RTV forum PL | NewsGroups PL

Spawanie anteną przez grający łuk

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Spawanie anteną przez grający łuk

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

J.F.
Guest

Wed Apr 22, 2020 8:32 pm   



Użytkownik "Michal Jankowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ea05fc5$0$17364$65785112_at_news.neostrada.pl...
W dniu 22.04.2020 o 17:03, J.F. pisze:
Quote:
http://old.radiopolska.pl/portal/article.php?story=Pierwsza_siatka_UKF
stanął w Zgorzelcu, w tym samym roku. Pod koniec 1968 wszystkich
było
już 42, co pokrywało ok 70% powierzchni kraju i 80% ludności.
Wtedy
Program Trzeci nadawano w godzinach 17-24, przed 17 nadawano
Jedynkę.

I to na "wysokim" czy niskim UKF ?

A kliknijże raz w linka, co ci się go podaje na tacy.

Czyli byly trzy testowe nadajniki "wysokie" a potem juz docelowe
"niskie".

J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Apr 22, 2020 8:46 pm   



Pan J.F. napisał:

Quote:
A kiedy sie pojawily gramofony elektryczne ?
W domu mieliśmy taki, co mógł Bieruta pamiętać. Bez wzmacniacza.
W każdym razie z twarzy dużo starszy od "Bambino". A "Bambino"
to też 1963, jeśli internetom wierzyć. Można założyć, że w PRL
były zawsze.

Od tak "zawsze" to nie, trzeba bylo opanowac produkcje "igly".

1950 ?
https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1177

A na swiecie ... ponoc od 1925, a w 1955 to juz byl tranzystorowy..

U nas przed wojną tez było "jak na świecie", nie wszystko zaczęło
się w 1945 roku. Gramofony też ten zły czas przetrwały.

--
Jarek

Marek
Guest

Thu Apr 23, 2020 7:22 am   



On Wed, 22 Apr 2020 17:50:15 +0200, Jarosław
Sokołowski<jaros_at_lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
W sumie to dlaczego? UKF ma zasięg lokalny, nie posłucha się

Władza wielokrotnie w innych aspektach wyraźnie dawała do
zrozumienia, że "kontrola prasy, publikacji i widowisk", szczególnie
tych obcych choć nawet zaprzyjaźnionych jest dość istotna dla
utrzymania ustroju.
Zresztą w końcu zmienili częstotliwość - po co? Nie chyba z powodu,
że pasmo oirt ma głębsze basy i głębszą scenę a dźwięk jest czysty,
gładki, satynowy, żywy, bez śladu nerwowości.

--
Marek

J.F.
Guest

Thu Apr 23, 2020 7:57 am   



Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:almarsoft.7111176563171149923_at_news.neostrada.pl...
On Wed, 22 Apr 2020 17:50:15 +0200, Jarosław
Sokołowski<jaros_at_lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
W sumie to dlaczego? UKF ma zasięg lokalny, nie posłucha się

Władza wielokrotnie w innych aspektach wyraźnie dawała do
zrozumienia, że "kontrola prasy, publikacji i widowisk", szczególnie
tych obcych choć nawet zaprzyjaźnionych jest dość istotna dla
utrzymania ustroju.
Zresztą w końcu zmienili częstotliwość - po co? Nie chyba z powodu,
że pasmo oirt ma głębsze basy i głębszą scenę a dźwięk jest czysty,
gładki, satynowy, żywy, bez śladu nerwowości.

Trudno powiedziec "zmienili", skoro to 3/4 testowe nadajniki byly.

Logiki tez trudno sie w poczynaniach tamtej wladzy doszukiwac ... moze
wystarczylo ze "w ZSRR" tez tak maja.
A moze nie chcielismy odstawac od standardow ... obozowych.

