Piotrek_P
Guest
Thu Oct 13, 2005 11:37 am
Przeglądałem sobie w necie laminatory bo muszę kupić aby wysmażyć płytki, a
żelazko nie wystarczy ze względu na rozmiar no i trochę zgłupiałem. Parametr
"grubość folii" podawany n.p. dla laminatorów firmy Rexel jest opisany tak:
....maks. grubość folii 250mic (2x125)...
Jak się ma ta jednostka miary do milimetrów? Pytam, bo czytając posty na
grupie n/t maglownic piszecie o grubości wsadu w mm. Nie wiem czy podana
grubość pozwoli na wciśnięcie płytki z papierem. Oczywiście od razu
poszukałem sobie wykazu jednostek miar ale niczego takiego jak "mic" nie
znalazłem.
Co Wy na to?
Pozdrawiam
Piotrek
Darek
Guest
Thu Oct 13, 2005 11:57 am
Użytkownik "Piotrek_P" napisał w wiadomości
Quote:
Przeglądałem sobie w necie laminatory bo muszę kupić aby wysmażyć płytki, a
żelazko nie wystarczy ze względu na rozmiar no i trochę zgłupiałem. Parametr
"grubość folii" podawany n.p. dla laminatorów firmy Rexel jest opisany tak:
...maks. grubość folii 250mic (2x125)...
a nie jest to przypadkiem skrót od micron czyli umetr?
Pozdrawiam
Darek
Piotr Pitucha
Guest
Thu Oct 13, 2005 11:58 am
Użytkownik "Piotrek_P" napisał w wiadomości
Quote:
Przeglądałem sobie w necie laminatory bo muszę kupić aby wysmażyć płytki,
a
żelazko nie wystarczy ze względu na rozmiar no i trochę zgłupiałem.
Parametr
"grubość folii" podawany n.p. dla laminatorów firmy Rexel jest opisany
tak:
...maks. grubość folii 250mic (2x125)...
Mikrometry..... do tego dochodzi papier....
Ale jeśli chodzi o płytki to chyba Roman pisał że używa delikatnej
perswazji, bardzo mi się to spodobało,
Puszczam płytki skosem, łatwiej wchodzą między wałki, a jak już tam są to
silnik sobie radzi, nie jest to luksusowa grubość dla laminatora więc będzie
trochę krócej żył.
Piotr
Sebastian Bialy
Guest
Thu Oct 13, 2005 5:21 pm
Piotr Pitucha wrote:
Quote:
Puszczam płytki skosem, łatwiej wchodzą między wałki, a jak już tam są to
silnik sobie radzi, nie jest to luksusowa grubość dla laminatora więc będzie
trochę krócej żył.
Ja dorzuce od siebie dobrą radę: nie przeginać z temperatura. U mnie
eksperyment skończył się stopieniem się dwóch kółek zębatych w
przekładni (rozpłynęły się ślicznie). Na szczęscie naprawiłem to
zaskakująco prostacko ( i skutecznie) ale mimo wszystko nie warto sobie
psuć nerwów.
Zibias
Guest
Thu Oct 13, 2005 7:29 pm
Quote:
Puszczam płytki skosem, łatwiej wchodzą między wałki, a jak już tam są to
silnik sobie radzi, nie jest to luksusowa grubość dla laminatora więc
będzie
trochę krócej żył.
Ja dorzuce od siebie dobrą radę: nie przeginać z temperatura. U mnie
eksperyment skończył się stopieniem się dwóch kółek zębatych w przekładni
(rozpłynęły się ślicznie). Na szczęscie naprawiłem to zaskakująco
prostacko ( i skutecznie) ale mimo wszystko nie warto sobie psuć nerwów.
Ja w swoim marki Fellowes wstawiłem termoparę i mam odczyt temp. grzałki.
Jadę do 200 i jest ok. Nic nie dymi i nie smędzi się jeszcze. Obudowę ma
solidną więc
tylko nawierciłem od zagwizdania otworów wentylacyjnych coby się chłodziło.
Akurat ta laminarka ma fajnie rozwiązane mocowanie wałków, przesuwają się
góra dół
na sprężynkach, więc płytka 1,5mm wchodzi gładziusieńko.
Ale musiałem trochę przesunąć termostat bezp. bo wywala przy 210 ;o)
Sebastian Bialy
Guest
Thu Oct 13, 2005 7:46 pm
Zibias wrote:
Quote:
Ja w swoim marki Fellowes wstawiłem termoparę i mam odczyt temp. grzałki.
Jadę do 200 i jest ok. Nic nie dymi i nie smędzi się jeszcze. Obudowę ma
solidną więc
tylko nawierciłem od zagwizdania otworów wentylacyjnych coby się chłodziło.
U mnie też nic nie śmierdziało - płytka wyszła i minutę później już
druga nie weszła. Wałki stały w miejscu (nieco się odbarwiając)
Tandetny plastik.
Quote:
Akurat ta laminarka ma fajnie rozwiązane mocowanie wałków, przesuwają się
góra dół
na sprężynkach, więc płytka 1,5mm wchodzi gładziusieńko.
Ta moja nie ma takich wypasów

