RTV forum PL | NewsGroups PL

Geiger STS-5 i wzmacniacz operacyjny

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Geiger STS-5 i wzmacniacz operacyjny

Goto page Previous  1, 2

J.F.
Guest

Thu May 07, 2020 3:22 pm   



Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5eb08024$0$520$65785112_at_news.neostrada.pl...
Quote:
Już w kilku swoich projektach wykorzystałem stary, sowiecki czujnik
Geigera STS-5. Za każdym razem wzorowałem się na schemacie
zaczerpniętym
z tego projektu:
https://ep.com.pl/files/2721.pdf

Atlantisie, a takie ogolne wrazenia - mierzy to cos ?

Bo czasem mi chodzi pomysl, zeby miec licznik, i sie zastanawiam -
zrobic sobie, kupic z demobilu, kupic cos lepszego, czy poczekac az
czujniki do telefonow potanieja :-)


J.

Atlantis
Guest

Thu May 07, 2020 3:29 pm   



On 07.05.2020 16:25, J.F. wrote:

Quote:
dorzuc wiekszy kondensator, to sie dowiesz czy to to.

Zwiększylem pojedmność kondensatora przy NE555 aż do 220 nF, co
wydłużyło czas trwania impulsów aż do 22 ms. Impulsy są wyraźnie
widoczne na oscyloskopie, ale timer ich nie zlicza. O dziwo przestały
być też widoczne impulsy generowane "ręcznie", chyba że zwieram STS-5
dostatecznie szybko, wtedy licznik to od czasu do czasu zauważy.


Quote:
Ale ... przeciez tam od Geigerka leci 27pf i 220k - czyli nawet
zwieranie geigerka daje podobnej dlugosci impuls.

Prawdę mówiąc w chwili obecnej jest 22pF i 220k. Po prostu nie mam pod
ręką kondensatora na dostatecznie duże napięcie. Niemniej w innych
wersjach tego układu (tych na nowszych MCU) ta pojemność się sprawdza.


Quote:
Albo faktycznie 20us jest ciagle za malo, albo chodzi o to, ze zwarcie
generuje wiele impulsow

W jaki sposób miałoby to zmieniać sytuację? Dlaczego chaotyczny ciąg
impulsów powoduje zliczenie, a jeden długi już nie?


Quote:
ten setup to mi smierdzi tym, ze wejscie musi byc stabilne okreslony
czas przed "enable".
A tego nie zapewniasz ... ale w losowych impulsach na pewno jest dla
ktorys spelnione.

Przy impulsach o długości 20ms ten warunek powinien być jednak spełniany
dość często. Soft uruchomiony na tym układzie działa w chwili obecnej w
sten sposób, że co sekundę odczytywana jest ilość zliczonych impulsów
(oxFFFF -aktualna wartość licznika). Każdy taki odczyt trafia do jednej
z komórek sześćdziesięcioelementowej tablicy. Na wyświetlaczu
prezentowana średnia wszystkich pomiarów z ostatniej minuty (czyli ilość
CPM).

Przy 20ms wspomniany wyżej wymóg byłby spełniany, przynajmniej raz na
jakiś czas. Może nie widziałbym prawidłowej wartości, ale ekran powinien
pokazywać JAKIEŚ zliczenia. On tymczasem pokazuje okrągłe zero. No
chyba, że sam wygeneruję jakieś impulsy "ręcznie"...


Quote:
Czyli na moj gust - 20us zadziala, ale 1us to niekoniecznie.

20 ms powinno już zadziałać. ;)


Quote:
The external clock inputs are clocked In by Enable pulses.
Three Enable periods are used to synchronize and process
-, the external clock. The fourth Enable pulse decrements the
internal counter. This does not affect the input frequency, it
merely creates a delay between a clock input transition and
internal recognition of that transition by the PTM.

To moze nie dzialac tak, jak Ci sie wydaje Smile

To znaczy? Linia Enable po po prostu zegar systemowy. Jest ona
wykorzystywana jako sygnał sterujący magistrali systemów opartych na
MOS6502 i MC6800. Jest więc standardowo podpięta do układu. Poprzez
odpowiednią konfigurację można jej używać do taktowania timerów - tę
funkcję przetestowałem.

Powyższy cytat rozumiem tak, że konieczne są cztery cykle na linii
Enable do przeprocesowania jednego impulsu z zewnętrznego timera.
Faktycznie więc byłby problem ze zbyt krótkimi impulsami.

Chyba nie chodzi przecież o to, że impulsy na wejściu powinny być
regularne albo wręcz synchronizowane z linią Enable? Przecież to
negowałoby cały sens zliczania impulsów z zewnętrznego wejścia...

Atlantis
Guest

Thu May 07, 2020 3:38 pm   



On 07.05.2020 15:59, Janusz wrote:

Quote:
Masz za wąski impuls, podnieś amplitudę jak Ci już pisałem to też Ci sie
on wydłuży, bo jak na razie to sie miotasz.

