Goto page Previous 1, 2, 3 Next
alojzy nieborak
Guest
Sat May 23, 2026 12:52 pm
W dniu 2026-05-21 o 23:49, PiteR pisze:
Quote:
co jeździł wózkiem magazynowym w słuchawkach pełnych wokółusznych Sony
czy tam JBL. Zamiast wsadzić tylko w jedno ucho earbud (być może
właczył nawet izolacje i kancelowanie hałasu)
Zahaczył o coś, ktoś krzyknął ale ten nie usłyszał i zwalił kartony na
ziemię z płytkami pcb, kartami do racków i buk wie czym jeszcze.
Ładne straty:)
Quote:
BHPowiec się wkurwił maksymalnie i zakazał wszelkich słuchawek w hali i
w biurze pod groźba zabrania trzynastki (od 14 tys zł wzwyż)
No i sie narobiło. Czy można jakoś przesłać dźwięk do ucha?
A może do zęba? Razić nerw sygnałem audio?
Wyrobić se papier żeś głuchy i aparata wsadzić do ucha.
Peruka, zapuścić włosy.
Mirek
Guest
Sat May 23, 2026 1:46 pm
W dniu 23.05.2026 o 12:23, PiteR pisze:
Quote:
magazynierzy chodzą po magazynie bez kasku, w czym chcą (cywilne
spodnie, bluza, tshirt) oprócz obowiazkowych stalowych bucików i
żółtych kamizelek.
Ja się kręcę po różnych zakładach i podejścia są różne. Kaski na
magazynie wysokiego składowania raczej wszędzie. Stalowe noski też,
aczkolwiek w jednej firmie behapowiec mówił, że nie ma serca kazać
pracownikom w tym chodzić. W innej firmie mają bzika na punkcie korków
do uszu na hali (wcale tak głośno tam nie jest). Generalnie im większe
korpo tym więcej dupochronów i pozornych działań naprawczych.
Co do słuchawek to może złagodzi zakaz tylko dla wózkowych albo tylko
dla słuchawek zamkniętych.
--
Mirek
J.F
Guest
Sat May 23, 2026 1:59 pm
On Sat, 23 May 2026 13:46:29 +0200, Mirek wrote:
Quote:
W dniu 23.05.2026 o 12:23, PiteR pisze:
magazynierzy chodzą po magazynie bez kasku, w czym chcą (cywilne
spodnie, bluza, tshirt) oprócz obowiazkowych stalowych bucików i
żółtych kamizelek.
Ja się kręcę po różnych zakładach i podejścia są różne. Kaski na
magazynie wysokiego składowania raczej wszędzie. Stalowe noski też,
aczkolwiek w jednej firmie behapowiec mówił, że nie ma serca kazać
pracownikom w tym chodzić. W innej firmie mają bzika na punkcie korków
do uszu na hali (wcale tak głośno tam nie jest).
Może nie tak bardzo głośno, ale jak limit przekroczony, to pracodawca
ryzykuje, że będzie płaci rentę za utratę słuchu.
Quote:
Generalnie im większe
korpo tym więcej dupochronów i pozornych działań naprawczych.
W USA odszkodowania duże ... mogła moda zawędrować do RP i UK.
Quote:
Co do słuchawek to może złagodzi zakaz tylko dla wózkowych albo tylko
dla słuchawek zamkniętych.
J.
J.F
Guest
Sat May 23, 2026 2:10 pm
On Fri, 22 May 2026 17:52:37 +0100, PiteR wrote:
Quote:
w <news:1vp5ln677sm1j$.1cwyoltfy3dfg.dlg@40tude.net
dnia Fri, 22 May 2026 06:50:36 GMT user J.F pisze tak:
A Stapelfahrer Klaus widziałes ?
nie ale obejrzę
Film obowiązkowy :-)
https://www.youtube.com/watch?v=ChOHnSL7ZCg
Do kompletu: Elektriker Horst
https://www.youtube.com/watch?v=5QN-v0U5IVk
https://www.youtube.com/watch?v=HBdwUuPuRQ4
Quote:
Głośno tam? Może hełm załóż, taki budowlany, i przymocuj do niego
... nie, nie słuchawki, głośniki :-)
szum wentylatorów, syk pneumatyki, hinduski kłapią dziobami non stop.
7oo - 15oo
Codziennie słuchałem podcastów po 5 godzin i jutuba.
Teraz będzie można dostać pierdolca z nudów. Wiadro śrub, worek
kabli klucz 10 i 13.
Ty zdaje się jakies szafy sterujące montujesz?
To głośnik BT do szafy i montuj godzinami :-)
tak robiłem, na zmontowanie szafy mam 14 godzin
i pół godz kolega ma na sprawdzenie wewnętrzne po mnie.
ale ch BHP nie dam się złapać, ambicjonalnie.
łaski bez.
Wezmę jakieś popularne pudełko z pracy np po styczniku czy zasilaczu.
Wbuduję głośnik BT i przycisk panic jakby szedł do mnie.
Ale głośniki przecież nie zostały zakazane :-)
J.
Mirek
Guest
Sat May 23, 2026 2:37 pm
W dniu 23.05.2026 o 13:59, J.F pisze:
Quote:
Może nie tak bardzo głośno, ale jak limit przekroczony, to pracodawca
ryzykuje, że będzie płaci rentę za utratę słuchu.
Tam się da rozmawiać normalnym głosem z odległości 1m.
Wymuszanie zakładania zatyczek pracownikom firmy zewnętrznej, która tam
będzie pracować kilka godzin i do tego potrzebuje słuchu do koordynacji
swoich działań?
