Goto page 1, 2, 3, 4 Next
PeJot
Guest
Sat Aug 01, 2026 1:04 pm
Czołem,
To chyba najsensowniejsza grupa, tu zwykle można liczyć na fachowe
porady, niekoniecznie związane z elektroniką.
Więc: chciałbym założyć klimatyzację w mieszkaniu, ale chcę mieć swój
udział w projektowaniu. Z grubsza wygląda to tak: mieszkanie 80 metrów,
3 pokoje po ok. 10 metrów plus salon otwarty na kuchnię. Teoretycznie
narzuca to system multisplit z jedną jednostką zewnętrzną na balkonie i
4 jednostkami wewnętrznymi w pokojach i salonie. Tu pierwsza zagwozdka,
salon plus kuchnia to prawie 40 metrów, czy jedna jednostka da radę
wymieszać powietrze w sensownym czasie, czy może jednak założyć osobną
jednostkę w kuchni, a może coś centralnego ? Tymczasem serwisanci
twierdzą, że klimatyzacja blisko kuchni lubi zapychać filtry i chyba
mają rację. W ogóle, patrząc po sąsiadach z identycznym projektem
mieszkania, klimatyzacja jest tylko w salonie, reszta pomieszczeń nie ma
klimy. Sensowne to czy nie bardzo ?
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych na
przykład po biurowcach bywają z tym problemy. Dedykowane pompki padają
od pracy na sucho, rury odpływowe zatkane albo nieszczelne i zalewają
sufity. Moi sąsiedzi najczęściej zrzucają skropliny do rynien, co
niekoniecznie mi się podoba. Jakieś pomysły ? Myślałem o stałej
instalacji odpływowej, ale tak zorganizowanej, żeby łatwo można
udrażniać rury, np. zrobionej z przewodów i złączek pneumatycznych.
Trzecia sprawa: grzanie klimatyzacją. W sytuacji gdy gazowe ogrzewanie
CO daje radę, jak ewentualnie efektywnie wykorzystać funkcję grzania
klimatyzacją. Na chwilę obecną wydaje mi się, że nie ma sensu żyłowanie
parametrów grzewczych klimatyzacji. No ale jeżeli już ta funkcja jest
dostępna, to jak połączyć to z obecną instalacją CO ? Zależy mi na
prostym systemie, natomiast nie zależy mi na smart ani na sterowaniu z
końca świata. Sugestie do projektu mile widziane. Nie spieszy mi się, z
resztą w sezonie nie ma szans na zrealizowanie projektu.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
cezar
Guest
Sat Aug 01, 2026 1:59 pm
On 01/08/2026 12:04, PeJot wrote:
Quote:
Czołem,
To chyba najsensowniejsza grupa, tu zwykle można liczyć na fachowe
porady, niekoniecznie związane z elektroniką.
Więc: chciałbym założyć klimatyzację w mieszkaniu, ale chcę mieć swój
udział w projektowaniu. Z grubsza wygląda to tak: mieszkanie 80 metrów,
3 pokoje po ok. 10 metrów plus salon otwarty na kuchnię. Teoretycznie
narzuca to system multisplit z jedną jednostką zewnętrzną na balkonie i
4 jednostkami wewnętrznymi w pokojach i salonie. Tu pierwsza zagwozdka,
salon plus kuchnia to prawie 40 metrów, czy jedna jednostka da radę
wymieszać powietrze w sensownym czasie, czy może jednak założyć osobną
jednostkę w kuchni, a może coś centralnego ? Tymczasem serwisanci
twierdzą, że klimatyzacja blisko kuchni lubi zapychać filtry i chyba
mają rację. W ogóle, patrząc po sąsiadach z identycznym projektem
mieszkania, klimatyzacja jest tylko w salonie, reszta pomieszczeń nie ma
klimy. Sensowne to czy nie bardzo ?
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych na
przykład po biurowcach bywają z tym problemy. Dedykowane pompki padają
od pracy na sucho, rury odpływowe zatkane albo nieszczelne i zalewają
sufity. Moi sąsiedzi najczęściej zrzucają skropliny do rynien, co
niekoniecznie mi się podoba. Jakieś pomysły ? Myślałem o stałej
instalacji odpływowej, ale tak zorganizowanej, żeby łatwo można
udrażniać rury, np. zrobionej z przewodów i złączek pneumatycznych.
