RTV forum PL | NewsGroups PL

dłubiecie w czasach zarazy?

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - dłubiecie w czasach zarazy?

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Zenek Kapelinder
Guest

Fri Apr 03, 2020 11:07 pm   



Po co jakieś maski robić w domu. Wyszedłem na miasto uzupełnić stany magazynowe. Prawie nikt nie chodził w masce, jakimś wyjątkiem byłem.

tck
Guest

Fri Apr 03, 2020 11:24 pm   



W dniu 03.04.2020 o 20:06, heby pisze:
Quote:
On 03/04/2020 19:50, Dawid Rutkowski wrote:
Przestawiłem domowy replikator na produkcje przyłbic. Pic na wodę, ale
zapotrzebowanie takie że się zastanawiam czemu sami nie robią z byle
czgo co mają pod ręką tylko czekają na jakieś fikuśne z drukarek?
Ale "sami nie robią" - czyli kto?

Zainteresowani. Kawałek folii do bindowania czy laminowania, sznurek czy
gumka i masz. Prymitywne, ale jest. Nie tak dawno widzałem jak ktoś z
elastycznych linijek zrobił szkielet.

To jednak nie jest towarzystwo z NASA i załoga Apollo 13...

No nie jest. Ale jednak nawet w domowych warunkach potafią przykręcić
kawałek folii do okularów budowlanych, przeciętni ludzie z ulicy bez
wykształcenia, np. prawnicy.


można i tak:
https://tiny.pl/7hl9x


--
pozdr

Tomasz

tck(at)top.net.pl


--
pozdr

Tomasz

tck(at)top.net.pl

Zenek Kapelinder
Guest

Sat Apr 04, 2020 12:35 am   



Oczywiście masz rację że przyłbice nie są, chociaż mogą być, dla wszystkich. Zastosowane w różnych linkach metody produkcji oparte na drukarkach 3D są do dupy bo są zbyt wolne, w związku z czym zbyt drogie. Niedawno wyrzuciłem przyłbice używana do ochrony twarzy przy szlifowaniu. W niej nie było nic drukowanego na drukarce. Opaska na głowę ze sztywnej tektury. Wzmocnienie szybki też z tektury. Dwa nity. Jedna osoba dysponująca prasa do wycinania i prostymi i tanimi wykrojnikami, z dwieście złotych kosztował by komplet na maskę, zrobi przez godzinę kilka tysięcy elementów przyłbic. Podobnie z maskami z tkaniny. W Zgierzu pod Łodzią jest firma Testom. Z dwadzieścia a może i więcej lat temu zaczęli produkować włókniny. Również i na wyroby medyczne. Kupili w Chinach automaty do produkcji maseczek i szpitalnych ochraniaczy na buty. Do maseczek mieli z 10 sztuk. Każda w okolicach sekundy wypluwał maseczkę. Chyba nie muszę dodawac że ich wyroby mają atesty itp. A w tv pierdoła że jakieś panie z kółka gospodarstw wiejskich zaczęły szyc maseczki. Jak będą szyły w kilka osob dobę to zrobią mniej niż jedną maszyna w Textonie. Ale gawiedź durna i się cieszy z robionych ręcznie maseczek, przylbic.

Jacek Maciejewski
Guest

Sat Apr 04, 2020 7:52 am   



Dnia Fri, 3 Apr 2020 15:35:11 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder napisał(a):

Quote:
Ale gawiedź durna

Nasz chłopek-roztropek Zenek dzieli ludzkość na siebie, znającago się na
wszystkim i gawiedź, oczywiście durną. Zenuś, kiedy opanujesz zasady
pisania na newsy? Bo jak na razie, u mnie robisz za durną gawiedź Smile
--
Jacek
I hate haters.

heby
Guest

Sat Apr 04, 2020 9:38 am   



On 04/04/2020 00:35, Zenek Kapelinder wrote:
Quote:
Zastosowane w różnych linkach metody produkcji oparte na drukarkach 3D są do dupy bo są zbyt wolne