Za to bardzo mocno ściska płytkę.
Quote:
Ale musiałem trochę przesunąć termostat bezp. bo wywala przy 210 ;o)
Kiedy mój wywalił jeszcze nie wiedziałem że był jednorazowy

Troche mi
stracha napędziło.
Zibias
Guest
Fri Oct 14, 2005 6:27 am
Quote:
Ja w swoim marki Fellowes wstawiłem termoparę i mam odczyt temp. grzałki.
Jadę do 200 i jest ok. Nic nie dymi i nie smędzi się jeszcze. Obudowę ma
solidną więc
tylko nawierciłem od zagwizdania otworów wentylacyjnych coby się
chłodziło.
U mnie też nic nie śmierdziało - płytka wyszła i minutę później już druga
nie weszła. Wałki stały w miejscu (nieco się odbarwiając)

Tandetny
plastik.
Akurat ta laminarka ma fajnie rozwiązane mocowanie wałków, przesuwają się
góra dół
na sprężynkach, więc płytka 1,5mm wchodzi gładziusieńko.
Ta moja nie ma takich wypasów

Za to bardzo mocno ściska płytkę.
Ale musiałem trochę przesunąć termostat bezp. bo wywala przy 210 ;o)
Kiedy mój wywalił jeszcze nie wiedziałem że był jednorazowy

Troche mi
stracha napędziło.
Pierwsze podejście robiłem do laminarki z Plusa (promocja z zeszłego
tygodnia za 99zł)
Po rozkręceniu i obejżeniu, stwierdziłem że to pomyłka, wałki tam są
osadzone na
sztywnych osiach, poddaje się tylko guma wałka, dobre dla papieru, ale
laminat...
Udało mi się zwrócić laminarkę, nawet nie zalaminowałem jednej kartki ;o)
ruszyłem na poszukiwania innego rozwiązania. W MediaMarkcie były lamnarki
firmy Fellowes do A4 i A6. Ta do A4 kosztowała strasznie drogo, coś koło 350
ale do A6 (laminarka do zdjęć) była przeceniona ze 169 do 129 i ją nabyłem
licząc
że środek będzie lepszy. I nie myliłem się, w środku full wypas ze
sterowaniem na AT89S2051
z pomiarem temperatury bezpośrednio wałka i wyłacznikiem termicznym
zabezpieczającym
powtarzalnym. Do pełni szczęścia brakuje regulacji prędkości posuwu ;o)
Po przeróbkach laminarka może pracować dalej jako laminarka do zdjęć czy
dokumentów,
jedyny feler że szerokość wałków to ok 12cm ale za to jest bardzo kompaktowa
i poręczna.
Piotrek_P
Guest
Fri Oct 14, 2005 9:24 am
Dla zainteresowanych kolegów, laminatory Rexela są w
aktualnej ofercie Makro w cenie 85,00 PLN. Jak zdążę kupić

