RTV forum PL | NewsGroups PL

Gubienie danych w leżakujących SSD MLC ile w tym prawdy i jak to działa?

Leżakujące SSD gubią po roku dane

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Gubienie danych w leżakujących SSD MLC ile w tym prawdy i jak to działa?

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Marek
Guest

Sun Nov 30, 2025 1:45 pm   



On Sun, 30 Nov 2025 10:11:00 GMT, PiteR <PiS@buce.chamy.prostaki.pl>
wrote:
Quote:
Zawsze mnie zdumiewa, kiedy wy tu w Usenecie wymyślacie

Ależ to był tylko przykład, że nie wszędzie i nie zawsze cryptofs się
sprawdza (przykład z żoną Viste). Nie neguję argumentu ochrony przed
nieautoryzowanym dostępem złodzieja, to jest akurat jasne ale z takim
zastrzeżeniem, że właściwie tu się zalety zaczynają i... kończą.


Quote:
https://en.wikipedia.org/wiki/Plausible_deniability

Słowo klucz "plausible".

--
Marek

x
Guest

Sun Nov 30, 2025 2:05 pm   



W dniu 30.11.2025 o 11:11, PiteR pisze:
[...]
Quote:
Zawsze mnie zdumiewa, kiedy wy tu w Usenecie wymyślacie
niestworzone historie i głupkowate kontrargumenty i po czyjej stronie
stoicie zamiast stać po stronie swojej wygody?

Może jest to jednak bardziej złożone?
Quote:

Po stronie złodzieja laptopa? Po stronie nie/uczciwego znalazcy?
Czy wszyscy Polacy są już durni? Nikt już nie został?

Co mają tu do rzeczy regulacje prawne w UK kiedy zapomnę laptoppa z
autobusu czy pociągu?

Hasło na BIOS? Co Ci da szyfrowanie dysku, skoro dysk można wywalić?
Hasło na BIOS lepiej zabezpiecza przed dalszym użyciem, chociaż tyle
masz satysfakcji, że się złodziej potknie.
Quote:

Jest też sposów używania komputera gdzie nie wiadomo czy jest hasło
i ile jest ukrytych plików.

https://en.wikipedia.org/wiki/Plausible_deniability

Pisałem już, że backupów nie szyfruję, nawet w firmach...z prostej

przyczyny szybkości dostępu, nawet po latach czy "wpadnę pod samochód".
Co innego to przechowywanie w miejscu bezpiecznym, bo to akurat robię.
Hasła na kompie czy w telefonie? Mam jakieś KeePass i wystarczy. Telefon
mam na "twarz", paluch i PIN...ale tylko od momentu jak zacząłem używać
apek do banku, które tego wymagają. Wcześniej nie miałem ani hasła ani
blokady...chociaż nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa i nie sądzę
abym zrobił to do śmierci Smile Lepiej dać szansę że ktoś odda, jak włączy
niż zablokować na Ament+ i pogodzić się ze stratą.
O danych wrażliwych nie będę pisał ale nawet w swoim domu nie łażę nago
Smile I nie kręcę pornoli...
....gdybyś pytał. Co rusz mam do czynienia z danymi kogoś i mógłbym sobie
robić kopie. Kompletnie mnie to nie interesuje a zauważyłem jedynie, że
to wartość sentymentalna dla właściciela i nikogo innego. W dobie
dostępu "dwuetapowego" i tak świadomość bezpieczeństwa jest po stronie
użytkownika, wyrażona "prawie zmuszaniem". Skoro olewa to znaczy, że mu
nie zależy.
--
Pixel
Albo PiS albo Polska

x
Guest

Sun Nov 30, 2025 2:34 pm   



W dniu 30.11.2025 o 12:28, Paweł Pawłowicz pisze:

Quote:
[...]
...albo współczesnego kierowcę poproś o omówienie różnic pracy dwusuwa
od czterosuwa z opisaniem tych suwów :)

