RTV forum PL | NewsGroups PL

Gubienie danych w leżakujących SSD MLC ile w tym prawdy i jak to działa?

Leżakujące SSD gubią po roku dane

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Gubienie danych w leżakujących SSD MLC ile w tym prawdy i jak to działa?

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

x
Guest

Mon Dec 01, 2025 4:43 pm   



W dniu 1.12.2025 o 14:24, Marcin Debowski pisze:

Quote:

...chociaż nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa i nie sądzę
abym zrobił to do śmierci Smile Lepiej dać szansę że ktoś odda, jak
włączy niż zablokować na Ament+ i pogodzić się ze stratą.

To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

Jakie dane?

Imię, nazwisko, e-mail. Przynajmniej ja tak robię. Czasami goły e-mail.

Nie załapałeś. Pytałem o dane w telefonie. Książka kontaktów czy fotki.

Nie gromadzę w telefonie żadnych danych z których mógłbym się wstydzić,
czy danych do wykorzystania. Inna sprawa, to stosuję możliwość
zablokowania telefonu zdalnie...W programach nie używam zapamiętywania
haseł a programy do banków chronione są biometrią, przynajmniej te co
mam...ale jak już pisałem, to właśnie te programy wymusiły na mnie PIN i
biometrię, bo tego wymagają zabezpieczenia globalne dla smartfona.
Kiedyś, kiedy używałem haseł do tych programów, nie miałem innych
zabezpieczeń nawet PIN do karty miałem wyłączony. W pewnym momencie,
biometria stała się dla mnie wygodna (nie podejrzysz PIN/hasła)...więc
teraz już "po ptokach".

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

io
Guest

Mon Dec 01, 2025 10:31 pm   



W dniu 1.12.2025 o 03:38, Arnold Ziffel pisze:
Quote:
Mateusz Viste <mateusz@x.invalid> wrote:

No to zdecydowanie nie mój przypadek, ja przeciwnie martwiłbym się, czy
żona zdoła ogarnąć mój komputer i czy odnajdzie się w moich notatkach,
plikach i archiwach by móc pozamykać wszelkie bieżące sprawy.

Nie lepiej przekazać jej wszystko, co najważniejsze, teraz?


Można próbować.

io
Guest

Mon Dec 01, 2025 10:48 pm   



W dniu 1.12.2025 o 15:43, x pisze:
Quote:
W dniu 1.12.2025 o 14:24, Marcin Debowski pisze:


...chociaż nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa i nie sądzę
abym zrobił to do śmierci Smile Lepiej dać szansę że ktoś odda, jak
włączy niż zablokować na Ament+ i pogodzić się ze stratą.

To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

Jakie dane?

Imię, nazwisko, e-mail. Przynajmniej ja tak robię. Czasami goły e-mail.

Nie załapałeś. Pytałem o dane w telefonie. Książka kontaktów czy fotki.
Nie gromadzę w telefonie żadnych danych z których mógłbym się wstydzić,
czy danych do wykorzystania. Inna sprawa, to stosuję możliwość
zablokowania telefonu zdalnie...W programach nie używam zapamiętywania
haseł a programy do banków chronione są biometrią, przynajmniej te co
mam...ale jak już pisałem, to właśnie te programy wymusiły na mnie PIN i
biometrię, bo tego wymagają zabezpieczenia globalne dla smartfona.
Kiedyś, kiedy używałem haseł do tych programów, nie miałem innych
zabezpieczeń nawet PIN do karty miałem wyłączony. W pewnym momencie,
biometria stała się dla mnie wygodna (nie podejrzysz PIN/hasła)...więc
teraz już "po ptokach".


No to ja nic nie poradzę na to, że nie masz na smartfonie żadnych
wartościowych danych a nawet nie bardzo w to wierzę, ale nawet gdy by to
pisałeś "nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa" więc może na laptopie
masz bo przecież nie w KeePass'ie. Normalnie ludzie zwykle coś mają
nawet jak im się wydaje inaczej.

x
Guest

Mon Dec 01, 2025 10:51 pm   



W dniu 1.12.2025 o 21:48, io pisze:
[...]
Quote:
Nie załapałeś. Pytałem o dane w telefonie. Książka kontaktów czy fotki.
Nie gromadzę w telefonie żadnych danych z których mógłbym się
wstydzić, czy danych do wykorzystania. Inna sprawa, to stosuję
możliwość zablokowania telefonu zdalnie...W programach nie używam
zapamiętywania haseł a programy do banków chronione są biometrią,
przynajmniej te co mam...ale jak już pisałem, to właśnie te programy
wymusiły na mnie PIN i biometrię, bo tego wymagają zabezpieczenia
globalne dla smartfona. Kiedyś, kiedy używałem haseł do tych
programów, nie miałem innych zabezpieczeń nawet PIN do karty miałem
wyłączony. W pewnym momencie, biometria stała się dla mnie wygodna
(nie podejrzysz PIN/hasła)...więc teraz już "po ptokach".


