RTV forum PL | NewsGroups PL

[OT] Szerokie horyzonty

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - [OT] Szerokie horyzonty

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

J.F.
Guest

Sun Dec 31, 2017 12:52 am   



Dnia Sat, 30 Dec 2017 22:54:52 +0100, Dariusz Dorochowicz napisał(a):
Quote:
W dniu 2017-12-30 o 21:20, HF5BS pisze:
Użytkownik "Dariusz K. Ładziak" <dariusz.ladziak_at_neostrada.pl> napisał w
Na tej samej zasadzie śmieszy mnie zdziwienie, że ptaki posiadają
zmysł magnetyczny.

Tu nie chodzi tylko o zmysl magnetyczny - taki golab wywieziony w
zamknietej ciezarowce, i przeciez krętą droga, 1000 km od domu w
nieznany teren, po wypuszczeniu wraca do wlasnego gniazda.

Quote:
Będąc w ciągłym treningu chodzenia na orientację z
busolą, też potrafiłem, z dokładnością tak coś plus - minus rumb,
północ wskazać. Duży trening, średnia dokładność i rzadki w populacji
przypadek szczątkowego zadziałania atawistycznych zmysłów - czyli nie
można powiedzieć że nie istnieje, ale to nie pod statystykę a pod
fenomenologię raczej podpada.

Ale zmysl magnetyczny, czy jakies inne umiejetnosci ?

Bo jesli zmysl magnetyczny, to jeszcze pytanie jak natura mialaby to
zrobic - na jakie reakcje slabe i w miare stale pole magnetyczne ma
wplyw :-)

Quote:
Ja do niedawna nie miałem problemu z wyczuciem palcami silnych magnesów.
Po prostu takie specyficzne odczucie było na palcach. Skończyło się to
jakiś czas temu, ale nie potrafię powiedzieć z czym to było związane.

Za duzo zelaza w diecie :-)

A moze nie nalezalo moczyc palcow w FeCl3 :-)

J.

Marcin Debowski
Guest

Sun Dec 31, 2017 4:34 am   



On 2017-12-30, J.F. <jfox_xnospamx_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Bo jesli zmysl magnetyczny, to jeszcze pytanie jak natura mialaby to
zrobic - na jakie reakcje slabe i w miare stale pole magnetyczne ma
wplyw Smile

Nie wiem czy zrozumiałem, ale dlaczego zaraz reakcje? Zaadaptuj np. to
co znajduje się w uchu środkowym nadając otolitom właściwości
ferromagnetyczne.

--
Marcin

Dariusz Dorochowicz
Guest

Sun Dec 31, 2017 2:16 pm   



W dniu 2017-12-30 o 23:36, Sebastian Biały pisze:
Quote:
On 12/30/2017 10:54 PM, Dariusz Dorochowicz wrote:
Ja do niedawna nie miałem problemu z wyczuciem palcami silnych magnesów.
Po prostu takie specyficzne odczucie było na palcach. Skończyło się to
jakiś czas temu, ale nie potrafię powiedzieć z czym to było związane.

Z opiłkami metalu z skórze, jako jedna z oczywistych hipotez.

To by paru latach musiało się jednak skończyć, a było - pierwszy raz to
zaobserwowałem jak miałem jakieś 10-12 lat (i niby skąd miałoby się to
wziąć?), a przestało - koło 45. Nie, zdecydowanie to nie to.

DD

Dariusz Dorochowicz
Guest

Sun Dec 31, 2017 2:20 pm   



W dniu 2017-12-31 o 00:52, J.F. pisze:
Quote:
Dnia Sat, 30 Dec 2017 22:54:52 +0100, Dariusz Dorochowicz napisał(a):
....
Ja do niedawna nie miałem problemu z wyczuciem palcami silnych magnesów.
Po prostu takie specyficzne odczucie było na palcach. Skończyło się to
jakiś czas temu, ale nie potrafię powiedzieć z czym to było związane.

Za duzo zelaza w diecie Smile

No więc jakieś takie... Ale to gdybanie takie jak stąd do Księżyca.

Quote:
A moze nie nalezalo moczyc palcow w FeCl3 Smile

A wiesz, że nie moczyłem? Zawsze uważałem na to czego dotykam od kiedy
skóra na palcach pobielała (na szczęście na krótko) od zwilżenia na
chwilę perhydrolem.

