RTV forum PL | NewsGroups PL

Gdzie znaleźć płytki uruchomieniowe z ATMega128? Prototypowanie i alternatywy

Płytki uruchomieniowe z ATMega128

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Gdzie znaleźć płytki uruchomieniowe z ATMega128? Prototypowanie i alternatywy

Goto page Previous  1, 2, 3

JDX
Guest

Sat Apr 25, 2026 2:29 am   



On 25.04.2026 00:44, Waldek Hebisch wrote:
[...]
Quote:
Niekiedy argumentem jest cena procka, ja kupuję procki 32-bitowe
taniej niż 8-bitowe. Za jakie zalety 8-bitowych warto jest
płacić?
Grubsza technologia skutkuje lepszą odpornością na promieniowanie

kosmiczne. Podobno, bo sam nie miałem okazji sprawdzić. :-)

[...]
Quote:
Jak piszesz o debilizmach, to ja myślę o "progmem" na AVR. To jest
mocno widoczne dla programisty. Programista C nie widzi podobnych
debilizmów używając innych procków.
Ale to jest cecha architektury harwardzkiej, na której oparty jest m.in.

AVR jak i pewnie większość (wszystkie?) procesorów sygnałowych. No i
oczywiście kultowy MCS-51. Smile I PIC-e, te prawdziwe, a nie oparte na
ARM/MIPS. I na dobrą sprawę ta cecha nie ma nic wspólnego z ośmiobitowością.

Janusz
Guest

Sat Apr 25, 2026 10:04 am   



W dniu 25.04.2026 o 00:44, Waldek Hebisch pisze:
Quote:
heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
On 22/04/2026 06:25, Waldek Hebisch wrote:
Chińczycy nie mają monpolu na wstrzymanie produkcji, zachodnie
firmy też to robią.

Ale nie kończą z dnia na dzień. Obowiązują pewne plany produkcyjne.

Zależy od firmy. Nie w przypadku procków, ale Maxim jest znany
z tego że różne ciekawe chipy bez ostrzeżenia znikały z oferty.

rdzeń ale peryferia i pinologia się zgadza. Szukałem w sieci
informacji o prockach zgodnych z F103, wyszło mi że co najmniej
12 chińskich firm robi takie procki.

Dokładnie, STM32 w wersji podrabianej GD32. Wymiana "na inny" wymagała
przeprojektowania płytki, co posłusznie zrobiono.

Nie wiem dlaczego "wymagała", ludzie na płytki wsadzają procki
różnych producentów i to działa.

Zależy co liczy. Większe słowo nie zawsze oznacza większą prędkość do
zastosowań uC. Jakbyśmy liczyli coś matematycznie to może, ale jak
sterujemy GPIO, to niekoniecznie. Tylko komplikuje rdzeń.
Obliczenia to rozumiem że coś się liczy: np. przeliczasz wynik
z ADC uwzględniając charakterystykę termistora.

W zupełności wystarczy 8 bit + lookuptable do tak prostej rzeczy. Co
innego obliczenia matematyczne typu PID, FFT czy Kalman. Czy jednak
wszystkie aplikacje embedded wymagają takich rzeczy? Wiele z nich to
tylko wypasione miganie diodą.

Ja nie mam nic przeciw używania procka 8bit tam gdzie on wystarcza.
Przy tym "wystarcza" dla mnie zawiera też dobre wsparcie w
kompilatorze. AVR-y prawie się na to załapują. Piszę prawie,
bo jak rozumiem interfejs debugu AVR nie jest jawny i jak chce
się debugować to jest ograniczony wybór narzędzi. Dla ARM jest
większy wybór narzędzi.

Ale jest też kwestia tego czy są jakieś zalety AVR. Są, ale
mało. Co z tego że procek wystarczy do danego zadania, jak inny
procek jest do tego zadania co najmniej tak samo dobry a ten
drugi nadaje się do zadań których nie zrobi pierwszy.
Ja myślę i wiem po sobie że 1 zaletą jest to że AVR-y znam i mogę

swobodnie ustawiać
rejestry i dostaję to co chciałem, z arm-ami tak nie ma, albo używam
jakiegoś
HAL-a czyli protezy programowej albo siedzę i studiuję 800str pdf-a od
procka
co patrząc na ewentualne 'zyski' kompletnie mnie odrzuca.
Mam 65+ i kompletnie nie chce mi się doktoryzować nad nową architekturą
mimo że kupiłem kilka procków blue-pill czy esp ale jak na razie leżą.
I wielu amatorów którzy zetknęli się z avr-ami ma podobnie, stopień
skomplikowania
arm-ów skutecznie ich odrzuca.


