grundolf
Guest
Fri May 12, 2006 4:14 pm
Witam.
Czy mógłby mi ktoś pomóc w wyznaczeniu warunku generacji układu?
http://www.republika.pl/bravo/gen.jpg
Trochę policzyłem, ale utknąłem i nie wiem czy warto dalej liczyć w ten sposób.
Może jest jakaś prostrza metoda?
Dziękuję
Pozdrawiam
Grundolf
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl
Greg(G.Kasprowicz)
Guest
Fri May 12, 2006 7:26 pm
Quote:
Czy mógłby mi ktoś pomóc w wyznaczeniu warunku generacji układu?
http://www.republika.pl/bravo/gen.jpg
Trochę policzyłem, ale utknąłem i nie wiem czy warto dalej liczyć w ten
sposób.
Może jest jakaś prostrza metoda?
rozbij ten uklad na czysty wzmacniacz oraz przesuwnik fazy
nie wiem jakie to czestotliwosci, ale pojemnosci bc i be moga miec tutaj
kluczowe znacznie dla popawnego dzialania
warunek generacji to inaczej warunek fazy oraz wzmocnienia
przesuniecie fazy wprowadzane pzez wzmacniacz (OB nie wprowadza) oraz przez
przesuwnik fazy - obwod LC, dzielnik pojemnosciowy musi byc rowne 360stopn
ilub wielokrotnosci.
Wzmocnienie wzm (z uwzglednieniem obciazenia) musi byc wieksze niz tlumienie
przesuwnika..
Bartek
Guest
Fri May 12, 2006 11:01 pm
Użytkownik "grundolf" napisał w wiadomości
Quote:
Witam.
Czy mógłby mi ktoś pomóc w wyznaczeniu warunku generacji układu?
http://www.republika.pl/bravo/gen.jpg
Trochę policzyłem, ale utknąłem i nie wiem czy warto dalej liczyć w ten
sposób.
Może jest jakaś prostrza metoda?
A nie prosciej policzyc z maciory ... znaczy macierzy
Trzeba znac parametry malosygnalowe tranzystora w punkcie pracy...
Wrzucic do macierzy, policzyc wyznacznik, rozbic na Re i Im i masz
warunek amplitudy i warunek czestotliwosci ...
Tyle teorii ;)
Pozdrawiam,
Bartek
nuclear
Guest
Sat May 13, 2006 9:15 am
Quote:
A nie prosciej policzyc z maciory ... znaczy macierzy
znasz dr Juszczyka? czy to tylko przypadek? ;-P
Grundolf
Guest
Sat May 13, 2006 9:36 am
Quote:
A nie prosciej policzyc z maciory ... znaczy macierzy
Trzeba znac parametry malosygnalowe tranzystora w punkcie pracy...
No właśnie jak dla mnie to macierze to zbyt wiele.
Quote:
Wrzucic do macierzy, policzyc wyznacznik, rozbic na Re i Im i masz
warunek amplitudy i warunek czestotliwosci ...
Ale przecież po podstawieniu Zs, Zwe, Zlc do ostatecznego wzoru (na dole po
prawej) będzie to K*B w formie zespolonej czyli teoretycznie z tego da się
wyliczyć warunki. Problem w tym, że jak podstawiłem to wyszła taka kobyła, że
ciężko to dalej uprościć. A układ na pierwszy rzut oka wydaje się banalny.
Pozdrawiam
Grundolf
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl
Bartek
Guest
Sat May 13, 2006 10:16 am
Quote:
znasz dr Juszczyka? czy to tylko przypadek? ;-P
Chyba nie mialem przyjemnosci ...
Wiedze czerpie na AEiI na Polibudzie w Gliwicach ;)
Pozdrawiam,
Bartek
J.F.
Guest
Sat May 13, 2006 6:59 pm
On 13 May 2006 11:36:42 +0200, Grundolf wrote:
Quote:
Wrzucic do macierzy, policzyc wyznacznik, rozbic na Re i Im i masz
warunek amplitudy i warunek czestotliwosci ...
Ale przecież po podstawieniu Zs, Zwe, Zlc do ostatecznego wzoru (na dole po
prawej) będzie to K*B w formie zespolonej czyli teoretycznie z tego da się
wyliczyć warunki. Problem w tym, że jak podstawiłem to wyszła taka kobyła, że
ciężko to dalej uprościć. A układ na pierwszy rzut oka wydaje się banalny.
Kiedy jest niemal dobrze.
Popelniles drobny blad ze znakami liczac Uo - przy tym strzalkowaniu
Ic pojawia sie minus, a drugi sie pojawia przy konwersji U1 na Ib.
Razem plus.
Zostanmy przy rb, bo mozna zalozyc ze to niemal dane.
Wyszedl ci warunek:
Zwe*Zlc/(Zwe+Zlc+Zs) *beta/rb =1 [a w lepiej >=1]
skad
Zlc/(Zwe+Zlc+Zs) >= rb/beta/Zwe (5)
pamietajac ze Zwe=Re*rb/(rb+Re*beta), co przy sensownych wartosciach
wychodzi Zwe ~= rb/beta, czyli lewa strona (5) wychodzi okolo 1.
Zakladajac np rb=2500, Re=100, beta=100 mamy Zwe=250000/(12500) = 20,
a rb/beta/Zwe = 1.25. Przy Re = 1k odpowiedno 24.4 i 1.025
Pozostaje sobie teraz przypomniec ze w poblizu rezonansu
Zlc jest prawie rzeczywiste i dosc duze. A jak duze to zalezy od
dobroci ukladu. Przy okazji w mianowniku czesci urojone Zlc+Zs
moga sie skompensowac. Wychodzi na to warto by dolozyc zastepcza
rezystancje strat do ukladu LC zeby miec co liczyc, choc w praktyce
dobroc ukladu powieksza takze Zwe.
Efekt ... prawa strona (5) bedzie mniejsza od 1 :-(
To pomyslmy inaczej: rozetnijmy ten generator na kolektorze.
Mamy wzmacniacz o wyjsciu pradowym, a na wejsciu uklad rezonansowy.
Wejscie policzmy pradowo. Uklad o wspolnej bazie pradu nie wzmacnia
a nawet ciut tlumi, wiec wzmocnienia 1 nie osiagniemy.
Czyli uklad nie moze dzialac, a przeciez dziala :-)
rozwiazanie sie kryje we wlasciwosciach ukladu rezonansowego -
potrafi w nim "krazyc" spory prad, znacznie wiekszy niz zasilajacy
uklad. Czesc z tego pradu krazy przez Cs, jak razem wyjdzie ponad 1 to
mamy generacje. Wniosek z tego taki ze trzeba rozpisac i C i Cs.
Ale z ciekawosci rozpisalem dalej .. i faktycznie cos nie bardzo
wychodzi

