RTV forum PL | NewsGroups PL

Stacja lutownicza z Lidla

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Stacja lutownicza z Lidla

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

Jacek
Guest

Tue Oct 26, 2021 11:28 am   



W dniu 26.10.2021 o 13:14, ąćęłńóśźż pisze:
Quote:
Mam taką samą polską transformatorówkę, ale pamiętam, że szukałem jej
mocniejszej wersji (trafiały się, ale wyjątkowo drogo), więc bywała za
słaba.
Żeby transformatorówka grzała mocno nie może być mocowanie grota takie,

jak na zdjęciu z Allegro. Ja używam drutu od 1 do 1,5 mm średnicy
(najczęsciej jest to drut z przewodu 1,5 mm kw). Na końcówkach robie
okrągłe oczka i przykręcam śrubkami do płaskowników miedzianych
lutownicy. Gwinty M3 przerobiłem na M4, bo są silniejsze i jest większa
powierzchnia styku. Oczywiście drut grota i płaskownik trzeba dobrze
wyczyścic przez przykręceniem.
Są też lutownice tej samej serii 100 i nawet 125 watowe.
https://allegro.pl/oferta/lutownica-transformatorowa-zdz-lt-125-125-w-10817962638?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=NzYzYzBkOGMtOWY4MC00NTE3LTllZmItMmIxYjMwM2NlOTJiAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=5faee7d0-1daa-4489-95af-518dcf26a8e9

heby
Guest

Tue Oct 26, 2021 11:36 am   



On 26/10/2021 13:23, ąćęłńóśźż wrote:
Quote:
2,5 mm2 nie próbowałem - czy aby na pewno zmieści się pod śrubką?

Zmień śrubkę. Nie wiem jaką masz lutownicę. Do mojej Lutoli się mieści.

Wczesniej przejedź szyny papierem ściernym, w miejscu styku z drutem.

Paweł Pawłowicz
Guest

Tue Oct 26, 2021 11:40 am   



W dniu 26.10.2021 o 12:57, heby pisze:
[...]
Quote:
Mam też polską transformatorówkę - groty szybko się przepalały
(zacząłem robić sam z drutów elektrycznych, czyli pewnie 1,0 - 1,5
mm2) i chyba żaden mi nie został, do tego model o niższej mocy czasem
za słabej.

Niech się szybk przepalają - drut miedziany 2.5mm2 z kabla w ścianie
sprawdza się dostatecznie dobrze.

Ja używam 1.5mm2. Moim skromnym zdaniem o wiele lepszy :-)

P.P.

Adam
Guest

Tue Oct 26, 2021 11:46 am   



Dnia Tue, 26 Oct 2021 09:57:15 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Quote:
Pan Grzegorz Kurczyk napisał:

"Cyfrowa" nawet, bo jakiś wyświetlacz ma. Warto 99 zł wydawać?

Do elektroniki? Nie. Do lutowania przewodów w warsztacie? Trochę.
Lepsza będzie transformatorowa.

Byle nie z Lidla. W Lidlu kupiłem kiedyś lutownicę transformatorową.
Grot rozgrzewa się do czerwoności, nic tym nie da się zlutować.
To jedyny lidlowy narzędź, który do niczego się nie nadaje. Inne
mają całkiem całkiem.

Bo w lutownicy transformatorowej temperaturę grota reguluje się przez
PWM czyli Palcem Wyklikaj Moc ;-)

To ja wiem, że tak się robi, ale ta miała taki nadmiar mocy, że łatwiej
było coś spalić, niż zlutować. Odniosłem wrażenie, że to model zrobiony
na rynek amerykański, który przez przypadek trafił do sieci 230V.

A wystarczyło dać drut na grot o większym przekroju.
Wadą tego jest to, że proporcjonalnie bardziej grzeje się też całe wtórne,
więc trzeba uważać, aby gorące trafo nie wypadło z lutownicy ;)


--
Pozdrawiam.

