RTV forum PL | NewsGroups PL

Zasilacz 11.5V do głośników Creative

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Zasilacz 11.5V do głośników Creative

Goto page Previous  1, 2

J.F
Guest

Mon May 09, 2022 1:44 pm   



On Mon, 9 May 2022 15:09:39 +0200, Jacek Maciejewski wrote:
Quote:
Dnia Mon, 9 May 2022 13:23:08 +0200, J.F napisał(a):
Aczkolwiek ... kiedys podlaczylem "wentylator od zasilacza",
taki ~10cm srednicy, 12V, do 24V, a w nawet ciut mniej - jakis tam
tranzystor regulacyjny byl, chyba wiecej niz 20V nie bylo, no moze 22V
... i nie przezyl.

Bylem troche rozczarowany ...

No, to trochę przegiąłeś Smile 2x więcej napięcia to 4x więcej mocy, musiał
się sfajczyć.

Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Quote:
Ale te 10 czy 15% więcej U to niemal każde ustrojstwo
wytrzyma.

Przy tak malych napieciach to bym i wiecej zaryzykowal.

W samochodzie mi sie kiedys zrobilo 19V ... nic sie nie uszkodzilo.

J.

J.F
Guest

Mon May 09, 2022 1:46 pm   



On Mon, 9 May 2022 15:19:35 +0200, Atlantis wrote:
Quote:
On 09.05.2022 10:28, Cezar wrote:
Daj spokój. Creative to nie Bowers & Wilkins. To pewnie konstrukcja
sprzed 20 lat. Kiedyś tak robiono na transformatorze bo było taniej.
Dzisiaj nikt by się nie zastanawiał czy dać zasilacz impulsowy czy
transformator.

Potencjalnie jedna rzecz mnie jeszcze niepokoi. Diody w mostku
prostowniczym. Przy AC pracują one naprzemiennie, a więc na jedną parę
przypada tylko połowa mocy. W przypadku DC pracuje połowa mostka: dwie
diody będą więc bezczynne, a na dwóch będzie się wydzielała cała moc.

zmostkowac mostek :-)

Quote:
Tanie diody prostownicze potrafią wytrzymać całkiem spory peek prądu,
ale dopuszczalne wartości dla jego ciągłego przepływu są już znacznie
mniejsze. Skoro transformator miał mieć wydajność 1,6A to istnieje
ryzyko, że diody (przy założeniu, że są to typowe 1N400x) będą pracowały
powyżej swoich katalogowych parametrów.

Z drugiej strony wzmacniacz raczej rzadko bedzie bral pełny prąd
dluzszy czas. To i diody wytrzymaja ... choc moga byc juz wyżyłowane
:-)

J.

Jacek Maciejewski
Guest

Mon May 09, 2022 2:40 pm   



Dnia Mon, 9 May 2022 15:44:14 +0200, J.F napisał(a):

Quote:
Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Opór aerodynamiczny wiatraczka rośnie mniej więcej do 3 potęgi szybkości

więc nie dziwota że kręcił się na oko niewiele szybciej.
--
Jacek
I hate haters.

Adam
Guest

Mon May 09, 2022 8:45 pm   



Dnia Mon, 9 May 2022 16:40:02 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

Quote:
Dnia Mon, 9 May 2022 15:44:14 +0200, J.F napisał(a):

Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Opór aerodynamiczny wiatraczka rośnie mniej więcej do 3 potęgi szybkości
więc nie dziwota że kręcił się na oko niewiele szybciej.

No to pytanie za 10 punktów:
Jest włączony wentylator osiowy - i zatykamy przepływ powietrza, np. jakimś
arkuszem.
Na "chłopski rozum" wydaje się, że powinno go to hamować.
Jednak obroty wzrastają. Dlaczego jest odwrotnie, niż się wydaje większości
ludzi, których pytałem?


--
Pozdrawiam.

Adam

Rutkowski, Jacek
Guest

Mon May 09, 2022 9:29 pm   



W dniu 09.05.2022 o 22:45, Adam pisze:
Quote:
Dnia Mon, 9 May 2022 16:40:02 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

Dnia Mon, 9 May 2022 15:44:14 +0200, J.F napisał(a):

Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Opór aerodynamiczny wiatraczka rośnie mniej więcej do 3 potęgi szybkości
więc nie dziwota że kręcił się na oko niewiele szybciej.

No to pytanie za 10 punktów:
Jest włączony wentylator osiowy - i zatykamy przepływ powietrza, np. jakimś
arkuszem.
Na "chłopski rozum" wydaje się, że powinno go to hamować.
Jednak obroty wzrastają. Dlaczego jest odwrotnie, niż się wydaje większości
ludzi, których pytałem?

