RTV forum PL | NewsGroups PL

Jak wybrać solidny prostownik do akumulatorów 120Ah? Przykłady z Allegro

Prostownik

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jak wybrać solidny prostownik do akumulatorów 120Ah? Przykłady z Allegro

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

io
Guest

Tue Jan 27, 2026 12:09 am   



W dniu 26.01.2026 o 22:35, x pisze:
Quote:
W dniu 26.01.2026 o 21:52, io pisze:

Razem z routerem internetowym? Takie BZDETY proponujesz.

Ty proponujesz kupno telefonu...i pasożytnictwo na innych :)

Bredzisz.

Nonie, to co napisałem, to jest i działa więc nie mogą to być brednie :)

Ale w sumie ty nie bredzisz również. Po prostu jesteś za głupi na to co
'wymyśliłeś' i ktoś Ci podpowiada a ty to przepisujesz, te brednie :)


Idź do lekarza.

x
Guest

Fri Jan 30, 2026 3:27 am   



W dniu 16.01.2026 o 11:29, io pisze:

Quote:
Kultury też nie masz. Jak się włazi do czyjegoś lustra, to wypadałoby
zapytać o zgodę Smile Ale spoko, obróciłem lustro do ściany. Nie
wyleziesz :]


No takiej jak Ty nie mam. Sam sobie lustro stawiasz i sam w nim
przeglądasz Smile

Nie, nie przeglądam się w lustrze. Nie interesuje mnie, jak wyglądam.
Ale wiem, że ty lubisz lusterka, nie masz kobiety/dzieci. Masz Twizy.
Wiem, że jesteś pedałem ale do pedałów nic nie mam. Ubolewam :)


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

io
Guest

Fri Jan 30, 2026 2:06 pm   



W dniu 30.01.2026 o 02:27, x pisze:
Quote:
W dniu 16.01.2026 o 11:29, io pisze:

Kultury też nie masz. Jak się włazi do czyjegoś lustra, to wypadałoby
zapytać o zgodę Smile Ale spoko, obróciłem lustro do ściany. Nie
wyleziesz :]


No takiej jak Ty nie mam. Sam sobie lustro stawiasz i sam w nim
przeglądasz :-)

Nie, nie przeglądam się w lustrze. Nie interesuje mnie, jak wyglądam.
Ale wiem, że ty lubisz lusterka, nie masz kobiety/dzieci. Masz Twizy.
Wiem, że jesteś pedałem ale do pedałów nic nie mam. Ubolewam :)



Idź do lekarza.

x
Guest

Sat Jan 31, 2026 12:36 pm   



W dniu 12.01.2026 o 05:29, Waldek Hebisch pisze:

Quote:
Wiesz, napisałeś to niezbyt szczęśliwe. Normalny człowiek jak
widzi "Odłączyłem prostownik od akumulatora a tam napięcie ..."
to rozumie że chodzi o napięcie akumulatora. Potem widzi
"nie podłączonego prostownika" i jest niejasne:
- skorygować na "bez podłączonego prostownika"?
- 14,5V na akumulatorze, tak samo jak na nie podłączonym
prostowniku (jakby to był dobry automat to powinien ograniczyć
napięcie do tego poziomu, lub podobnie)?
- ???

Z dalszego tektu widać było o co tobie chodzi, ale to zdanie w miarę
normaly człowiek może czytać jako zadanie o napięciu akumulatora.
Napisałbyć coś w stylu "Odłączyłem prostownik, mierzę a tu 14,5V na
nie obciążonym prostowniku" to i dla J.F. byłoby jasne.


Po czasie wróciłem do mojego wpisu i się zastanowiłem, skąd się to
jednak wzięło Smile Otóż prosta sprawa. J.F. jest tym "typem" który potrafi
komuś przerwać podczas wypowiedzi i wtrącać swoje zdania, bez ogarnięcia
całości, przerywając, nie dając mu szansy wyjaśnienia w całości.

Udowodnił to już nie raz, zadając pytanie, na które odpowiedź jest
poniżej w dalszej cytowanej treści.

Myślałem dotąd, że tak się dzieje "live" ale widać jednak nie. Nawet
jednolity, spójny tekst, do którego JA odnoszę się zawsze, po przyjęciu
100% wiadomości tutaj jest "przerywany".
Nie mogę jednak tego zrozumieć, że mając cały tekst przed sobą czyli
początek i koniec (czego nie ma live/werbalnie) ktoś ucina połowę
wypowiedzi, zadając pytanie na które odpowiedź jest poniżej.
Nie, nie zrozumiem tego :)

W realu wygląda najczęściej tak, że ktoś zadaje mi pytanie i nim
odpowiem w całości, to przerywa, przeszkadza i nie chce usłyszeć odpowiedzi.
Odnoszę wtedy wrażenie, że ma mnie kompletnie w dupie, bo ja potrafię
spokojnie, nie przerywając, dać się wypowiedzieć i wysłuchać/przeczytać
całość.
Często JA wtedy przerywam i zadaję pytanie pomocnicze:
Czy chcesz ode mnie uzyskać odpowiedź, czy masz ją w dupie, bo mi
przerywasz. Tego efektu kiedyś nie było w tej skali, jaka jest teraz.
Nie wiem czy to efekt "przerywających sobie polityków" w TV czy jakaś
nowa moda.
Ostatnio nawet, nim dam komuś odpowiedź. Proszę o wysłuchanie i nie
przerywanie w dowolnym miejscu. Pytania proszę zadawać PO skończeniu
mojej wypowiedzi a nie w trakcie Smile Nie tyle mnie to irytuje, bo wiem co
chcę napisać/powiedzieć. Ten przerywający staje się dla mnie jakby
idiotą, bo nie chce usłyszeć odpowiedzi na pytanie które zadał :)

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

J.F
Guest

Sat Jan 31, 2026 5:23 pm   



On Sat, 31 Jan 2026 11:36:16 +0100, …ǝxᴉ“’Âí íí í wrote:
Quote:
W dniu 12.01.2026 o 05:29, Waldek Hebisch pisze:
Wiesz, napisa‚e› to niezbyt szczę›liwe. Normalny cz‚owiek jak
widzi "Od‚Ä…czy‚em prostownik od akumulatora a tam napięcie ..."
to rozumie e chodzi o napięcie akumulatora. Potem widzi
"nie pod‚Ä…czonego prostownika" i jest niejasne:
- skorygować na "bez pod‚Ä…czonego prostownika"?
- 14,5V na akumulatorze, tak samo jak na nie pod‚Ä…czonym
prostowniku (jakby to by‚ dobry automat to powinien ograniczyć
napięcie do tego poziomu, lub podobnie)?
- ???

Z dalszego tektu widać by‚o o co tobie chodzi, ale to zdanie w miarę
normaly cz‚owiek moe czytać jako zadanie o napięciu akumulatora.
Napisa‚być co› w stylu "Od‚Ä…czy‚em prostownik, mierzę a tu 14,5V na
nie obciąonym prostowniku" to i dla J.F. by‚oby jasne.


Po czasie wrci‚em do mojego wpisu i się zastanowi‚em, skąd się to
jednak wzię‚o Smile Ot prosta sprawa. J.F. jest tym "typem" ktry potrafi
komu› przerwać podczas wypowiedzi i wtrącać swoje zdania, bez ogarnięcia
ca‚o›ci, przerywając, nie dając mu szansy wyja›nienia w ca‚o›ci.

