.
Syszaem opini: ile OZE, tyle do stabilizacji.

W sensie mocy zainstalowanej mona tak uwaa. Ale nie trzeba.

Quote:
I to niestety ma sens, bo przecie s okresy e nie wieje i nie wieci.

Nie wieci i w dup^H^H^gowie niektórym si nie mieci, e czasem warto
oszczdza. Ja natomiast uwaam, e mona da sobie na wszrzymanie i
zaakceptowa fakt, e niektóre brane mog stan na kilka dni w roku.
Sta nas na to. Jak nie wieje, to chocia gdzie pynie, by moe daleko,
ale jest takie sowo jak "solidarno". Kto gdzie co zachomikowa --
i da si przetrwa nawet na niewielkim gazie.

Quote:
Biogazownie mona zaliczy do stabilizujcych aczkolwiek nie wiem jak to
jest z magazynowaniem tego na dusz met - kiedy biogaz magazynowao
si w niewielkich i kopotliwych zbiornikach bezcinieniowych - moe co
si zmienio.

Te "namioty cyrkowe" nad biogazowni nie s kopotliwe, a potrafi
przechowa dobow produkcj. Czyli biogazownia moe dawa cay czas
równo 2 MW, a moe przed 6 godzin 8 MW. Akurat kiedy nie wieci,
a prdu potrzeba.

--
Jarek

Mirek
Guest

Tue Jan 13, 2026 10:58 pm   



W dniu 13.01.2026 o 21:34, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:
Nie świeci i w dup^H^H^głowie niektórym się nie mieści, że czasem warto
oszczędzać. Ja natomiast uważam, że można dać sobie na wszrzymanie i
zaakceptować fakt, że niektóre branże mogą stanąć na kilka dni w roku.
Stać nas na to.

Kto ma stanąć? Orlen, KGHM? I kto będzie decydował kto i kiedy staje?
No chyba że będziesz umowy podpisywał i płacił chętnym za postojowe.


--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Jan 13, 2026 11:35 pm   



Pan Mirek napisa:

Quote:
Nie wieci i w dup^H^H^gowie niektórym si nie mieci, e czasem warto
oszczdza. Ja natomiast uwaam, e mona da sobie na wszrzymanie i
zaakceptowa fakt, e niektóre brane mog stan na kilka dni w roku.
Sta nas na to.

Kto ma stan? Orlen, KGHM? I kto bdzie decydowa kto i kiedy staje?

Kumitet Cyntralny.

Quote:
No chyba e bdziesz umowy podpisywa i paci chtnym za postojowe.

A teraz powanie. Kluczowym sowem jest umowa. W niektórych krajach Europy
sieci energetyczne zdecydoway si na zaoferowanie abonentom indywidualnym
umów brzmicych mniej wicej tak: "gwarantujemy 6 godzin dostawy w cigu
doby, ale to my decydujemy kiedy odbiorniki si wcz". Odbioraca moe
by pewny, e w buforze woda bdzie zawsze ciepa, a on nie bdzie marz.
Cena takiej "szarpanej sprzeday" to okoo 20% ceny podstawowej. Rzecz
jasna równolegle funkcjonuje druga umowa, z mniejszym przydziaem mocy, na
cele owietlenia i innych maych odbiorników w domu. Mnie si taka oferta
podoba, cena atrakcyjna.

Z podobnych umów mógby korzysta energochonny przemys. Stawka 66%, ale
do dwóch tygodni blackoutu w roku. Gdy ceny energii s mocno kosztotwórcze,
to taka fabryczka zyskuje mocn pozycj na rynku. Zarobi wicej ni straci
na przestojach. Pracownicy dostan troch dodatkowego (patnego) urlopu,
wic wszyscy bd zadowoleni. Specjalici od ryzyka wszystko wylicz w
Exelu eby si zgadzao.

