RTV forum PL | NewsGroups PL

Radio internetowe DIY - dziwne zrywanie dźwięku

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Radio internetowe DIY - dziwne zrywanie dźwięku

Goto page 1, 2  Next

Atlantis
Guest

Tue Sep 13, 2022 10:38 am   



Korzystając z chwili wolnego wróciłem do jednego ze swoich starych
projektów edukacyjnych - sprzętowego radia Internetowego. Projekt zaczął
powstawać jakiś czas temu w wyniku frustracji faktem, że komercyjnie
dostępne wieże stereo z funkcją "radia internetowego" często są zależne
od zewnętrznego serwera. Postanowiłem więc złożyć coś podobnego, gdzie
mógłbym po prostu sam ustawiać linki do streamów.

Konfiguracja sprzętowa urządzenia wygląda następująco:
- Mikrokontroler PIC32MX795F512 pracujący na taktowaniu 80 MHz
- Łączność sieciową zapewnia wbudowany w MCU moduł MAC, z zewnętrznym
PHY DP83848, mamy więc do dyspozycji Fast Ethernet.
- Dekodowanie streamów bierze na siebie VS1053, chociaż pewnie sam
mikrokontroler poradziłby sobie z tym programowo.
- Dostępne nośniki pamięci to karta microSD (po SPI), pendrive oraz
niewielki (bodajże 2MB) chip pamięci SPI Flash.
- Wszystko zamontowane na dwustronnej płytce, wykonanej samodzielnie
metodą termotransferu. To chyba najbardziej szczegółowa i skomplikowana
płytka jaką wykonałem w domowych warunkach.

Od strony programowej wykorzystuję raczej standardowe komponenty, m.in.
bibliotekę TCP/IP MLA od Microchipa oraz FATFS. Znaleziony na GitHubie
kod do obsługi VS1053 musiałem nieco rozbudować, tworząc maszynę stanów
skończonych, odpowiedzialną za odtwarzanie pojedynczych plików, całych
katalogów oraz streamów HTTP/ICY z sieci.

Odtwarzanie funkcjonuje w ten sposób, że mam dwuczęściowy bufor (w tej
chwili 2x8 kB). Gdy jednak połówka zasila danymi chip VS1053, druga jest
wypełniana danymi odczytywanymi z pliku lub przychodzącymi z serwera.
Gdy dane się skończą, następuje podmiana. Oczywiście do tego dochodzi
jeszcze bufor odbiorczy gniazda sieciowego (4 kB).

Kod odpowiedzialny za połączenie posiada pewne zabezpieczenia. Jeśli
dane przestaną przychodzić zostanie wywołany timeout i połączenie z
serwerem zostanie zamknięte i zainicjowane ponownie. To samo stanie się
w przypadku wykrycia utraty połączenia.

Wszystko to działa dość sprawnie. Tak naprawdę działało nawet na
mniejszych buforach (2x4 kB). Jakość dźwięku jest dobra, przycięcia
zdarzają się rzadko. Jednak już kilka razy zauważyłem dziwny objaw,
który nieco mnie zaintrygował.

Mianowicie pojawiła się sytuacja, kiedy dźwięk zaczął zrywać w sposób
przypominający zaciętą płytę gramofonową. Zupełnie jakby nowe dane
przestały przychodzić, albo przychodziły w zbyt wolnym tempie. Zazwyczaj
występuje też wtedy zrywanie połączenia albo timeout spowodowany brakiem
nowych danych. Do tej pory sytuacja wystąpiła kilka razy, zawsze po
wielu godzinach pracy urządzenia, jednak mógł to być tylko przypadek.
Co w tym takiego intrygującego?
- Gdy sytuacja wystąpi, dotyczy wszystkich streamów, nadawanych z
różnych serwerów
- Reset płytki nie pomaga, nawet przez chwilowe odłączenie zasilania
- W tym czasie zupełnie normalnie odtwarzane są pliki z nośników
lokalnych, więc to nie problem ze sprzętowym dekoderem
- Po chwili problem mija sam
- Na komputerze podpiętym do tego samego routera i switcha nie
doświadczam w tym momencie żadnych problemów z dostępem do Internetu
- Podczas występowania problemu mogę pingować płytkę i odczytywać dane z
prostego serwera HTTP, odpalonego na niej. Nie jest więc tak, że traci
ona połączenie zupełnie. Zresztą kolejne połączenia z serwerami są
inicjowane poprawnie (200 OK) ale zrywanie występuje nadal.

