RTV forum PL | NewsGroups PL

Jaką moc wzmacniacza wybrać do kolumn 100W 8 Ohm dla najlepszego brzmienia?

Moc wzmacniacza

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jaką moc wzmacniacza wybrać do kolumn 100W 8 Ohm dla najlepszego brzmienia?

Goto page Previous  1, 2

tornad
Guest

Wed Nov 30, 2005 3:53 am   



Quote:
Bardzo slusznie, tylko ze na stole w labie pod obciazeniem rzeczywistym.

Wynosisz go do studia odsluchowego (czyt. pokoj, w ktorym stoja kolumny
miedzy regalem a lozkiem) podlaczasz do obciazenia indukcyjnego
(glosnik) i pojemnosciowego (dlugie kable) i moze sie stac wszystko -
lacznie ze wzbudzeniem sie wzmaka.
Ale procedura, ktora podales daje pojecie (chyba najlepsze w warunkach
amatorskich), co wart jest wzmacniacz i tak nalezaloby postapic. Tylko
skad wziasc opornice duzej mocy? Jak znam zycie -  Metoda Balcerka z
"Alternatywy 4"  - nawinac spiralkie na szamotkie...
Pzdr,
POKREC.

Nie ma prawa. Jesli na stole, w labie, nie zobaczysz zadnych np "gasienic"
siedzacych na sinusie (sczegolnie na wiekszych czestotliwosciach) to i w studiu
odsluchowym nic nieprzewidzianego sie nie podzieje. Pojemnosci przewodow sa za
male aby wprowadzily jakies znaczace zaklocenia. Moja opornica miala tez
niewielka indukcyjnosc; znalazlem gdzies opornice suwakowa, obrotowa (podobna w
budowie do autotransformatora o regulowanym napieciu) wyciagnieta z jakiegos
zloma. Ale teraz mozna kupic rezystory duzej mocy i pokleic "zestaw
standardowy" od powiedzmy dwu do kilkunastu omow. Wartosci omowe nie musza byc
calkowite, moga byc dowolne, byleby w miare rownomiernie pokrywaly interesujacy
zakres rezystancji. Oczywiscie do obliczen musisz wstawic te rzeczywiste
wartosci. Mozna tez probowac wstawic w szereg mala indukcyjnosc rowna
indukcyjnosci glosnikow, ale uwazam to za niepotrzebna komplikacje.
Natomiast odradzam metody Balcerka. Drut oporowy ma stala, czyli malo zalezna
od temperatury rezystancje. Natomiast drut np. z kuchenki elektrycznej ma opor
rosnacy z temperatura i za rezystancje o stalej wartosci robic nie moze.
Pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

RoMan Mandziejewicz
Guest

Wed Nov 30, 2005 5:52 am   



Hello tornad,

Wednesday, November 30, 2005, 4:09:42 AM, you wrote:

[...]

Quote:
wykonasz choc jeden pomiar (dowolnego wzmacniacza) sposobem opisanym przeze
mnie. Funkcja dopasowania rezystancji wewnetrznej zrodla i odbiornika ma typowy
przebieg: najpierw szybko rosnie, osiaga maksimum, czyli optimum dopasowania a
potem stosunkowo powoli maleje. Sprawdz to w podreczniku fizyki lub
elektrotechniki. I tego, tak jak prawa Ohma, nie przeskoczysz zadnymi
argumentami.

Błądzisz. Rezystancja wyjściowa współczesnych wzmacniaczy
tranzystorowych jest bliska zeru (a jak się projektant nie postarał,
to bywa dla pewnych częstotliwości nawet ujemna). Nie ma mowy o
klasycznym dopasowaniu rezystancji.

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:

tornad
Guest

Wed Nov 30, 2005 10:49 am   



Quote:


Błądzisz. Rezystancja wyjściowa współczesnych wzmacniaczy
tranzystorowych jest bliska zeru (a jak się projektant nie postarał,
to bywa dla pewnych częstotliwości nawet ujemna). Nie ma mowy o
klasycznym dopasowaniu rezystancji.

Taa, tylko ze zasilacze tych "wspolczesnych wzmacnieczy" maja niestety, te
opornosci zrodla i maksymalna moc a w koncu z nich czerpia energie. Owszem,
pakuje sie na wyjsciu zasialczy duze pojemnosci, ktore przez mikrosekundy
napedza ten wzmacniecz, ale to nie jest moc nominalna tylko "pic to pic"
lub "muzyczna" lub impulsowa i kazda inna tylko nie ciagla, ktora wzmacniacz
moze pracowac bez zmian swych parametrow w czasie.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Wmak
Guest

Wed Nov 30, 2005 6:38 pm   



tornad napisał(a):


Quote:

Mlody negujesz prawa fizyki a chwalisz i wierzysz bezgranicznie
producentom.