Gubisz istotę rzeczy. Produkcja na drukarce *NIE* zajmuje *twojego*
czasu więc przeciętny posiadacz drukarki, który i tak pracuje z domu,
robi to *równolegle*. Odpalasz o 8 rano i o 8 wieczorem masz
wyprodukwoanych 6 sztuk. W tzw międzyczasie zerkasz czy podczas wydruku
się od stołu nie odkleiło i tyle. Mnozysz to przez kilka tysięcy
posiadaczy drukarek w PL. I masz istotną produkcję. Na tyle istotną że
spotkane przez mnie kilka osób w przyłbicach miały *głównie* wersje
wyprodukowane a nie kupne. Widać z daleka. Zgadnij dlaczego.

Quote:
, w związku z czym zbyt drogie.

Jak widać jedyne dostępne w pewnych syuacjach. Albo inaczej: inne metody
produkcji domowej są albo mocno absorbujące, albo tworzą przyłbice
niewygodne, spadające, psujące się. W dodatku mało kto potrafi to robić
sensownie, z właściwych materiałów. W tym czasie przydał by się bardziej
robiąc zakupy dla seniorów.

Quote:
z dwieście złotych kosztował by komplet na maskę, zrobi przez godzinę kilka tysięcy elementów przyłbic.

Otwieraj produkcje. Z jakiejś przyczyny *wydrukowane* przyłbice,
wydrukowane zawory, trójniki i adaptery do masek są częściej widoczne na
zdjęciach z Włoch niż produkcja masowa na wtryskarkach. Sporo ludzi
uratowano życie maską do nurkowania z Detacthlonu z odpowidniom,
wydrukowanym adapterem. Jakoś nikt tych adapterów nie produkuje inaczej.
Dziwne, nie? Przeciez taki Kazio, w berecie z antenką, wytoczy im, z
petem w zębach, w 15 minut, formę wtryskową. Co za debile, nie?

Gubisz sens wydruku 3D. W ciągu sekund mozna przestawić produkcje w
tysiącach garaży na coś innego co okazuje się być bardziej potrzebne.
Jak ktoś dzisiaj chciałby odpalić produkcje przyłbic na wtryskarkach to
zanim zacznie potrzebne będą już częsci do respiratorów. Jesli będzie
potrzebny element do respiratora, po dostaniu zapotrzebowania mogę go
dostarczyć za 3h do szpitala. I dokładnie to się działa we Włoszech i to
się będzie działo u nas.

Quote:
Ale gawiedź durna i się cieszy z robionych ręcznie maseczek, przylbic.

Szpitale się cieszą, ale i *błagają* o jakiekolwiek. Skoro znasz tak
wiele firm które produkują w takim tempie maseczki, przyłbice to jakim
cudem jeszcze nie przekazałeś tej cennej informacji dla swojego
szpitala? Może dlatego że to tylko h..owa propagadna sukcesu a
rzeczywistośc wygląda tak że pielęgniarka szpitalna w mieście 100k
mieszkańców nie ma nawet jednej sztuki? Idz i wyjaśnij jej, że jak
skoczy do Łodzi, to se kupi, im na hałdach zalegają a ona, iditoka, nie
wie tylko żebra po facebookach.

Dawid Rutkowski
Guest

Sat Apr 04, 2020 10:33 am   



W dniu piątek, 3 kwietnia 2020 21:53:40 UTC+2 użytkownik PiteR napisał:
Quote:
Dawid Rutkowski pisze tak:

A jak tam to wygląda po 1,5 miesiąca?

tzn

Zaraza w UK z pierwszej ręki.
W połowie lutego pisałeś o psikaczach z płynem i braku części z Chin.
I co z tą fajną małą skośnokoką "elektroniką"?

PiteR
Guest

Sat Apr 04, 2020 11:36 am   



Dawid Rutkowski pisze tak:

Quote:
Zaraza w UK z pierwszej ręki.
W połowie lutego pisałeś o psikaczach z płynem i braku części z
Chin. I co z tą fajną małą skośnokoką "elektroniką"?