Jeszcze jedna wersja - ze jeden kanal TV jest cenniejszy niz to
szerokie pasmo radiowe ... nikomu niepotrzebne, bo 4 programy sie
mieszcza w waskim, a na razie to byly 2 :-)

I powiedzialbym nawet, ze to dosc cenne dwa kanaly, bo na niezbyt
wysokiej czestotliwosci, a jednoczesnie - gdzie szerokosc pasma nie
jest jakos drastycznie duza w porownaniu do czestotliwosci. Ale skoro
na 49MHz nie przeszkadzalo, to moze i na 67MHz nie powinno
przeszkadzac.

W przyszlosci moglyby troche przeszkadzac dziury w pasmie, ale wtedy
moglo sie wydawac, ze dla przelacznika kanalow to zadna roznica - i
tak kazdy ma osobne obwody.

J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Apr 23, 2020 11:11 am   



Pan J.F. napisał:

Quote:
Trudno powiedziec "zmienili", skoro to 3/4 testowe nadajniki byly.

Logiki tez trudno sie w poczynaniach tamtej wladzy doszukiwac ...
moze wystarczylo ze "w ZSRR" tez tak maja.
A moze nie chcielismy odstawac od standardow ... obozowych.

Cały obóz przyjął częstotliwości "jak w ZSRR". Z wyjątkiem NRD.
NRD może dlatego była wyjątkiem, bo tam by trzeba było *zmieniać*
-- mieli już sieć nadajników, produkowali radia, a pozostałe
kraje były w tyle.

Quote:
Jeszcze jedna wersja - ze jeden kanal TV jest cenniejszy niz to
szerokie pasmo radiowe ... nikomu niepotrzebne, bo 4 programy sie
mieszcza w waskim, a na razie to byly 2 Smile

Na UKF bardzo długo był jeden program. Co do szerokości pasma, to
OIRT ma 8,2 MHz, a CCIR obecnie 20,5 MHz. Ale wtedy miał tylko 12
(88-100 MHz), różnica między wschodem a zachodem nie aż tak wielka.

Pod koniec lat 70 na UKF były już 4 programy. Ale jeszcze na początku
lat 80 twierdzono, że nie ma miejsca nia więcej niż jeden program
stereofoniczny. To stąd, że normy OIRT na selektywność odbiorników
były niższe, więc w teorii były podatne na zakłócenia z innych
stacji. W końcu postanowiono chrzanić normy, bo radia i tak były
lepsze niż założenia z lat 50 przewidywały. Stereo było wszędzie.
Potem zmiana na CCIR była nie dlatego, że to modne, tylko żeby mieć
te 20,5 MHz na gromadę ztacji komercyjnych.

To kolejny argument za tezą, że to nie polityka, a technika (łatwość
realizacji) za tym stała. Rosyjska Wikipedia podaje, że regularne
transmisje FM w Moskwie rozpoczęły się w roku 1946. Angielska jako
pioniera w Europie wymienia BBC, rok 1955. Obie pierwszeństwo dają
USA. Z tym że w rosyjskiej opisane jest to dokładniej -- w maju
1940 w USA przydzielono pasmo 42-50 MHz dla nadajników FM, a stałe
audycje zaczęto nadawać w roku 1941. Pomysł na 88-100-108 pojawił
się na przełomie lat 40/50 -- i to był faktycznie wpływ telewizji,
która miała chrapkę na niższe pasmo. Z kolei nadajnik w Moskwie,
ten z 1946 pracował na częstotliwości 46,5 MHz -- czyli też jakby
w oficjalnym amerykańskim pasmie.

Czyli na początku wszyscy robili jak im było łatwiej, a potem na
wschodzie radiowców wykopano trochę wyżej, a na zachodzie dużo
wyżej. Nnie to do siebie pasuje. Z tym ze ruska wiki podaje również
wersję spiskową -- że to dla uniemożliwienia słuchania obcego radia
na terenach przygranicznych. Ale jako cytat wspierający podany jest
link do popularnego artykułu z 2005 roku, słabe umocowanie.
Najbardziej "przygraniczna" była NRD -- a tam wiadomo.

