MAc
Guest
Tue Mar 07, 2006 8:33 pm
Czy takowy (12v 250W) nadaje się do zasilacza czy jest to jakieś cudactwo?
MAc
KrzysiekPP
Guest
Tue Mar 07, 2006 8:36 pm
Quote:
Czy takowy (12v 250W) nadaje się do zasilacza czy jest to jakieś
cudactwo?
12V ? Jakiego ? Skutecznego ? A do jakiego zasilacza ? Byc moze ma on
wspólną masę, wiec nie da sie odseparowac galwanicznie obwodu wtórnego.
--
Krzysiek, Krakow
MAc
Guest
Tue Mar 07, 2006 8:57 pm
KrzysiekPP napisał(a):
Quote:
12V ? Jakiego ? Skutecznego ?
Kartkowego

. Jeszcze nie mierzyłem, dostałem taki w prezencie
"poremontowym" od sąsiada - piszę co przeczytałem
A do jakiego zasilacza ?
Stabilizowany, zakładam, że 13,8V, koło 20A
Byc moze ma on
Quote:
wspólną masę, wiec nie da sie odseparowac galwanicznie obwodu wtórnego.
O to ciekawostka. Właśnie o takie sztuczki pytam, bo przebija mi się
jakaś dyskusja, w której kroś dowodził, że z niezapamiętanych przyczyn
jest to generalnie szmelc do żarówek i niczego więcej. Nie bardzo widzę
powody, ale...
(ktoś, jakaś, coś) :-)
MAc
SP9LWH
Guest
Tue Mar 07, 2006 11:40 pm
Użytkownik "MAc" napisał w wiadomości
Quote:
12V ? Jakiego ? Skutecznego ?
Kartkowego

. Jeszcze nie mierzyłem, dostałem taki w prezencie
"poremontowym" od sąsiada - piszę co przeczytałem
Jak transformator to się nadaje
podobny:
http://www.indel.pl/in_tst.htm ?
Jak to impulsowe cudo, to nie wiem.
MAc
Guest
Wed Mar 08, 2006 12:42 am
SP9LWH napisał(a):
Quote:
Zwykły solidny toroid - generalnie taki jak indelowskie, tyle że jakiś
inny producent. Ciężkie bydlę :-)
Może to jakaś urban legend, że nie należy stosować. Wydawało mi się to
słabo prawdopodobne, ale wolałem sprawdzić.
MAc
mrn
Marek Niedoba
Guest
Wed Mar 08, 2006 6:04 am
Cześć !
Jeżeli to typowy do halogenów to się nadaje ale po dowinięciu
kilku -kilkunastu zwojów do wtórnego uzwojenia bo ma za małe (na ogół)
napięcie do zasilacza =13,8V.
pozdrawiam Marek
KrzysiekPP
Guest
Wed Mar 08, 2006 7:28 am
Quote:
Stabilizowany, zakładam, że 13,8V, koło 20A
Aaa, to moze sie okazac, ze ma za mało napiecia wtornego ...
--
Krzysiek, Krakow,
http://www.kszysiek.prv.pl/
nuclear
Guest
Wed Mar 08, 2006 11:53 am
Użytkownik "KrzysiekPP" napisał w wiadomości
Quote:
Stabilizowany, zakładam, że 13,8V, koło 20A
Aaa, to moze sie okazac, ze ma za mało napiecia wtornego ...
no ale sadze ze taka roznica nie stanowi wiekszego problemu - nawinac kilka
(kilkanascie) zwojow przewodem o dopowiednim przekroju, polaczyc szeregowo z
istneijacym i powinno byc ok... robota banalna no i raczej sepsuc sie
niczego nie powinno(bo nie ma czego

)
Mac
Guest
Wed Mar 08, 2006 2:59 pm
Quote:
Stabilizowany, zakładam, że 13,8V, koło 20A
Jeśli, jak pisałeś wcześniej, ma on 250W (czy VA) to się nie nadaje.
Musiałby mieć ponad 300VA. I to grubo.
pozdrawiam
Maciej
IKE
SP9LWH
Guest
Wed Mar 08, 2006 9:04 pm
Użytkownik "Mac" napisał w wiadomości
Quote:
Jeśli, jak pisałeś wcześniej, ma on 250W (czy VA) to się nie nadaje.
Musiałby mieć ponad 300VA. I to grubo.
Do mojego zasilacza samoróby użyłem 2 równolegle 200VA /17V
Waldemar
Guest
Wed Mar 08, 2006 10:36 pm
SP9LWH wrote:
Quote:
Użytkownik "Mac" napisał w wiadomości
Jeśli, jak pisałeś wcześniej, ma on 250W (czy VA) to się nie nadaje.
Musiałby mieć ponad 300VA. I to grubo.
Do mojego zasilacza samoróby użyłem 2 równolegle 200VA /17V
mi się udało kiedyś na giełdzie kupić toroidy 110V/15V 250VA za parę
marek. Uzwojenia pierwotne szeregowo, wtórne równolegle ale dopiero po
prostowniku, bo po prostu miałem prostowniki 20A w domu

Na tej samej
giełdzie kupiłem za następne parę marek (chyba 5) radiator do obudowy
11" z 7x2N3055 na burcie. Wyszedł z tego świetny zasilacz do radiostacji
(bazowany na yaesu ft707) i działał dość długo. Parę lat temu nawalił i
nie chciało mi się go naprawiać, bo co z tego że dobry, ale ciężkie
bydlę było i w podróż go nie chciało mi się brać. Teraz mam impulsowy,
waży jakieś 10% tamtego ;-)
Waldek
Marek Niedoba
Guest
Fri Mar 10, 2006 7:31 am
Cześć !
Tylko trzeba uważać przy zakupie by nie kupić takiego którego środek
wypełniony jest jakąś masą.
Inaczej kłopot z jej usunięciem i możliwośc uszkodzenia uzwojenia.
Co do mocy to MAc nic o niej nie pisał.
pozdrawiam Marek
MAc
Guest
Fri Mar 10, 2006 10:38 am
Marek Niedoba napisał(a):
Quote:
Co do mocy to MAc nic o niej nie pisał.
pisałem Marku w pierwszym poście, tyle, że po pierwsze okazało się, że
trafo ma 300W a nie 250, po drugie to nie wiem czy wierzyć napisom na
transformatorze, bo jak większość obecnych produktów może się okazać, że
to bardzo wirtualne waty

.
Nie jest zalane, mogę spokojnie dowinąć parę zwojów. Nieobciążone daje w
tej chwili 12,6V
Pozdrawiam
MAc