RTV forum PL | NewsGroups PL

Jak działają prosumenckie elektroniczne liczniki en.?

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jak działają prosumenckie elektroniczne liczniki en.?

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

J.F.
Guest

Tue Feb 13, 2018 11:03 am   



Dnia Mon, 12 Feb 2018 23:36:36 +0100, SnCu napisał(a):
Quote:
Katastrofa energetyczna bodajże w 2008 zaczęła się w elektrowni
Ostrołęka właśnie w skutek przeregulowania automatyki wzbudzenia. Był

Jesli dobrze kojarze, to ta "katastrofa" zostala dobrze opisana, tylko
trzeba raporty wyguglac.

Quote:
niedobór mocy biernej, więc zwiększono nastawę wzbudzenia, przy bardzo
dużej generacji mocy czynnej. Po jakimś czasie automat związany z
czujnikiem temperatury wirnika wykrył przekroczenie, więc odpuścił
wzbudzenie, skutkiem czego kąt poleciał pod 90 stopni. To wykrył drugi
automat i dodał wzbudzenia, żeby uniknąć zerwania więzi. I przez pewien
czas te dwa automaty na przemian tak huśtały kątem, aż wyrzuciły
generator z synchronizmu, a za chwilę podobnie wyleciał następny. Skok
napięcia tym spowodowany wyrzucił turbozespół w Starachowicach, 250 km
od Ostrołęki. To z kolei skomplikowało sytuację regulacyjną w innych
elektrowniach i byliśmy naprawdę o włos od awarii kaskadowej, która
zgasiłaby światło w całym kraju (4% przekroju importowego nie
wystarczyłoby do zasilenia kraju z zagranicy).

Co pokazuje jaki to skomplikowany system sie robi.

A za komuny tego nie bylo, ludzie jakos lepiej regulowali.

Quote:
Dlatego zrozum, że regulacja wzbudzenia to jest niezwykle skomplikowany
i wrażliwy na błędy proces.

Szczegolnie jak nam mowia "zapotrzebowanie spadlo, zmniejszcie moc o
10%" ...

J.

SnCu
Guest

Tue Feb 13, 2018 11:46 am   



W dniu 2018-02-13 o 07:08, Lisciasty pisze:
Quote:
W dniu poniedziałek, 12 lutego 2018 23:36:41 UTC+1 użytkownik SnCu napisał:
Dlatego zrozum, że regulacja wzbudzenia to jest niezwykle skomplikowany
i wrażliwy na błędy proces.

A czy ja twierdzę inaczej? Tylko po co piszesz nie na temat?
Przypominam, że zaczęło się od "Zwiększenie naporu pary bez zwiększenia
wzbudzenia spowoduje, że generator synchroniczny wyrwie się z więzi
synchronicznej". Nie neguję całej opisanej sytuacji powyżej, natomiast
to stwierdzenie podane w ten sposób jest bzdurą.


Próbujesz się bronić czepiając się skrótu myślowego? Każda zmiana w
dopływie pary spowoduje reakcję ze strony układu ARNE, który będzie
starał się utrzymać określone parametry na zaprogramowanym poziomie.

J.F.
Guest

Tue Feb 13, 2018 11:54 am   



Dnia Mon, 12 Feb 2018 23:42:29 +0100, Marek S napisał(a):
Quote:
W dniu 2018-02-12 o 21:59, Ilona pisze:
Jesli na jakims obszarze sieci pojawi sie 'wyspa', w ktorej wystepuje
nadprodukcja mocy biernej pojemnosciowej, ( tg fi 0.0 do -0.2, albo i
mniej), to z calej okolicy tejze wyspy, moc bierna indukcyjna kompensuje
sie lokalnie i takich sytuacji energetyka nie lubi, z roznych wzgledow.

... i wszystko na temat, dziękuję Smile

Ale mnie te wzgledy interesuja.

No bo tak - klienci czesto indukcyjne obciazenie maja,
jeden klient z nadmiarem kondensatorow moglby skompensowac sasiadow, a
tu nie - nie wolno.

J.

