RTV forum PL | NewsGroups PL

Opportunity się zepsuł ale wcześniej si ę zestarzał

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Opportunity się zepsuł ale wcześniej si ę zestarzał

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

J.F.
Guest

Wed Feb 20, 2019 7:43 pm   



Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:q4j7rp$dpf$1$PiotrGalka_at_news.chmurka.net...
W dniu 2019-02-19 o 23:15, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Kiedyś już pisałem o tym, że ostatnie miejsce gdzie stwierdziłem
używanie
8-bitowej taśmy perforowanej,

Robienie z taśmy łańcuchów czy gwiazdek na choinkę to też używanie,
czy jednak nie w tym sensie Smile ?

Ja na studiach z laboratorium peryferiow ostatni raz uzywalem.

I do dzis mnie ciekawi:

-czytnik samodzielny - ot, takie sredniej wielkosci pudelko z raczka,
zasilanie 220V
-gniazdo danych jakies wojskowe, pinow ze 30 na kole rozlozone,
-standard jakis wysokonapieciowy, cos 12V czy wiecej.
-naped tasmy ... zwykly silnik i kółko cierne. Do tego elektromagnes,
ktory przyciskal tasme do kolka, lub nie - i wylaczal posuw.

-te srodkowe dziurki tez mialy fototranzystor i robily za sygnal
strobu.

Czyli uproszczone do granic mozliwosci, kompletnie asynchroniczne ...
do czego to moglo byc podlaczane ?

J.

HF5BS
Guest

Wed Feb 20, 2019 8:11 pm   



Użytkownik "Adam" <a.g_at_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:q4gn2n$euo$1$Adam_at_news.chmurka.net...
Quote:
W dniu 2019-02-19 o 09:54, Mateusz Viste pisze:
On Mon, 18 Feb 2019 21:51:26 +0100, HF5BS wrote:

Użytkownik "Pawel "O'Pajak"" <opajak1_at_gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:q4er54$mks$1$opajak_at_news.chmurka.net...
W dniu 2019-02-17 o 21:58, Janusz pisze:
zaczęła mu szwankować pamięć flash
A mówiłem - taśmę perforowaną wysłać, to nie słuchali;-)

Powstanie problem, gdy taśma się urwie...

No i ta gęstość zapisu... Ile km taśmy potrzeba, żeby zapisać jedno
zdjęcie 4K?


Pewnie tyle, że już lepiej było by kabelek pociągnąć od satelity do Ziemi
Wink

A tam panowie... Zaraz by się zaczął wyścig technologiczny, wymyslanie coraz
to lepszych i mocniejszych materiałów, żeby taśmę pocienkować i wzmocnić na
tyle, że a. zajmowała by znacznie mniej fizycznego miejsca, nadawała by się
do użycia w tradycyjnych urządzeniach, b. jakość papieru była by taka, żeby
mimo pocienkowania, mechanicznie nie było to słabsze.
Jakby jeszcze zwiększono przy tym prędkość dziurkowania, to zapewne zapis
zdjęcia mógłby trwać zaledwie 5 godzin przy wyjątkowo dobrej kompresji Smile)

--
Łapy, łapy, cztery łapy,
A na łapach pies kudłaty.
Kto dogoni psa? Kto dogoni psa?
Może ty? Może ty? Może jednak ja...?

Adam
Guest

Wed Feb 20, 2019 9:00 pm   



W dniu 2019-02-20 o 11:40, RoMan Mandziejewicz pisze:
Quote:
Hello Adam,

Tuesday, February 19, 2019, 10:12:19 PM, you wrote:

zaczęła mu szwankować pamięć flash
A mówiłem - taśmę perforowaną wysłać, to nie słuchali;-)
Powstanie problem, gdy taśma się urwie...
No i ta gęstość zapisu... Ile km taśmy potrzeba, żeby zapisać jedno
zdjęcie 4K?
Mateusz
Typowa taśma perforowana miała gęstość zapisu 10 bajtów/cal
1MB (megabajt) to około 2,6km taśmy perforowanej
Obraz 4K (4096×2160) kolor 24bit to około 25,3MB
czyli wyjdzie nam niecałe 66km tasiemki Smile
Masz na myśli chyba szerszą taśmę, niż 5-bajtowa?

Przepraszam, strzeliłem grubego babola. Oczywiście, nie bajtowa lecz bitowa.

Quote:

Normalna jest 8-bitowa. 5-bitowa to taśma dalekopisowa.


