RTV forum PL | NewsGroups PL

Regulator obrotów w odkurzaczu

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Regulator obrotów w odkurzaczu

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Dawid Rutkowski
Guest

Fri Jan 10, 2020 5:39 pm   



W dniu piątek, 10 stycznia 2020 16:23:07 UTC+1 użytkownik stary grzyb napisał:
Quote:
Mi się kiedyś koszula zapaliła od iskier z kątówki.

A mi iskry z kątówki wytopiły czarne punkciki na białej glazurze
oddalonej o 2 m! - nie uwierzyłbym, gdybym nie widział.

Iskra iskrze nierówna, pytanie, co się paliło - czyli co cięliście wtedy?

Queequeg
Guest

Fri Jan 10, 2020 6:22 pm   



viktorius <viktorius_at_interia.pl> wrote:

Quote:
Tak... to ma sens. W sumie przypominam sobie, że zdzierałem kiedyś farbę
drucianką, bez osłony (nie moja kątówka). Druty latały wszędzie, miałem
rękawice ale krótkie. Potem miałem takie ładne, czerwone ślady na
przedramionach.

Ja miałem 2 koszule flanelowe i maskę z plexi do koszenia trawy
zasłaniającą całą twarz. Same okulary nie wystarczały, jeden drucik wbił
mi się w policzek, nie czułem, w lustrze zauważyłem.

Tak... to mi przypomina, że chyba powinienem kupić maskę :)

Quote:
Pierwsza z gugla:
https://allegro.pl/oferta/polerka-samochodowa-szlifierka-do-lakieru-1200w-7375825872
max 3500 obrotów z opcją mniej
Jeśli chcesz polerować coś kątówka przeznaczoną do cięcia, musisz
zjechać z obrotami, bo przegrzejesz materiał.
Szczególnie że chcesz polerować reflektor, najprawdopodobniej
plastikowy. Wtedy i te 3500 może być za dużo, a zepsuć łatwo i to
nieodwracalnie.

Tak, to plastik. No to będę polerował z regulacją... pewnie i tak dopiero
na wiosnę, wtedy też trochę więcej o tym poczytam (jaka pasta, jaka gąbka,
czy tam filc, jakie obroty, itd.).

Tak sobie teraz popatrzyłem na ceny na Allegro. Lampa (używana) od 400 zł
do 1200 zł. Pewnie te w okolicy 400-500 zł w podobnym stanie co moja. No
to lepiej jednak nie przegrzać :)

Quote:
Eh, czyli w sumie tak, jak teraz leży ta moja. W drewnianym domku na
wspomnianym ROD. Trochę szkoda, ale z drugiej strony ona ma być właśnie
tam, w mieszkaniu przecież raczej nie będę jej używał.

Nie sądzę, żeby wilgoć była problemem w takim domku, wystarczy
jakakolwiek wentylacja.

Jest wentylacja, bo drzwi są nieszczelne. Jak zdjąłem koszulkę (zmieniałem
ciuchy na robocze) i powisiała tak parę godzin na haczyku, to po założeniu
była zauważalnie wilgotna.

Quote:
Ja miałem w piwnicy gdzie zdarza się, że woda podchodzi i wszystko
zostawione na dłużej pokrywa sie rdzą

No tak... to trochę gorsze warunki. Czy tam się pokrywa rdzą jeszcze nie
wiem, bo dopiero kupiłem Smile Ale woda nie podchodzi.

Quote:
Po tej 230mm co nie przeżyła zimy, mieliśmy Celmę. Po minucie pracy
wentylator na wirniku szedł w strzępy, 4 razy, bo wymieniane
gwarancyjnie door2door. Widocznie jakaś wada tego elementu, że nie był
wyważony.

Minuta... oni tego nie testowali, czy jak...

