Goto page Previous 1, 2, 3, 4 Next
Jarosław Sokołowski
Guest
Tue Jul 07, 2026 10:23 pm
Pan J.F napisa:
Quote:
W takim razie normalny. Spenia podobne funkcje.
Quote:
Nie tak znowu dawno prdko 5mbps to byo marzenie.
A to ma tylko 5mbps?
Tyle mi wyszo z pobienego pomiaru, no troche wicej, moe 5,5.
Podczyem laptopa do tego AP i wszedem na speedtest.pl.
Przy przegldaniu innych stron te nie widziaem specjalnej
rónicy w stosunku do mojego cza 600 mbps. Jak na urzdzenie,
które mieci si na PCB o powierzchni jednego centymetra (drugi
centymetr to antena i goldpiny), to moe by.
Quote:
Pisz, e mozna zasila z baterii ...
Mona, ale po co?
Powiedzmy, e jest taka potrzeba.
Jeli jest taka potrzeba, to mona. Najlepiej z litowej 3,6V.
Quote:
strona www przeprogramowuje podczone urzdzenie ... strach si ba ?
Co w tym dziwnego? Tak jest od dawna.
Moe i tak.
Otwierasz jaki link i trojan ci sie wpisuje do procesora w baterii ?
Zupenie moliwe. Ale eby zaprogramowa ten ESP, trzeba przed wczeniem
zasilania wcisn przycisk.
--
Jarek
J.F
Guest
Wed Jul 08, 2026 11:48 am
On Tue, 7 Jul 2026 22:23:40 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
Quote:
Raczej mi chodzi o to, jaki standard nadaje, odbiera i negocjuje.
Quote:
Podłączyłem laptopa do tego AP i wszedłem na speedtest.pl.
Przy przeglądaniu innych stron też nie widziałem specjalnej
różnicy w stosunku do mojego łącza 600 mbps. Jak na urządzenie,
które mieści się na PCB o powierzchni jednego centymetra (drugi
centymetr to antena i goldpiny), to może być.
Czy może być, to zależy od potrzeb.
Do czujników automatyki na pewno wystarczy.
Quote:
Piszą, że mozna zasilać z baterii ...
Można, ale po co?
Powiedzmy, że jest taka potrzeba.
Jeśli jest taka potrzeba, to można. Najlepiej z litowej 3,6V.
Ale takiej 2032, czy takiej 10Ah ? :-)
Quote:
strona www przeprogramowuje podłączone urządzenie ... strach się bać ?
Co w tym dziwnego? Tak jest od dawna.
Może i tak.
Otwierasz jakiś link i trojan ci sie wpisuje do procesora w baterii ?
Zupełnie możliwe. Ale żeby zaprogramować ten ESP, trzeba przed włączeniem
zasilania wcisnąć przycisk.
uff :-)
J.
Jarosław Sokołowski
Guest
Wed Jul 08, 2026 2:35 pm
Pan J.F napisa:
Quote:
Nie tak znowu dawno prdko 5mbps to byo marzenie.
A to ma tylko 5mbps?
Tyle mi wyszo z pobienego pomiaru, no troche wicej, moe 5,5.
Raczej mi chodzi o to, jaki standard nadaje, odbiera i negocjuje.
b/g/n
Quote:
Podczyem laptopa do tego AP i wszedem na speedtest.pl.
Przy przegldaniu innych stron te nie widziaem specjalnej
rónicy w stosunku do mojego cza 600 mbps. Jak na urzdzenie,
które mieci si na PCB o powierzchni jednego centymetra (drugi
centymetr to antena i goldpiny), to moe by.
Czy moe by, to zaley od potrzeb.
Do czujników automatyki na pewno wystarczy.
Na pewno. Do wielu innych rzeczy te.
Quote:
Pisz, e mozna zasila z baterii ...
Mona, ale po co?
Powiedzmy, e jest taka potrzeba.
Jeli jest taka potrzeba, to mona. Najlepiej z litowej 3,6V.
Ale takiej 2032, czy takiej 10Ah ?
2032 nie robi na napicie 3,6V. W gazomierzach s baterie kilkanacie
amperogodzin, starczaj na ponad 10 lat transmisji GSM uruchamianej raz
na dob. Z ESP te mona podobnie, ale nie jest to typowe zastosowanie
tych ukadów.
--
Jarek
J.F
Guest
Wed Jul 08, 2026 2:47 pm
On Wed, 8 Jul 2026 14:35:45 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
Quote:
Pan J.F napisał:
Nie tak znowu dawno prędkość 5mbps to było marzenie.
A to ma tylko 5mbps?
Tyle mi wyszło z pobieżnego pomiaru, no troche więcej, może 5,5.
Raczej mi chodzi o to, jaki standard nadaje, odbiera i negocjuje.
b/g/n
n to szybko ...
Quote:
Piszą, że mozna zasilać z baterii ...
Można, ale po co?
Powiedzmy, że jest taka potrzeba.
Jeśli jest taka potrzeba, to można. Najlepiej z litowej 3,6V.
Ale takiej 2032, czy takiej 10Ah ? :-)
2032 nie robią na napięcie 3,6V.
Robią! Akumulatorki LIR.
Quote:
W gazomierzach są baterie kilkanaście
amperogodzin, starczają na ponad 10 lat transmisji GSM uruchamianej raz
na dobę.
