RTV forum PL | NewsGroups PL

wywala różnicówka

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - wywala różnicówka

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Baczek
Guest

Thu Apr 30, 2020 6:28 am   



W dniu 27.04.2020 o 18:17, Uzytkownik pisze:
[...]

Quote:
Do wykonania dokumentacji z pomiarów z pieczątką to tak. :-)

Można się też zdziwić, jak zachowują się RCD po xx latach nie
testowania.

Wzrasta im prad czy spada ?

Bo przycisk T maja, i ciagle dziala.

No właśnie że przycisk *nie* działa

Wyłączniki RCD są jednym z najbardziej zawodnych aparatów
instalacyjnych. Jeżeli nie są testowane systematycznie co 2-3 tygodnie
to po kilku latach średnio ok. 10% RCD nie jest w stanie zadziałać, ani
w trakcie wykonywania pomiarów ani też po naciśnięciu przycisku. Pop
kilkukrotnym, mechanicznym wyłączeniu i załączeniu przy użyciu
dźwigienki, zaczynają działać prawidłowo.Ale o tym nie wie przeciętny
użytkownik tylko osoby, które zajmują się wykonywaniem pomiarów
ochronnych instalacji.


Kurcze, mój po wciśnięciu przycisku nie zadziałał.
Machacnie wichajstrem(dinksem) nie pomaga.
Czy mogę dla testu zewrzeć zero i bolec w gniazdku?

Uzytkownik
Guest

Thu Apr 30, 2020 6:51 am   



W dniu 2020-04-30 o 08:28, Baczek pisze:
Quote:
W dniu 27.04.2020 o 18:17, Uzytkownik pisze:
[...]

Do wykonania dokumentacji z pomiarów z pieczątką to tak. :-)

Można się też zdziwić, jak zachowują się RCD po xx latach nie
testowania.

Wzrasta im prad czy spada ?

Bo przycisk T maja, i ciagle dziala.

No właśnie że przycisk *nie* działa

Wyłączniki RCD są jednym z najbardziej zawodnych aparatów
instalacyjnych. Jeżeli nie są testowane systematycznie co 2-3
tygodnie to po kilku latach średnio ok. 10% RCD nie jest w stanie
zadziałać, ani w trakcie wykonywania pomiarów ani też po naciśnięciu
przycisku. Pop kilkukrotnym, mechanicznym wyłączeniu i załączeniu
przy użyciu dźwigienki, zaczynają działać prawidłowo.Ale o tym nie
wie przeciętny użytkownik tylko osoby, które zajmują się wykonywaniem
pomiarów ochronnych instalacji.


Kurcze, mój po wciśnięciu przycisku nie zadziałał.
Machacnie wichajstrem(dinksem) nie pomaga.
Czy mogę dla testu zewrzeć zero i bolec w gniazdku?

Możesz, ale nawet różnicówka sprawna może w taki sposób nie zadziałać.
Aby w ten sposób zadziałała to dany obwód musi być obciążony.

Najlepiej podłącz jakąś lampę z żarówką czy inne urządzenie pomiędzy
fazę, a bolec. Jak nie zadziała to nawet się nie zastanawiaj tylko
wymieniaj na nową. Jeżeli zadziała to koniecznie trzeba pomierzyć prąd i
czas wyłączenia.

Luke
Guest

Thu Apr 30, 2020 7:35 am   



W dniu 27.04.2020 o 08:38, Uzytkownik pisze:

Quote:
Żeby było ciekawiej mąż tej kobitki był elektrykiem. Rozkładał ręce i
twierdził, że on nie wie co to może być i tak mieszkali przez 3 lata.
Gość po prostu stwierdził, że tak musi być.

Nie, wcale nie jest przez to ciekawiej. To norma.

Istotny statystycznie odsetek "fachowców" z "uprawnieniami" ma mniejszą
wiedzę (a jedynie większe doświadczenie) od szczerze zainteresowanych
amatorów z tej grupy.