Ktoś ma jakiś pomysł co może być nie tak? Fakt, że reset płytki nie
pomaga wskazywałby na jakiś problem z moją infrastrukturą, chwilowo nie
mam jednak pomysłów...

adam13lat
Guest

Tue Sep 13, 2022 3:03 pm   



Dnia Tue, 13 Sep 2022 10:38:43 +0200, Atlantis napisał(a):

Quote:
Korzystając z chwili wolnego wróciłem do jednego ze swoich starych
projektów edukacyjnych - sprzętowego radia Internetowego. Projekt zaczął
powstawać jakiś czas temu w wyniku frustracji faktem, że komercyjnie
dostępne wieże stereo z funkcją "radia internetowego" często są zależne
od zewnętrznego serwera. Postanowiłem więc złożyć coś podobnego, gdzie
mógłbym po prostu sam ustawiać linki do streamów.

Konfiguracja sprzętowa urządzenia wygląda następująco:
- Mikrokontroler PIC32MX795F512 pracujący na taktowaniu 80 MHz
- Łączność sieciową zapewnia wbudowany w MCU moduł MAC, z zewnętrznym
PHY DP83848, mamy więc do dyspozycji Fast Ethernet.
- Dekodowanie streamów bierze na siebie VS1053, chociaż pewnie sam
mikrokontroler poradziłby sobie z tym programowo.
- Dostępne nośniki pamięci to karta microSD (po SPI), pendrive oraz
niewielki (bodajże 2MB) chip pamięci SPI Flash.
- Wszystko zamontowane na dwustronnej płytce, wykonanej samodzielnie
metodą termotransferu. To chyba najbardziej szczegółowa i skomplikowana
płytka jaką wykonałem w domowych warunkach.

Od strony programowej wykorzystuję raczej standardowe komponenty, m.in.
bibliotekę TCP/IP MLA od Microchipa oraz FATFS. Znaleziony na GitHubie
kod do obsługi VS1053 musiałem nieco rozbudować, tworząc maszynę stanów
skończonych, odpowiedzialną za odtwarzanie pojedynczych plików, całych
katalogów oraz streamów HTTP/ICY z sieci.

Odtwarzanie funkcjonuje w ten sposób, że mam dwuczęściowy bufor (w tej
chwili 2x8 kB). Gdy jednak połówka zasila danymi chip VS1053, druga jest
wypełniana danymi odczytywanymi z pliku lub przychodzącymi z serwera.
Gdy dane się skończą, następuje podmiana. Oczywiście do tego dochodzi
jeszcze bufor odbiorczy gniazda sieciowego (4 kB).

Kod odpowiedzialny za połączenie posiada pewne zabezpieczenia. Jeśli
dane przestaną przychodzić zostanie wywołany timeout i połączenie z
serwerem zostanie zamknięte i zainicjowane ponownie. To samo stanie się
w przypadku wykrycia utraty połączenia.

Wszystko to działa dość sprawnie. Tak naprawdę działało nawet na
mniejszych buforach (2x4 kB). Jakość dźwięku jest dobra, przycięcia
zdarzają się rzadko. Jednak już kilka razy zauważyłem dziwny objaw,
który nieco mnie zaintrygował.