Quote:

Nie wiem do kogo skierowane to "Mlody" - jeśli do mnie, to dziękuję za chyba

nie zamierzony przez Ciebie komplement.
Od kilkudziesięciu lat mi mówią, że młodo, jak na swój wiek wyglądam.

Quote:
Tu W Usa polki skklepowe uginaja sie pod wzmacniaczami 1000W, 2000W...
ktore w
rzeczywistosci maja 100, gora 120W w mocy. Chetnie z Toba podyskutuje
jesli
wykonasz choc jeden pomiar (dowolnego wzmacniacza) sposobem opisanym
przeze mnie.


Nic nie miałem do proponowanych przez Ciebie pomiarów - najwyżej do wniosków.
Mój główny zarzut dotyczył tego, że nie wiedziałeś albo w tej Ameryce
zapomniałeś co znaczy po polsku słowo "znamionowy".

Quote:
Funkcja dopasowania rezystancji wewnetrznej zrodla i odbiornika ma typowy
przebieg: najpierw szybko rosnie, osiaga maksimum, czyli optimum

dopasowania a
Quote:
potem stosunkowo powoli maleje. Sprawdz to w podreczniku fizyki lub
elektrotechniki.


Wiem, jak może wyglądać wykres mocy wyjściowej w funkcji oporności
obciążenia ale nie nazwałbym tego: "Funkcja dopasowania rezystancji
wewnetrznej zrodla i odbiornika"

Quote:

I tego, tak jak prawa Ohma, nie przeskoczysz zadnymi
argumentami. Producent podaje wlasnie te optymalna rezystancje, ale to nie
oznacza, ze przy innych wzmacniacz nie bedzie pracowal. Bedzie, tylko przy
wiekszych rezystancjach glosniki nie beda mogly odebrac pelnej mocy, zas
przy
mniejszej, wzmacniacz nie wydoli i zadzialaja np. zabezpieczenia
przeciwzwarciowe. Problem jest taki, ze czesto wskutek rozrzutu parametrow
elementow skladowych ta rezystancja wyjsciowa nie jest dokladnie rowna
tej,
ktora podaje producent. Moze wynosic zamiast 4 omow np 4.3 oma. A moc
zamiast
200W moze okazac sie byc znacznie mniejsza. Oczywiscie, ze pomiar mozna


Teraz mogę Ci zarzucić, że albo nie wiesz co to jest oporność wyjściowa
wzmacniacza albo może tylko mylisz pojęcia, tłumacząc je z polskiego na
amerykański i z powrotem.
Czy słyszałeś kiedyś o parametrze, zwanym w angielskim języku "Damping
Factor" ?
Z definicji jest to stosunek znamionowej (zalecanej przez producenta)
oporności obciążenia do oporności wyjściowej wzmacniacza.
Dla średniej klasy wzmacniaczy (pomijam lampowe bez sprzężenia zwrotnego)
wynosi on kilkanaście lub kilkadziesiąt a dla bardzo drogich sprzętów czasem
wynosi 1000 lub więcej.
Policz sobie, jaka jest wtedy oporność wyjściowa wzmacniacza - wystarczy
znamionowe 8 lub 4 omy przez 1000 podzielić - wyjdzie kilka miliOmów.
Nikt nie próbuje do takiego wzmacniacza podłączać obciążenia kilku miliOmów!
Wzmacniaczowi dobrze współpracuje się z głośnikiem (i vice versa), gdy ma
oporność wyjściową o kilka rzędów mniejszą od tego głośnika.
Tłumione są niepożądane rezonanse głośnika.
Tu nie obowiązuje zasada dopasowania oporności tylko taka reguła, jak w
elektrowniach - oporność źródła ma być pomijalnie mała w stosunku do
obciążenia.
Elektrownia zbanrutowałaby (przedtem by się spaliła), gdyby w jej
generatorach wydzielała się taka sama moc, jak u odbiorców.

Dodać muszę, że "wykres mocy wyjściowej w funkcji oporności obciążenia"
niewiele zależy od oporności wyjściowej wzmacniacza a głównie od wydajności
zasilacza.
Quote:

rozbudowac o miernik znieksztalcen nieliniowych, obciazac indukcyjnie i
stosowac inne bajery, ale tu nie chodzi o poprawe parametrow, tylko o
proste
przeegzaminowanie produktu. Ale jesli uwazasz, ze "producent" to ktoos,
kto ma
zawsze racje, no to trudno.


