RTV forum PL | NewsGroups PL

elektryka - przebicie

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - elektryka - przebicie

Goto page Previous  1, 2, 3 ... 452, 453, 454

Marcin Debowski
Guest

Fri Feb 23, 2018 5:06 am   



On 2018-02-23, RadoslawF <radoslawfl_at_spam_wp.pl> wrote:
Quote:
W dniu 2018-02-23 o 01:57, Marcin Debowski pisze:

Tak swoją drogą ciekawe, gdzie i na co jest wyjście tego dźwięku HiFi, bo sprzęcior ma OIDP złącza jedynie euro/scard.

To jest normalny dźwięk analogowy tylko o lepszych parametrach i leci
tym samym kablem. Nie cyfrowy. I to jest jego zaleta ;-)

Kiedys epatowali tym HiFi gdzie się dało. Owszem, dzwięk był nieco
lepszy, ale z mojego doświadczenia, tak zaczynając od poowy lat 90.
obraz się systematycznie pogarszał z kazdym nowym gnetowidem, który
kupiłem.

Nie wiem z czego to wynikało, bo efekt był taki jak po 2-3krotnym
przegraniu taśmy. Jakies filtry odszumieniowe zaczeto stosować?

Układ zniechęcający do kopiowania?

To bez kopiowania źle wyglądało a kopiowanie wcale jakoś gorzej nie
robiło, ale kto wie, może to i to i po którejś kopii było duzo gorzej
(czego nie sprawdzałem).

Ten szum (jego brak) to jedyne co mogłem zaobserwować. Paradoksalnie
wcześniejsze magnetowidy miały go więcej co sprawiało, że optycznie
obraz wydawał sie bogatszy tonowo i ostrzejszy.

--
Marcin

m
Guest

Fri Feb 23, 2018 7:20 am   



W dniu 23.02.2018 o 01:57, Marcin Debowski pisze:
Quote:
On 2018-02-22, z <z_at_z.pl> wrote:
W dniu 2018-02-22 o 13:07, ń pisze:
Tak swoją drogą ciekawe, gdzie i na co jest wyjście tego dźwięku HiFi, bo sprzęcior ma OIDP złącza jedynie euro/scard.

To jest normalny dźwięk analogowy tylko o lepszych parametrach i leci
tym samym kablem. Nie cyfrowy. I to jest jego zaleta ;-)

Kiedys epatowali tym HiFi gdzie się dało. Owszem, dzwięk był nieco
lepszy, ale z mojego doświadczenia, tak zaczynając od poowy lat 90.
obraz się systematycznie pogarszał z kazdym nowym gnetowidem, który
kupiłem.

Nie wiem z czego to wynikało, bo efekt był taki jak po 2-3krotnym
przegraniu taśmy. Jakies filtry odszumieniowe zaczeto stosować?

A nie wynikało to z tego że z czasem poprzeczka akceptowalnej jakości Ci
się podnosiła?

Jak sobie obejrzę filmy którymi się zachwycałem, to normalnie aż się
wstydzę samego siebie z tamtego okresu.

p. m.

Marcin Debowski
Guest

Fri Feb 23, 2018 10:27 am   



On 2018-02-23, m <mvoicem_at_gmail.com> wrote:
Quote:
W dniu 23.02.2018 o 01:57, Marcin Debowski pisze:
Kiedys epatowali tym HiFi gdzie się dało. Owszem, dzwięk był nieco
lepszy, ale z mojego doświadczenia, tak zaczynając od poowy lat 90.
obraz się systematycznie pogarszał z kazdym nowym gnetowidem, który
kupiłem.

Nie wiem z czego to wynikało, bo efekt był taki jak po 2-3krotnym
przegraniu taśmy. Jakies filtry odszumieniowe zaczeto stosować?

A nie wynikało to z tego że z czasem poprzeczka akceptowalnej jakości Ci
się podnosiła?

Jak sobie obejrzę filmy którymi się zachwycałem, to normalnie aż się
wstydzę samego siebie z tamtego okresu.

Nie sądzę prawdę mówiąc bo zawsze porównywałem wstecz do poprzedniego
modelu, ale właśnie mi się coś przypomniało. Pierwsze, które rodzice
mieli to było jakieś podstawowe Akai, a większość, które sam później
kupiłem to były własnie zdaje się tzw. wielogłowicowe albo oznaczone HQ
albo HiFi. Czy czasami to pogorszenie obrazu nie mogło wynikać z
dowalenia tam jeszcze dźwięku?