To nie wywiad na ywo - nic ci nie przerywa‚em, napisa‚es co chcia‚e›
od początku do ko„ca :-P

Napisa‚e› chaotycznie, ja zrozumia‚em z tego, co zrozumia‚em, a więcej
nie zrozumia‚em, wieć moja wypowied by‚a w trybie warunkowym.
Pi‚e› - nie pisz :-)

Jakby› zaraz wyja›ni‚, albo od początku napisa‚ wyranie,
to by nie by‚o nieporozumienia.

Przyznaję - to co napisa‚e›, mona by‚o zrozumieć tak, jak chcia‚e›
przekazać, co się okaza‚o znacznie pniej.

Quote:
Udowodni‚ to ju nie raz, zadając pytanie, na ktre odpowied jest
poniej w dalszej cytowanej tre›ci.

Jak tre›Ä‡ jest taka, z ktrą się nie zgadzam, czy częsciowo nie
zgadzam, to piszę. Czesto to jest tylko fragment, czy nawet jedno
zdanie - resztę, ktra nie budzi kontrowersji, wycinam,
albo zostawiam i dyskutuję z nią inaczej.

Czasem bywa, e tre›Ä‡ jest d‚uga, widzę co› polemicznego na początku,
i zaczynam odpisywać ... a wyjasnienie istotnie kryje się w dalszej
częsci.

Quote:
My›la‚em dotąd, e tak się dzieje "live" ale widać jednak nie. Nawet
jednolity, spjny tekst, do ktrego JA odnoszę się zawsze, po przyjęciu
100% wiadomo›ci tutaj jest "przerywany".
Nie mogę jednak tego zrozumieć, e mając ca‚y tekst przed sobą czyli
początek i koniec (czego nie ma live/werbalnie) kto› ucina po‚owę
wypowiedzi, zadając pytanie na ktre odpowied jest poniej.
Nie, nie zrozumiem tego Smile

To przeczytaj jeszcze raz

"W dobie obecnych mrozw wystąpi‚ u mnie problem z akumulatorem w
jednym z aut. Sta‚ sobie miesiąc i akumulator zdech‚. Pod‚Ä…czy‚em
"prostownik" transformatorowy (lekko udoskonalony o cyfrowy wskanik
V/A i dodany uk‚ad od‚Ä…czania ‚adowania po przekroczeniu napięcia.
Jakie by‚o moje zdziwienie, kiedy przyszed‚em po 24H i napięcie 13.2V
‚adowanie 1,2A. Od‚Ä…czy‚em prostownik od akumulatora a tam napięcie
14,5V nie pod‚Ä…czonego prostownika. My›lę sobie, zdech‚a jaka› dioda
bo c innego mog‚o się stać? Nie mając ju czasu, zabra‚em aku i
prostownik do innego auta i w innym domu sobie pod‚Ä…czę, ale najpierw
sprawdzę prostownik.
Pod‚Ä…czam go "na sucho" a tam 17V Smile...c się okaza‚o? Prawdopodobnie
spadek napięcia w sieci by‚ tak duy, e trafo nie dawa‚o
odpowiedniego napięcia. Niestety, zmierzę napięcie w tym domu dopiero
za tydzie„ ale chyba sobie postawię w szafce woltomierz napięcia
sieciowego."

Tylko ty wiesz, co chcia‚e› napisac, więc nie dziwne, e to tak
zrozumiesz.
Bo ja zrozumia‚em tak:
-akumulator by‚ mocno roz‚adowany, pod‚aczy‚es "zwyk‚y
transformatorowy prostownik", ale z autowy‚Ä…czaniem,

-po 24h prąd ‚adowania byl 1.2 A. Co mnie absolutnie nie dziwi, mj
zwyk‚y prostownik te do tylu spadnie. Ale skąd napięcie 13.2V? U mnie
by‚oby z 15V.

- 13.2V to jest ca‚kiem normalne napięcie akumulatora w pe‚ni
na‚adowanego, po pewnym czasie od od‚Ä…czenia prostownika.
A przecie mia‚e› automatyczne od‚Ä…czenie, od‚Ä…czy‚o
i jest 13.2V, co w tym dziwnego? :-P

- no ale jakie ‚adowanie 1.2A, skoro od‚Ä…czy‚o ? Co› się autorowi
popierdoli‚o.

- od‚Ä…czy‚es prostownik od akumulatora, i napięcie na nim skoczy‚o do
14.5V. Na akumulatorze, przy niepod‚Ä…czonym prostowniku.
Tak zrozumia‚em Razz
14.5V mnie absolutnie nie dziwi - tyle ma akumulator ›wieo po
na‚adowaniu. Powoli spada do 13.2V.

- no ale jak - od‚Ä…czy‚ prostownik i napięcie akumulatora skoczy‚o w
grę? Co› autor pierdoli, nie pierwszy raz zresztą Smile
No bo kto by mierzy‚ napięcie prostownika, po co :-)

- napisa‚e› "nie pod‚Ä…czonego prostownika", a powiniene› napisać "bez
pod‚Ä…czonego" ... dla mojej wersji. Ale czy mona cos wnioskować
po jednym krtkim s‚wku u osoby, ktra nie bardzo wie co pisze ?
:-)

- wczesniej jednak zabra‚e› akumulator i prostownik do samochodu,
aby w innym domu sobie pod‚Ä…czyć ... w czasie przysz‚ym.
ale najpier jednak sprawdzisz prostownik, i on "na sucho" ma 17V.

- napięcie na prostowniku bez akumulatora 17V ... w szczycie mnie
absolutnie nie dziwi, mj ma 19V. Ale woltomierz pokazuje 12V,
bo u›rednia, więc trochę dziwne, e u Ciebie 17V.
Wiem, kondensator wyg‚adzający masz, ja nie.

- no ale skoro pod‚Ä…czanie w innym domu mia‚o być w przysz‚o›ci,
a najpierw zrobi‚e› kontrolę, nic nie pisząc, e ju w nowym domu,
to co się dziwić, e prostownik wyda‚ mi się dobry Smile
17V w pierwszym miejscu powinno na‚adować akumulator,
automat powinien od‚Ä…czyć, pewnie gdzie› przy 14.5V,
potem napięcie spad‚o do 13.2V - tu jest wszystko prawid‚owo.
I dlaczego mia‚by przypuszczać, e chwilę wcze›niej na "suchym"
prostowniku, by‚o 14.5V, skoro piszesz, e jednak 17V :-P

Tylko czemu jest 1.2A ‚adowania, i czemu napięcie akumulatora
nagle skoczy‚o z 13.2 do 14.5V, po od‚Ä…czeniu prostownika?
Ten cz‚owiek najwyraniej nie wie co pisze :-)

- prawdopodobnie za niskie napięcie ... wcze›niej mia‚a być
prawdopodonie uszkodzona dioda Razz. A moe się uszkodzi‚ uk‚ad
od‚Ä…czania. Lub nie uszkodzi‚, ale tylko od‚aczy‚, z niewiadomych
przyczyn. Piorun, przepięcie w sieci, zanik napięcia w sieci,
kot machną‚ ogonem - nie wiem jak zrobi‚e› od‚aczanie, nie wiem,
na co jeszcze wraliwe.