Pozdrawiam

DD

Sebastian Biały
Guest

Sun Dec 31, 2017 2:37 pm   



On 12/31/2017 2:16 PM, Dariusz Dorochowicz wrote:
Quote:
Z opiłkami metalu z skórze, jako jedna z oczywistych hipotez.
To by paru latach musiało się jednak skończyć, a było - pierwszy raz to
zaobserwowałem jak miałem jakieś 10-12 lat (i niby skąd miałoby się to
wziąć?), a przestało - koło 45. Nie, zdecydowanie to nie to.

Dzieci w wieku 10-12 lat faktycznie trzyma się w klatkach, wiec szansy
na metlową drzazge nie ma.

Przedstaw więc wiarygodna, mierzalną hipotezę.

Moja sasiadka ma dar wykrywania routerów wifi. Wystarczy że "ktoś
właczy" a ją bli głowa. Trudno w to uwierzyć, ale przeciez wystarczy że
zapuka do sasiada i co? Router! 100% trafności. Czyli musowo ma racje.
Ale nie o taką hipotezę chodzi.

Dariusz Dorochowicz
Guest

Sun Dec 31, 2017 3:40 pm   



W dniu 2017-12-31 o 14:37, Sebastian Biały pisze:
Quote:
On 12/31/2017 2:16 PM, Dariusz Dorochowicz wrote:
Z opiłkami metalu z skórze, jako jedna z oczywistych hipotez.
To by paru latach musiało się jednak skończyć, a było - pierwszy raz
to zaobserwowałem jak miałem jakieś 10-12 lat (i niby skąd miałoby się
to wziąć?), a przestało - koło 45. Nie, zdecydowanie to nie to.

Dzieci w wieku 10-12 lat faktycznie trzyma się w klatkach, wiec szansy
na metlową drzazge nie ma.

Tak, oczywiście, w każdym opuszku palca obu rąk musiałem mieć metalową
drzazgę. Jakoś tak fajnie się powbijały pojedynczo w każdy i ładnie
zagoiły i potem automagicznie równocześnie wszystkie w tym samym czasie
wylazły po 30 latach. Ja wiem że można za wszelką cenę chcieć pewne
sprawy obalać...

Quote:
Przedstaw więc wiarygodna, mierzalną hipotezę.

A jakie mam kompetencje żebym cokolwiek w tej sprawie próbował
wyjaśniać? I po co miałbym to robić? Nie wiem i tyle. Cośtamvoodoo nie
jestem żeby próbować na siłę cokolwiek wyjaśniać.
A sam efekt był na tyle silny, że pamiętam moje zdziwienie kiedy ktoś mi
tłumaczył jak rozpoznać (przy pomocy gwoździa czy czegoś podobnego) czy
w rękach mam magnes czy nie? Dla mnie to było oczywiste i bez gwoździa.
Kiedyś (jak już wiedziałem że to jednak nie każdy tak ma) nawet
próbowałem zobaczyć czy mi się skóra do tego magnesu nie klei. Ale nie,
odchodziła bez problemu Smile I mniej więcej na tym moje zainteresowanie
tematem zakończyłem (no bo co jeszcze miałbym z tym robić?). Miałem
ciekawsze zajęcia.

Quote:
Moja sasiadka ma dar wykrywania routerów wifi. Wystarczy że "ktoś
właczy" a ją bli głowa. Trudno w to uwierzyć, ale przeciez wystarczy że
zapuka do sasiada i co? Router! 100% trafności. Czyli musowo ma racje.

No tak, ale kto teraz takiego routera nie ma?

Quote:
Ale nie o taką hipotezę chodzi.

Sam sobie wymyślaj. Nawet możesz mieć rację, tylko że póki co tego się
nie zbada nawet. Chociaż może jeszcze znów zacznę to odczuwać?
Ale może ktoś jeszcze też tak ma tylko tak samo jak ja nie zwraca na to
uwagi?

Pozdrawiam

DD

Marek
Guest

Sun Dec 31, 2017 4:44 pm   



On Sun, 31 Dec 2017 14:37:36 +0100, Sebastian
Biały<heby_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Moja sasiadka ma dar wykrywania routerów wifi. Wystarczy że "ktoś
właczy" a ją bli głowa. Trudno w to uwierzyć, ale przeciez
wystarczy że
zapuka do sasiada i co? Router! 100% trafności. Czyli musowo ma
racje.
Ale nie o taką hipotezę chodzi.