Adam

Marek
Guest

Tue Oct 26, 2021 11:49 am   



On Tue, 26 Oct 2021 12:57:55 +0200, heby <heby_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
PS. Są groty do transofmatorowych, "nieprzepalające się". W
praktyce
miałem i faktycznie przepaliły się *trochę* później.

Jak u nich kwestia tracenia odpowiedniego styku złącza pod śrubami?

Quote:
PS2. Od 30 lat stosuje druty miedziane z kabli jako groty. Nie
znalazłem
nic tańszego, lepszego, łatwiejszego w kupieniu.

No ale dość szybko tracą dobry styk pod śrubami co powoduje problem z
rozgrzewaniem się w nieodpowiednim miejscu (pod śrubą zamiast w
punkcie lutowniczym). Co jakiś czas trzeba czyścić miejsce styku,
obowiązkowo przy wymianie grota...

--
Marek

Paweł Pawłowicz
Guest

Tue Oct 26, 2021 11:55 am   



W dniu 26.10.2021 o 13:46, Adam pisze:
Quote:
Dnia Tue, 26 Oct 2021 09:57:15 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Pan Grzegorz Kurczyk napisał:

"Cyfrowa" nawet, bo jakiś wyświetlacz ma. Warto 99 zł wydawać?

Do elektroniki? Nie. Do lutowania przewodów w warsztacie? Trochę.
Lepsza będzie transformatorowa.

Byle nie z Lidla. W Lidlu kupiłem kiedyś lutownicę transformatorową.
Grot rozgrzewa się do czerwoności, nic tym nie da się zlutować.
To jedyny lidlowy narzędź, który do niczego się nie nadaje. Inne
mają całkiem całkiem.

Bo w lutownicy transformatorowej temperaturę grota reguluje się przez
PWM czyli Palcem Wyklikaj Moc ;-)

To ja wiem, że tak się robi, ale ta miała taki nadmiar mocy, że łatwiej
było coś spalić, niż zlutować. Odniosłem wrażenie, że to model zrobiony
na rynek amerykański, który przez przypadek trafił do sieci 230V.

A wystarczyło dać drut na grot o większym przekroju.
Wadą tego jest to, że proporcjonalnie bardziej grzeje się też całe wtórne,
więc trzeba uważać, aby gorące trafo nie wypadło z lutownicy Wink

To może grot z innego metalu? Mosiądz, nikiel...

P.P.

heby
Guest

Tue Oct 26, 2021 12:01 pm   



On 26/10/2021 13:40, Paweł Pawłowicz wrote:
Quote:
Niech się szybk przepalają - drut miedziany 2.5mm2 z kabla w ścianie
sprawdza się dostatecznie dobrze.
Ja używam 1.5mm2. Moim skromnym zdaniem o wiele lepszy Smile

Prawda taka że używam obu.

Ale od czasu jak mam do wyboru kilka innych lutownic, transformatorowa
stałą się narzędziem ostatecznego pobielania, z najgrubszym drutem.

heby
Guest

Tue Oct 26, 2021 12:05 pm   



On 26/10/2021 13:49, Marek wrote:
Quote:
PS. Są groty do transofmatorowych, "nieprzepalające się". W praktyce
miałem i faktycznie przepaliły się *trochę* później.
Jak u nich kwestia tracenia odpowiedniego styku złącza pod śrubami?

Pracowały "do przepalenia" bez dokręcania. Nie wiem z jakiego materiału
były zrobione, sprzedawca też nie miał pojęcia.

Quote:
PS2. Od 30 lat stosuje druty miedziane z kabli jako groty. Nie
znalazłem nic tańszego, lepszego, łatwiejszego w kupieniu.
No ale dość szybko tracą dobry styk pod śrubami co powoduje problem z
rozgrzewaniem się w nieodpowiednim miejscu (pod śrubą zamiast w punkcie
lutowniczym). Co jakiś czas trzeba czyścić miejsce styku, obowiązkowo
przy wymianie grota...