Skąd mam się domy›leć, e nie masz zwyk‚ego woltomierza/multimetru,
ktrym mierzysz napięcie akumulatora, a opierasz się na tym, co
wskazuje miernik w prostowniku :-)

Quote:
W realu wygląda najczę›ciej tak, e kto› zadaje mi pytanie i nim
odpowiem w ca‚o›ci, to przerywa, przeszkadza i nie chce us‚yszeć odpowiedzi.
Odnoszę wtedy wraenie, e ma mnie kompletnie w dupie, bo ja potrafię
spokojnie, nie przerywając, dać się wypowiedzieć i wys‚uchać/przeczytać
ca‚o›Ä‡.
Często JA wtedy przerywam i zadaję pytanie pomocnicze:
Czy chcesz ode mnie uzyskać odpowied, czy masz ją w dupie, bo mi
przerywasz.

Na zywo pewnie bym od razu spyta‚, o jakie 1.2A ‚adowania chodzi,
i albo by się wyjasni‚o, albo by› sie pyta‚, czy ja chę uzyskać
odpowiedz.
Twoj akumulator, twj prostownik, twoje auto, twj kręgos‚up - czyli
twj problem, a nie mj :-)

Quote:
Tego efektu kiedy› nie by‚o w tej skali, jaka jest teraz.
Nie wiem czy to efekt "przerywających sobie politykw" w TV czy jaka›
nowa moda.

z politykami jest taki problem, e jeden co› mwi, potem drugi co›
mwi, zaczyna od jakiej› bzdury, czy nazwijmy to "wersje mocno
partyjną", pierwszy oburzony protestuje,
a drugi "ja panu/pani nie przeszkadza‚em, proszę i mnie nie
przeszkadzać".

I co wtedy? Wyciągnąc notatnik, zapisac, po czym sie wypowiedzieć
"w pierwszym zdaniu sk‚ama‚ pan, e nie wywo‚aliscie inflacji, a
przecie wywo‚alicie, w drugim pan sk‚ama‚, e naprawiali›cie Polskę,
gdy naprawdę ją psuli›cie, PROSZE MI NIE PRZERYWAC, ja panu nieprzerywa‚em, trzecim zdaniu .... a dalej to po co s‚uchać cz‚owieka,
ktry w 5 zdaniach, sze›Ä‡ razy sk‚ama‚"
I co wtedy drugi? Ma odpowiedzieć podobnie?
I do czego taka "dyskusja" doprowadzi?
W sensownej trzeba ustalić fakty.

Quote:
Ostatnio nawet, nim dam komu› odpowied. Proszę o wys‚uchanie i nie
przerywanie w dowolnym miejscu. Pytania proszę zadawać PO sko„czeniu
mojej wypowiedzi a nie w trakcie Smile Nie tyle mnie to irytuje, bo wiem co
chcę napisać/powiedzieć. Ten przerywający staje się dla mnie jakby
idiotą, bo nie chce us‚yszeć odpowiedzi na pytanie ktre zada‚ Smile

Jesli ju w pierwszym zdaniu mwisz jakby bzdurę, to co się dziwisz,
e Ci przerywają. Ale je›li to tylko wstęp, to mwisz "proszę
poczekać, za chwilę uzasadnię dok‚adniej".

No ale tu nie dyskusja na ywo - piszesz co chcesz, i nikt Ci nie
przerywa.
Tylko pisz zrozumiale.



J.

x
Guest

Sat Jan 31, 2026 11:58 pm   



W dniu 31.01.2026 o 16:23, J.F pisze:
[...]
Quote:
Po czasie wróciłem do mojego wpisu i się zastanowiłem, skąd się to
jednak wzięło Smile Otóż prosta sprawa. J.F. jest tym "typem" który potrafi
komuś przerwać podczas wypowiedzi i wtrącać swoje zdania, bez ogarnięcia
całości, przerywając, nie dając mu szansy wyjaśnienia w całości.

To nie wywiad na żywo - nic ci nie przerywałem, napisałes co chciałeś
od początku do końca Razz

Ale do końca nie przeczytałeś i odpowiedziałeś w momencie przerwania :]
Quote:

Napisałeś chaotycznie, ja zrozumiałem z tego, co zrozumiałem, a więcej
nie zrozumiałem, wieć moja wypowiedź była w trybie warunkowym.
Piłeś - nie pisz :-)

Jakbyś zaraz wyjaśnił, albo od początku napisał wyraźnie,
to by nie było nieporozumienia.

Nie. Wszystko wyjaśniłem to nie było pytanie o problem ale teza i
udowodnienie. Do samego końca. Tytuł wątku jak i problem wskazuje na
prostownik Smile
Quote:

Przyznaję - to co napisałeś, można było zrozumieć tak, jak chciałeś
przekazać, co się okazało znacznie później.

Gdybyś przeczytał całość, to miałbyś obraz całości, gdzie dokładnie
wytłumaczyłem że powodem zbyt niskiego napięcia prostownika było zbyt
małe napięcie w sieci. Nic nie było uszkodzone, wszystko było sprawne.
Quote:

Udowodnił to już nie raz, zadając pytanie, na które odpowiedź jest
poniżej w dalszej cytowanej treści.

Jak treść jest taka, z którą się nie zgadzam, czy częsciowo nie
zgadzam, to piszę. Czesto to jest tylko fragment, czy nawet jedno
zdanie - resztę, która nie budzi kontrowersji, wycinam,
albo zostawiam i dyskutuję z nią inaczej.

No nie. Wyżej napisałem, że nie ogarnąłeś całości a odpowiedź dałeś
przerywając mój wywód, gdzie dalej objaśniłem wszystko. Nawet Waldek to
już napisał Smile
Quote:

Czasem bywa, że treść jest długa, widzę coś polemicznego na początku,
i zaczynam odpisywać ... a wyjasnienie istotnie kryje się w dalszej
częsci.

Tak, dokładnie to robisz a ja o tym piszę. Nie rób tak, bo jest to
pozbawione logiki i jest bez sensu. Taka rozmowa wtedy do niczego nie
prowadzi, bo muszę stosować wyjaśnienia jak dla idioty. Odnoś się do
całości.
Pamiętam kiedyś taki myk. Ktoś napisał że: kwadrat to prostokąt

No i w tym miejscu ktoś mu przerwał i zaczął dowodzić, że kwadrat nie
jest prostokątem, kłócili się jakiś czas. Wystarczyło nie przerywać i
dać dokończyć wypowiedź: który ma wszystkie boki równe.
Teraz łapiesz, dlaczego niedoczytanie czy nie wysłuchanie w całości jest
idiotyzmem?
Quote:

Myślałem dotąd, że tak się dzieje "live" ale widać jednak nie. Nawet
jednolity, spójny tekst, do którego JA odnoszę się zawsze, po przyjęciu
100% wiadomości tutaj jest "przerywany".
Nie mogę jednak tego zrozumieć, że mając cały tekst przed sobą czyli
początek i koniec (czego nie ma live/werbalnie) ktoś ucina połowę
wypowiedzi, zadając pytanie na które odpowiedź jest poniżej.
Nie, nie zrozumiem tego :)

To przeczytaj jeszcze raz

Jeszcze większym idiotyzmem jest cytowanie tego co napisałem i jest
nadal obecne na grupie. Tego też nie rozumiem.

Quote:
Tylko ty wiesz, co chciałeś napisac, więc nie dziwne, że to tak
zrozumiesz.
Bo ja zrozumiałem tak:
-akumulator był mocno rozładowany, podłaczyłes "zwykły
transformatorowy prostownik", ale z autowyłączaniem,

-po 24h prąd ładowania byl 1.2 A. Co mnie absolutnie nie dziwi, mój
zwykły prostownik też do tylu spadnie. Ale skąd napięcie 13.2V? U mnie
byłoby z 15V.

