Goto page Previous 1, 2, 3 ... 577, 578, 579 ... 597, 598, 599 Next
io
Guest
Mon Mar 30, 2026 11:39 pm
W dniu 30.03.2026 o 20:18, Marcin Debowski pisze:
Quote:
On 2026-01-23, Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> wrote:
....
Ze 2-3 lata wcześniej miałem przypadek gdzie sprzedawca wpisał błędny adres
dostawy. Też reklamacja odrzucona bo im wkleił zdjęcie z tym błędnym
adresem co im bez sprawdzenia czegokolwiek wystarczyło.
Jak widać nie jest za dobrze i ich polityka wyraźnie faworyzuje
sprzedawców, w tym ewidentnych oszustów. Nędzna jakośc obsługi. Straty
niewielkie. Kilkadziesiąt złotych to kupy. W sumie nawet stwierdziłem,
że dobrze się stało, bo za dużo u nich kupowałem, a teraz, po takim
potraktowaniu metrowym kijem tego gówna nie dotknę. Nie dość, że chronią
oszustów, to jeszcze powiększają stratę u kupującego.
No ale jaki to oszust dla nich. I czym ryzykują. Wydaje mi się, że
wszystkie serwisy sprzedażowe faworyzują sprzedawców bo dzięki nim
zarabiają.
Marcin Debowski
Guest
Tue Mar 31, 2026 1:35 am
On 2026-03-30, io <io@op.pl.invalid> wrote:
Quote:
W dniu 30.03.2026 o 20:18, Marcin Debowski pisze:
On 2026-01-23, Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> wrote:
...
Ze 2-3 lata wcześniej miałem przypadek gdzie sprzedawca wpisał błędny adres
dostawy. Też reklamacja odrzucona bo im wkleił zdjęcie z tym błędnym
adresem co im bez sprawdzenia czegokolwiek wystarczyło.
Jak widać nie jest za dobrze i ich polityka wyraźnie faworyzuje
sprzedawców, w tym ewidentnych oszustów. Nędzna jakośc obsługi. Straty
niewielkie. Kilkadziesiąt złotych to kupy. W sumie nawet stwierdziłem,
że dobrze się stało, bo za dużo u nich kupowałem, a teraz, po takim
potraktowaniu metrowym kijem tego gówna nie dotknę. Nie dość, że chronią
oszustów, to jeszcze powiększają stratę u kupującego.
No ale jaki to oszust dla nich. I czym ryzykują. Wydaje mi się, że
wszystkie serwisy sprzedażowe faworyzują sprzedawców bo dzięki nim
zarabiają.
Bez klientów tez nie zarobią, więc musza utrzymać jakąś równowagę.
Używam kilku dość duzych platform tego typu i na pozostałych jest coś
wręcz odwrotnego. Chyba najbardziej zawsze przeginał ebay z paypalem,
gdzie nawet jako kupujacy uważałem, zasady, a może lepiej, obyczaje,
zwyczajnie nie fair dla sprzedawców.
Generalnie problem z alim jest taki, że wykonanie procedur
reklamacyjnych nie dość, że czesto uniemozliwia dochodzenie swoich praw,
to właśnie jak w opisywanym przypadku naraża klienta na dodatkowe
koszty. Nigdy też nie spotkałem się z sytucją, gdzie coś się ode mnie
chce, ale nie chce się powiedzieć co. To są praktyki mające zniechęcić
ludzi do reklamowania, bo to są dla takich gównianych etycznie plaftfom
przeciez konkretne koszty. Przy czym jest też istotne, żeby pokazać, że
przeciez obsługa reklamacji jak najabrdziej jest. Nie mają może
swiadomości kogo zatrudniają w ichnim boku i jak to wszystko wygląda? A
działa to dlatego, że są duzo tańsi, tyle że margines już wyraźnie
maleje i coś będą musieli z tym w końcu zrobić.
Inna podobna platforma, gdzie głównie kupuję, Lazada (działa na rynkach
azjatyckich), ma obsługe klienta na duzo wyższym poziomie, klarownie
faworyzuje kupujących, a ceny już od pewnego czasu bywają niższe niż na
alim. Smaczku dodaje fakt, że właścicielem jest też Alibaba Group.
Nb. jako ciekawostka, najwyraźbniej problem dostepności do zywego agenta
urósł w którymś momencie na tyle istotnie, że musieli się z takich
sztuczek jak wczesniej opisałem wycofać. W tej chwili, jak się kończy
gadac z ich bokiem, to o to pytają (czy było trudno się dobić do
agenta). Zapewne nie chodzi o troske o klienta, ale co by pokazać, że
coś tu robią.
--
Marcin
Zbynek Ltd.
Guest
Tue Mar 31, 2026 8:59 pm
On 2026-03-30 20:18, Marcin Debowski wrote:
Quote:
Jak wida nie jest za dobrze i ich polityka wyranie faworyzuje
sprzedawców, w tym ewidentnych oszustów. Ndzna jakoc obsugi. Straty
niewielkie. Kilkadziesit zotych to kupy. W sumie nawet stwierdziem,
e dobrze si stao, bo za duo u nich kupowaem, a teraz, po takim
potraktowaniu metrowym kijem tego gówna nie dotkn. Nie do, e chroni
oszustów, to jeszcze powikszaj strat u kupujcego.
Korzystam z Aliexpress ponad 10 lat. Obsuga reklamacyjna bya
zawsze na najwyszym poziomie. Bya. Od 2 lat si zbiesia.
Nadal pisz, e zwrot za darmo. Fakt - by kiedy, ale teraz ka
zapaci za wysyk. To zapaciem. Prawie 100 PLN-ów za wysyk do
ChRL. Ufff... zwrócili. Ale Majfrend nie odebra przesyki, wic po
9 miesicach wrócia i musiaem zapaci Poczcie Polskiej 100 za jej
tras powrotn.
Za niektóre towary nie zwrócili kasy w ogóle.
Za niektóre potrcili 50% i twierdz, e zwrócili prawidowo, mimo
wysanych potwierdze otrzymanej kwoty. Walka z chamem - nie mamy
paskiego paszcza i co nam pan zrobi? Jeszcze si awanturuje
bezczelny typ bez krawata.
Za niektóre towary oczywiste dowody na zdjciach to za mao. Ka
pokaza film z rozpakowania. Ale to nic, skoro rzecz nie w wygldzie
ale w parametrach. Wic zwrot si nie naley, bo nie wida usterki
przy rozpakowaniu.