No wiec ja czyszczę zawsze, oraz wymieniłem śruby na takie, które mogę
sensowniej dokręcić. W lutownicy z enerdefenu widziałem patent, że szyna
na końcu była rozdwojona i w szczelinę wchodził drut, a śruba zaciskała
obie połówki jednej szyny. Nie wiem jak z czyszczenie tego, widziałem ją
tylko, ale nie uzywałem.

Praktycznie nie mam problemów ze stykiem do momentu przepalenia grota, a
potem restart, czyli czyszczenie.

Inna sprawa że zdecydowana większosc domorosłych elektroników w latach
80/90 używała ich źle, najczęsciej dymiac z okolicy śrubek...

sirapacz
Guest

Tue Oct 26, 2021 12:24 pm   



W dniu 2021-10-26 o 12:02, ąćęłńóśźż pisze:
Quote:
OK, a przetłumaczysz na polski?
Masz lidlowy pistolet, czy lidlowe pałeczki "kleju"?
pistolet


Quote:
Mam jakąś wielką pakę lidlowych pałek (też Parkside sprzed wielu lat), a
nie mogę znaleźć swojego pistoletu Steinela - czy wymiary lasek są jako
tako znormalizowane?
tak, 10mm czy tam 11mm

jest jeszcze bodaj 5mm

Quote:

No tak, z wystającymi laskami zawsze był ambaras, jak zapakować całość
do pudełka Wink
no i jak się nie mieści i wyciągniesz w przeciwną stronę do normlanego

ruchu pałeczki z klejem (usuniesz ją z pistoletu) to możesz od razu go
wyrzucić


--
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus

J.F
Guest

Tue Oct 26, 2021 12:41 pm   



On Tue, 26 Oct 2021 14:24:48 +0200, sirapacz wrote:
Quote:
W dniu 2021-10-26 o 12:02, ąćęłńóśźż pisze:
OK, a przetłumaczysz na polski?
Masz lidlowy pistolet, czy lidlowe pałeczki "kleju"?
pistolet

Mam jakąś wielką pakę lidlowych pałek (też Parkside sprzed wielu lat), a
nie mogę znaleźć swojego pistoletu Steinela - czy wymiary lasek są jako
tako znormalizowane?
tak, 10mm czy tam 11mm
jest jeszcze bodaj 5mm

w ogole to jest wiecej srednic

https://www.tme.eu/pl/katalog/pistolety-na-klej-i-kleje-termotopliwe_112752/
tu np

7mm [6]
7,2mm [8]
7,5mm [3]
11mm [59]
11,2mm [16]
11,5mm [6]
12mm [8]

choc mozliwe, ze to tylko 7, 11 i 12 mm

J.

Jarosław Sokołowski
Guest

Tue Oct 26, 2021 3:21 pm   



kilokitu napisało:

Quote:
Grot rozgrzewa się do czerwoności, nic tym nie da się zlutować.
Oj, ktoś nie wie jak się używa lutownicy transformatorowej.

[...porady z dobrego serca płynące...]

Pewnie wielu nie wie, dla nich można zorganizować Wyższą Szkołę
Lutowania Transformatorowego i Gotowania na Gazie. Mnie się
zdarzało lutować wieloma lutownicami, ale tylko ta dziłała jak
wypalarka do przozdabiania pamiątkowych ciupag ze smrekowego
drewna.