--
Marcin

RadoslawF
Guest

Fri Feb 23, 2018 12:54 pm   



W dniu 2018-02-23 o 05:06, Marcin Debowski pisze:

Quote:
Tak swoją drogą ciekawe, gdzie i na co jest wyjście tego dźwięku HiFi, bo sprzęcior ma OIDP złącza jedynie euro/scard.

To jest normalny dźwięk analogowy tylko o lepszych parametrach i leci
tym samym kablem. Nie cyfrowy. I to jest jego zaleta ;-)

Kiedys epatowali tym HiFi gdzie się dało. Owszem, dzwięk był nieco
lepszy, ale z mojego doświadczenia, tak zaczynając od poowy lat 90.
obraz się systematycznie pogarszał z kazdym nowym gnetowidem, który
kupiłem.

Nie wiem z czego to wynikało, bo efekt był taki jak po 2-3krotnym
przegraniu taśmy. Jakies filtry odszumieniowe zaczeto stosować?

Układ zniechęcający do kopiowania?

To bez kopiowania źle wyglądało a kopiowanie wcale jakoś gorzej nie
robiło, ale kto wie, może to i to i po którejś kopii było duzo gorzej
(czego nie sprawdzałem).

A kaseta to był oryginał czy jednak nagrywana na podobnym lub tym
samym sprzęcie? Bo nawet pierwsze nagranie na sprzęcie z tym
"udogodnieniem" powodowało obniżenie jakości.
Wprowadzili to dopiero w latach dziewięćdziesiątych.

Quote:
Ten szum (jego brak) to jedyne co mogłem zaobserwować. Paradoksalnie
wcześniejsze magnetowidy miały go więcej co sprawiało, że optycznie
obraz wydawał sie bogatszy tonowo i ostrzejszy.

Nie wiem jak z magnetowidami ale w telewizorach pogorszenie jakości
obrazu często wywoływał układ do rozpoznawania rodzaju sygnał (PAL,
SECAM, NTSC). A powszechnie takie uniwersalne sprzęty uważane były
za najlepsze.


Pozdrawiam

Marek
Guest

Fri Feb 23, 2018 5:51 pm   



On Fri, 23 Feb 2018 07:20:05 +0100, m <mvoicem_at_gmail.com> wrote:
Quote:
A nie wynikało to z tego że z czasem poprzeczka akceptowalnej
jakości Ci
się podnosiła?

To ciekawa uwaga. Pamiętam coś koło 1992 znajomy kupił Mitsubishi,
jakiś trudno dostępny i rzadki model wtedy. Był to HIFi i pamiętam
zachwyciła mnie jego jakość odtwarzania (kaseta oryginalna z jakimś
filmem). Na pewno nie był to SVHS tylko VHS. Nie wiem czy to była
zasługa tego VCR czy tej kasety czy obu na raz.
Wtedy często obraz z VHHlS był wyraźnie gorszy niż z TV , a właśnie w
tym przypadku zwróciłem uwagę, że film wyglądał jak z TV a nie z
VHS....

--
Marek

z
Guest

Sat Feb 24, 2018 9:59 am   



W dniu 2018-02-23 o 01:57, Marcin Debowski pisze:
Quote:
On 2018-02-22, z <z_at_z.pl> wrote:
W dniu 2018-02-22 o 13:07, ń pisze:
Tak swoją drogą ciekawe, gdzie i na co jest wyjście tego dźwięku HiFi, bo sprzęcior ma OIDP złącza jedynie euro/scard.

To jest normalny dźwięk analogowy tylko o lepszych parametrach i leci
tym samym kablem. Nie cyfrowy. I to jest jego zaleta ;-)

Kiedys epatowali tym HiFi gdzie się dało. Owszem, dzwięk był nieco
lepszy, ale z mojego doświadczenia, tak zaczynając od poowy lat 90.
obraz się systematycznie pogarszał z kazdym nowym gnetowidem, który
kupiłem.

Nie wiem z czego to wynikało, bo efekt był taki jak po 2-3krotnym
przegraniu taśmy. Jakies filtry odszumieniowe zaczeto stosować?


My tu o obrazie nie rozmawiamy bo w porównaniu do dzisiejszych
możliwości to jedna wielka KUPA jest.

VHS HiFi to taki bardzo dobrej jakości magnetofon. Jeśli komuś jakość i
magia zwykłej kasety CC nawet chromowej czy metalowej nie odpowiada
(jest za słaba) to VHS HiFi jest dla niego.

