Goto page Previous 1, 2, 3 Next
Marcin Debowski
Guest
Sun Apr 19, 2026 9:35 am
On 2026-04-19, Marek <fake@fakeemail.com> wrote:
Quote:
On Sat, 18 Apr 2026 23:03:28 GMT, Marcin Debowski
agatek@INVALID.zoho.com> wrote:
Przy czym teraz mi przyszło do głowy, że może to też w końcu być
nie tyle
programowanie karty co zczytywanie jej numeru, żeby powiązać z
zamkiem.
Ale:
1. Programowanie karty nie wymaga w ogóle komunikacji z zamkiem.
Żadnych instalacji przewodowych czy bezprzewodowych do zamka.
Prosto i tanio. Zamek ma tylko baterię wymienianą raz na rok przez
pana Stasia na 1/16 etatu pod stołem.
Niekoniecznie jak mamy kilkaset pokojów na hotel i kilka tysięcy hoteli
w obrębie jednego holdingu.
Quote:
2. Zczytwianie kodu karty (najbardziej chyba popularne karty to te
bez możliwości zmiany id) wymaga zaprogramowania zamka i calej
infrastruktury do komunikacji z każdym zamkiem. Jakiś obłęd.
Jako hotelarz w życiu bym nie wybrał opcji 2, nonsens i overkill.
No jedynka wydaje się rozsądniejsza opcją, ale to jest trochę inny
świat. Znałem człowieka, który zawodowo zajmował się dostarczaniem
systemów dźwiękowych dla takich sieci i dobrze z tego żył. Przez dobrze,
rozumiem NAPRAWDĘ DOBRZE. Tam to jest żaden overkill :)
--
Marcin
J.F
Guest
Sun Apr 19, 2026 10:56 am
On Sat, 18 Apr 2026 20:25:43 +0200, nadir wrote:
Quote:
W dniu 17.04.2026 o 20:17, J.F pisze:
Za to ciekawy może być system zarządzania tym ... wpisują na kartę
kod, ktory otwiera jedne drzwi?
Program, który zarządza kontrolą dostępu i przypisuje konkretne numery
kart, pastylek czy innych chip-ów do konkretnego kontrolera/zamka.
Czy raczej wpisują do zamka nr karty, który go otwiera?
Nie do zamka, tylko do kontrolera, który odczytuje z czytnika(może być
zamontowany w zamku) numery kart i steruje różnymi funkcjami, głównie
otwarciem zamka, ale można tym wysterować też inne rzeczy.
To pewnie potrzebują na korytarzu jakiś nadajnik, który przeprogramuje
zamek ...
Montuje się kontrolery, które najczęściej z oprogramowaniem sterującym
łączą się przez sieć LAN lub RS485.
Jeśli zamek jest w drzwiach, to widzę problem zasilania.
No chyba, że z kontrolerem się łączy tylko po przyłozeniu karty.
J.
Marek
Guest
Sun Apr 19, 2026 11:13 am
On Sun, 19 Apr 2026 07:35:33 GMT, Marcin Debowski
<agatek@INVALID.zoho.com> wrote:
Quote:
systemów dźwiękowych dla takich sieci i dobrze z tego żył. Przez
dobrze,
rozumiem NAPRAWDĘ DOBRZE. Tam to jest żaden overkill
Ludzie wydają mnóstwo kasy na głupoty.
--
Marek
Paweł Pawłowicz
Guest
Sun Apr 19, 2026 12:01 pm
W dniu 18.04.2026 o 21:22, Marek pisze:
Quote:
On Sat, 18 Apr 2026 20:25:43 +0200, nadir <none@hell.org> wrote:
Nie do zamka, tylko do kontrolera, który odczytuje z czytnika(może być
Sam zamek ma łączność z jakimś kontrolerem?
Przecież o wiele prościej tylko programować same karty na dany kod,
który zna zamek.
Parę razy zdarzyło mi się wyprowadzić z hotelu nie oddając karty. Nigdy
nie chcieli, aby kartę odesłać. Jestem całkiem spokojny, że tą kartą już
nie otworzyłbym pokoju.