--
Mirek
J.F
Guest
Sat May 23, 2026 2:48 pm
On Sat, 23 May 2026 14:37:06 +0200, Mirek wrote:
Quote:
W dniu 23.05.2026 o 13:59, J.F pisze:
Może nie tak bardzo głośno, ale jak limit przekroczony, to pracodawca
ryzykuje, że będzie płaci rentę za utratę słuchu.
Tam się da rozmawiać normalnym głosem z odległości 1m.
Wymuszanie zakładania zatyczek pracownikom firmy zewnętrznej, która tam
będzie pracować kilka godzin i do tego potrzebuje słuchu do koordynacji
swoich działań?
A co im to przeszkadza - zatyczki tanie są - kupili, to jest obowiązek
używać :-)
Może w niektórych miejscach jest głośniej ... a bo to wiadomo, gdzie
taki gość pójdzie ? :-)
J.
Mirek
Guest
Sat May 23, 2026 3:18 pm
W dniu 23.05.2026 o 14:48, J.F pisze:
Quote:
Może w niektórych miejscach jest głośniej ... a bo to wiadomo, gdzie
taki gość pójdzie ? :-)
W jakich najgłośniejszych miejscach byliście?
Nie liczy się wsadzanie głowy do głośnika czy maszyny, tylko
pomieszczenia do których musisz wejść.
U mnie chyba na pierwszym miejscu maszynownia okrętu, potem stara
kompresorownia w jednej fabryce, potem rozlewnia do szklanych butelek,
serwerownia z serwerami Sun też zrobiła na mnie wrażenie.
--
Mirek
PiteR
Guest
Sat May 23, 2026 3:58 pm
w <news:10us9ea$2r040$3@news.chmurka.net>
dnia Sat, 23 May 2026 13:18:02 GMT user Mirek pisze tak:
Quote:
serwerownia
1. serwerownia
zrzyga sie mona
--
Czesi maja Skode Rumuni maja Dacie
a Polacy maja Fiata Polio Weekend
PeJot
Guest
Sat May 23, 2026 7:25 pm
W dniu 23.05.2026 o 15:18, Mirek pisze:
Quote:
W dniu 23.05.2026 o 14:48, J.F pisze:
Może w niektórych miejscach jest głośniej ... a bo to wiadomo, gdzie
taki gość pójdzie ? :-)
W jakich najgłośniejszych miejscach byliście?
Nie liczy się wsadzanie głowy do głośnika czy maszyny, tylko
pomieszczenia do których musisz wejść.
Suszarnia granulatu tworzyw sztucznych.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
x
Guest
Sat May 23, 2026 8:12 pm
W dniu 23.05.2026 o 12:52, alojzy nieborak pisze:
Quote:
Wyrobić se papier żeś głuchy i aparata wsadzić do ucha.
Peruka, zapuścić włosy.
I iść na "zieloną trawkę" z powodu w/w

--
Pixel
Arnold Ziffel
Guest
Sun May 24, 2026 6:52 pm
Mirek <mirek@null.dev> wrote:
Quote:
W jakich najgłośniejszych miejscach byliście?
Impreza firmowa.
Na kolejne nosiłem już zatyczki.
--
Zajączek przychodzi do drogerii:
- Czy jest szampon?
- Tylko jajeczny.
- A to dziękuję, nie skorzystam. Chciałem się cały wykapać.
J.F
Guest
Sun May 24, 2026 11:32 pm
On Sun, 24 May 2026 16:52:25 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
Quote:
Mirek <mirek@null.dev> wrote:
W jakich najgłośniejszych miejscach byliście?
Impreza firmowa.
Na kolejne nosiłem już zatyczki.
Ale co - ludzie, koncert, inne ?
Ja kiedys na jakims gminnym koncercie ... no kawałek od głośników przy
scenie stałem, a jednak było za głośno i dzwoniło potem w uszach ...
może nawet do dzisiaj.
J.
PeJot
Guest
Mon May 25, 2026 10:04 am
W dniu 22.05.2026 o 18:52, PiteR pisze:
Quote:
ale ch BHP nie dam się złapać, ambicjonalnie.
łaski bez.
Macie jakieś sprawdzone legalne sposoby na upierdliwych bhpowców ?
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
PiteR
Guest
Mon May 25, 2026 2:25 pm
w <news:9785b799-ec60-4b9f-8670-056f56ca93c7@hooterville.invalid>
dnia Sun, 24 May 2026 16:52:25 GMT user Arnold Ziffel pisze tak:
Quote:
Impreza firmowa.
Na kolejne nosiem ju zatyczki.
Cztery Hinduski po urlopie. Zrzyga si mona od taranu dwiku.
--
Czesi maja Skode Rumuni maja Dacie
a Polacy maja Fiata Polio Weekend
Arnold Ziffel
Guest
Tue May 26, 2026 12:06 am
J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Impreza firmowa.
Na kolejne nosiłem już zatyczki.
Ale co - ludzie, koncert, inne ?
Muzyka nap... tak że światła przygasały w rytm basów. Jakakolwiek rozmowa
była niemożliwa. Nie wiem po co ani w jakim celu.
Quote:
Ja kiedys na jakims gminnym koncercie ... no kawałek od głośników przy
scenie stałem, a jednak było za głośno i dzwoniło potem w uszach ...
może nawet do dzisiaj.
Jak mnie dzban ostatnio strąbił, bez powodu (sfrustrowany chyba tym że
długo stoi na podporządkowanej), stał po mojej lewej i zatrąbił jak akurat
przejeżdżałem obok z otwartą szybą... Ucho bolało przez resztę dnia. I po
co to żyje...
--
Student z biednego afrykanskiego panstwa przychodzi do hydraulika:
- Prose pan. Sedes mi zle pracowac. Woda sybko leciec i nie sdasyc
się umyc.
Goto page Previous 1, 2, 3 Next