RTV forum PL | NewsGroups PL

Jak zmienia się prąd rozruchowy przy połączeniu akumulatorów 6V 165Ah szeregowo i równolegle?

dwa akumulatory

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jak zmienia się prąd rozruchowy przy połączeniu akumulatorów 6V 165Ah szeregowo i równolegle?

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

RoMan Mandziejewicz
Guest

Thu Jan 26, 2006 12:50 pm   



Hello Rogher,

Thursday, January 26, 2006, 1:21:08 PM, you wrote:


Quote:
Dobrze, że baterie laptopów tego nie czytają, bo zaraz by wszystkie
równoległe połączenia ze zgrozy sobie poupalały...
Roman, z całym szacunkiem, to wyjaśnij wszystkim czemu na pierwszych
lekcjach elektrotechniki jest powiedziane:
nie należy łączyć równolegle źródeł napięciowych a szeregowo źródeł
prądowych

Nie operujemy teoretycznymi źródłami tylko rzeczywistymi
akumulatorami.

Quote:
Po drugie: wyjaśnij czemu gdy masz 2 źródła zasilania (np. sieciowe i
bateryjne podtrzymujące) blokujesz je wzajemnie diodami? Chyba że tak
nie robisz. To wtedy nie wyjaśnisz.

Są układy, w których blokuję a są też takie, w których tego nie robię.
Na przykład buforowy zasilacz na TS15/29 z akumulatorem żelowym 12V
nie wymaga blokowania.

Quote:
To że wewnątrz aku masz łączone cele to ich dobra współpraca zapewniona
jest konstrukcyjnie wewnątrz. Zakładam że ich parametry są do siebie
bardzo zbliżone, co pozwala na ich współpracę.
Mimo wszystko nie zalecałbym podłączenia dwóch aku np. od innych
producentów.

W przypadku akumulatorów ołowiowych nie mam obaw. Obawy miałbym przed
równoległym łączeniem akumulatorów NiCd lub NiMH - ze względu na ich
skłonność do wewnętrznych zwarć jedynie. Ale nawet z tym można sobie
poradzić.

Quote:
Moje zdanie takie, ale może fakty są inne.

Fakty są takie, że zachowując elementarny rozsądek można bezproblemowo
łączyć akumulatory równolegle.
Rozbierz sobie baterię ze współczesnego laptopa to sam się przekonasz,
że ogniwa LiIon są łączone równolegle-szeregowo.

--
Best regards,
RoMan mailto:

Darek
Guest

Thu Jan 26, 2006 1:19 pm   



Quote:
W przypadku akumulatorów ołowiowych nie mam obaw. Obawy miałbym przed
równoległym łączeniem akumulatorów NiCd lub NiMH - ze względu na ich
skłonność do wewnętrznych zwarć jedynie. Ale nawet z tym można sobie
poradzić.

Moje zdanie takie, ale może fakty są inne.

Fakty są takie, że zachowując elementarny rozsądek można bezproblemowo
łączyć akumulatory równolegle.
Rozbierz sobie baterię ze współczesnego laptopa to sam się przekonasz,
że ogniwa LiIon są łączone równolegle-szeregowo.

Generalnie zalezy od sposobu ladowania. Jezeli bedziesz
stosowal szybkie ladowanie w przypadku NiCd i NiMH zastosujesz
zapewne delte jako kryterium konca ladowania a to dyskwalifikuje rownolegle polaczenie,
poniewaz zniszczysz jeden z akumulatorow.
W przypadku lionow czy lipoly nie wystepuje ten problem poniewaz
ladujesz do napiecia progowego ktore jest kryterium konca ladowania.

Pozdrawiam
Darek

J.F.
Guest

Thu Jan 26, 2006 2:22 pm   



On Thu, 26 Jan 2006 13:21:08 +0100, Rogher wrote:
Quote:
Dobrze, że baterie laptopów tego nie czytają, bo zaraz by wszystkie
równoległe połączenia ze zgrozy sobie poupalały...

Roman, z całym szacunkiem, to wyjaśnij wszystkim czemu na pierwszych
lekcjach elektrotechniki jest powiedziane:
nie należy łączyć równolegle źródeł napięciowych a szeregowo źródeł
prądowych

A nie dodali "o roznych wartosciach" ?

Albo pod koniec lekcji nie ma zadania "baterie polaczono rownolegle,
policz ..."..

Quote:
Po drugie: wyjaśnij czemu gdy masz 2 źródła zasilania (np. sieciowe i
bateryjne podtrzymujące) blokujesz je wzajemnie diodami? Chyba że tak
nie robisz. To wtedy nie wyjaśnisz.

Bo nie chcesz ladowac baterii z sieci.
Ale czasem chcesz, to wtedy nie blokujesz :-)

Quote:
Mimo wszystko nie zalecałbym podłączenia dwóch aku np. od innych
producentów.

Akurat olowiowe sa pod tym wzgledem bardzo "grzeczne" .

J.