P.P.
nadir
Guest
Sun Apr 19, 2026 3:13 pm
W dniu 19.04.2026 o 07:41, Marek pisze:
Quote:
Ale:
1. Programowanie karty nie wymaga w ogóle komunikacji z zamkiem. Żadnych
instalacji przewodowych czy bezprzewodowych do zamka.
W obiegu są dwa rodzaje kart/breloków/naklejek.
1. programowalne, można przypisać dowolny numer
2. nieprogramowalne, tylko do odczytu i wpisanym na stałe UID-em
Nie ma zakazu stosowania jednych i drugich jednocześnie.
Quote:
Prosto i tanio. Zamek ma tylko baterię wymienianą raz na rok przez pana
Stasia na 1/16 etatu pod stołem.
Problem się robi jak masz hotel na kilkaset pomieszczeń i oprócz pokoi
hotelowych strefy wyłącznie dla personelu z podziałem na różne uprawnienia.
Quote:
2. Zczytwianie kodu karty (najbardziej chyba popularne karty to te bez
możliwości zmiany id) wymaga zaprogramowania zamka i calej
infrastruktury do komunikacji z każdym zamkiem. Jakiś obłęd.
Nie wiem jak w hotelach, ale instytucjach gdzie stosuje się kontrolę
dostępu właśnie tak się robi. Centralny serwer steruje kontrolerami
dostępu, z tym że jeden kontroler może obsługiwać kila czytników i
zamków czy zaczepów magnetycznych. Standardowo kontrolery są zasilane z
akumulatora, żeby przez jakiś czas po zaniku zasilania kontrola dostępu
nadal spełniała swoją funkcję.
Quote:
Jako hotelarz w życiu bym nie wybrał opcji 2, nonsens i overkill.
Zmieniłbyś zdanie gdybyś miał hotel na kilkaset pokoi i personel na
100-200 osób. Centralne zarządzanie to wtedy bajka.
Marek
Guest
Sun Apr 19, 2026 3:30 pm
On Sun, 19 Apr 2026 15:13:15 +0200, nadir <none@hell.org> wrote:
Quote:
Zmieniłbyś zdanie gdybyś miał hotel na kilkaset pokoi i personel na
100-200 osób. Centralne zarządzanie to wtedy bajka.
Ale to niczym socjalizm dzielnie rozwiązuje problemy nieistniejące w
innych systemach, gdzie nie jest potrzebny kontorler w ogóle.
..
--
Marek
nadir
Guest
Sun Apr 19, 2026 3:32 pm
W dniu 19.04.2026 o 10:56, J.F pisze:
Quote:
Jeśli zamek jest w drzwiach, to widzę problem zasilania.
Od razu zastrzegam, że nie wiem jak to wygląda w przypadku standardowych
zamków/klamek w drzwiach hotelowych, nie przyglądałem się czy są jakoś
zasilane z zewnątrz czy mają wbudowane baterie lub akumulatory.
Natomiast autonomiczne zasilanie z baterii też stwarza problem, tym
większy im więcej takich zamków masz zamontowane na obiekcie.
Quote:
No chyba, że z kontrolerem się łączy tylko po przyłozeniu karty.
Nie, kontroler zasila zarówno czytnik jak i zaczep zamka i ma wpisaną w
swoją pamięć numery kart, które ma obsługiwać, przeważnie to jest kilka
do kilkunastu tysięcy unikalnych numerów.
Mało tego, kontroler ma własne podtrzymanie zasilanie przez akumulator,
żeby w razie braku prądu nadal działa kontrola dostępu i jest w zasadzie
autonomicznym urządzeniem, po synchronizacji uprawnień z centralnym
serwerem ten ostatni nie jest już mu do niczego potrzebny. Do tego
jeszcze dochodzi wysterowanie wejść i wyjść kontrolera przez system
alarmowy i/lub p.poż..