Quote:
Ojciec zajechał 2 kosiarki żyłkowe na ogrodzie. Kupowane były nie takie
po 300, tylko po 700, czyli "te lepsze"
Po awarii tej drugiej poszedł do sklepu Stihla, poprosił o taki model,
co używają kosiarze trawników. Owszem, zapłacił sporo, ale ma święty
spokój z odpalaniem ma zimno, na gorąco, starterem, głowicami.

Tylko znów... trzeba jakoś to wyważyć. Nie sztuka wydać dowolną ilość kasy
na sprzęt z najwyższej półki, tylko co z tego skoro będzie używany 2x do
roku?

Quote:
Pewnie nie. Chociaż mam wkrętarkę Graphita, na pewno z 5-6 lat, póki co
dobrze się trzyma.

Zależy czy wyrobiła już czas pracy w roboczominutach, czy
roboczogodzinach. To odróżnia sprzęt dla domu od tego profesjonalnego.
Kiedyś ktoś policzył, że wiertarka u klienta home pracuje rocznie 8
roboczominut. Wtedy może kosztować 50 złotych, bo jest liczona może na
30minut pracy do pierwszej awarii. A wtedy już jest dawno po gwarancji.

Myślę że wyrobiła. U mnie ta wkrętarka sporo pracuje (jak na warunki
amatorskie / domowe). Zawsze jak coś robię przy motorze, samochodzie,
czy w sumie gdziekolwiek indziej.

--
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0

PeJot
Guest

Fri Jan 10, 2020 6:42 pm   



W dniu 2020-01-09 o 14:57, viktorius pisze:

Quote:
Osłony tarczy nie było, ale nie pierwszy rzuci kamień ten, to zawsze ma
założoną osłonę, okulary na nosie i stopery w uszach.

Łup ! :)

--
P. Jankisz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na œwiecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

Adam
Guest

Sat Jan 11, 2020 1:10 am   



W dniu 2020-01-08 o 15:50, Paweł Pawłowicz pisze:
Quote:
W dniu 08.01.2020 o 13:27, robot pisze:
Wydłubałem z odkurzacza takie cudeńko: https://ibb.co/MgPRptj
Zakładam, że jest to regulator obrotów.
Czy z tego przypadkiem nie da się zrobić regulacji obrotów do
szlifierki kątowej?
Silnik w odkurzaczu był szczotkowy 1800W (łożysko się rozpadło).

Da się. Ale radość może być mizerna. Razem ze spadkiem obrotów spada
moc, sprawność i chłodzenie silnika. Więc nie przesadź.
(...)

Kiedyś, jak startował RadioElektronik albo coś tego typu, to był schemat
regulatora. Nawet go złożyłem.
Dwa potencjometry. Jeden do obrotów, drugi do momentu obrotowego.
Kolega wiertarką Celmy na statywie z powodzeniem gwintował otwory na
niskich obrotach. Zresztą do dziś jest używany ten regulator. Zrobiony
pancernie, w obudowie po starym stateczniku ze świetlówek.


--
Pozdrawiam.

Adam

Paweł Pawłowicz
Guest

Sat Jan 11, 2020 10:47 am   



W dniu 11.01.2020 o 01:10, Adam pisze:
Quote:
W dniu 2020-01-08 o 15:50, Paweł Pawłowicz pisze:
W dniu 08.01.2020 o 13:27, robot pisze:
Wydłubałem z odkurzacza takie cudeńko: https://ibb.co/MgPRptj
Zakładam, że jest to regulator obrotów.
Czy z tego przypadkiem nie da się zrobić regulacji obrotów do
szlifierki kątowej?
Silnik w odkurzaczu był szczotkowy 1800W (łożysko się rozpadło).

Da się. Ale radość może być mizerna. Razem ze spadkiem obrotów spada
moc, sprawność i chłodzenie silnika. Więc nie przesadź.
(...)

Kiedyś, jak startował RadioElektronik albo coś tego typu, to był schemat
regulatora. Nawet go złożyłem.
Dwa potencjometry. Jeden do obrotów, drugi do momentu obrotowego.
Kolega wiertarką Celmy na statywie z powodzeniem gwintował otwory na
niskich obrotach. Zresztą do dziś jest używany ten regulator. Zrobiony
pancernie, w obudowie po starym stateczniku ze świetlówek.