Nam z pracy zakaz przychodzenia do pracy i łażenia po mieście to nie
bardzo się orientuję. Słyszałem, że części nie ma. Chińczyk chyba
jeszcze rozpędza fabryki na pełne moce przerobowe.

W domu z nudy dłubie jakieś komputery, tv, routery, sterea z wystawki.
Rozkręce, przeczyszczę, poprawię zimne luty i wyrzucę na śmietnik ;)

Na ulicach pustki. Korzystają i leją asfalt nowy. Do sklepów kolejki na
30 minut, odstęp co 2 metry. Towary już uzupełnione. Samoloty nie
latają za to lata wk. helikopter. Zawisnie sobie na 5 minut i trzeba
podnieść zwłoki i okno zamykać. Ładna pogoda. W ogródkach czarni bracia
organizują imprezki. Bębny prowadzące pobudzają nogi ;)

--
Piter

człowiek chciał być królem planety
więc matka natura dała mu koronę

Cezar
Guest

Sat Apr 04, 2020 12:41 pm   



On 04/04/2020 12:36, PiteR wrote:
Quote:
latają za to lata wk. helikopter. Zawisnie sobie na 5 minut i trzeba
podnieść zwłoki i okno zamykać. Ładna pogoda. W ogródkach czarni bracia

Tu też latał więc chyba w podobnym rejonie mieszkamy ale czarnych braci
to u mnie nie ma....

Paczki z ebaja przychodzą regularnie więc nie jest tak źle...

c.

PiteR
Guest

Sat Apr 04, 2020 12:47 pm   



Cezar pisze tak:

Quote:
Paczki z ebaja przychodzą regularnie więc nie jest tak źle...

O to fajnie. Kupiłem kompa i właśnie czekam na dostawę. Będzie to moj
pierwszy komp z win10 także nudzić się mi nie pozwoli Wink

--
Piter

człowiek chciał być królem planety
więc matka natura dała mu koronę

Guest

Sat Apr 04, 2020 12:58 pm   



On 2020-04-04 14:47, PiteR wrote:

Quote:

Będzie to moj
pierwszy komp z win10

To na wstepie "prawoklik" na "menu" start Smile
Zalecam.


Włodek

Piotr Gałka
Guest

Sat Apr 04, 2020 1:21 pm   



W dniu 2020-04-03 o 19:53, heby pisze:

Quote:
Typowa obecnie, produkowana chyba na całym świecie, przyłbica Prusa
RC2/3 to około 3h przy zwykłej drukarce na *jedną*. Można, przy
odpowiedniej regulacji, kombinacji itd itp, dojśc do nieco powyżej 1h.
Możesz poświęcić jakość, posiadać większe silniki, lepszy sterownik itd
itp. Trudno odpowiedzieć na pytanie ile to czasu zajmuje bo jest sporo
parametrów. Ja jestem w stanie zejśc do 2:10 i to jest kres, poniżej
mechanika się nie wyrabia. Ale i tak ustawiam na 3h bo wtedy wychodzą
znacząco solidniejsze.

Ma sens rzeźbienie na drukarce?

Najwidoczniej ma skoro szpitale żebrają o nie wszędzie gdzie się da, a
janusze biznesu robią kasę na drukowanych:

https://allegro.pl/oferta/przylbica-ochronna-maska-oslona-twarzy-pvc-fvat-9108098862


Się zastanawiałem czy faktycznie wydruk z drukarki 3D może być dobrze
przezroczysty, ale to chyba błędne założenie na temat tego co jest
drukowane Smile
P.G.

heby
Guest

Sat Apr 04, 2020 1:37 pm   



On 04/04/2020 15:21, Piotr Gałka wrote:
Quote:
Się zastanawiałem czy faktycznie wydruk z drukarki 3D może być dobrze
przezroczysty

W pewnym stopniu tak.

https://www.youtube.com/watch?v=ypE_zk28mj4

https://www.youtube.com/watch?v=92C10-n21Po

Choć na przyłbice jest to nieakceptowalne i bez sensu.

heby
Guest

Sat Apr 04, 2020 8:15 pm   



On 04/04/2020 20:32, Zenek Kapelinder wrote:
Quote:
Zacznijmy do tego heby że kłamiesz a ja tego nie lubię. Napisałem że byłem raz wiele lat temu w jednej fabryce włókniny w której robili na automatach maseczki. Nie napisałem że są one dostępne u nich czyli z Zgierzu ani w Łodzi jak klamales.