Trzecia sprawa: grzanie klimatyzacją. W sytuacji gdy gazowe ogrzewanie
CO daje radę, jak ewentualnie efektywnie wykorzystać funkcję grzania
klimatyzacją. Na chwilę obecną wydaje mi się, że nie ma sensu żyłowanie
parametrów grzewczych klimatyzacji. No ale jeżeli już ta funkcja jest
dostępna, to jak połączyć to z obecną instalacją CO ? Zależy mi na
prostym systemie, natomiast nie zależy mi na smart ani na sterowaniu z
końca świata. Sugestie do projektu mile widziane. Nie spieszy mi się, z
resztą w sezonie nie ma szans na zrealizowanie projektu.
W necie znajdziesz kalkulatory BTU/m2 np:
https://www.airconcentre.co.uk/pages/btu-calculator
Weź pod uwagę ile masz przeszkleń i z której strony jest pokój. Te
północne będą potrzebowały 2x mniej BTU od południowych.
myśle ze na taki 40m2 pokój bedziesz potrzebował jakies 20.000 BTU
Jarosław Sokołowski
Guest
Sat Aug 01, 2026 2:59 pm
Pan PeJot napisał:
Quote:
Tu pierwsza zagwozdka, salon plus kuchnia to prawie 40 metrów, czy
jedna jednostka da radę wymieszać powietrze w sensownym czasie, czy
może jednak założyć osobną jednostkę w kuchni, a może coś centralnego ?
Tymczasem serwisanci twierdzą, że klimatyzacja blisko kuchni lubi
zapychać filtry i chyba mają rację.
Też myślę, że mają. Ale z "mieszaniem powietrza" (chłodnego) jest
tak, że robi się ono samo z siebie, a już z wentylatorem w jednostce
wewnętrznej, to w ogóle. Nie bywa tak, że w dużym pomieszczeniu ze
zbytm małym pojedynczym klimatyzatorem chłodno jest tylko pod nim
(tak jak ciepło bywa tylko przy kominku). Wniosek taki, że można
montować gdzie wygodniej, gdzie z rurami blisko, a wiatr i szum
najmniej przeszkadzają.
Quote:
W ogóle, patrząc po sąsiadach z identycznym projektem mieszkania,
klimatyzacja jest tylko w salonie, reszta pomieszczeń nie ma klimy.
Sensowne to czy nie bardzo ?
To zależy (SOD#1, czyli Standardowa Odpowiedź Doradcy). Ja dość dobrze
toleruję wysokie temperatury (niskie też). Potrzebuję tylko "miejsca
wytchnienia", gdzie jest chłodno. Niekoniecznie tak jak w serwerowni,
bardziej liczy się względna różnica temperatur, ma być po prostu
chłodniej niż wszędzie wokół. Przeszczęśliwy jestem, gdy takim miejscem
wytchnienia jest sypialnia.
Czyli dla mnie nieakceptowalne by było przchodzenie z klimatyzowanego
pomieszczenia dziennego do gorącej sypialni. Już prędzej bym założył
klimę tylko w sypialni, a salony chłodził za dnia przez otwarte drzwi.
Biorąc pod uwagę moje wcześniejsze wynurzena, to może działać całkiem
dobrze. Ale to tylko mój indywidualny pogląd (wynikający z licznych
doświadczeń).
Quote:
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych
na przykład po biurowcach bywają z tym problemy. Dedykowane pompki
padają od pracy na sucho, rury odpływowe zatkane albo nieszczelne
i zalewają sufity.
W biurze mamy *klimakonwektory*, właśnie w suficie. Nie wiem jak tam
są odporowadzne skropliny (mogę kiedyś zapytać pana Darka) i nie ma
problemów, nic na głowę mi nie kapie. W domu też mam kilmakonwektory,
ilość generowanych skroplin jest zdecydowanie mniejsza niż przy
klimatyzacji multisplit (wynika to z różnych temeratur chłodziwa).
Ale z tego co widzę u innych, przy multisplitach plastikowa butelka
też może być akceptowalnym rozwiązaniem.
Quote:
Trzecia sprawa: grzanie klimatyzacją. W sytuacji gdy gazowe ogrzewanie
CO daje radę, jak ewentualnie efektywnie wykorzystać funkcję grzania
klimatyzacją.
Grzać wtedy, gdy jest się opłaca. Czyli w okresach przejściowych,
kiedy na zewnątrz nie jest zbyt zimno. Wtedy pompa ciepła jest na
tyle efektywna, że prąd może wyjść taniej od gazu.
