Goto page 1, 2 Next
murmi
Guest
Mon Jan 23, 2006 4:05 pm
Witojciez :)
Zastanwiam się nad doborem zabezpieczeń dla powstającej magistrali RS485 -
wpiete będzie ok.20 sterowników (atmega8)+ PCet.
Mam kilka opcji:
- na zywca dorzucic do proca MAX485(75176) i juz
- dodac optoizolacje
- dodac przetwornice do kazdego urzadzenia (srednio fajne)
- dodac dwie linie do kabla magistrali i tam puscis zasilanie
(fajniejsze?)
Calosc będzie raczej nierozciągnieta terytorialnie (ponizej 100m) za to
będzie w zasiegu styczników/falowników/silników i innego ustrojstwa
siejącego az (nie)miło
Skłaniał bym sie raczej do odrębnego zasilenia magistrali niż do dokładania
przetwornicy do każdego urządzenia.
Do połączenia chciałbym wykorzystać skrętk komputerową - po 2 przewody na
sygnal; 4 przeowdy na zasilanie.
CO o tym myślicie?
Zastanawiam sie na jaką odległość można by taki wariant "odrebnego
zasilania" zastosowac?
murmi
Piotr Gałka
Guest
Mon Jan 23, 2006 4:32 pm
Użytkownik "murmi" napisał w wiadomości
Quote:
Skłaniał bym sie raczej do odrębnego zasilenia magistrali niż do
dokładania przetwornicy do każdego urządzenia.
Do połączenia chciałbym wykorzystać skrętk komputerową - po 2 przewody na
sygnal; 4 przeowdy na zasilanie.
CO o tym myślicie?
Twoim problemem będzie prąd transoptorów - proponuję ADuM1301.
Quote:
Zastanawiam sie na jaką odległość można by taki wariant "odrebnego
zasilania" zastosowac?
Policz sobie.
Jak puścisz 12V zasilania i dasz stabilizatory, które z 6V jeszcze zrobią 5V
to w kablach możesz stracić po 3V (masa i +12).
3V różnicy mas mieści się w specyfikacji RS485.
P.G.
murmi
Guest
Mon Jan 23, 2006 5:23 pm
Pewnie znowu mam masę błędów w moim rozumowaniu - ale taki już mój los: -
czym skorupka za młodu...)
Quote:
Twoim problemem będzie prąd transoptorów - proponuję ADuM1301.
myślałem raczej o TLP284-4; roznica pradu pomiedzy nim i proponowanym ADuM
to rząd wielkości
ehhhhhhh - w TME sa na razie tylko 1300 - gdzie mozna kupic 1301? (na razie
poszlo zapytanie do ADDIS)
Quote:
Zastanawiam sie na jaką odległość można by taki wariant "odrebnego
zasilania" zastosowac?
Policz sobie.
Jak puścisz 12V zasilania i dasz stabilizatory, które z 6V jeszcze zrobią
5V to w kablach możesz stracić po 3V (masa i +12).
3V różnicy mas mieści się w specyfikacji RS485.
Pewnie blednie ale myslalem o puszczeniu w kabel 5V - strata w kablu jest
oczywista - ale na do jakiej dlugosci ma szanse dzialac?
Jesli dobrze rozumiem Piotrze, to Ty proponujesz 12V i w każdym urządzeniu
jakiś mikro-stabilizator na 5V - tak?
Pozdrawiam
murmi
Piotr Gałka
Guest
Mon Jan 23, 2006 6:16 pm
Użytkownik "murmi" napisał w wiadomości
Quote:
Policz sobie.
Jak puścisz 12V zasilania i dasz stabilizatory, które z 6V jeszcze zrobią
5V to w kablach możesz stracić po 3V (masa i +12).
3V różnicy mas mieści się w specyfikacji RS485.
Pewnie blednie ale myslalem o puszczeniu w kabel 5V - strata w kablu jest
oczywista - ale na do jakiej dlugosci ma szanse dzialac?