Nie wyobrażam sobie podstawowych pomiarów wzmacniacza bez miernika
zawartości zniekształceń nieliniowych, intermodulacyjnych, lub ewentualnie
analizatora widma.
Odsłuchy można robić potem.
Przy uruchamianiu produkcji potrzebne jeszcze generatory szumów, watomierze,
pirometry lub kamery termowizyjne, by oszacować niezawodność i sprawdzić
zgodność z normami bezpieczeństwa.
To tylko część oprzyrządowania.

Producentom czasem wierzę, czasem nie.
Zaufam MacIntosh'owi, Altec Lansing'owi, uwierzę w parametry podawane dla
dobrych wzmacniaczy Onkyo czy starych Sony, Technicsów albo nawet Sanyo.
Trochę takich urządzeń badałem.
Ne znam procedur, jakie teraz stosują producenci sprzętów Kina Domowego,
więc odnoszę się ostrożnie, gdy wzmacniacz 5x100W ma, na moje oko,
trzystuwatowy transformator sieciowy.
Kiedyś obowiązywała reguła pomiaru mocy: "Oba kanały jednocześnie
wysterowane, przy zniekształceniach nie większych niż ****, w paśmie od 20
do 20000 Hz"
a definicja zniekształceń nieliniowych w specyfikacji: "nie większe niż ****
w zakresie od (powiedzmy) 0.1W do mocy znamionowej" - to były uczciwe reguły.
Dodam, że pamiętam czasy, gdy dla wzmacniaczy i głośników Waty amerykańskie
były dwa razy mniejsze od europejskich - teraz te jednostki znów jakoś
dziwnie ze sto razy zmalały i głośniczek do komputera może mieć Watów 500
(PMPO) - jak to wspaniale wabi naiwnych klientów.
Producentom takich sprzętów nie wierzę i nie dotykam się.

Wmak


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Pablo
Guest

Wed Nov 30, 2005 8:44 pm   



Dnia Tue, 29 Nov 2005 23:51:30 +0100, POKREC napisał(a):

Quote:
Tak bym pod te kolumny celowal. Wiecej i tak nie wykorzystasz.

Tak też zrobiłem. Dzięki za pomoc.

Quote:
Tak wiec nie zdziw sie, ze
jak podbijesz basy, to bedziesz mial przester przy umiarkowanej
glosnosci.

A taki efekt to pamiętam ze słabszym wzmacniaczem i słabszymi kolumnami.

Quote:
jak ja w testach odpale 2*6W w pokoju, to juz mam wzbudzenia wsrod
domownikow...

To chyba zależy jeszcze od skuteczności głośników i od tego czy domownicy
są wzbudzani ze snu Wink
--
Pozdrowienia, Pablo
np: Mark Knopfler - Brothers In Arms [Live - Music For Montserrat 1997]

tornad
Guest

Thu Dec 01, 2005 6:10 am   



Quote:
Mlody negujesz prawa fizyki a chwalisz i wierzysz bezgranicznie
producentom.


Nie wiem do kogo skierowane to "Mlody" - jeśli do mnie, to dziękuję za chyba
nie zamierzony przez Ciebie komplement.

Dziekuje za prawie wyklad. To Mlody to mial byc komplement. Za moich mlodych
lat mowilo sie "stary" w domysle przyjacielu czy cos w tym stylu. Teraz chyba
prawem przekory uzywam czeto mlody. Zgadzam sie z tym co przedlozyles. Ja juz
niestety tez zbyt mlody nie jestem, przed laty bawilem sie w elektronike teraz
to jest niestety zajecie, z ktorego trudno byloby wyzyc. Ceny tu sa juz
paradoksalne. Mlotek kosztuje tu 30 dolarow a radio (prod. chinskiej) srednie
UKF ze sluchawkami i bateriami 1 dolar slownie jeden. Kalkulatory daja czesto
za darmo. Wzmacniecz na oko 2 x 100 wat znalazlem wystawiony na smieci przy
drodze. Kolumny trojdrozne, marzenie mlodych lat, pelentaja mi sie po katach
wyrzucic szkoda, sluchac nie ma czasu... Pozdrawiam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

POKREC
Guest

Fri Dec 02, 2005 6:57 pm   



Użytkownik tornad napisał:

Quote:

Mlody negujesz prawa fizyki a chwalisz i wierzysz bezgranicznie

producentom.


Nie wiem do kogo skierowane to "Mlody" - jeśli do mnie, to dziękuję za chyba
nie zamierzony przez Ciebie komplement.