GSM? Mogliby raz na miesiąc, albo raz na tydzien.
W wodomierzach są takie baterie, ale oni łączność mają jakąś inną.
Quote:
Z ESP też można podobnie, ale nie jest to typowe zastosowanie
tych układów.
Chodziło mi tylko o to, że jak w głównej sieci będzie duży ruch,
bo np film na laptopie będę sobie oglądał, to ile taki repeater będzie
prądu potrzebował.
On tego ruchu nie transmituje, ale chyba wszystko musi odebrać, i
sprawdzić czy nie do niegu lub jakiegoś dalszego urządzenia.
I pobór prądu rośnie, a bateria się wyczerpuje.
J.
Jarosław Sokołowski
Guest
Wed Jul 08, 2026 3:59 pm
Pan J.F napisa:
Quote:
Nie tak znowu dawno prdko 5mbps to byo marzenie.
A to ma tylko 5mbps?
Tyle mi wyszo z pobienego pomiaru, no troche wicej, moe 5,5.
Raczej mi chodzi o to, jaki standard nadaje, odbiera i negocjuje.
b/g/n
n to szybko ...
Przynajmniej na papierze. W ogromnej liczbie przypadków konkretna
realizacja techniczna potrafi mniej, ten ESP nie jest wyjtkiem.
Dlatego na pytanie o prdko podaem t zmierzon przeze mnie.
Quote:
W gazomierzach s baterie kilkanacie amperogodzin, starczaj
na ponad 10 lat transmisji GSM uruchamianej raz na dob.
GSM?
U mnie tak. Ale bywa te na przykad LoRa.
Quote:
Mogliby raz na miesic, albo raz na tydzien.
Wyszo, e przy obecnym stanie techniki (baterie) da si raz na dob,
wic tak zrobiono. Chyba raz na godzin w niektórych przypadkach te
jest moliwe.
Quote:
W wodomierzach s takie baterie, ale oni czno maj jak inn.
W wodomierzach jest odczyt na danie, trzeba pobudzi ukad, eby
wysa odczyt. To dziaa z niewielkich odlegoci, jakie kilkanacie
metrów.
Quote:
Z ESP te mona podobnie, ale nie jest to typowe zastosowanie
tych ukadów.
Chodzio mi tylko o to, e jak w gównej sieci bdzie duy ruch,
bo np film na laptopie bd sobie oglda, to ile taki repeater
bdzie prdu potrzebowa.
On tego ruchu nie transmituje, ale chyba wszystko musi odebra,
i sprawdzi czy nie do niegu lub jakiego dalszego urzdzenia.
I pobór prdu ronie, a bateria si wyczerpuje.
Jako tak. Ale repeater wifi rzadko bywa rozwizaniem z wyboru,
to pórodek stosowany gdy nie ma innej moliwoci. Swoje wady
i ograniczenia ma.
--
Jarek
J.F
Guest
Wed Jul 08, 2026 10:38 pm
On Wed, 8 Jul 2026 15:59:06 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
Quote:
Pan J.F napisał:
Nie tak znowu dawno prędkość 5mbps to było marzenie.
A to ma tylko 5mbps?
Tyle mi wyszło z pobieżnego pomiaru, no troche więcej, może 5,5.
Raczej mi chodzi o to, jaki standard nadaje, odbiera i negocjuje.
b/g/n
n to szybko ...
Przynajmniej na papierze. W ogromnej liczbie przypadków konkretna
realizacja techniczna potrafi mniej, ten ESP nie jest wyjątkiem.
Dlatego na pytanie o prędkość podałem tę zmierzoną przeze mnie.
No ale modulacja jednak leci z nominalną prędkością.
I gdzieś tam trzeba mieć układ scalony, który tyle wyrabia.
A sam repeater ... nie spowalnia mocno? W koncu pakietów lata 2x
więcej.
Quote:
W gazomierzach są baterie kilkanaście amperogodzin, starczają
na ponad 10 lat transmisji GSM uruchamianej raz na dobę.
GSM?
U mnie tak. Ale bywa też na przykład LoRa.
Mogliby raz na miesiąc, albo raz na tydzien.
Wyszło, że przy obecnym stanie techniki (baterie) da się raz na dobę,
więc tak zrobiono. Chyba raz na godzinę w niektórych przypadkach też
jest możliwe.
W wodomierzach są takie baterie, ale oni łączność mają jakąś inną.
W wodomierzach jest odczyt na żądanie, trzeba pobudzić układ, żeby
wysłał odczyt. To działa z niewielkich odległości, jakieś kilkanaście
metrów.
To już jest "wielka odległość". Musi pracować odbiornik radiowy,
a nie wiem, czy mu 1mA starczy do pracy.
Lepszą strategią może się okazać np wysyłanie pakietu co minutę czy 5
minut.
Odbiornik też może pracować z przerwami, ale jak to zrobic - stacja
zbiorcza będzie nadawać nośną przez minutę, aby wodomierze mogły sobie
włączać odbiornik na chwilę, i w milisekundę stwierdzic "nikt nie
słucha" ?
Quote:
Z ESP też można podobnie, ale nie jest to typowe zastosowanie
tych układów.
