RTV forum PL | NewsGroups PL

Wybór dławika dla przetwornicy buck -- artyku ł

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Wybór dławika dla przetwornicy buck -- artyku ł

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

Elektrolot
Guest

Thu Dec 19, 2019 12:14 pm   



W dniu 2019-12-19 o 10:51, Piotr Gałka pisze:
Quote:
W dniu 2019-12-18 o 18:11, Kaczin pisze:

Tak sobie sprawdziłem WoS

Co to takiego?

Web of Science

Piotr Gałka
Guest

Thu Dec 19, 2019 1:16 pm   



W dniu 2019-12-19 o 11:58, Piotr Wyderski pisze:

Quote:
W przetwornicy buck średni prąd dławika jest równy prądowi
wyjściowemu, więc na takie warunki (+ niewielki zapas) się dobiera
dławik.

Akurat to jest według mnie nieco dyskusyjne.
Ja wykorzystuję jedynie malutkie przetwornice (prądy rzędu 300mA) i
raczej step-down.
Zawsze staram się tak dobrać dławik, aby prąd nasycenia był większy od
ogranicznika prądu w scalaku, nawet jak jest to kilka razy więcej od
prądu szczytowego w normalnej pracy.

No ale ja się z powyższym w pełni zgadzam. Prąd nasycenia dławika musi
być większy od maksymalnego prądu przez niego płynącego w warunkach
normalnych.

Ok. Nie wziąłem pod uwagę, że zakładasz ustawienie ogranicznika.

Quote:
Nie rozumiem tylko,
dlaczego ogranicznik prądu masz ustawiony kilka razy wyżej, niż prąd
maksymalny. To wynika z konstrukcji kontrolera, czy masz jakieś
specjalne wymagania?

Kilka lat temu do step-down 48V->3V3 wybrałem LM5017 i uważam, że
wybrałem dobrze (nie znalazłem wtedy scalaka który uznałbym za lepszy
wybór).
Dla Iwy = 350mA przyjmuję Imax np 450mA.
Scalak ma wbudowany ogranicznik prądu. Według pdf-a próg zadziałania
może być od 700mA do 1300mA. Dlatego przy zakładanym szczytowym prądzie
w dławiku 450mA wybieram dławik na co najmniej 1300mA.

Quote:
Do takich zastosowań świetnie nadają się rdzenie proszkowe. Tego się
normalnymi metodami nie daje nasycić, zawsze zostaje jeszcze jakaś
indukcyjność.

Stosuję dławiki ferrytowe SMD 12x12x8. Np.:
https://www.tme.eu/pl/details/de1207-150/dlawiki-smd-mocy/ferrocore/

Gdyby ogranicznik prądu dało się idealnie dopasować to zmieściłbym się w
mniejszym standardzie:
https://www.tme.eu/pl/details/de0704-150/dlawiki-smd-mocy/ferrocore/

Cena tego 7x7 (wtedy chyba nie mieli Ferrocore tylko jakieś inne) była
wtedy chyba nieco wyższa niż tych 12x12. Dlatego konieczność wzięcia
dławika z wyższym prądem mnie specjalnie nie bolała (miejsce na płytce
nie było problemem).

Quote:
Nawiń to na MSS, są tanie jak barszcz.

Nakupiłem kiedyś w Ferysterze różnych dławików na MSS różnych rozmiarów
(aby mieć do prób) i leżą w szufladzie. SMD wydają mi się lepszym
wyborem - maszyna kładzie na płytce.
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Thu Dec 19, 2019 1:24 pm   



W dniu 2019-12-19 o 12:14, Elektrolot pisze:
Quote:
W dniu 2019-12-19 o 10:51, Piotr Gałka pisze:
W dniu 2019-12-18 o 18:11, Kaczin pisze:

Tak sobie sprawdziłem WoS

Co to takiego?

Web of Science


Czyli Nauka.
Budowanie 'zwykłych' przetwornic chyba już dawno przestało być nauką i
stało się codzienną praktyką.
P.G.