Quote:
Na chwilę obecną wydaje mi się, że nie ma sensu żyłowanie parametrów
grzewczych klimatyzacji. No ale jeżeli już ta funkcja jest dostępna,
to jak połączyć to z obecną instalacją CO ?
Nie łączyć, bo tego nie da się połączyć. Jednostka wewnętrzna splita
to nie to samo, co klimakonwektor. W niej krąży "czynnik roboczy",
a nie woda, jak w klimakonwektorze.
Quote:
Zależy mi na prostym systemie, natomiast nie zależy mi na smart ani
na sterowaniu z końca świata. Sugestie do projektu mile widziane.
Biorąc pod uwagę opisane na wstępie uwarunkowania, system z pośrednim
czynnikiem roboczym nie będzie prosty. Czasem klimakonwektory pędzi się
ciepłą wodą z pompy ciepła, gdy nie ma ogrzewania w podłodze. To też
jest forma ogrzewania niskotemperaturowego -- konieczna, by pompowanie
ciepła miało sens.
Quote:
Nie spieszy mi się, z resztą w sezonie nie ma szans na zrealizowanie
projektu.
Ale ja bym nie zwlekał, bo upały zwykle przychodzą znienacka.
--
Jarek
Jarosław Sokołowski
Guest
Sat Aug 01, 2026 6:25 pm
Pan cezar napisał:
Quote:
OK, taki kalkulator to już coś, a od czegoś trzeba zacząć. Chociaż
gdy widzę, jak ktoś na podstawie metrów kwadratowych *podłogi* wylicza
liczbę żeberek kaloryfera (albo wielkość klimatyzatora), to nie wiem
czy się śmiać, czy płakać.
Quote:
Weź pod uwagę ile masz przeszkleń i z której strony jest pokój.
Te północne będą potrzebowały 2x mniej BTU od południowych.
Już lepiej. Bardzo ważna też jest izolacja termiczna ścian i ich
pojemność cieplna. Kolor tynku też ważny.
Są różne podejścia do klimatyzowania. W krajach ciepłych w hotelach
zwykle jest inskrypcja, żeby wyłączać klimę przed wyjściem z pokoju.
Przeważnie inaczej się nie da, bo zabranie klucza wyłącza wszystkie
urządzenia. Po powrocie w pokoju bywa piekarnik. Za to w kilka czy
kilkanaście minut od włączenia klimy jest już chłód. Czyli taka
instalacja z mocnym uderzeniem. Ale można też inaczej.
Quote:
myśle ze na taki 40m2 pokój bedziesz potrzebował jakies 20.000 BTU
U mnie w domu najbardziej wymagający pokój ma nieco mniej niż połowa
tej powierzchni. Wysokość do prawie czterech metrów, bo to poddasze
jest, wykorzystywane aż po sam szczyt dachu. Czyli najmniej korzytnie,
biorąc pod uwagę operację słońca. W czasie tegorocznych upałów (było
w Warszawie już 40°C) klima pracuje tam z mocą chłodzącą 0,6-0,7 kW,
co równe jest nieco ponad 2000 BTU. Zaledwie. Z tym że to działa cały
czas (w dzień), bo też przez całą dobę pokój jest wykorzystywany.
--
Jarek
PeJot
Guest
Sat Aug 01, 2026 9:44 pm
W dniu 01.08.2026 o 14:59, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Trzecia sprawa: grzanie klimatyzacją. W sytuacji gdy gazowe ogrzewanie
CO daje radę, jak ewentualnie efektywnie wykorzystać funkcję grzania
klimatyzacją.
Grzać wtedy, gdy jest się opłaca. Czyli w okresach przejściowych,
kiedy na zewnątrz nie jest zbyt zimno. Wtedy pompa ciepła jest na
tyle efektywna, że prąd może wyjść taniej od gazu.
No ale jak obadać, przy jakiej temperaturze grzanie klimą będzie tańsze
od gazu ? Co prawda to jakby kwestia wtórna, najpierw trzeba
klimatyzację zainstalować, no ale przydałby się osobny licznik energii
elektr. tylko na klimatyzację.
Quote:
Na chwilę obecną wydaje mi się, że nie ma sensu żyłowanie parametrów
grzewczych klimatyzacji. No ale jeżeli już ta funkcja jest dostępna,
to jak połączyć to z obecną instalacją CO ?
Nie łączyć, bo tego nie da się połączyć.
Czyli dwa osobne sterowniki ( CO i klima ), z nadrzędnym procesorem na
pajdę chleba, podejmującym decyzję czym grzejemy ?