Bo i po co mu ta wiedza. Kiedy zdawałem egzamin na prawo jazdy pytali o
takie rzeczy. Ale to były czasy, gdy klocki hamulcowe wymieniałem sam na
podwórku, a samochód psuł się średnio co 3000 km. Dziś mam japońca co ma
50 razy tyle na liczniku, i nigdy się nie zepsuł (odpukuję). I nawet nie
wiem, jak te klocki wyglądają. A nawet gdybym je wymienił, to nie wiem,
jak to wpisać do komputera. Kolega tak zrobił, samochód powiedział mu,
że nie wymienił klocków. Chłop to olał, bo przecież miał nowe klocki. Po
trzeci komunikacie dowiedział się: "nie wymieniłeś klocków, odcinam
dopływ paliwa".

Nocusz...ale mnie od zawsze prowadziła ciekawość i sądzę że wiele
zaoszczędziłem radząc sobie sam, czy to czasu czy pieniędzy. Mogę się
jedynie zgodzić, że obecna produkcja, zdejmuje z nas, użytkowników,
radzenie sobie w prostych sprawach i raczej zmusza nas do odwiedzin w
ASO czy innym serwisie. To się dzieje wokół i ja to widzę. Taki przykład
z domu. Córa próbowała obarczyć mnie odpowiedzialnością sprawdzania
poziomu oleju w silniku. Długo trwała dyskusja, ze jest to obowiązek
kierowcy a nie ojca czy męża. Nawet znalazłem, że na egzaminie ktoś
został oblany z tego powodu...ale jej świadomość pozostała na poziomie,
ze to nie jest jej obowiązkiem, chociaż co miesiąc wysyła mi fotkę
bagnetu z zaznaczonym poziomem oleju i podłączą pod prostownik sama,
auto które stoi już 2 tydzień w garażu...może dlatego, że jak nie
podłączała, to nie jechała :)

Wracając jednak do meritum, to dokąd nie będę zniedołężniały, to sam
sobie zmienię koła, klocki, żarówki czy skasuję "inspekcję" + drobne
naprawy, gdzie mogę się obyć bez specjalistycznego sprzętu. Raz że mnie
to kręci a dwa, że mając wcześniejszą wiedzę, nie sprawia mi to problemu.


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

io
Guest

Sun Nov 30, 2025 10:27 pm   



W dniu 30.11.2025 o 13:05, x pisze:
Quote:
...chociaż nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa i nie sądzę
abym zrobił to do śmierci Smile Lepiej dać szansę że ktoś odda, jak włączy
niż zablokować na Ament+ i pogodzić się ze stratą.

To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

x
Guest

Sun Nov 30, 2025 10:33 pm   



W dniu 30.11.2025 o 21:27, io pisze:

Quote:
...chociaż nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa i nie sądzę
abym zrobił to do śmierci Smile Lepiej dać szansę że ktoś odda, jak
włączy niż zablokować na Ament+ i pogodzić się ze stratą.

To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

Jakie dane?

--
Pixel
Albo PiS albo Polska

Mirek
Guest

Sun Nov 30, 2025 10:44 pm   



W dniu 30.11.2025 o 21:27, io pisze:

Quote:
To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

Ja kiedyś zgubiłem na wycieczce aparat. Pal licho aparat, ale zdjęć
szkoda. Gdybym zostawił na karcie choćby maila to byłaby szansa.

--
Mirek

Arnold Ziffel
Guest

Mon Dec 01, 2025 4:25 am   



??x??(R)?? <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:

Quote:
Zapytaj jakiego "informatyka" na jakiej dokadnie zasadzie
dziaa...procesor Smile

Jeli studiowa informatyk to przynajmniej w teorii mia przedmiot
"architektura komputerów", lub podobny, i musia to wiedzie. A czy
wiedza zostaa, to inna sprawa.

Quote:
...albo wspóczesnego kierowc popro o omówienie rónic pracy dwusuwa
od czterosuwa z opisaniem tych suwów Smile

Czy ja wiem, czy to dobre porównanie...

Kierowca ma by operatorem samochodu, jak co si dzieje, to jedzie do
mechanika. A informatyk... no có, jest tym, do którego przychodzi
operator komputera (pani Krysia z ksigowoci), gdy co nie dziaa.

