RTV forum PL | NewsGroups PL

Spawanie anteną przez grający łuk

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Spawanie anteną przez grający łuk

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Apr 21, 2020 2:11 pm   



Pan Zbych napisał:

Quote:
Myślę, że anteny odbiorcze w polu dalekim w podobnym stopniu obciążają
nadajnik, co ty patrząc na strumień światła wychodzący z żarówki.

Wieść gminna niesie, że w początkach poprzedniej komuny poprzednia ubecja
w podobny sposób pasywnie poszukiwała słuchaczy Wolnej Europy. Chodziło
o wykrycie obwodu rezonansowego heterodyny nastrojonego na częstotliwość
RWE plus p.cz. Przez sprzężenie z anteną. Ile w tym prawdy, tego nie wiem,
ale teoretycznie da się z samochodu na ulicy zmierzyć na jaką częstotliwość
nastrojone jest wyłączone radio stojące w kamienicy. W lajtowej wersji tej
opowieści nasłuchiwano działających heterodyn pracujących na zakazanej
częstotliwości.

Jarek

--
Člověk měl prázdný břich však víry byl pln
uši měl otlačené od krátkých vln
do práce chodil jenom na vyspání
a všichni mukli byli pruhovaní

J.F.
Guest

Tue Apr 21, 2020 2:24 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnr9tvo8.ubn.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Pan Zbych napisał:
Quote:
Myślę, że anteny odbiorcze w polu dalekim w podobnym stopniu
obciążają
nadajnik, co ty patrząc na strumień światła wychodzący z żarówki.

Wieść gminna niesie, że w początkach poprzedniej komuny poprzednia
ubecja
w podobny sposób pasywnie poszukiwała słuchaczy Wolnej Europy.
Chodziło

A w Anglii BBC tych co nie placili abonamentu :-)

Quote:
o wykrycie obwodu rezonansowego heterodyny nastrojonego na
częstotliwość
RWE plus p.cz. Przez sprzężenie z anteną. Ile w tym prawdy, tego nie
wiem,
ale teoretycznie da się z samochodu na ulicy zmierzyć na jaką
częstotliwość
nastrojone jest wyłączone radio stojące w kamienicy.

Cos tam ta heterodyna pewnie promieniuje, nie ekranowano jej
starannie.

Ale uklad rezonansowy niepracujacy moze wykryc GDO, z tym, ze to na
pare cm.

Dzis ponoc tak dziala NFC - tzn malym sygnalem wykrywa sie, ze nie ma
karty w poblizu i nie trzeba zasilac i zuzywac baterii na silny
sygnal.

J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Apr 21, 2020 2:43 pm   



Pan J.F. napisał:

Quote:
Cos tam ta heterodyna pewnie promieniuje, nie ekranowano jej
starannie.

Bardzo silnie promieniuje. Z tego co pamiętam (z czasów słuchania
Wolnej Europy), heterodyna jednego radia odbierana była przez
drugie stojące kilka metrów dalej. Wskaźnik sygnału wychylał się
na maksa.

Quote:
Ale uklad rezonansowy niepracujacy moze wykryc GDO, z tym,
ze to na pare cm.

Prosty warsztatowy sprzęt projektowany do pracy na te odległości.

Quote:
Dzis ponoc tak dziala NFC - tzn malym sygnalem wykrywa sie, ze
nie ma karty w poblizu i nie trzeba zasilac i zuzywac baterii
na silny sygnal.

A także szachy turniejowe firmy DGT (z Holandii, nie z Gdańska).

Jarek

--
Na krzesełku się poprawił, za plecami mi postawił
byków trzech, na widok których trzęsie febra,
trzy figurki na raz ruszył, dziób mi puchnie, płoną uszy...
A najśmieszniejsze, że on chyba znowu przegra.

Michal Jankowski
Guest

Tue Apr 21, 2020 3:07 pm   



W dniu 21.04.2020 o 16:43, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Pan J.F. napisał:

Cos tam ta heterodyna pewnie promieniuje, nie ekranowano jej
starannie.

Bardzo silnie promieniuje. Z tego co pamiętam (z czasów słuchania
Wolnej Europy), heterodyna jednego radia odbierana była przez
drugie stojące kilka metrów dalej. Wskaźnik sygnału wychylał się
na maksa.