Ciekawe. Podrzuć schemat.
Do gwintowania używam wkrętaka Proxxona, ale on jest na 12V DC.
Dorobiłem regulator PWM. Silnik oczywiście z przekładnią. W Celmie też
jest przekładnia, a to dużo zmienia.

P.P.

Adam
Guest

Sun Jan 12, 2020 7:31 pm   



W dniu 2020-01-11 o 10:47, Paweł Pawłowicz pisze:
Quote:
W dniu 11.01.2020 o 01:10, Adam pisze:
(...)
Kiedyś, jak startował RadioElektronik albo coś tego typu, to był
schemat regulatora. Nawet go złożyłem.
Dwa potencjometry. Jeden do obrotów, drugi do momentu obrotowego.
Kolega wiertarką Celmy na statywie z powodzeniem gwintował otwory na
niskich obrotach. Zresztą do dziś jest używany ten regulator. Zrobiony
pancernie, w obudowie po starym stateczniku ze świetlówek.

Ciekawe. Podrzuć schemat.

To może być trudne - minęło sporo ponad 20 lat.
Jak znajdę, to podrzucę.

Cały myk polegał na tym, że regulacja obejmowała i napięcie i wypełnienie.

Quote:
Do gwintowania używam wkrętaka Proxxona, ale on jest na 12V DC.
Dorobiłem regulator PWM. Silnik oczywiście z przekładnią. W Celmie też
jest przekładnia, a to dużo zmienia.


Miałem kiedyś do naprawy małą ręczną wkrętarkę. Wielkość podobna, jak
gruby wkrętak - czyli średnica około cala, trochę dłuższe niż miejsce
obejmowane przez dłoń.
W środku przetwornica, silniczek o jakichś kosmicznych obrotach rzędu co
najmniej kilkanaście tys. obr/min i przekładnia planetarna. Zasilane
bodajże 12V, może 110V.
Mocne było, że szybciej dało by się rękę ukręcić, niż to zatrzymać.
Jakiś hamerykański wynalazek.


--
Pozdrawiam.

Adam

robot
Guest

Mon Jan 13, 2020 11:20 am   



W dniu 2020-01-11 o 01:10, Adam pisze:
Quote:
W dniu 2020-01-08 o 15:50, Paweł Pawłowicz pisze:
W dniu 08.01.2020 o 13:27, robot pisze:
Wydłubałem z odkurzacza takie cudeńko: https://ibb.co/MgPRptj
Zakładam, że jest to regulator obrotów.
Czy z tego przypadkiem nie da się zrobić regulacji obrotów do szlifierki kątowej?
Silnik w odkurzaczu był szczotkowy 1800W (łożysko się rozpadło).

Da się. Ale radość może być mizerna. Razem ze spadkiem obrotów spada moc, sprawność i chłodzenie silnika. Więc nie przesadź.
(...)

Kiedyś, jak startował RadioElektronik albo coś tego typu, to był schemat regulatora. Nawet go złożyłem.
Dwa potencjometry. Jeden do obrotów, drugi do momentu obrotowego.
Kolega wiertarką Celmy na statywie z powodzeniem gwintował otwory na niskich obrotach. Zresztą do dziś jest używany ten regulator. Zrobiony pancernie, w obudowie po starym stateczniku ze świetlówek.


To ciekawe. Akurat mam ta celmę. Działa jak nowa.


robot
Guest

Mon Jan 13, 2020 11:26 am   



W dniu 2020-01-10 o 16:39, Dawid Rutkowski pisze:
Quote:
W dniu piątek, 10 stycznia 2020 16:23:07 UTC+1 użytkownik stary grzyb napisał:
Mi się kiedyś koszula zapaliła od iskier z kątówki.