Elektrolot
Guest

Thu Dec 19, 2019 1:31 pm   



W dniu 2019-12-19 o 13:24, Piotr Gałka pisze:
Quote:
Budowanie 'zwykłych' przetwornic chyba już dawno przestało być nauką i stało się codzienną praktyką.

Też mnie dziwi że ktoś bada klasyczną przetwornicę buck i pisze z tego artykuł naukowy.

J.F.
Guest

Thu Dec 19, 2019 1:47 pm   



Użytkownik "Elektrolot" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5dfb6d95$0$524$65785112_at_news.neostrada.pl...
W dniu 2019-12-19 o 13:24, Piotr Gałka pisze:
Quote:
Budowanie 'zwykłych' przetwornic chyba już dawno przestało być
nauką i stało się codzienną praktyką.

Też mnie dziwi że ktoś bada klasyczną przetwornicę buck i pisze z
tego artykuł naukowy.

Tym niemniej w szczegolach kryja sie rzeczy malo znane, albo nawet
niezbadane.
Takie np tranzytory GaN.

Wiec miejsca na badania jest bardzo duzo, zastanawiac sie moze mozna
kto powinien to robic - polscy naukowcy za nasze podatki, spece w
Analogu czy Ferroxcube, a moze np producenci przetwornic.

Tak czy inaczej - jak badac, to cos sensownego, a nie takie 70%.

J.

Piotr Wyderski
Guest

Thu Dec 19, 2019 2:53 pm   



Piotr Gałka wrote:

Quote:
Ok. Nie wziąłem pod uwagę, że zakładasz ustawienie ogranicznika.

Używam "większych" kontrolerów (obecnie LM5041), gdzie dodatkowa nóżka
CS zazwyczaj występuje. A do zastosowań drobnych jest TPS54302 i tam
rzeczywiście dławiki daję przewymiarowane (stare zapasy). OK, chyba o to
samo nam chodziło.

Quote:
Kilka lat temu do step-down 48V->3V3 wybrałem LM5017 i uważam, że
wybrałem dobrze (nie znalazłem wtedy scalaka który uznałbym za lepszy
wybór).

Standardowy dławik, czy z odczepem? Bo w standardzie współczynnik
wypełnienia wychodzi mało przyjemny.

Quote:
Nakupiłem kiedyś w Ferysterze różnych dławików na MSS różnych rozmiarów
(aby mieć do prób) i leżą w szufladzie. SMD wydają mi się lepszym
wyborem - maszyna kładzie na płytce.

Ja tak zrobiłem z gołymi rdzeniami, są idealne do prototypowania.

Pozdrawiam, Piotr

Piotr Gałka
Guest

Thu Dec 19, 2019 3:48 pm   



W dniu 2019-12-19 o 14:53, Piotr Wyderski pisze:

Quote:
Kilka lat temu do step-down 48V->3V3 wybrałem LM5017 i uważam, że
wybrałem dobrze (nie znalazłem wtedy scalaka który uznałbym za lepszy
wybór).

Standardowy dławik, czy z odczepem? Bo w standardzie współczynnik
wypełnienia wychodzi mało przyjemny.

Standardowy.
Temu scalakowi tak mały współczynnik wypełnienia nie przeszkadza.
Oczywiście nie mogę osiągnąć maksymalnej częstotliwości bo ograniczeniem
staje się minimalne ton. W różnych urządzeniach pracuję między 300 a 500kHz.
Podoba mi się, że reakcja na zmianę obciążenia jest praktycznie po
jednym impulsie, a nie po 6..10 jak to ma miejsce w Current-mode.

Quote:
Nakupiłem kiedyś w Ferysterze różnych dławików na MSS różnych
rozmiarów (aby mieć do prób) i leżą w szufladzie. SMD wydają mi się
lepszym wyborem - maszyna kładzie na płytce.

Ja tak zrobiłem z gołymi rdzeniami, są idealne do prototypowania.

Nie brałem całego szeregu, tylko kilka typowych wartości. Założenie
takie, że zapewne akurat to będzie potrzebne, a jak nie to rozwinięcie
niewiele kosztuje.