No i tutaj się mylisz. Akumulator miał 0 wolt i ładował się 24H Ponieważ
było zimno -10C a napięcie sieciowe zbyt niskie to napięcie na
prostowniku (z kondziem) było zbyt niskie, żeby na tej różnicy
potencjałów w tych warunkach mogło być 15V po tym czasie. Napiszę Ci że
przy tym napięciu sieciowym ten akumulator naładowałby się po tygodniu,
gdzie wyliczenia później podałem.
Quote:

- 13.2V to jest całkiem normalne napięcie akumulatora w pełni
naładowanego, po pewnym czasie od odłączenia prostownika.
A przecież miałeś automatyczne odłączenie, odłączyło
i jest 13.2V, co w tym dziwnego? Razz

Nie mogło się odłączyć bo po 24H akumulator nie osiągnął 14,4V miał 13,2V
Quote:

- no ale jakie ładowanie 1.2A, skoro odłączyło ? Coś się autorowi
popierdoliło.

Nie mi, Tobie. Gdzieś sobie wymyśliłeś, ze coś się odłączyło. Nawet nie
wiem skąd wyczarowałeś sobie drugi woltomierz Smile
Quote:

- odłączyłes prostownik od akumulatora, i napięcie na nim skoczyło do
14.5V. Na akumulatorze, przy niepodłączonym prostowniku.
Tak zrozumiałem Razz
14.5V mnie absolutnie nie dziwi - tyle ma akumulator świeżo po
naładowaniu. Powoli spada do 13.2V.

Skąd masz ten drugi woltomierz? Czym dokonałeś pomiaru akumulatora?
Quote:

- no ale jak - odłączył prostownik i napięcie akumulatora skoczyło w
górę? Coś autor pierdoli, nie pierwszy raz zresztą Smile
No bo kto by mierzył napięcie prostownika, po co Smile

No właśnie, tak czytasz ze zrozumieniem. Napiszę to jeszcze raz;
MÓJ PROSTOWNIK MA WBUDOWANY WOLTOMIERZ I AMPEROMIERZ.
Teraz dotarła logika czy nie? Co jeszcze wymyślisz/zmaterializujesz?
Teraz pomyśl, tak dogłębnie. Mając tylko woltomierz w prostowniku co
mogłem nim mierzyć?


Quote:
No ale tu nie dyskusja na żywo - piszesz co chcesz, i nikt Ci nie
przerywa.
Tylko pisz zrozumiale.

Już się przyznałeś że nie czytasz do końca, przykład podałem jak to
później wygląda a teraz muszę tłumaczyć co to jest logika i domyślać się
skąd wyczarowujesz woltomierze :)

Może za dużo oglądałem Star Treka i jestem jak Spok, czyli staram się
myśleć logicznie i niczego nie wyczarowywać. Zakładam że inni też to
potrafią :)


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

J.F
Guest

Sun Feb 01, 2026 5:22 am   



On Sat, 31 Jan 2026 22:58 :00 +0100, …ǝxᴉ“’Âí íí í wrote:
Quote:
W dniu 31.01.2026 o 16:23, J.F pisze:
[...]
Przyznaję - to co napisa‚e›, mona by‚o zrozumieć tak, jak chcia‚e›
przekazać, co się okaza‚o znacznie pniej.

Gdyby› przeczyta‚ ca‚o›Ä‡, to mia‚by› obraz ca‚o›ci, gdzie dok‚adnie
wyt‚umaczy‚em e powodem zbyt niskiego napięcia prostownika by‚o zbyt
ma‚e napięcie w sieci. Nic nie by‚o uszkodzone, wszystko by‚o sprawne.

To dok‚adne wyt‚umaczenie, to by‚o parę postw dalej.

Quote:
Udowodni‚ to ju nie raz, zadając pytanie, na ktre odpowied jest
poniej w dalszej cytowanej tre›ci.

Jak tre›Ä‡ jest taka, z ktrą się nie zgadzam, czy częsciowo nie
zgadzam, to piszę. Czesto to jest tylko fragment, czy nawet jedno
zdanie - resztę, ktra nie budzi kontrowersji, wycinam,
albo zostawiam i dyskutuję z nią inaczej.

No nie. Wyej napisa‚em, e nie ogarną‚e› ca‚o›ci a odpowied da‚e›
przerywając mj wywd, gdzie dalej obja›ni‚em wszystko. Nawet Waldek to
ju napisa‚ :)

Czasem bywa, e tre›Ä‡ jest d‚uga, widzę co› polemicznego na początku,
i zaczynam odpisywać ... a wyjasnienie istotnie kryje się w dalszej
częsci.

Tak, dok‚adnie to robisz a ja o tym piszę. Nie rb tak, bo jest to
pozbawione logiki i jest bez sensu. Taka rozmowa wtedy do niczego nie
prowadzi, bo muszę stosować wyja›nienia jak dla idioty. Odno› się do
ca‚o›ci.
Pamiętam kiedy› taki myk. Kto› napisa‚ e: kwadrat to prostokąt

No i w tym miejscu kto› mu przerwa‚ i zaczą‚ dowodzić, e kwadrat nie
jest prostokątem, k‚cili się jaki› czas. Wystarczy‚o nie przerywać i
dać doko„czyć wypowied: ktry ma wszystkie boki rwne.
Teraz ‚apiesz, dlaczego niedoczytanie czy nie wys‚uchanie w ca‚o›ci jest
idiotyzmem?

Ale kwadrat to jest prostokąt, bez zadnych dopiskw.
Szczeglny przypadek.
I kwadrat to te romb, rwnoleg‚obok, trapez, czworokąt i wielobok.

I widzisz - ja tutaj polemizuje tylko z twoim "wystarczy‚o nie
przerywać". No i z czyims "to nie prostokąt".
Kwadrat to prostokąt i nie trzeba nic dodawać Smile
Nauczcie się geometrii, jak się chcecie k‚cic :-P

Inne informacje z postu komentuję osobno.
Albo np nie skomentuję, bo mnie uderzy‚o tylko to jedno ma‚e
stwierdzenie.

Quote:
My›la‚em dotąd, e tak się dzieje "live" ale widać jednak nie. Nawet
jednolity, spjny tekst, do ktrego JA odnoszę się zawsze, po przyjęciu
100% wiadomo›ci tutaj jest "przerywany".
Nie mogę jednak tego zrozumieć, e mając ca‚y tekst przed sobą czyli
początek i koniec (czego nie ma live/werbalnie) kto› ucina po‚owę
wypowiedzi, zadając pytanie na ktre odpowied jest poniej.
Nie, nie zrozumiem tego :)

To przeczytaj jeszcze raz

Jeszcze większym idiotyzmem jest cytowanie tego co napisa‚em i jest
nadal obecne na grupie. Tego te nie rozumiem.

Inni odszukają, albo nie. Ich program pokazuje, albo ju skasowa‚.
Ty by› pewnie nie szuka‚, bo przecie pamiętasz, co napisa‚es :-P

A tak masz pod nosem, to moe przeczytasz co dok‚adnie napisa‚e› :-P

Quote:
Tylko ty wiesz, co chcia‚e› napisac, więc nie dziwne, e to tak
zrozumiesz.
Bo ja zrozumia‚em tak:
-akumulator by‚ mocno roz‚adowany, pod‚aczy‚es "zwyk‚y
transformatorowy prostownik", ale z autowy‚Ä…czaniem,

-po 24h prąd ‚adowania byl 1.2 A. Co mnie absolutnie nie dziwi, mj
zwyk‚y prostownik te do tylu spadnie. Ale skąd napięcie 13.2V? U mnie
by‚oby z 15V.