Moją znajomą nimi.głowa po włączeniu.Wi-Fi, używać w domu nie może.
Więc.co z tym?

--
Marek

Sebastian Biały
Guest

Sun Dec 31, 2017 5:44 pm   



On 12/31/2017 3:40 PM, Dariusz Dorochowicz wrote:
Quote:
Tak, oczywiście, w każdym opuszku palca obu rąk musiałem mieć metalową
drzazgę. Jakoś tak fajnie się powbijały pojedynczo w każdy i ładnie
zagoiły i potem automagicznie równocześnie wszystkie w tym samym czasie
wylazły po 30 latach. Ja wiem że można za wszelką cenę chcieć pewne
sprawy obalać...

Mialem przez wiele lat kawałek stalowego oplotu wbity w udo. Pojedynczy
drucik nie większy niz ułamek mm, po miesiącu otoczył się jakimś
zwapnieneim i zapomnialem, choć doskonale pamiętam jak mi to cholerstwo
sie wbiło. Pewnego dnia zniknąl. Być może sie rozpuscił. Nie widziałbym
nawet gdybym kiedys nie wyczuł go właśnie magnesem.

Quote:
Przedstaw więc wiarygodna, mierzalną hipotezę.
A jakie mam kompetencje żebym cokolwiek w tej sprawie próbował
wyjaśniać?

Ludzkie. Ciekawośc się to nazywa.

Quote:
Moja sasiadka ma dar wykrywania routerów wifi. Wystarczy że "ktoś
właczy" a ją bli głowa. Trudno w to uwierzyć, ale przeciez wystarczy
że zapuka do sasiada i co? Router! 100% trafności. Czyli musowo ma racje.
No tak, ale kto teraz takiego routera nie ma?

Nie przesadzaj że nagle jesteś sceptyczny. Widziałeś kiedys kogoklwiek
bez wifi? Ona tez nie. Po h... drążyć temat. Wykrywa i już. Metafizycznie.

Quote:
Sam sobie wymyślaj. Nawet możesz mieć rację, tylko że póki co tego się
nie zbada nawet. Chociaż może jeszcze znów zacznę to odczuwać?

Czyli nie masz nic. Ani hipotezy ani dowodu. Zaciekawiło mnie po co
podnosisz niemierzalny temat w tej dyskusji? Czy to kwestia przeknania
religijnego że sa na tym świecie rzeczy które ... itp bzdury?

Quote:
Ale może ktoś jeszcze też tak ma tylko tak samo jak ja nie zwraca na to
uwagi?

Tak, ja i kilku moich kolegow mielismy "ciała obce" w wyniku
dziubdziania w okolicy elektroniki na codzień.

Sebastian Biały
Guest

Sun Dec 31, 2017 5:46 pm   



On 12/31/2017 4:44 PM, Marek wrote:
Quote:
Moja sasiadka ma dar wykrywania routerów wifi. Wystarczy że "ktoś
właczy" a ją bli głowa. Trudno w to uwierzyć, ale przeciez wystarczy
że zapuka do sasiada i co? Router! 100% trafności. Czyli musowo ma
racje. Ale nie o taką hipotezę chodzi.
Moją znajomą nimi.głowa po włączeniu.Wi-Fi, używać w domu nie może.
Więc.co z tym?

Zmierzyć, opisać, wysłać na konferencję, wystapic, przyjąc krytykę,
wrócic, zmierzyć natepne 999 przypadków, loop.

Marek
Guest

Sun Dec 31, 2017 6:03 pm   



On Sun, 31 Dec 2017 17:46:19 +0100, Sebastian
Biały<heby_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Zmierzyć, opisać, wysłać na konferencję, wystapic, przyjąc krytykę,
wrócic, zmierzyć natepne 999 przypadków, loop.

A co z cechą osobniczą, nie ma prawa do niej?

--
Marek

Sebastian Biały
Guest

Sun Dec 31, 2017 6:32 pm   



On 12/31/2017 6:03 PM, Marek wrote:
Quote:
Zmierzyć, opisać, wysłać na konferencję, wystapic, przyjąc krytykę,
wrócic, zmierzyć natepne 999 przypadków, loop.
A co z cechą osobniczą, nie ma prawa do niej?