Mam też trochę rdzeni o bardzo dużym AL. Na przykład:
https://sklep.feryster.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=23602&category_id=647&keyword=M-073&option=com_virtuemart&Itemid=163

Ale to nie z myślą o DC/DC.
P.G.

Queequeg
Guest

Thu Dec 19, 2019 4:02 pm   



RoMan Mandziejewicz <roman_at_pik-net.pl.invalid> wrote:

Quote:
BTW: dlaczego psujesz polskie litery?

Widzę, że Waldek (tak jak ja) używa tina. Pamiętam, że konfiguracja
pliterek też mi na początku przysporzyła trochę problemów. Warto się
zasugerować: http://www.chmurka.net/t/tin/

--
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0

Guest

Thu Dec 19, 2019 5:50 pm   



RoMan Mandziejewicz <roman_at_pik-net.pl.invalid> wrote:
Quote:
Hello Antispam,

Wednesday, December 18, 2019, 6:22:11 PM, you wrote:

Akurat pracuj? "w okolicy" i znalaz?em ca?kiem ciekawy artyku? o mocno
nieuintuicyjnych wnioskach, autorka testuje r??ne d?awiki w przetwornicy
obni?aj?cej:
http://www.proakademia.eu/gfx/baza_wiedzy/310/nr_17_22_29_2_2.pdf
Niespecjalnie tylko rozumiem warunki testu. Pani pakuje pot??ny rdze?
proszkowy 27mm do przetworniczki o pr?dzie maksymalnym 2A i pop?dza to
szale?czo niskimi cz?stotliwo?ciami, rz?du 20kHz. Otrzymuje
kompromituj?c? sprawno?? na poziomie 70%.
Mi ta praca wyglada na gniota: pani musiala cos napisac to sklecila
uklad i napisala. Majac stale wypelnienie i obciazenie trzeba
zmieniac napiece wejsciowe zeby zmienic prad. To oznacza ze krzywa
sprawnosc/prad ma newiele wspolnego z krzywymi dla prawdziwych
przetwornic (no ze wzrostem napiecia sprawnosc roznie, dosc typowe).
Krzywa 4a wyglada dziwnie, sprawnosc spada przy 80kHz dla trzech
roznych cewek -- dla mnie to by sugerowalo ze jest cos nie tak
z reszta ukladu, ale autorka nie nie pisze jakie uzyla elementy.

Z praktycznego puktu widzenia wydajnosc jest niska. Z naukowego
brak detali czy jakies analizy wyniku oznacza ze praca jest niewiele
warta. Jest tez podejrzenie ze moga byc bledy w pomiarach.

Gniot nie gniot, do doktoratu/habilitacji publikacje ?naukowe? s?
potrzebne.

Mam nadzieje ze na doktorat cos takigo nie przejdzie. Jako czesc
magisterki wygladaloby slabo. Ale wiem ze jest nacisk by
opublikowac cokolwiek i pani pewnie musiala.

Quote:
BTW: dlaczego psujesz polskie litery?

Post idzie przez pare systemow ktore sie nie zgadzaja jak
kodowac...

--
Waldek Hebisch

Kaczin
Guest

Thu Dec 19, 2019 7:18 pm   



W dniu 19.12.2019 o 13:31, Elektrolot pisze:
Quote:
W dniu 2019-12-19 o 13:24, Piotr Gałka pisze:
Budowanie 'zwykłych' przetwornic chyba już dawno przestało być nauką i
stało się codzienną praktyką.

Też mnie dziwi że ktoś bada klasyczną przetwornicę buck i pisze z tego
artykuł naukowy.

Nie wiem kim jest autorka (może studentką?), ani nie oceniam jego
jakości, bo się nie znam.
Jednakże fakt, że jak napisałeś, obecnie budowanie takich przetwornic
jest codzienną praktyką, nie wziął się znikąd. Ktoś wcześniej
przeprowadził takie podstawowe badania.
Skoro ten artykuł opublikowano (*był to rok 2015*), to może potrzeba
żeby prowadzić takie badania jednak dalej istnieje, a może ten artykuł
zawiera jakieś nowe informacje. Nie wiem.