Czyli bredziłeś, stawiasz bredzenie o jakiejś fabryce która nie istnieje
wobec inicjatywy społecznej która robi przyłbice tu i teraz. W czasie
kiedy znowu męczyłeś się ze swoim klientem pocztowym nie potrafiąc
zacytować choć słowa ludzie z drukarkami wydrukowali w PL na swoich
żałosnych drukarkach bez atestów pewnie ze 100 przyłbic. Innymi słowy
bredzenie Zenka jest dokładnie tyle warte ile widać.

Quote:
Nie mam nic do tego że ktoś sam sobie coś wydrukuje. Zrobi to nsa własną odpowiedzialność. I nie można z tego robić ogolnonarodowego sportu.

To nie sport.

Quote:
Do produkcji przyłbic i masek muszą być firmy które na swoje wyroby mają podstawowe badania że można ich używać na ulicy i że trochę dzialaja.

NIE. Jesli ogladasz TVP to pewnie sie nie orientujesz, ale szpitale mają
już głęboko w dupie atesty. Po prostu nie ma NIC. Nawet jeśli te
maseczki to placebo to przynajmniej pielęgniarki są na posterunku, bo
oszukują same siebie.

Na marginesie: projekt Prusa RC2/RC3, czyli drukowalna przyłbica
produkowana obecnie na całym świecie, jest konsultowany przez
projektanta z czeskim ministerstwem zdrowia i lekarzami. Nie wiem czy
ministerstwo i lekarze mają atest, tu przyznaje.

Quote:
Te do użycia profesjonalnego muszą spełniać ostrzejsze od tych amatorskich kryteria.

Wiadomo. Dlatego najlepiej nie robić nic. Bo nie ma atestów. Widzisz,
twoje h... warte porady mają zastosowanie w czasach normalnych. Nie
podczas epidemii. Prawdopodobnie nie zawuażyłeś, więc porozglądaj się
poza media rządowe. Szpitale dostają paczkę rękawiczek jako pomoc z
rządu. Dzisja był post na FB jednej z osób odpowiedzialnej za dzielenie
"darów" rządowych z dylematem któremu oddziałowi dać tak cenną rzecz jak
pudełko rękawiczek. Takich postów jest dziennie kilka. W TVP zaś Pinkio
dzielnie wymachuje liczbami jak Gomułka.

Quote:
Poza tym oglądam teraz dziennik na Polsacie i jest w nim że nie ma w USA środków ochrony dla służby zdrowia
a jak jest reportaz z polskiego szpitala to wszyscy w kadrze mają jakieś ochrony.

Oczywisćie. To pewnie dlatego lekarze i pielęgniarki żebrają po
facebookach o BYLECO. W głowach im się poprzewracało, a gdzie atesty,
Panie, gdzie!

Quote:
I nie są to maseczki robione przez hafciarki z Koniakowa.

Przejdź się do szpitala obok. Zapytaj. Jestem przekonany że mają nadmiar
skoro masz takie poglądy. Żyjesz w wirtualnej rzeczywistości kreowanej
przez kłamliwych polityków i co gorsza uwierzyłeś że jest wszystko ok.
No więc nie jest. Tylko dzisiaj, tylko u osób które obserwuje, pojawiło
się kilka DESPERACKICH próśb o cokolwiek. Szpitali, pielęgniarek,
lekarzy, strażaków. O mydło, maseczki, przyłbice, COKOLWIEK. Rozmiesz?
COKOLWIEK. Państwo z tektury. Pardon, z grafenu, sądząc po zakupach
strategicznych.