Jesli dobrze rozumiem Piotrze, to Ty proponujesz 12V i w każdym urządzeniu
jakiś mikro-stabilizator na 5V - tak?
Taki przykład podałem, że daleko może pociągnąć, bo spadki napięcia będą
mało ważne.
Jak dasz 5V i założysz, że najdalszy ma mieć min 4.5 (chyba, że dasz scalaki
RS485 na 3V3) to coś ci wyjdzie zależnie od grubości drutu.
Musisz uwzględnić stałe prądy pobierane przez wszystkie węzły (tu przyda się
ADuM) i prąd pobierany przez tego który nadaje (najgorszy przypadek gdy
nadaje ten najdalszy od zasilacza).
Ten prąd będzie zależał od zastosowanych rezystorów na końcach linii, a to
zależy od prędkości (nie podałeś) - mała prędkość - można pozwolić sobie na
niedopasowanie dając nie po 100 ale nawet po 330 ohm lub w ogóle bez (krótka
linia, niska prędkość - dokładnie nie wiem, ale jak zdąży kilka razy się
odbić od końców w czasie 1 bitu to podobno może być bez oporników).
P.G.
murmi
Guest
Mon Jan 23, 2006 7:57 pm
Quote:
Jak dasz 5V i założysz, że najdalszy ma mieć min 4.5 (chyba, że dasz
scalaki
RS485 na 3V3) to coś ci wyjdzie zależnie od grubości drutu.
skretka komputerowa (o niej myslalem) niejedno ma imie - niemniej do tego
można sie odnieść
Quote:
Musisz uwzględnić stałe prądy pobierane przez wszystkie węzły (tu przyda
się ADuM) i prąd pobierany przez tego który nadaje (najgorszy przypadek
gdy nadaje ten najdalszy od zasilacza).
wlasnie doczytalem pobor pradu przez 75176(!!!)
alternatywnie sa niskopradowe wykonania Maxima (chocby481)
Quote:
Ten prąd będzie zależał od zastosowanych rezystorów na końcach linii, a to
zależy od prędkości (nie podałeś) - mała prędkość - można pozwolić sobie
na niedopasowanie dając nie po 100 ale nawet po 330 ohm lub w ogóle bez
(krótka linia, niska prędkość - dokładnie nie wiem, ale jak zdąży kilka
razy się odbić od końców w czasie 1 bitu to podobno może być bez
oporników).
duza predkosc absolutnie nie jest wymagana - przypuszczam ze 1k bedzie
zupelnie wystarczajace (taka specyfika procesu)
Widze, ze zamiast upraszczac sprawa sie komplikuje a liczba potencjalnych
zrodel problemow rosnie - uklad bedzie pracowal 500km dalej- wiec raczej
MUSI byc niezawdony.
Zaczynam myslec o zastosowaniu przetwornicy DC/DC w kazdym ukladzie - nie
zmienia to chyba fatku, ze oprocz linii A/B trzeba pomyslec o polaczeniu mas
(chocby ekranem) - dobrze mysle?
murmi
Piotr Gałka
Guest
Tue Jan 24, 2006 7:47 am
Użytkownik "murmi" napisał w wiadomości
Quote:
Zaczynam myslec o zastosowaniu przetwornicy DC/DC w kazdym ukladzie - nie
zmienia to chyba fatku, ze oprocz linii A/B trzeba pomyslec o polaczeniu
mas (chocby ekranem) - dobrze mysle?
Mi wychodzi, że przy izolowanych interfejsach połączenie izolowanych mas
jest zbędne, ale na wszelki wypadek je łączę (bo wszędzie piszą, że łączyć).