Chodziło mi tylko o to, że jak w głównej sieci będzie duży ruch,
bo np film na laptopie będę sobie oglądał, to ile taki repeater
będzie prądu potrzebował.
On tego ruchu nie transmituje, ale chyba wszystko musi odebrać,
i sprawdzić czy nie do niegu lub jakiegoś dalszego urządzenia.
I pobór prądu rośnie, a bateria się wyczerpuje.
Jakoś tak. Ale repeater wifi rzadko bywa rozwiązaniem z wyboru,
to półśrodek stosowany gdy nie ma innej możliwości. Swoje wady
i ograniczenia ma.
Chyba nie tak rzadko używany, skoro tyle modeli na rynku.
Wady ma, ale widać ma też zalety.
Tylko ... wiele z nich jest w formie wprost wsadzanej w gniazdko - i
problem mocy zasilania nikogo nie interesuje.
J
Jarosław Sokołowski
Guest
Wed Jul 08, 2026 11:49 pm
Pan J.F napisa:
Quote:
Przynajmniej na papierze. W ogromnej liczbie przypadków konkretna
realizacja techniczna potrafi mniej, ten ESP nie jest wyjtkiem.
Dlatego na pytanie o prdko podaem t zmierzon przeze mnie.
No ale modulacja jednak leci z nominaln prdkoci.
I gdzie tam trzeba mie ukad scalony, który tyle wyrabia.
Tam wszystko jest w jednym ukadzie scalonym. Ale cz funkcji jest
realizowana sprztowo, a cz nie.
Quote:
A sam repeater ... nie spowalnia mocno? W koncu pakietów lata 2x
wicej.
Te prawda. Ale tu chcielimy mie repeater. Transmisja jedn rur
idzie na przykad z kamery, na przykad takiej wielkoci kostki
cukru. Te da si zrobi.
Quote:
W wodomierzach jest odczyt na danie, trzeba pobudzi ukad,
eby wysa odczyt. To dziaa z niewielkich odlegoci, jakie
kilkanacie metrów.
To ju jest "wielka odlego". Musi pracowa odbiornik radiowy,
a nie wiem, czy mu 1mA starczy do pracy.
Lepsz strategi moe si okaza np wysyanie pakietu co minut
czy 5 minut.
Odbiornik te moe pracowa z przerwami, ale jak to zrobic -
stacja zbiorcza bdzie nadawa non przez minut, aby wodomierze
mogy sobie wcza odbiornik na chwil, i w milisekund stwierdzic
"nikt nie sucha" ?
Mniej wicej. Stacja bazowa moe pozwoli sobie na cige nadawanie.
Wodomierze budz si na krótko co jaki czas, tylko po to, eby
odebra informacj, czy kto czego od nich nie chce. Odbieranie
wymaga mniej prdu ni nadawanie.
Quote:
Jako tak. Ale repeater wifi rzadko bywa rozwizaniem z wyboru,
to pórodek stosowany gdy nie ma innej moliwoci. Swoje wady
i ograniczenia ma.
Chyba nie tak rzadko uywany, skoro tyle modeli na rynku.
Wady ma, ale wida ma te zalety.
Zalet ma tak, e dziaa. I rozwizuje problem nie do rozwizania
innymi rodkami. Trzeba zapewni szeroki zasig, a nikt wczeniej
nie pomyla o kablach. To czsta sytuacja.
Quote:
Tylko ... wiele z nich jest w formie wprost wsadzanej w gniazdko
- i problem mocy zasilania nikogo nie interesuje.
Repeatery wkadane do gniazdka wcale nie s dostpne od dawna.
Wczeniej móg to robic AP, ale te nie kady. To wynika z
oprogramowania. Na przykadzie ostatnio zakupionych urzdze
zauwayem, e Chiczycy porzucaj wasne pomysy, instalowany
jest po prostu open-wrt, który ogarnia wszystkie moliwe
potrzeby.
--
Jarek
J.F
Guest
Thu Jul 09, 2026 9:29 am
On Wed, 8 Jul 2026 23:49:07 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
Quote:
Pan J.F napisał:
Przynajmniej na papierze. W ogromnej liczbie przypadków konkretna
realizacja techniczna potrafi mniej, ten ESP nie jest wyjątkiem.
Dlatego na pytanie o prędkość podałem tę zmierzoną przeze mnie.
No ale modulacja jednak leci z nominalną prędkością.
I gdzieś tam trzeba mieć układ scalony, który tyle wyrabia.
Tam wszystko jest w jednym układzie scalonym. Ale część funkcji jest
realizowana sprzętowo, a część nie.
I ten sprzęt może więcej prądu brac.
Choc BT dużo nie bierze, a częstotliwość nośna ta sama ... widać
heterodyna jest bardzo oszczędna :-)
Quote:
A sam repeater ... nie spowalnia mocno? W koncu pakietów lata 2x
więcej.
Też prawda. Ale tu chcieliśmy mieć repeater. Transmisja jedną rurą
idzie na przykład z kamery, na przykład takiej wielkości kostki
cukru. Też da się zrobić.
Chcielismy repeater, to mamy i nie narzekamy
Się tylko tak zastanawiam jak repeater wpływa na prędkość transmisji w
sieci.