Dziekuje za prawie wyklad. To Mlody to mial byc komplement. Za moich mlodych
lat mowilo sie "stary" w domysle przyjacielu czy cos w tym stylu. Teraz chyba
prawem przekory uzywam czeto mlody. Zgadzam sie z tym co przedlozyles. Ja juz
niestety tez zbyt mlody nie jestem, przed laty bawilem sie w elektronike teraz
to jest niestety zajecie, z ktorego trudno byloby wyzyc. Ceny tu sa juz
paradoksalne. Mlotek kosztuje tu 30 dolarow a radio (prod. chinskiej) srednie
UKF ze sluchawkami i bateriami 1 dolar slownie jeden. Kalkulatory daja czesto
za darmo. Wzmacniecz na oko 2 x 100 wat znalazlem wystawiony na smieci przy
drodze. Kolumny trojdrozne, marzenie mlodych lat, pelentaja mi sie po katach
wyrzucic szkoda, sluchac nie ma czasu... Pozdrawiam.

Jak porownujesz mlotek Stanley'a z radiem klasy jednorazowka chinska...
Audiofilem jakims specjalnym nie jestem, ale brzmienie kolumn i
wzmacniacza chocby najprostszych, ale solidnie zrobionych od takiego
"chinczyka" odrozniam.
Zapewniam, ze sa mlotki po kilka $ za sztuke i roznica w ich uzywaniu
oraz Stanley'ow jest o rzad wielkosci mniejsza.
Pzdr,
POKREC.

tornad
Guest

Sun Dec 04, 2005 12:19 am   



Jak porownujesz mlotek Stanley'a z radiem klasy jednorazowka chinska...
Quote:
Audiofilem jakims specjalnym nie jestem, ale brzmienie kolumn i
wzmacniacza chocby najprostszych, ale solidnie zrobionych od takiego
"chinczyka" odrozniam.
Zapewniam, ze sa mlotki po kilka $ za sztuke i roznica w ich uzywaniu
oraz Stanley'ow jest o rzad wielkosci mniejsza.
Pzdr,
POKREC.

Wlasnie o to chodzi, dlatego pracuje tu mlotkiem Stanleya a nie woltomierzem
cyfrowym za 4 dolary, lub kolba, bo bym zszedl z glodu. Nikt tu sie w naprawy,
czesto drogiego sprzetu juz nie bawi, tylko go wyrzuca i kupuje nowszy, czesto
za nizsza cene. Dlatego uwazam to za swoisty paradoks, w koncu to chinskie
radio ma kilkadziesiat elementow, ktore ktos musial wyprodukowac, poskladac to
do kupy i jeszcze za pol ceny sprzedac hurtownikowi, zaplacic podatki itp. I to
im sie jakos oplaca? Mysle, ze w Polsce, wczesniej niz myslimy, tez do tego
dojdzie. Dlatego mlodym zapalencom radze, aby sie elektronika pobawili ale
perspektywicznie pomysleli, ze zawod ten nie ma przyszlosci. Polecam
zainteresowac sie ferma rolna, bo kawalek sera organicznego, pol funta,
kosztuje tu juz ponad 4 dolary a zwykla bulka tyle samo, co to chinskie radyjko.
Pozdrawiam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Greg
Guest

Sun Dec 04, 2005 3:49 am   



tornad wrote:

Quote:
Wlasnie o to chodzi, dlatego pracuje tu mlotkiem Stanleya a nie woltomierzem
cyfrowym za 4 dolary, lub kolba, bo bym zszedl z glodu.

A gdzie ty jestes Tornad w USA czy w Kanadzie i gdzie ?

Ja Montrealu (Canada)
Przemol gdzies w Colorado zdajesie.

Quote:
Dlatego mlodym zapalencom radze, aby sie elektronika pobawili ale
perspektywicznie pomysleli, ze zawod ten nie ma przyszlosci. Polecam
zainteresowac sie ferma rolna, bo kawalek sera organicznego, pol funta,
kosztuje tu juz ponad 4 dolary a zwykla bulka tyle samo, co to chinskie radyjko.


A tymczasem Polska dzielnie kroczy wkierunku globalizacji.

Kiedys kupowalm poskie dzemy bo bylu dosc naturalne i mialy wiecej
owocow niz pektyny a jeszcze w dodatku byly tanie. Teraz juz tak nie
jest. Sa drogi i nie nadzwyczajne. A "pektyne" moge sobie kupic taniej
tutejsza (czy azjatycka).

Pozdro
Grzechu

Goto page Previous  1, 2

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jaką moc wzmacniacza wybrać do kolumn 100W 8 Ohm dla najlepszego brzmienia?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map