Mianowicie pojawiła się sytuacja, kiedy dźwięk zaczął zrywać w sposób
przypominający zaciętą płytę gramofonową. Zupełnie jakby nowe dane
przestały przychodzić, albo przychodziły w zbyt wolnym tempie. Zazwyczaj
występuje też wtedy zrywanie połączenia albo timeout spowodowany brakiem
nowych danych. Do tej pory sytuacja wystąpiła kilka razy, zawsze po
wielu godzinach pracy urządzenia, jednak mógł to być tylko przypadek.
Co w tym takiego intrygującego?
- Gdy sytuacja wystąpi, dotyczy wszystkich streamów, nadawanych z
różnych serwerów
- Reset płytki nie pomaga, nawet przez chwilowe odłączenie zasilania
- W tym czasie zupełnie normalnie odtwarzane są pliki z nośników
lokalnych, więc to nie problem ze sprzętowym dekoderem
- Po chwili problem mija sam
- Na komputerze podpiętym do tego samego routera i switcha nie
doświadczam w tym momencie żadnych problemów z dostępem do Internetu
- Podczas występowania problemu mogę pingować płytkę i odczytywać dane z
prostego serwera HTTP, odpalonego na niej. Nie jest więc tak, że traci
ona połączenie zupełnie. Zresztą kolejne połączenia z serwerami są
inicjowane poprawnie (200 OK) ale zrywanie występuje nadal.

Ktoś ma jakiś pomysł co może być nie tak? Fakt, że reset płytki nie
pomaga wskazywałby na jakiś problem z moją infrastrukturą, chwilowo nie
mam jednak pomysłów...

Czy ten projekt na PIC32MX795F512 jest ogólnodostępny? Czy też to Pana
autorski pomysł?

Mirek
Guest

Tue Sep 13, 2022 7:04 pm   



On 13.09.2022 10:38, Atlantis wrote:

Quote:
Ktoś ma jakiś pomysł co może być nie tak? Fakt, że reset płytki nie
pomaga wskazywałby na jakiś problem z moją infrastrukturą, chwilowo nie
mam jednak pomysłów...

No to podłącz go gdzie indziej, np. przez ruter podłączony przez komórkę.
Obstawiam że jakiś pakiet niekompatybilny dostaje, multicast albo coś.

--
Mirek.

Atlantis
Guest

Wed Sep 14, 2022 10:38 am   



On 13.09.2022 19:04, Mirek wrote:

Quote:
No to podłącz go gdzie indziej, np. przez ruter podłączony przez komórkę.
Obstawiam że jakiś pakiet niekompatybilny dostaje, multicast albo coś.

Ok, sprawa się wyjaśniła - winę ponosiło moje przeoczenie. Jakiś czas
temu zmieniłem adres MAC radia, bo pokrywał się z innym urządzeniem,
które zrobiłem wcześniej wykorzystując te same biblioteki. To sprawiło,
że przestała obowiązywać reguła QoS ustawiona na routerze, która miała
dawać radyjku wysoki priorytet przy podziale pasma. Wygląda na to, że
przywrócenie właściwych ustawień rozwiązało problem.

Atlantis
Guest

Wed Sep 14, 2022 10:58 am   



On 13.09.2022 15:03, adam13lat wrote:

Quote:
Czy ten projekt na PIC32MX795F512 jest ogólnodostępny? Czy też to Pana
autorski pomysł?

Projekt autorski, chociaż zarówno wzory płytek jak i kod są dostępne na
GitHubie.

https://github.com/marekw1986/InternetRadioPIC32DP83848

Tylko ostrzegam, że projekt jest ciągle w wersji roboczej. Na chwilę
obecną więcej rzeczy nie działa niż działa. Da się testowo odtwarzać MP3
z nośnika lokalnego albo streamy z sieci, ale wszystkie ścieżki i URL-e
muszą być zaszyte w kodzie. Będę musiał jeszcze napisać interfejs
użytkownika (impulsator obrotowy + HD44780 + kilka przycisków + prosty
interfejs WWW) oraz całą logikę sterującą.

Generalnie projekt jest dość stary i do strony hardware'owej
podchodziłem kilka razy. Najpierw powstała bodajże wersja na
PIC24FJ265DA210 z ENC28J60 w roli interfejsu sieciowego. Jednak dopiero
po złożeniu układu zorientowałem się, że spora część RAM-u w tym MCU nie
jest dostępna bezpośrednio w przestrzeni adresowej i wymaga stosowania
specjalnych poleceń do korzystania z niej. To wymagałoby przepisania
części bibliotek o największym zapotrzebowaniu na RAM, więc po prostu
przeniosłem się na PIC32MX795F512, początkowo nadal korzystając z
ENC28J60. W końcu jednak zaprojektowałem płytkę korzystająca z
wbudowanego Ethernetu, która teraz stanowi główną oś projektu.
Trochę później wykonałem tez płytkę z STM32F107, która na razie leży -
być może po dopracowaniu wersji na PIC32 przeniosę go na tę platformę.