A mi iskry z kątówki wytopiły czarne punkciki na białej glazurze
oddalonej o 2 m! - nie uwierzyłbym, gdybym nie widział.

Iskra iskrze nierówna, pytanie, co się paliło - czyli co cięliście wtedy?

"Coś metalowego". Nie pamiętam dokładnie.


viktorius
Guest

Mon Jan 13, 2020 12:39 pm   



W dniu 2020-01-10 o 17:22, Queequeg pisze:
Quote:
viktorius <viktorius_at_interia.pl> wrote:

Ja miałem 2 koszule flanelowe i maskę z plexi do koszenia trawy
zasłaniającą całą twarz. Same okulary nie wystarczały, jeden drucik wbił
mi się w policzek, nie czułem, w lustrze zauważyłem.

Tak... to mi przypomina, że chyba powinienem kupić maskę :)


:)

Quote:

Tak, to plastik. No to będę polerował z regulacją... pewnie i tak dopiero
na wiosnę, wtedy też trochę więcej o tym poczytam (jaka pasta, jaka gąbka,
czy tam filc, jakie obroty, itd.).

Tak sobie teraz popatrzyłem na ceny na Allegro. Lampa (używana) od 400 zł
do 1200 zł. Pewnie te w okolicy 400-500 zł w podobnym stanie co moja. No
to lepiej jednak nie przegrzać :)


Wypolerować to jedno, ale zabezpieczyć przez ponownym zmatowieniem to
drugie. I to drugie jest trudniejsze.



Quote:
Ja miałem w piwnicy gdzie zdarza się, że woda podchodzi i wszystko
zostawione na dłużej pokrywa sie rdzą

No tak... to trochę gorsze warunki. Czy tam się pokrywa rdzą jeszcze nie
wiem, bo dopiero kupiłem Smile Ale woda nie podchodzi.


Zima teraz jest (tzn ta chłodniejsza jesień), włóż tam coś, co łatwo ma
skorodować, to się przekonasz na wiosnę czy graty będziesz musiał
wywozić do domu na kolejną zimę.

Quote:
Po tej 230mm co nie przeżyła zimy, mieliśmy Celmę. Po minucie pracy
wentylator na wirniku szedł w strzępy, 4 razy, bo wymieniane
gwarancyjnie door2door. Widocznie jakaś wada tego elementu, że nie był
wyważony.

Minuta... oni tego nie testowali, czy jak...

Może pomiar wyważenia był "w granicach" błędu. Tylko że błąd za szeroki.

Albo wyważali wirnik bez wentylatora, potem go dopiero nakładali ufając,
że odlew plastikowy jest na tyle lekki i dokładny, że nie popsuje
całkowitego wyważenia układu. Nie wiem, to tylko moje gdybania.

Maszyna nie wibrowała jakoś bardziej niż zwykle, a rozpadający się
wentylator nie zakleszczał wirnika, był mielony przez niego. Po cięciu
okazywało się, że korpus dziwnie ciepły. Albo przy cięciu kostki że nie
ma tego efektu rozdmuchiwania pyłu wokół. To od razu widać że coś jest
nie tak, bo się dusisz w tym pyle. Niby niewielki to podmuch, ale bez
niego tnący stoi w środku chmury.
Na szczęście cięcia nie były na tyle długie, że wirnik nie szedł z dymem.
W sumie były 3 albo 4 wymiany gwarancyjne. Na tyle rzadko używaliśmy tej
kątówki, że potem przyszła zima. A na wiosnę jak się znów rozpadło, to
okazało się, że już po gwarancji. Nie mieliśmy ochoty ani czasu kopać
się z producentem, ze czas naprawy przedłuża gwarancję. Po prostu
podziękowaliśmy tej firmie, wróciliśmy do Makity.

Quote:
Ojciec zajechał 2 kosiarki żyłkowe na ogrodzie. Kupowane były nie takie
po 300, tylko po 700, czyli "te lepsze"
Po awarii tej drugiej poszedł do sklepu Stihla, poprosił o taki model,
co używają kosiarze trawników. Owszem, zapłacił sporo, ale ma święty
spokój z odpalaniem ma zimno, na gorąco, starterem, głowicami.