--
Jarek

kilokitu
Guest

Tue Oct 26, 2021 5:08 pm   



poniedziałek, 25 października 2021 o 23:20:02 UTC+2 Jarosław Sokołowski napisał(a):

Quote:
Grot rozgrzewa się do czerwoności, nic tym nie da się zlutować.
Oj, ktoś nie wie jak się używa lutownicy transformatorowej. Podpowiem tylko, że NIGDY nie załącza się grzania gdy grot jest w powietrzu! Najpierw trzeba przyłożyć grot do lutowanych przedmiotów, potem dopiero załączyć grzanie i JEDNOCZEŚNIE tinolem dotykać grotu lutownicy i lutowanych przewodów. Jeżeli lutowie zaczyna się rozpływać i zwilżać lutowane powierzchnie to trzeba być gotowym na wyłączenie grzania. Gdyby przypadkiem nie zdążyło się w odpowiednim momencie wyłączyć to lut będzie przepalony, utraci płynność przez co będzie wyglądał jakby był parszywy. Pewnie też i ścieżka odejdzie od tekstolitu. Kalafonia, która wydostała się z tinolu będzie czarna jak węgiel. Ja od dzieciństwa (a jestem teraz na emeryturze) używam lutownicy produkcji TTBB która ma moc 120 VA i nie przypalam nawet najmniejszych lutowanych części.


Stan
Guest

Tue Oct 26, 2021 5:41 pm   



W dniu 25.10.2021 o 22:01, ąćęłńóśźż pisze:
Quote:
"Cyfrowa" nawet, bo jakiś wyświetlacz ma.
Warto 99 zł wydawać?
I jeszcze podobne pytanie o ichni pistolet do kleju na gorąco za 49 zł -
taki pół-bezprzewodowy, bo po nagrzaniu w stojaku można używać bez
pałętającego się kabla (mam gdzieś Steinela, w którym przewód w sumie
cięższy od pistoletu choć i tak zwykle za krótki przy np. klejeniu
przewodów przy suficie).

Ja używam lutownicy 200 W z regulacją mocy:
https://allegro.pl/oferta/polska-lutownica-tex-z-regulacja-mocy-0-200w-red-8662941986

Super sprawa, mogę lutować elementy jakie chcę-delikatne, grubsze
(wtedy też zakładam grubszy grot np. 2,5 mm2), wycinać otwory w
plastikach itp. itd.

Marek Wodzinski
Guest

Tue Oct 26, 2021 5:48 pm   



On Mon, 25 Oct 2021, ąćęłńóśźż wrote:

Quote:
I jeszcze podobne pytanie o ichni pistolet do kleju na gorąco za 49 zł - taki
pół-bezprzewodowy, bo po nagrzaniu w stojaku można używać bez pałętającego
się kabla

Ale można też kabel podłączyć bezpośrednio do pistoletu.

Moje doświadczenia z tym pistoletem:
- duża pojemność cieplna, można spokojnie coś większego pokleić
'bezprzewodowo'
- szybko się rozgrzewa (chyba 40-50W pobiera na zimno)
- uszczelki w zestawie są do wyrzucenia, u mnie ciekło między pistoletem a
końcówką dopóki nie kupiłem normalnych oringów
- wymienne dysze, to trochę kit właśnie ze względu na problemy ze
szczelnością

Jak kiedyś kupowałem, to była niezła opcja. Teraz pewnie wziąłbym jakiś
akumulatorowy.


Pozdrawiam

Marek
--
"If you want something done...do yourself!"
Jean-Baptiste Emmanuel Zorg

PiteR
Guest

Tue Oct 26, 2021 6:56 pm   



in <news:6177ec95$0$523$65785112_at_news.neostrada.pl>
user Paweł Pawłowicz pisze tak:

Quote:
A wystarczyło dać drut na grot o większym przekroju.
Wadą tego jest to, że proporcjonalnie bardziej grzeje się też
całe wtórne, więc trzeba uważać, aby gorące trafo nie wypadło z
lutownicy ;)

To może grot z innego metalu? Mosiądz, nikiel...

robi się dłuższy a nie grubszy.


--
Piter

człowiek chciał być królem planety
więc matka natura dała mu koronę

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Stacja lutownicza z Lidla

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map