Generalnie jeśli chcesz sobie szybko złożyć radio Internetowe to nie
polecam mojego podejścia. To od początku był/jest projekt edukacyjny,
mający na celu sprawdzenie swoich umiejętności i nauczenie się czegoś
nowego. W Internecie bez problemu znajdziesz opisy podobnych urządzeń
zrobionych dużo prościej na ESP32 albo Raspberry Pi Zero. Smile

ptoki (ptoki)
Guest

Wed Sep 14, 2022 11:09 am   



środa, 14 września 2022 o 03:39:24 UTC-5 Atlantis napisał(a):
Quote:
On 13.09.2022 19:04, Mirek wrote:

No to podłącz go gdzie indziej, np. przez ruter podłączony przez komórkę.
Obstawiam że jakiś pakiet niekompatybilny dostaje, multicast albo coś.
Ok, sprawa się wyjaśniła - winę ponosiło moje przeoczenie. Jakiś czas
temu zmieniłem adres MAC radia, bo pokrywał się z innym urządzeniem,
które zrobiłem wcześniej wykorzystując te same biblioteki. To sprawiło,
że przestała obowiązywać reguła QoS ustawiona na routerze, która miała
dawać radyjku wysoki priorytet przy podziale pasma. Wygląda na to, że
przywrócenie właściwych ustawień rozwiązało problem.

Heh, ladny przyklad na rubber duck debugging Smile

adam13lat
Guest

Wed Sep 14, 2022 4:07 pm   



Dnia Wed, 14 Sep 2022 10:58:00 +0200, Atlantis napisał(a):

Quote:
On 13.09.2022 15:03, adam13lat wrote:

Czy ten projekt na PIC32MX795F512 jest ogólnodostępny? Czy też to Pana
autorski pomysł?

Projekt autorski, chociaż zarówno wzory płytek jak i kod są dostępne na
GitHubie.

https://github.com/marekw1986/InternetRadioPIC32DP83848

Tylko ostrzegam, że projekt jest ciągle w wersji roboczej. Na chwilę
obecną więcej rzeczy nie działa niż działa. Da się testowo odtwarzać MP3
z nośnika lokalnego albo streamy z sieci, ale wszystkie ścieżki i URL-e
muszą być zaszyte w kodzie. Będę musiał jeszcze napisać interfejs
użytkownika (impulsator obrotowy + HD44780 + kilka przycisków + prosty
interfejs WWW) oraz całą logikę sterującą.

Generalnie projekt jest dość stary i do strony hardware'owej
podchodziłem kilka razy. Najpierw powstała bodajże wersja na
PIC24FJ265DA210 z ENC28J60 w roli interfejsu sieciowego. Jednak dopiero
po złożeniu układu zorientowałem się, że spora część RAM-u w tym MCU nie
jest dostępna bezpośrednio w przestrzeni adresowej i wymaga stosowania
specjalnych poleceń do korzystania z niej. To wymagałoby przepisania
części bibliotek o największym zapotrzebowaniu na RAM, więc po prostu
przeniosłem się na PIC32MX795F512, początkowo nadal korzystając z
ENC28J60. W końcu jednak zaprojektowałem płytkę korzystająca z
wbudowanego Ethernetu, która teraz stanowi główną oś projektu.
Trochę później wykonałem tez płytkę z STM32F107, która na razie leży -
być może po dopracowaniu wersji na PIC32 przeniosę go na tę platformę.

Generalnie jeśli chcesz sobie szybko złożyć radio Internetowe to nie
polecam mojego podejścia.
"Odbiornik" nie jest celem. Celem jest nauka C na konkretnym projekcie, a

radio to mój konik.