W swoim życiu miałem okazję obserwować około 20 elektryków i oglądać
efekty ich pracy. Tylko około pięciu w ogóle wiedziałoby, od czego
zacząć w takiej sytuacji.

Dlatego wezwanie fachowca może skończyć się gorzej, niż spokojne
przeanalizowanie problemu tutaj.

A przynajmniej w razie wezwania nie fachowca, lecz "fachowca", można
będzie mieć świadomość tego, czy nie zrobi jeszcze gorzej.

L.


--
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus

Mirek
Guest

Thu Apr 30, 2020 7:48 pm   



On 27.04.2020 19:08, Uzytkownik wrote:
Quote:
W dniu 2020-04-27 o 19:01, J.F. pisze:

Ale zainteresowales mnie - co sie tam dzieje, ze kilka wylaczen pomaga ?

Nie wiem co się dzieje. Może coś się ugniata, brudzi. Ale tak się
dzieje.

Ot po prostu nie ruszane od lat - zastało się Wink
A ta cewka wyzwalacza to słabiutka jest (tzn. prąd różnicowy słaby), to
nie ma siły takiego zastanego poruszyć.
Rozruszać od czasu do czasu warto, ale z drugiej strony - wszystkie się
zacinają? Na pewno są lepsze i gorsze, no ale przecież chcemy tanio.

--
Mirek.

ToMasz
Guest

Thu Apr 30, 2020 8:42 pm   



Quote:
https://obrazki.elektroda.pl/1311300200_1331632956.jpg

dziękuję wszystkim za wskazówki.

naprawione.
Zółto zielony był podłączony do niebieskiego za różnicówką. podłączenie
go tak jak na powyższym schemacie załatwiło sprawę. od tygodnia jest
dobrze. Dziękuję wszystkim jeszcze raz.

ToMasz

PS Elastyczna, żółta, "gumowa" rura z gazem przewodzi prąd!

Izaura
Guest

Thu Apr 30, 2020 9:49 pm   



On 2020-04-30 21:48, Mirek wrote:
Quote:
On 27.04.2020 19:08, Uzytkownik wrote:
W dniu 2020-04-27 o 19:01, J.F. pisze:

Ale zainteresowales mnie - co sie tam dzieje, ze kilka wylaczen pomaga ?

Nie wiem co się dzieje. Może coś się ugniata, brudzi. Ale tak się dzieje.

Ot po prostu nie ruszane od lat - zastało się Wink
A ta cewka wyzwalacza to słabiutka jest (tzn. prąd różnicowy słaby), to
nie ma siły takiego zastanego poruszyć.
Rozruszać od czasu do czasu warto, ale z drugiej strony - wszystkie się
zacinają? Na pewno są lepsze i gorsze, no ale przecież chcemy tanio.


Styki docisniete znaczna sila, prad sobie plynie to i 'zimne spawy' siem
robiom... w nadmiarowopradowych tez...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyfuzja_w%C5%82asna

--

Izaura
Guest

Thu Apr 30, 2020 9:53 pm   



On 2020-04-30 22:42, ToMasz wrote:
Quote:
https://obrazki.elektroda.pl/1311300200_1331632956.jpg

dziękuję wszystkim za wskazówki.

naprawione.
Zółto zielony był podłączony do niebieskiego za różnicówką. podłączenie
go tak jak na powyższym schemacie załatwiło sprawę. od tygodnia jest
dobrze. Dziękuję wszystkim jeszcze raz.

ToMasz

PS Elastyczna, żółta, "gumowa" rura z gazem przewodzi prąd!

//raczej powinna... w przeciwnym wypadku wewnatrz tej rury skakaly by
iskry...

--

Mirek
Guest

Thu Apr 30, 2020 10:05 pm   



On 30.04.2020 23:49, Izaura wrote:

Quote:
Styki docisniete znaczna sila, prad sobie plynie to i 'zimne spawy' siem
robiom... w nadmiarowopradowych tez...


Ale wtedy to by nie rozłączyło nawet wajchą - ona nie odrywa styków
przecież, tylko zwalnia zaczep?


--
Mirek.