P.G.
murmi
Guest
Tue Jan 24, 2006 8:21 am
Quote:
Mi wychodzi, że przy izolowanych interfejsach połączenie izolowanych mas
jest zbędne, ale na wszelki wypadek je łączę (bo wszędzie piszą, że
łączyć).
i niech tak będzie - AMEN
murmi
Jurek Szczesiul
Guest
Tue Jan 24, 2006 9:57 am
Mon, 23 Jan 2006 20:57:00 +0100, na pl.misc.elektronika, murmi napisał(a):
Quote:
Zaczynam myslec o zastosowaniu przetwornicy DC/DC w kazdym ukladzie - nie
zmienia to chyba fatku, ze oprocz linii A/B trzeba pomyslec o polaczeniu mas
(chocby ekranem) - dobrze mysle?
Zobacz MAX 1480 - drogo ale wygodnie.
--
Pozdrowienia
Jurek Szczesiul
Piotr Gałka
Guest
Tue Jan 24, 2006 11:18 am
Użytkownik "Jurek Szczesiul" napisał w
wiadomości
Quote:
Mon, 23 Jan 2006 20:57:00 +0100, na pl.misc.elektronika, murmi napisał(a):
Zaczynam myslec o zastosowaniu przetwornicy DC/DC w kazdym ukladzie - nie
zmienia to chyba fatku, ze oprocz linii A/B trzeba pomyslec o polaczeniu
mas
(chocby ekranem) - dobrze mysle?
Zobacz MAX 1480 - drogo ale wygodnie.
Jeśli się nie mylę to on nie ma fail-save - czyli nie jest wygodnie.
P.G.
Jurek Szczesiul
Guest
Tue Jan 24, 2006 11:37 am
Tue, 24 Jan 2006 12:18:54 +0100, na pl.misc.elektronika, Piotr Gałka
napisał(a):
Quote:
Jeśli się nie mylę to on nie ma fail-save - czyli nie jest wygodnie.
Na szczęście chyba wyjątkowo tym razem się mylisz
<>
Drivers are short-circuit current limited and protected
against excessive power dissipation by thermal shutdown
circuitry that places the driver outputs into a highimpedance
state. The receiver input has a fail-safe
feature that guarantees a known output (RO low for the
MAX1480A/B/C, RO high for the MAX1490A/B/C) if the
input is open circuit.
</>
--
Pozdrowienia
Jurek Szczesiul
Piotr Gałka
Guest
Tue Jan 24, 2006 11:48 am
Użytkownik "Jurek Szczesiul" napisał w
wiadomości
Quote:
Tue, 24 Jan 2006 12:18:54 +0100, na pl.misc.elektronika, Piotr Gałka
napisał(a):
Jeśli się nie mylę to on nie ma fail-save - czyli nie jest wygodnie.
Na szczęście chyba wyjątkowo tym razem się mylisz :-)
Drivers are short-circuit current limited and protected
against excessive power dissipation by thermal shutdown
circuitry that places the driver outputs into a highimpedance
state. The receiver input has a fail-safe
feature that guarantees a known output (RO low for the
MAX1480A/B/C, RO high for the MAX1490A/B/C) if the
input is open circuit.
/
Z tego by wynikało, że jednak się nie mylę

Ważne jest fail-safe przy zwartych A i B (rezystory na końcu linii), a nie
przy open circuit.
P.G.
Jurek Szczesiul
Guest
Tue Jan 24, 2006 3:33 pm
Tue, 24 Jan 2006 12:48:59 +0100, na pl.misc.elektronika, Piotr Gałka
napisał(a):
Quote:
Z tego by wynikało, że jednak się nie mylę
Ważne jest fail-safe przy zwartych A i B (rezystory na końcu linii), a nie
przy open circuit.
O, widzisz ! Nie zagłębiłem się należycie :-(
Ja tak o tych 1480 bo też mam coś zbliżonego
w planie ( kilka urządzeń, raptem kilkadziesiąt metrów
rozrzutu i małe prędkości 2400 - 4800 ); a kilka 1480B
leży w zapasach.
Przewidujesz jakieś poważniejsze kłopoty ?
--
Pozdrowienia
Jurek Szczesiul
Piotr Gałka
Guest
Tue Jan 24, 2006 5:29 pm
Użytkownik "Jurek Szczesiul" napisał w
wiadomości
Quote:
Z tego by wynikało, że jednak się nie mylę
Ważne jest fail-safe przy zwartych A i B (rezystory na końcu linii), a
nie
przy open circuit.