Tylko znów... trzeba jakoś to wyważyć. Nie sztuka wydać dowolną ilość kasy
na sprzęt z najwyższej półki, tylko co z tego skoro będzie używany 2x do
roku?


No i to jest ten bilans kosztów, zysków, oraz świętego spokoju. Od
każdego indywidualnie zależy w którą stronę pójdzie.


Quote:

Myślę że wyrobiła. U mnie ta wkrętarka sporo pracuje (jak na warunki
amatorskie / domowe). Zawsze jak coś robię przy motorze, samochodzie,
czy w sumie gdziekolwiek indziej.

I oby działała jak najdłużej Smile

Mam wkrętarkę z Netto, zadziwiająco mocna i trwała. Okablowała ze mną
cały dom, przykręciła podbitkę drewnianą, kilkadziesiąt m2 płyt do
stelarza i nie chce się zepsuć :/


--
viktorius

viktorius
Guest

Mon Jan 13, 2020 12:40 pm   



W dniu 2020-01-10 o 18:42, PeJot pisze:
Quote:
W dniu 2020-01-09 o 14:57, viktorius pisze:

Osłony tarczy nie było, ale nie pierwszy rzuci kamień ten, to zawsze
ma założoną osłonę, okulary na nosie i stopery w uszach.

Łup ! :)


Celuj w głowę, mam kask z przyłbicą ;)


--
viktorius

Queequeg
Guest

Mon Jan 13, 2020 5:42 pm   



viktorius <viktorius_at_interia.pl> wrote:

Quote:
Tak sobie teraz popatrzyłem na ceny na Allegro. Lampa (używana) od 400 zł
do 1200 zł. Pewnie te w okolicy 400-500 zł w podobnym stanie co moja. No
to lepiej jednak nie przegrzać :)

Wypolerować to jedno, ale zabezpieczyć przez ponownym zmatowieniem to
drugie. I to drugie jest trudniejsze.

Albo polerować co sezon :)

Jak zabezpieczyć?

Quote:
No tak... to trochę gorsze warunki. Czy tam się pokrywa rdzą jeszcze nie
wiem, bo dopiero kupiłem Smile Ale woda nie podchodzi.

Zima teraz jest (tzn ta chłodniejsza jesień), włóż tam coś, co łatwo ma
skorodować, to się przekonasz na wiosnę czy graty będziesz musiał
wywozić do domu na kolejną zimę.

Masz rację, włożę.

Quote:
Maszyna nie wibrowała jakoś bardziej niż zwykle, a rozpadający się
wentylator nie zakleszczał wirnika, był mielony przez niego. Po cięciu
okazywało się, że korpus dziwnie ciepły.

Czyli nawet nie dało się zauważyć po pracy urządzenia, że zmieliło
wentylator? Wow.

Quote:
Na szczęście cięcia nie były na tyle długie, że wirnik nie szedł z dymem.
W sumie były 3 albo 4 wymiany gwarancyjne. Na tyle rzadko używaliśmy tej
kątówki, że potem przyszła zima. A na wiosnę jak się znów rozpadło, to
okazało się, że już po gwarancji. Nie mieliśmy ochoty ani czasu kopać
się z producentem, ze czas naprawy przedłuża gwarancję. Po prostu
podziękowaliśmy tej firmie, wróciliśmy do Makity.

Nie dziwię się.

Quote:
Tylko znów... trzeba jakoś to wyważyć. Nie sztuka wydać dowolną ilość kasy
na sprzęt z najwyższej półki, tylko co z tego skoro będzie używany 2x do
roku?

No i to jest ten bilans kosztów, zysków, oraz świętego spokoju. Od
każdego indywidualnie zależy w którą stronę pójdzie.