Ok.
Ja startowałem od ST225, aczkolwiek koleżanka z pracy pamiętała czasy,
jak w lecie notorycznie chorowała (Odra i klima). Mam od niej też karton
kart dziurkowanych.

Natomiast taśmę 5bit miałem istotnie na dalekopisie. Wydwało mi się też,
że tzw. "centra obróbcze" - czyli obrabiarki wieloczynnościowe i
wielonarzędziowe wielkości Stara w byłych zakładach WUCH Dębica miały
program wprowadzany taśmą 5bit - ale tutaj mogę się mylić.


--
Pozdrawiam.

Adam

Guest

Wed Feb 20, 2019 10:04 pm   



W dniu środa, 20 lutego 2019 14:00:08 UTC-6 użytkownik Adam napisał:
Quote:
W dniu 2019-02-20 o 11:40, RoMan Mandziejewicz pisze:
Hello Adam,

Tuesday, February 19, 2019, 10:12:19 PM, you wrote:

zaczęła mu szwankować pamięć flash
A mówiłem - taśmę perforowaną wysłać, to nie słuchali;-)
Powstanie problem, gdy taśma się urwie...
No i ta gęstość zapisu... Ile km taśmy potrzeba, żeby zapisać jedno
zdjęcie 4K?
Mateusz
Typowa taśma perforowana miała gęstość zapisu 10 bajtów/cal
1MB (megabajt) to około 2,6km taśmy perforowanej
Obraz 4K (4096×2160) kolor 24bit to około 25,3MB
czyli wyjdzie nam niecałe 66km tasiemki Smile
Masz na myśli chyba szerszą taśmę, niż 5-bajtowa?

Przepraszam, strzeliłem grubego babola. Oczywiście, nie bajtowa lecz bitowa.


Normalna jest 8-bitowa. 5-bitowa to taśma dalekopisowa.


Ok.
Ja startowałem od ST225, aczkolwiek koleżanka z pracy pamiętała czasy,
jak w lecie notorycznie chorowała (Odra i klima). Mam od niej też karton
kart dziurkowanych.

Natomiast taśmę 5bit miałem istotnie na dalekopisie. Wydwało mi się też,
że tzw. "centra obróbcze" - czyli obrabiarki wieloczynnościowe i
wielonarzędziowe wielkości Stara w byłych zakładach WUCH Dębica miały
program wprowadzany taśmą 5bit - ale tutaj mogę się mylić.


Wiele tego rodzaju maszyn takie czytniki mialo.

W poznych latach 90-tych na takiej pracowalem.
A maszyna dosyc powazna, frezarka o polu roboczym ponad 3x3m.
OIDP firmy oerlikon.

Co mnie tam dziwilo to jak szybko program sie z takiej tasmy czytal.

Adam
Guest

Wed Feb 20, 2019 10:06 pm   



W dniu 2019-02-20 o 21:04, sczygiel_at_gmail.com pisze:
Quote:
W dniu środa, 20 lutego 2019 14:00:08 UTC-6 użytkownik Adam napisał:
W dniu 2019-02-20 o 11:40, RoMan Mandziejewicz pisze:
Hello Adam,

Tuesday, February 19, 2019, 10:12:19 PM, you wrote:

zaczęła mu szwankować pamięć flash
A mówiłem - taśmę perforowaną wysłać, to nie słuchali;-)
Powstanie problem, gdy taśma się urwie...
No i ta gęstość zapisu... Ile km taśmy potrzeba, żeby zapisać jedno
zdjęcie 4K?
Mateusz
Typowa taśma perforowana miała gęstość zapisu 10 bajtów/cal
1MB (megabajt) to około 2,6km taśmy perforowanej
Obraz 4K (4096×2160) kolor 24bit to około 25,3MB
czyli wyjdzie nam niecałe 66km tasiemki Smile
Masz na myśli chyba szerszą taśmę, niż 5-bajtowa?

Przepraszam, strzeliłem grubego babola. Oczywiście, nie bajtowa lecz bitowa.


Normalna jest 8-bitowa. 5-bitowa to taśma dalekopisowa.


Ok.
Ja startowałem od ST225, aczkolwiek koleżanka z pracy pamiętała czasy,
jak w lecie notorycznie chorowała (Odra i klima). Mam od niej też karton
kart dziurkowanych.