O, widzisz ! Nie zagłębiłem się należycie
Wyłapywanie wpisów do pdf dokonanych przez marketing to jest sztuka sama w
sobie.
Quote:
Przewidujesz jakieś poważniejsze kłopoty ?
Jeśli rozsuniesz A i B rezystorami to nie przewiduję kłopotów, ale z tym
jest problem jak się chce założyć, że każde z urządzeń może być wyłączone a
inne mają nadal gadać.
Moja hipoteza, nie potwierdzona, ale wyjaśniająca problem z którym się
zetknąłem:
Urządzenia miały oprogramowanie, które dopuszczało stan stabilny zarówno 0
jak i 1 jako prawidłowy.
Urządzenie X kończy nadawać - momentalnie (bo 50 ohm) stan: A=B=2V5, a jego
odbiornik daje na wyjściu 1 (jak fail save).
Stan stopniowo (bo ileś tam kohm i jakaś pojemność kabla) zmierza do A=B=coś
innego. Przy jakimś Ucm odbiornik daje na wyjściu 0 (stan dla -0.2V<A-B<0.2V
jest nieokreślony więc próg może być akurat dla A=B i zależeć trochę od
Ucm) - urządzenie X widzi to jak bit startu.
W trakcie odbierania przez X tego domniemanego bajtu urządzenie Y zaczyna
odpowiadać - X-owi odpowiedź się nie zgadza.
X powtarza swoje, ale zanim Y zacznie X znów widzi bit startu ze swego
odbiornika itd. Rzecz jest bardzo powtarzalna więc jak źle pasuje to zawsze
jest źle.
Kiedyś w końcu się udawało, ale bywało, że zajmowało to nawet 5s zamiast 1ms
(w instalacji u klienta, bo na biurku działało OK - inna pojemność kabla ?).
Takie zjawisko może oczywiście zależeć od temperatury, napięcia zasilania,
starzenia elementów itp.
Czy to są poważniejsze kłopoty - wyobraź sobie, że tego nie wiesz i u ciebie
wszystko chodzi, a w instalacji na drugim końcu Polski też chodzi, ale są
niewyobrażalnie wielkie opóźnienia (tylko dla kilku z kilkunastu urządzeń i
nie zawsze - czasem w jednym, czasem w innym). Szukaliśmy wszędzie tylko nie
w komunikacji - urządzenia skrajne akurat się dogadywały, więc kable w
porządku, a oprogramowanie było wielokrotnie sprawdzane, że zarówno stabilne
0 jak i stabilną 1 akceptuje.
P.G.
Piotr
Guest
Tue Jan 24, 2006 6:01 pm
Użytkownik "murmi" napisał w wiadomości
Quote:
Mam kilka opcji:
- na zywca dorzucic do proca MAX485(75176) i juz
- dodac optoizolacje
- dodac przetwornice do kazdego urzadzenia (srednio fajne)
- dodac dwie linie do kabla magistrali i tam puscis zasilanie
(fajniejsze?)
Patrzyłem ostatnio w katalogu ELFA na światłowody plastikowe, cena niewiele
większa od skrętki, nadajniki i odbiorniki chyba też łatwo dostępne, wtyczki
również, może pójdziesz tą drogą?
Masz zapewnioną izolację od zakłóceń, prędkość większą niż wyrobi procesor i
święty spokój.
Piotr
murmi
Guest
Tue Jan 24, 2006 6:47 pm
Quote:
Patrzyłem ostatnio w katalogu ELFA na światłowody plastikowe, cena
niewiele
większa od skrętki, nadajniki i odbiorniki chyba też łatwo dostępne,
wtyczki
również, może pójdziesz tą drogą?
Masz zapewnioną izolację od zakłóceń, prędkość większą niż wyrobi procesor
i
święty spokój.
no to przejrzę zaraz tenże

Goto page 1, 2 Next