Quote:
To od początku był/jest projekt edukacyjny,
mający na celu sprawdzenie swoich umiejętności i nauczenie się czegoś
nowego. W Internecie bez problemu znajdziesz opisy podobnych urządzeń
zrobionych dużo prościej na ESP32 albo Raspberry Pi Zero. Smile
Znalazłem ten projekt na RPi Zero. Też ciekawy. Czy projekt jest ogólnie

dostępny?

Atlantis
Guest

Thu Sep 15, 2022 7:03 am   



On 14.09.2022 16:07, adam13lat wrote:

Quote:
"Odbiornik" nie jest celem. Celem jest nauka C na konkretnym projekcie, a
radio to mój konik.

Z klasycznym radiem to nie ma wiele wspólnego. To tylko odtwarzacz
streamów z Internetu. A co do nauki C, to też nie wiem czy to najlepszy
projekt. Jeśli go skończę, to nie pozostanie tam zbyt wiele do pisania.
Jeśli chciałbyś sam nad tym popracować w obecnej formie, to musisz się
liczyć z tym, że wykorzystane jest tam trochę dość specyficznych i
raczej dość starych bibliotek od Microchipa. Obecnie (np. na ESP32)
wiele rzeczy robi się zupełnie inaczej i nieco prościej.


Quote:
Znalazłem ten projekt na RPi Zero. Też ciekawy. Czy projekt jest ogólnie
dostępny?

O którym projekcie mówisz? Bo radio internetowe od zawsze było jednym z
najpopularniejszych zastosowań dla RasPi, jeszcze w czasach oryginalnego
komputerka. W Internecie jest tego całe mnóstwo. Sam też kiedyś zrobiłem
coś takiego:

https://hackaday.io/project/20199-empedocles

Działa, ale też jeszcze trochę pozostało do zrobienia. Na chwilę obecną
mam tam po prostu odpalony MPD + parę skryptów do obsługi przycisków,
enkodera obrotowego oraz odbiornika IR. Trzeba by dorobić jakiś
interfejs graficzny oraz WWW. Dzisiaj tez inaczej wykonałbym płytkę -
oryginalnie miało to iść do kompaktowej obudowy drukowanej w 3D albo
wycinanej laserowo ze sklejki. Finalnie jednak urządzenie zostało
zamontowane w blaszanej obudowie, a wyświetlacz (większy niż w
oryginale) został przeniesiony na płytę czołową. Dodałem też hub USB i
kilka dużych pendrive'ów do lokalnego przechowywania plików audio.

Marek
Guest

Thu Sep 15, 2022 7:23 am   



On Thu, 15 Sep 2022 09:03:14 +0200, Atlantis <marekw1986NOSPAM_at_wp.pl>
wrote:
Quote:
Z klasycznym radiem to nie ma wiele wspólnego. To tylko odtwarzacz
streamów z Internetu.

A tak btw skąd brałeś url streamów? Jak ja robiłem to samo radyjko z
10 lat temu to zirytowało mnie już wtedy ukrywanie lub zaciemnianie
urli przez niektórych nadawców komercyjnych. Przez ukrywanie rozumiem
embedowanie ich w jakiś durnych playerach webowych albo aplikacjach
na telefon. Wtedy już zacząłem się zastanawiać ile to radyjko jeszcze
pociągnie aż znikną ogólnie dostępne url na jakieś ukryte wooshmoo
dostępne tylko dla zamkniętych playerów. O znikaniu (zastępowaniu
czymś innym) ogólnie dostępnych formatów audio nie wspominając.

--
Marek

Atlantis
Guest

Thu Sep 15, 2022 7:35 am   



On 15.09.2022 09:23, Marek wrote:

Quote:
A tak btw skąd brałeś url streamów? Jak ja robiłem to samo radyjko z 10
lat temu to zirytowało mnie już wtedy ukrywanie lub zaciemnianie urli
przez niektórych nadawców komercyjnych. Przez ukrywanie rozumiem