Masz dwa wyjścia:

a) to urojenie. Ma do niego prawo. Zważ że coś koło 5% społeczeństwa
(zależy jak liczyć, np. czy wliczać ministrow, polityków, prawników itd)
ma różne formy zaburzeń postrzegania rzeczywistości.

b) to cecha osobnicza. Przedstaw więc hipotezę, silne dowody że to
pojedynczy egzemplarz, model zjawiska i poddaj to *krytyce* srodowiska
naukowego. Poddanie krytyce wymaga najpierw wyeliminowania a) metodami
naukowymi. Sugeruje ślepe proby, sprawdzają się. Ponadto Randi z
pewnością bedzie chetny do wypłacenia 1mln dolców, w końcu już od
dziesiątek lat siedzi pod telefonem czekając na kogos kto takie rzeczy
potrafi.

Ludzi wyczuwających routery wifi znam osobiście (i to kilku). Zauważyłem
w swojej ignorancji że wyjątkowo dobrze im idzie wykrywanie kiedy wiedza
że są włączone. Jak nie wiedza to słabiej. Podobnie wyjątkowo im idzie
dobrze kiedy się już dowiedzieli że telefony też mają nadanik wifi.
Wczesniej nie odczuwali nic a teraz wali w łbie jak tylko włączą wifi w
telefonie. Czyli jak z każdym zjawiskiem paranormalnym, sprowadza się
częściej do a) niż b).

Marek
Guest

Sun Dec 31, 2017 6:52 pm   



On Sun, 31 Dec 2017 18:32:56 +0100, Sebastian
Biały<heby_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
częściej do a) niż b).

Ale moment. Albo ich głowa boli albo nie. Nie ma znaczenia tutaj a)
czy b) bo de facto z powodu pośredniego lub bezpośredniego wpływu
Wi-Fi boli ich głowa.
Co do skali zjawiska, jakiś czas temu była na ten temat dyskusja i
całkiem sporo osób to zjawisko potwierdziło. Biorąc pod uwagę znikomy
% populacji jaki tu zagląda a jednak zauważyło to zjawisko w swoim
otoczeniu to może być wcale znaczny problem ogólny.

--
Marek

Dariusz Dorochowicz
Guest

Sun Dec 31, 2017 6:56 pm   



W dniu 2017-12-31 o 17:44, Sebastian Biały pisze:
Quote:
On 12/31/2017 3:40 PM, Dariusz Dorochowicz wrote:
Tak, oczywiście, w każdym opuszku palca obu rąk musiałem mieć metalową
drzazgę. Jakoś tak fajnie się powbijały pojedynczo w każdy i ładnie
zagoiły i potem automagicznie równocześnie wszystkie w tym samym
czasie wylazły po 30 latach. Ja wiem że można za wszelką cenę chcieć
pewne sprawy obalać...

Mialem przez wiele lat kawałek stalowego oplotu wbity w udo. Pojedynczy
drucik nie większy niz ułamek mm, po miesiącu otoczył się jakimś
zwapnieneim i zapomnialem, choć doskonale pamiętam jak mi to cholerstwo
sie wbiło. Pewnego dnia zniknąl. Być może sie rozpuscił. Nie widziałbym
nawet gdybym kiedys nie wyczuł go właśnie magnesem.

Spoko, i co z tego? Ty masz uzasadnienie, ja nie.

Quote:
Przedstaw więc wiarygodna, mierzalną hipotezę.
A jakie mam kompetencje żebym cokolwiek w tej sprawie próbował wyjaśniać?

Ludzkie. Ciekawośc się to nazywa.

Ciekawość musi mieć jakieś podstawy. Inaczej to tylko zawracanie d...y.

Quote:
Moja sasiadka ma dar wykrywania routerów wifi. Wystarczy że "ktoś
właczy" a ją bli głowa. Trudno w to uwierzyć, ale przeciez wystarczy
że zapuka do sasiada i co? Router! 100% trafności. Czyli musowo ma
racje.
No tak, ale kto teraz takiego routera nie ma?

