RTV forum PL | NewsGroups PL

Z80 jako jedyna szansa w postapokalipsie

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Z80 jako jedyna szansa w postapokalipsie

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

JaNus
Guest

Sat Oct 12, 2019 12:28 pm   



W dniu 12.10.2019 o 14:24, JaNus pisze:
Quote:
CPC 6-128
Załączam zdjęcie, ot tak, dla sportu, bo jak się okazało, one mają

krótki żywot w usenecie, bot-ty je niszczą!


--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

J.F.
Guest

Sat Oct 12, 2019 1:11 pm   





J.F.
Guest

Sat Oct 12, 2019 3:21 pm   



Dnia Sat, 12 Oct 2019 14:24:34 +0200, JaNus napisał(a):
Quote:
Jako że lubię sprawdzać, gdy mam wątpliwości, to zerkam w Wiki, a tam:
/wersja 6128 z pamięcią 128 kB, zmodernizowaną klawiaturą i stacją
dyskietek 3", umożliwiała wgranie systemu operacyjnego CP*M i AMSDOS/

Wgranie? Ja miałem w pamięci, że on sobie cierpliwie siedział w ROM-ie,
i uruchamiało się go jednym poleceniem, bez żadnego zasysania z FDD. To
ja źle pamiętam, czy Wiki-autor coś namieszał, podpowiedzcie!

CP/M mial dwie czesci - BIOS i BDOS.
BIOS to gdzies w ROM komputera, choc w praktyce raczej kopiowany do
RAM, ale BDOS byl ładowany z dyskietki.

wersji duzo nie bylo, chyba mozna by sie pokusic o wstawienie BDOS do
ROM ... ale czy on nie uzywal kawalka swoje pamieci na bufory ?

CP/M na Amstradzie w wersji 3, czy moze 3+ to byl jakos bankowany, tam
nie wiem jak sobie poradzili - ale pisza, ze bankowanie to byla cecha
samej wersji 3.0

J.

Piotr Gałka
Guest

Sat Oct 12, 2019 3:37 pm   



W dniu 2019-10-12 o 10:43, Atlantis pisze:

Quote:
Ja tutaj widzę inny problem - architektura harvardzka, a więc oddzielna
przestrzeń adresowa dla programu i danych. Ponieważ mamy do czynienia z
mikrokontrolerem, to flash występuje w tej pierwszej, a RAM w drugiej.
Nie mamy więc możliwości wykonania kodu załadowanego tymczasowo do
pamięci ulotnej.
Nie jestem ekspertem od architektur, ale w DSM-51 (1992) bez większego

problemu uruchamialiśmy programu załadowany do RAMu.
EPROM był w pierwszej połowie pamięci i pod kontrolą tam zawartego
programu ładowało się, do RAMu zawartego w drugiej połowie pamięci,
program. Edytując go pod kontrolą assemblerowego edytora (wyświetlacz -
2 linijki) działającego w urządzeniu (wymóg bo nie wszystkie szkoły
miały komputery), albo przesyłając po assemblacji na komputerze.
Dekoder adresów pozwalał przenieść RAM do pierwszej połowy pamięci i
uruchomić zawarty w nim program (albo na pełnej prędkości, albo krokowo
- kontrolowane przez program w EPROMie tym razem znajdujący się w górnej
części pamięci).
P.G.

RadoslawF
Guest

Sat Oct 12, 2019 5:26 pm   



W dniu 2019-10-11 o 16:39, J.F. pisze:

Quote:
Ale jednoczesnie w miastach przemysl kwitnie, wiec wies produkowala
zywnosc z nadwyzką.

Błąd logiczny, mylenie skutku z przyczyną. Masowy przemysł mógł się
rozwinąć dopiero wówczas, gdy na wsi występował dostatecznie duży
nadmiar wolnych rąk do pracy.

Tak czy inaczej - wies musiala wyzywic sie, i miasta. Wiec byla nadwyzka.

Rodzący się przemysł przyjmował tych ludzi
jako robotników, a potem występowało już dodatnie sprzężenie zwrotne -
rewolucja przemysłowa prowadziła do mechanizacji rolnictwa i coraz
więcej ludzi znajdowało zatrudnienie w fabrykach.

Hm, czy ta rewolucja przemyslowa tak od razu zmechanizowala rolnictwo ?

Parowy traktor byl raczej niedogodny, trzeba bylo poczekac do 20w na
silniki spalinowe.

Owszem - gdzies tam sie pojawily maszyny do poszczegolnych prac -
kosiarki, zniwiarki, siewniki - ale ciagle konne.

Większość dyskutujących zapomina że dzisiaj na wsi ne ma już
tych kosiarek, pługów i innego sprzętu przystosowanego do max
dwu koni a nie stu konnego traktora.
Jak do tego dodasz że koni też praktycznie nie ma to czym chcesz
to prymitywne rolnictwo napędzić?
Wołów nie ma, nawet krów jest za mało, a są to nieodpowiednie do
pracy gatunki i w większości są w mlecznych fermach czyli pójdą
pod nóż a nie do pracy.