Czasopismo w którym opublikowano ten artykuł jest całkiem nieźle
punktowane przez MNiSW. Jak dla studenta czy doktoranta to niezły kąsek.



--
Kaczin

Konopny
Guest

Thu Dec 19, 2019 8:55 pm   



W dniu poniedziałek, 16 grudnia 2019 22:02:10 UTC+1 użytkownik Piotr Wyderski napisał:
Quote:
Akurat pracuję "w okolicy" i znalazłem całkiem ciekawy artykuł o mocno
nieuintuicyjnych wnioskach, autorka testuje różne dławiki w przetwornicy
obniżającej:

http://www.proakademia.eu/gfx/baza_wiedzy/310/nr_17_22_29_2_2.pdf

Po co jest ten Miś?

Scoring by the Polish Ministry of Science and Higher Education: 20 points

Cokolwiek to oznacza, być może jaki pieniądz, albo dopłaty dla
uczelni/pisma/studentki.


Pijondz Panie, pijond.

https://tinyurl.com/v3dn9gn inaczej forsa przepadnie, a Ty tak ambitnie
podchodzisz do tematu:)

J.F.
Guest

Thu Dec 19, 2019 8:56 pm   



Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qtfl4f$1irm$1_at_gioia.aioe.org...
Piotr Gałka wrote:
Quote:
Ja wykorzystuję jedynie malutkie przetwornice (prądy rzędu 300mA) i
raczej step-down.
Zawsze staram się tak dobrać dławik, aby prąd nasycenia był większy
od ogranicznika prądu w scalaku, nawet jak jest to kilka razy
więcej od prądu szczytowego w normalnej pracy.

No ale ja się z powyższym w pełni zgadzam. Prąd nasycenia dławika
musi być większy od maksymalnego prądu przez niego płynącego w
warunkach normalnych. To nie jest wzmacniacz magnetyczny. Nie
rozumiem tylko, dlaczego ogranicznik prądu masz ustawiony kilka razy
wyżej, niż prąd maksymalny. To wynika z konstrukcji kontrolera, czy
masz jakieś specjalne wymagania? Bo "moje" kontrolery
zaczynają ograniczać prąd przy np. 0.5V na jakimś pinie i teraz to
moja sprawa, skąd ja wezmę te pół wolta -- przekładnik prądowy,
czujnik hallotronowy, opornik szeregowy, układ RC kompensujący
indukcyjność dławika równolegle z dławikiem, DAC czy co tam ludzkość
jeszcze wymyśliła.

Tylko to wszystko kosztuje i zajmuje miejsce, tudziez sprawia
problemy, a PG majac male przetwornice moze nie miec na to ochoty :-)

Wiec jak ma kontroler z wbudowanym zabezpieczeniem, to dobiera dlawik
do niego...

J.

Piotr Wyderski
Guest

Fri Dec 20, 2019 8:28 am   



Piotr Gałka wrote:

Quote:
Nie brałem całego szeregu, tylko kilka typowych wartości. Założenie
takie, że zapewne akurat to będzie potrzebne, a jak nie to rozwinięcie
niewiele kosztuje.

Czyli jest szkoła Falenicka i Otwocka, skuteczności nie da się odmówić. :-)

Problem z dławikami Ferystera jest taki, że nie podają (lub ja nie umiem
znaleźć) na jakim konkretnie rdzeniu to zostało wykonane. Rozwijasz
dławik i nie wiesz, co Ci się wylosuje. Może będzie AL 125, a może 26.
Dlatego ja preferuję podejście odwrotne: wielkie pudło z dobrze
wyspecyfikowanymi rdzeniami i wielkie pudło z drutami. Nawijanie cewek
w ilościach detalicznych ze dwa razy w miesiącu mnie nie odrzuca. ;-)

Tylko niestety straty w rdzeniach proszkowych są duże, wręcz gigantyczne
w porównaniu z nowoczesnymi ferrytami w rodzaju 3C95. No i ferryty
występują w kształtach planarnych, co sprzyja miniaturyzacji, a ze
względu na wyciskanie izostatyczne proszki są tylko toroidalne lub co
najwyżej EE.