Quote:
Dlaczego sam nie zacznę robić i nie będę tłukł kasiory? Bo już zaczyna się epidemia kończyć.

Nie. Punkt ekstremum daleko przed nami. I dalej za tym punktem będą
umierać ludzie.

Quote:
Uważam że najbliższe dni to jej ostatnie podrygi.

Problem w tym że statystyka ma w odbycie co przeróżne Zenki uważają. No
wiec wyobraź sobie, Zeneczku, że model matmatyczne przewidują
optymistycznie maj-czerwiec a pesymistycznie koniec wakacji, i to nie
jest koniec umierania a tylko zmiana jakiegoś współczynnika na
korzystny. Wiadomo, że w TVP epidemia zakończy się w dzień wyborów, to
pewne, ale niestety statatystyka nie da się kupić pincet plus i jest
nieubłagana. Modeli jest wiele, mają spore rozjazdy, ale ani jesten nie
jest tak optymistyczny jak "już za chwile".

Quote:
Ostatnia próba dla Polaków będą święta.

Nie. Ta epidemia będzie zbieraź żniwo jeszcze przed długie tygodnie i
bardzo możliwe że miesiące.

Quote:
będę miał kaprys, bo wolnego czasu mam sporo, to do jesieni zbuduje automat robiący z 1000 maseczek na godzinę.

Nie zrobisz. Lepiej pomożesz ludziom nie wychodząc z domu. Może zwolnisz
w ten sposób jeden respirator.

Zenek Kapelinder
Guest

Sat Apr 04, 2020 8:32 pm   



Zacznijmy do tego heby że kłamiesz a ja tego nie lubię. Napisałem że byłem raz wiele lat temu w jednej fabryce włókniny w której robili na automatach maseczki. Nie napisałem że są one dostępne u nich czyli z Zgierzu ani w Łodzi jak klamales. Nie mam nic do tego że ktoś sam sobie coś wydrukuje. Zrobi to nsa własną odpowiedzialność. I nie można z tego robić ogolnonarodowego sportu. Do produkcji przyłbic i masek muszą być firmy które na swoje wyroby mają podstawowe badania że można ich używać na ulicy i że trochę dzialaja. Te do użycia profesjonalnego muszą spełniać ostrzejsze od tych amatorskich kryteria. Poza tym oglądam teraz dziennik na Polsacie i jest w nim że nie ma w USA środków ochrony dla służby zdrowia a jak jest reportaz z polskiego szpitala to wszyscy w kadrze mają jakieś ochrony. I nie są to maseczki robione przez hafciarki z Koniakowa. Dlaczego sam nie zacznę robić i nie będę tłukł kasiory? Bo już zaczyna się epidemia kończyć. Uważam że najbliższe dni to jej ostatnie podrygi. Ostatnia próba dla Polaków będą święta. Jeśli nie rozpelzna się po rodzinie i zostaną w domach to po świętach ilość chorych i nowo zarażonych zacznie spadać. Cała moja nadzieja w tych co wydają przepisy i na wszelki wypadek na czas świąt wprowadza jeszcze ostrzejsze zakazy poruszania się poza mieszkaniem. Poza tym całkiem możliwe że jak będę miał kaprys, bo wolnego czasu mam sporo, to do jesieni zbuduje automat robiący z 1000 maseczek na godzinę. Surowiec mam niedaleko. Mam małą ciężarówkę żeby go dowieźć. Taki automat będzie mnie niewiele kosztował. Przy tysiącu na godzinę jak zarobię na maseczce 10 groszy to będę bardzo zadowolony.

PiteR
Guest

Sun Apr 05, 2020 12:54 am   



Włodzimierz Wojtiuk pisze tak:

Quote:
Będzie to moj pierwszy komp z win10

To na wstepie "prawoklik" na "menu" start Smile
Zalecam.

a jakie tabletki uspokajające polecacie? ;)

--
Piter

człowiek chciał być królem planety
więc matka natura dała mu koronę

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - dłubiecie w czasach zarazy?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map