Na szczęście ciągle jeszcze można znaleźć zestawienia adresów streamów
on-line. Często niestety mają one formę plików m3u albo pls do
ściągnięcia i właściwy adres trzeba sobie podejrzeć w edytorze.
Trzeba też pamiętać o tym, że taki adres nie zawsze prowadzi
bezpośrednio do streamu - nierzadka jest sytuacja, kiedy dostajemy kod
"301 Moved Permanently" albo "302 Moved Temporarily" i trzeba to
obsłużyć w kodzie. Na chwilę obecną problematyczne są sytuacje, kiedy
wywołuję adres http i dostaję przekierowanie na https - jeszcze nie
uwzględniłem w swoim projekcie biblioteki do obsługi SSL-a.
Generalnie szyfrowanie streamów ogólnodostępnych stacji radiowych uważam
za głupi i bezsensowny pomysł. ;)


Quote:
embedowanie ich w jakiś durnych playerach webowych albo aplikacjach na
telefon. Wtedy już zacząłem się zastanawiać ile to radyjko jeszcze
pociągnie aż znikną ogólnie dostępne url na jakieś ukryte wooshmoo
dostępne tylko dla zamkniętych playerów. O znikaniu (zastępowaniu czymś
innym) ogólnie dostępnych  formatów audio nie wspominając.

W części takich sytuacji jeszcze można sobie poradzić, przeprowadzając
analizę ruchu sieciowego za pomocą narzędzi deweloperskich Chrome'a.
Często taki webowy playerek pod spodem po prostu otwiera stream, którego
adres można wyłuskać.

SW3
Guest

Thu Sep 15, 2022 7:58 am   



W dniu 15.09.2022 o 09:23, Marek pisze:
Quote:
A tak btw skąd brałeś url streamów?

Ja nie w temacie ale czy https://www.radio-browser.info się nie nada?

--
SW3

adam13lat
Guest

Thu Sep 15, 2022 8:09 am   



Dnia Thu, 15 Sep 2022 09:03:14 +0200, Atlantis napisał(a):

Quote:
On 14.09.2022 16:07, adam13lat wrote:

"Odbiornik" nie jest celem. Celem jest nauka C na konkretnym projekcie, a
radio to mój konik.

Z klasycznym radiem to nie ma wiele wspólnego. To tylko odtwarzacz
streamów z Internetu.
Wiem, że z klasycznym radiem to nie ma nic wspólnego.


Quote:
A co do nauki C, to też nie wiem czy to najlepszy
projekt. Jeśli go skończę, to nie pozostanie tam zbyt wiele do pisania.
Jeśli chciałbyś sam nad tym popracować w obecnej formie, to musisz się
liczyć z tym, że wykorzystane jest tam trochę dość specyficznych i
raczej dość starych bibliotek od Microchipa. Obecnie (np. na ESP32)
wiele rzeczy robi się zupełnie inaczej i nieco prościej.

Od czegoś chciałbym zacząć. Kiedyś w przeszłości zdobyłem źródła pewnej

aplikacji na urządzenia typu PDA. Nie mając wcześniej styczności z tą
materią, ściągnąłem sobie SDK, zaimportowałem źródła projektu, w menu
dopisałem zakładkę z polskim interfejsem, skompilowałem, wgrałem i działa.
Tak zacząłem przygodę z C/C++...
Zdaję sobie sprawę, że obecnie (na ESP32) wiele rzeczy robi się zupełnie
inaczej i zapewne prościej, jak piszesz. Tylko nie wiem czy trafi mi się
okazja i znajdę takiego "gotowca". Mam na myśli gotowy projekt, któremu
się przyglądnę podglądając kod, a potem skompiluję i odpalę.
Lubię wiedzieć gdzie następują zmiany. Może w przyszłości znajdę jakiś
projekt w tym temacie na ESP32 w celach edukacyjnych.


Quote:
Znalazłem ten projekt na RPi Zero. Też ciekawy. Czy projekt jest ogólnie
dostępny?

O którym projekcie mówisz?
"eMPeDocles" - ze stycznia 2019, - znalazłem go na pewnym forum.


Quote:
Bo radio internetowe od zawsze było jednym z
najpopularniejszych zastosowań dla RasPi, jeszcze w czasach oryginalnego
komputerka.
Które RPi wybrać dzisiaj z przeznaczeniem na radio internetowe, aby nie

wejść w "coś starego"?

