Goto page 1, 2, 3 Next
mietek
Guest
Wed Jan 25, 2006 11:27 pm
Witam wszystkich serdecznie!
Sparawa wzglada nastepujaco:
2 akumolatory 6V 165Ah prad rozruchowy 540A wg normy EN
przy polaczeniu tych 2 akumulatorow szeregowo otrzymujemy
12V 165Ah
przy polaczeniu tych 2 akumulatorow rownolegle otrzymujemy
6V 330Ah
tutaj mam maly problem - jak wyglada sprawa pradu rozruchowego
w przypadku polaczenia 2 akumulatorow szeregowo i rownolegle
Dziekuje wszystkim za odpowiedz
Kamtzu
Guest
Wed Jan 25, 2006 11:38 pm
mietek wrote:
Quote:
tutaj mam maly problem - jak wyglada sprawa pradu rozruchowego
w przypadku polaczenia 2 akumulatorow szeregowo i rownolegle
na moj chlopski rozum:
szeregowo nie zmienia sie, rownolegle podwaja
Zbych
Guest
Thu Jan 26, 2006 3:04 am
Witam
Quote:
przy polaczeniu tych 2 akumulatorow rownolegle otrzymujemy
6V 330Ah
Akumulator jest zródlem napieciowym(mala opornosc wewnetrzna). Wyobraz sobie
co sie stanie gdy polaczysz takie zródla równolegle.
Dla przykladu :jedno ma wieksze napiecie, drugie mniejsze, jedno ma wieksza
rezystancje wewnetrzna a drugie mniejsza, ::
wniosek1 - poplynie prad(blizej nieokreslony ale moze byc bardzo duzy) aby
ich napiecia zrównaly sie.
wniosek 2 - Jesli sa podlaczone równolegle, a podlaczysz ladowarke to
powiedz mi co plynie do pierwszego a co do drugiego akku.
WNIOSEK: nigdy nie nalezy laczyc równolegle zródel napiecia.
(Krytyczny wniosek - polacz równolegle dwie fazy 380V a mozesz podpalic swój
dom)
--
Pozdrowienia Zbych
AdelA
Guest
Thu Jan 26, 2006 6:12 am
A to niby dlaczego nie można łączyć ze sobą dwóch akumulatorów
równolegle. Na przykład: Samochody z instalacją 24/12 w tym polskiej
produkcji ciągnik rolniczy Bodajże nawet z Ursusa ma instalację, 12/24
czyli w momencie rozruchy akumulatory przełączane są ze sobą na układ
szeregowy a w trakcie zwykłej pracy są w układzie równoległym. Rozkład
prądów ładowania rozładowania przy podobnych warunkach użytkowania dwóch
nowych akumulatorów jest podobny i każdy z nich połączony na przykłąd
równolegle i tak da prąd rozruchowy na tyle ile da rady. Do tego samo
podłączenie równolegle dwóch akumulatorów jest nieciekawe w momencie
kiedy są naładowane i są różnie naładowane a ich wydajności są wtedy
spore. Należy przed podłączeniem albo dokładnie naładować sprawdzając
miernikiem potencjały albo je rozładować, żeby nie miały "siły się
kłucić ze sobą". Później rezystancja wewnętrzna wypadkowa obydwu akum.
jest połączona równolegle co spowoduje że na obydwu akumulatorach będzie
taki sam potencjał no a w czasie łądowania też między nimi nie będzie
mogła wystąpić różnica potencjałów więc prąd płynący pomiędzy nie
zaistnieje. Pomagałem kiedyś naprawić rozruch w takim Ciągniku u wujka i
widziałem, że w momencie połączenia równoległego obydwu akumulatorów
przewody je łączące nie są grubsze nież 5mm razem z izolacją. A styki do
łącza równoległego wyglądają jak w zwykłym przekaźniku. Inaczej
oczywiście wyglądają jeśli chodzi o połączenie szeregowe do rozruchu.