Quote:
Nie spieszy mi się, z resztą w sezonie nie ma szans na zrealizowanie
projektu.
Ale ja bym nie zwlekał, bo upały zwykle przychodzą znienacka.
Los Monteros mają terminy na przyszłe stulecie. Jakoś do września
wytrzymię :)
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
Jarosław Sokołowski
Guest
Sat Aug 01, 2026 10:54 pm
Pan PeJot napisał:
Quote:
Trzecia sprawa: grzanie klimatyzacją. W sytuacji gdy gazowe
ogrzewanie CO daje radę, jak ewentualnie efektywnie wykorzystać
funkcję grzania klimatyzacją.
Grzać wtedy, gdy jest się opłaca. Czyli w okresach przejściowych,
kiedy na zewnątrz nie jest zbyt zimno. Wtedy pompa ciepła jest na
tyle efektywna, że prąd może wyjść taniej od gazu.
No ale jak obadać, przy jakiej temperaturze grzanie klimą będzie
tańsze od gazu ? Co prawda to jakby kwestia wtórna, najpierw trzeba
klimatyzację zainstalować, no ale przydałby się osobny licznik
energii elektr. tylko na klimatyzację.
Są trzy metody: praktyczna, teoretyczna oraz Wybitnie Teoretyczna.
Prawa fizyki stanowią, że współczynnik efektywności pompy ciepła
nie zależy od użytego czynnika roboczego, nalepki z logo producenta
na pompie, ani od kwoty wymienionej na fakturze. Do obliczenia COP
powinny wystarczyć wartości temperatur po obu stronach. Tak więc
załóżmy, że chcemy podnieść temperaturę o 30K, od okolic zera na
zewnątrz, do około 30°C w wymienniku klimy. Temperatura klimy to w
kelwinach około 300, więc COP (Carnota) wyjdzie nam w okolicach 10.
Teorie inżynierskie mówią, że tak uzyskaną wartość należy podzielić
przez dwa, wtedy dowiemy się, jaką efektywność założył sobie producent.
I to bym radził sprawdzić jeszcze przed zakupem -- w dokumentacji
powinien być wykres albo tabelka ze współczynnikami COP przy różnych
temperaturach zewnętrznych. Przyłożyć to do rachunków już jest łatwo,
zwłaszcza że ceny gazu ostatnio podawane są w odniesienu do kWh, a nie
do metra sześciennego.
Niezależnie od obu teroryj warto monitorować sytuację na bieżąco.
Tak, licznik energii to dobry kierunek. Taki w gniazdkowtyczce
włączanej między klimę a ścianę, można kupić za jakieś 50 zł.
Będzie pokazywać (między innymi) zużycie prądu w każdej dobie.
Na wykresie w telefonie komórkowym.
Quote:
Na chwilę obecną wydaje mi się, że nie ma sensu żyłowanie parametrów
grzewczych klimatyzacji. No ale jeżeli już ta funkcja jest dostępna,
to jak połączyć to z obecną instalacją CO ?
Nie łączyć, bo tego nie da się połączyć.
Czyli dwa osobne sterowniki ( CO i klima ), z nadrzędnym procesorem na
pajdę chleba, podejmującym decyzję czym grzejemy ?
Coś jakby tak. Na temat sterownika do CO już się kiedyś wypowiadałem.
Że lepiej bez sterowania on-off, a zamiast tego ustawiać temperaturę
wody adekwatną do pogody. Klima ma termostat w jednostce wewnętrznej.
Jak się ustawi grzanie na 20°C, to gdy w chacie temperatura spadnie
poniżej, sama się włączy. Będzie słychać. Potem trzeba być czujnym,
monitorować dobowe zużycie i się przełączyć na gaz, gdy zacznie się
zbliżać do 1/30 typowego rachunku z Orlenu. W aplikacji można sobie
ustawić taki alarm z powiadomieniem.
Quote:
Nie spieszy mi się, z resztą w sezonie nie ma szans na zrealizowanie
projektu.
Ale ja bym nie zwlekał, bo upały zwykle przychodzą znienacka.
Los Monteros mają terminy na przyszłe stulecie. Jakoś do września
wytrzymię
Pewnie nie ma wyjścia. Ale jak znam obyczaje Los Monteros, to zaraz jak
tylko się ochłodzi, będą kwękać, że roboty nima. Warto wstrzelić się
w zwalniany temin przezimowy, by mieć własne zdanie na temat grzania.