to napiszę
jak się sprawuje.
Żeby była jasność, nie mam nic wspólnego z w/w siecią marketów.
Pozdrawiam
Piotrek
BartekK
Guest
Sat Oct 15, 2005 7:06 am
Piotrek_P napisał(a):
Quote:
Dla zainteresowanych kolegów, laminatory Rexela są w
aktualnej ofercie Makro w cenie 85,00 PLN. Jak zdążę kupić

to napiszę
jak się sprawuje.
To daj znac - czy maja sztywne osadzenie walkow.
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| GG:23319 tel +48 696455098
|
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
BartekK
Guest
Sat Oct 15, 2005 7:07 am
Zibias napisał(a):
Quote:
ruszyłem na poszukiwania innego rozwiązania. W MediaMarkcie były lamnarki
firmy Fellowes do A4 i A6. Ta do A4 kosztowała strasznie drogo, coś koło 350
ale do A6 (laminarka do zdjęć) była przeceniona ze 169 do 129 i ją nabyłem
licząc
że środek będzie lepszy. I nie myliłem się, w środku full wypas ze
sterowaniem na AT89S2051
z pomiarem temperatury bezpośrednio wałka i wyłacznikiem termicznym
zabezpieczającym
powtarzalnym. Do pełni szczęścia brakuje regulacji prędkości posuwu ;o)
Po przeróbkach laminarka może pracować dalej jako laminarka do zdjęć czy
dokumentów,
jedyny feler że szerokość wałków to ok 12cm ale za to jest bardzo kompaktowa
i poręczna.
Powiedz jeszcze - czy ma sztywne osadzenie walkow? czy jeden z nich jest
na sprezynkach ? bo sztywne osadzenie jest bezsensu do plytek...
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| GG:23319 tel +48 696455098
|
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
Zibias
Guest
Sat Oct 15, 2005 8:41 am
Quote:
ruszyłem na poszukiwania innego rozwiązania. W MediaMarkcie były lamnarki
firmy Fellowes do A4 i A6. Ta do A4 kosztowała strasznie drogo, coś koło
350
ale do A6 (laminarka do zdjęć) była przeceniona ze 169 do 129 i ją
nabyłem licząc
że środek będzie lepszy. I nie myliłem się, w środku full wypas ze
sterowaniem na AT89S2051
z pomiarem temperatury bezpośrednio wałka i wyłacznikiem termicznym
zabezpieczającym
powtarzalnym. Do pełni szczęścia brakuje regulacji prędkości posuwu ;o)
Po przeróbkach laminarka może pracować dalej jako laminarka do zdjęć czy
dokumentów,
jedyny feler że szerokość wałków to ok 12cm ale za to jest bardzo
kompaktowa i poręczna.
Powiedz jeszcze - czy ma sztywne osadzenie walkow? czy jeden z nich jest
na sprezynkach ? bo sztywne osadzenie jest bezsensu do plytek...
Tak, wałki są w tulejkach, dolny na sztywno, górny w prowadnicy takiej koło
1,8mm na sprężynce
Staranne wykonanie, ale jak dla mnie trochę nie dokońca zoptymalizowana
konstrukcja,
mnustwo kabelków tu i tam, robi wrażenie bałaganu.
Co do niezbędnych przeróbek to może zrobię stronkę z opisem ale dajcie znać
czy są chętni
Sebastian Bialy
Guest
Sat Oct 15, 2005 8:45 am
BartekK wrote:
Quote:
To daj znac - czy maja sztywne osadzenie walkow.
Mój Olymp (czy jakos tak) ma sztywne i nie ma problemu, płytki wychodzą
idelanie. Ponadto mam popsuty posów wałka dolnego i w niczym to nie
pogorszyło sprawy.