Lisciasty
Guest

Tue Feb 13, 2018 12:01 pm   



W dniu wtorek, 13 lutego 2018 10:57:16 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Quote:
Mimo wszystko, jak dasz wiecej pary, to sie wirnik nieco w fazie
przesunie, ale czy da do sieci wiecej energii ?
Czynnej, nie biernej.

Oczywiście że tak, energia czynna jest tylko i wyłącznie z pary.
Machanie wzbudzeniem wte czy wewte nie da Ci grama wata,
bo niby skąd? :>

Quote:
Wypadaloby faktycznie zwiekszyc wzbudzenie i odkrecic zawor pary.
Oraz zawor wegla, bo wszak moc z pieca leci.

Jak jesteś zsynchronizowany z siecią to wzbudzenie reguluje
tylko moc bierną.

Quote:
na tych energetycznych sie nie znam ... ale czy one nie maja dosc
wysokiej indukcyjnosci i w efekcie dosc sporej impedancji wewnetrznej?
Ale jak to wplywa na algorytm regulacji ...

Ale co chcesz przez to uzyskać? :>

L.

Lisciasty
Guest

Tue Feb 13, 2018 12:03 pm   



W dniu wtorek, 13 lutego 2018 10:59:18 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Quote:
Ty napisz jak to z ta cena pradu teraz.
Jak wpompuje do sieci 100kWh to bede mogl pobrac 80kWh za free,
czy owszem - pradu 80kWh za free, ale oplata przesylowa zostaje ...

Nie zostaje opłata przesyłowa. Płacisz 20% haraczu za magazynowanie
i tyle. Przesyłowa i za energię jest za to co nachapiesz ponad produkcję.

L.

Lisciasty
Guest

Tue Feb 13, 2018 12:57 pm   



W dniu wtorek, 13 lutego 2018 11:46:43 UTC+1 użytkownik SnCu napisał:
Quote:
Próbujesz się bronić czepiając się skrótu myślowego? Każda zmiana w
dopływie pary spowoduje reakcję ze strony układu ARNE, który będzie
starał się utrzymać określone parametry na zaprogramowanym poziomie.

To trzeba było napisać że to "skrót". Rzuciłeś bzdurą, a potem usiłujesz
mi udowodnić że się nie znam. Ja naprostowałem bzdurę, a Ty już przeskakujesz
na zupełnie inny temat i udajesz Greka. Świetny sposób dyskusji :]

L.

J.F.
Guest

Tue Feb 13, 2018 1:32 pm   



Dnia Tue, 13 Feb 2018 02:01:36 -0800 (PST), Lisciasty napisał(a):
Quote:
W dniu wtorek, 13 lutego 2018 10:57:16 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Mimo wszystko, jak dasz wiecej pary, to sie wirnik nieco w fazie
przesunie, ale czy da do sieci wiecej energii ?
Czynnej, nie biernej.

Oczywiście że tak, energia czynna jest tylko i wyłącznie z pary.
Machanie wzbudzeniem wte czy wewte nie da Ci grama wata,
bo niby skąd? :

Wypadaloby faktycznie zwiekszyc wzbudzenie i odkrecic zawor pary.
Oraz zawor wegla, bo wszak moc z pieca leci.
Jak jesteś zsynchronizowany z siecią to wzbudzenie reguluje
tylko moc bierną.

Ja sie nie znam, ale jak SEM takiego generatora odpowiada napieciu w
sieci, a faza jest zgodna, to prad nie plynie.
Zeby zaczac pchac moc do sieci, to trzeba jednak podniesc SEM a wiec
prad wzbudzenia. I oczywiscie odkrecic parę.

Ale byc moze w typowym zakresie pracy elektrowni jest jak piszesz.

No i ... jak checemy podniesc napiecie w sieci, bo za bardzo siadlo,
to chyba tez trzeba podkrecic wzbudzenie, tylko tak kolektywnie, we
wszystkich/wielu elektrowniach.

Quote:
na tych energetycznych sie nie znam ... ale czy one nie maja dosc
wysokiej indukcyjnosci i w efekcie dosc sporej impedancji wewnetrznej?
Ale jak to wplywa na algorytm regulacji ...