W czasie wojny na statkach w konwojach przez oceany był bezwzględny
zakaz używania odbiorników radiowych, żeby wróg nie namierzył.

MJ

heby
Guest

Tue Apr 21, 2020 3:11 pm   



On 21/04/2020 16:11, Jarosław Sokołowski wrote:
Quote:
Wieść gminna niesie, że w początkach poprzedniej komuny poprzednia ubecja
w podobny sposób pasywnie poszukiwała słuchaczy Wolnej Europy.

Pic na wodę. Jak czytałem kiedyś opowiesci ubeka który zajmował się
podobnymi sprawami w latach 50-60, prawie 100% "namierzeń" było od
życzliwych sąsiadów donoszących o jednostkach podejrzanych politycznie,
co albo mieli urojenia, albo nie lubili się, albo słyszeli tajemnicze
szepty po nocy. Komu by się chciało biegać z jakąś aparaturą skoro w
szczytowym momencie RWE słuchało 20% osiedla blokowców, można było walić
w ciemno Very Happy Wpadali czasem z wizytą, zabierali radio, bywa że obijali
mordę ostrzegawczo i tyle bo to żadne powqażne przestępstwo, choć ślady
w papierach mogły szkodzić. Potem mieli już to w d..., sami potrafili
słuchać "w ramach operacyjnych", w latach 70 to chyba słuchali już
wszyscy świadomi politycznie, masowo.

Ksiązka była, nie pamiętam niestety tytułu, z takimi kfiatkami z
pierwszej ręki. Jakieś zapiski o funkcjonowaniu służb spisane przez
funkcjonariuszy, nudy, ale było też o ściganiu elementu za pierdoły, że
tak powiem. Może jeszcze znajdę ten tytuł.

PS. Pamiętam że głęboko za poprzeniej komuny była dyskusja czy w ogóle
ludzie powinni posiadać radia z przestrajaniem na zakresy
"imperialistycznej propagandy". Nie wiem czy pomysł zablokowania
produkcji padł, to jakaś ciekawostka w programie na temat RWE była i nie
pamietam szczegółów. W sumie proste, dopuścić do sprzedaży TV z zakresem
tylko na kanał TVP1, to uniwersalna myśl bez względu na numeracje komuny Wink

J.F.
Guest

Tue Apr 21, 2020 3:20 pm   



Użytkownik "Michal Jankowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5e9f0c2d$0$554$65785112_at_news.neostrada.pl...
W dniu 21.04.2020 o 16:43, Jarosław Sokołowski pisze:
[...]
Quote:
W czasie wojny na statkach w konwojach przez oceany był bezwzględny
zakaz używania odbiorników radiowych, żeby wróg nie namierzył.

Taki bezwzgledny to nie

https://books.google.pl/books?id=Z-y_OVb-o3QC&pg=PA88&lpg=PA88&dq=convoy+radio+receiver&source=bl&ots=RT_d_2aSk_&sig=ACfU3U0zMpvZ5eWJj0kNfEkA4xFnwMdyXw&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwju3eLV5vnoAhWHG5oKHf5_DqMQ6AEwCnoECAkQAQ#v=onepage&q=convoy%20radio%20receiver&f=false

Jesli dobrze rozumiem - byly odbiorniki malo emitujace, byly mocno
emitujace.
Sprzet do namierzania nadajnikow tez potrafil emitowac,
tudziez prywatne odbiorniki zalogi ... i niektore sa "approved"



J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Apr 21, 2020 3:32 pm   



Pan heby napisał:

Quote:
Wieść gminna niesie, że w początkach poprzedniej komuny poprzednia
ubecja w podobny sposób pasywnie poszukiwała słuchaczy Wolnej Europy.

Pic na wodę. Jak czytałem kiedyś opowiesci ubeka który zajmował się
podobnymi sprawami w latach 50-60, prawie 100% "namierzeń" było od
życzliwych sąsiadów donoszących o jednostkach podejrzanych politycznie,
co albo mieli urojenia, albo nie lubili się, albo słyszeli tajemnicze
szepty po nocy. Komu by się chciało biegać z jakąś aparaturą skoro w
szczytowym momencie RWE słuchało 20% osiedla blokowców, można było walić
w ciemno Very Happy Wpadali czasem z wizytą, zabierali radio, bywa że obijali
mordę ostrzegawczo i tyle bo to żadne powqażne przestępstwo, choć ślady
w papierach mogły szkodzić.