No to ja nic nie poradzę na to, że nie masz na smartfonie żadnych
wartościowych danych a nawet nie bardzo w to wierzę, ale nawet gdy by to
pisałeś "nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa" więc może na laptopie
masz bo przecież nie w KeePass'ie. Normalnie ludzie zwykle coś mają
nawet jak im się wydaje inaczej.

A może podasz przykład takich "wartościowych danych" zamiast pierdolić
bez sensu?

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

io
Guest

Mon Dec 01, 2025 10:52 pm   



W dniu 30.11.2025 o 21:44, Mirek pisze:
Quote:
W dniu 30.11.2025 o 21:27, io pisze:

To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

Ja kiedyś zgubiłem na wycieczce aparat. Pal licho aparat, ale zdjęć
szkoda. Gdybym zostawił na karcie choćby maila to byłaby szansa.


Wykluczyć się nie da.

Marcin Debowski
Guest

Tue Dec 02, 2025 4:00 am   



On 2025-12-01, x <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
W dniu 1.12.2025 o 21:48, io pisze:
[...]
Nie załapałeś. Pytałem o dane w telefonie. Książka kontaktów czy fotki.
Nie gromadzę w telefonie żadnych danych z których mógłbym się
wstydzić, czy danych do wykorzystania. Inna sprawa, to stosuję
możliwość zablokowania telefonu zdalnie...W programach nie używam
zapamiętywania haseł a programy do banków chronione są biometrią,
przynajmniej te co mam...ale jak już pisałem, to właśnie te programy
wymusiły na mnie PIN i biometrię, bo tego wymagają zabezpieczenia
globalne dla smartfona. Kiedyś, kiedy używałem haseł do tych
programów, nie miałem innych zabezpieczeń nawet PIN do karty miałem
wyłączony. W pewnym momencie, biometria stała się dla mnie wygodna
(nie podejrzysz PIN/hasła)...więc teraz już "po ptokach".


No to ja nic nie poradzę na to, że nie masz na smartfonie żadnych
wartościowych danych a nawet nie bardzo w to wierzę, ale nawet gdy by to
pisałeś "nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa" więc może na laptopie
masz bo przecież nie w KeePass'ie. Normalnie ludzie zwykle coś mają
nawet jak im się wydaje inaczej.

A może podasz przykład takich "wartościowych danych" zamiast pierdolić
bez sensu?

Większość ludzi ma np. zdjęcia, które mają różny poziom danych
wrażliwych. I nie mówię, że zaraz gołe dupy albo sceny seksu, a zdjęcia
własnych dzieci, rodziny, wartościowych przedmiotów, rejestracji
pojazdów, bywa że dokumentów, z wakacji, knajp (na co kogo stać) etc.
etc. Plus tagi geolokalizacyjne. To są wrażliwe dane, których sam nie
chciałbym ujawniać przypadkowym osobom. Nie musi z takiego ujawnienia od
razu wyniknąć jakaś tragedia, ale może, bo oszołomów nie brakuje.
Kawalarzy również. Na zdjęciach może się znaleźć pierdylion danych,
których nawet nie podejrzewamy, że tam być mogą, bo w trakcie robienia
zdjęć, najczęściej się o tym nie myśli. Możesz więc sfotografować
zdmuchującego świeczki z tortu dzieciaka gdzie na drugim planie będą
jakieś dokumenty, dające się potem odczytać. A czy się komuś będzie
chciało, no to już zależy na kogo trafisz i co wynika z reszty zdjęć.
Więc generalnie lepiej uważać.

Do tego dochodzi jeszcze lista kontaktów i możliwość podszycia się pod
właściciela telefonu w celu np. wyłudzenia czegoś. Dość standardowa
rzecz obecnie niestety.

--
Marcin

Marcin Debowski
Guest

Tue Dec 02, 2025 6:31 am   



On 2025-12-01, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:

Te problemy i kłopoty są starsze niż hasła do szyfrowania:

https://youtu.be/coIe82QZTmA

Mam tak bez przerwy i nie wiem czy to nie jednak inny typ problemu.