--
Jarek
Marcin Debowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 2:12 am
On 2026-08-01, PeJot <PeJot@nigdzie.pl> wrote:
Quote:
Czołem,
To chyba najsensowniejsza grupa, tu zwykle można liczyć na fachowe
porady, niekoniecznie związane z elektroniką.
Więc: chciałbym założyć klimatyzację w mieszkaniu, ale chcę mieć swój
udział w projektowaniu. Z grubsza wygląda to tak: mieszkanie 80 metrów,
3 pokoje po ok. 10 metrów plus salon otwarty na kuchnię. Teoretycznie
narzuca to system multisplit z jedną jednostką zewnętrzną na balkonie i
4 jednostkami wewnętrznymi w pokojach i salonie. Tu pierwsza zagwozdka,
salon plus kuchnia to prawie 40 metrów, czy jedna jednostka da radę
wymieszać powietrze w sensownym czasie, czy może jednak założyć osobną
jednostkę w kuchni, a może coś centralnego ? Tymczasem serwisanci
twierdzą, że klimatyzacja blisko kuchni lubi zapychać filtry i chyba
mają rację. W ogóle, patrząc po sąsiadach z identycznym projektem
mieszkania, klimatyzacja jest tylko w salonie, reszta pomieszczeń nie ma
klimy. Sensowne to czy nie bardzo ?
Nie wiem, czy coś Ci te informacje pomogą, bo masz pewnie mieszkanie w
miarę izolowane, a ja nie (poza folią termiczną na szybach). W salonie z
aneksem, ~35m2, mam 2 jednostki, jedna ca 9k BTU, druga 15k BTU. Krótka,
przy ciągłym 32+C, nie ma żadnyc szans. Zbija w najlepszym wypadku o
jakieś 2-3 stopnie przy zamknietych drzwiach do pokojów i reszty. Jak
pracują obie, lub sama dłuższa, to efekt jest dużo bardziej
zadowalający. Pokoje, 15-20m2, 9k-12k na pokój. Bez problemu. To są dwa
splity, jeden "system 3" (ca 30k BTU), drugi "system 2" (ca 22 BTU).
Wszystko z samego salonu... no może, jeśli izolacja dobra a mieszkanie
szczelne, ale trochę wątpię. Pewnie też musiałbyś wymusić cyrkulację do
pokojów. Pytanie czemu ta klima ma służyć, bardziej zabiegom doraźnym
(mniej lub bardziej incydentalny, niemożliwy upał - rodzina gromadzi się
w salonie), czy stałemu komfortowi spania/pracy. Jeśli to drugie, to MZ
same jednoski w salonie mogą nie zapewnić, pomijając już sens chłodzenia
dużego pomieszczenia, w którym nikt nie przebywa.
Brudzenie od gotowania: jednostka krótka jest u mnie w pobliżu kuchni.
Nie brudzi się zauważalnie bardziej, ale nie używamy klimy na co dzień,
z tym, że też nie unikamy w czasie gotowania. Żeby się brudziła, to
opary z gotowania musiałby iść na salon, co za często nie występuje. To
zależy MZ bardziej od stylu i intensywności gotowania/kuchni (w
znaczeniu potraw) i od wyciągu w kuchni niż obecności klimy w pobliżu.
Przy lekkiej azjatyckiej/europejskiej i 1-2h gotowania na dzień, nie
powinno być MZ problemu. Ale też widziałem mieszkania gdzie gotowano
regularnie hinduskie żarcie i to była masakra. Z tym, że masakra była w
całym salonie, nie tylko z klimą.
Quote:
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych na
Idą do kanalizacji w łazience. ZCW czysto grawitacyjnie, ale może się
mylę. Co parę miesięcy jest to (teoretycznie) czyszczone - ssane
odkurzaczem. I tu rzecz może wybitnie zależeć od lokalnych uwarunkowań.
Jeśli dużo kurzu się gromadzi w domu no to pewnie jest spore ryzyko na
blokowanie.
--
Marcin
PeJot
Guest
Sun Aug 02, 2026 7:45 am
W dniu 02.08.2026 o 02:12, Marcin Debowski pisze:
Quote:
Nie wiem, czy coś Ci te informacje pomogą, bo masz pewnie mieszkanie w
miarę izolowane, a ja nie (poza folią termiczną na szybach). W salonie z
aneksem, ~35m2, mam 2 jednostki, jedna ca 9k BTU, druga 15k BTU. Krótka,
przy ciągłym 32+C, nie ma żadnyc szans. Zbija w najlepszym wypadku o
jakieś 2-3 stopnie przy zamknietych drzwiach do pokojów i reszty. Jak
pracują obie, lub sama dłuższa, to efekt jest dużo bardziej
zadowalający. Pokoje, 15-20m2, 9k-12k na pokój. Bez problemu. To są dwa
splity, jeden "system 3" (ca 30k BTU), drugi "system 2" (ca 22 BTU).