W szkole średniej mojej mamy równoległą klasę rozwiązano na dwa miesiące
przed maturą. Za słuchanie Wolnej Europy przez grupę uczniów. Na świadectwie
maturalnym mamy jest napisane, że egzamin był w Stalinogrodzie.

Quote:
PS. Pamiętam że głęboko za poprzeniej komuny była dyskusja czy w ogóle
ludzie powinni posiadać radia z przestrajaniem na zakresy
"imperialistycznej propagandy". Nie wiem czy pomysł zablokowania
produkcji padł, to jakaś ciekawostka w programie na temat RWE była i nie
pamietam szczegółów. W sumie proste, dopuścić do sprzedaży TV z zakresem
tylko na kanał TVP1, to uniwersalna myśl bez względu na numeracje komuny Wink

Poprzednia komuna była porąbana i niespójna w działaniach w stopniu nie
mniejszym niż obecna. Nikt chyba dobrze nie wiedział, po co te krótkie
fale w radioodbiorniku, skoro poza RWE i Głosem Ameryki niczego do
słuchania tam nie było.

--
Jarek

J.F.
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:30 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnr9u4g6.6dv.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Pan heby napisał:
Quote:
Wieść gminna niesie, że w początkach poprzedniej komuny poprzednia
ubecja w podobny sposób pasywnie poszukiwała słuchaczy Wolnej
Europy.

Pic na wodę. Jak czytałem kiedyś opowiesci ubeka który zajmował się
podobnymi sprawami w latach 50-60, prawie 100% "namierzeń" było od
życzliwych sąsiadów donoszących o jednostkach podejrzanych
politycznie,
co albo mieli urojenia, albo nie lubili się, albo słyszeli
tajemnicze
szepty po nocy. Komu by się chciało biegać z jakąś aparaturą skoro
w
szczytowym momencie RWE słuchało 20% osiedla blokowców, można było
walić
w ciemno Very Happy Wpadali czasem z wizytą, zabierali radio, bywa że
obijali
mordę ostrzegawczo i tyle bo to żadne powqażne przestępstwo, choć
ślady
w papierach mogły szkodzić.

W szkole średniej mojej mamy równoległą klasę rozwiązano na dwa
miesiące
przed maturą. Za słuchanie Wolnej Europy przez grupę uczniów. Na
świadectwie
maturalnym mamy jest napisane, że egzamin był w Stalinogrodzie.

Ale z czyms sie to rozwiazanie wiazalo, czy sformowali nowa klase ?
Bo moze to forma takiego ostrzegawczego ... obicia mordy, i to nawet
bez obicia :-)

A namierzyli aparatura, ktos doniosl, czy wystarczylo dowolna klase
dla przykladu rozwiazac - niech mysla, ze wladza wie wszystko :-)

Quote:
PS. Pamiętam że głęboko za poprzeniej komuny była dyskusja czy w
ogóle
ludzie powinni posiadać radia z przestrajaniem na zakresy
"imperialistycznej propagandy". Nie wiem czy pomysł zablokowania
produkcji padł, to jakaś ciekawostka w programie na temat RWE była
i nie
pamietam szczegółów. W sumie proste, dopuścić do sprzedaży TV z
zakresem
tylko na kanał TVP1, to uniwersalna myśl bez względu na numeracje
komuny ;)

Poprzednia komuna była porąbana i niespójna w działaniach w stopniu
nie
mniejszym niż obecna. Nikt chyba dobrze nie wiedział, po co te
krótkie
fale w radioodbiorniku, skoro poza RWE i Głosem Ameryki niczego do
słuchania tam nie było.

Istotnie ciekawe.
Tak robili, bo taki byl zwyczaj, czy liczyli, ze spoleczenstwo bedzie
sluchac radia Moskwa ?

J.

Cezary Grądys
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:30 pm   



W dniu 21.04.2020 o 13:38, Zbynek Ltd. pisze:

Quote:
Anten odbiorczych z obciążeniem.
Urban legend o wykorzystywaniu mocy radiostacji przez mieszkających
blisko nadajnika Warszawa 1 do oświetlania żarówką domu. Jak to było w
rzeczywistości?