--
Jarek

Adam
Guest

Thu Apr 23, 2020 1:05 pm   



W dniu 2020-04-22 o 21:03, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
(...)
Nie z NRD i bez UKF. Ale ileż tam lamp fikuśnych było, ile dziwnych
patentów, w rodzaju głośnik z elektromagnesem w miejsce magnesu
trwałego, ileż dziwacznych kondensatorów i oporników. A jakie
(...)

Raz jeden widziałem takie radio, uratowałem go przed wyrzuceniem "bo
przecież takie stare jest". Gówniarzem wtedy byłem, nie pamiętam modelu
ani producenta. Było wyższe niż szersze.

Ale: po kiego elektromagnes podpięty w przeciwfazie do cewki membrany?
Czy miało to jakiekolwiek znaczenie z punktu widzenia elektroniki?
A może tylko teraz mi się wydaje, że to było w przeciwfazie, bo źle
pamiętam?


--
Pozdrawiam.

Adam

RoMan Mandziejewicz
Guest

Thu Apr 23, 2020 1:21 pm   





Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Apr 23, 2020 1:30 pm   



Pan Adam napisał:

Quote:
Nie z NRD i bez UKF. Ale ileż tam lamp fikuśnych było, ile dziwnych
patentów, w rodzaju głośnik z elektromagnesem w miejsce magnesu
trwałego, ileż dziwacznych kondensatorów i oporników. A jakie
(...)

Raz jeden widziałem takie radio, uratowałem go przed wyrzuceniem "bo
przecież takie stare jest". Gówniarzem wtedy byłem, nie pamiętam modelu
ani producenta. Było wyższe niż szersze.

Ale: po kiego elektromagnes podpięty w przeciwfazie do cewki membrany?
Czy miało to jakiekolwiek znaczenie z punktu widzenia elektroniki?
A może tylko teraz mi się wydaje, że to było w przeciwfazie, bo źle
pamiętam?

W przeciwfazie to by działało jak szczotkowy silnik szeregowy, który
zawsze obraca się w jedna stronę. Tu musi być pole stałe. Żeby było
śmieszniej, to ten elektromagnes pełnił zwykle również rolę indukcyjności
w filtrze wygładzającym zasilacza. Owszem trochę buczało, ale tylko trochę.

A jakie to miało znaczenie z punktu widzenia elektroniki? Ktoś pomyślał,
że zrobi dwa w jednym -- filtr i głośnik. Zrobić magnes trwały, który
będzie trwały, to też nie takie hop siup. Czyli pomysł jak pomysł.
Był, a potem upadł. Wiele takich w historii techniki. Bardzo pouczające
jest wchodzenie w buty dziadków naszych. Zysków z szerokiej wiedzy nie
da się przecenić.

--
Jarek

J.F.
Guest

Thu Apr 23, 2020 2:14 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnra363n.dm1.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Pan Adam napisał:
Quote:
Nie z NRD i bez UKF. Ale ileż tam lamp fikuśnych było, ile dziwnych
patentów, w rodzaju głośnik z elektromagnesem w miejsce magnesu
trwałego, ileż dziwacznych kondensatorów i oporników. A jakie
(...)
Ale: po kiego elektromagnes podpięty w przeciwfazie do cewki
membrany?

W przeciwfazie to by działało jak szczotkowy silnik szeregowy, który
zawsze obraca się w jedna stronę. Tu musi być pole stałe. Żeby było
śmieszniej, to ten elektromagnes pełnił zwykle również rolę
indukcyjności
w filtrze wygładzającym zasilacza. Owszem trochę buczało, ale tylko
trochę.

W sumie to nawet buczec nie powinno, bo z tego ciekawa modulacja
wyjdzie.
Jakies mnozenie sygnalu przez cos w rodzaju (1+0.1*sin(100*t)).
A nawet wyzsze harmoniczne, bo to przeciez nie sinus.

W efekcie widmo sygnalu audio sie rozsuwa, jak w mieszaczu na w.cz.