Natomiast taśmę 5bit miałem istotnie na dalekopisie. Wydwało mi się też,
że tzw. "centra obróbcze" - czyli obrabiarki wieloczynnościowe i
wielonarzędziowe wielkości Stara w byłych zakładach WUCH Dębica miały
program wprowadzany taśmą 5bit - ale tutaj mogę się mylić.


Wiele tego rodzaju maszyn takie czytniki mialo.
W poznych latach 90-tych na takiej pracowalem.
A maszyna dosyc powazna, frezarka o polu roboczym ponad 3x3m.
OIDP firmy oerlikon.

Co mnie tam dziwilo to jak szybko program sie z takiej tasmy czytal.


Niestety, nie pracowałem na takich maszynach. Na zakładzie miałem tylko
praktyki. Natomiast na warsztatach szkolnych szczytem techniki było
włączenie mechanicznego posuwu. Być może instruktorzy się bali, że po
włączeniu posuwu suport przejedzie do następnej tokarki Wink
Natomiast noże ze spieków albo inne lepsze narzędzia to najczęściej były
trzymane w szafie jak jakieś relikwie, i rzadko używane. Ale dzięku
używaniu narzędzi głównie ze stali szybkotnącej można się było choćby
nauczyć ich ostrzenia.
Jednak jedno muszę przyznać: większość instruktorów dysponowała dużą
wiedzą i umiejętnością jej przekazania - oczywiście, o ile ktoś nie był
na wiedzę odporny.

Natomiast na WUCH-u było sporo ciekawych maszyn - np tokarki ze stołem o
średnicy kilku metrów, gilotyna z nożem bodajże 30 metrów,
współrzędnościowa maszyna plazmowa do wycinania też wielkości domu
jednorodzinnego, galwanizernia niewiele mniejsza od boiska piłkarskiego,
szlifierki magnetyczne z kilkumetrowymi stołami itp.

I niestety, wszystko diabli wzięli, podobnie jak wiele zakładów typu
Kabel Kraków, Kable z Ożarowa, tekstylne z Łodzi czy Żyrardowa, itd.


--
Pozdrawiam.

Adam

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Feb 20, 2019 10:42 pm   



Pan Piotr Gałka napisał:

Quote:
Kiedyś już pisałem o tym, że ostatnie miejsce gdzie stwierdziłem
używanie 8-bitowej taśmy perforowanej,

Robienie z taśmy łańcuchów czy gwiazdek na choinkę to też używanie,
czy jednak nie w tym sensie Smile ?

Jeszcze można jako konfetti. Podobno też ktoś z powodzeniem na bazie
tych "dziurek" hodował chomika. Ale te zabawy dawno się skończyły,
już nie ma jak kiedyś, że wszędzie walają się taśmy perforowane,
karty Holleritha i papier z boczną perforacja od drukarki wierszowej.
Tymczasem Vaisala pewnie dalej tłucze swoje sondy.

Jarek

--
Był pogodny wiosenny dzień
Tłum ludzi falował wkoło.
Biały balon rzucał cień,
Pilot śmiał się wesoło.

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Feb 20, 2019 10:45 pm   



Pan J.F. napisał:

Quote:
I do dzis mnie ciekawi:

-czytnik samodzielny - ot, takie sredniej wielkosci pudelko z raczka,
zasilanie 220V
-gniazdo danych jakies wojskowe, pinow ze 30 na kole rozlozone,
-standard jakis wysokonapieciowy, cos 12V czy wiecej.
-naped tasmy ... zwykly silnik i kółko cierne. Do tego elektromagnes,
ktory przyciskal tasme do kolka, lub nie - i wylaczal posuw.

-te srodkowe dziurki tez mialy fototranzystor i robily za sygnal
strobu.

Czyli uproszczone do granic mozliwosci, kompletnie asynchroniczne ...
do czego to moglo byc podlaczane ?

Do prądu (staram się trzymać ogólnowojskowego myślenia).

--
Jarek

cezar
Guest

Thu Feb 21, 2019 11:49 am   



On 20/02/2019 09:49, Piotr Gałka wrote:
Quote:
W dniu 2019-02-19 o 23:15, Jarosław Sokołowski pisze:

Kiedyś już pisałem o tym, że ostatnie miejsce gdzie stwierdziłem używanie
8-bitowej taśmy perforowanej,

Robienie z taśmy łańcuchów czy gwiazdek na choinkę to też używanie, czy
jednak nie w tym sensie Smile ?
P.G.