Pozdrawiam

J.F.
Guest

Sat Oct 12, 2019 5:46 pm   



Dnia Sat, 12 Oct 2019 19:26:53 +0200, RadoslawF napisał(a):
Quote:
W dniu 2019-10-11 o 16:39, J.F. pisze:
[...]
Większość dyskutujących zapomina że dzisiaj na wsi ne ma już
tych kosiarek, pługów i innego sprzętu przystosowanego do max
dwu koni a nie stu konnego traktora.
Jak do tego dodasz że koni też praktycznie nie ma to czym chcesz
to prymitywne rolnictwo napędzić?

Tak w jeden dzien ropa i wegiel sie nie skonczy.

Traktory jakis czas pochodza na oleju rzepakowym albo na biodieslu
(prosta, roslinna produkcja).

Bedzie czas odbudowac populacje koni ... choc te dzisiejsze to chyba
bardziej wyscigowe, a nie pociagowe.

O ile w ogole bedzie potrzeba, bo moze jednak traktory.

Ale jeszcze pare lat dobrobytu ... i konie wygina ?
Dobrze, ze na Mazurach tarpany zyja :-)

Pytanie raczej na ile przemysl upadnie.
Ale na proste maszyny rolnicze to starczy, i moze metalu na zlomowisku
starczy ...

No i gdzies tam ciagle biotechnologia czeka. W genetyce ... mozliwosci
sa chyba olbrzymie.
Dom nie moze sam wyrosnac ?


J.

J.F.
Guest

Sat Oct 12, 2019 6:18 pm   



Dnia Sat, 12 Oct 2019 11:12:32 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder
napisał(a):

Quote:
Mam w piwnicy wszystko zeby zrobic ze cztery nieduże porządne kolumny rektyfikacyjne. Za spiryt dostane na czarnym rynku wszystko czego będę potrzebował.

A jak wszyscy beda tacy madrzy ?
Albo przyjda i kozkułaczą i ze spirytu i z kolumn ?

Tudziez - ziarna potrzeba, opału potrzeba ... moze byc trudno.

Ech, jak przerobic celuloze na alkohol :-)

J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Sat Oct 12, 2019 6:35 pm   



Pan J.F. napisał:

Quote:
Ech, jak przerobic celuloze na alkohol Smile

Znane są przypadki odwrotne: przemiana alkoholu
w celulozę (wielu zacnych pisarzy przy przelewaniu
myśli na papier tęgo popijało).

Jarek

--
Bez wodki nie razbieriosz.

J.F.
Guest

Sat Oct 12, 2019 7:29 pm   



Dnia Sat, 12 Oct 2019 20:35:52 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Quote:
Pan J.F. napisał:

Ech, jak przerobic celuloze na alkohol Smile
Znane są przypadki odwrotne: przemiana alkoholu
w celulozę (wielu zacnych pisarzy przy przelewaniu
myśli na papier tęgo popijało).

Ale celuloza to skladnik do tej reakcji, nie produkt :-)

Natomiast wzor chemiczny celulozy ... prawie jak skrobii.

J.

Atlantis
Guest

Sat Oct 12, 2019 7:32 pm   



On 12.10.2019 17:37, Piotr Gałka wrote:

Quote:
Nie jestem ekspertem od architektur, ale w DSM-51 (1992) bez większego
problemu uruchamialiśmy programu załadowany do RAMu.

Architektura harvardzka nie oznacza, że nie można wykonywać programu z
pamięci RAM. Oznacza ona tylko tyle, że mamy osobną przestrzeń adresową
dla pamięci programu i pamięci danych. Ze względów praktycznych ta
pierwsza to zwykle ROM/EPROM/FLASH, ta druga to RAM.
W przypadku procesorów nic nie stało na przeszkodzie, żeby tak
skonstruować logikę sterującą, żeby część obydwu przestrzeni adresowych
wskazywała na ten sam fragment RAM-u. Wtedy można załadować kod do
pamięci operacyjnej, a potem wykonać skok pod ten adres i go wykonać.
Tyle tylko, że we współczesnych mikrokontrolerach RAM, FLASH i logika
sterująca są już częścią struktury krzemowej i FLASH jest na stałe
przypisany do pamięci programu, a RAM do pamięci danych. Bo w
zdecydowanej większości zastosowań ma to największy sens.

Jarosław Sokołowski
Guest

Sat Oct 12, 2019 8:05 pm   



Pan J.F. napisał:

Quote:
Ech, jak przerobic celuloze na alkohol Smile
Znane są przypadki odwrotne: przemiana alkoholu
w celulozę (wielu zacnych pisarzy przy przelewaniu
myśli na papier tęgo popijało).

Ale celuloza to skladnik do tej reakcji, nie produkt :-)

Natomiast wzor chemiczny celulozy ... prawie jak skrobii.