--
Jarek

Mirek
Guest

Wed Jan 14, 2026 12:31 am   



W dniu 13.01.2026 o 22:35, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:

A teraz poważnie. Kluczowym słowem jest umowa. W niektórych krajach Europy
sieci energetyczne zdecydowały się na zaoferowanie abonentom indywidualnym
umów brzmiących mniej więcej tak: "gwarantujemy 6 godzin dostawy w ciągu
doby, ale to my decydujemy kiedy odbiorniki się włączą". Odbioraca może
być pewny, że w buforze woda będzie zawsze ciepła, a on nie będzie marzł.
Cena takiej "szarpanej sprzedaży" to około 20% ceny podstawowej. Rzecz
jasna równolegle funkcjonuje druga umowa, z mniejszym przydziałem mocy, na
cele oświetlenia i innych małych odbiorników w domu. Mnie się taka oferta
podoba, cena atrakcyjna.

To nie zadziała. W słoneczne letnie dni będą chcieli włączyć a bufory
będą pełne, w zimowe mrozy nie włączą wszystkim bo się system przeciąży.

Quote:

Z podobnych umów mógłby korzystać energochłonny przemysł. Stawka 66%, ale
do dwóch tygodni blackoutu w roku. Gdy ceny energii są mocno kosztotwórcze,
to taka fabryczka zyskuje mocną pozycję na rynku. Zarobi więcej niż straci
na przestojach. Pracownicy dostaną trochę dodatkowego (płatnego) urlopu,
więc wszyscy będą zadowoleni. Specjaliści od ryzyka wszystko wyliczą w
Exelu żeby się zgadzało.


Ale nie bierzesz pod uwagę nieprzewidywalności OZE. Nie wszystko się da
przewidzieć, miało świecić, nagle się zachmurzyło, miało wiać nie wieje,
a tam gdzie wieje akurat awaria sieci, falowniki się masowo wyłączają bo
zakłócenie itp. Przykład masz z Hiszpanii.
Moc do stabilizacji musi być dostępna natychmiast. Nie wyłączysz
przecież zakładu nagle, a jak piszesz energochłonnego przemysłu to już w
ogóle bo straty będą ogromne.


--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Jan 14, 2026 1:20 am   



Pan Mirek napisa:

Quote:
"gwarantujemy 6 godzin dostawy w cigu doby, ale to my decydujemy
kiedy odbiorniki si wcz". Odbioraca moe by pewny, e w
buforze woda bdzie zawsze ciepa, a on nie bdzie marz. Cena
takiej "szarpanej sprzeday" to okoo 20% ceny podstawowej. Rzecz
jasna równolegle funkcjonuje druga umowa, z mniejszym przydziaem
mocy, na cele owietlenia i innych maych odbiorników w domu.
Mnie si taka oferta podoba, cena atrakcyjna.

To nie zadziaa. W soneczne letnie dni bd chcieli wczy a bufory
bd pene, w zimowe mrozy nie wcz wszystkim bo si system przeciy.

Ale ja tego sam nie wymyliem, to realna oferta. Zatem dziaa.
Jedno moe niezbyt jasno przedstawiem. Zdalnie wczaj zasilanie,
nie odbiornik. Nie ma obowizku korzystania z taniego prdu. System
si przecia gdy w zimie wszyscy wczaj farelki o tej samej
godzinie, na przykad po powrocie z pracy. Bo skoro prd zawsze
w tej samej cenie, to co ich obchodzi? O buforowaniu nawet nie
myl, bo to jaki koszt, jaki kopot, jaka inwestycja. A tu
mona równo rotacyjnie rozoy obcizenie w czasie. Std tak
niska cena.

Quote:
Moc do stabilizacji musi by dostpna natychmiast. Nie wyczysz
przecie zakadu nagle, a jak piszesz energochonnego przemysu
to ju w ogóle bo straty bd ogromne.

Dlatego stabilizacja gazowa jest konieczna, ale nie musi by równa
maksymalnemu poborowi. Ma zapewnia czas na przejcie w inny tryb
pracy.