No i tutaj się mylisz. Akumulator mia‚ 0 wolt

Z tym "0 wolt", to te nie ca‚kiem wierzę.
D‚ugo trzeba roz‚adowywać baterie, eby takie dok‚adnie zero wysz‚o.
"oko‚o 0V" moe być. A tak naprawdę np 2V.

Quote:
i ‚adowa‚ się 24H Poniewa
by‚o zimno -10C a napięcie sieciowe zbyt niskie to napięcie na
prostowniku (z kondziem) by‚o zbyt niskie, eby na tej rnicy
potencja‚w w tych warunkach mog‚o być 15V po tym czasie.

Jak prostownik bez obciąenia mia‚ 14.5V, to trudno, eby na‚adowa‚
akumulator do 15 V Smile
A po d‚uszym czasie .... pewnie napięcie w sieci wrci do normy :-)

Przy czym nawet z tak obnionym napięciem w sieci:
- początkowy prąd ‚adowania powinien być nadal spory,
- od ‚adowania akumulator się trochę rozgrzewa.

Quote:
Napiszę Ci e
przy tym napięciu sieciowym ten akumulator na‚adowa‚by się po tygodniu,
gdzie wyliczenia pniej poda‚em.

No to nie mogę odnaleć tego tygodnia.
W pierwszym po›cie pisa‚e› 48h, bez wylicze„ :-P

1.2A ‚aduje 120Ah akumulator w 100h, czyli 4 doby. z haczykiem.
Ale nikt nie powiedzia‚, e to 1.2Ah się nie zmniejszy,
ani ile się naladowa‚o przez pierwszą dobę.
Ale jak pod‚Ä…cza‚e›, to chyba widzia‚e›, jak prąd p‚yną‚ na początku
.... no jaki?

Quote:
- 13.2V to jest ca‚kiem normalne napięcie akumulatora w pe‚ni
na‚adowanego, po pewnym czasie od od‚Ä…czenia prostownika.
A przecie mia‚e› automatyczne od‚Ä…czenie, od‚Ä…czy‚o
i jest 13.2V, co w tym dziwnego? :-P

Nie mog‚o się od‚Ä…czyć bo po 24H akumulator nie osiągną‚ 14,4V mia‚ 13,2V

No tak sie w koncu okaza‚o, ja wymy›li‚em jednak cos innego.
A i ty nie wiesz, ile osiągną‚ w ciągu tej doby.
Bardziej to powinienem uwierzyć w te 1.2A - czyli, e ciągle ‚aduje.

A wszystko by‚oby trywialne, jakbys wyranie napisa‚ "po 24h zasta‚em
ciągle ‚adowanie".

Quote:
- no ale jakie ‚adowanie 1.2A, skoro od‚Ä…czy‚o ? Co› się autorowi
popierdoli‚o.

Nie mi, Tobie. Gdzie› sobie wymy›li‚e›, ze co› się od‚Ä…czy‚o.

No pisa‚e›, e masz do‚oone automatyczne od‚Ä…czanie, to nie by‚o
dziwne, e od‚Ä…czy‚o Smile
W dodatku podane napięcie mnie zmyli‚o, bo 13.2V swietnie pasuje do
akumulatora po od‚Ä…czeniu od ‚adowarki.

Quote:
Nawet nie wiem skąd wyczarowa‚e› sobie drugi woltomierz Smile

Zaraz tam drugi - za‚oy‚em, e jak piszesz o napięciu akumulatora, to
stosowny miernik masz :-P

Quote:
- od‚Ä…czy‚es prostownik od akumulatora, i napięcie na nim skoczy‚o do
14.5V. Na akumulatorze, przy niepod‚Ä…czonym prostowniku.
Tak zrozumia‚em Razz
14.5V mnie absolutnie nie dziwi - tyle ma akumulator ›wieo po
na‚adowaniu. Powoli spada do 13.2V.

Skąd masz ten drugi woltomierz? Czym dokona‚e› pomiaru akumulatora?

No jak to czym - miernikiem oczywiscie. miernikw ci u mnie dostatek,
napięcia te mierzą :-)

Quote:
- no ale jak - od‚Ä…czy‚ prostownik i napięcie akumulatora skoczy‚o w
grę? Co› autor pierdoli, nie pierwszy raz zresztą Smile
No bo kto by mierzy‚ napięcie prostownika, po co :-)

No w‚a›nie, tak czytasz ze zrozumieniem.

Bo tak niewyranie napisa‚e› :-)

Quote:
Napiszę to jeszcze raz;
M“J PROSTOWNIK MA WBUDOWANY WOLTOMIERZ I AMPEROMIERZ.

No i co z tego?
Moj te ma wbudowany amperomierz, ale napięcia mierzę woltomierzem
czyfrowym. Tzn multimetrem.
A czasem i prąd mierzę mulimetrem, bo ten w moim mierniku, to chyba w
zadnej klasie się miesci. Takie tam pi*drzwi.

Quote:
Teraz dotar‚a logika czy nie?

Przecie to ju raz wyja›ni‚e›, nie ma potrzeby powtarzać :-P

Quote:
Co jeszcze wymy›lisz/zmaterializujesz?
Teraz pomy›l, tak dog‚Ä™bnie. Mając tylko woltomierz w prostowniku co
mog‚em nim mierzyć?

A skąd mog‚em wiedzieć, e nie mia‚e› innego? Miernikw ci u mnie
dostatek :-)

No i to twj prostownik, i twj woltomierz, to skąd ja mam wiedzieć,
co on mierzy, a czego nie Razz
Moe wystarczy od‚aczyc prostownik od sieci, a woltomierz pokae
napięcie akumulatora?

Teraz mam np chinską ‚adowarkę z wy›wietlaczem, wystarczy ją pod‚Ä…czyc
do akumulatora (bez sieci), wy›wietlacz się aktywuje, i napięcie
akumulatora pokazuje.

Quote:
No ale tu nie dyskusja na ywo - piszesz co chcesz, i nikt Ci nie
przerywa.
Tylko pisz zrozumiale.

Ju się przyzna‚e› e nie czytasz do ko„ca, przyk‚ad poda‚em jak to
pniej wygląda a teraz muszę t‚umaczyć co to jest logika i domy›lać się
skąd wyczarowujesz woltomierze :)

Moe za duo ogląda‚em Star Treka i estem jak Spok, czyli staram się
my›leć logicznie i niczego nie wyczarowywać. Zak‚adam e inni te to
potrafią Smile

No to przeciez te pomysla‚em logicznie.
13.2V - swietne napięcie akumulatora po d‚uszym czasie od‚Ä…czenia od
‚adowania. 14.5V - ›wietne napięcie ›wieo od‚Ä…czonego od ‚adowania.

A inne niezgodno›Ä‡i ... co ten autor pieprzy :-)

J.

x
Guest

Tue Feb 03, 2026 12:52 pm   



W dniu 1.02.2026 o 04:22, J.F pisze:

Quote:
Ale kwadrat to jest prostokąt, bez zadnych dopisków.
Szczególny przypadek.
I kwadrat to też romb, równoległobok, trapez, czworokąt i wielobok.