Mozna by dac duzo zwojow, zeby nasycenie osiagnac ... ale wtedy by
chyba pradu nie wygladzalo :-)

J.

Cezary Grądys
Guest

Thu Apr 23, 2020 2:48 pm   



W dniu 22.04.2020 o 18:16, J.F. pisze:
Quote:

No nie wiem. Odbiornik pochlonie fale kabla/z zaciskow anteny, ale
przeciez prad w antenie plynie.
To i promieniuje. Chyba.


Trzeba by zmierzyć, trudno tak powiedzieć. Tylko, że metalowych
przedmiotów masz multum, one odbijają doś dobrze, a dipol dobrze
dopasowany tak czy siak odbije mniej. Poczytaj sobie o radarach
impulsowych jaka moc jest w impulsie, a jaka powraca. To jest wpływ
minimalny jakby nie patrzeć.

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Thu Apr 23, 2020 3:00 pm   



W dniu 22.04.2020 o 18:14, J.F. pisze:
Quote:
Czyli radia byly. Ale anten nie bylo Smile
A i wybor niewielki, wiec co szkodzi sluchac PR1

Anteny były, na pewno 1 i 3 elementowe Yagi i chyba 2 elementowe, ale
nie pamiętam na 100%, rodukcja Polcat. Dipol był z zasilaniem
bocznikowym, dość porządnie to było, bo były podkładki z jednej strony
aluminiowe, a z drugiej miedziane do podłączenia kabla!
Teraz to może w antenach Hirschmana takie cuda są.

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Thu Apr 23, 2020 3:01 pm   



W dniu 22.04.2020 o 19:16, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
"Tu Jedynka", taki program, co zapodawał najlepszą zachodnią
muzykę, a między utworami redaktor opowiadł, jak to okropnie
jest na tym zachodzie i jaki wredny mają tam system. Jedna
z paskudniejszych metod propagandowych, bo można nawet nie
zauważyć.

Był wierszyk:

"Tu mówi jedynka,
Audycja dla kretynka,
Niech wszystkie kretynki
Słuchają jedynki"

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Thu Apr 23, 2020 3:03 pm   



W dniu 22.04.2020 o 17:50, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
W sumie to dlaczego? UKF ma zasięg lokalny, nie posłucha się
adycji z krajów dalekich. Ja się lekko skłaniam ku teorii,
że mogły za tym stać względy technologiczne. Różnica między
częstotliwością 70 MHz a 100 MHz przy ówczesnej technice
mogła być znacząca. Łatwiej opanować.



Raczej to wynikało z podziału pasma, to dla wojska, to dla radiofonii.
Przy czym, ze pasmo przydzielone, to nie znaczyło, że wykorzystane.

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Thu Apr 23, 2020 3:06 pm   



W dniu 22.04.2020 o 20:07, Michal Jankowski pisze:

Quote:
Przy okazji - czy to, że w paśmie wschodnim radio odbierało fonię 2
kanału telewizji i akurat na tym kanale nadawano tv w Warszawie to był
przypadek, czy jednak nie?

  MJ


Po prostu częstotliwość fonii kanału 2 leżała w paśmie UKF. W innych
rejonach gdzie był stosowany 2 kanał też można było odbierać.


--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Cezary Grądys
Guest

Thu Apr 23, 2020 3:09 pm   



W dniu 23.04.2020 o 09:57, J.F. pisze:
Quote:
Logiki tez trudno sie w poczynaniach tamtej wladzy doszukiwac ... moze
wystarczylo ze "w ZSRR" tez tak maja.
A moze nie chcielismy odstawac od standardow ... obozowych.

No jednak ZSSR to był jedyny kraj w którym stereofonia była w innym
systemie, jakiś z modulacją polarną o ile ze szkoły zapamiętałem.
Chyba nawet nie był omawiany, po któtce tylko.

--
Cezary Grądys
czarekgr_at_wa.onet.pl

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Spawanie anteną przez grający łuk

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map