Teraz andegdotka, z ycia wzita. Znajomi kupili fabryk. Kupili
"z chopami", czyli z ca zaog. Pod starymi rzdami zakad
by szybko pad, wic zaoga, cakiem sympatyczna, bya wdziczna.
Fabryka dua, z wasn elektrociepowni, suc gównie
wytwarzaniu pary technologicznej. Ale stary szwedzki turbogenerator
2 MW te by. Zgadaem si tam z dyrektorem tego paleniska, on
mi wyjani, jak to w praktyce byo z tymi stopniami zasilania
za komuny. Syszem te liczby w radiu, ale dokadnie nie wiedziaem
o co chodzi. A on sucha musia. I jak pad numer równy lub
wikszy ni przypisany do fabryki, apa za hebel i wycza prd.
Bo tak trzeba. Nagle. Brak wykonania planu, brak premi dla zaogi,
czy inne straty -- to ju nikogo wtedy nie interesowao.

Stopnie zasilania oczywicie nie byy wymylane w Kumitecie Cyntralnym.
Podwyszano je wtedy, gdy w tym caym dziadostwie zaczynao brakowa
nawet wgla dla elektrowni. A fabryczka miaa zachomikowany swój
wgielek na skadziku... Odpalao si turbogenerator i produkowao
dalej na chwa Ludowej Ojczyzny. Ale jest w tym jedno "ale".
Ten may generator mia sprawno tak, e w porównaniu z duymi
turbozespoami energetyki zawodowej, dla uzyskania maegawatogodziny
zera przeszo dwa razy wicej wgla. Wic w rezultacie brakowao go
jeszcze bardziej. Midzy innymi z takich powodów cay system w kocu
pad i dziaa przesta.

Jarek

--
Zbudowa wilk elektrowni, lecz by prd uzyska
Spala w niej cay wgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cay prd zeraa
Std brak wiata i wgla, ale system dziaa.

J.F
Guest

Wed Jan 14, 2026 9:55 am   



On Tue, 13 Jan 2026 23:31:38 +0100, Mirek wrote:
Quote:
W dniu 13.01.2026 o 22:35, Jarosław Sokołowski pisze:
A teraz poważnie. Kluczowym słowem jest umowa. W niektórych krajach Europy
sieci energetyczne zdecydowały się na zaoferowanie abonentom indywidualnym
umów brzmiących mniej więcej tak: "gwarantujemy 6 godzin dostawy w ciągu
doby, ale to my decydujemy kiedy odbiorniki się włączą". Odbioraca może
być pewny, że w buforze woda będzie zawsze ciepła, a on nie będzie marzł.
Cena takiej "szarpanej sprzedaży" to około 20% ceny podstawowej. Rzecz
jasna równolegle funkcjonuje druga umowa, z mniejszym przydziałem mocy, na
cele oświetlenia i innych małych odbiorników w domu. Mnie się taka oferta
podoba, cena atrakcyjna.

To nie zadziała. W słoneczne letnie dni będą chcieli włączyć a bufory
będą pełne, w zimowe mrozy nie włączą wszystkim bo się system przeciąży.

Ale to oni gwarantują 6h dostaw, a nie klient 6h odbioru.
Chociaż ... jeśli oni decydują, to może i klient nie może odmówić.

A ten bufor kto stawia?
Bo jeśli oni deklarują, że tam ciepła woda będzie (pod pewnymi
warunkami zapewne) to może klientowi to wystarczy.
Termos na 2000 litrów, i ciepła woda jest ...

Quote:
Z podobnych umów mógłby korzystać energochłonny przemysł. Stawka 66%, ale
do dwóch tygodni blackoutu w roku.

No własnie - z przemysłem trochę inaczej.
Ten energochłonny jak jakiś proces zapusci, to pewnie chciałby
dokończyc. Dwa tygodnie wolne mogą mu odpowiadać, ale przerywanie o
dowolnej godzinie nie.

A na te 2 tygodnie ... mała elektrownia lokalna?
Wielki magazyn energii ... taki na jeden dzien.