I widzisz - ja tutaj polemizuje tylko z twoim "wystarczyło nie
przerywać". No i z czyims "to nie prostokąt".
Kwadrat to prostokąt i nie trzeba nic dodawać Smile
Nauczcie się geometrii, jak się chcecie kłócic Razz

Nono, podaj mi pudełko kwadratowe a ty podajesz w kształcie prostokąta i
nie pasuje :]

Quote:
Jeszcze większym idiotyzmem jest cytowanie tego co napisałem i jest
nadal obecne na grupie. Tego też nie rozumiem.

Inni odszukają, albo nie. Ich program pokazuje, albo już skasował.
Ty byś pewnie nie szukał, bo przecież pamiętasz, co napisałes Razz

Jaki program kasuje? Przecież jest historia :>
Quote:

A tak masz pod nosem, to może przeczytasz co dokładnie napisałeś Razz

Zawsze mam.

Quote:
Z tym "0 wolt", to też nie całkiem wierzę.
Długo trzeba rozładowywać baterie, żeby takie dokładnie zero wyszło.
"około 0V" może być. A tak naprawdę np 2V.

Mało istotne te 2V.

Quote:
Napiszę Ci że
przy tym napięciu sieciowym ten akumulator naładowałby się po tygodniu,
gdzie wyliczenia później podałem.

No to nie mogę odnaleźć tego tygodnia.
W pierwszym poście pisałeś 48h, bez wyliczeń Razz

Pisałem, że jest historia grupy, masz linka:
https://pl.misc.elektronika.narkive.com/WbwdevPS/prostownik#post33
Quote:

1.2A ładuje 120Ah akumulator w 100h, czyli 4 doby. z haczykiem.
Ale nikt nie powiedział, że to 1.2Ah się nie zmniejszy,
ani ile się naladowało przez pierwszą dobę.
Ale jak podłączałeś, to chyba widziałeś, jak prąd płynął na początku
... no jaki?

Ok 2A ale poszedłem do domu bo nie będę stał i pilnował na mrozie :>
[...]

Quote:
Może za dużo oglądałem Star Treka i jestem jak Spok, czyli staram się
myśleć logicznie i niczego nie wyczarowywać. Zakładam że inni też to
potrafią :)

No to przeciez też pomyslałem logicznie.
13.2V - swietne napięcie akumulatora po dłuższym czasie odłączenia od
ładowania. 14.5V - świetne napięcie świeżo odłączonego od ładowania.

No nie. Napisałem cytat:
"Jakież było moje zdziwienie, kiedy przyszedłem po 24H i napięcie 13.2V
ładowanie 1,2A."

Czyli automat nie odłączył (Ty sobie wymyśliłeś że odłączył) a potem
poleciałeś już popsutą logiką i zacząłeś wyczarowywać dodatkowy
woltomierz Smile
Quote:

A inne niezgodnośći ... co ten autor pieprzy Smile

Założyłeś jednak, że Twoja logika jest lepsza a okazała się gorsza :)

Polecam jednak woltomierz w prostowniku, bo te zdechłe amperomierze
niczego ważnego nie pokazują. Wespół z woltomierzem już tak.


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

J.F
Guest

Tue Feb 03, 2026 2:51 pm   



On Tue, 3 Feb 2026 11:52:05 +0100, …ǝxᴉ“’Âí íí í wrote:
Quote:
W dniu 1.02.2026 o 04:22, J.F pisze:
Jeszcze większym idiotyzmem jest cytowanie tego co napisa‚em i jest
nadal obecne na grupie. Tego te nie rozumiem.

Inni odszukają, albo nie. Ich program pokazuje, albo ju skasowa‚.
Ty by› pewnie nie szuka‚, bo przecie pamiętasz, co napisa‚es :-P

Jaki program kasuje? Przecie jest historia :

Kazdy do newsw? 40tude, Free agent ...

kryteria kasowania oczywiscie są rzne.

Quote:
A tak masz pod nosem, to moe przeczytasz co dok‚adnie napisa‚e› Razz
Zawsze mam.

Ale czy chce Ci sie sięgnąc.

Quote:
Z tym "0 wolt", to te nie ca‚kiem wierzę.
D‚ugo trzeba roz‚adowywać baterie, eby takie dok‚adnie zero wysz‚o.
"oko‚o 0V" moe być. A tak naprawdę np 2V.

Ma‚o istotne te 2V.

Ma‚o istotne. Ale 2V to nie 0V, z drugiej strony :-)

Quote:
Napiszę Ci e
przy tym napięciu sieciowym ten akumulator na‚adowa‚by się po tygodniu,
gdzie wyliczenia pniej poda‚em.

No to nie mogę odnaleć tego tygodnia.
W pierwszym po›cie pisa‚e› 48h, bez wylicze„ :-P

Pisa‚em, e jest historia grupy, masz linka:
https://pl.misc.elektronika.narkive.com/WbwdevPS/prostownik#post33

I to nawet odpowiedz na mj post.
Nie zauway‚em wcze›niej.

Jeste› pewien tego wsp‚czynnika 1.6?
To co się z tym prądem/‚adunkiem dzieje, ktrędy omija reakcje
elektrodowe?

Quote:
1.2A ‚aduje 120Ah akumulator w 100h, czyli 4 doby. z haczykiem.
Ale nikt nie powiedzia‚, e to 1.2Ah się nie zmniejszy,
ani ile się naladowa‚o przez pierwszą dobę.
Ale jak pod‚Ä…cza‚e›, to chyba widzia‚e›, jak prąd p‚yną‚ na początku
... no jaki?

Ok 2A ale poszed‚em do domu bo nie będę sta‚ i pilnowa‚ na mrozie :

Jasna sprawa, ale:
-2A to planujemy tylko 50h ‚adowania.
-nie zdziwi‚o Cię, e tak ma‚o?
-mysla‚e›, e to wina temperatury albo roz‚adowania ... więc
spodziewa‚e› się znacznie szybszego na‚adowania :-)

Quote:
Moe za duo ogląda‚em Star Treka i jestem jak Spok, czyli staram się
my›leć logicznie i niczego nie wyczarowywać. Zak‚adam e inni te to
potrafią :)

No to przeciez te pomysla‚em logicznie.
13.2V - swietne napięcie akumulatora po d‚uszym czasie od‚Ä…czenia od
‚adowania. 14.5V - ›wietne napięcie ›wieo od‚Ä…czonego od ‚adowania.

No nie. Napisa‚em cytat:
"Jakie by‚o moje zdziwienie, kiedy przyszed‚em po 24H i napięcie 13.2V
‚adowanie 1,2A."

Czyli automat nie od‚Ä…czy‚ (Ty sobie wymy›li‚e› e od‚Ä…czy‚) a potem
polecia‚e› ju popsutą logiką i zaczą‚e› wyczarowywać dodatkowy
woltomierz Smile

No tak napisa‚e›, ale poniewa o się k‚ci ze zdrowym rozsądkiem, to
wybra‚em najbardziej prawdopodobną wersję.

Przy czym ja wtedy uy‚em pytajnikw

"
zdziwienie, e uk‚ad od‚Ä…czania nie zadzia‚a‚, czy inne ?

Quote:
Od‚Ä…czy‚em prostownik od akumulatora a tam napięcie 14,5V nie
pod‚Ä…czonego prostownika.
Uszkodzony woltomierz?

ten w prostowniku?
Bo napięcie akumulatora mierzy‚e› innym?
"

No i odpowiedzia‚e› tak, e nadal nie wiedzia‚em/nie domysli‚em się, o
co chodzi‚o.