Nie przesadzaj że nagle jesteś sceptyczny. Widziałeś kiedys kogoklwiek
bez wifi? Ona tez nie. Po h... drążyć temat. Wykrywa i już. Metafizycznie.

Ależ ja różne rzeczy widziałem. Takich, że gdybym tego sam na własne
oczy nie zobaczył to bym nie uwierzył. No i co z tego? To jeszcze nie
powód żebym tracił czas na drążenie tematu.

Quote:
Sam sobie wymyślaj. Nawet możesz mieć rację, tylko że póki co tego się
nie zbada nawet. Chociaż może jeszcze znów zacznę to odczuwać?

Czyli nie masz nic. Ani hipotezy ani dowodu. Zaciekawiło mnie po co
podnosisz niemierzalny temat w tej dyskusji? Czy to kwestia przeknania
religijnego że sa na tym świecie rzeczy które ... itp bzdury?

Oczywiście. Widzisz, jest taka kategoria ludzi, którym brak pokory wobec
nieznanego. Uważają, że wszystko już wiemy, a jeżeli nie wiemy to możemy
używając określonych metod poznać. Ale ci ludzie nie potrafią wyciągać
wniosków z nauki historii. Pioruny ludzie widzieli bardzo dawno, ale już
samo dowiedzenie się co to takiego wymagało sporo czasu poświęconego na
poznanie tematów pozornie niezwiązanych z nimi, a dopiero złożenie masy
wiedzy na różne tematy pozwoliło na dość zgrubne poznanie natury
zjawiska. Bo póki co to wiemy na ten temat trochę. Nie za wiele. A samo
zjawisko przecież powinniśmy dawno temu opisać, poddać teorie krytyce,
zweryfikować itd. Ale myślę, że nawet gdyby zastosować współczesne
metody w XV wieku to jednak za wiele by to i tak nie dało ;)

Quote:
Ale może ktoś jeszcze też tak ma tylko tak samo jak ja nie zwraca na
to uwagi?

Tak, ja i kilku moich kolegow mielismy "ciała obce" w wyniku
dziubdziania w okolicy elektroniki na codzień.

No tak, to wyjaśnia wszystko ;)

Pozdrawiam

DD

Sebastian Biały
Guest

Sun Dec 31, 2017 7:23 pm   



On 12/31/2017 6:56 PM, Dariusz Dorochowicz wrote:
Quote:
Mialem przez wiele lat kawałek stalowego oplotu wbity w udo.
Pojedynczy drucik nie większy niz ułamek mm, po miesiącu otoczył się
jakimś zwapnieneim i zapomnialem, choć doskonale pamiętam jak mi to
cholerstwo sie wbiło. Pewnego dnia zniknąl. Być może sie rozpuscił.
Nie widziałbym nawet gdybym kiedys nie wyczuł go właśnie magnesem.
Spoko, i co z tego? Ty masz uzasadnienie, ja nie.

Ależ pewnie tez masz. Tylko o tym nie wiesz, poniewaz nie zbadałeś tego
zjawiska. Wiara jest zawsze łatwiejsza niż prawda, stąd popularnośc religii.

Quote:
Ludzkie. Ciekawośc się to nazywa.
Ciekawość musi mieć jakieś podstawy. Inaczej to tylko zawracanie d...y.

"Mam metafizyczne zdolności detekcji magnesów które mogą poddać w
wątpliwośc wiedzę medyczną świata, ale uznałem że hejtowanie na
Facebooku znacznie ciekawsze".

Quote:
Ależ ja różne rzeczy widziałem. Takich, że gdybym tego sam na własne
oczy nie zobaczył to bym nie uwierzył. No i co z tego? To jeszcze nie
powód żebym tracił czas na drążenie tematu.

Wiara i religia bazuje na leństwie i akcpetacji dowolnych bzdur bez
drązenia tematu. Nauka wręcz przeciwnie. Bezuje na nieakceptowaniu
pochopnie i drążeniu tematu jak najgłebiej.

Quote:
Czyli nie masz nic. Ani hipotezy ani dowodu. Zaciekawiło mnie po co
podnosisz niemierzalny temat w tej dyskusji? Czy to kwestia przeknania
religijnego że sa na tym świecie rzeczy które ... itp bzdury?
Oczywiście. Widzisz, jest taka kategoria ludzi, którym brak pokory wobec
nieznanego.