Quote:
Gdy ceny energii są mocno kosztotwórcze,
to taka fabryczka zyskuje mocną pozycję na rynku. Zarobi więcej niż straci
na przestojach. Pracownicy dostaną trochę dodatkowego (płatnego) urlopu,
więc wszyscy będą zadowoleni. Specjaliści od ryzyka wszystko wyliczą w
Exelu żeby się zgadzało.

Tylko to może zależeć od ilości energii i ilości pracowników.
Tudzież zadowolenia klientów, którzy nie dostaną zamówienia.

Quote:
Ale nie bierzesz pod uwagę nieprzewidywalności OZE. Nie wszystko się da
przewidzieć, miało świecić, nagle się zachmurzyło, miało wiać nie wieje,
a tam gdzie wieje akurat awaria sieci, falowniki się masowo wyłączają bo
zakłócenie itp. Przykład masz z Hiszpanii.

Tylko doniesienia mówiły, że sporo miejsc prąd miało.
Miały jakies cwańsze falowniki, co się widać odcinały od sieci,
i zasilały dom/firmę.

A mając nadwyzkę energii ... mogłbyby zasilać też okolicę.

Tylko trzeba jakies lepsze sterowanie siecią.

Quote:
Moc do stabilizacji musi być dostępna natychmiast. Nie wyłączysz
przecież zakładu nagle, a jak piszesz energochłonnego przemysłu to już w
ogóle bo straty będą ogromne.

Trudno powiedzieć. Jak zakład np topi stal w piecu łukowym ... to może
można wyłączyc. Walcownia stanie, potem ruszy - a że automatyczna, to
ludzi niewielu trzeba. Choć pewnie by chcieli trochę czasu na
dokończenie pewnych rzeczy - np rozwalcowanie gorącego kawałka, bo
inaczej trzeba go będzie ciąc i grzać na nowo, a może i walcarkę
uszkodzi.

No ale magazyny są, generatory awaryjne ...

J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Jan 14, 2026 12:49 pm   



Pan J.F napisa:

Quote:
A ten bufor kto stawia? Bo jeli oni deklaruj, e tam ciepa woda
bdzie (pod pewnymi warunkami zapewne) to moe klientowi to wystarczy.
Termos na 2000 litrów, i ciepa woda jest ...

Ten bufor to by przykad, nawizanie do poprzednich dyskusji.
W praktyce jest to wanie termos na 2000 litrów zasilajcy
(przy uyciu pomp CO) ogrzewanie domu. Ale moe by cokolwiek,
choby akumulacja ciepa w pycie fundamentowej. Elektrownia
tylko deklaruje, e dostarczy prd gdy bdzie miaa go w nadwyce.
Reszt ogarnia klient i cieszy si, e ma tak tanio.

Quote:
No wasnie - z przemysem troch inaczej. Ten energochonny jak
jaki proces zapusci, to pewnie chciaby dokoczyc. Dwa tygodnie
wolne mog mu odpowiada, ale przerywanie o dowolnej godzinie nie.

Ludzko nauczya si wiele rzeczy prognozowa, jak choby pogod
na 1-2 dni, od której uzalenione jest dziaanie wielu róde
energii. Kiedy dla wszystkich byo jasne, e jak nie wieje, to
wiatrak nie miele mki. Jeli kto chce piec piernik, powinien
wczeniej pomyle o zapasach. Albo bra si za arna i krci
nimi samemu. Dzisiaj ludzie jakby zgupieli i prostych rzeczy
nie rozumiej. Albo udaj.

Quote:
A na te 2 tygodnie ... maa elektrownia lokalna?
Wielki magazyn energii ... taki na jeden dzien.

Przeraenie mnie ogarnia, gdy czasem czytam o "wielkich magazynach
energii". Ma by góra akumulatorów realizowanych w najnowoczeniejszej
technologi, maj by falowniki dajce pikny sinus. eby tylko nikt
adnej zmiany w sieci nie zauway. Tymczasem znaczna cz prdu
idzie wprost w oporowe grzaki, a w najlepszym razie w silniki pomp
ciepa. I zdziwienie, e prd drogi. Energi ciepln da si lokalnie
magazynowa rzdy wielkoci taniej.