Kupowaem u nich tylko to, czego u nas nie ma, ale de facto, przez
oszustwa na poowie rzeczy, towar kosztuje zwykle 100% wicej.
Niemniej skoro go nie ma u nas, to za hobby posiadania rzeczy
niestandardowych si paci ekstra. I tu powinna by ikonka kwanego
umiechu.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65
Zbynek Ltd.
Guest
Tue Mar 31, 2026 9:12 pm
On 2026-03-30 20:18, Marcin Debowski wrote:
Quote:
Jak wida nie jest za dobrze i ich polityka wyranie faworyzuje
sprzedawców, w tym ewidentnych oszustów. Ndzna jakoc obsugi. Straty
niewielkie. Kilkadziesit zotych to kupy. W sumie nawet stwierdziem,
e dobrze si stao, bo za duo u nich kupowaem, a teraz, po takim
potraktowaniu metrowym kijem tego gówna nie dotkn. Nie do, e chroni
oszustów, to jeszcze powikszaj strat u kupujcego.
Korzystam z Aliexpress ponad 10 lat. Obsuga reklamacyjna bya
zawsze na najwyszym poziomie. Bya. Od 2 lat si zbiesia.
Nadal pisz, e zwrot za darmo. Fakt - by kiedy, ale teraz ka
zapaci za wysyk. To zapaciem. Prawie 100 PLN-ów za wysyk do
ChRL. Ufff... zwrócili. Ale Majfrend nie odebra przesyki, wic po
9 miesicach wrócia i musiaem zapaci Poczcie Polskiej 100 za jej
tras powrotn.
Za niektóre towary nie zwrócili kasy w ogóle.
Za niektóre potrcili 50% i twierdz, e zwrócili prawidowo, mimo
wysanych potwierdze otrzymanej kwoty. Walka z chamem - nie mamy
paskiego paszcza i co nam pan zrobi? Jeszcze si awanturuje
bezczelny typ bez krawata.
Za niektóre towary oczywiste dowody na zdjciach to za mao. Ka
pokaza film z rozpakowania. Ale to nic, skoro rzecz nie w wygldzie
ale w parametrach. Wic zwrot si nie naley, bo nie wida usterki
przy rozpakowaniu.
Kupowaem u nich tylko to, czego u nas nie ma, ale de facto, przez
oszustwa na poowie rzeczy, towar kosztuje zwykle 100% wicej.
Niemniej skoro go nie ma u nas, to za hobby posiadania rzeczy
niestandardowych si paci ekstra. I tu powinna by ikonka kwanego
umiechu.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65
io
Guest
Tue Mar 31, 2026 11:03 pm
W dniu 31.03.2026 o 21:12, Zbynek Ltd. pisze:
Quote:
On 2026-03-30 20:18, Marcin Debowski wrote:
Jak widać nie jest za dobrze i ich polityka wyraźnie faworyzuje
sprzedawców, w tym ewidentnych oszustów. Nędzna jakośc obsługi. Straty
niewielkie. Kilkadziesiąt złotych to kupy. W sumie nawet stwierdziłem,
że dobrze się stało, bo za dużo u nich kupowałem, a teraz, po takim
potraktowaniu metrowym kijem tego gówna nie dotknę. Nie dość, że chronią
oszustów, to jeszcze powiększają stratę u kupującego.
Korzystam z Aliexpress ponad 10 lat. Obsługa reklamacyjna była
zawsze na najwyższym poziomie. Była. Od 2 lat się zbiesiła.
Nadal piszą, że zwrot za darmo. Fakt - był kiedyś, ale teraz każą
zapłacić za wysyłkę. To zapłaciłem. Prawie 100 PLN-ów za wysyłkę do
ChRL. Ufff... zwrócili. Ale Majfrend nie odebrał przesyłki, więc po
9 miesiącach wróciła i musiałem zapłacić Poczcie Polskiej 100 za jej
trasę powrotną.
Na polskim portalu sprzedawca przysłał coś zamiast właściwego towaru,
odesłałem korzystając ze darmowego dla mnie zwrotu jaki mi przygotowano,
na co sprzedawca znowu przesłał ten inny towar i coś pieprzy o zwracaniu
kasy, ale ja wcale nie chcę zwrotu tylko wydania zakupionej rzeczy. Ze 3
dni temu napisał 'jutro wygeneruję etykietę" dla tego zwrotu, ale coś mu
nie idzie, i ... zobaczymy jak będzie z odszkodowaniem ze strony
serwisu, skoro mowa o serwisach. Intuicyjnie czuję, że sprzedawca
kupionego towaru w ogóle nie ma, ale nie ogarniam dlaczego się fatyguje
i cośtam w ogóle wysyła.
Jarosław Sokołowski
Guest
Wed Apr 01, 2026 1:15 am
Pan Zbyszek napisa:
Quote:
Kupowaem u nich tylko to, czego u nas nie ma, ale de facto, przez
oszustwa na poowie rzeczy, towar kosztuje zwykle 100% wicej.
Niecae dwa tygodnie temu kupiem *u nas* (czyli na Allegro) wiece
do samochodu. Jeden z takich towarów, co to trudno mie wtpliwoci,
e si le trafi i w ogóle adne problemy z zakupem si nie zdarzaj.
Jednak przyszy nie do tego samochodu, do którego zamawiaem. No có,
wida i tak bywa. Wystawiem *pozytywn* opini, e towar przyszed
byskawicznie w ekologicznym opakowaniu (co zgadza si w stu procentach)
i od razu dokonaem zwrotu. Nawet si wysiliem eby opisa sytuacj,
e co si w ofercie nie zgadza i eby poprawili, bo po co Inpost ma
gania z tymi wiecami wte i nazad, gdy kto inny te zamówi nie to,
co trzeba. Na zwrot pienidzy (na szczcie niewielkich) czekam ju
prawie dwa tygodnie. Wci ma to status "W trakcie weryfikacji", cho
Inpost dawno mnie poinformowa o dotarciu przesyki zwrotniej. No
to sprawdziem o co chodzi. Okazao si, e to Chiczyk operujcy z
magazynu pod Warszaw, ale majcy siedzib w Siuzhou (taka zapyziaa
dziura w rodku Pastwa rodka).
Quote:
Niemniej skoro go nie ma u nas, to za hobby posiadania rzeczy
niestandardowych si paci ekstra. I tu powinna by ikonka kwanego
umiechu.