O zmroku człowiek przychodził ścieżką ogrodową do tego domku, niosąc
w jednej ręce sztuczne słońce, które on nazywa lampą, w drugiej ręce
flaszkę, a pod pachą papier; prócz tego miał jeszcze małą flaszeczkę
w kieszeni. Wszystko to ustawiał na stole i zamyślał się, gdyż chciał
wypisać na papierze swoje poglądy. Zapewne pani już gdzieś widziała
papier, w lesie lub w ogrodzie. A te czarne punkciki na nim, wymyślił
człowiek.
-- Bajeczne -- rzekła Maja, całkiem rozpromieniona, że oto zdobyła
tyle nowych wiadomości.
-- Do tego celu -- tłumaczył Hanibal -- potrzebuje tych dwóch flaszek.
Do małej wkłada swój drewniany kijek, a z drugiej pije. Im więcej pije,
tym lepiej idzie mu pisanie. Pisze oczywiście o nas, co mu tylko wiadomo,
i ogromnie się zapala, ale niewielka z tego pociecha, gdyż człowiek
niewiele się dotąd dowiedział o nas, owadach. O naszym życiu duchowym
nic prawie nie wie, a na nasze uczucia radości i obawy nie zwraca
najmniejszej uwagi. Zaraz się pani przekona.

[Waldemar Bonsels, "Pszczółka Maja i jej przygody"]

Jarek

--
.... i tylko myśli jakoś
całkiem wygasić się nie chcą.
cóż, życie owadów społecznych
snuć każe refleksję społeczną.

Zenek Kapelinder
Guest

Sat Oct 12, 2019 8:12 pm   



Mam w piwnicy wszystko zeby zrobic ze cztery nieduże porządne kolumny rektyfikacyjne. Za spiryt dostane na czarnym rynku wszystko czego będę potrzebował.

RadoslawF
Guest

Sat Oct 12, 2019 8:26 pm   



W dniu 2019-10-12 o 19:46, J.F. pisze:

Quote:
Większość dyskutujących zapomina że dzisiaj na wsi ne ma już
tych kosiarek, pługów i innego sprzętu przystosowanego do max
dwu koni a nie stu konnego traktora.
Jak do tego dodasz że koni też praktycznie nie ma to czym chcesz
to prymitywne rolnictwo napędzić?

Tak w jeden dzien ropa i wegiel sie nie skonczy.

Nie.
Ale skoro rozmawiamy o postapokalipsie to może się okazać
że ileś głowic atomowych poza sporą częścią populacji skasuje
nam prąd. A bez niego nie wydobędziesz na dotychczasową
skalę węgla i ropy.

Quote:
Traktory jakis czas pochodza na oleju rzepakowym albo na biodieslu
(prosta, roslinna produkcja).

Jak go wyprodukujesz?
I jak się uda to czy aby przypadkiem zamiast do traktorów nie
trafi do pojazdów wojskowych i policyjnych?

Quote:
Bedzie czas odbudowac populacje koni ... choc te dzisiejsze to chyba
bardziej wyscigowe, a nie pociagowe.

A te minimum dwadzieścia lat odbudowy populacji będziesz żył samymi
wspomnieniami o jedzeniu?

Quote:
O ile w ogole bedzie potrzeba, bo moze jednak traktory.

Ale jeszcze pare lat dobrobytu ... i konie wygina ?
Dobrze, ze na Mazurach tarpany zyja Smile

To stado to miejscowi wyżrą zanim ktoś zrozumie że mogą być przydatne.

Quote:
Pytanie raczej na ile przemysl upadnie.
Ale na proste maszyny rolnicze to starczy, i moze metalu na zlomowisku
starczy ...

A jedyne czynne piece hutnicze są na prąd. :-)

Quote:
No i gdzies tam ciagle biotechnologia czeka. W genetyce ... mozliwosci
sa chyba olbrzymie.

Bardzo olbrzymie.
Kolejne pokolenie będzie miało dwie głowy i więcej kończyn.

Quote:
Dom nie moze sam wyrosnac ?


Pozdrawiam

RoMan Mandziejewicz
Guest

Sat Oct 12, 2019 8:26 pm   



Hello J.F.,

Saturday, October 12, 2019, 9:29:35 PM, you wrote:

Quote:
Ech, jak przerobic celuloze na alkohol Smile
Znane są przypadki odwrotne: przemiana alkoholu
w celulozę (wielu zacnych pisarzy przy przelewaniu
myśli na papier tęgo popijało).
Ale celuloza to skladnik do tej reakcji, nie produkt Smile
Natomiast wzor chemiczny celulozy ... prawie jak skrobii.

Tylko z celulozy to metanol zamiast etanolu...

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

JaNus
Guest

Sat Oct 12, 2019 8:37 pm   



W dniu 12.10.2019 o 20:12, Zenek Kapelinder pisze:
Quote:
Mam w piwnicy wszystko zeby zrobic ze cztery nieduże porządne kolumny
rektyfikacyjne. Za spiryt dostane na czarnym rynku wszystko czego
będę potrzebował.

Eeeech, głupi byłem, bo się pozbyłem

a 97 gradusów robiłem!

na spiryt wszędzie
popycik będzie



--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Z80 jako jedyna szansa w postapokalipsie

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map