Możesz wyjaśnić? Nie bardzo rozumiem co amplituda sygnału na wejściu
opampa ma do rzeczy. W chwili obecnej próbowałem już wstawić NE555.
Sygnał z wyjścia wzmacniacza operacyjnego wyzwala NE555, który generuje
impuls o dowolnej szerokości. Próbowałem nawet 20 ms. Pojawiają się one
na oscyloskopie, ale z jakiegoś powodu nie są zliczane przez timer.

Nie twierdzę, że nie masz racji, jedynie nie rozumiem jak w świetle
obserwowanych obserwacji miałby działać sugerowany przez Ciebie mechanizm.

wowa
Guest

Thu May 07, 2020 5:20 pm   



Quote:

A nie oznacza ten zapis "pojedyncze napiecie 3V, lub symetryczne 2*1.5V" ?

Po zastanowieniu, muszę przyznać Ci rację.

Wojtek

J.F.
Guest

Thu May 07, 2020 5:24 pm   



Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5eb4293e$0$526$65785112_at_news.neostrada.pl...
On 07.05.2020 16:25, J.F. wrote:
Quote:
dorzuc wiekszy kondensator, to sie dowiesz czy to to.

Zwiększylem pojedmność kondensatora przy NE555 aż do 220 nF, co
wydłużyło czas trwania impulsów aż do 22 ms. Impulsy są wyraźnie
widoczne na oscyloskopie, ale timer ich nie zlicza. O dziwo przestały
być też widoczne impulsy generowane "ręcznie", chyba że zwieram STS-5
dostatecznie szybko, wtedy licznik to od czasu do czasu zauważy.

Taaa ... software czy hardware :-)

Quote:
Albo faktycznie 20us jest ciagle za malo, albo chodzi o to, ze
zwarcie
generuje wiele impulsow

W jaki sposób miałoby to zmieniać sytuację? Dlaczego chaotyczny ciąg
impulsów powoduje zliczenie, a jeden długi już nie?

Normalnie bym powiedzial, ze moze zlicza co 10-ty impuls.
Ale te teksty w pdf sa intrygujace.

Quote:
ten setup to mi smierdzi tym, ze wejscie musi byc stabilne
okreslony
czas przed "enable".
A tego nie zapewniasz ... ale w losowych impulsach na pewno jest
dla
ktorys spelnione.

Przy impulsach o długości 20ms ten warunek powinien być jednak
spełniany
dość często.

Nie o to chodzi - impuls NIE moze sie zmienic w krytycznym czasie.
Tylko nie wyjasniaja co sie dzieje, jesli sie jednak zmienia.
Jak znam zycie, to jednak nic wielkiego sie nie dzieje .. choc kiedys
sie pisalo, o metastability

https://www.edn.com/revisiting-the-good-ol-setup-and-hold-violation/

No i trudno przypuszczac, aby losowy impuls zawsze trafial w krytyczny
czas.

Quote:
Soft uruchomiony na tym układzie działa w chwili obecnej w
sten sposób, że co sekundę odczytywana jest ilość zliczonych impulsów
(oxFFFF -aktualna wartość licznika). Każdy taki odczyt trafia do
jednej
z komórek sześćdziesięcioelementowej tablicy. Na wyświetlaczu
prezentowana średnia wszystkich pomiarów z ostatniej minuty (czyli
ilość
CPM).

Ale dorzuciles jakies miganie dioda przy zmianie licznika ?

Quote:
The external clock inputs are clocked In by Enable pulses.
Three Enable periods are used to synchronize and process
-, the external clock. The fourth Enable pulse decrements the
internal counter. This does not affect the input frequency, it
merely creates a delay between a clock input transition and
internal recognition of that transition by the PTM.

To moze nie dzialac tak, jak Ci sie wydaje :-)

To znaczy? Linia Enable po po prostu zegar systemowy. Jest ona
wykorzystywana jako sygnał sterujący magistrali systemów opartych na
MOS6502 i MC6800. Jest więc standardowo podpięta do układu. Poprzez
odpowiednią konfigurację można jej używać do taktowania timerów - tę
funkcję przetestowałem.

Powyższy cytat rozumiem tak, że konieczne są cztery cykle na linii
Enable do przeprocesowania jednego impulsu z zewnętrznego timera.
Faktycznie więc byłby problem ze zbyt krótkimi impulsami.

Tez tak rozumiem, ale troche mnie to "synchronize" martwi.

Quote:
Chyba nie chodzi przecież o to, że impulsy na wejściu powinny być
regularne albo wręcz synchronizowane z linią Enable? Przecież to
negowałoby cały sens zliczania impulsów z zewnętrznego wejścia...

No wlasnie - przeciez nie mogli dla ukladu "Counter" wymyslac jakies
ambitnej synchronizacji zewnetrznego zegara z ... no wlasnie - z czym
?
A jednak - reczne impulsy zlicza.