Ale co chcesz przez to uzyskać? :

Ja chce uzyskac wyjasnienie jak to dziala :-)

J.

SnCu
Guest

Tue Feb 13, 2018 4:07 pm   



W dniu 2018-02-13 o 11:57, Lisciasty pisze:
Quote:
W dniu wtorek, 13 lutego 2018 11:46:43 UTC+1 użytkownik SnCu napisał:
Próbujesz się bronić czepiając się skrótu myślowego? Każda zmiana w
dopływie pary spowoduje reakcję ze strony układu ARNE, który będzie
starał się utrzymać określone parametry na zaprogramowanym poziomie.

To trzeba było napisać że to "skrót". Rzuciłeś bzdurą, a potem usiłujesz
mi udowodnić że się nie znam. Ja naprostowałem bzdurę, a Ty już przeskakujesz
na zupełnie inny temat i udajesz Greka. Świetny sposób dyskusji :]


Nie napisałem żadnej bzdury.

Przy danej wartości wzbudzenia I istnieją dokładnie określone wartości
momentu hamującego/napędzającego, przy których maszyna synchroniczna
utrzyma więź magnetyczną.

Więc jeśli zostanie "dorzucone więcej węgla", ale tyle, że moment
zostanie przekroczony, to więź się zerwie, chyba to jest oczywiste?

Natomiast dla ustalonej wartości momentu napędzającego od wartości prądu
wzbudzenia zależy generacja mocy biernej. Więc po "dorzuceniu więcej
węgla" generacja mocy biernej spadnie, a czynnej wzrośnie, więc trzeba
podnieść prąd wzbudzenia żeby utrzymać generację mocy biernej na
założonym uprzednio poziomie.

A w praktyce robi to system ARNE.

Lisciasty
Guest

Tue Feb 13, 2018 4:32 pm   



W dniu wtorek, 13 lutego 2018 13:32:57 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Quote:
Ja sie nie znam, ale jak SEM takiego generatora odpowiada napieciu w
sieci, a faza jest zgodna, to prad nie plynie.
Zeby zaczac pchac moc do sieci, to trzeba jednak podniesc SEM a wiec
prad wzbudzenia. I oczywiscie odkrecic parę.

Jak zrobisz synchro z siecią to generator generalnie ma mało do
powiedzenia w kwestii napięcia, jest trzymany za mordę na napięciu
sieci. Jak będziesz jeździł wzbudzeniem w górę i w dół to na wykresie PQ
będzie się zmieniać moc bierna, na dobrą sprawę czynnej praktycznie
nie potrzebujesz, tyle tylko żeby pokonać opory kręcenia wałem.

Quote:
No i ... jak checemy podniesc napiecie w sieci, bo za bardzo siadlo,
to chyba tez trzeba podkrecic wzbudzenie, tylko tak kolektywnie, we
wszystkich/wielu elektrowniach.

To jak kolega SnCu pisał ma miejsce na poziomie ARNE, ale na poziomie
pojedynczego generatora praca odbywa się najczęściej w trybie regulacji
mocy biernej, przynajmniej jest to w "cywilizowanych" miejscach.
Tacy Hindusi używają głównie trybu regulacji napięcia, być może nie
przejmują się mocą bierną albo mają problem z utrzymaniem napięcia w sieci.

Quote:
Ja chce uzyskac wyjasnienie jak to dziala Smile

Jest to trochę porypane, zwłaszcza jak jest kilka generatorów obok siebie
i zacznie między nimi hulać moc bierna, do tego są jeszcze trafoki blokowe
z odczepami sterowanymi, ja całości nie ogarniam tak żeby komuś to
łopatologicznie wyłożyć i nie nagadać bzdur ;)

L.

Zenek Kapelinder
Guest

Tue Feb 13, 2018 4:42 pm   



Nie wiem ile pokazal licznik elektrowni. Uznalem ze blad wynika z amatorskosci licznika wtyczkowego za piec dych. Pod galka jest podzialka i nie wiem bo informacja jakie jest dokladnie wypelnienie nie jest mi do niczego potrzebna. Jak potencjometrem robie glosniej to widac ze przerwy w swieceniu diody sa coraz krotsze.