Naukowcy. Głównie dlatego że nieznane w 99% przypadków składa się z
urojeń, kłamstw, religii, shizofreni. Trzeba zachować trzeźwy umysł żeby
z tego szamba wyciągać naprawdę cenne przypadki.

Quote:
Uważają, że wszystko już wiemy, a jeżeli nie wiemy to możemy
używając określonych metod poznać.

Nigdy tak nie uwazałem. Nie wiemy wszystkiego. Nijak z tego nie wynika
że coś metafizycznego jest prawdziwe lub w ogóle godne uwagi. Logika tak
nie działa.

Quote:
Ale ci ludzie nie potrafią wyciągać
wniosków z nauki historii. Pioruny ludzie widzieli bardzo dawno, ale już
samo dowiedzenie się co to takiego wymagało sporo czasu poświęconego na
poznanie tematów pozornie niezwiązanych z nimi, a dopiero złożenie masy
wiedzy na różne tematy pozwoliło na dość zgrubne poznanie natury
zjawiska.

I nie rozstrząsano tego przy grillu u szwagra.

Wykonano doswiadczenie, powtórzono je, a potem jeszcze raz. Zmierzono,
opisano i poddano krytyce. Jak że to różne od Twoich osobistych doswiadczeń.

Quote:
Bo póki co to wiemy na ten temat trochę. Nie za wiele.

Wiemy absurdalnie dużo.

Quote:
A samo
zjawisko przecież powinniśmy dawno temu opisać, poddać teorie krytyce,
zweryfikować itd. Ale myślę, że nawet gdyby zastosować współczesne
metody w XV wieku to jednak za wiele by to i tak nie dało Wink

Bo w XV metoda naukowa była poddaną religii. Nie miało znaczenia czy
była czy nie sensowna, miała być zgodna z nauką ignorantów. Co ciekawe
dokładnie tak samo, tylko na mała skalę, działają parapsycholodzy. Nie
ważne czy dana hipoteza ma jakikolwiek sens, wazne żeby dowolnych bzdur
nie krytykować bo "nie wiemy jeszcze wszystkego i może opowiadania
Nowakowej o Utopcach w zlewie sa prawdziwe". To tez religia, podobnie
jak te odboskie rownież akceptuje dowolne idiotyzmy jako dogmaty.

Quote:
Tak, ja i kilku moich kolegow mielismy "ciała obce" w wyniku
dziubdziania w okolicy elektroniki na codzień.
No tak, to wyjaśnia wszystko Wink

No i tak skończyły się argumenty. Smutne.

Sebastian Biały
Guest

Sun Dec 31, 2017 7:28 pm   



On 12/31/2017 6:52 PM, Marek wrote:
Quote:
częściej do a) niż b).
Ale moment. Albo ich głowa boli albo nie.

Nie wiesz czy ich bli głowa *naprawdę*. To tak jak byś dyskutował o
stanie baterii nie znając stanu mernika. Mierniki u ludzi psują się
statystycznie w 5%.

Ale o dziwo znamy metode żeby wyeliminować bład gruby miernika. Ślepa
próba. Po poddaniu krytyce Twojej hipotezy pierwsze pytanie będzie
brzmiało: jak prelegent wyeliminował błed gruby miernika czyli umysłu?

Quote:
Nie ma znaczenia tutaj  a) czy
b) bo de facto z powodu pośredniego lub bezpośredniego wpływu Wi-Fi boli
ich głowa.

Ich nie boli glowa, oni mają nocebo. Boli ich głowa tylko i wyłacznie
wtedy kiedy wiedzą że ma ich boleć.

Quote:
Co do skali zjawiska, jakiś czas temu była na ten temat dyskusja i
całkiem sporo osób to zjawisko potwierdziło.

Aby to zjawisko potwierdzić musisz wyeliminować mierniki w postaci ich
umysłów. To się robi stosując metody badawcze znane z psychologii.

Quote:
Biorąc pod uwagę znikomy %
populacji jaki tu zagląda a jednak zauważyło  to zjawisko w swoim
otoczeniu to może być wcale znaczny problem ogólny.

Nie jest do momentu potwierdzenia że dotyczy biologii a nie shizofrenii.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - [OT] Szerokie horyzonty

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map