Wygenerowalby te impulsy programowo i sprawdzil co wtedy licznik
liczy.

Albo tym 555, ale w trybie generatora - zeby na pewno nie smiecil.

J.

Janusz
Guest

Thu May 07, 2020 8:34 pm   



W dniu 2020-05-07 o 17:38, Atlantis pisze:
Quote:
On 07.05.2020 15:59, Janusz wrote:

Masz za wąski impuls, podnieś amplitudę jak Ci już pisałem to też Ci sie
on wydłuży, bo jak na razie to sie miotasz.

Możesz wyjaśnić? Nie bardzo rozumiem co amplituda sygnału na wejściu
opampa ma do rzeczy. W chwili obecnej próbowałem już wstawić NE555.
Sygnał z wyjścia wzmacniacza operacyjnego wyzwala NE555, który generuje
impuls o dowolnej szerokości. Próbowałem nawet 20 ms. Pojawiają się one
na oscyloskopie, ale z jakiegoś powodu nie są zliczane przez timer.

Nie twierdzę, że nie masz racji, jedynie nie rozumiem jak w świetle
obserwowanych obserwacji miałby działać sugerowany przez Ciebie mechanizm.

Proponowałem Ci zwiekszenie amplitudy napisałem

"zmienił opornik na tubie z 470k na 1M żeby amplituda impulsów była
większa. "
Wtedy 'podstawa' impulsu też jest większa i jest bardziej odporny na upływy.
Ale Ty masz oprócz tego jeszcze problem z samym licznikiem, on nie może
mieć impulsu krótszego niz czas zatrzaskiwania wewnątrz kolejnych
przerzutników zegarem.
Widocznie pracuje to na granicy paramterów i ta tuba gdzie indziej daje
wystarczający impuls a tutaj nie.


--
Janusz

Atlantis
Guest

Thu May 07, 2020 8:50 pm   



On 07.05.2020 19:24, J.F. wrote:

Quote:
Taaa ... software czy hardware Smile

Błąd software'owy też biorę pod uwagę, tylko już parę razy przeglądałem
kod i nic nie rzuca mi się w oczy. Chociaż oczywiście ciągle możliwe, że
pisząc bibliotekę pomyliłem się definiując jakąś stałą konfiguracyjną i
teraz np. licznik pracuje w niewłaściwym trybie (np. pomiar długości
impulsu), aktywny jest jakiś preskaler itp.


Quote:
Nie o to chodzi - impuls NIE moze sie zmienic w krytycznym czasie.
Tylko nie wyjasniaja co sie dzieje, jesli sie jednak zmienia.
Jak znam zycie, to jednak nic wielkiego sie nie dzieje .. choc kiedys
sie pisalo, o metastability

Podejrzewam, że w najgorszym razie taki impuls nie zostanie po prostu
zarejestrowany. A tak czy inaczej spora część impulsów wygenerowanych
przez STS-5 powinna zostać zarejestrowana prawidłowo. Układ tymczasem
nie rejestruje nic...
Swoją drogą znalazłem jeszcze User Manual do tego układu:
http://bitsavers.trailing-edge.com/components/motorola/_dataSheets/MC6840UM.pdf

Na stronie 41 pliku PDF znajduje się schemat układu testowego. Wejścia
liczników są tam połączone z przyciskami, poprzez układ sprzętowo
niwelujący drgania styków. Jeśli układ może być taktowany przyciskiem,
to najwyraźniej faktycznie wejście jest asynchroniczne i nie ma wymogu,
żeby impulsy były podawane regularnie, z określoną częstotliwością czy
aby posiadały określoną długość lub współczynnik wypełnienia.


Quote:
Ale dorzuciles jakies miganie dioda przy zmianie licznika ?

Przy samej zmianie licznika nie. Jednak kod odczytujący i resetujący
licznik jest wywoływany w 1 Hz przerwaniu, które na 100% działa, bo są
od niego zależne inne (działające) funkcje układu.
Działa także inny timer MC6840, który tym razem jest taktowany z zegara
systemowego i generuje przerwanie pełniące funkcje SysTicka.


Quote:
Wygenerowalby te impulsy programowo i sprawdzil co wtedy licznik liczy.

Albo tym 555, ale w trybie generatora - zeby na pewno nie smiecil.

Chyba faktycznie tak zrobię. Sklecę prosty generator o znanej (z
grubsza) częstotliwości i podam je na wejście timera. Będę widział
przynajmniej tyle, czy liczba impulsów rejestrowanych w ciągu sekundy
się zgadza. Na potrzeby tej próby uproszczę ten kod - zamiast obliczać
średnią z minuty będę po prostu cyklicznie wyświetlał ilość impulsów
odebranych w ciągu sekundy.

Może w ten sposób uda mi się ustalić czy problem ma podłoże sprzętowe,
czy raczej programowe.

Goto page Previous  1, 2

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Geiger STS-5 i wzmacniacz operacyjny

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map