Wszystko z samego salonu... no może, jeśli izolacja dobra a mieszkanie
szczelne, ale trochę wątpię. Pewnie też musiałbyś wymusić cyrkulację do
pokojów. Pytanie czemu ta klima ma służyć, bardziej zabiegom doraźnym
(mniej lub bardziej incydentalny, niemożliwy upał - rodzina gromadzi się
w salonie), czy stałemu komfortowi spania/pracy. Jeśli to drugie, to MZ
same jednoski w salonie mogą nie zapewnić, pomijając już sens chłodzenia
dużego pomieszczenia, w którym nikt nie przebywa.
No to sam tego nie rozkminię, trzeba będzie omówić temat z projektantem.
Ale z uwagi na wygodę wolałbym jednak 4 jednostki w 4 pokojach zamiast
jednej centralnej, nie sądzę by klima centralna była jakoś mega tania.
Quote:
Brudzenie od gotowania: jednostka krótka jest u mnie w pobliżu kuchni.
Nie brudzi się zauważalnie bardziej, ale nie używamy klimy na co dzień,
z tym, że też nie unikamy w czasie gotowania. Żeby się brudziła, to
opary z gotowania musiałby iść na salon, co za często nie występuje. To
zależy MZ bardziej od stylu i intensywności gotowania/kuchni (w
znaczeniu potraw) i od wyciągu w kuchni niż obecności klimy w pobliżu.
Wskazanie na wentylację *mechaniczną* w kuchni. Jest wyciąg nad
kuchenką, ale wentylacja w kuchni grawitacyjna. Zainstalować wiatrak nie
problem, ale trzeba by jakoś domowników zdyscyplinować do używania.
Quote:
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych na
Idą do kanalizacji w łazience. ZCW czysto grawitacyjnie, ale może się
mylę. Co parę miesięcy jest to (teoretycznie) czyszczone - ssane
odkurzaczem. I tu rzecz może wybitnie zależeć od lokalnych uwarunkowań.
Jeśli dużo kurzu się gromadzi w domu no to pewnie jest spore ryzyko na
blokowanie.
Widziałem już w biurowcach zielone rury od skroplin. Ot, jakieś nasiona
przylazły z zewnątrz i od wilgoci kiełkują.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
PeJot
Guest
Sun Aug 02, 2026 7:45 am
W dniu 01.08.2026 o 22:54, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
No ale jak obadać, przy jakiej temperaturze grzanie klimą będzie
tańsze od gazu ? Co prawda to jakby kwestia wtórna, najpierw trzeba
klimatyzację zainstalować, no ale przydałby się osobny licznik
energii elektr. tylko na klimatyzację.
Są trzy metody: praktyczna, teoretyczna oraz Wybitnie Teoretyczna.
Prawa fizyki stanowią, że współczynnik efektywności pompy ciepła
nie zależy od użytego czynnika roboczego, nalepki z logo producenta
na pompie, ani od kwoty wymienionej na fakturze. Do obliczenia COP
powinny wystarczyć wartości temperatur po obu stronach. Tak więc
załóżmy, że chcemy podnieść temperaturę o 30K, od okolic zera na
zewnątrz, do około 30°C w wymienniku klimy. Temperatura klimy to w
kelwinach około 300, więc COP (Carnota) wyjdzie nam w okolicach 10.
Teorie inżynierskie mówią, że tak uzyskaną wartość należy podzielić
przez dwa, wtedy dowiemy się, jaką efektywność założył sobie producent.
I to bym radził sprawdzić jeszcze przed zakupem -- w dokumentacji
powinien być wykres albo tabelka ze współczynnikami COP przy różnych
temperaturach zewnętrznych. Przyłożyć to do rachunków już jest łatwo,
zwłaszcza że ceny gazu ostatnio podawane są w odniesienu do kWh, a nie
do metra sześciennego.
Niezależnie od obu teroryj warto monitorować sytuację na bieżąco.
Tak, licznik energii to dobry kierunek. Taki w gniazdkowtyczce
włączanej między klimę a ścianę, można kupić za jakieś 50 zł.
Będzie pokazywać (między innymi) zużycie prądu w każdej dobie.