Moja mama była w tym mistrzynią. Pracowała w centrum przerwarzania
danych jednej z kopalni i tych używanych taśm było na tony...
(BTW w dzisiejszych czasach to pewnie dostało by się stryczek za
wyniesienie tajnych danych z firmy).
Na każde swięta obdarowywała całą rodzinę gwiazdkami. Taśmy były też
róznego koloru. Pamiętam na pewno rózowe i zielone.

Chyba jeszcze w latach 90-tych się tego używało...

Piotr Gałka
Guest

Thu Feb 21, 2019 11:55 am   



W dniu 2019-02-20 o 19:43, J.F. pisze:
Quote:

-te srodkowe dziurki tez mialy fototranzystor i robily za sygnal strobu.

Czyli uproszczone do granic mozliwosci, kompletnie asynchroniczne ... do
czego to moglo byc podlaczane ?


Czy obecność sygnału strobu nie oznacza, że jest to synchroniczne?
Podłączane było do komputera.

Pamiętam jak odpalaliśmy Merę 300.
Najpierw kilka słów maszynowych wpisanych z przełączników (jeden z nich
robił za sygnał strobu). Potem tasiemka.

Nie przyglądałem się konstrukcji mechanicznej czytnika. Czy chodzi Ci o
to, że ten opisany przez Ciebie uważasz za jakiś dziwaczny i dlatego
pytasz do czego to mogło być podłączane. Zastanowiła mnie liczba pinów i
z tym wiąże się skojarzenie.

Na początku naszej działalności (okolice 89-90) zdarzyło nam się robić
system odbierający z centrali Siemensa dane o połączeniach i zapisujący
je na dysku IBM/XT.
Otrzymaliśmy opis wyjścia i przebiegów z których mamy odtworzyć te dane.
Nie wiedzieliśmy, że jest to wyjście do perforatora taśmy, a opis
zawierał błędy (np. pin który miał być GND był nią tylko do momentu, gdy
centrala zaczęła wypluwać dane o czasie).
Wszystko przygotowaliśmy tu w ciemno i pojechaliśmy do RFN uruchamiać.
Niestety błędy w opisie skutkowały tym, że nam nie działało i musieliśmy
na miejscu przerabiać.
Przy tej okazji dowiedzieliśmy się, że to jest wyjście do perforatora
taśmy i że na niektórych pinach są sygnały sterujące wykonaniem jednego
obrotu mechanizmu dziurkującego. Chyba była to jedna (a może dwie) linia
sterująca do perforatora i 3 powrotne informujące w jakiej fazie obrotu
jest mechanizm (może oryginalnie któryś z tych sygnałów pochodził ze
środkowych dziurek). Musieliśmy te 3 sygnały wygenerować aby zadowolić
centralę (wg tych sygnałów sterowała impulsami do dziurkaczy). W każdym
razie to może tłumaczyć dużą liczbę pinów w złączu i być może czytnik i
perforator miały kompatybilne złącza. Może dało się połączyć czytnik z
perforatorem 1 do 1 i zrobić kopię tasiemki.
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Thu Feb 21, 2019 12:05 pm   



W dniu 2019-02-21 o 11:49, cezar pisze:
Quote:
Pamiętam na pewno rózowe i zielone.

Pamiętam też białe, żółte, niebieskie, czerwone i czarne.
Białych i czarnych miałem najmniej.
P.G.

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Feb 21, 2019 4:02 pm   



Pan cezar napisał:

Quote:
Kiedyś już pisałem o tym, że ostatnie miejsce gdzie stwierdziłem
używanie 8-bitowej taśmy perforowanej,

Robienie z taśmy łańcuchów czy gwiazdek na choinkę to też używanie,
czy jednak nie w tym sensie Smile ?

Moja mama była w tym mistrzynią. Pracowała w centrum przerwarzania
danych jednej z kopalni i tych używanych taśm było na tony...
(BTW w dzisiejszych czasach to pewnie dostało by się stryczek za
wyniesienie tajnych danych z firmy).
Na każde swięta obdarowywała całą rodzinę gwiazdkami. Taśmy były też
róznego koloru. Pamiętam na pewno rózowe i zielone.

Chyba jeszcze w latach 90-tych się tego używało...

Nawet w XXI wieku, jak pisałem. Ale wyłącznie w bardzo specyficznych
zastosowaniach. Natomiast do samego końca komuny wizerunek taśmy
perforowanejpojawiał się na plakatach (np.z okazji zjazdów partii
wtedy panującej) jako symbol nowoczesności, cywilizacji, postępu itd.