Quote:
A inne niezgodno›Ä‡i ... co ten autor pieprzy Smile
Za‚oy‚e› jednak, e Twoja logika jest lepsza a okaza‚a się gorsza Smile

Przyznaję.
Ale wina częsciowo twoja, bo niewyranie napisa‚e› :-P

Quote:
Polecam jednak woltomierz w prostowniku, bo te zdech‚e amperomierze
niczego wanego nie pokazują. Wesp‚ z woltomierzem ju tak.

No c - w‚a›nie opisa‚es piękną nauczkę, gdyby na mnie trafilo,
pewnie bym po 24h uzna‚ akumulator za na‚adowany, wsadzi‚ do auta,
a jakby nie zapali‚ - to bym uzna‚, e trzeba nowy aku kupić,
bo ten się zepsu‚.

Ale tak niskiego napięcia to ja nie pamiętam, a kolei woltomierz przy
‚adowaniu uwaam za ma‚o przydatny - napięcie i tak się mocno zmienia.

A w razie potrzeby - miernik w aucie mam :-)


J.

x
Guest

Tue Feb 03, 2026 3:25 pm   



W dniu 3.02.2026 o 13:51, J.F pisze:
[...]
Quote:
kryteria kasowania oczywiscie są rózne.

Pisałem, że jest historia Smile...mało tego po czasie napisałem/cytat:
"Po czasie wróciłem do mojego wpisu"a Ty mi na nowo wklejasz?
Masz jednak problemy z logiką :]
Quote:

A tak masz pod nosem, to może przeczytasz co dokładnie napisałeś Razz
Zawsze mam.

Ale czy chce Ci sie sięgnąc.

j/w
[...]
Quote:
Pisałem, że jest historia grupy, masz linka:
https://pl.misc.elektronika.narkive.com/WbwdevPS/prostownik#post33

I to nawet odpowiedz na mój post.
Nie zauważyłem wcześniej.

To też wiem, że nie czytasz w wątku odpowiedzi...
Quote:

Jesteś pewien tego współczynnika 1.6?
To co się z tym prądem/ładunkiem dzieje, którędy omija reakcje
elektrodowe?

No to sobie rozkmiń dlaczego akumulator przy -10 ma mniejszą pojemność i
żeby go naładować do 100% to trzeba podnieść mu temperaturę Smile...a to
wymaga czasu i dodatkowej energii. Takie trudne?
[...]
Quote:
No to przeciez też pomyslałem logicznie.
13.2V - swietne napięcie akumulatora po dłuższym czasie odłączenia od
ładowania. 14.5V - świetne napięcie świeżo odłączonego od ładowania.

No nie. Napisałem cytat:
"Jakież było moje zdziwienie, kiedy przyszedłem po 24H i napięcie 13.2V
ładowanie 1,2A."

Czyli automat nie odłączył (Ty sobie wymyśliłeś że odłączył) a potem
poleciałeś już popsutą logiką i zacząłeś wyczarowywać dodatkowy
woltomierz :)

No tak napisałeś, ale ponieważ o się kłóci ze zdrowym rozsądkiem, to
wybrałem najbardziej prawdopodobną wersję.

Przy czym ja wtedy użyłem pytajników

"
zdziwienie, że układ odłączania nie zadziałał, czy inne ?

Odłączyłem prostownik od akumulatora a tam napięcie 14,5V nie
podłączonego prostownika.
Uszkodzony woltomierz?
ten w prostowniku?
Bo napięcie akumulatora mierzyłeś innym?

Skąd masz ten drugi woltomierz? Znów brak logiki. Skoro na początku
napisałem, że mam w prostowniku woltomierz a jego wskazanie podało po
ODŁĄCZENIU 14,5V to czego napięcie było mierzone? Prostownika czy
akumulatora? Teraz widzisz swój błąd logiczny? Obojętnie jakbym to
napisał, to wbudowany w prostownik woltomierz, zawsze mierzy napięcie
prostownika a po podłączeniu do akumulatora, mierzy napięcie
akumulatora. Widzisz w końcu swój błąd logiczny, wsparty "wyczarowanym
woltomierzem"?

Quote:
Założyłeś jednak, że Twoja logika jest lepsza a okazała się gorsza :)

Przyznaję.
Ale wina częsciowo twoja, bo niewyraźnie napisałeś Razz

Napisałem wyraźnie/cytat:

"Odłączyłem prostownik od akumulatora a tam napięcie 14,5V nie
podłączonego prostownika"
....gdzie wcześniej opisałem, że woltomierz jest w prostowniku a nie że
mam w bagażniku 5 innych :]...wobec czego logika nakazuje że odczyt
napięcia jest z tego wbudowanego woltomierza do prostownika (po
odłączeniu od akumulatora) :]
Tadam!
Quote:

Polecam jednak woltomierz w prostowniku, bo te zdechłe amperomierze
niczego ważnego nie pokazują. Wespół z woltomierzem już tak.

No cóż - właśnie opisałes piękną nauczkę, gdyby na mnie trafilo,
pewnie bym po 24h uznał akumulator za naładowany, wsadził do auta,
a jakby nie zapalił - to bym uznał, że trzeba nowy aku kupić,
bo ten się zepsuł.

Ale tak niskiego napięcia to ja nie pamiętam, a kolei woltomierz przy
ładowaniu uważam za mało przydatny - napięcie i tak się mocno zmienia.

A w razie potrzeby - miernik w aucie mam Smile

Też w sumie mam ale dlatego wbudowałem go do prostownika bo ma LED i w
nocy go widać... i zawsze już jest podłączony. Oryginalnie ten
prostownik nie ma żadnego światełka a oryginalny 20A amperomierz jest do
dupy. Przy okazji zrobię Ci fotkę jak to jest przerobione.

Jeszcze jedno. Podałeś że Twój prostownik ma uśrednione 12V a niby
podaje 19V...może dlatego że masz prostownik 10A a mój ma chyba 8A.
Inna sprawa, że przy kondziu i obciążeniu moim LED ten 1V spada i
dlatego mam 17V "na sucho" bez akumulatora. Oczywiście tylko wtedy,
jeśli w sieci jest 230V a nie 210V :)


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

J.F
Guest

Tue Feb 03, 2026 11:29 pm   



On Tue, 3 Feb 2026 14:25:22 +0100, …ǝxᴉ“’Âí íí í wrote:
Quote:
[...]
Pisa‚em, e jest historia grupy, masz linka:
https://pl.misc.elektronika.narkive.com/WbwdevPS/prostownik#post33

I to nawet odpowiedz na mj post.
Nie zauway‚em wcze›niej.

To te wiem, e nie czytasz w wątku odpowiedzi...

Jako› tak hurtem wygodniej mi czytać od najm‚odszych, ni skakać po
rnych miejscach w wątku.
Szczeglnie, jak np parę dni nie czyta‚em ... dzi› ju nie ma tylu
postw, co kiedys.

Quote:
Jeste› pewien tego wsp‚czynnika 1.6?
To co się z tym prądem/‚adunkiem dzieje, ktrędy omija reakcje
elektrodowe?

No to sobie rozkmi„ dlaczego akumulator przy -10 ma mniejszą pojemno›Ä‡ i
eby go na‚adować do 100% to trzeba podnie›Ä‡ mu temperaturę Smile...a to
wymaga czasu i dodatkowej energii. Takie trudne?