Rogher
Guest

Thu Jan 26, 2006 2:31 pm   



J.F. napisał(a):
Quote:
On Thu, 26 Jan 2006 13:21:08 +0100, Rogher wrote:
Dobrze, że baterie laptopów tego nie czytają, bo zaraz by wszystkie
równoległe połączenia ze zgrozy sobie poupalały...

Roman, z całym szacunkiem, to wyjaśnij wszystkim czemu na pierwszych
lekcjach elektrotechniki jest powiedziane:
nie należy łączyć równolegle źródeł napięciowych a szeregowo źródeł
prądowych

A nie dodali "o roznych wartosciach" ?


uhu, toś mi powiedział. Znajdź mi dwa źródła napięciowe o równych
napięciach. EOT.

Quote:
Albo pod koniec lekcji nie ma zadania "baterie polaczono rownolegle,
policz ..."..

a wiesz. Nie ma.

Quote:

Po drugie: wyjaśnij czemu gdy masz 2 źródła zasilania (np. sieciowe i
bateryjne podtrzymujące) blokujesz je wzajemnie diodami? Chyba że tak
nie robisz. To wtedy nie wyjaśnisz.

Bo nie chcesz ladowac baterii z sieci.
Ale czasem chcesz, to wtedy nie blokujesz Smile

Tu bym mógł być złośliwy. Ale nie będę.

Quote:

Mimo wszystko nie zalecałbym podłączenia dwóch aku np. od innych
producentów.

Akurat olowiowe sa pod tym wzgledem bardzo "grzeczne" .

nie znam tematu na tyle aby się wypowiedzieć.
Quote:

J.


pozdrawiam

Rogher

Władysław Skoczylas
Guest

Thu Jan 26, 2006 3:38 pm   



Użytkownik "AdelA" <a@b.c> napisał w wiadomości

Quote:
A to niby dlaczego nie można łączyć ze sobą dwóch akumulatorów
równolegle. Na przykład: Samochody z instalacją 24/12 w tym polskiej
produkcji ciągnik rolniczy Bodajże nawet z Ursusa ma instalację, 12/24

i akumulator w notebooku ma akumulatory łączone równolegle
i nawet dwie te same fazy można łączyć równolegle.

--
Władysław
http://217.96.144.226/desoft

Władysław Skoczylas
Guest

Thu Jan 26, 2006 3:49 pm   



Quote:
Skąd taki pomysł?

W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.
Odróżniałem już wtedy plus i minus baterii. Sądzę, że zachodził proces
cyklicznego rozładowywania "najlepszej" baterii, która stawała się później
gorszą, a jej rolę przejmowała inna.

Dziecinna pomyłka, dziecinne wnioski. Zamieniony plus z minusem. i dlatego
zestaw był ciepły i nie dawał napięcia.
Możesz nawet podłączyć jedno ogniwo naładowane, drugie rozładowane i
nie grozi to poważniejszymi konsekwencjami.
Rozładowana bateria ma dużą oporność wewnętrzną, oraz SEM (nie napięcie)
bliskie napięciu baterii nowej.
W przypadku akumulatorów o dużym prądzie wyjściowym popłynie chwilowo
duży prąd - przy dużych prądach dobrze jest go ograniczyć. Oo chwili jednak
prąd ten będzie mały na tyle że nie będzie miał znaczenia. Drugi akumulator
tylko się podładuje - nienaładuje. Po jakimś czasie ładunki w akumulatorach
wyrównają się. Przyznaję nie jest zdrowo łączyć akumulatory o różnym stopniu
rozładowania.


--
Władysław
http://217.96.144.226/desoft

Wmak
Guest

Thu Jan 26, 2006 4:00 pm   



Rogher napisał(a):

Quote:
Mimo wszystko nie zalecałbym podłączenia dwóch aku np. od innych
producentów.

Moje zdanie takie, ale może fakty są inne.


W Oplu, chyba kadecie z końca lat 70-tych były fabrycznie dwie półki na
akumulatory - przy obydwu nadkolach.
W benzyniakach montowano jeden akumulator ok 45 Ah a w dieslach dwa takie
akumulatory równolegle.
Wmak

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

RoMan Mandziejewicz
Guest

Thu Jan 26, 2006 4:03 pm   



Hello Władysław,

Thursday, January 26, 2006, 4:49:03 PM, you wrote:

[...]

Quote:
wyrównają się. Przyznaję nie jest zdrowo łączyć akumulatory o różnym stopniu
rozładowania.

Ale robi sie to powszechnie, szczególnie o tej porze roku. I to
własnie w najmniej korzystnym przypadku czyli łącząc akumulator
totalnie rozładowany z akumulatorem całkowicie naładowanym.

--
Best regards,
RoMan mailto:

Władysław Skoczylas
Guest

Thu Jan 26, 2006 4:23 pm   



Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości

Quote:
wyrównają się. Przyznaję nie jest zdrowo łączyć akumulatory o różnym
stopniu
rozładowania.