--
AdelA
Mail PRIV na mojej WWW
www.adela.pl
Bogdan Gutknecht
Guest
Thu Jan 26, 2006 7:02 am
Quote:
Akumulator jest zródlem napieciowym(mala opornosc wewnetrzna). Wyobraz
sobie
co sie stanie gdy polaczysz takie zródla równolegle.
Dla przykladu :jedno ma wieksze napiecie, drugie mniejsze, jedno ma
wieksza
rezystancje wewnetrzna a drugie mniejsza, ::
wniosek1 - poplynie prad(blizej nieokreslony ale moze byc bardzo duzy) aby
ich napiecia zrównaly sie.
To jest prawda
Quote:
wniosek 2 - Jesli sa podlaczone równolegle, a podlaczysz ladowarke to
powiedz mi co plynie do pierwszego a co do drugiego akku.
To nie jest wniosek, a pytanie.
WNIOSEK - łšczšc akumulatory równolegle trzeba zapewnić, aby nie pracowały
na siebie. Czyli jeli je się rozładowywuje to muszš się oba rozładowywać,
jeli się ładujš to też oba. Czyli musi być cały czas stan rozładowywania
lub ładowania obu. Nie można ich zostawić połšczonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładujš na amen.
Quote:
WNIOSEK: nigdy nie nalezy laczyc równolegle zródel napiecia.
(Krytyczny wniosek - polacz równolegle dwie fazy 380V a mozesz podpalic
swój
dom)
A to nie jest trafiona analogia.
Guest
Thu Jan 26, 2006 8:27 am
Quote:
WNIOSEK - łącząc akumulatory równolegle trzeba zapewnić, aby nie pracowały
na siebie. Czyli jeśli je się rozładowywuje to muszą się oba rozładowywać,
jeśli się ładują to też oba. Czyli musi być cały czas stan rozładowywania
lub ładowania obu. Nie można ich zostawić połączonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładują na amen.
Jakies dziwne to twoje wnioskowanie - jesli oba akumulatory maja rowne
napiecia to po polaczeniue rownolelgym zaden prad nie poplynie - moga
tak stac tygodniami. Krytyczny jest moment laczenia - bo dwa
akumulatory ktore pracowaly oddzielnie nigdy nie beda mialy dokladnie
takich samych napiec i jesli roznica bedzie znaczna poplynie duzy prad
wyrownawczy ktory moze narobic szkod. Najprostsza metoda rozwiaznia
problemu - na poczatek polaczyc je przez jakas rezystanceje
(kilka-kilkanascie omow wystarczy) i poczekac az napiecie sie
wyrownaja. Potem odlaczyc rezystor i polaczyc solidnym kablem. Jesli
caly czas beda spiete (ladowanie, praca, "postoj") nic im nie bedzie.
GRG
Jacek Maciejewski
Guest
Thu Jan 26, 2006 9:02 am
Oto co mietek napisał:
Quote:
tutaj mam maly problem - jak wyglada sprawa pradu rozruchowego
w przypadku polaczenia 2 akumulatorow szeregowo i rownolegle
IMO szeregowo - 540 a równolegle 1080A, z zastrzeżeniami dot.
równoległej pracy aku.
--
Jacek
RoMan Mandziejewicz
Guest
Thu Jan 26, 2006 11:01 am
Hello Zbych,
Thursday, January 26, 2006, 4:04:32 AM, you wrote:
Quote:
przy polaczeniu tych 2 akumulatorow rownolegle otrzymujemy
6V 330Ah
Akumulator jest zródlem napieciowym(mala opornosc wewnetrzna). Wyobraz sobie
co sie stanie gdy polaczysz takie zródla równolegle.
Nic złego.
Quote:
Dla przykladu :jedno ma wieksze napiecie, drugie mniejsze, jedno ma wieksza
rezystancje wewnetrzna a drugie mniejsza, ::
wniosek1 - poplynie prad(blizej nieokreslony ale moze byc bardzo duzy) aby
ich napiecia zrównaly sie.
Popłynie przez bardzo krótki czas.