Quote:
W wodomierzach jest odczyt na żądanie, trzeba pobudzić układ,
żeby wysłał odczyt. To działa z niewielkich odległości, jakieś
kilkanaście metrów.
To już jest "wielka odległość". Musi pracować odbiornik radiowy,
a nie wiem, czy mu 1mA starczy do pracy.
Lepszą strategią może się okazać np wysyłanie pakietu co minutę
czy 5 minut.
Odbiornik też może pracować z przerwami, ale jak to zrobic -
stacja zbiorcza będzie nadawać nośną przez minutę, aby wodomierze
mogły sobie włączać odbiornik na chwilę, i w milisekundę stwierdzic
"nikt nie słucha" ?
Mniej więcej. Stacja bazowa może pozwolić sobie na ciągłe nadawanie.
Wodomierze budzą się na krótko co jakiś czas, tylko po to, żeby
odebrać informację, czy ktoś czegoś od nich nie chce. Odbieranie
wymaga mniej prądu niż nadawanie.
Owszem, ale jak stacja nadaje, to nie odbiera, a jak robi naprzemian,
to może się z wodomierzem rozjechać w czasie.
Może nadawać stale na innej częstotliwości,
albo np nadawać coś co 1ms, wodomierz włącza odbiornik na 10ms,
jak nic nie przychodzi, to się wyłącza na minutę.
A jak przychodzi - dodaje losowe opóźnienie i wysyła swoje dane.
AI twierdzi, że po prostu wysyłą ramkę co kilka/naście sekund.
I że dobry moduł do tego to CC1101.
I jeszcze podaje
Power Down 0,21 A
Sleep (Wake-on-Radio wyłączony) ~1 A
Idle 1,52 mA
Odbiór (RX, 868 MHz) 1416 mA
Nadawanie (TX, 30 dBm) ~10 mA
Nadawanie (TX, 0 dBm) ~1517 mA
Nadawanie (TX, +10 dBm z PA) 3035 mA (zależnie od konfiguracji
modułu)
Jeśli to 0dBm wystarczy, to włączanie odbiornika w ogóle się nie
opłaca :-)
Quote:
Jakoś tak. Ale repeater wifi rzadko bywa rozwiązaniem z wyboru,
to półśrodek stosowany gdy nie ma innej możliwości. Swoje wady
i ograniczenia ma.
Chyba nie tak rzadko używany, skoro tyle modeli na rynku.
Wady ma, ale widać ma też zalety.
Zaletę ma taką, że działa. I rozwiązuje problem nie do rozwiązania
innymi środkami. Trzeba zapewnić szeroki zasięg, a nikt wcześniej
nie pomyślał o kablach. To częsta sytuacja.
Tak jest.
A to jest bardzo duża zaleta :-)
Quote:
Tylko ... wiele z nich jest w formie wprost wsadzanej w gniazdko
- i problem mocy zasilania nikogo nie interesuje.
Repeatery wkładane do gniazdka wcale nie są dostępne od dawna.
IMO - od dość dawna.
Quote:
Wcześniej mógł to robic AP, ale też nie każdy. To wynika z
Ale AP też wymaga zasilania :-)
Quote:
oprogramowania. Na przykładzie ostatnio zakupionych urządzeń
zauważyłem, że Chińczycy porzucają własne pomysły, instalowany
jest po prostu open-wrt, który ogarnia wszystkie możliwe
potrzeby.
J.
Marcin Debowski
Guest
Thu Jul 30, 2026 6:03 am
On 2026-07-07, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:
Wpisałem w gugla "esp8266 repeater", na pierwszym miejscu
wyskoczyło mi takie dłuto:
https://github.com/martin-ger/esp_wifi_repeater
[...] Mam wielkie pudło z SBC i róznymi modułami, w tym esp-01.
U mnie akurat ESP-01s z zasilaczem/programatorem USB poniewierał
się po biurku. Wdusiłem guziczek i wetknąłem diwajs do komputera.
Odpaliłem Chrome, udałem się pod wyżej wymieniony adres na Githubie.
Kliknąłem w link "Web-Installer" i gdzieś po minucie już miałem
repeater. Wystawił SSID "MyAP", podłączyłem się tam z komputerem.
Wszedłem na stronę
http://192.168.4.1 i skonfigurowałem. Działa.
O tyle lepszy od routera z mediamarktu, że cała konfiguracja jest
na jednej skromnej stronie
WWW.
Okazało się, że w międzyczasie moduł z pudła zniknął, ale nabyłem nowe z
programatorami. Najpierw walczyłem z dobrą godzinę co by to to
sflaszować. Webinstaller nie działał bez podawania konkretnych błędów.
Kompilacja wywalała się na modułach sdk. Jeden z błędami w wersji basha
poprawiłem, ale potem pojawiły się z mniej specyficzne i odpuściłem
zabawę. To tak na marginesie, bo problem był gdzieindziej. Dopiero jak z
lini poleceń spróbowałem wymazać flasza esptool'em to mi wyskoczyło, że
nie ma komunikacji (ch341 na programatorze widział). Okazało się, że
chyba sam moduł jest walnięty.