Ale robi sie to powszechnie, szczególnie o tej porze roku. I to
własnie w najmniej korzystnym przypadku czyli łącząc akumulator
totalnie rozładowany z akumulatorem całkowicie naładowanym.

bo jak napisałem: niczym to nie grozi, poza zmniejszeniem się żywotności.
Dotyczy to oczywiście zrównoleglania na długi okres czasu.

Władysław
http://217.96.144.226/desoft

Mateusz Mirski
Guest

Thu Jan 26, 2006 5:00 pm   



RoMan Mandziejewicz napisał(a):
Quote:

Ale robi sie to powszechnie, szczególnie o tej porze roku. I to
własnie w najmniej korzystnym przypadku czyli łącząc akumulator
totalnie rozładowany z akumulatorem całkowicie naładowanym.


O ile się nie mylę plus faktycznie trzeba podłączyć do plusa, ale minus
do silnika (jak najdalej od akumulatora), czyli to chyba podnosi
rezystancję i ogranicza prąd, ale głowy za to nie dam.

--
Pozdrawiam
Mateusz Mirski

RoMan Mandziejewicz
Guest

Thu Jan 26, 2006 5:17 pm   



Hello Mateusz,

Thursday, January 26, 2006, 6:00:54 PM, you wrote:

Quote:
Ale robi sie to powszechnie, szczególnie o tej porze roku. I to
własnie w najmniej korzystnym przypadku czyli łącząc akumulator
totalnie rozładowany z akumulatorem całkowicie naładowanym.
O ile się nie mylę plus faktycznie trzeba podłączyć do plusa, ale minus
do silnika (jak najdalej od akumulatora), czyli to chyba podnosi
rezystancję i ogranicza prąd, ale głowy za to nie dam.

Rozrusznik też ma '-' z silnika i wcale mu to nie przeszkadza pobierać
prąd znacznie wyższy niż prąd wyrównawczy między dwoma akumulatorami.
Na dokładkę trwa to dłużej - prąd wyrównawczy stabilizuje się na
rozsądnych wartościach bardzo szybko.

--
Best regards,
RoMan mailto:

Docent
Guest

Thu Jan 26, 2006 7:49 pm   



Bogdan Gutknecht napisał(a):

Quote:

W dzieciństwie zrobiłem baterię z kilku połączonych równolegle płaskich
baterii. Dziwiłem się dlaczego jest taka ciepła. Po godzinie, może dwóch
podłączyłem żaróweczkę, która ku mojemu zdziwieniu nie chciała świecić.


W łazienkowym podgrzewaczu przepływowym wody firmy Junkers elektronika
generująca iskrę zapłonową zasilana jest dwiema bateriami R20 połączonymi
*równolegle* i jakoś się nie rozładowują przez kilka miesięcy pracy.

--
~~~~~ Posted by KNode ~~~~~

POKREC
Guest

Thu Jan 26, 2006 8:41 pm   



Bogdan Gutknecht wrote:

[ciach]

Aku maja tak, ze jak z jednego polaczonego rownolegle z drugim przeplywa
prad, to ten drugi nie gubi tej energii, tylko ja magazynuje do momentu,
kiedy napiecia oby aku sie wyrownaja. Bateryjki plaskie, nie alkaliczne
ladowac sie zasadniczo nie dadza, wiec jak polaczyles rownolegle nowa ze
stara, to sie nie dziw, ze uklad Ci sie zagrzal i straciles energie z
dobrej bateryjki. Uszla w postaci ciepla...
Pzdr,
POKREC.

Grzegorz Kurczyk
Guest

Thu Jan 26, 2006 9:04 pm   



Użytkownik Docent napisał:
Quote:
Bogdan Gutknecht napisał(a):

W łazienkowym podgrzewaczu przepływowym wody firmy Junkers elektronika
generująca iskrę zapłonową zasilana jest dwiema bateriami R20 połączonymi
*równolegle* i jakoś się nie rozładowują przez kilka miesięcy pracy.


Podobnie było w pierwszym polskim radioodbiorniku przenośnym "Szarotka".
Dwie baterie R20 równolegle do żarzenia lamp Smile
ftp://ftp.control.slupsk.pl/pub/elektronika/schematy/starocie/radia/Szarotka_2.gif

Pozdrawiam
Grzegorz

Tom
Guest

Thu Jan 26, 2006 10:40 pm   



Mateusz Mirski wrote:
Quote:

O ile się nie mylę plus faktycznie trzeba podłączyć do plusa, ale minus
do silnika (jak najdalej od akumulatora), czyli to chyba podnosi
rezystancję i ogranicza prąd, ale głowy za to nie dam.

Zawsze powinno sie podlaczac ostatnie polaczenie daleko od akumulatora

ze wzgledu na iskre, blisko akumulatora moze byc wodor i tlen.

Tomek

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jak zmienia się prąd rozruchowy przy połączeniu akumulatorów 6V 165Ah szeregowo i równolegle?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map