Tak przykładowo wygląda jedno z rozwiązań Satela.
https://elektronikadomowa.pl/zestaw-kontroli-dostepu-satel-acco-kp2-czytnik-kart-zblizeniowych-cz-emm2-p-1313.html
tam jest też pdf ze specyfikacją co potrafi takie cudeńko.
nadir
Guest
Sun Apr 19, 2026 3:50 pm
W dniu 19.04.2026 o 15:30, Marek pisze:
Quote:
On Sun, 19 Apr 2026 15:13:15 +0200, nadir <none@hell.org> wrote:
Zmieniłbyś zdanie gdybyś miał hotel na kilkaset pokoi i personel na
100-200 osób. Centralne zarządzanie to wtedy bajka.
Ale to niczym socjalizm dzielnie rozwiązuje problemy nieistniejące w
innych systemach, gdzie nie jest potrzebny kontorler w ogóle.
Ależ ja nie twierdzę, że każdy potrzebuje takiego rozwiązania, natomiast
są instytucje, które dziś już bez tego się nie obejdą.
Kiedyś system alarmowy, p.poż. czy monitoring wizyjny też były
nieistniejącymi problemami a dziś są wszechobecne.
J.F
Guest
Sun Apr 19, 2026 7:39 pm
On Sun, 19 Apr 2026 15:32:08 +0200, nadir wrote:
Quote:
W dniu 19.04.2026 o 10:56, J.F pisze:
Jeśli zamek jest w drzwiach, to widzę problem zasilania.
Od razu zastrzegam, że nie wiem jak to wygląda w przypadku standardowych
zamków/klamek w drzwiach hotelowych, nie przyglądałem się czy są jakoś
zasilane z zewnątrz czy mają wbudowane baterie lub akumulatory.
Natomiast autonomiczne zasilanie z baterii też stwarza problem, tym
większy im więcej takich zamków masz zamontowane na obiekcie.
Zamek jest w drzwiach. Zasilanie i sterowanie:
-można kabelkiem giętkim ... ale raczej nie widziałem.
-mozna przez jakieś styki, które przewodzą przy zamkniętych drzwiach
... myślę, że zawodne by było i nie widziałem,
-można przez zawiasy,
-jakies cewki i bezprzewodowo przy zamkniętych drzwiach?
A jeśli nie to, to co zostaje?
Baterie i oszczędność prądu?
Akurat w hotelu sprzątanie jest codziennie, jakiś konserwator też
jest, to może wymiana baterii co roku czy nawet co miesiąc nie jest
problemem.
Quote:
No chyba, że z kontrolerem się łączy tylko po przyłozeniu karty.
Nie, kontroler zasila zarówno czytnik jak i zaczep zamka i ma wpisaną w
swoją pamięć numery kart, które ma obsługiwać, przeważnie to jest kilka
do kilkunastu tysięcy unikalnych numerów.
No ale mówimy o zamku w drzwiach. Normalnie nie musi sie komunikować z
kontrolerem, przyłoży ktoś kartę do czytnika, wtedy się połączy,
wysle numer karty, i dostanie polecenie otwarcia drzwi.
Mam na mysli taki kontroler odległy, co steruje wieloma drzwiami.
Sam zamek/czytnik tylko musi wykrywac to przyłożenie karty ... małym
prądem.
1mA ... 720mAh przez miesiąc, w sam raz można wstawić jakis
akumulatorek NiMH, i wymieniac co 2 miesiące. Albo i jednorazową
bateryjkę.
Ale przybyło urządzeń o znacznie mniejszym poborze prądu ...
Quote:
Mało tego, kontroler ma własne podtrzymanie zasilanie przez akumulator,
żeby w razie braku prądu nadal działa kontrola dostępu i jest w zasadzie
autonomicznym urządzeniem, po synchronizacji uprawnień z centralnym
serwerem ten ostatni nie jest już mu do niczego potrzebny. Do tego
jeszcze dochodzi wysterowanie wejść i wyjść kontrolera przez system
alarmowy i/lub p.poż..
Tak przykładowo wygląda jedno z rozwiązań Satela.
https://elektronikadomowa.pl/zestaw-kontroli-dostepu-satel-acco-kp2-czytnik-kart-zblizeniowych-cz-emm2-p-1313.html
tam jest też pdf ze specyfikacją co potrafi takie cudeńko.