Z drugim poszło mi dużo lepiej, ale też do czasu. Po sflaszowaniu i paru
minutach MyAp się pojawił, połączenie po
http://192.168.4.1, choć
strasznie wolne się udało, z tym, że próba zdefiniowania uplinka już
nie. Po naciśnięciu "connect" nie wystawiał już MyAP i pomagało tylko
powtórne flaszowanie. Spróbowałem parę razy z podobnym skutkiem.
Następnie wlazłem na to to telnetem na 7777. Tam się też nic nie dało
ustawić. set i wszystko wisi. W końcu wlazłem na konsoli otwartej
web-instalatorem i tam się dało ustawić i zapisać ssid dla uplinka i AP,
tyle że łączenie się z uplinkiem zajeło mu dobre 5 min 3m od AP, a ssid
dla własnego AP, mimo, że "show" pokazywał ustawione, nigdy się w eterze
nie pojawiło. Przyjąłem, że nagle nie ogłasza go z jakiegoś powodu, i
faktycznie klient z ustawionym na twardo ap_ssid zobaczył sieć, ale już
wleźć na nią nie dał rady. Zresztą połączeniz uplinkiem padło po 3 min
więc też nie było w sumie po co wchodzić. Ciekawe czy ten moduł też nie
jest jakoś uszkodzony. Tak niestety czasami wyglądają z zabawy gdzie
miało być, szubko, łatwo no i przyjemnie. Będę jeszcze próbował, ale
chwilowo mam dosyć.
Za to z dobrych wieści, jedno z posiadanych "inteligentnych" gniazdek,
po zaprogramowaniu czasów włą/wyłączania pod AP i przeniesieniu do
docelowego pomieszczenia, działa jak należy.
Załatałem także wygląda, że skutecznie, oponę w motorze.
--
Marcin
Jarosław Sokołowski
Guest
Thu Jul 30, 2026 1:05 pm
Pan Marcin Debowski napisał:
Quote:
https://github.com/martin-ger/esp_wifi_repeater
[...]
U mnie akurat ESP-01s z zasilaczem/programatorem USB poniewierał
się po biurku. Wdusiłem guziczek i wetknąłem diwajs do komputera.
Odpaliłem Chrome, udałem się pod wyżej wymieniony adres na Githubie.
Kliknąłem w link "Web-Installer" i gdzieś po minucie już miałem
repeater. Wystawił SSID "MyAP", podłączyłem się tam z komputerem.
Wszedłem na stronę
http://192.168.4.1 i skonfigurowałem. Działa.
O tyle lepszy od routera z mediamarktu, że cała konfiguracja jest
na jednej skromnej stronie
WWW.
Okazało się, że w międzyczasie moduł z pudła zniknął
Amnestia była, to i ten z pudła wyszedł.
[...]
Quote:
Okazało się, że chyba sam moduł jest walnięty.
A to pech! Nigdy nie miałem problemu z ESP-01s. Za to z ESP-02s, to
i owszem.
Quote:
Z drugim poszło mi dużo lepiej, ale też do czasu. Po sflaszowaniu
i paru minutach MyAp się pojawił, połączenie po
http://192.168.4.1,
choć strasznie wolne się udało, z tym, że próba zdefiniowania uplinka
już nie. Po naciśnięciu "connect" nie wystawiał już MyAP i pomagało
tylko powtórne flaszowanie. [...] Ciekawe czy ten moduł też nie jest
jakoś uszkodzony. Tak niestety czasami wyglądają z zabawy gdzie miało
być, szubko, łatwo no i przyjemnie.
To prawda, ale też z drugiej strony czasem z czasem problemy jakoś
tak "same" ustępują. Nie powiem, że to od nabrania doświadczeń, może
bardziej rutyny i powtarzania czynności, których podjęcie nie zawsze
w sposób racjonalny da się uzasadnić. U mnie z ESP-01s wszystko poszło
od pierwszego strzału. Widać miałem szczęście. Czyli żadnej nauki z
tego nie wyniosłem. Ale ESP-02s...
Miałem kilka w zapasie, kupiłem je dawno temu, bo mi się spodobały.
Postanowiłem w końcu czymś zaprogramować. Guzik. Próbuję jeden,
próbuję drugi, trzeci. Niedasię. Ponieważ robię wszystko jak kazali,
więc wyciągam wniosek: zepsuty. Co też, jak można w sieci przeczytać,
zdarza się. Zamawiam nowe. Jakoś tak wyszło, że od razu z dwóch źródeł
(Amazon i Ali). Te pierwsze (nie) działały tak samo jak poprzednie.
Te drugie już z zewnątrz wyglądają inaczej (napis na obudowie do góry
nogami). No i one mi się zaprogramowały od razu (wsadem do Supli).
Ale po restarcie nie wystawiają AP. Ki czort? Podłączyłem pod inny
programator (tylko podłączyłem, nie flaszowałem ponownie) -- i już
AP widać, da się zrobić z nimi wszystko przez wi-fi.
Przesłanka Numer Dwa. Programowałem (którymś ze swoich suplozgodnych
wypłodów) wiele urządzeń -- tak sonoffów, jak i płytek rozwojowych,
ale raczej tych większych niż ESP-01 i ESP-02. Problemów nie było, ani
z falszowaniem, ani z późniejszym działaniem. Zauważyłem przy tym jedną
rzecz. Po podłączeniu się do AP i wejściu na stronę WWW urządzenia
działa ona dość opornie, są lagi, czasem nie ładuje się cała. Ale po
dodaniu do systemu, gdy diwajs staje się klientem wi-fi, wszystko śmiga.