Quote:
wniosek 2 - Jesli sa podlaczone równolegle, a podlaczysz ladowarke to
powiedz mi co plynie do pierwszego a co do drugiego akku.
Popłyną prądy dokładnie zgodne z prawami Ohma i Kirchoffa.
Quote:
WNIOSEK: nigdy nie nalezy laczyc równolegle zródel napiecia.
Wniosek błędny - wewnątrz akumulatora płyty łączone są równolegle.
Quote:
(Krytyczny wniosek - polacz równolegle dwie fazy 380V a mozesz podpalic swój
dom)
A to już zupełnie nie na temat.
--
Best regards,
RoMan mailto:
RoMan Mandziejewicz
Guest
Thu Jan 26, 2006 11:03 am
Hello Bogdan,
Thursday, January 26, 2006, 8:02:07 AM, you wrote:
[...]
Quote:
WNIOSEK - łącząc akumulatory równolegle trzeba zapewnić, aby nie pracowały
na siebie. Czyli jeśli je się rozładowywuje to muszą się oba rozładowywać,
jeśli się ładują to też oba. Czyli musi być cały czas stan rozładowywania
lub ładowania obu. Nie można ich zostawić połączonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładują na amen.
Skąd taki pomysł?
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:
Bogdan Gutknecht
Guest
Thu Jan 26, 2006 11:31 am
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości
Quote:
Hello Bogdan,
Thursday, January 26, 2006, 8:02:07 AM, you wrote:
[...]
WNIOSEK - łącząc akumulatory równolegle trzeba zapewnić, aby nie
pracowały
na siebie. Czyli jeśli je się rozładowywuje to muszą się oba
rozładowywać,
jeśli się ładują to też oba. Czyli musi być cały czas stan
rozładowywania
lub ładowania obu. Nie można ich zostawić połączonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładują na amen.
Skąd taki pomysł?
W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.
Odróżniałem już wtedy plus i minus baterii. Sądzę, że zachodził proces
cyklicznego rozładowywania "najlepszej" baterii, która stawała się później
gorszą, a jej rolę przejmowała inna.
Wiem, że według producentów i użytkowników można łączyć akumulatory
równolegle, tu jest nawet opis doświadczenia
http://www.amplepower.com/pwrnews/parallel/index.html, ale moje
doświadczenie z dzieciństwa tak mnie skrzywiło w tym temacie, że sam nie
uwierzę i innym będę to odradzał.
J.F.
Guest
Thu Jan 26, 2006 11:41 am
On Thu, 26 Jan 2006 12:31:43 +0100, Bogdan Gutknecht wrote:
Quote:
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości
WNIOSEK [...] Nie można ich zostawić połączonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładują na amen.
Skąd taki pomysł?
W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.
Odróżniałem już wtedy plus i minus baterii. Sądzę, że zachodził proces
A ja sadze ze nie odrozniales. Albo odrozniales, ale nie wiedziales
jak polaczyc.
Quote:
Wiem, że według producentów i użytkowników można łączyć akumulatory
równolegle, tu jest nawet opis doświadczenia
http://www.amplepower.com/pwrnews/parallel/index.html, ale moje
doświadczenie z dzieciństwa tak mnie skrzywiło w tym temacie, że sam nie
uwierzę i innym będę to odradzał.
Pomysl jak sa polaczone plyty w jednej celi. Albo lewa strona plyty z
prawa strona ..
J.
RoMan Mandziejewicz
Guest
Thu Jan 26, 2006 11:59 am
Hello Bogdan,
Thursday, January 26, 2006, 12:31:43 PM, you wrote:
[...]
Quote:
lub ładowania obu. Nie można ich zostawić połączonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładują na amen.
Skąd taki pomysł?
W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.
Odróżniałem już wtedy plus i minus baterii. Sądzę, że zachodził proces
cyklicznego rozładowywania "najlepszej" baterii, która stawała się później
gorszą, a jej rolę przejmowała inna.
