hary
Guest
Wed Sep 14, 2005 11:03 am
Witam.
Czy dobrze mysle?:
Przetwornica jest z 12 V na 1000V. Moc pobierana praktycznie zadna <1W.
Mam rdzen kubkowy F1001.
AL ma bardzo duze ...kolo 1000.
Napiecie wyjsciowe to szpilki ktore zgodnie ze znana regula bede tym wieksze
im wiekszy w momencie rozwarcia po strnie pierwotnej plynal prad...Ip...oraz
im wieksza jej indukcjyjnosc.
Teraz - dodajac szczeline zwiekszam mozliwy prad nienasycajacy rdzen wiec -
de fakto - napiecie wyjsciowe w przetwornicy, jednak zmniejszam tym sammym
indukcyjnosc wiec dziala to przeciwstawnie. Wedlug mnie to zabieg zupelnie
niepotrzebny bo zwiekszy przy duzym pradzie starty klucza.
Zreszta i tak dla danego rdzenia energia maksymalna gromadzona nie zalezy od
szczeliny, a ja chce dac rdzeniowi Energie max i zrobic z tego jak najwyzsze
napiecie - lepiej to zrobic malym pradem (straty) problem w tym, ze nie znam
zaleznosci indukcyjnosci i pradu max od grubosci szczeliny.
Czy nie bylo to tak: u ~ gap (mala sczelina = mala przenikalnosc wiec
indukcyjnosc), tylko jak sie sprawa ma z pradem? Jesli jest proporcjonalne
odwrotnie to nic nie zyskuje bo piki napiecia zaleza wg:
U ~ Ip L
Dzieki za odpowiedzi
FLY
Guest
Wed Sep 14, 2005 11:26 am
On Wed, 14 Sep 2005 14:03:44 +0200, "hary"
wrote:
[ciach]
...no wlaśnie ten drugi post pokazuje, jak działa FLYback ;)
Pozdr
FLY