Bardzo trudne, bo mi się nie zgadza z wiedzą oglną.
Bierzemy na‚adowany akumulator, na p‚ytach jest PbO2 i Pb, sch‚adzamy
do -10, czy -20, i co ... materia‚ na p‚ytach się zmienia?
A moe w niskiej temperaturze nie oddaje/przyjmuje 2 elektronw,
tylko 1.5 ?

Wiem, wszyscy piszą, e spada ... więc moe chodzi o to, e zgodnie z
definicją, typu "pojemno›Ä‡ mierzona prądem C_nominalna/10, do
osiągnięcia 1.8V/ogniwo". I kluczowy jest to napięcie/prąd,
bo w niskiej temperaturze napięcie spada, a rezystancja wewnętrzna
rosnie, czyli napięcie dalej spada.

No ale roz‚adowali›my, pod‚Ä…czamy ‚adowarkę, i co - prąd doprowadzony
do elektrod przestaje wywo‚ywać zmiany chemiczne, tylko p‚ynie jako›
"bokiem", przez elektrolit nie wywo‚ując skutkw elektrochemicznych ?
I tylko w niskich temperaturach tak się dzieje?

Owszem, jeden mechanizm mi sie rysuje ... ciekawe, czy dobrze zgaduję.

No ale jak tak p‚ynie bez reakcji, to znaczy, e straty są, i grzeje
akumulator. 60W o niezbyt wiele, ale zawsze trochę podgrzeje.

A jak dam dobre ch‚odzenie i utrzymam te -10C, to co - nie na‚aduję
akumulatora do pe‚na .. i to takiego pe‚na z +20C?

Quote:
[...]
No to przeciez te pomysla‚em logicznie.
13.2V - swietne napięcie akumulatora po d‚uszym czasie od‚Ä…czenia od
‚adowania. 14.5V - ›wietne napięcie ›wieo od‚Ä…czonego od ‚adowania.

No nie. Napisa‚em cytat:
"Jakie by‚o moje zdziwienie, kiedy przyszed‚em po 24H i napięcie 13.2V
‚adowanie 1,2A."

Czyli automat nie od‚Ä…czy‚ (Ty sobie wymy›li‚e› e od‚Ä…czy‚) a potem
polecia‚e› ju popsutą logiką i zaczą‚e› wyczarowywać dodatkowy
woltomierz :)

No tak napisa‚e›, ale poniewa o się k‚ci ze zdrowym rozsądkiem, to
wybra‚em najbardziej prawdopodobną wersję.

Przy czym ja wtedy uy‚em pytajnikw

"
zdziwienie, e uk‚ad od‚Ä…czania nie zadzia‚a‚, czy inne ?

Od‚Ä…czy‚em prostownik od akumulatora a tam napięcie 14,5V nie
pod‚Ä…czonego prostownika.
Uszkodzony woltomierz?
ten w prostowniku?
Bo napięcie akumulatora mierzy‚e› innym?

Skąd masz ten drugi woltomierz? Znw brak logiki.

Ja mam duo woltomierzy, więc mnie nie dziwi :-)

Quote:
Skoro na początku
napisa‚em, e mam w prostowniku woltomierz a jego wskazanie poda‚o po
ODÄ„CZENIU 14,5V to czego napięcie by‚o mierzone? Prostownika czy
akumulatora? Teraz widzisz swj b‚Ä…d logiczny?

Wyja›ni‚e› w międzyczasie, to wiem, e chodzi‚o o prostownik.
Ale po co mierzyć napięcie prostownika ? :-)

Quote:
Obojętnie jakbym to
napisa‚, to wbudowany w prostownik woltomierz, zawsze mierzy napięcie
prostownika a po pod‚Ä…czeniu do akumulatora, mierzy napięcie
akumulatora. Widzisz w ko„cu swj b‚Ä…d logiczny, wsparty "wyczarowanym
woltomierzem"?

Za‚oy‚e› jednak, e Twoja logika jest lepsza a okaza‚a się gorsza :)

Przyznaję.
Ale wina częsciowo twoja, bo niewyranie napisa‚e› :-P

Napisa‚em wyranie/cytat:

"Od‚Ä…czy‚em prostownik od akumulatora a tam napięcie 14,5V nie
pod‚Ä…czonego prostownika"

No tak napisa‚e›. Owo "a tam" jakos bardziej mi się skojarzy‚o z
akumulatorem, a ewentualne formy gramatyczne ... jak cz‚owiek szybko
pisze, to moe się pomylić.

Quote:
Polecam jednak woltomierz w prostowniku, bo te zdech‚e amperomierze
niczego wanego nie pokazują. Wesp‚ z woltomierzem ju tak.

No c - w‚a›nie opisa‚es piękną nauczkę, gdyby na mnie trafilo,
pewnie bym po 24h uzna‚ akumulator za na‚adowany, wsadzi‚ do auta,
a jakby nie zapali‚ - to bym uzna‚, e trzeba nowy aku kupić,
bo ten się zepsu‚.

Ale tak niskiego napięcia to ja nie pamiętam, a kolei woltomierz przy
‚adowaniu uwaam za ma‚o przydatny - napięcie i tak się mocno zmienia.

A w razie potrzeby - miernik w aucie mam :-)

Te w sumie mam ale dlatego wbudowa‚em go do prostownika bo ma LED i w
nocy go widać... i zawsze ju jest pod‚Ä…czony. Oryginalnie ten
prostownik nie ma adnego ›wiate‚ka a oryginalny 20A amperomierz jest do
dupy. Przy okazji zrobię Ci fotkę jak to jest przerobione.

Nie musisz - domyslam się, wiem jak to się robi.
Nawet sam sobie chcia‚em przerobić, ale na tyle, ile ja uywam
prostownika, to stwierdzi‚em, e nie warto.
Bezpiecznik automatyczny sobie wstawi‚em, bo mnie wk*, e topikowy sie
przepali‚ przy zwarciu, i szukaj nowego ...

Quote:
Jeszcze jedno. Poda‚e› e Twj prostownik ma u›rednione 12V a niby
podaje 19V...moe dlatego e masz prostownik 10A a mj ma chyba 8A.

Nie, ja mam prostownik "5A". No ale w gniazdku moe akurat by‚o
więcej.

Sugerujesz, e napięcie prostownika od prądu zaley?
Takie same są napięcia w aku 50Ah, co w aku 100Ah, oczywiscie przy
proporcjonalnych prądach.

i to w sumie bardziej od akumulatora zaley, ile sobie wemie.
Choć oczywiscie taki prostownik 10A powinien mieć większą wydajno›Ä‡
prądowa, no i z tego wyjdzie mniejsza rezystancja/impedancja
wewnętrzna.

Nawiasem mwiąc, w‚a›nie przynios‚em akumulator 74Ah z samochodu,
bo ju nie zapali‚, na dworze jest ponizej 0C, ale niewiele,
napiecie spoczynkowe na aku 12.26V, po pod‚Ä…czeniu chinskiej ‚Ä…dowarki
"6A", napięcie szybko wzros‚o do 13.8V.
Godzina minę‚a, ‚adowarka pokazuje 15.0V, 3.0A, miernik podaje 14.84V,
no i nie wiem - akumulator za zimny, czy mocno zuyty, zasiarczony.
Zuzyty pewnie jest, bo to z drugiej ręki, po nieznanych przejsciach.
Ale problemy ... jakies niskie napięcie w samochodzie by‚o ostatnio -
alternator do naprawy?

J.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jak wybrać solidny prostownik do akumulatorów 120Ah? Przykłady z Allegro

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map