Quote:
W Internecie jest tego całe mnóstwo. Sam też kiedyś zrobiłem
coś takiego:
https://hackaday.io/project/20199-empedocles
Tak to ten sam.


Quote:
Działa, ale też jeszcze trochę pozostało do zrobienia. Na chwilę obecną
mam tam po prostu odpalony MPD + parę skryptów do obsługi przycisków,
enkodera obrotowego oraz odbiornika IR. Trzeba by dorobić jakiś
interfejs graficzny oraz WWW. Dzisiaj tez inaczej wykonałbym płytkę -
oryginalnie miało to iść do kompaktowej obudowy drukowanej w 3D albo
wycinanej laserowo ze sklejki. Finalnie jednak urządzenie zostało
zamontowane w blaszanej obudowie, a wyświetlacz (większy niż w
oryginale) został przeniesiony na płytę czołową. Dodałem też hub USB i
kilka dużych pendrive'ów do lokalnego przechowywania plików audio.


Pozdrawiam

--
Adam Blat

Arnold Ziffel
Guest

Thu Sep 15, 2022 9:40 am   



Atlantis <marekw1986NOSPAM_at_wp.pl> wrote:

Quote:
Generalnie szyfrowanie streamów ogólnodostępnych stacji radiowych uważam
za głupi i bezsensowny pomysł. Wink

Szyfrowanie tak, ale to też zapewnia integralność streamu. Inaczej ktoś
mógłby np. podmienić czytane przez spikera wiadomości.

--
Gdy dziewczyna powiedziała mi, że będę ojcem, od razu zacząłem myśleć o
imieniu. Wybrałem Carlos i osiedliłem się w Meksyku.

Atlantis
Guest

Thu Sep 15, 2022 1:44 pm   



On 15.09.2022 10:09, adam13lat wrote:

Quote:
Które RPi wybrać dzisiaj z przeznaczeniem na radio internetowe, aby nie
wejść w "coś starego"?

Tak naprawdę dowolne RPi będzie dysponowało zdecydowanym zapasem mocy
obliczeniowej, żeby poradzić sobie z odbiorem i dekodowaniem streamów
audio z Internetu. Prototyp eMPeDoclesa zbudowany na płytce prototypowej
działał właśnie w oparciu o pierwsze Raspberry Pi.
Problem leży gdzie indziej - Malina posiada beznadziejne wyjście audio,
zbudowane na wyjściach PWM układu SoC. To powoduje, że jakość dźwięku
pozostawia sporo do życzenia. Niektórym ludziom to wystarcza i widywałem
już takie projekty odtwarzaczy, jednak najlepiej podpiąć coś lepszego,
choćby w formie karty na USB.
Chociaż moim zdaniem najlepszym wyjściem jest zastosowanie jakiegoś
przyzwoitego kodeka audio na I2S. Ja w swoim projekcie użyłem WM8731.

Jeśli jednak miałbym polecić któryś model Maliny do takich projektów, to
proponowałbym Raspberry Pi Zero W, czyli wersję z WiFi. Gdy zaczynałem
składać swój projekt ta wersja nie była jeszcze dostępna i na płycie
głównej umieściłem ENC28J60, który odpowiadał za połączenie z siecią LAN
(Ethernet 10 Mbps). Po jakimś czasie podmieniłem RasPi na wersję "W" i
teraz mam tam też WiFi, które działa szybciej niż oryginalny Ethernet.

Chociaż RPi0 ma tylko jednordzeniowy procesor, to spokojnie sobie radzi
z jednoczesnym odtwarzaniem muzyki/streamów, wyświetlaniem aplikacji
graficznej na ekranie LCD oraz ściąganiem plików na pendrive'y (mam na
nim odpalone skrypty, które archiwizują podcasty). Gdyby jednak jakimś
cudem zabrakło mocy obliczeniowej, to spokojnie można podmienić na
znacznie mocniejsze (czterordzeniowe) Raspberri Pi Zero 2 (o ile uda się
je gdzieś kupić w dzisiejszych czasach).


Quote:
W Internecie jest tego całe mnóstwo. Sam też kiedyś zrobiłem
coś takiego:
https://hackaday.io/project/20199-empedocles
Tak to ten sam.