Ja, cho kupowaem *u nas*, i mimo tego, e towaru jest pod dostatkiem,
po prostu nie sprawdziem, od kogo kupij. A jak wida trzeba. Wiem,
e to róznice kulturowe. Tego pana po prostu nikt nie poinformowa, e
w Europie pienidze wypada zwróci *natychmiast*, nawet jeli regulamin
daje na to dwa tygodnie. Zapewne gociu i tak w terminie si nie zmieci,
bo u nas akurat bdzie Wielkanoc i banki nie bd dziaay. A ja wtedy
po prostu zmieni ocen na negatywn i wystpie do Allegro o rekompensat
z ubezpieczenia. Kolejny raz ju opinni zmienic nie bdzie mi wolno,
mimo prób, które na pewno nastpi. Regulamin tego zabrania. Zupenie
bez satysfakcji, bo ja do Chiczyków nic nie mam. Ale kto mógby im
zorganizowa europejskie szkolenia kultorowe. Na pewno by na tym zarobi,
a i Chiczyk by chtnie zapaci.
Jarek
--
Dodam tu, e Chiczykom, skoro nas obacz,
Najdziwniejsz si rzecz wydaj guziki
Dwa ztyu! Te, pytaj Chiczyki, co znacz?
K'czemu s? -- Uyteczno ocenia czek dziki
Marcin Debowski
Guest
Wed Apr 01, 2026 1:52 am
On 2026-03-31, Zbynek Ltd. <sp2scf.spamstoper@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
On 2026-03-30 20:18, Marcin Debowski wrote:
Jak widać nie jest za dobrze i ich polityka wyraźnie faworyzuje
sprzedawców, w tym ewidentnych oszustów. Nędzna jakośc obsługi. Straty
niewielkie. Kilkadziesiąt złotych to kupy. W sumie nawet stwierdziłem,
że dobrze się stało, bo za dużo u nich kupowałem, a teraz, po takim
potraktowaniu metrowym kijem tego gówna nie dotknę. Nie dość, że chronią
oszustów, to jeszcze powiększają stratę u kupującego.
Korzystam z Aliexpress ponad 10 lat. Obsługa reklamacyjna była
zawsze na najwyższym poziomie. Była. Od 2 lat się zbiesiła.
Nadal piszą, że zwrot za darmo. Fakt - był kiedyś, ale teraz każą
zapłacić za wysyłkę. To zapłaciłem. Prawie 100 PLN-ów za wysyłkę do
ChRL. Ufff... zwrócili. Ale Majfrend nie odebrał przesyłki, więc po
9 miesiącach wróciła i musiałem zapłacić Poczcie Polskiej 100 za jej
trasę powrotną.
Za niektóre towary nie zwrócili kasy w ogóle.
Za niektóre potrącili 50% i twierdzą, że zwrócili prawidłowo, mimo
wysłanych potwierdzeń otrzymanej kwoty. Walka z chamem - nie mamy
pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi? Jeszcze się awanturuje
bezczelny typ bez krawata.
Za niektóre towary oczywiste dowody na zdjęciach to za mało. Każą
pokazać film z rozpakowania. Ale to nic, skoro rzecz nie w wyglądzie
ale w parametrach. Więc zwrot się nie należy, bo nie widać usterki
przy rozpakowaniu.
Kupowałem u nich tylko to, czego u nas nie ma, ale de facto, przez
oszustwa na połowie rzeczy, towar kosztuje zwykle 100% więcej.
Niemniej skoro go nie ma u nas, to za hobby posiadania rzeczy
niestandardowych się płaci ekstra. I tu powinna być ikonka kwaśnego
uśmiechu.
Ogólnie, jak się stosuje dość proste zasady przy kupowaniu to dość
trudno MZ paść ofiarą ordynarnego oszustwa i pewnie z tego wynika brak
moich częstych interakcji z ich bok. Wydałem tak do kupy na tym alim
spokojnie kilkadziesią tys. pln w ciagu tych 10+ lat. 40-60zł, wtopa
finansowo mała, ale za to kompletnie i po raz kolejny dyskredytująca ten
serwis. Nie dlatego, że są tam oszuści, bo wszedzie są, ale jak
aliexpress obsługuje reklamacje. Póki mam inne opcje, nawet nieco
drozsze, to nie będę w czymś takim kupwał. Są pewne granice, których nie
mam zamiaru przekraczać.
Zaraz mi ktoś tu wklei, więc wykonam atak uprzedzający:
https://www.youtube.com/shorts/h2ll46DxLdg
--
Marcin
Marcin Debowski
Guest
Wed Apr 01, 2026 2:03 am
On 2026-03-31, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Ja, choć kupowałem *u nas*, i mimo tego, że towaru jest pod dostatkiem,
po prostu nie sprawdziłem, od kogo kupiję. A jak widać trzeba. Wiem,
Niestety trzeba, ale też rózne platformy wydają się działać tak, aby
rzecz utrudnić, a czasami się zwyczajnie nie chce profilowac wszystkiego
co się rusza - kwestia minimalnego zaufania do platformy przy niskim
koszcie zakupu.
Przykładowo, kiedyś na alim ranking sklepu był widoczna na pierwszej
stronie produktu. Obecnie, trzeba go odszukać przewijąjąć stronę. Pewnie
przypadek. Albo taki mechanizm, dzieki któremu nabyłem wspomniana
tuja-kamerę: promocja "choice": wybierasz 3 towary z dość pokaźniej
listy i masz dostawę za darmo. Póki klikasz "dodaj" to na belce sumuje
się ładnie do tych trzech z ceną. Jak wejdzie się w przedmiot, co by go
przeanalizować, no to wszystko znika i nie do końca jest jasne jak do
tej listy wrócić. Pewnie kolejny przypadek. Jakbym na kamerę klinął
i w nią wlazł, to zobaczyłbym te XXopinii, ze to nie jest jest żadna
tuya-kamera.
--
Marcin
Jarosław Sokołowski
Guest
Wed Apr 01, 2026 2:37 am
Pan Marcin Debowski napisa:
Quote:
Ja, cho kupowaem *u nas*, i mimo tego, e towaru jest pod dostatkiem,
po prostu nie sprawdziem, od kogo kupij. A jak wida trzeba.
Niestety trzeba, ale te rózne platformy wydaj si dziaa tak, aby
rzecz utrudni, a czasami si zwyczajnie nie chce profilowac wszystkiego
co si rusza - kwestia minimalnego zaufania do platformy przy niskim
koszcie zakupu.
Przykadowo, kiedy na alim ranking sklepu by widoczna na pierwszej
stronie produktu. Obecnie, trzeba go odszuka przewijj stron.