Tak samo przeraa mnie gupota, lub mówic wprost: chamstwo, ludzi,
którzy marudz, jak to ich energetyka "okrada". Bo jak oni cik
krwawic w lecie narobi prdu ze soca, to zim mog odebra
"tylko" 80% tego. Pozostae 20% ich zdaniem jest ukardzione. Skandal!

Tymczasem sami energetycy hoduj sobie wikszych "zodziei" budujc
elektronie szczytowo-pompowe. Potem ciesz si jak im taka elektrownia
"ukradnie" 50% energii -- bo w przyblieniu taka jest sprawno tych
magazynów energii. Inne jak do tej pory sabo spinaj si ekonomicznie.

Quote:
Specjalici od ryzyka wszystko wylicz w Exelu eby si zgadzao.
[...]
Tylko to moe zalee od iloci energii i iloci pracowników.

Pierwsze jest w komórce E42, a drugie w J23 arkusza Exela.

Quote:
Tudzie zadowolenia klientów, którzy nie dostan zamówienia.

Znowu mylenie jak w poprzedniej epoce. Za komuny najwaniejszym
dziaem fabryki by dzia zaopatrzenia. Ludzie tam uwijali si,
jak by tu zdoby potrzebne do produkcji surowce i komponenty.
Dzisiaj wszystko zaley od dziau zbytu i marketingu. Bo zawsze
wyprodukowa atwiej ni sprzeda. Klient sobie poradzi.
Przy okazji: w okresie susznie minionym nie mieli te Exela.
Gospodarka niby bya planowa, ale dane do planowania wysysano
z palca.

Jarek

--
Jaki macie program? -- pytam wic faceta.
A on na to: my przez wiosny, lata, zimy,
Pojedyczo i grupowo, metodycznie i planowo
Piujemy ga, na której siedzimy!

J.F
Guest

Wed Jan 14, 2026 3:19 pm   



On Wed, 14 Jan 2026 11:49:29 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
Quote:
Pan J.F napisał:
A ten bufor kto stawia? Bo jeśli oni deklarują, że tam ciepła woda
będzie (pod pewnymi warunkami zapewne) to może klientowi to wystarczy.
Termos na 2000 litrów, i ciepła woda jest ...

Ten bufor to był przykład, nawiązanie do poprzednich dyskusji.
W praktyce jest to właśnie termos na 2000 litrów zasilający
(przy użyciu pomp CO) ogrzewanie domu. Ale może być cokolwiek,
choćby akumulacja ciepła w płycie fundamentowej. Elektrownia
tylko deklaruje, że dostarczy prąd gdy będzie miała go w nadwyżce.
Resztę ogarnia klient i cieszy się, że ma tak tanio.

Tylko z artykułu wynikało, że to elektrownia gwarantuje ciepłą wodę.
Więc ciekaw jestem, kto ten zbiornik postawi, i czy będzie go zasilał
kiedy chce, czy kiedy chce, ale nie mniej niż ...

bo alternatywne rozwiązanie - klient przechodzi na ceny giełdowe, i to
on się martwi, kiedy włączyć, a kiedy wyłaczyc.
A inżynierowie robią sterownik z AI, żeby mu załączał automatycznie
:-)

Quote:
No własnie - z przemysłem trochę inaczej. Ten energochłonny jak
jakiś proces zapusci, to pewnie chciałby dokończyc. Dwa tygodnie
wolne mogą mu odpowiadać, ale przerywanie o dowolnej godzinie nie.

Ludzkość nauczyła się wiele rzeczy prognozować, jak choćby pogodę
na 1-2 dni, od której uzależnione jest działanie wielu żródeł
energii. Kiedyś dla wszystkich było jasne, że jak nie wieje, to
wiatrak nie miele mąki. Jeśli ktoś chce piec piernik, powinien
wcześniej pomyśleć o zapasach.

Tylko mąkę można magazynować, a jak sie np zacznie grzac w małym piecu
hutnicznym, to fabryce może zależeć, żeby dokończyć, a potem jeszcze
rozwalcować póki gorące.