Właśnie Smile Z drugiej strony kątówki używam rzadziej niż wkrętarki, dużo
rzadziej... ale też kątówka jest droższa :)

Quote:
I oby działała jak najdłużej Smile

Spadła ostatnio z 4 metrów na ziemię (glebę). Podniosłem, działała dalej.
I niech działa.

Quote:
Mam wkrętarkę z Netto, zadziwiająco mocna i trwała. Okablowała ze mną
cały dom, przykręciła podbitkę drewnianą, kilkadziesiąt m2 płyt do
stelarza i nie chce się zepsuć :/

I niech działa :)

--
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0

viktorius
Guest

Tue Jan 14, 2020 10:32 am   



W dniu 2020-01-13 o 16:42, Queequeg pisze:
Quote:
viktorius <viktorius_at_interia.pl> wrote:

Tak sobie teraz popatrzyłem na ceny na Allegro. Lampa (używana) od 400 zł
do 1200 zł. Pewnie te w okolicy 400-500 zł w podobnym stanie co moja. No
to lepiej jednak nie przegrzać :)

Wypolerować to jedno, ale zabezpieczyć przez ponownym zmatowieniem to
drugie. I to drugie jest trudniejsze.

Albo polerować co sezon :)

Jak zabezpieczyć?


Wyguglaj, ja osobiście nie przerabiałem tematu. Właściciele Astr 3 i
chyba Passatów są w temacie obcykani. Chyba chodzi o jakąś folię, która
filtruje UV, żeby materiał klosza znów się nie zmatowił.

Quote:
Maszyna nie wibrowała jakoś bardziej niż zwykle, a rozpadający się
wentylator nie zakleszczał wirnika, był mielony przez niego. Po cięciu
okazywało się, że korpus dziwnie ciepły.

Czyli nawet nie dało się zauważyć po pracy urządzenia, że zmieliło
wentylator? Wow.


Jak masz w oczach 120FPS, to może te wylatujące drobinki wentylatora
zauważysz. Wink
Hałas ten sam, wibracje w zasadzie takie same, tylko podmuchu brak, a to
jedyny objaw. A jak tnie się metal, to braku podmuchu nie zauważysz,
tylko przy chmurze z cięcia betonu/kamienia.



--
viktorius

Tomalo
Guest

Thu Jan 16, 2020 12:30 pm   



Przecież gros szlifierek ma wbudowana płynna regulacje obrotów i to właśnie na triaku i dział to bez zarzutu!

Paweł Pawłowicz
Guest

Thu Jan 16, 2020 2:20 pm   



W dniu 16.01.2020 o 11:30, Tomalo pisze:
Quote:
Przecież gros szlifierek ma wbudowana płynna regulacje obrotów i to właśnie na triaku i dział to bez zarzutu!

Dyskusja dotyczy szlifierki z silnikiem indukcyjnym. Silniki uniwersalne
stosowane w ręcznych szlifierkach mają relatywnie niewielką indukcyjność
i ich regulacja na triakach zwykle nie stanowi problemu. Podobnie jak w
przypadku wiertarki.
Silnik indukcyjny też może być sterowany triakiem, ale wymaga to
zapewnienia symetrii. W przypadku szlifierki jest to bez sensu ze
względu na fatalną zależność momentu od obrotów. Taka regulacja w miarę
sensownie działa tylko z wentylatorem.

P.P.

Jarek
Guest

Thu Jan 16, 2020 9:18 pm   



Quote:
Kiedyś, jak startował RadioElektronik albo coś tego typu, to był schemat
regulatora. Nawet go złożyłem.
Dwa potencjometry. Jeden do obrotów, drugi do momentu obrotowego.
Kolega wiertarką Celmy na statywie z powodzeniem gwintował otwory na
niskich obrotach. Zresztą do dziś jest używany ten regulator. Zrobiony
pancernie, w obudowie po starym stateczniku ze świetlówek.

To był chyba Młody Technik. Na pewno mam go gdzieś w garażu.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Regulator obrotów w odkurzaczu

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map