Nie mam pretensjii do Allegro, które ogólnie bardzo lubi. Dowiadczenie
nauczyo mnie, by unika tam Chiczyków (jakkolwiek rasistowsko by to nie
zabrzmiao). Jeli bde chcia kupi u Chiczyka, wiem, gdzie ich szuka.
A to sprawdza si do atwo, tylko po prostu wczeniej tego nie robiem.
Zapoznanie si z rankingiem niewiele daje, bo akurat ten Chiczyk mia
znakomity. Inni podobnie. Nie wiem jak oni to robi.
A propos rankingów, przypomniaa mi si niedawna przygoda z Booking.com
w Austrii. Ten serwis ma te u mnie duego plusa i zazwyczaj potrafi tam
szybko znale dokadnie to, czego potrzebuj. Ale ona mnie ponaglaa,
e chce "szybko i dobrze". No to wybraem co z wieloma gwiazdkami, jak
najbliej miejsca, gdzie akurat ycie nas praso. No i przyjechalimy
w kwadrans do czego, co wygldao jak hotel robotniczy. Zego sowa nie
mog powiedzie -- czysto, mia obsuga, niedrogo, ale jednak nie to, czego
zwykle szukam. Gwiazdki dawali ci, którzy czego podobnego potrzebowali.
To w zasadzie jedyny podobny przypadek na dziesitki udanych wyborów.
Haso "hotel robotniczy" zawsze teraz wzbudza umiech u nas w domu.
Jarek
--
Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Marcin Debowski
Guest
Wed Apr 01, 2026 4:47 am
On 2026-04-01, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:
Ja, choć kupowałem *u nas*, i mimo tego, że towaru jest pod dostatkiem,
po prostu nie sprawdziłem, od kogo kupiję. A jak widać trzeba.
Niestety trzeba, ale też rózne platformy wydają się działać tak, aby
rzecz utrudnić, a czasami się zwyczajnie nie chce profilowac wszystkiego
co się rusza - kwestia minimalnego zaufania do platformy przy niskim
koszcie zakupu.
Przykładowo, kiedyś na alim ranking sklepu był widoczna na pierwszej
stronie produktu. Obecnie, trzeba go odszukać przewijąjąć stronę.
Nie mam pretensjii do Allegro, które ogólnie bardzo lubię. Doświadczenie
nauczyło mnie, by unikać tam Chińczyków (jakkolwiek rasistowsko by to nie
zabrzmiało). Jeśli będe chciał kupić u Chińczyka, wiem, gdzie ich szukać.
A to sprawdza się dość łatwo, tylko po prostu wcześniej tego nie robiłem.
Miałem niedawno podbne cyrki z polskim sprzedawcą. Zanim się łaskawie
odezwał zdarzyłem zakończyć interwencję u Allegro. Przy czym nie było w
tym śladu oszustwa, a jakieś dziwne przekonanie, które obserwuje dość
często osobliwie u polskich sprzedawców, że zupełnie nie szkodzi
wystawiać coś na sprzedaż i pójść sobie na urlop nie sprawdzając
korespondencji lub ja olewając. W sumie nie mieszałbym do tego
chińczykowatości i kultury bo w przypadkach jak Twój, rzecz MZ sprowadza
się do subiektywnego braku działań naprawczych, co zdarza się dość
uniwersalnie. Pomylił się, wysłał coś innego. Bywa. Widzę, że chce coś
naprawić, to może nawet dam pozytywa. Nie widzę, lub widze, że
zlewa/przeciąga. Badabum.
Quote:
Zapoznanie się z rankingiem niewiele daje, bo akurat ten Chińczyk miał
znakomity. Inni podobnie. Nie wiem jak oni to robią.
Co jest dla Ciebie znakomitym rankingiem?
Quote:
A propos rankingów, przypomniała mi się niedawna przygoda z Booking.com
w Austrii. Ten serwis ma też u mnie dużego plusa i zazwyczaj potrafię tam
szybko znaleźć dokładnie to, czego potrzebuję. Ale żona mnie ponaglała,
że chce "szybko i dobrze". No to wybrałem coś z wieloma gwiazdkami, jak
najbliżej miejsca, gdzie akurat Życie nas prasło. No i przyjechaliśmy
w kwadrans do czegoś, co wyglądało jak hotel robotniczy. Złego słowa nie
mogę powiedzieć -- czysto, miła obsługa, niedrogo, ale jednak nie to, czego
zwykle szukam. Gwiazdki dawali ci, którzy czegoś podobnego potrzebowali.
To w zasadzie jedyny podobny przypadek na dziesiątki udanych wyborów.
Hasło "hotel robotniczy" zawsze teraz wzbudza uśmiech u nas w domu.
Nu bo akurat tu trzeba sprawdzić w wielu miejscach. Nie zdecydowałbym
się na wynajem czegos bez wystarczającej liczby prywatnych zdjęć np. na
Tripadvisorze. O booking.com naczytałem się zbyt duzo negatywnych opinii
i sam zwykle rezerwuję z Agodą, ale zupełnie nie polegam na ich
rankingu. Tzn. jak jest mocno niekorzystnystny to tak, ale jak wysoki,
to konieczna jest dalsza weryfikacja.
Myślę jednak, że Allegro troche się rządzi innymi prawami i tam mozna
coś z tego rankingu wywnioskować, choć mechanizm jest podobny - nie
kupujemy u tych z niską punktacją, sprawdzamy reakcje na negatywne
komentarze i ilość opinii. Plus parę innych.
--
Marcin
J.F
Guest
Thu Apr 02, 2026 9:58 am
On Wed, 01 Apr 2026 02:47:42 GMT, Marcin Debowski wrote:
Quote:
On 2026-04-01, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Nie mam pretensjii do Allegro, które ogólnie bardzo lubię. Doświadczenie
nauczyło mnie, by unikać tam Chińczyków (jakkolwiek rasistowsko by to nie
zabrzmiało). Jeśli będe chciał kupić u Chińczyka, wiem, gdzie ich szukać.
A to sprawdza się dość łatwo, tylko po prostu wcześniej tego nie robiłem.
Miałem niedawno podbne cyrki z polskim sprzedawcą. Zanim się łaskawie
odezwał zdarzyłem zakończyć interwencję u Allegro. Przy czym nie było w
tym śladu oszustwa, a jakieś dziwne przekonanie, które obserwuje dość
często osobliwie u polskich sprzedawców, że zupełnie nie szkodzi
wystawiać coś na sprzedaż i pójść sobie na urlop nie sprawdzając
korespondencji lub ja olewając.
Allegro?