Izaura
Guest

Thu Apr 30, 2020 10:08 pm   



On 2020-04-30 22:42, ToMasz wrote:
Quote:
https://obrazki.elektroda.pl/1311300200_1331632956.jpg


Ten punkt rozdzialu PE-N to w rozdzielni przy glownej szynie
uziemniajacej jest, czy gdzies w polu...?


//cos tam pisza o takich punktach rozdzialu...

https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=punkt+rozdzialu+PE+N

https://www.google.com/search?q=punkt+rozdzialu+PE+N&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwisksbxk5HpAhXilIsKHQazAQIQ_AUoA3oECAwQBQ


--

Izaura
Guest

Thu Apr 30, 2020 11:19 pm   



On 2020-05-01 00:05, Mirek wrote:
Quote:
On 30.04.2020 23:49, Izaura wrote:

Styki docisniete znaczna sila, prad sobie plynie to i 'zimne spawy'
siem robiom... w nadmiarowopradowych tez...


Ale wtedy to by nie rozłączyło nawet wajchą - ona nie odrywa styków
przecież, tylko zwalnia zaczep?



Wajcha napina sprezyne... i czasem warto popstrykac... np: raz do roku
po Wielkanocy :)

https://www.consumerunitworld.co.uk/what-is-an-mcb-and-how-does-it-work-328-c.asp


--

Izaura
Guest

Thu Apr 30, 2020 11:38 pm   



On 2020-05-01 01:19, Izaura wrote:
Quote:
On 2020-05-01 00:05, Mirek wrote:
On 30.04.2020 23:49, Izaura wrote:

Styki docisniete znaczna sila, prad sobie plynie to i 'zimne spawy'
siem robiom... w nadmiarowopradowych tez...


Ale wtedy to by nie rozłączyło nawet wajchą - ona nie odrywa styków
przecież, tylko zwalnia zaczep?



Wajcha napina sprezyne... i czasem warto popstrykac... np: raz do roku
po Wielkanocy :)

https://www.consumerunitworld.co.uk/what-is-an-mcb-and-how-does-it-work-328-c.asp


tu ladnie widac ten wyzwalacz...

https://i.redd.it/8nk0hy7324e31.jpg
a tu troche gorzej...
https://thumbs.dreamstime.com/z/electric-circuit-breaker-overload-burned-view-inside-54309324.jpg


--

Uzytkownik
Guest

Fri May 01, 2020 6:36 am   



W dniu 2020-04-30 o 09:35, Luke pisze:
Quote:
W dniu 27.04.2020 o 08:38, Uzytkownik pisze:

Żeby było ciekawiej mąż tej kobitki był elektrykiem. Rozkładał ręce i
twierdził, że on nie wie co to może być i tak mieszkali przez 3 lata.
Gość po prostu stwierdził, że tak musi być.

Nie, wcale nie jest przez to ciekawiej. To norma.

Istotny statystycznie odsetek "fachowców" z "uprawnieniami" ma
mniejszą wiedzę (a jedynie większe doświadczenie) od szczerze
zainteresowanych amatorów z tej grupy.

W swoim życiu miałem okazję obserwować około 20 elektryków i oglądać
efekty ich pracy. Tylko około pięciu w ogóle wiedziałoby, od czego
zacząć w takiej sytuacji.

Dlatego wezwanie fachowca może skończyć się gorzej, niż spokojne
przeanalizowanie problemu tutaj.

A przynajmniej w razie wezwania nie fachowca, lecz "fachowca", można
będzie mieć świadomość tego, czy nie zrobi jeszcze gorzej.

L.

Powtarzasz mity.

Fakt, że czasami spotyka się ludzi w zawodzie "z łapanki" jak wspomniany
przeze mnie "elektryk". Jednak ze względu na to, że pracuję w branży
całe życie zawodowe to z niejednym elektrykiem miałem do czynienia w tym
także podległymi mi pracownikami i jestem zgoła odmiennego zdania. Ale
piszę o prawdziwych elektrykach, a nie osobach, które bez uprawnień
zajmują się instalacjami elektrycznymi.