Na wykresie w telefonie komórkowym.
A z grubsza coś wiadomo, przy jakich temperaturach zewnętrznych jest
sens grzać klimą ? Nie chciałbym się doktoryzować z tematu, bo i nie
wydaje mi się, że to wyjdzie jakiś złoty interes.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
Marcin Debowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 9:31 am
On 2026-08-02, PeJot <PeJot@nigdzie.pl> wrote:
Quote:
W dniu 02.08.2026 o 02:12, Marcin Debowski pisze:
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych na
Idą do kanalizacji w łazience. ZCW czysto grawitacyjnie, ale może się
mylę. Co parę miesięcy jest to (teoretycznie) czyszczone - ssane
odkurzaczem. I tu rzecz może wybitnie zależeć od lokalnych uwarunkowań.
Jeśli dużo kurzu się gromadzi w domu no to pewnie jest spore ryzyko na
blokowanie.
Widziałem już w biurowcach zielone rury od skroplin. Ot, jakieś nasiona
przylazły z zewnątrz i od wilgoci kiełkują.
U mnie to nie widzi światła dziennego więc nie ma tam co zielonego
kiełkować a i pleśń jakoś się nie rzuca. Warunki do rozwoju flory
zdecydowanie są, bo to tropiki. Po prostu mieszkanie jest tak
zaprojektowane, że uwzględnia klimę i to co idzie w łazience jest
wbudowane, w którąś ze scian i posadzkę. Nie może się to notorycznie
zapychać bo nie miałoby sensu praktycznego. Jak mieszkam w takich
warunkach od ćwierć wieku, to jeszcze się zapchanie ani zalanie sufitu mi
nie zdarzyło. W biurach i owszem, ale tam klima jest zwykle centralna.
Tyle, że też nie wiadomo, czy zacieki, które widywałem to z zapchanych
rurek, czy czegoś innego (np. zmurszałej izolacji przewodów z chłodziwem).
--
Marcin
PeJot
Guest
Sun Aug 02, 2026 10:02 am
W dniu 02.08.2026 o 09:31, Marcin Debowski pisze:
Quote:
Tyle, że też nie wiadomo, czy zacieki, które widywałem to z zapchanych
rurek, czy czegoś innego (np. zmurszałej izolacji przewodów z chłodziwem).
ZTCW i jedno i drugie. I do kompletu *nieszczelne* rury PCV zrzutu
skroplin, poklejone na gumę do żucia.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
Jarosław Sokołowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 2:03 pm
Pan PeJot napisał:
Quote:
A z grubsza coś wiadomo, przy jakich temperaturach zewnętrznych jest
sens grzać klimą ? Nie chciałbym się doktoryzować z tematu, bo i nie
wydaje mi się, że to wyjdzie jakiś złoty interes.
Z grubsza to sensu stałego grzania klimą nie ma, za to bardzo praktyczna
jest możliwość dogrzewania. Jest w Polsce na jesieni taki dzień, w którym
po raz pierwszy nie tyle zaczyna dokuczać chłód, co brak ciepła. Wtedy
odpala się na chwilę klimatyzację na full, a ta nie tylko podgrzewa
atmosferę domową, ale też osusza. Od razu robi się przyjemnie. Instalacja
CO nie załatwi tego tak sprawnie.
Chłodzenie w lecie wymaga większych mocy niż grzanie w zimie, więc klima
w trybie grzania ma nadmiar mocy. To taka wielka farelka do działań
interwencyjnych, w dodatku tania w użyciu. Czyli największy sens jest
wtedy, gdy całodobowa praca CO to zbyt wiele w stosunku do potrzeb.
Mówiąc jeszcze inaczej, bardziej podniesienie komfortu niż oszczędność.
--
Jarek
Jarosław Sokołowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 2:50 pm
Pan Marcin Debowski napisał:
Quote:
Nie wiem, czy coś Ci te informacje pomogą, bo masz pewnie mieszkanie w
miarę izolowane, a ja nie (poza folią termiczną na szybach). W salonie z
aneksem, ~35m2, mam 2 jednostki, jedna ca 9k BTU, druga 15k BTU. Krótka,
przy ciągłym 32+C, nie ma żadnyc szans. Zbija w najlepszym wypadku o
jakieś 2-3 stopnie przy zamknietych drzwiach do pokojów i reszty. Jak
pracują obie, lub sama dłuższa, to efekt jest dużo bardziej zadowalający.