Może ten inny problem też da się zamówić?

Może. W każdym razie jak żona próbuje sobie przypomnieć zapomnianą nazwę
to mi kategorycznie przykazuje się zamknąć i absolutnie nie pomagać.
Tego się zdecydowanie nie da zamówić bo ja bardzo lubię jej w takich
sytuacjach pomagać. Nie można ot tak po prostu komuś zakazać szerzenia
dobra.

--
Marcin

x
Guest

Tue Dec 02, 2025 10:52 am   



W dniu 2.12.2025 o 03:00, Marcin Debowski pisze:
[...]
Quote:
A może podasz przykład takich "wartościowych danych" zamiast pierdolić
bez sensu?

Większość ludzi ma np. zdjęcia, które mają różny poziom danych
wrażliwych. I nie mówię, że zaraz gołe dupy albo sceny seksu, a zdjęcia
własnych dzieci, rodziny, wartościowych przedmiotów, rejestracji
pojazdów, bywa że dokumentów, z wakacji, knajp (na co kogo stać) etc.
etc. Plus tagi geolokalizacyjne. To są wrażliwe dane, których sam nie
chciałbym ujawniać przypadkowym osobom. Nie musi z takiego ujawnienia od
razu wyniknąć jakaś tragedia, ale może, bo oszołomów nie brakuje.
Kawalarzy również.

Facebook to dla Ciebie za mało? Przecież możesz sobie w Internecie
znaleźć takie dane bez problemu. Rejestracje widzę codziennie, wystarczy
wyjść na jakiś duży parking :)


Quote:
Na zdjęciach może się znaleźć pierdylion danych,
których nawet nie podejrzewamy, że tam być mogą, bo w trakcie robienia
zdjęć, najczęściej się o tym nie myśli. Możesz więc sfotografować
zdmuchującego świeczki z tortu dzieciaka gdzie na drugim planie będą
jakieś dokumenty, dające się potem odczytać. A czy się komuś będzie
chciało, no to już zależy na kogo trafisz i co wynika z reszty zdjęć.
Więc generalnie lepiej uważać.

LOL, pewnie plany ataku na Belweder Very Happy
Quote:

Do tego dochodzi jeszcze lista kontaktów i możliwość podszycia się pod
właściciela telefonu w celu np. wyłudzenia czegoś. Dość standardowa
rzecz obecnie niestety.

W każdej chwili bez takich danych możesz to zrobić. Wyłudzenia na

dziecko czy wnuczka są tego dowodem.
Czyli nie potrafisz jednak wskazać jakie dane mogą być ważne dla kogoś
oprócz Ciebie. Ok, rozumiem zdjęcia pedofilskie, za które można beknąć
bo co do golizny, to wolę sobie reżyserskie na pornhubie oglądać niż
czyjąś żonę lub fajfusa kolegi.

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

Marcin Debowski
Guest

Tue Dec 02, 2025 11:46 am   



On 2025-12-02, x <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
W dniu 2.12.2025 o 03:00, Marcin Debowski pisze:
[...]
A może podasz przykład takich "wartościowych danych" zamiast pierdolić
bez sensu?

Większość ludzi ma np. zdjęcia, które mają różny poziom danych
wrażliwych. I nie mówię, że zaraz gołe dupy albo sceny seksu, a zdjęcia
własnych dzieci, rodziny, wartościowych przedmiotów, rejestracji
pojazdów, bywa że dokumentów, z wakacji, knajp (na co kogo stać) etc.
etc. Plus tagi geolokalizacyjne. To są wrażliwe dane, których sam nie
chciałbym ujawniać przypadkowym osobom. Nie musi z takiego ujawnienia od
razu wyniknąć jakaś tragedia, ale może, bo oszołomów nie brakuje.
Kawalarzy również.

Facebook to dla Ciebie za mało? Przecież możesz sobie w Internecie
znaleźć takie dane bez problemu. Rejestracje widzę codziennie, wystarczy

Ale, że Twoje? No to faktycznie nie masz co i chronić tych na telefonie.

Quote:
wyjść na jakiś duży parking Smile

I będziesz miał powiązanie z resztą danych?