--
Jarek

J.F.
Guest

Thu Feb 21, 2019 9:08 pm   



Dnia Thu, 21 Feb 2019 11:55:45 +0100, Piotr Gałka napisał(a):
Quote:
W dniu 2019-02-20 o 19:43, J.F. pisze:
-te srodkowe dziurki tez mialy fototranzystor i robily za sygnal strobu.
Czyli uproszczone do granic mozliwosci, kompletnie asynchroniczne ... do
czego to moglo byc podlaczane ?

Czy obecność sygnału strobu nie oznacza, że jest to synchroniczne?

Asynchroniczne w sensie, ze czytnik sam sobie wyznacza timingi i
nikogo nie pyta.
Druga strona musi byc zawsze gotowa na odbior znaku.

Jest niby to zatrzymywanie tasmy, ale z uwagi na bezwladnosc to chyba
pare znakow po sygnale zatrzymania moglo jeszcze przyjsc.

Quote:
Pamiętam jak odpalaliśmy Merę 300.
Najpierw kilka słów maszynowych wpisanych z przełączników (jeden z nich
robił za sygnał strobu). Potem tasiemka.

Mery 300 ani 400 nie znam, moze to faktycznie czytnik od tego.

J.

Janusz
Guest

Fri Feb 22, 2019 11:16 am   



W dniu 2019-02-18 o 12:16, Mateusz Viste pisze:
Quote:
On Mon, 18 Feb 2019 11:13:30 +0100, Janusz wrote:
Te flashe były chyba buforem przy wysyłaniu bo z tego co gdzieś
przeczytałem, to łącze tam mieli tylko 6Mb.

"Tylko" jak "tylko". Ja w domu mam 1 Mbps. I to pod warunkiem, że nie
wieje.
Wiesz ja przygodę z internetem w latach 90 zaczynałem od 20k Smile

do niedawna jeszcze miałem tylko 2Mb powietrzem więc wiem co to jest.

Quote:

Mogli mieć dwa albo trzy banki pamięci i układ logiczny, albo
rozbudowane sumy kontrolne, nadmiarowy kod i autokorekta.

Albo po prostu sam program trzymają w jakimś ROMie.
Ale na promieniowanie kosmiczne i rom nie pomoże, chyba że będzie

zrobiony w procesie wiekszym od chyba 160nm a to juz dawno nikt nie robi.
Mogli jeszcze maską programować ale wtedy trudno poprawki się robi.

--
Pozdr
Janusz

Mateusz Viste
Guest

Fri Feb 22, 2019 1:20 pm   



On Fri, 22 Feb 2019 11:16:18 +0100, Janusz wrote:
Quote:
W dniu 2019-02-18 o 12:16, Mateusz Viste pisze:
Albo po prostu sam program trzymają w jakimś ROMie.
Ale na promieniowanie kosmiczne i rom nie pomoże, chyba że będzie
zrobiony w procesie wiekszym od chyba 160nm a to juz dawno nikt nie
robi.

Ponoć te łaziki mają wbudowane 386 Smile Z tego co czytałem to B+R zajmuje
im tyle czasu, że w kosmos lecą zawsze mocno przestarzałe (z naszego
punktu widzenia) technologie.

Mateusz

Janusz
Guest

Fri Feb 22, 2019 6:47 pm   



W dniu 2019-02-22 o 13:20, Mateusz Viste pisze:
Quote:
On Fri, 22 Feb 2019 11:16:18 +0100, Janusz wrote:
W dniu 2019-02-18 o 12:16, Mateusz Viste pisze:
Albo po prostu sam program trzymają w jakimś ROMie.
Ale na promieniowanie kosmiczne i rom nie pomoże, chyba że będzie
zrobiony w procesie wiekszym od chyba 160nm a to juz dawno nikt nie
robi.

Ponoć te łaziki mają wbudowane 386 Smile Z tego co czytałem to B+R zajmuje
im tyle czasu, że w kosmos lecą zawsze mocno przestarzałe (z naszego
punktu widzenia) technologie.
Nie to nie tego wina, idą tam technologie dobrze przetestowane o i muszą

być odporne na promieniowanie kosmiczne, dlatego jeszcze niedawno NASA
skupowała stare procki :)

Oni by chętnie tam coś nowszego dali bo i łatwiej się pisze i uruchamia
ale uwarunkowania kosmiczne ich nie puszczają.

--
Pozdr
Janusz

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Opportunity się zepsuł ale wcześniej si ę zestarzał

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map