Elektrykiem to jest ten, kto pracuje przy instalacjach elektrycznych
(montażach, naprawach i co najważniejsze pomiarach) i poza
wykształceniem ma stosowne "uprawnienia" czyli Świadectwa Kwalifikacyjne
(ŚK) obejmujące określony zakres wykonywanych prac. Rzecz jednak w tym,
że Świadectwa Kwalifikacyjne choć wyglądają identycznie to posiadają
różne zakresy uprawnień. Świadectwa takie są nawet wymagane od piekarza
pracującego w piekarni. Tyle, że taki piekarz ma ŚK w zakresie tylko i
wyłącznie do obsługi konkretnych urządzeń np. elektrycznych pieców do
wypieku pieczywa. Obsługi, a nie do montażu czy napraw. Niestety wielu
ludzi posiadających właśnie takie ŚK uprawniające tylko i wyłącznie do
obsługi urządzeń bierze się za prace instalatorskie. Wydaje im się, że
jak dostali książeczkę ze ŚK to już są elektrykami. I tak na budowach
pojawiają się gipsiarze, płytkarze, hydraulicy, którzy w wolnych
godzinach montują instalacje elektryczne. Nie dość, że pieprzą robotę i
stwarzają ludziom ogromne zagrożenie to ci ludzie bardzo często później
na forach uważają się za ekspertów i doradzają innym, a przy tym
doradzają źle.

Tu na forum można wymienić tylko kilka osób, które o prądzie mają
pojęcie. Zazwyczaj są to ludzie, którzy zawodowo zajmują się
elektrycznością, posiadają stosowne wykształcenie oraz uprawnienia
(Świadectwa Kwalifikacyjne, Uprawnienia Budowlane do kierowania lub
projektowania). Jako fachowiec w tej branży jestem w stanie bez
najmniejszego problemu rozpoznać kto z osób bywających na tej grupie ma,
a kto nie ma pojęcia o prądzie.

To, że ktoś jest z wykształcenia elektrykiem, elektronikiem,
automatykiem czy mechatronikiem, ma skończone studia nie świadczy od
razu o tym, że ma pojęcie o instalacjach elektrycznych.

Jak chcesz rozpoznać czy zaproszony do domu elektryk jest fachowcem to
poproś o okazanie Świadectw Kwalifikacyjnych. Bardzo ważnym, aby w tej
książeczce z literką "E" znalazł się zapis: "Spełnia wymagania
kwalifikacyjne do wykonywania pracy na stanowisku eksploatacji w
zakresie obsługi, konserwacji, remontów, montażu, kontrolno-pomiarowym
dla następujących urządzeń, instalacji i sieci: (tutaj nie będę się
rozpisywał, bo może być zaznaczonych wiele punktów od 1 do 10 z czego
powinien mieć wpisane co najmniej punkty 1, 2 i 10 oraz wpis "Pomiary
ochrony przeciwporażeniowej i odgromowej"). Powinien też mieć drugą
książeczkę z podobnymi zapisami z literką "D" (na stanowisku dozorowym),
bo wtedy będzie oznaczać, że komisja egzaminacyjna sprawdziła także jego
wiedzę z zakresu znajomości obowiązującego prawa oraz obowiązujących
norm, która jest niezbędna aby móc prawidłowo zinterpretować wyniki
pomiarów i określić czy dana instalacja jest bezpieczna czy też nie.

Ten, kto ma tylko książeczkę "E" i wpis: "Spełnia wymagania
kwalifikacyjne do wykonywania pracy na stanowisku eksploatacji w
zakresie obsługi dla następujących urządzeń, instalacji i sieci: ..."
nie jest elektrykiem i nie ma prawa się dotykać instalacji
elektrycznych. Ma prawo tylko i wyłącznie obsługiwać dane urządzenie czy
instalację. Zazwyczaj to przez takich ludzi rodzą się mity na temat
elektryków. Ci ludzie zdobywają takie książeczki nierzadko nie będąc na
żadnym egzaminie. Dlatego też często opowiadają, że zdobyć Świadectwa
Kwalifikacyjne to pikuś. O ile taką książeczkę jest w stanie zdobyć
prawie każda osoba, która nie ma w ogóle pojęcia o prądzie, o tyle od
osoby uprawnionej do "Pomiarów ochrony przeciwporażeniowej i odgromowej"
wymaga się dobrej znajomości tego tematu i ich wiedza w trakcie egzaminu
jest wyjątkowo skrupulatnie weryfikowana.