Quote:
Na zdjęciach może się znaleźć pierdylion danych,
których nawet nie podejrzewamy, że tam być mogą, bo w trakcie robienia
zdjęć, najczęściej się o tym nie myśli. Możesz więc sfotografować
zdmuchującego świeczki z tortu dzieciaka gdzie na drugim planie będą
jakieś dokumenty, dające się potem odczytać. A czy się komuś będzie
chciało, no to już zależy na kogo trafisz i co wynika z reszty zdjęć.
Więc generalnie lepiej uważać.

LOL, pewnie plany ataku na Belweder :D

Do tego dochodzi jeszcze lista kontaktów i możliwość podszycia się pod
właściciela telefonu w celu np. wyłudzenia czegoś. Dość standardowa
rzecz obecnie niestety.

W każdej chwili bez takich danych możesz to zrobić. Wyłudzenia na
dziecko czy wnuczka są tego dowodem.
Czyli nie potrafisz jednak wskazać jakie dane mogą być ważne dla kogoś
oprócz Ciebie. Ok, rozumiem zdjęcia pedofilskie, za które można beknąć
bo co do golizny, to wolę sobie reżyserskie na pornhubie oglądać niż
czyjąś żonę lub fajfusa kolegi.

Słuchaj, głupi nie jesteś, kiepski więc argument udawać, że nie
rozumiesz problemu i czym są wrażliwe dane dotyczące np. Twojej rodziny.
Ale to jest Twój, nie mój problem więc pozwól, że Cię z nim zostawię bo
nic mi w sumie do tego.

--
Marcin

x
Guest

Tue Dec 02, 2025 12:46 pm   



W dniu 2.12.2025 o 10:46, Marcin Debowski pisze:

Quote:
Facebook to dla Ciebie za mało? Przecież możesz sobie w Internecie
znaleźć takie dane bez problemu. Rejestracje widzę codziennie, wystarczy

Ale, że Twoje? No to faktycznie nie masz co i chronić tych na telefonie.

wyjść na jakiś duży parking :)

I będziesz miał powiązanie z resztą danych?

Sąsiada czy obcej mi osoby? W sumie widzę stojąc na parkingu, kto wsiada
i wysiada z pojazdu...ale lepiej jak jedzie i cyknę mu fotkę, wtedy mam
pełne powiązanie na jednej fotce :)

Quote:
W każdej chwili bez takich danych możesz to zrobić. Wyłudzenia na
dziecko czy wnuczka są tego dowodem.
Czyli nie potrafisz jednak wskazać jakie dane mogą być ważne dla kogoś
oprócz Ciebie. Ok, rozumiem zdjęcia pedofilskie, za które można beknąć
bo co do golizny, to wolę sobie reżyserskie na pornhubie oglądać niż
czyjąś żonę lub fajfusa kolegi.

Słuchaj, głupi nie jesteś, kiepski więc argument udawać, że nie
rozumiesz problemu i czym są wrażliwe dane dotyczące np. Twojej rodziny.
Ale to jest Twój, nie mój problem więc pozwól, że Cię z nim zostawię bo
nic mi w sumie do tego.

Doskonale rozumiem "wrażliwe dane" ale bynajmniej nie są to fotki z

wigilii czy ślubu. Generalnie jeśli już wykonuję jakieś zdjęcia to
zwyczajnie backupuję je w domu bo noszenie w telefonie, żebym sobie od
czasu do czasu spojrzał jakoś mi nie leży. Pokazywanie innym powoli jest
już passe, bo coraz mniej to kogoś obchodzi, czyjaś fotka z wakacji. Z
wypchanym portfelem też nie spaceruję a sądzę że zgubienie tego drugiego
czy kradzież byłaby dla mnie bardziej bolesna czy stanowiła zagrożenie.
Za wrażliwe dane uważam te, których nie noszę w telefonie. To prosta
wykładnia Smile...ale rozumiem też, że są tacy ludzie, którzy noszą 250GB
filmów i zdjęć, głównie po to żeby się tym chwalić...czyli udostępniać,
jeśli nie na FB to lokalnie. Naprawdę, nie odczuwam potrzeby chwalenia
się moimi zdjęciami, wobec czego ich nie noszę ze sobą. Mam za to stado
zdjęć numerów seryjnych urządzeń, kabli połączeniowych, sytuacyjnych ze
zdarzeń, widoków...generalnie zdjęcia, które dla mnie są ważne i
potrzebne i dla nikogo innego nie przedstawiają wartości.