Ogólnie nie dziwne - wystawiasz cos na długi okres, pół roku wisiało,
i nikt się nie interesował, ledwo wyjechałes na urlop, to zaraz się
niecierpliwy klient trafił :-)
Tylko że Allegro jest ostatnio nastawione na jakis firmowych
sprzedawców, to może ktoś inny wyśle.
No i planowany urlop też tam można wprowadzić, to Allegro ostrzeże.
Quote:
W sumie nie mieszałbym do tego
chińczykowatości i kultury bo w przypadkach jak Twój, rzecz MZ sprowadza
się do subiektywnego braku działań naprawczych, co zdarza się dość
uniwersalnie. Pomylił się, wysłał coś innego. Bywa.
Chińczykowatość jest taka, że jest IMO spora szansa, że Chińczyk w
ogóle nie wyśle. Polacy na Allegro raczej wysyłają.
I tu Allegro muszę pochwalic, że na razie stoi po stronie klienta,
reklamacje załatwia w miarę szybko i pozytywnie.
Pewnie niewiele go to kosztuje - odejmie z należnosci sprzedawcy,
i niech sie sprzedawca martwi. Albo mu zablokuje konto.
Tyle, że Chinczyków jest miliard, to zanim wszystkich zablokuje ...
Quote:
Widzę, że chce coś
naprawić, to może nawet dam pozytywa. Nie widzę, lub widze, że
zlewa/przeciąga. Badabum.
A ja własnie czekam na przesyłkę ... od 20 lutego. Historia przesyłki
zaczyna się od 5.03, czyli 2 tygodnie czekał.
11 zakonczyła się odprawa celna w Chinach,
12 przekazano przewoźnikowi,
19 podobno przyjechała do PL,
21 przyjechała do Wrocławia,
27 "Out for Delivery"
29 - dostarczono. Taki status, bo nie dostałem. 29 to niedziela - więc
raczej krajowi kurierzy nie pracują.
kurier polski zgubil i sobie dopisał "odebrana" ?
A przy okazji ... jak oni to wieźli?
12-19 ... tydzien. Na statek - za szybko. Na samolot - za wolno.
Koleją przez Rosję, czy czekala na lotnisku na wolne miejsce w
samolocie?
Quote:
A propos rankingów, przypomniała mi się niedawna przygoda z Booking.com
w Austrii. Ten serwis ma też u mnie dużego plusa i zazwyczaj potrafię tam
szybko znaleźć dokładnie to, czego potrzebuję. Ale żona mnie ponaglała,
że chce "szybko i dobrze". No to wybrałem coś z wieloma gwiazdkami, jak
najbliżej miejsca, gdzie akurat Życie nas prasło. No i przyjechaliśmy
w kwadrans do czegoś, co wyglądało jak hotel robotniczy. Złego słowa nie
mogę powiedzieć -- czysto, miła obsługa, niedrogo, ale jednak nie to, czego
zwykle szukam. Gwiazdki dawali ci, którzy czegoś podobnego potrzebowali.
To w zasadzie jedyny podobny przypadek na dziesiątki udanych wyborów.
Hasło "hotel robotniczy" zawsze teraz wzbudza uśmiech u nas w domu.
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie :-)
Quote:
Myślę jednak, że Allegro troche się rządzi innymi prawami i tam mozna
coś z tego rankingu wywnioskować, choć mechanizm jest podobny - nie
kupujemy u tych z niską punktacją, sprawdzamy reakcje na negatywne
komentarze i ilość opinii. Plus parę innych.
Mocno się popsuli pod paroma względami.
Tak jakby mają osobno produkty i osobno dostawców. Być może po kodzie
z kodu paskowego (GTIN ?) identyfikują produkt, a dostawca jest im
dowolny.
Jak dostawca jakies podróbki/wadliwe dostarcza, to nie ma jak tego
zaznaczyc.
To by ogólnie miało sens - fabryka produkuje produkt, opinie są o
produkcie, a od kogo kupisz - powinno być obojętne, Allegro w trosce o
klienta pokaże promowane i najtansze oferty :-)
Tylko w obliczu chinskich podróbek sens się zatraca.
No i od paru lat cos nie mogą sobie poradzić z wyszukiwaniem w apce
mobilnej - na liscie wyszukanej jedna nazwa, w tytule oferty inna
nazwa.
J.
Jarosław Sokołowski
Guest
Thu Apr 02, 2026 8:50 pm
Pan Marcin Debowski napisa:
Quote:
Nie mam pretensjii do Allegro, które ogólnie bardzo lubi. Dowiadczenie
nauczyo mnie, by unika tam Chiczyków (jakkolwiek rasistowsko by to nie
zabrzmiao). Jeli bde chcia kupi u Chiczyka, wiem, gdzie ich szuka.
A to sprawdza si do atwo, tylko po prostu wczeniej tego nie robiem.
Miaem niedawno podbne cyrki z polskim sprzedawc. Zanim si askawie
odezwa zdarzyem zakoczy interwencj u Allegro. Przy czym nie byo
w tym ladu oszustwa, a jakie dziwne przekonanie, które obserwuje
do czsto osobliwie u polskich sprzedawców, e zupenie nie szkodzi
wystawia co na sprzeda i pój sobie na urlop nie sprawdzajc
korespondencji lub ja olewajc.
Moe mam wicej szczcia, bo mi si taki nie trafi. Raz si zdarzy
sprzedawca na urlopie, który *natychmiast* po zakupie wystosowa do mnie
depesz z pytaniem, czy przeczytaem informacj o tym, e przesyki mog
si spodziewa dopiero za dwa tygodnie. Nie pamietam, czy przeczytaem
wczeniej, ale akurat mi si nie pieszyo.
Quote:
W sumie nie mieszabym do tego chiczykowatoci i kultury bo w
przypadkach jak Twój, rzecz MZ sprowadza si do subiektywnego braku
dziaa naprawczych, co zdarza si do uniwersalnie.
Niektóre brane handlowe w ogóle opieraj si na szybkoci zwrotów.
Kto zamawia buty w dwóch rozmiarach, bo nie wie, który bdzie lepiej
pasowa. Wszystkim wiadomo, e jedne odele. Sprzedawca wie dodatkowo,
e im szybciej odda kas, tym lepsz bdzie mia opini i klient chtnie
wróci. To te jest "do uniwersalne", jednak trzeba rozumie zasad.
Quote:
Pomyli si, wysa co innego. Bywa. Widz, e chce co naprawi,
to moe nawet dam pozytywa. Nie widz, lub widze, e zlewa/przeciga.
Badabum.