Nie wrzucałem nigdzie projektów płytek, bo jak mówiłem - dzisiaj
zaprojektowałbym to trochę inaczej. Jeśli jednak chcesz, to mogę
podesłać pliki. Stronę programową będziesz musiał w większości ogarnąć
sobie sam, ale to w większości sprowadza się do zainstalowania i
skonfigurowania istniejącego softu (MPD, sterowniki) swoja autorską
część (GUI, WebUI) dopiero zacząłem pisać. Wink

adam13lat
Guest

Thu Sep 15, 2022 4:04 pm   



Dnia Thu, 15 Sep 2022 15:44:41 +0200, Atlantis napisał(a):

Quote:
On 15.09.2022 10:09, adam13lat wrote:

Które RPi wybrać dzisiaj z przeznaczeniem na radio internetowe, aby nie
wejść w "coś starego"?

Tak naprawdę dowolne RPi będzie dysponowało zdecydowanym zapasem mocy
obliczeniowej, żeby poradzić sobie z odbiorem i dekodowaniem streamów
audio z Internetu. Prototyp eMPeDoclesa zbudowany na płytce prototypowej
działał właśnie w oparciu o pierwsze Raspberry Pi.
Problem leży gdzie indziej - Malina posiada beznadziejne wyjście audio,
zbudowane na wyjściach PWM układu SoC. To powoduje, że jakość dźwięku
pozostawia sporo do życzenia. Niektórym ludziom to wystarcza i widywałem
już takie projekty odtwarzaczy, jednak najlepiej podpiąć coś lepszego,
choćby w formie karty na USB.
Chociaż moim zdaniem najlepszym wyjściem jest zastosowanie jakiegoś
przyzwoitego kodeka audio na I2S. Ja w swoim projekcie użyłem WM8731.

Wolfson'a pamiętam jeszcze z czasów hx4700. Wówczas pisali: "Jaki soft taki

dźwięk".

Quote:
Jeśli jednak miałbym polecić któryś model Maliny do takich projektów, to
proponowałbym Raspberry Pi Zero W, czyli wersję z WiFi. Gdy zaczynałem
składać swój projekt ta wersja nie była jeszcze dostępna i na płycie
głównej umieściłem ENC28J60, który odpowiadał za połączenie z siecią LAN
(Ethernet 10 Mbps). Po jakimś czasie podmieniłem RasPi na wersję "W" i
teraz mam tam też WiFi, które działa szybciej niż oryginalny Ethernet.

Chociaż RPi0 ma tylko jednordzeniowy procesor, to spokojnie sobie radzi
z jednoczesnym odtwarzaniem muzyki/streamów, wyświetlaniem aplikacji
graficznej na ekranie LCD oraz ściąganiem plików na pendrive'y (mam na
nim odpalone skrypty, które archiwizują podcasty). Gdyby jednak jakimś
cudem zabrakło mocy obliczeniowej, to spokojnie można podmienić na
znacznie mocniejsze (czterordzeniowe) Raspberri Pi Zero 2 (o ile uda się
je gdzieś kupić w dzisiejszych czasach).

A poradziłby sobie jeszcze z modemem 3G na USB, np Huawei e173?


Quote:

W Internecie jest tego całe mnóstwo. Sam też kiedyś zrobiłem
coś takiego:
https://hackaday.io/project/20199-empedocles
Tak to ten sam.

Nie wrzucałem nigdzie projektów płytek, bo jak mówiłem - dzisiaj
zaprojektowałbym to trochę inaczej. Jeśli jednak chcesz, to mogę
podesłać pliki. Stronę programową będziesz musiał w większości ogarnąć
sobie sam, ale to w większości sprowadza się do zainstalowania i
skonfigurowania istniejącego softu (MPD, sterowniki) swoja autorską
część (GUI, WebUI) dopiero zacząłem pisać. Wink
Jeśli mógłbym prosić, to na gmail.


Pozdrawiam

--
Adam Blat

Goto page 1, 2  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Radio internetowe DIY - dziwne zrywanie dźwięku

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map