A ja myślę, że jednak myliłes plus z minusem i dlatego też była taka
ciepła.
Quote:
Wiem, że według producentów i użytkowników można łączyć akumulatory
równolegle, tu jest nawet opis doświadczenia
http://www.amplepower.com/pwrnews/parallel/index.html, ale moje
doświadczenie z dzieciństwa tak mnie skrzywiło w tym temacie, że sam nie
uwierzę i innym będę to odradzał.
To powtórz doświadczenie a nie powtarzaj swoich dziecięcych wyobrażeń
na temat prądu.
Dobrze, że baterie laptopów tego nie czytają, bo zaraz by wszystkie
równoległe połączenia ze zgrozy sobie poupalały...
--
Best regards,
RoMan mailto:
Bogdan Gutknecht
Guest
Thu Jan 26, 2006 12:15 pm
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości
Quote:
Hello Bogdan,
Thursday, January 26, 2006, 12:31:43 PM, you wrote:
[...]
lub ładowania obu. Nie można ich zostawić połączonych równolegle bez
zapewnienia ładowania, bo się wyładują na amen.
Skąd taki pomysł?
W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.
Odróżniałem już wtedy plus i minus baterii. Sądzę, że zachodził proces
cyklicznego rozładowywania "najlepszej" baterii, która stawała się
później
gorszą, a jej rolę przejmowała inna.
A ja myślę, że jednak myliłes plus z minusem i dlatego też była taka
ciepła.
Wiem, że według producentów i użytkowników można łączyć akumulatory
równolegle, tu jest nawet opis doświadczenia
http://www.amplepower.com/pwrnews/parallel/index.html, ale moje
doświadczenie z dzieciństwa tak mnie skrzywiło w tym temacie, że sam nie
uwierzę i innym będę to odradzał.
To powtórz doświadczenie a nie powtarzaj swoich dziecięcych wyobrażeń
na temat prądu.
Dobrze, że baterie laptopów tego nie czytają, bo zaraz by wszystkie
równoległe połączenia ze zgrozy sobie poupalały...
Chyba odżałuję tę parę złotych...
Ale jak się okaże, że się nie rozładują to będzie oznaczać, że przez
trzydzieści lat żyłem w błędzie. Smutne by to było...
Rogher
Guest
Thu Jan 26, 2006 12:21 pm
Quote:
Dobrze, że baterie laptopów tego nie czytają, bo zaraz by wszystkie
równoległe połączenia ze zgrozy sobie poupalały...
Roman, z całym szacunkiem, to wyjaśnij wszystkim czemu na pierwszych
lekcjach elektrotechniki jest powiedziane:
nie należy łączyć równolegle źródeł napięciowych a szeregowo źródeł
prądowych
Po drugie: wyjaśnij czemu gdy masz 2 źródła zasilania (np. sieciowe i
bateryjne podtrzymujące) blokujesz je wzajemnie diodami? Chyba że tak
nie robisz. To wtedy nie wyjaśnisz.
To że wewnątrz aku masz łączone cele to ich dobra współpraca zapewniona
jest konstrukcyjnie wewnątrz. Zakładam że ich parametry są do siebie
bardzo zbliżone, co pozwala na ich współpracę.
Mimo wszystko nie zalecałbym podłączenia dwóch aku np. od innych
producentów.
Moje zdanie takie, ale może fakty są inne.
pozdrawiam
Rogher
William
Guest
Thu Jan 26, 2006 12:37 pm
Quote:
W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.
Widocznie choć jedna z nich była rozładowana, pozostałe dostarczały jej
prądu, za zaś, jako że była bateryjką a nie akumulatorem zamieniała ten prąd
w ciepło i rozładowała pozostałe do swojego "poziomu" czyli napięcia. Tutaj
jest inna sytuacja, ponieważ połączone zostaną dwa akumulatory. Przy róznicy
stanu naładowania, jeden doładuje drugi po czym sytaucja się ustabilizuje.
Goto page 1, 2, 3 Next