Podejrzewam, że ma to bliski związek z zasilaniem. AP jest pod tym
względem bardziej wymagające niż klient. Czasem do tego stopnia, że
ESP-01 zasilane z konkretnego programatora nie startuje. To znaczy
pewnie startuje, ale przy próbie uruchomienia AP od razu się wykrzacza.
Mam wrażenie, że dodanie jakiejś konkretnej pojemności równolegle do
zacisków zasilania powinno pomóc w wyrównaniu pików prądowych. W tych
modułach nie widzę kondensatora, który by taką rolę mógł przyjąć.
Quote:
Będę jeszcze próbował, ale chwilowo mam dosyć.
Ja to nie mam dosyć, wręcz przeciwnie, ciekawi mnie sprawdzenie tej
hipotezy. Może nawet da się ożywić niby-zepsute ESP-01s (tam nie ma
żadnych dodatkowych elementów, poza tym, co jest pod blachą ekranu).
Ale jakoś trudno mi się do tego zebrać.
Quote:
Załatałem także wygląda, że skutecznie, oponę w motorze.
W takim razie szczerze gratuluję wypuszczenia skutecznego patcha!
--
Jarek
Mirek
Guest
Thu Jul 30, 2026 7:49 pm
W dniu 30.07.2026 o 13:05, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
To prawda, ale też z drugiej strony czasem z czasem problemy jakoś
tak "same" ustępują. Nie powiem, że to od nabrania doświadczeń, może
bardziej rutyny i powtarzania czynności, których podjęcie nie zawsze
w sposób racjonalny da się uzasadnić. U mnie z ESP-01s wszystko poszło
od pierwszego strzału. Widać miałem szczęście. Czyli żadnej nauki z
tego nie wyniosłem. Ale ESP-02s...
Ja miałem parę dni temu problem z ESP-07. Za cholerę się nie chciała
zaprogramować. Stany na pinach OK, układ żyje - zgłasza się na TX, ale w
trybie programowania nie reaguje - jakby komendy na RX do niego nie
dochodziły. Wylutowałem go, wlutowałem ESP-12E, z którym nigdy problemu
nie miałem i ten się zaprogramował bez problemu. Zrobiłem sobie gniazdo
do programowania tych modułów i spróbowałem nowy ESP-07, inny ESP-12E -
programują się bez problemu, a tamten O7 nie - no cóż, pewnie uszkodzony.
Przy zabawach stwierdziłem, że w tym gniazdku zastosowałem mało
sprężyste druciki i przestają kontaktować. Wymieniłem je na takie z
gniazdka RJ-45 i znowu zacząłem testować i tym razem ten lutowany ESP-07
zadziałał!
Natomiast kiedyś miałem ciekawy przypadek z ESP32. Programowałem kilka
gotowych, nowych płytek i jedna się wywalała, tzn program się wgrywał,
ale później konfiguracja się nie zapisywała i startował jak świeżo
zaprogramowany. Próbowałem tam wgrywać różne aplikacje i efekty były
różne - tzn niektóre nie startowały inne się wywalały w trakcie
działania. Przelutowałem ten moduł na nowy i wszystko zadziałało a ten
zły gdzieś schowałem i zapomniałem o nim. Kiedyś przy kolejnych zabawach
uwaliłem kolejny moduł - ale byłem świadomy co zrobiłem - 5V poszło na
któryś pin i się ugotował. Przypomniałem sobie o tamtym uszkodzonym
wcześniej i podmieniłem mu pamięć z tego - zadziałało wraz z programem
jak przed uszkodzeniem - działa i programuje się normalnie.
--
Mirek
Marcin Debowski
Guest
Fri Jul 31, 2026 6:06 am
On 2026-07-30, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:
https://github.com/martin-ger/esp_wifi_repeater
[...]
U mnie akurat ESP-01s z zasilaczem/programatorem USB poniewierał
się po biurku. Wdusiłem guziczek i wetknąłem diwajs do komputera.
Odpaliłem Chrome, udałem się pod wyżej wymieniony adres na Githubie.
Kliknąłem w link "Web-Installer" i gdzieś po minucie już miałem
repeater. Wystawił SSID "MyAP", podłączyłem się tam z komputerem.
Wszedłem na stronę
http://192.168.4.1 i skonfigurowałem. Działa.
O tyle lepszy od routera z mediamarktu, że cała konfiguracja jest
na jednej skromnej stronie
WWW.
Okazało się, że w międzyczasie moduł z pudła zniknął
Amnestia była, to i ten z pudła wyszedł.
[...]
Okazało się, że chyba sam moduł jest walnięty.
A to pech! Nigdy nie miałem problemu z ESP-01s. Za to z ESP-02s, to
i owszem.
I jeszcze musiało trafić, na niego w pierwszej kolejności. Cholerstwo
jedno.
Quote:
Z drugim poszło mi dużo lepiej, ale też do czasu. Po sflaszowaniu
i paru minutach MyAp się pojawił, połączenie po
http://192.168.4.1,
choć strasznie wolne się udało, z tym, że próba zdefiniowania uplinka
już nie. Po naciśnięciu "connect" nie wystawiał już MyAP i pomagało
tylko powtórne flaszowanie. [...] Ciekawe czy ten moduł też nie jest
jakoś uszkodzony. Tak niestety czasami wyglądają z zabawy gdzie miało
być, szubko, łatwo no i przyjemnie.