J.F.
Guest

Tue Feb 13, 2018 11:05 pm   



Dnia Tue, 13 Feb 2018 06:32:21 -0800 (PST), Lisciasty napisał(a):
Quote:
W dniu wtorek, 13 lutego 2018 13:32:57 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Ja sie nie znam, ale jak SEM takiego generatora odpowiada napieciu w
sieci, a faza jest zgodna, to prad nie plynie.
Zeby zaczac pchac moc do sieci, to trzeba jednak podniesc SEM a wiec
prad wzbudzenia. I oczywiscie odkrecic parę.

Jak zrobisz synchro z siecią to generator generalnie ma mało do
powiedzenia w kwestii napięcia, jest trzymany za mordę na napięciu
sieci. Jak będziesz jeździł wzbudzeniem w górę i w dół to na wykresie PQ
będzie się zmieniać moc bierna, na dobrą sprawę czynnej praktycznie
nie potrzebujesz, tyle tylko żeby pokonać opory kręcenia wałem.

Ale to chyba piszesz o pracy spoczynkowej, wrecz silnikowej.
A mnie o normalna prace chodzi, gdy turbina jednak mocno kreci, a
generator prad produkuje.

Tak swoja droga - powiedzmy ze zespol pracuje na 50% mocy,
odkrecamy kurek z parą, nic wiecej nie ruszamy ... i co sie stanie ?
pojdzie wiecej mocy do sieci ?
Bo bilans musi sie zgadzac ... ale jak bez zmiany wzbudzenia ?

J.

Ilona
Guest

Wed Feb 14, 2018 2:38 am   



On 2018-02-13 23:05, J.F. wrote:
Quote:
Dnia Tue, 13 Feb 2018 06:32:21 -0800 (PST), Lisciasty napisał(a):
W dniu wtorek, 13 lutego 2018 13:32:57 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Ja sie nie znam, ale jak SEM takiego generatora odpowiada napieciu w
sieci, a faza jest zgodna, to prad nie plynie.
Zeby zaczac pchac moc do sieci, to trzeba jednak podniesc SEM a wiec
prad wzbudzenia. I oczywiscie odkrecic parę.

Jak zrobisz synchro z siecią to generator generalnie ma mało do
powiedzenia w kwestii napięcia, jest trzymany za mordę na napięciu
sieci. Jak będziesz jeździł wzbudzeniem w górę i w dół to na wykresie PQ
będzie się zmieniać moc bierna, na dobrą sprawę czynnej praktycznie
nie potrzebujesz, tyle tylko żeby pokonać opory kręcenia wałem.

Ale to chyba piszesz o pracy spoczynkowej, wrecz silnikowej.
A mnie o normalna prace chodzi, gdy turbina jednak mocno kreci, a
generator prad produkuje.

Tak swoja droga - powiedzmy ze zespol pracuje na 50% mocy,
odkrecamy kurek z parą, nic wiecej nie ruszamy ... i co sie stanie ?
pojdzie wiecej mocy do sieci ?
Bo bilans musi sie zgadzac ... ale jak bez zmiany wzbudzenia ?


Tak, ale biernej.
Bez korekty wzbudzenia, to pierwszy krok, aby wypasc z synchronizacji.
Jest ryzyko, ze przesuniecie przekroczy cale pi.
http://www.bezel.com.pl/index.php/maszyny-elektryczne/maszyny-synchroniczne#rodzaje

--

Ilona
Guest

Wed Feb 14, 2018 2:39 am   



On 2018-02-14 02:38, Ilona wrote:
Quote:
On 2018-02-13 23:05, J.F. wrote:
Dnia Tue, 13 Feb 2018 06:32:21 -0800 (PST), Lisciasty napisał(a):
W dniu wtorek, 13 lutego 2018 13:32:57 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Ja sie nie znam, ale jak SEM takiego generatora odpowiada napieciu w
sieci, a faza jest zgodna, to prad nie plynie.
Zeby zaczac pchac moc do sieci, to trzeba jednak podniesc SEM a wiec
prad wzbudzenia. I oczywiscie odkrecic parę.