Quote:
Niekiedy argumentem jest cena procka, ja kupuję procki 32-bitowe
taniej niż 8-bitowe. Za jakie zalety 8-bitowych warto jest
płacić?
Dla amatora cena nie jest barierą bo kupuje pojedyncze procki, co innego

produkcja
gdzie się optymalizuje koszty.


--
Janusz

Marek
Guest

Sat Apr 25, 2026 11:53 am   



On Wed, 22 Apr 2026 10:13:29 +0200, heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Te procesory odstraszały programistów od migania diodami. Nie
potrzebujesz 32 bitów do tego. Są skomplikowane i duże jak na
potrzeby
wielu projektów.

To w świetle powyższego dla kogo jest najnowsze Arduino Q?
Wydawało by się, że Arduino (jako platforma) pierwotnie z założenia
miała być gdzieś po środku między miganiem a kernelowaniem kompili.

--
Marek

heby
Guest

Sat Apr 25, 2026 7:21 pm   



On 25/04/2026 11:53, Marek wrote:
Quote:
To w świetle powyższego dla kogo jest najnowsze Arduino Q?

Nikt tego nie wie. To produkt wymyślony przez marketoidow nie
pojmujących po co komu Arduino. Kupiłem popkorn i oglądam ten cyrk.

Quote:
Wydawało by się, że Arduino (jako platforma) pierwotnie z założenia
miała być gdzieś po środku między miganiem a kernelowaniem kompili.

I takie były, ale przyplątało się zborowisko pajacow od rozwałki.
Myślę, że stare Arduino bedzie sobie dalej dzialalo jak działa. Nikomu
nie jest potrzebny stoliz z zielonym suknem od standaryzacji.

Waldek Hebisch
Guest

Sat Apr 25, 2026 8:05 pm   



Marek <fake@fakeemail.com> wrote:
Quote:
On Wed, 22 Apr 2026 10:13:29 +0200, heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
Te procesory odstraszały programistów od migania diodami. Nie
potrzebujesz 32 bitów do tego. Są skomplikowane i duże jak na
potrzeby
wielu projektów.

To w świetle powyższego dla kogo jest najnowsze Arduino Q?
Wydawało by się, że Arduino (jako platforma) pierwotnie z założenia
miała być gdzieś po środku między miganiem a kernelowaniem kompili.

Mylisz się. Oryginalna idea to było środowisko dla artystów którzy
mają mało pojęcia o technice. Stąd numery pinów: pojęcie portu
We/Wy przerasta oczekiwanych użytkowników. Arduino stało się
bardziej techniczne niż oryginalny pomysł, ale duch został:
bloki budulcowe mogą być skomplikowane w środku, ale powinny
się dać złożyć w całość wysiłkiem porównywalnym do migania
diodą. Ludzie robią poważniejsze rzeczy na Arduino, ale to
_nie_ była oryginalna idea.

Jeszcze komentarz: niektóre teksty piszą że "Arduino jest bazowane
na Wiring". Dokładniejszy sformułowanie to że oryginalne Arduino
to po prostu była inna nazwa dla Wiring. Wiring to była
praca doktorska Hernando Barragana i ramach pracy opisał on cele.
Potem Barragan wrócił do swojego kraju a jego promotor zmienił
nazwę na Arduino i zaczął produkcję.

--
Waldek Hebisch

Waldek Hebisch
Guest

Sat Apr 25, 2026 8:53 pm   



Janusz <janusz_k@o2.pl> wrote:
Quote:
W dniu 25.04.2026 o 00:44, Waldek Hebisch pisze:
heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
On 22/04/2026 06:25, Waldek Hebisch wrote:
Chińczycy nie mają monpolu na wstrzymanie produkcji, zachodnie
firmy też to robią.

Ale nie kończą z dnia na dzień. Obowiązują pewne plany produkcyjne.

Zależy od firmy. Nie w przypadku procków, ale Maxim jest znany
z tego że różne ciekawe chipy bez ostrzeżenia znikały z oferty.

rdzeń ale peryferia i pinologia się zgadza. Szukałem w sieci
informacji o prockach zgodnych z F103, wyszło mi że co najmniej
12 chińskich firm robi takie procki.