Ale zapytaj wspóczesnego mechanika, jak dokadnie dziaa komputer
sterujcy wtryskiem i zaponem. Bdzie wiedzia?

--
Idzie zajczek lasem, patrzy a na dróce ley podkowa. Podnosi ja,
odwraca na druga stron, a tam... ko!

Arnold Ziffel
Guest

Mon Dec 01, 2025 4:30 am   



??x??(R)?? <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:

Quote:
Dugo trwaa dyskusja, ze jest to obowizek kierowcy a nie ojca czy
ma.

A to trzeba w ogóle?

Ja dolewam litr jak mi przy odpalaniu si pojawia OIL i tyle (to nie jest
wcieka kontrolka braku cinienia oleju tylko informacja od kkutera, e
poziom jest ju niski i wypadaoby dola). No i raz na ok. 2-3 lata
zmieni olej razem z filtrem i przy okazji inne rzeczy (filtr powietrza,
czy kabinowy).

Inna sprawa, e w nowym samochodzie mam pod silnikiem oson, któr si
ciko zdejmuje i zakadam jak si nie ma kanau, a bez jej zdjcia nie
spuszcz oleju, wic mi si tak rednio z tym spieszy.

--
Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze:
- Krrra, Krrra itd.
Nagle (byo ju ciemnawo) walna w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi
si, otrzepuje z kurzu i próbuje:
- Hau, miau - cholera jak to byo?

Arnold Ziffel
Guest

Mon Dec 01, 2025 4:38 am   



Mateusz Viste <mateusz@x.invalid> wrote:

Quote:
No to zdecydowanie nie mój przypadek, ja przeciwnie martwibym si, czy
ona zdoa ogarn mój komputer i czy odnajdzie si w moich notatkach,
plikach i archiwach by móc pozamyka wszelkie biece sprawy.

Nie lepiej przekaza jej wszystko, co najwaniejsze, teraz?

--
Dwa koguty chodz po miecie i strasznie si nudz. Jeden z nich w
kocu mówi:
- Chod do garmaerii poogldamy sobie gole kury.

x
Guest

Mon Dec 01, 2025 10:42 am   



W dniu 1.12.2025 o 03:30, Arnold Ziffel pisze:

Quote:
Długo trwała dyskusja, ze jest to obowiązek kierowcy a nie ojca czy
męża.

A to trzeba w ogóle?
https://www.jednoslad.pl/sad-orzekl-egzaminowany-musi-wiedziec-jak-sprawdzi-olej-w-samochodzie/

Ja dolewam litr jak mi przy odpalaniu się pojawia OIL i tyle (to nie jest
wściekła kontrolka braku ciśnienia oleju tylko informacja od kąkutera, że
poziom jest już niski i wypadałoby dolać). No i raz na ok. 2-3 lata
zmienię olej razem z filtrem i przy okazji inne rzeczy (filtr powietrza,
czy kabinowy).

Nie wszystkie auta mają wskazanie niskiego poziomu oleju.
Quote:

Inna sprawa, że w nowym samochodzie mam pod silnikiem osłonę, którą się
ciężko zdejmuje i zakładam jak się nie ma kanału, a bez jej zdjęcia nie
spuszczę oleju, więc mi się tak średnio z tym spieszy.

Ale wiesz, że wymiana oleju powinna być dokonana u kogoś, kto utylizuje

przepracowany olej? Co robisz ze zużytym?
--
Pixel
Albo PiS albo Polska

x
Guest

Mon Dec 01, 2025 12:40 pm   



W dniu 1.12.2025 o 03:25, Arnold Ziffel pisze:

Quote:
Zapytaj jakiegoś "informatyka" na jakiej dokładnie zasadzie
działa...procesor :)

Jeśli studiował informatykę to przynajmniej w teorii miał przedmiot
"architektura komputerów", lub podobny, i musiał to wiedzieć. A czy
wiedza została, to inna sprawa.