Ale to nie na Allegro, tylko na Alli *czsto* jest tak, e po wyborze
zamówienia i przejciu do patnoci pojawia si komunikat, e w tym
czasie zmienia si oferta i trzeba zapaci wicej. To mog by
groszowe sumy, ale ja dla zasady w ogóle rezygnuj z zakupu od takich.
Quote:
Zapoznanie si z rankingiem niewiele daje, bo akurat ten Chiczyk
mia znakomity. Inni podobnie. Nie wiem jak oni to robi.
Co jest dla Ciebie znakomitym rankingiem?
Opinie. Najbardziej te (pozytywne) w rodzaju "co poszo nie tak, ale
sprawa zostaa wzorowo zaatwiona". Sam te chtnie takie wystawiam.
Tu tego nie byo, ale niezadowolonych te niezbyt wielu. Dziwne troch.
Quote:
A propos rankingów, przypomniaa mi si niedawna przygoda z Booking.com
w Austrii. Ten serwis ma te u mnie duego plusa i zazwyczaj potrafi tam
szybko znale dokadnie to, czego potrzebuj. Ale ona mnie ponaglaa,
e chce "szybko i dobrze". No to wybraem co z wieloma gwiazdkami, jak
najbliej miejsca, gdzie akurat ycie nas praso. No i przyjechalimy
w kwadrans do czego, co wygldao jak hotel robotniczy. Zego sowa nie
mog powiedzie -- czysto, mia obsuga, niedrogo, ale jednak nie to, czego
zwykle szukam. Gwiazdki dawali ci, którzy czego podobnego potrzebowali.
To w zasadzie jedyny podobny przypadek na dziesitki udanych wyborów.
Haso "hotel robotniczy" zawsze teraz wzbudza umiech u nas w domu.
Nu bo akurat tu trzeba sprawdzi w wielu miejscach. Nie zdecydowabym
si na wynajem czegos bez wystarczajcej liczby prywatnych zdj np.
na Tripadvisorze.
By moe mamy inne podejcie do tematu. Podróuj w sposób odczapistyczny,
a niespodzianka jest wanym elementam caej przygody. Najczciej rezerwuj
tak, jak wyej opisaem, w ostatniej chwili i na jedn noc. Przewanie jest
wietnie, tylko ten jeden przypadek zdecydowanie odbiega od dziesitek
pozostaych. I wcale nie zosta przeze mmnie negatywnie oceniony.
Quote:
O booking.com naczytaem si zbyt duzo negatywnych opinii i sam zwykle
rezerwuj z Agod, ale zupenie nie polegam na ich rankingu. Tzn. jak
jest mocno niekorzystnystny to tak, ale jak wysoki, to konieczna jest
dalsza weryfikacja.
Porównaem Booking i Agod z tymi samymi zapytaniami. Booking jednak
pokazuje wicej ofert, które mi podchodz (staram si unika hoteli,
zwaszcza duych, a te mi Agoda pokazuje na pierwszym miejscu).
--
Jarek
Marcin Debowski
Guest
Sat Apr 04, 2026 1:30 am
On 2026-04-02, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
On Wed, 01 Apr 2026 02:47:42 GMT, Marcin Debowski wrote:
On 2026-04-01, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Nie mam pretensjii do Allegro, które ogólnie bardzo lubię. Doświadczenie
nauczyło mnie, by unikać tam Chińczyków (jakkolwiek rasistowsko by to nie
zabrzmiało). Jeśli będe chciał kupić u Chińczyka, wiem, gdzie ich szukać.
A to sprawdza się dość łatwo, tylko po prostu wcześniej tego nie robiłem.
Miałem niedawno podbne cyrki z polskim sprzedawcą. Zanim się łaskawie
odezwał zdarzyłem zakończyć interwencję u Allegro. Przy czym nie było w
tym śladu oszustwa, a jakieś dziwne przekonanie, które obserwuje dość
często osobliwie u polskich sprzedawców, że zupełnie nie szkodzi
wystawiać coś na sprzedaż i pójść sobie na urlop nie sprawdzając
korespondencji lub ja olewając.
Allegro?
Tak. Ale nie tylko.
Quote:
Ogólnie nie dziwne - wystawiasz cos na długi okres, pół roku wisiało,
i nikt się nie interesował, ledwo wyjechałes na urlop, to zaraz się
niecierpliwy klient trafił
Dziwne, przynajmniej jak na moje standardy. Nadal, mimo ogólnego
pogorszenia jakości usług wszędzie. Ja bym się tak wobec potencjalnego
klienta nie zachował.
Quote:
Tylko że Allegro jest ostatnio nastawione na jakis firmowych
sprzedawców, to może ktoś inny wyśle.
No i planowany urlop też tam można wprowadzić, to Allegro ostrzeże.
To było ktoś z małym obrotem. Takim się MZ częściej podobne wtopy
zdarzają, a może tych większych łatwiej wyeliminować po opiniach.
Quote:
W sumie nie mieszałbym do tego
chińczykowatości i kultury bo w przypadkach jak Twój, rzecz MZ sprowadza
się do subiektywnego braku działań naprawczych, co zdarza się dość
uniwersalnie. Pomylił się, wysłał coś innego. Bywa.
Chińczykowatość jest taka, że jest IMO spora szansa, że Chińczyk w
ogóle nie wyśle. Polacy na Allegro raczej wysyłają.
W sensie, że próba oszustwa czy sprzedaż czegoś czego nie mają obecnie
na stanie?
Quote:
I tu Allegro muszę pochwalic, że na razie stoi po stronie klienta,
reklamacje załatwia w miarę szybko i pozytywnie.
Pewnie niewiele go to kosztuje - odejmie z należnosci sprzedawcy,
i niech sie sprzedawca martwi. Albo mu zablokuje konto.
Poza wspomnianym przypadkiem, gdzie się bardzo sprawnie uwineli, na
szczęscie nie musiałem się przekonywać. Z drugiej strony z Allegro nie
kupuję za dużo, ze 20-30 tranzakcji rocznie.
Quote:
Tyle, że Chinczyków jest miliard, to zanim wszystkich zablokuje ...
Na szczęście nie wszyscy chcą sprzedawać.
Quote:
Widzę, że chce coś
naprawić, to może nawet dam pozytywa. Nie widzę, lub widze, że
zlewa/przeciąga. Badabum.
A ja własnie czekam na przesyłkę ... od 20 lutego. Historia przesyłki
zaczyna się od 5.03, czyli 2 tygodnie czekał.