W trakcie egzaminu sprawdza się tylko zakres wiedzy potrzebny do
określonego zakresu uprawnień. Po prostu nikt nie będzie pytał jak się
interpretuje wyniki pomiarów ochronnych czy jaką oporność powinien mieć
uziom piekarza, który ubiega się o ŚK do obsługi urządzeń elektrycznych.

Reasumując: Chcesz być pewien, że elektryk ma wiedzę to musi posiadać
książeczki "D" i "E" z wpisem o pomiarach ochronnych. Taki egzamin musi
zdać każdy kto che się zajmować sieciami i urządzeniami elektrycznymi,
niezależnie od tego jakie ma wykształcenie. Może mieć nawet tytuł
profesorski.

JMP
Guest

Fri May 01, 2020 10:12 pm   



Izaura napisał(a):
Quote:

On 2020-05-01 01:19, Izaura wrote:
On 2020-05-01 00:05, Mirek wrote:
On 30.04.2020 23:49, Izaura wrote:

Styki docisniete znaczna sila, prad sobie plynie to i 'zimne spawy'
siem robiom... w nadmiarowopradowych tez...


Ale wtedy to by nie rozłączyło nawet wajchą - ona nie odrywa styków
przecież, tylko zwalnia zaczep?



Wajcha napina sprezyne... i czasem warto popstrykac... np: raz do roku
po Wielkanocy :)

https://www.consumerunitworld.co.uk/what-is-an-mcb-and-how-does-it-work-328-c.asp


tu ladnie widac ten wyzwalacz...
https://i.redd.it/8nk0hy7324e31.jpg
a tu troche gorzej...
https://thumbs.dreamstime.com/z/electric-circuit-breaker-overload-burned-view-inside-54309324.jpg

--

Na zdjęciach nie ma wyzwalacza różnicowopršdowego, tylko nadpršdowy i
elektromagnetyczny (zwarciowy)

--
Pozdrawsiam
JMP

J.F.
Guest

Fri May 01, 2020 10:32 pm   



Dnia Sat, 02 May 2020 00:12:17 +0200, JMP napisał(a):
Quote:
Izaura napisaÂł(a):
tu ladnie widac ten wyzwalacz...
https://i.redd.it/8nk0hy7324e31.jpg
a tu troche gorzej...
https://thumbs.dreamstime.com/z/electric-circuit-breaker-overload-burned-view-inside-54309324.jpg

--
Na zdj颩ach nie ma wyzwalacza r󾭩cowopr¹dowego, tylko nadpr¹dowy i
elektromagnetyczny (zwarciowy)

A co to jest na dole ?
Arc chutes .. jak to dziala ?

J.

JMP
Guest

Fri May 01, 2020 10:56 pm   



"J.F." napisał(a):
Quote:

Dnia Sat, 02 May 2020 00:12:17 +0200, JMP napisał(a):
Izaura napisaÂł(a):
tu ladnie widac ten wyzwalacz...
https://i.redd.it/8nk0hy7324e31.jpg
a tu troche gorzej...
https://thumbs.dreamstime.com/z/electric-circuit-breaker-overload-burned-view-inside-54309324.jpg

--
Na zdj颩ach nie ma wyzwalacza r󾭩cowopr¹dowego, tylko nadpr¹dowy i
elektromagnetyczny (zwarciowy)

A co to jest na dole ?
Arc chutes .. jak to dziala ?

J.

Na dole tzw. komora gasikowa (do gaszenia łuku) i jeszcze kanał do
wyprowadzenia gazów na zewnštrz.

--
Pozdrawiam
JMP

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - wywala różnicówka

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map