Dokładnie, STM32 w wersji podrabianej GD32. Wymiana "na inny" wymagała
przeprojektowania płytki, co posłusznie zrobiono.

Nie wiem dlaczego "wymagała", ludzie na płytki wsadzają procki
różnych producentów i to działa.

Zależy co liczy. Większe słowo nie zawsze oznacza większą prędkość do
zastosowań uC. Jakbyśmy liczyli coś matematycznie to może, ale jak
sterujemy GPIO, to niekoniecznie. Tylko komplikuje rdzeń.
Obliczenia to rozumiem że coś się liczy: np. przeliczasz wynik
z ADC uwzględniając charakterystykę termistora.

W zupełności wystarczy 8 bit + lookuptable do tak prostej rzeczy. Co
innego obliczenia matematyczne typu PID, FFT czy Kalman. Czy jednak
wszystkie aplikacje embedded wymagają takich rzeczy? Wiele z nich to
tylko wypasione miganie diodą.

Ja nie mam nic przeciw używania procka 8bit tam gdzie on wystarcza.
Przy tym "wystarcza" dla mnie zawiera też dobre wsparcie w
kompilatorze. AVR-y prawie się na to załapują. Piszę prawie,
bo jak rozumiem interfejs debugu AVR nie jest jawny i jak chce
się debugować to jest ograniczony wybór narzędzi. Dla ARM jest
większy wybór narzędzi.

Ale jest też kwestia tego czy są jakieś zalety AVR. Są, ale
mało. Co z tego że procek wystarczy do danego zadania, jak inny
procek jest do tego zadania co najmniej tak samo dobry a ten
drugi nadaje się do zadań których nie zrobi pierwszy.
Ja myślę i wiem po sobie że 1 zaletą jest to że AVR-y znam i mogę
swobodnie ustawiać
rejestry i dostaję to co chciałem, z arm-ami tak nie ma, albo używam
jakiegoś
HAL-a czyli protezy programowej albo siedzę i studiuję 800str pdf-a od
procka
co patrząc na ewentualne 'zyski' kompletnie mnie odrzuca.
Mam 65+ i kompletnie nie chce mi się doktoryzować nad nową architekturą
mimo że kupiłem kilka procków blue-pill czy esp ale jak na razie leżą.
I wielu amatorów którzy zetknęli się z avr-ami ma podobnie, stopień
skomplikowania
arm-ów skutecznie ich odrzuca.

Rozmiem że mogła Ci spaść motywacja na szukanie "nowego". Ale
moim zdaniem to mówienie o złożoności ARM to przesada. Ja
głównie używam STM32 (np. w Blue Pill). Programuję głównie
na poziomie rejestrów. Pdf do powiedzmy ATmega 328 jest trochę
krótszy (488 stron) niż te do STM32. Ale nie ma jakieś
dramatycznej różnicy. STM32 ma więcej różnych urządzeń, te
których nie potrzebujesz możesz zignorować i nie czytać
opisującego je kawałka. STM często daje więcej opcji, więc są
odpowiednie bity by to włączyć czy wyłączyć. Urządzenia
w ATmega 328 działają w miarę fajnie, ale wydaje mi się
że w STM32 jest trochę lepiej. Tzn. jak już skonfigurujesz
urządzenie (co zwykle wymaga trochę więcej bitów w STM32),
to obsługa jest podobna lub prostsza.

Problem może być że większość dokumentacji omawia różne
nakładki. One niby mają ułatwiać, ale wprowadzają swoje
komplikacje i ograniczenia. Dla mnie działanie na
rejestrach wygląda prościej.

Quote:
Niekiedy argumentem jest cena procka, ja kupuję procki 32-bitowe
taniej niż 8-bitowe. Za jakie zalety 8-bitowych warto jest
płacić?
Dla amatora cena nie jest barierą bo kupuje pojedyncze procki, co innego
produkcja
gdzie się optymalizuje koszty.

No, są ludzie którzy nie liczą pieniędzy, oni ich zwykle nie mają
i nawet mały koszt może być problemem. A ci co liczą pieniądze
patrzą na koszt. Dlatego jest pytanie co za to dostaniesz.

--
Waldek Hebisch

Goto page Previous  1, 2, 3

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Gdzie znaleźć płytki uruchomieniowe z ATMega128? Prototypowanie i alternatywy

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map