Na średnich mi diodę czerwoną zapalało, ok 15 mA jeśli pamietam
zmierzyłem. Blisko Arkadii, antena z 50 m.


--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:34 pm   



W dniu 21.04.2020 o 16:11, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Pan Zbych napisał:

Myślę, że anteny odbiorcze w polu dalekim w podobnym stopniu obciążają
nadajnik, co ty patrząc na strumień światła wychodzący z żarówki.

Wieść gminna niesie, że w początkach poprzedniej komuny poprzednia ubecja
w podobny sposób pasywnie poszukiwała słuchaczy Wolnej Europy. Chodziło
o wykrycie obwodu rezonansowego heterodyny nastrojonego na częstotliwość
RWE plus p.cz. Przez sprzężenie z anteną. Ile w tym prawdy, tego nie wiem,
ale teoretycznie da się z samochodu na ulicy zmierzyć na jaką częstotliwość
nastrojone jest wyłączone radio stojące w kamienicy. W lajtowej wersji tej
opowieści nasłuchiwano działających heterodyn pracujących na zakazanej
częstotliwości.

Jarek



Ubecji niezbyt sprawnie szło lokalizowanie nadających na UKFie, więc o
czym tu gadać. Jak ktoś nie gadał anty, lub z dużą mocą, to dawali
spokój. Przynajmniej w 1 połowie lat 80.


--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:39 pm   



W dniu 21.04.2020 o 17:20, J.F. pisze:
Quote:

Jesli dobrze rozumiem - byly odbiorniki malo emitujace, byly mocno
emitujace.
Sprzet do namierzania nadajnikow tez potrafil emitowac,
tudziez prywatne odbiorniki zalogi ... i niektore sa "approved"


W odbiornikach powszechnego użytku na zmniejszenie promieniowania
heterodyny ma duży wplyw zastosowanie wzmacniacza w.cz.
W odbiornikach bardziej profesjonalnych przewaznie jest zrównoważony
mieszacz i normalne ekranowanie.

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:43 pm   



W dniu 21.04.2020 o 17:32, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Poprzednia komuna była porąbana i niespójna w działaniach w stopniu nie
mniejszym niż obecna. Nikt chyba dobrze nie wiedział, po co te krótkie
fale w radioodbiorniku, skoro poza RWE i Głosem Ameryki niczego do
słuchania tam nie było.

Też mnie to zawsze zastanawiało, w każdym sklepie RTV można było nabyć
odbiornik, który te nieprawomyślne stacje odbierał. Oficjalnie zakazu
słuchania nie było. Na pewno pod koniec lat 70 już nikt się nie krył ze
słuchaniem, może jacyś towarzysze, ale raczej wyżsi.

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:53 pm   



Pan J.F. napisał:

Quote:
W szkole średniej mojej mamy równoległą klasę rozwiązano na dwa
miesiące przed maturą. Za słuchanie Wolnej Europy przez grupę
uczniów. Na świadectwie maturalnym mamy jest napisane, że egzamin
był w Stalinogrodzie.

Ale z czyms sie to rozwiazanie wiazalo, czy sformowali nowa klase ?

Wiązało się przynajmniej z wilczym biletem.

Quote:
Bo moze to forma takiego ostrzegawczego ... obicia mordy, i to nawet
bez obicia Smile

Takie tam ostrzegawcze złamanie przyszłości, niemożność zdawania na
studia, posłanie w kamasze. Dwa lata jak dal brata, nic wielkiego
w sumie.

Quote:
A namierzyli aparatura, ktos doniosl, czy wystarczylo dowolna klase
dla przykladu rozwiazac - niech mysla, ze wladza wie wszystko Smile

Raczej doniósł.

Quote:
Poprzednia komuna była porąbana i niespójna w działaniach w stopniu
nie mniejszym niż obecna. Nikt chyba dobrze nie wiedział, po co
te krótkie fale w radioodbiorniku, skoro poza RWE i Głosem Ameryki
niczego do słuchania tam nie było.