No ale to jest na jedne drzwi. A w hotelu drzwi np 200
To raczej coś takiego
https://premnet.pl/rozwiazania/dla-apartamentow/
Tylko te hotelowe nie mają klawiatury.
https://premnet.pl/produkt/betech-elegant/
Baterie R6, zywotnosc 1.5 roku, komunikacja ... nie podana. Ale chyba
jest, skoro piszą o możliwości konfiguracji systemu.
J.
Marcin Debowski
Guest
Mon Apr 20, 2026 1:39 am
On 2026-04-19, nadir <none@hell.org> wrote:
Quote:
W dniu 19.04.2026 o 07:41, Marek pisze:
Ale:
1. Programowanie karty nie wymaga w ogóle komunikacji z zamkiem. Żadnych
instalacji przewodowych czy bezprzewodowych do zamka.
W obiegu są dwa rodzaje kart/breloków/naklejek.
1. programowalne, można przypisać dowolny numer
2. nieprogramowalne, tylko do odczytu i wpisanym na stałe UID-em
Nie ma zakazu stosowania jednych i drugich jednocześnie.
Prosto i tanio. Zamek ma tylko baterię wymienianą raz na rok przez pana
Stasia na 1/16 etatu pod stołem.
Problem się robi jak masz hotel na kilkaset pomieszczeń i oprócz pokoi
hotelowych strefy wyłącznie dla personelu z podziałem na różne uprawnienia.
Myśle, że w takich wypadkach mogą być używane 2 osobne systemy.
Quote:
2. Zczytwianie kodu karty (najbardziej chyba popularne karty to te bez
możliwości zmiany id) wymaga zaprogramowania zamka i calej
infrastruktury do komunikacji z każdym zamkiem. Jakiś obłęd.
Nie wiem jak w hotelach, ale instytucjach gdzie stosuje się kontrolę
dostępu właśnie tak się robi. Centralny serwer steruje kontrolerami
dostępu, z tym że jeden kontroler może obsługiwać kila czytników i
zamków czy zaczepów magnetycznych. Standardowo kontrolery są zasilane z
akumulatora, żeby przez jakiś czas po zaniku zasilania kontrola dostępu
nadal spełniała swoją funkcję.
Ja pracuję w takiej instytucji i wygląda to zupełnie inaczej niż w
przypadku hoteli. Ogólnie to wszystkie drzwi mają zamki magnetyczne
(takie z typu belka z elektromagnesem na górnej krawędzi) na okrągło pod
prądem i ze stałym podtrzymaniem zamknięcia. Czytniki są też zasilane
sieciowo i na okragło. Kwestia bezpieczeństwa w przypadku np. pożaru,
czy innego zagrożenia, np. chemicznego, gdzie otwarcie drzwi nie powinno
być zależeć od dodatkowych mechanizmów i od tego po której stronie drzwi
się znajdujesz.
Zamki w drzwiach hotelowych działają pod tym względem inaczej - nie
wymagają w ogóle zasialania zeby je otworzyć od wewnątrz.
Quote:
Jako hotelarz w życiu bym nie wybrał opcji 2, nonsens i overkill.
Zmieniłbyś zdanie gdybyś miał hotel na kilkaset pokoi i personel na
100-200 osób. Centralne zarządzanie to wtedy bajka.
Dlatego też nie widzę pana Mietka z reklamówką pełna NiCd. Spodziewam
się, że są one jednak zasilane w sposób stały. To sa wszystko
rozwiązania ustandardyzowane dla danej sieci (holdingu) hoteli, tak samo
jak te kilkaset czy kilka tys. pokojów jest standardowa pod względem AV,
AC, róznych gniazdek. Praktycznie każde drzwi mają mechanizm
samozamykający - dopychająca mechanicznie wajcha w górnej czesci
framugi). Możliwości co by poprowadzić zasilanie jest bez liku nawet w
obrębie samego zamka. Wystarczy np., że są dwie, odizolowane elektrycznie
zapadki. Przy zamknietych drzwiach będą one zawsze połaczone z framugą.