11 zakonczyła się odprawa celna w Chinach,
12 przekazano przewoźnikowi,
19 podobno przyjechała do PL,
21 przyjechała do Wrocławia,
27 "Out for Delivery"
29 - dostarczono. Taki status, bo nie dostałem. 29 to niedziela - więc
raczej krajowi kurierzy nie pracują.
kurier polski zgubil i sobie dopisał "odebrana" ?
U mnie notorycznie się zdarza, że jak się kurier nie wyrabia, to podaje
że dostarczone, a dostarcza w następnym wygodym mu terminie, zwykle
dzień później. Ale to nie Polska, choć bywa że firma formalnie ta sama,
np. taki dhl.
Quote:
A przy okazji ... jak oni to wieźli?
12-19 ... tydzien. Na statek - za szybko. Na samolot - za wolno.
Koleją przez Rosję, czy czekala na lotnisku na wolne miejsce w
samolocie?
To sprawdź w jakie dni wypadał w tym roku Chiński Nowy Rok. W Chinach w
tydzień nowego roku, a często trochę przedtem i potem, praktycznie
wszystko zamiera. Staram się nic w okolicy tego święta od nich nie
kupować.
Quote:
mogę powiedzieć -- czysto, miła obsługa, niedrogo, ale jednak nie to, czego
zwykle szukam. Gwiazdki dawali ci, którzy czegoś podobnego potrzebowali.
To w zasadzie jedyny podobny przypadek na dziesiątki udanych wyborów.
Hasło "hotel robotniczy" zawsze teraz wzbudza uśmiech u nas w domu.
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie
Tanie tak, ale niekoniecznie dobre. DLa Ciebie. Bardzo często widzę
takie opinie dla różnych miejsc, gdzie jest praktycznie maks, a wiem, że
byłaby to dla mnie spora wtopa. Oczekiwania zmieniają się z wiekiem,
doświadczniem, statusem ekonomicznym i rodzinnym.
Quote:
Myślę jednak, że Allegro troche się rządzi innymi prawami i tam mozna
coś z tego rankingu wywnioskować, choć mechanizm jest podobny - nie
kupujemy u tych z niską punktacją, sprawdzamy reakcje na negatywne
komentarze i ilość opinii. Plus parę innych.
Mocno się popsuli pod paroma względami.
Tak jakby mają osobno produkty i osobno dostawców. Być może po kodzie
z kodu paskowego (GTIN ?) identyfikują produkt, a dostawca jest im
dowolny.
Jak dostawca jakies podróbki/wadliwe dostarcza, to nie ma jak tego
zaznaczyc.
CHyba nie rozumiem o czym mówisz. Kupuję od konkretnego sprzedawcy. Co
mnie obchodzi jego (?) dostawca?
Quote:
To by ogólnie miało sens - fabryka produkuje produkt, opinie są o
produkcie, a od kogo kupisz - powinno być obojętne, Allegro w trosce o
klienta pokaże promowane i najtansze oferty
No właśnie MZ nie. To jest dla mnie zawsze cały pakiet. Co z tego, że
produkt jest świetny jeśli sprzedawca zawali z dostawą, albo z opisem
tego produktu? To jaki produkt jest (jeśli to nie jakiś generyk) to ja
sobie mogę sprawdzić osobno, co przy droższych, jak pewnie i wszyscy,
robię. A jak tani i niegeneryk, to jest to pełna odpowiedzialność
sprzedawcy aby poinformował mnie o ważnych cechach tego co sprzedaje.
Quote:
Tylko w obliczu chinskich podróbek sens się zatraca.
Zgaduję, że mówisz o sytuacji gdzie masz N identycznie wyglądających
produktów bez nazwy, lub o różych nazwach. No to przynajmniej ja,
przyjmuję, że to co do zasaday ten sam produkt i wtedy opinie u
konkretnego sprzedawcy są wpadkową jakości obsługi i jakości selekcji
dostawcy przez sprzedawcę. Jak wybrał takiego, który oferuje coś np. w
stylu jakościowych odpadów z rynku (zajechane formy, złożone przez
majfriends szwagra w fabryce długopisów), no to przecież to wyjdzie
właśnie w opiniach, choćby nie wiem jak ten sprzedwca się starał
naprawić swoją wtopę. A jak rozsądny, to drugi raz po taniości sam
raczej nie kupi.
Quote:
No i od paru lat cos nie mogą sobie poradzić z wyszukiwaniem w apce
mobilnej - na liscie wyszukanej jedna nazwa, w tytule oferty inna
nazwa.
Apek nadal unikam jak ognia, choć przy odbiorze z paczkomatu chyba
czasami bez się nie da. Przynajmniej z niektórych.
--
Marcin
Marcin Debowski
Guest
Sat Apr 04, 2026 2:24 am
On 2026-04-02, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:
Miałem niedawno podbne cyrki z polskim sprzedawcą. Zanim się łaskawie
odezwał zdarzyłem zakończyć interwencję u Allegro. Przy czym nie było
w tym śladu oszustwa, a jakieś dziwne przekonanie, które obserwuje
dość często osobliwie u polskich sprzedawców, że zupełnie nie szkodzi
wystawiać coś na sprzedaż i pójść sobie na urlop nie sprawdzając
korespondencji lub ja olewając.
Może mam więcej szczęścia, bo mi się taki nie trafił. Raz się zdarzył
sprzedawca na urlopie, który *natychmiast* po zakupie wystosował do mnie
depeszę z pytaniem, czy przeczytałem informację o tym, że przesyłki mogę
się spodziewać dopiero za dwa tygodnie. Nie pamietam, czy przeczytałem
wcześniej, ale akurat mi się nie śpieszyło.
Mi się taki Polak-sprzedawca trafił nawet w Singapurze. Nie wysłała
babka wsyztskiego i zero odpowiedzi na mejle. Na wywczasie była a jej
singapurska pani z obsługi, lokalnym zwyczajem ignorowała mejle od
klientów.
Quote:
W sumie nie mieszałbym do tego chińczykowatości i kultury bo w
przypadkach jak Twój, rzecz MZ sprowadza się do subiektywnego braku
działań naprawczych, co zdarza się dość uniwersalnie.
Niektóre branże handlowe w ogóle opierają się na szybkości zwrotów.
Ktoś zamawia buty w dwóch rozmiarach, bo nie wie, który będzie lepiej
pasował. Wszystkim wiadomo, że jedne odeśle. Sprzedawca wie dodatkowo,
że im szybciej odda kasę, tym lepszą będzie miał opinię i klient chętnie
wróci. To też jest "dość uniwersalne", jednak trzeba rozumieć zasadę.