Istotnie ciekawe. Tak robili, bo taki byl zwyczaj, czy liczyli,
ze spoleczenstwo bedzie sluchac radia Moskwa ?

Obstawiem, że zwyczaj, taka świecka tradycja. Radzieckie miały, to
dlaczego nasze mają być gorsze? Zresztą ludzie chętnie przywozili
z ZSRR radia "do Wolnej Europy" -- tamtejsze potrafiły mieć siedem
zakresów fal krótkich z bardzo dobrym strojeniem i czułością. Bo
na na dalekiej Syberii to się przydawało w praktyce, u nas nie.

Poza tym we władzach poprzedniej komuny nie wszyscy byli skończonymi
skurwysynami. Wielu tam się znalazło na tej zasadzie, że "jak nie ja,
to przyślą tu jakiegoś Ruskiego, a stan ten zapowiada się na długo,
więc trzeba ratować co się da". To ją różniło od tej obecnej.

--
Jarek

J.F.
Guest

Tue Apr 21, 2020 4:55 pm   



Użytkownik "Cezary Grądys" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5e9f22a1$0$512$65785112_at_news.neostrada.pl...
W dniu 21.04.2020 o 17:32, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Poprzednia komuna była porąbana i niespójna w działaniach w stopniu
nie
mniejszym niż obecna. Nikt chyba dobrze nie wiedział, po co te
krótkie
fale w radioodbiorniku, skoro poza RWE i Głosem Ameryki niczego do
słuchania tam nie było.

Też mnie to zawsze zastanawiało, w każdym sklepie RTV można było
nabyć
odbiornik, który te nieprawomyślne stacje odbierał. Oficjalnie zakazu
słuchania nie było.

A nieoficjalnie bylo mnostwo netod nacisku.

Quote:
Na pewno pod koniec lat 70 już nikt się nie krył ze
słuchaniem, może jacyś towarzysze, ale raczej wyżsi.

A potem wpadlo zomo...

Ale ... ktore to radia z KF w okolicach 1980 ?
Wiekszosc juz chyba tranzystorowych, i raczej bez KF.

Jeden tuner radmora byl, tak nie bardzo wiadomo po co, ale tani w
pewnym momencie :-)

J.

J.F.
Guest

Tue Apr 21, 2020 5:02 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnr9u97q.9kg.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
Quote:
W szkole średniej mojej mamy równoległą klasę rozwiązano na dwa
miesiące przed maturą. Za słuchanie Wolnej Europy przez grupę
uczniów. Na świadectwie maturalnym mamy jest napisane, że egzamin
był w Stalinogrodzie.

Ale z czyms sie to rozwiazanie wiazalo, czy sformowali nowa klase ?
Wiązało się przynajmniej z wilczym biletem.

I zadnych szans na mature ?

Quote:
Bo moze to forma takiego ostrzegawczego ... obicia mordy, i to
nawet
bez obicia :-)

Takie tam ostrzegawcze złamanie przyszłości, niemożność zdawania na
studia, posłanie w kamasze. Dwa lata jak dal brata, nic wielkiego
w sumie.

Studia byly i tak raczej dla nielicznych.
A nie wiem - nie byly radzieckim zwyczajem - po wojsku ?
Zreszta po studiach tez wojsko.

Quote:
Poprzednia komuna była porąbana i niespójna w działaniach w
stopniu
nie mniejszym niż obecna. Nikt chyba dobrze nie wiedział, po co
te krótkie fale w radioodbiorniku, skoro poza RWE i Głosem Ameryki
niczego do słuchania tam nie było.

Istotnie ciekawe. Tak robili, bo taki byl zwyczaj, czy liczyli,
ze spoleczenstwo bedzie sluchac radia Moskwa ?

Obstawiem, że zwyczaj, taka świecka tradycja. Radzieckie miały, to
dlaczego nasze mają być gorsze? Zresztą ludzie chętnie przywozili

Powod byl.
A wzorzec ... kto wie, czy nie tez z zachodu.

Quote:
z ZSRR radia "do Wolnej Europy" -- tamtejsze potrafiły mieć siedem
zakresów fal krótkich z bardzo dobrym strojeniem i czułością. Bo
na na dalekiej Syberii to się przydawało w praktyce, u nas nie.

J.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Spawanie anteną przez grający łuk

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map