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

io
Guest

Tue Dec 02, 2025 6:29 pm   



W dniu 2.12.2025 o 11:46, x pisze:
Quote:
W dniu 2.12.2025 o 10:46, Marcin Debowski pisze:

Facebook to dla Ciebie za mało? Przecież możesz sobie w Internecie
znaleźć takie dane bez problemu. Rejestracje widzę codziennie, wystarczy

Ale, że Twoje? No to faktycznie nie masz co i chronić tych na telefonie.

wyjść na jakiś duży parking :)

I będziesz miał powiązanie z resztą danych?

Sąsiada czy obcej mi osoby? W sumie widzę stojąc na parkingu, kto wsiada
i wysiada z pojazdu...ale lepiej jak jedzie i cyknę mu fotkę, wtedy mam
pełne powiązanie na jednej fotce :)

W każdej chwili bez takich danych możesz to zrobić. Wyłudzenia na
dziecko czy wnuczka są tego dowodem.
Czyli nie potrafisz jednak wskazać jakie dane mogą być ważne dla kogoś
oprócz Ciebie. Ok, rozumiem zdjęcia pedofilskie, za które można beknąć
bo co do golizny, to wolę sobie reżyserskie na pornhubie oglądać niż
czyjąś żonę lub fajfusa kolegi.

Słuchaj, głupi nie jesteś, kiepski więc argument udawać, że nie
rozumiesz problemu i czym są wrażliwe dane dotyczące np. Twojej rodziny.
Ale to jest Twój, nie mój problem więc pozwól, że Cię z nim zostawię bo
nic mi w sumie do tego.

Doskonale rozumiem "wrażliwe dane" ale bynajmniej nie są to fotki z
wigilii czy ślubu. Generalnie jeśli już wykonuję jakieś zdjęcia to
zwyczajnie backupuję je  w domu bo noszenie w telefonie, żebym sobie od
czasu do czasu spojrzał jakoś mi nie leży. Pokazywanie innym powoli jest
już passe, bo coraz mniej to kogoś obchodzi, czyjaś fotka z wakacji. Z
wypchanym portfelem też nie spaceruję a sądzę że zgubienie tego drugiego
czy kradzież byłaby dla mnie bardziej bolesna czy stanowiła zagrożenie.
Za wrażliwe dane uważam te, których nie noszę w telefonie. To prosta
wykładnia Smile...ale rozumiem też, że są tacy ludzie, którzy noszą 250GB
filmów i zdjęć, głównie po to żeby się tym chwalić...czyli udostępniać,
jeśli nie na FB to lokalnie. Naprawdę, nie odczuwam potrzeby chwalenia
się moimi zdjęciami, wobec czego ich nie noszę ze sobą. Mam za to stado
zdjęć numerów seryjnych urządzeń, kabli połączeniowych, sytuacyjnych ze
zdarzeń, widoków...generalnie zdjęcia, które dla mnie są ważne i
potrzebne i dla nikogo innego nie przedstawiają wartości.


Kiedy właśnie każdą informacje można jakoś wykorzystać. Taki np unikalny
identyfikator urządzenia sieciowego ujawnia twoją lokalizację zupełnie
obcym osobom. No ale jak już pisano, rób co chcesz. Osioł zawsze
pozostanie osłem Wink

x
Guest

Tue Dec 02, 2025 8:22 pm   



W dniu 2.12.2025 o 17:29, io pisze:
Quote:
Osioł zawsze
pozostanie osłem Wink

Osioł robi "io,io,io,io,io,io,io," ...gdzieś już to widziałem :)

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

io
Guest

Wed Dec 03, 2025 2:07 am   



W dniu 2.12.2025 o 19:22, x pisze:
Quote:
W dniu 2.12.2025 o 17:29, io pisze:
Osioł zawsze pozostanie osłem ;-)

Osioł robi "io,io,io,io,io,io,io," ...gdzieś już to widziałem :)


A nie bo to sygnał karetki Smile

Arnold Ziffel
Guest

Wed Dec 03, 2025 2:13 am   



??x??(R)?? <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:

Quote:

No musi, te sprawdzaem na egzaminie.

Quote:
Ja dolewam litr jak mi przy odpalaniu si pojawia OIL i tyle (to nie jest
wcieka kontrolka braku cinienia oleju tylko informacja od kkutera, e
poziom jest ju niski i wypadaoby dola). No i raz na ok. 2-3 lata
zmieni olej razem z filtrem i przy okazji inne rzeczy (filtr powietrza,
czy kabinowy).