. Do symulatora .. tez nie dziala
Zagladam w schematy .. hm, tam jest kondensator rownolegle do Re.
Z nim symulator dziala :-)
J.
Quote:
Pozdrawiam
Grundolf
Paweł
Guest
Mon May 15, 2006 3:54 am
Quote:
Ale z ciekawosci rozpisalem dalej .. i faktycznie cos nie bardzo
wychodzi

. Do symulatora .. tez nie dziala
Zagladam w schematy .. hm, tam jest kondensator rownolegle do Re.
Z nim symulator dziala :-)
Hm. Równolegle do Re to chyba tylko jakiś mały kondensator
w celu dodatkowego zmniejszenia sprzężenia zwrotnego, jako dzielnik
napięcia z Cs. Jak będzie za duże to zewrze składową zmienną do masy
i sprzężenie będzie za małe.
To tylko taka moja uwaga.
Paweł
Guest
Mon May 15, 2006 5:43 am
Quote:
Kiedy jest niemal dobrze.
Popelniles drobny blad ze znakami liczac Uo - przy tym strzalkowaniu
Ic pojawia sie minus, a drugi sie pojawia przy konwersji U1 na Ib.
Razem plus.
Dzięki za uwagę, rzeczywiście zgodnie ze strzałkami.
Quote:
Ale z ciekawosci rozpisalem dalej .. i faktycznie cos nie bardzo
wychodzi

. Do symulatora .. tez nie dziala
Zagladam w schematy .. hm, tam jest kondensator rownolegle do Re.
Z nim symulator dziala :-)
Dla sprawdzenia zrobiłem praktyczny układ i okazało się, że działa
na radiowym ukf-ie generując nośną.
http://www.uoguelph.ca/~antoon/circ/rfosc-1.htm
Dziekuję za zainteresowanie.
Spróbuję to jeszcze pomęczyć.
Pozdrawaim
Grundolf
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl
J.F.
Guest
Mon May 15, 2006 7:51 am
On Mon, 15 May 2006 05:54:40 +0200, Paweł wrote:
Quote:
Ale z ciekawosci rozpisalem dalej .. i faktycznie cos nie bardzo
wychodzi

. Do symulatora .. tez nie dziala
Zagladam w schematy .. hm, tam jest kondensator rownolegle do Re.
Z nim symulator dziala :-)
Hm. Równolegle do Re to chyba tylko jakiś mały kondensator
w celu dodatkowego zmniejszenia sprzężenia zwrotnego, jako dzielnik
napięcia z Cs. Jak będzie za duże to zewrze składową zmienną do masy
i sprzężenie będzie za małe.
To tylko taka moja uwaga.
Wlasnie ze duzy
http://en.wikipedia.org/wiki/Colpitts_oscillator
J.