Bo tu jest zupełnie inne sytuacja. Gdy zatykasz wentylator

powstaje podciśnienie przez co powietrze stawia mniejszy opór
co powoduje zwiększenie obrotów.

Gdy zatkasz wylot wentylatora efekt będzie inny...

--
pzdr, j.r.

Adam
Guest

Mon May 09, 2022 10:56 pm   



Dnia Mon, 9 May 2022 23:29:38 +0200, Rutkowski, Jacek napisał(a):

Quote:
W dniu 09.05.2022 o 22:45, Adam pisze:
Dnia Mon, 9 May 2022 16:40:02 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

Dnia Mon, 9 May 2022 15:44:14 +0200, J.F napisał(a):

Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Opór aerodynamiczny wiatraczka rośnie mniej więcej do 3 potęgi szybkości
więc nie dziwota że kręcił się na oko niewiele szybciej.

No to pytanie za 10 punktów:
Jest włączony wentylator osiowy - i zatykamy przepływ powietrza, np. jakimś
arkuszem.
Na "chłopski rozum" wydaje się, że powinno go to hamować.
Jednak obroty wzrastają. Dlaczego jest odwrotnie, niż się wydaje większości
ludzi, których pytałem?

Bo tu jest zupełnie inne sytuacja. Gdy zatykasz wentylator
powstaje podciśnienie przez co powietrze stawia mniejszy opór
co powoduje zwiększenie obrotów.

Gdy zatkasz wylot wentylatora efekt będzie inny...

Będzie prawie identyczny - przynajmniej w wielu doświadczeniach tak było.
Tylko może uściślę: były to wentylatory kanałowe, czyli w rurze. Takie, jak
w obudowach petetów. Nie widziałem testów z wentylatorami otwartymi, jak
pokojowe.

Nie wiem, jak wygląda sytuacja z wentylatorami promieniowymi. Ale może też
być, że po zatkaniu nie wykonują efektywnej pracy, więc obroty rosną -
aczkolwiek z drugiej strony one potrafią mocniej sprężyć powietrze i praca
polegająca na przedmuchu może zamienić się na pracę robiącą ciepło.


--
Pozdrawiam.

Adam

Jacek Maciejewski
Guest

Tue May 10, 2022 7:07 am   



Dnia Mon, 9 May 2022 22:45:45 +0200, Adam napisał(a):

Quote:
Dnia Mon, 9 May 2022 16:40:02 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

Dnia Mon, 9 May 2022 15:44:14 +0200, J.F napisał(a):

Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Opór aerodynamiczny wiatraczka rośnie mniej więcej do 3 potęgi szybkości
więc nie dziwota że kręcił się na oko niewiele szybciej.

No to pytanie za 10 punktów:
Jest włączony wentylator osiowy - i zatykamy przepływ powietrza, np. jakimś
arkuszem.
Na "chłopski rozum" wydaje się, że powinno go to hamować.
Jednak obroty wzrastają. Dlaczego jest odwrotnie, niż się wydaje większości
ludzi, których pytałem?

To zależy z której strony zatkasz. Jak wlot, to wirnik się kręci w
rozrzedzonym powietrzu, więc szybciej. Jak wylot, jest odwrotnie.
--
Jacek
I hate haters.

J.F
Guest

Tue May 10, 2022 7:51 am   



On Mon, 9 May 2022 22:45:45 +0200, Adam wrote:
Quote:
Dnia Mon, 9 May 2022 16:40:02 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):
Dnia Mon, 9 May 2022 15:44:14 +0200, J.F napisał(a):

Niekoniecznie - tam przeciez jakis chip cewkami steruje.
Krecil sie umiarkowanie szybciej.

Opór aerodynamiczny wiatraczka rośnie mniej więcej do 3 potęgi szybkości
więc nie dziwota że kręcił się na oko niewiele szybciej.

No to pytanie za 10 punktów:
Jest włączony wentylator osiowy - i zatykamy przepływ powietrza, np. jakimś
arkuszem.
Na "chłopski rozum" wydaje się, że powinno go to hamować.
Jednak obroty wzrastają. Dlaczego jest odwrotnie, niż się wydaje większości
ludzi, których pytałem?

Widac odpowiedz jest trudniejsza :-)

Energetycznie - skoro nie ma przepływu, to wentylator nie dostarcza
pracy do pompowania powietrza do wyzszego cisnienia, wiec opory sa
mniejsze.

Siłowo ... widac powietrze wiruje razem z wiatrakiem, i stawia
mniejszy opor.


J.

Goto page Previous  1, 2

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Zasilacz 11.5V do głośników Creative

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map