Quote:

Owszem, znalazłem kilka fajnych zastosowań dla nich. Przykład: detektor
przejścia przez zero o bardzo dużej izolacji. Nawijasz na takim rdzeniu
dławik, szeregowo z nim łączysz ogranicznik prądowy AC (np. dwa LND150
przeciwsobnie ze wspólnym opronikiem ustalającym prąd) i podłączasz
uzyskany dwójnik do sieci. Przez większość cyklu nic ciekawego się nie
dzieje, bo U=-L*dI/dt, a I jest stałe. Dławik jest napompowany energią
zgromadzoną w polu magnetycznym i sobie ją trzyma. Ale w okolicach zera
napięcia rezystancja źródła prądowego nie pozwala utrzymać zadanej
wartości prądu i pole magnetyczne gwałtownie się zapada. Wystarczy na
rdzeń dowinąć drugie uzwojenie drutem TIW i sobie nim zbierać te bardzo
ostre szpilki napięciowe. Jeśli użyjesz prostownika mostkowego (np. z
BAS4002) albo dwóch uzwojeń "wtórnych", to informacja o przejściu przez
zero będzie
unipolarna, "cyfrowa", ale z dwiema diodami na jednym uzwojeniu dowiesz
się nie
tylko o tym, że napięcie przeszło przez zero, ale jeszcze w którą
stronę. Amplituda szpilek nie zależy od napięcia wejściowego, bo
urządzenie jest sterowane stałym (czy raczej sigmoidalnym) prądem,
działa poprawnie od woltów do kilowoltów na wejściu. Tylko źródło
prądowe musi to wytrzymać, ale są MOSFETy zubożane i JFETy na kilka kV.
Ale do zwykłej sieci 230V tani LND150 wystarczy z zapasem.

To są rdzenie z metalowej taśmy amorficznej, więc wraz ze wzrostem
częstotliwości uwidacznia się efekt naskórkowy w taśmie rdzenia i
efektywna przenikalność dość radykalnie spada. W okolicach 100kHz jest
już porównywalna z ferrytami. Filtrom EMI to bardzo nie przeszkadza,
ale na cewki szerokopasmowe to się nie nadaje. Za to szybko się nasyca,
więc da się z nich zrobić rozsądnie małe wzmacniacze magnetyczne i
transduktory. Co prawda są dedykowane stopy do takich zastosowań,
ale Feryster ich nie ma w ofercie, a po drugie już te działają
zadowalająco.

Pozdrawiam, Piotr

Elektrolot
Guest

Fri Dec 20, 2019 10:09 am   



W dniu 2019-12-19 o 19:18, Kaczin pisze:
Quote:
Nie wiem kim jest autorka (może studentką?), ani nie oceniam jego jakości, bo się nie znam.
Jednakże fakt, że jak napisałeś, obecnie budowanie takich przetwornic jest codzienną praktyką, nie
wziął się znikąd. Ktoś wcześniej przeprowadził takie podstawowe badania.
Skoro ten artykuł opublikowano (*był to rok 2015*), to może potrzeba żeby prowadzić takie badania
jednak dalej istnieje, a może ten artykuł zawiera jakieś nowe informacje. Nie wiem.

Ja na studiach na laboratoriach z energoelektroniki jakieś 20 lat temu badałem przetwornice o
dokładnie takim samym schemacie. A taka topologia konwertera DC-DC była znana dużo wcześniej.

Quote:
Czasopismo w którym opublikowano ten artykuł jest całkiem nieźle punktowane przez MNiSW. Jak dla
studenta czy doktoranta to niezły kąsek.

Pełna zgoda. Punkty na uczelniach to ważna rzecz.

RoMan Mandziejewicz
Guest

Fri Dec 20, 2019 10:33 am   



Hello Antispam,

Thursday, December 19, 2019, 4:50:38 PM, you wrote:

[...]

Quote:
BTW: dlaczego psujesz polskie litery?
Post idzie przez pare systemow ktore sie nie zgadzaja jak
kodowac...

To przejdź na UTF-8 po prostu.


--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Wybór dławika dla przetwornicy buck -- artyku ł

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map