Jak zrobisz synchro z siecią to generator generalnie ma mało do
powiedzenia w kwestii napięcia, jest trzymany za mordę na napięciu
sieci. Jak będziesz jeździł wzbudzeniem w górę i w dół to na wykresie PQ
będzie się zmieniać moc bierna, na dobrą sprawę czynnej praktycznie
nie potrzebujesz, tyle tylko żeby pokonać opory kręcenia wałem.

Ale to chyba piszesz o pracy spoczynkowej, wrecz silnikowej.
A mnie o normalna prace chodzi, gdy turbina jednak mocno kreci, a
generator prad produkuje.

Tak swoja droga - powiedzmy ze zespol pracuje na 50% mocy,
odkrecamy kurek z parą, nic wiecej nie ruszamy ... i co sie stanie ?
pojdzie wiecej mocy do sieci ?
Bo bilans musi sie zgadzac ... ale jak bez zmiany wzbudzenia ?


Tak, ale biernej.
Bez korekty wzbudzenia, to pierwszy krok, aby wypasc z synchronizacji.
Jest ryzyko, ze przesuniecie przekroczy cale pi.
http://www.bezel.com.pl/index.php/maszyny-elektryczne/maszyny-synchroniczne#rodzaje

oczywiscie minus pi.


Lisciasty
Guest

Wed Feb 14, 2018 7:57 am   



W dniu wtorek, 13 lutego 2018 23:05:34 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Quote:
Tak swoja droga - powiedzmy ze zespol pracuje na 50% mocy,
odkrecamy kurek z parą, nic wiecej nie ruszamy ... i co sie stanie ?
pojdzie wiecej mocy do sieci ?
Bo bilans musi sie zgadzac ... ale jak bez zmiany wzbudzenia ?

Jak będziesz miał na sztywno wzbudzenie to zacznie rosnąć moc czynna
a bierna będzie maleć do zera a potem pójdzie na "minus".
Bilans będzie się zgadzał, tzn. moc pozorna ;)

L.

J.F.
Guest

Wed Feb 14, 2018 9:18 am   



Dnia Wed, 14 Feb 2018 02:39:41 +0100, Ilona napisał(a):
Quote:
On 2018-02-14 02:38, Ilona wrote:
Tak swoja droga - powiedzmy ze zespol pracuje na 50% mocy,
odkrecamy kurek z parą, nic wiecej nie ruszamy ... i co sie stanie ?
pojdzie wiecej mocy do sieci ?
Bo bilans musi sie zgadzac ... ale jak bez zmiany wzbudzenia ?

Tak, ale biernej.
Bez korekty wzbudzenia, to pierwszy krok, aby wypasc z synchronizacji.
Jest ryzyko, ze przesuniecie przekroczy cale pi.
http://www.bezel.com.pl/index.php/maszyny-elektryczne/maszyny-synchroniczne#rodzaje

oczywiscie minus pi.

Hm, IMO bilans dotyczy mocy czynnej. Rowna sie mocy z turbiny minus
straty.

Patrzac na ten wykres:
- cos mi sie tu nie zgadza, bo mamy przeciez dwa parametry - moment
napedowy i prad wzbudzenia, a tu sprowadzaja do jednego.
- czyli normalnie elektrownie pracuja w zakresie [-pi/2, 0], na
pradnicach niedowzbudzonych ? I one wtedy "pobieraja moc bierna
indukcyjna z sieci", czyli na polski: dobrze wspolpracuja z
obciazeniami indukcyjnymi ?

-ale w moim przykladzie - grozi wypadniecie z synchronizmu, czy raczej
nie, bo wszak generator pracowal, a moment z turbiny wzrosnie tylko 2
razy ?

-hm, jesli wzbudzeniem mozna regulowac ilosc mocy biernej ...
to co bedzie, jesli nie bedzie zbilansowana ?
Obciazenie pobiera powiedzmy 100MW mocy czynnej i 20MW indukcyjnej,
a generator ustawiony na 100MW czynnej i -30 indukcyjnej


J.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Jak działają prosumenckie elektroniczne liczniki en.?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map