To 24 kBTU na ~35m2 to niewiele więcej niż 20 kBTU na 40m2 wyliczone
przez brytyjski kalkulator. No ale Anglicy też nie są zbyt przekonani
do wszelkich izolacji termicznych. Przypomnę, że u mnie jest 2-3 kBTU
na 20m2. Nawet przy zewnętrznej temperaturze wiekszej niż 32°C, choć
nie ciągłej, bo w nocy jednak spada.
Właśnie ta (nie)ciągłość bodźca ma kluczowe znaczenie. W tym roku upał
zaskoczył, to znaczy z dnia nadzień normalne temperatury zamieniły się
w czterdieści stopni. Na parterze mojego domu reakcja pojawiła się po
trzech dniach -- wtedy doszło gdzieś do 23-24 stopni, więc był już sens
otwierania okna na noc w celu chłodzenia. Ale to są mury izolowane z
zewnątrz styropianem, mają zdolność uśredniania temperatury i pamiętania
tego, co było przed upałami.
Na poddaszu nie jest już tak dobrze, nie ma akumulacji. Upałochronność
jest tam na poziomie kilku godzin. Trochę mało, dzień jest dłuższy.
Dobra izolacja przy braku klimatyzacji praktycznie nie daje *nic*, bo
i tak powietrze się nagrzeje. Za to jeśli klima jest i działa stale,
to może mieć małą moc. Co ilustruje wcześniejszy przykład.
W południowej Europie widuję wielkie inwestycje w izolacje. Kto tylko
może, przy wiosennych remontach okłada dom styropianem, by latem nie
wydawać majątku na prąd. Reszta świata mogłaby pójść tą drogą.
Quote:
Druga sprawa: zrzut skroplin. ZTCW w dużych systemach, montowanych na
Idą do kanalizacji w łazience. ZCW czysto grawitacyjnie, ale może się
mylę. Co parę miesięcy jest to (teoretycznie) czyszczone - ssane
odkurzaczem. I tu rzecz może wybitnie zależeć od lokalnych uwarunkowań.
Jeśli dużo kurzu się gromadzi w domu no to pewnie jest spore ryzyko na
blokowanie.
Jaką średnicę ma ta instalacja? Zwykle widuję karbowane rurki 2 cm.
Przy spełnieniu paru warunków mogłoby być sporo mniej, nawet standardowy
przewód pneumatyczny 8/5,5 mm (co sugerował PeJot).
--
Jarek
Jarosław Sokołowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 2:52 pm
Pan PeJot napisał:
Quote:
No to sam tego nie rozkminię, trzeba będzie omówić temat z projektantem.
Pytanie (bez podtekstów), co taki projektant projektuje? Z tego co widzę,
moc dostępnych jednostek wewnętrznych podobna, nie ma w czym wybierać.
Nie ma też po co, bo jak jest nadmiar (a ceny są podobne), to nic złego
się nie dzieje.
Quote:
Ale z uwagi na wygodę wolałbym jednak 4 jednostki w 4 pokojach zamiast
jednej centralnej, nie sądzę by klima centralna była jakoś mega tania.
Szybki gugiel -- jeden centralny agregat plus cztery jednostki wewnętrzne
około 7,5 tysiąca. Ma to jednak swoje zalety, zwłaszcza w budownictwie
wielorodzinnym. Jest mniej klocków przyczepionych do zewnętrznych ścian.
Quote:
Wskazanie na wentylację *mechaniczną* w kuchni. Jest wyciąg nad
kuchenką, ale wentylacja w kuchni grawitacyjna. Zainstalować wiatrak
nie problem, ale trzeba by jakoś domowników zdyscyplinować do używania.
Albo detektor włączenia palnika. Da się. Wystarczy zapytać na tej grupie,
będzie wątek na klkaset postów.
--
Jarek
Jarosław Sokołowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 2:52 pm
Pan PeJot napisał:
Quote:
W dniu 02.08.2026 o 09:31, Marcin Debowski pisze:
Tyle, że też nie wiadomo, czy zacieki, które widywałem to z zapchanych
rurek, czy czegoś innego (np. zmurszałej izolacji przewodów z chłodziwem).
ZTCW i jedno i drugie. I do kompletu *nieszczelne* rury PCV zrzutu
skroplin, poklejone na gumę do żucia.
W miejscu zamieszkania Marcina guma do żucia jest towarem zakazanym.
Przynajmniej kiedyś tak było, nie wiem jak teraz.
--
Jarek
Goto page 1, 2, 3, 4 Next