To prawda, ale też z drugiej strony czasem z czasem problemy jakoś
tak "same" ustępują. Nie powiem, że to od nabrania doświadczeń, może
bardziej rutyny i powtarzania czynności, których podjęcie nie zawsze
w sposób racjonalny da się uzasadnić. U mnie z ESP-01s wszystko poszło
od pierwszego strzału. Widać miałem szczęście. Czyli żadnej nauki z
tego nie wyniosłem. Ale ESP-02s...
Dokładnie to sobie najbardziej w tym wszystkim zawsze cenię. Tzn. nie,
to że Ty nie wyniosłeś. Ale też nie siedzę w ogóle w szeroko rozumianej
elektronice i być może coś z tego się udziela na zasadzie, tzw.
złośliwości rzeczy martwych. Znam ten fenomen doskonale jako osoba,
która rozwiązuje większość problemów komputerowyh mojej rodziny samym
dotykiem a czasami i zbliżeniowo.
Quote:
Przesłanka Numer Dwa. Programowałem (którymś ze swoich suplozgodnych
wypłodów) wiele urządzeń -- tak sonoffów, jak i płytek rozwojowych,
ale raczej tych większych niż ESP-01 i ESP-02. Problemów nie było, ani
z falszowaniem, ani z późniejszym działaniem. Zauważyłem przy tym jedną
rzecz. Po podłączeniu się do AP i wejściu na stronę WWW urządzenia
działa ona dość opornie, są lagi, czasem nie ładuje się cała. Ale po
dodaniu do systemu, gdy diwajs staje się klientem wi-fi, wszystko śmiga.
Podejrzewam, że ma to bliski związek z zasilaniem. AP jest pod tym
względem bardziej wymagające niż klient. Czasem do tego stopnia, że
ESP-01 zasilane z konkretnego programatora nie startuje. To znaczy
pewnie startuje, ale przy próbie uruchomienia AP od razu się wykrzacza.
Mam wrażenie, że dodanie jakiejś konkretnej pojemności równolegle do
zacisków zasilania powinno pomóc w wyrównaniu pików prądowych. W tych
modułach nie widzę kondensatora, który by taką rolę mógł przyjąć.
Jest sobie taka platforma sbc:
https://onion.io/ Bawiłem się tym jak
zaczynali parę dobrych lat temu i dużo się wtedy nauczyłem o wpływie
przekroju przewodów zasilania dla urządzeń zasilanych 3,3V. Miałem ci ja
przewody, o przekroju już nie pamiętam jakim, ale wydawał się więcej niż
odpowiedni, idące od zasilacza typu benchtop (laboratoryjny?) do owej
cebuli. Przewody ca 1.5m. Cabula startowała ładnie, do pewnego momentu,
kiedy albo to dalej poszło, albo się wykrzaczało. Jakby losowo. Finalnie
okazało się, że właśnie w momencie ładowania modułu wifi, prąd szedł
taki, że kable nie wyrabiały i na cebuli był pokaźny spadek napiecia,
dużo poniżej tych 3,3V. Kombinowałem z samą pojemnością i ZCP pomagało,
ale ostatecznie, kupiłem takie miniaturowe DC-DC z 5V czy 12V na 3,3V i
zaistalowałem krótkim kablem przed samą cebulą razem ze sporym
kondensatorkiem. Rozwiązało to wszystkie problemy ze stabilnością.
Quote:
Będę jeszcze próbował, ale chwilowo mam dosyć.
Ja to nie mam dosyć, wręcz przeciwnie, ciekawi mnie sprawdzenie tej
hipotezy. Może nawet da się ożywić niby-zepsute ESP-01s (tam nie ma
żadnych dodatkowych elementów, poza tym, co jest pod blachą ekranu).
Ale jakoś trudno mi się do tego zebrać.
No te "dosyć" to taka bardziej figura retoryczny co by dodać dramaturgii
wypowiedzi. Jakbym naprawdę miał mieć dosyć, to bym wymiękł na etapie
"nie działa łebinstaler". Ale też za dużo w tym momencie nie mogę zrobić
- zmówiłem espesy z innego źródła. Zobaczymy czy będą różnice.
--
Marcin
Jarosław Sokołowski
Guest
Fri Jul 31, 2026 3:37 pm
Pan Marcin Debowski napisał:
Quote:
Znam ten fenomen doskonale jako osoba, która rozwiązuje większość
problemów komputerowyh mojej rodziny samym dotykiem a czasami
i zbliżeniowo.
O mnie rodzina (i wielu znajomych) mówi "te ręce, które leczą". Nie
ogranicza się to do problemów komputerowych, dotyczy wszystkiego,
co ma związek z techniką.