Quote:
A na te 2 tygodnie ... mała elektrownia lokalna?
Wielki magazyn energii ... taki na jeden dzien.

Przerażenie mnie ogarnia, gdy czasem czytam o "wielkich magazynach
energii". Ma być góra akumulatorów realizowanych w najnowocześniejszej
technologi, mają być falowniki dające piękny sinus. Żeby tylko nikt
żadnej zmiany w sieci nie zauważył. Tymczasem znaczna część prądu
idzie wprost w oporowe grzałki, a w najlepszym razie w silniki pomp
ciepła. I zdziwienie, że prąd drogi. Energię cieplną da się lokalnie
magazynować rzędy wielkości taniej.

No ale była mowa o fabryce i produkcji, dzien nieplanowanego urlopu
może przejdzie, 2 tygodnie niekoniecznie.

A duże magazyny energii są już faktem (nielicznym na razie ... plus
el. sz-p),

Quote:
Tak samo przeraża mnie głupota, lub mówiąc wprost: chamstwo, ludzi,
którzy marudzą, jak to ich energetyka "okrada". Bo jak oni ciężką
krwawicą w lecie narobią prądu ze słońca, to zimą mogą odebrać
"tylko" 80% tego. Pozostałe 20% ich zdaniem jest ukardzione. Skandal!

A to tak dobrze wychodzi (już chyba tylko niektórym), czy dochodzą
kolejne opłaty?

Quote:
Tymczasem sami energetycy hodują sobie większych "złodziei" budując
elektronie szczytowo-pompowe. Potem cieszą się jak im taka elektrownia
"ukradnie" 50% energii -- bo w przybliżeniu taka jest sprawność tych
magazynów energii.

Eee ...
a) chyba większa sprawność,
b) aczkolwiek na wiki przy którejs był dopisek "nie pracuje sz-p, bo
się nie opłaca",

c) przeciez ludzkośc nauczyła sie prognozować, to niech sobie
energetycy zaplanują wyłączenie, i cieszą z 20% zysku :-)

Quote:
Inne jak do tej pory słabo spinają się ekonomicznie.

Tesla w Australii zbudowała jednak akumulatorowy.

Plus cała masa domowych magazynów ...

Quote:
Specjaliści od ryzyka wszystko wyliczą w Exelu żeby się zgadzało.
[...]
Tylko to może zależeć od ilości energii i ilości pracowników.

Pierwsze jest w komórce E42, a drugie w J23 arkusza Exela.

Jest, ale efekt taki, że jednym opłaca się ryzyko, a innym nie ..

Quote:
Tudzież zadowolenia klientów, którzy nie dostaną zamówienia.

Znowu myślenie jak w poprzedniej epoce. Za komuny najważniejszym
działem fabryki był dział zaopatrzenia. Ludzie tam uwijali się,
jak by tu zdobyć potrzebne do produkcji surowce i komponenty.
Dzisiaj wszystko zależy od działu zbytu i marketingu. Bo zawsze
wyprodukować łatwiej niż sprzedać. Klient sobie poradzi.

No sobie właśnie radzi. Magazyny ma mniejsze, bo z zakupem nie ma
problemów, ale potem oczekuje terminowej i szybkiej dostawy.

Quote:
Przy okazji: w okresie słusznie minionym nie mieli też Exela.
Gospodarka niby była planowa, ale dane do planowania wysysano
z palca.

Nie wiem, jak to planowano, ale fakt, że jakoś kiepsko.
Komputery się pojawiły, a problemy jeszcze większe :-)

No i że to centralne planowanie każdą duperele obejmowało,
to dziwne. Podkładka M6 np.
A może nie każdą ?

Ale przecież to samo było w kapitaliźmie, tylko na innych poziomach.

Jedna fabryka musiała zaplanować, co robić, inne - co kupić, i zamówić
z wyprzedzeniem.

J.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Funkcja hermetycznego wirnika w pompach CO jak pole magnetyczne wpływa na pozycjonowanie?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map