Nie wszystkie auta maj wskazanie niskiego poziomu oleju.

No to wtedy trzeba pilnowa Smile Moje ma.

Quote:
Inna sprawa, e w nowym samochodzie mam pod silnikiem oson, któr si
ciko zdejmuje i zakadam jak si nie ma kanau, a bez jej zdjcia nie
spuszcz oleju, wic mi si tak rednio z tym spieszy.

Ale wiesz, e wymiana oleju powinna by dokonana u kogo, kto utylizuje
przepracowany olej? Co robisz ze zuytym?

Do baniaka, a baniak w wolnej chwili do kolegi do warsztatu. On go zlewa
do beczki i co potem z t beczk robi (podejrzewam e legalnie).

--
Na jednej z uczelni student podchodzil do egzaminu w sesji
zerowej. Bardzo mu zalezalo na wczesniejszym terminie, ale tez nie
przygotowal si jak nalezy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy mlodego
czlowieka, otworzyl drzwi i zwrocil si do oczekujacych na egzamin:
- Przyniescie siano dla osla.
- A dla mnie herbaty! - dodal egzaminowany.

Arnold Ziffel
Guest

Wed Dec 03, 2025 2:20 am   



??x??(R)?? <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:

Quote:
Dla mnie informatyk, to taki który wie co o sofcie i hardware.
Dzisiaj si to jednak rozjeda bo informatyk to taki co wie o sofcie a
o hardware ma niewielkie pojcie, ewentualnie jak co wyj i
woy...

Tak jest. Wikszo raczej nie ma pojcia o hardware.

Quote:
natomiast popsutego elementu nie naprawi...chocia oprócz
zasilacza to ju niewiele mona zdziaa. Napraw pyty
gównej/obudow/wywietlaczem zajmuj si ju serwisy...ale kiedy ich
nie byo i robi to informatyk.

Kiedy to i kierowca dolewa wody do akumulatora.

Quote:
Ale zapytaj wspóczesnego mechanika, jak dokadnie dziaa komputer
sterujcy wtryskiem i zaponem. Bdzie wiedzia?

Powinien wiedzie, bo to podstawa diagnozy.

Czy ja wiem... W wikszoci sytuacji wystarczy mu kod bdu i lokalizacja
(i wymiana) uszkodzonego elementu. A w mniejszoci sytuacji pojawia si
oczywicie problem.

Zreszt sam miaem sytuacj, e mi komputer wywala bd cewek
zaponowych, a okazao si, e czujnik pooenia wau by zaoony
odwrotnie (za polaryzacja) i si zapon przez to przesuwa. Nie wiem co
sprawio, e komputer stwierdzi, e cewki s uszkodzone. Moe mierzy
jonizacj gazów w komorze i mu si nie zgadzaa, ale tylko gdybam.

I jak ju czowiek wie, to objawy (strzelanie w wydech i kolektor dolotowy
na wysokich obrotach) wydaj mu si oczywiste. A z miesic si z tym
mczyem, szukaem, kombinowaem, ogldaem sygnay z czujników na
oscyloskopie, poyczaem cewki (skoro komputer twierdzi, e uszkodzone, to
pewnie uszkodzone)...

Quote:
Natomiast nie ma wiedzy jak dziaaj mikroprocesory w sensie, co si tam
odjaniepawla Smile

Mi akurat bardziej chodzio o dziaanie samego algorytmu. Komputer oblicza
czas wtrysku oraz moment (kt) wtrysku i zaponu, bo na to ma wpyw, ale
jak on to robi, na podstawie czego, jak poszczególne czujniki wpywaj na
te obliczenia, co to jest mapa, jak dziaa, ile jest w ogóle map i na
jakiej podstawie s wybierane... To jest wiedza, któr raczej maj tunerzy
albo specjalici od ECU, a nie przecitny mechanik. I wg mnie nie musi
tego wiedzie. Ma wiedzie, jak zdiagnozowa, który element jest
uszkodzony (a tu mu zwykle wystarczy kod bdu) i wymieni go bez
rozwalania przy okazji poowy samochodu.

--
Idzie niedwied przez czk i widzi zajczka.
- Te, zajc, skocz po papierosy!
- Odp*.* ty ch*.* taki owaki! Ty *.* *.* *.*!
Niedwied przestraszy si i polecia szybko do domu.
- Stara! Wcz radio, chyba znowu rewolucja!

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Gubienie danych w leżakujących SSD MLC ile w tym prawdy i jak to działa?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map