Quote:
Jest sobie taka platforma sbc:
https://onion.io/ Bawiłem się tym jak
zaczynali parę dobrych lat temu i dużo się wtedy nauczyłem o wpływie
przekroju przewodów zasilania dla urządzeń zasilanych 3,3V. Miałem ci ja
przewody, o przekroju już nie pamiętam jakim, ale wydawał się więcej niż
odpowiedni, idące od zasilacza typu benchtop (laboratoryjny?) do owej
cebuli. Przewody ca 1.5m. Cabula startowała ładnie, do pewnego momentu,
kiedy albo to dalej poszło, albo się wykrzaczało. Jakby losowo. Finalnie
okazało się, że właśnie w momencie ładowania modułu wifi, prąd szedł
taki, że kable nie wyrabiały i na cebuli był pokaźny spadek napiecia,
dużo poniżej tych 3,3V. Kombinowałem z samą pojemnością i ZCP pomagało,
ale ostatecznie, kupiłem takie miniaturowe DC-DC z 5V czy 12V na 3,3V i
zaistalowałem krótkim kablem przed samą cebulą razem ze sporym
kondensatorkiem. Rozwiązało to wszystkie problemy ze stabilnością.
Tylko raz w życiu spotkałem się z komercyjnym urządzeniem, które miało
zewnętrzny zasilacz o napięciu 3,3 V. Żeby było śmieszniej, był to
access point firmy Cisco/Linksys. Działał, ale chyba też miał problemy.
Tutaj problemów z kablami mieć nie powinniśmy, bo to wszystko ma być
w kupie. Jednak wydajność zasilania z konwertera UATR może być za mała,
zaslacz i konwerter jest w jednym układzie scalonym, mogli nie przewidzieć
takiego poboru. Zalecenia co do dołaczania pojemności chyba widziałem
w jakimś dejtaszicie, nawet wartość była podana. Osobne zasilaczyki
3,3 V też mam, nie zawaham się ich użyć.
Quote:
Ale też za dużo w tym momencie nie mogę zrobić - zmówiłem espesy
z innego źródła. Zobaczymy czy będą różnice.
Jeszcze można zrobić test z innym wsadem, na przykład z:
https://gui-generic-builder.supla.io/
Ponieważ SOA#1, to mamy punkt odniesienia. Nie trzeba się nastawiać,
że to będzie używane, wystarczy sprawdzić, czy się flaszuje, wystawia
AP i da się wejść na stronę 192.168.4.1.
--
Jarek
Marcin Debowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 3:33 am
On 2026-07-31, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Marcin Debowski napisał:
Tylko raz w życiu spotkałem się z komercyjnym urządzeniem, które miało
zewnętrzny zasilacz o napięciu 3,3 V. Żeby było śmieszniej, był to
access point firmy Cisco/Linksys. Działał, ale chyba też miał problemy.
Tutaj problemów z kablami mieć nie powinniśmy, bo to wszystko ma być
w kupie. Jednak wydajność zasilania z konwertera UATR może być za mała,
zaslacz i konwerter jest w jednym układzie scalonym, mogli nie przewidzieć
takiego poboru. Zalecenia co do dołaczania pojemności chyba widziałem
w jakimś dejtaszicie, nawet wartość była podana. Osobne zasilaczyki
3,3 V też mam, nie zawaham się ich użyć.
Jeszcze sprawdzę tego epsa gołego, poza programatorem, bo dotychczas
siedział włąśnie na nim. Też nie chce mi się wierzyć, żeby to było
zasilanie, no chyba że Czajniz Kameraden poskąpili miedzi, na którejś ze
ścieżek.
Quote:
Ale też za dużo w tym momencie nie mogę zrobić - zmówiłem espesy
z innego źródła. Zobaczymy czy będą różnice.
Jeszcze można zrobić test z innym wsadem, na przykład z:
https://gui-generic-builder.supla.io/
Ponieważ SOA#1, to mamy punkt odniesienia. Nie trzeba się nastawiać,
że to będzie używane, wystarczy sprawdzić, czy się flaszuje, wystawia
AP i da się wejść na stronę 192.168.4.1.
Sprawdzę przy okazji. Na razie poczekam na zamówione.
--
Marcin
Jarosław Sokołowski
Guest
Sun Aug 02, 2026 1:45 pm
Pan Marcin Debowski napisał:
Quote:
Jeszcze sprawdzę tego epsa gołego, poza programatorem, bo dotychczas
siedział włąśnie na nim. Też nie chce mi się wierzyć, żeby to było
zasilanie, no chyba że Czajniz Kameraden poskąpili miedzi, na którejś
ze ścieżek.
Jeśli nie zasilanie, to coś innego związanego z hardware, sam nie wim co.
Może warto o tym jasno napisać, bo niekoniecznie musi to być oczywiste,
ale wybór konkretnej płytki z procesorem ESP8266 jest praktycznie bez
znaczenia. Padło na ESP-01s, bo to razem z programatorem i zasilaczem
we wtyczce sieciowej tworzy zgrabną całość. To samo można wgrać choćby
do modułu Wemos D1, który ma w sobie ESP8266 zlutowane z całą resztą.
Zasila się przez złącze USB (C lub micro), więc też łatwo z wtyczkowego
zasilacza. Innym nieoczywistym wyborem może być przerobienie na repeater
wi-fi modułu Sonoff Basic R2. Programuje się wygodnie, bo pod łatwą do
otwarcia obudową są złącza pod goldpiny programatora. Zasilany jest już
wprost z sieci 230V.
--
Jarek
Goto page Previous 1, 2, 3, 4 Next