To poniekąd osobna kategoria. Mogę kupić buty od majfriendsa np po 20zł
i wziąć udział w loteri co do ich jakości, rozmiaru, faktu lub czasu
dostawy. A mogę kupić z sieci lub np. Amazona, markowe za 100-150zł,
które wiem na jakich zasadach zwracam i jak wygląda proces refundacji. W
pierwszym wariancie to mogę kupić klapki pod prysznic. Nawet jeśli
będzie opcja wymiany ze względu na zły rozmiar, to nie ma gwarancji, że
inny rozmiar będzie odpowiadał temu, który potrzebuję. Ryzyko braku
stardaryzacji.
Quote:
Pomylił się, wysłał coś innego. Bywa. Widzę, że chce coś naprawić,
to może nawet dam pozytywa. Nie widzę, lub widze, że zlewa/przeciąga.
Badabum.
Ale to nie na Allegro, tylko na Alli *często* jest tak, że po wyborze
zamówienia i przejściu do płatności pojawia się komunikat, że w tym
czasie zmieniła się oferta i trzeba zapłacić więcej. To mogą być
groszowe sumy, ale ja dla zasady w ogóle rezygnuję z zakupu od takich.
A nie wynika ona z przelicznika walut?
Quote:
Zapoznanie się z rankingiem niewiele daje, bo akurat ten Chińczyk
miał znakomity. Inni podobnie. Nie wiem jak oni to robią.
Co jest dla Ciebie znakomitym rankingiem?
Opinie. Najbardziej te (pozytywne) w rodzaju "coś poszło nie tak, ale
sprawa została wzorowo załatwiona". Sam też chętnie takie wystawiam.
Tu tego nie było, ale niezadowolonych też niezbyt wielu. Dziwne trochę.
No własnie bym sie zdziwił. Tak jak nie uważam, żeby majfriends miał
jakieś większe skłonności do oszustw niż taki Polak (po wstępnym
odsianiu sprzedawców nierokujących) to zdecydowanie częsciej polscy
sprzedawcy próbują naprawiać wtopy, nie mówiąc już o zwykłych
przeprosinach.
Quote:
A propos rankingów, przypomniała mi się niedawna przygoda z Booking.com
w Austrii. Ten serwis ma też u mnie dużego plusa i zazwyczaj potrafię tam
szybko znaleźć dokładnie to, czego potrzebuję. Ale żona mnie ponaglała,
że chce "szybko i dobrze". No to wybrałem coś z wieloma gwiazdkami, jak
najbliżej miejsca, gdzie akurat Życie nas prasło. No i przyjechaliśmy
w kwadrans do czegoś, co wyglądało jak hotel robotniczy. Złego słowa nie
mogę powiedzieć -- czysto, miła obsługa, niedrogo, ale jednak nie to, czego
zwykle szukam. Gwiazdki dawali ci, którzy czegoś podobnego potrzebowali.
To w zasadzie jedyny podobny przypadek na dziesiątki udanych wyborów.
Hasło "hotel robotniczy" zawsze teraz wzbudza uśmiech u nas w domu.
Nu bo akurat tu trzeba sprawdzić w wielu miejscach. Nie zdecydowałbym
się na wynajem czegos bez wystarczającej liczby prywatnych zdjęć np.
na Tripadvisorze.
Być może mamy inne podejście do tematu. Podróżuję w sposób odczapistyczny,
a niespodzianka jest ważnym elementam całej przygody. Najczęściej rezerwuję
tak, jak wyżej opisałem, w ostatniej chwili i na jedną noc. Przeważnie jest
świetnie, tylko ten jeden przypadek zdecydowanie odbiega od dziesiątek
pozostałych. I wcale nie został przeze mmnie negatywnie oceniony.
Dla mnie wtopa co do zakwaterowania wynikająca z moich, różnych od
typowej klienteli danego lokum oczekiwań, to nadal jest poważna wtopa.
Improwizować i działać ad hoc, to mogę w kwestiach mniej krytycznych niż
zakwaterowanie, które może popsuć cały wyjazd.
Ale rozumiem, że sposób odczapiasty to np. zdecydować w czwartek, że np.
jedziecie na łikend do Brna czy innej Hagi. No tak to czasami trudno coś
wybrać, ale nadal bym analizował gdzie będę spał i pewnie skończył z
nadszarpniętą zawartością portwela.
Inne odczapisate podejście, które przerabiałem 20 lat temu, to
wynajeliśmy samochód i jeździliśmy po Tajlandii. Niespodzianek z
zakwaterowaniem nie było, choć jestem przekonany, ze miejsca w których
spaliśmy miałyby obecnie całkiem wysokie punktacje.
Quote:
O booking.com naczytałem się zbyt duzo negatywnych opinii i sam zwykle
rezerwuję z Agodą, ale zupełnie nie polegam na ich rankingu. Tzn. jak
jest mocno niekorzystnystny to tak, ale jak wysoki, to konieczna jest
dalsza weryfikacja.
Porównałem Booking i Agodę z tymi samymi zapytaniami. Booking jednak
pokazuje więcej ofert, które mi podchodzą (staram się unikać hoteli,
zwłaszcza dużych, a te mi Agoda pokazuje na pierwszym miejscu).
Booking pokazuje więcej ofert i zdarza mi tej platformy używać bo
czasami są to jedyne oferty. Możliwe też, że te więcej ofert wynika z
regionalizacj. Jak coś rezerwowałem w Polsce to w większości przypadków,
szczególnie typu A&B przypadków, było to właśnie przez booking.com.
--
Marcin
ó
Guest
Sat Apr 04, 2026 7:32 am
Mnie si trafiao, e cena mocno spadaa, i to konkretnie (mniej wicej wartoci VAT od paru tysicy), do dzi si zastanawiam czy
jak jaka midzynarodowa wojna typu Trampek od wtorku do rody wrzuci 333% ca, to Chiczyki musz wypchn z magazynu bo kolejne
fabryka ju wysaa.
Lub jaka promocja w tytule na grafice wytuszczone "86% zniki za pierwszy zakup", klikasz i dziaa, a póniej aujesz, e kupie
tylko jeden bo byo tanio jak przewa.
-----
Quote:
na Alli *czsto* jest tak, e po wyborze zamówienia i przejciu do patnoci pojawia si komunikat, e w tym czasie zmienia si
oferta i trzeba zapaci wicej.
Goto page Previous 1, 2, 3 ... 577, 578, 579 ... 597, 598, 599 Next