Napięcia do tego nie potrzeba żadnego istotnego. Otwarcie zamka jest
związane albo z utworzeniem mechanicznego sprzęgu gdzie klamka załapie
te zapadki i je odciągnie, albo usunie blokadę ruchu samej klamki.
Dodatkowo czytnik karty wcale nie musi być w zamku, a może być obok przy
farmudze (widziałem takie rozwiązania). Wtedy elektromagnes w zamku nie
musi miec nawet stałego zasilania. Sprzęg jest aktywowany jak drzwi są
zamknięte, a elektryczne połączenie jest likwidowane w momencie ich
otwarcia. Ale wtedy drzwi są już otwarte, więc nie jest potrzebne.
--
Marcin
Marek
Guest
Mon Apr 20, 2026 9:28 am
On Sun, 19 Apr 2026 19:39:03 +0200, "J.F"
<jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
A jeśli nie to, to co zostaje?
Baterie i oszczędność prądu?
Przypominam, że wątek zaczął się od pytania czemu taki dziwny
(delikatny) algorytm wykrywania karty sugerujący właśnie oszczędność
energii czyli zasilanie bateryjne.
Zapytałem chatgpt jak to jest i on twierdzi, że zdecydowana większość
rozwiązań to bateria + programowanie karty. Żadne tam
kontrolerysmery.
--
Marek
J.F
Guest
Mon Apr 20, 2026 10:07 am
On Mon, 20 Apr 2026 09:28:05 +0200, Marek wrote:
Quote:
On Sun, 19 Apr 2026 19:39:03 +0200, "J.F"
jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
A jeśli nie to, to co zostaje?
Baterie i oszczędność prądu?
Przypominam, że wątek zaczął się od pytania czemu taki dziwny
(delikatny) algorytm wykrywania karty sugerujący właśnie oszczędność
energii czyli zasilanie bateryjne.
przy zasilaniu bateryjnym - niezbędny, przy innym ... pożądany,
bo po co przepłacać i przegrzewać.
Quote:
Zapytałem chatgpt jak to jest i on twierdzi, że zdecydowana większość
rozwiązań to bateria + programowanie karty. Żadne tam
kontrolerysmery.
W przypadku kart MiFare można w nią wpisać zawartość, ktora otworzy
konkretny zamek. Albo i wszystkie - dla personelu.
Ale potem kartę ktoś zgubi, albo ukradnie, albo pracownik się zwolni -
i trzeba jakoś unieważniać.
J.
Jarosław Sokołowski
Guest
Mon Apr 20, 2026 11:15 am
Pan J.F napisa:
Quote:
W przypadku kart MiFare mona w ni wpisa zawarto, ktora otworzy
konkretny zamek. Albo i wszystkie - dla personelu.
Ale potem kart kto zgubi, albo ukradnie, albo pracownik si zwolni -
i trzeba jako uniewania.
Poguglaem za takimi zamkami hotelowymi. Teraz czsto jest tam LoRa,
wic bez problemu mona im wszystko wytumaczy.
--
Jarek
Marek
Guest
Tue Apr 21, 2026 10:31 am
On Mon, 20 Apr 2026 10:07:06 +0200, "J.F"
<jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Ale potem kartę ktoś zgubi, albo ukradnie, albo pracownik się
zwolni -
i trzeba jakoś unieważniać.
Ten sam problem jest z kluczem.
--
Marek
J.F
Guest
Tue Apr 21, 2026 1:27 pm
On Tue, 21 Apr 2026 10:31:50 +0200, Marek wrote:
Quote:
On Mon, 20 Apr 2026 10:07:06 +0200, "J.F"
jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
Ale potem kartę ktoś zgubi, albo ukradnie, albo pracownik się
zwolni -
i trzeba jakoś unieważniać.
Ten sam problem jest z kluczem.
Z kluczem jest większy problem, bo może ktoś podrobić, a hotel nic o
tym nie wie.
Może dlatego przeszli na karty.
I wiedzą np która karta otwierała drzwi do pokoju, ale trzeba mieć
możliwość unieważniania.
J.
Goto page Previous 1, 2, 3 Next