...albo współczesnego kierowcę poproś o omówienie różnic pracy dwusuwa
od czterosuwa z opisaniem tych suwów :)

Czy ja wiem, czy to dobre porównanie...

Kierowca ma być operatorem samochodu, jak coś się dzieje, to jedzie do
mechanika. A informatyk... no cóż, jest tym, do którego przychodzi
operator komputera (pani Krysia z księgowości), gdy coś nie działa.

Dla mnie informatyk, to taki który wie coś o sofcie i hardware.
Dzisiaj się to jednak rozjeżdża bo informatyk to taki co wie o sofcie a
o hardware ma niewielkie pojęcie, ewentualnie jak coś wyjąć i
włożyć...natomiast popsutego elementu nie naprawi...chociaż oprócz
zasilacza to już niewiele można zdziałać. Naprawą płyty
głównej/obudową/wyświetlaczem zajmują się już serwisy...ale kiedyś ich
nie było i robił to informatyk.
Quote:

Ale zapytaj współczesnego mechanika, jak dokładnie działa komputer
sterujący wtryskiem i zapłonem. Będzie wiedział?

Powinien wiedzieć, bo to podstawa diagnozy. Natomiast nie ma wiedzy jak

działają mikroprocesory w sensie, co się tam odjaniepawla :)


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

Marcin Debowski
Guest

Mon Dec 01, 2025 3:18 pm   



On 2025-11-30, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:

Spędziłem już kilka godzin na próbach przypomnienia sobie hasła.
Bezskutecznie. To zdaje się tylko DES, więc powinno dać się złamać...
Wrócę do tematu na emeryturze, jeśli dotrwam. :)

Też się podobnie łudzę.

Problem z hasłami i szyfrowaniem woluminów jest zdecydowanie taki,
że można w osobistej paranoi dość skutecznie przedobrzyć i potem
jest kłopot.

Te problemy i kłopoty są starsze niż hasła do szyfrowania:

https://youtu.be/coIe82QZTmA

Mam tak bez przerwy i nie wiem czy to nie jednak inny typ problemu.

--
Marcin

Marcin Debowski
Guest

Mon Dec 01, 2025 3:24 pm   



On 2025-11-30, x <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
W dniu 30.11.2025 o 21:27, io pisze:

...chociaż nie zgubiłem nigdy telefonu czy laptopa i nie sądzę
abym zrobił to do śmierci Smile Lepiej dać szansę że ktoś odda, jak
włączy niż zablokować na Ament+ i pogodzić się ze stratą.

To się wpisuje dane kontaktowe dostępne bez logowania a nie udostępnia
złodziejowi wszystkie dane.

Jakie dane?

Imię, nazwisko, e-mail. Przynajmniej ja tak robię. Czasami goły e-mail.

--
Marcin

Jarosław Sokołowski
Guest

Mon Dec 01, 2025 4:21 pm   



Pan Marcin Debowski napisa:

Quote:
Te problemy i kopoty s starsze ni hasa do szyfrowania:

https://youtu.be/coIe82QZTmA

Mam tak bez przerwy i nie wiem czy to nie jednak inny typ problemu.

Moe ten inny problem te da si zamówi?

--
Jarek

x
Guest

Mon Dec 01, 2025 4:35 pm   



W dniu 1.12.2025 o 15:21, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:
Te problemy i kłopoty są starsze niż hasła do szyfrowania:

https://youtu.be/coIe82QZTmA

Mam tak bez przerwy i nie wiem czy to nie jednak inny typ problemu.

Może ten inny problem też da się zamówić?

Wychodzi na to, że problem można obejść nim się znajdzie odpowiednie

zwierze. Podobno Napoleon tak robił, otwierał listy o 2 tygodniach i
okazywało się, że prawie wszystkie problemy znikały w ciągu tych dwóch
tygodni same Smile Tak nawiasem, NIGDY nie zmieniam haseł, "po piwie".
Sądzę że to ma coś wspólnego z moim RAM i na drugi dzień są problemy :)


--
Pixel
Albo PiS albo Polska

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Gubienie danych w leżakujących SSD MLC ile w tym prawdy i jak to działa?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map