Dla mnie jest jednak za bardzo zbliżona do cyfrowej i ciągle się miotam
między tymi dwoma nośnikami. :-)

NIE. Nie nie jestem melomanem. Mój sprzęt grający w domu kosztuje jakieś
500 zł (cały) A najbardziej lubię słuchać na Condorze dobrze nagranej
kasety kompaktowej i to żelazowej nie chromowej. Smile
Muzyka ma sprawiać przyjemność.

z

Marek
Guest

Sat Feb 24, 2018 11:21 am   



On Sat, 24 Feb 2018 09:59:17 +0100, z <z_at_z.pl> wrote:
Quote:
NIE. Nie nie jestem melomanem. Mój sprzęt grający w domu kosztuje
jakieś
500 zł (cały) A najbardziej lubię słuchać na Condorze dobrze
nagranej
kasety kompaktowej i to żelazowej nie chromowej. Smile
Muzyka ma sprawiać przyjemność.

Czyli degradacja sygnału (względem nagrania studyjnego master) jaki
wprowadza CC jest dla Ciebie zaletą użytkową?

--
Marek

Marcin Debowski
Guest

Wed Feb 28, 2018 1:18 am   



On 2018-02-23, RadoslawF <radoslawfl_at_spam_wp.pl> wrote:
Quote:
W dniu 2018-02-23 o 05:06, Marcin Debowski pisze:
To bez kopiowania źle wyglądało a kopiowanie wcale jakoś gorzej nie
robiło, ale kto wie, może to i to i po którejś kopii było duzo gorzej
(czego nie sprawdzałem).

A kaseta to był oryginał czy jednak nagrywana na podobnym lub tym
samym sprzęcie? Bo nawet pierwsze nagranie na sprzęcie z tym
"udogodnieniem" powodowało obniżenie jakości.
Wprowadzili to dopiero w latach dziewięćdziesiątych.

To to odtwarzało dobrze obce kasety, ale
fatalnie nagrywało własne, więc był to tym bardziej wk... efekt, bo
brałem kilku-letnią kasete ze wspomnianego Akai i było cacus.

--
Marcin

Marcin Debowski
Guest

Wed Feb 28, 2018 1:31 am   



On 2018-02-24, z <z_at_z.pl> wrote:
Quote:
W dniu 2018-02-23 o 01:57, Marcin Debowski pisze:
Kiedys epatowali tym HiFi gdzie się dało. Owszem, dzwięk był nieco
lepszy, ale z mojego doświadczenia, tak zaczynając od poowy lat 90.
obraz się systematycznie pogarszał z kazdym nowym gnetowidem, który
kupiłem.

Nie wiem z czego to wynikało, bo efekt był taki jak po 2-3krotnym
przegraniu taśmy. Jakies filtry odszumieniowe zaczeto stosować?
My tu o obrazie nie rozmawiamy bo w porównaniu do dzisiejszych
możliwości to jedna wielka KUPA jest.

Tak, ale zdegustowany byłem wtedy, nie dzisiaj Smile

Quote:
VHS HiFi to taki bardzo dobrej jakości magnetofon. Jeśli komuś jakość i
magia zwykłej kasety CC nawet chromowej czy metalowej nie odpowiada
(jest za słaba) to VHS HiFi jest dla niego.
Dla mnie jest jednak za bardzo zbliżona do cyfrowej i ciągle się miotam
między tymi dwoma nośnikami. Smile

Owszem. Pamiętam sam miałem zakusy. Miałem co prawda w odwodzie szpulową
Arie, które udało mi się zanabyć w jakimś Bomisie, ale przy rosnącej
kolekcji ani VHS ani tym bardziej szpulowy nie były zbyt praktyczne.

Nb. teraz można tyle przyzwoitego, i wciąż w dobrym stanie, sprzętu z
tamtych czasów kupić za grosze... kupiłem jakiś czas temu 2 decki z
Allegro. Prawie mnie to rozwód kosztowało.

Quote:
NIE. Nie nie jestem melomanem. Mój sprzęt grający w domu kosztuje jakieś
500 zł (cały) A najbardziej lubię słuchać na Condorze dobrze nagranej
kasety kompaktowej i to żelazowej nie chromowej. Smile
Muzyka ma sprawiać przyjemność.

Pakiet ma sprawiać przyjemność :)

--
Marcin

Goto page Previous  1, 2, 3 ... 452, 453, 454

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - elektryka - przebicie

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map