Marek
Guest
Fri Feb 13, 2026 11:13 am
Na rynku są m.in w dwóch bardzo popularnych wersjach: płyteczki z
czerwoną chip antenną oraz z taką dłuższą też chip antenną oraz
dodatkowo z gniazdem do anteny zewnętrznej.
Najpierw mialem ten z czerwoną antenką. Kiedyś mu przylutowałem
pinheady i tak leżał bez pomysłu. W końcu miał się do czegoś przydać
więc go testuję (środowisko esp-idf). I się okazuje, że nie może się
połączyć z wifi. Dostaje od razu disconnect reason 2. Nie ma problemu
ze scan wifi pokazuje wszystkie sieci od razu na poziomie -70dBm więc
nie jest tak bardzo źle.
Po dłuższym eksperymentowaniu zauważyłem, że łączy się od razu
trzymajac palucha na antenie. Uznałem, że źle dopasowana jest ta chip
antenka co powoduje problemy z TX, czyli klasyka RF. Ewentualnie
może ten egzemplarz jakiś wadliwy. Chociaż na płytce to w ogóle nie
ma wlutowanych kondensatorów dopasowujących impedancję (tych do masy
w typowym układzie dopsowania) chociaz są dla nich pady, jest tylko
jeden separujący antenę.
Zaczlem kombinować z dodatkowym kawalkiem przewodu i coś tam
polepszyło powiedzmy zaczął się łączyć n 8/10 prób. Dopiero dodanie
F-antenki na przewodzie poprawiło zdecydowanie łączność.
Kupiłem ten drugi model z dłuższą chip antenką. Widzę już są w tej
wersji wszystkie kondensatory w układzie feedera więc dobra nasza.
Urochamiam go. Chodzi pięknie łączy z kopyta, 12 prób na 10 z
sukcesem. No to wlutowuje mu goldpiny (docelowy układ ma gniazdo dla
niego), podłączam po wlutowaniu goldpinów i... dupa. Ten sam problem
z łączeniem co poprzedni.
Po lutowaniu padaczka. Jak dotknę paluchem anteny coś tam łączy. I co
teraz? Takie wrazliwe na lutowanie czy goldpiny zmieniły
charaterystykę "ground plane" anteny? Dopiero podłączenie antenki
zewnętrznej pomogło jak w pierwszym przypadku... Chociaż przed
lutowaniem pinów dział świetnie na antenie wew.
--
Marek
Hanss Kloss
Guest
Fri Feb 13, 2026 1:44 pm
W dniu 13.02.2026 o 10:13, Marek pisze:
Quote:
Na rynku są m.in w dwóch bardzo popularnych wersjach: płyteczki z
czerwoną chip antenną oraz z taką dłuższą też chip antenną oraz
dodatkowo z gniazdem do anteny zewnętrznej.
Najpierw mialem ten z czerwoną antenką. Kiedyś mu przylutowałem pinheady
i tak leżał bez pomysłu. W końcu miał się do czegoś przydać więc go
testuję (środowisko esp-idf). I się okazuje, że nie może się połączyć z
wifi. Dostaje od razu disconnect reason 2. Nie ma problemu ze scan wifi
pokazuje wszystkie sieci od razu na poziomie -70dBm więc nie jest tak
bardzo źle.
Po dłuższym eksperymentowaniu zauważyłem, że łączy się od razu trzymajac
palucha na antenie. Uznałem, że źle dopasowana jest ta chip antenka co
powoduje problemy z TX, czyli klasyka RF. Ewentualnie może ten
egzemplarz jakiś wadliwy. Chociaż na płytce to w ogóle nie ma
wlutowanych kondensatorów dopasowujących impedancję (tych do masy w
typowym układzie dopsowania) chociaz są dla nich pady, jest tylko jeden
separujący antenę.
Zaczlem kombinować z dodatkowym kawalkiem przewodu i coś tam polepszyło
powiedzmy zaczął się łączyć n 8/10 prób. Dopiero dodanie F-antenki na
przewodzie poprawiło zdecydowanie łączność. Kupiłem ten drugi model z
dłuższą chip antenką. Widzę już są w tej wersji wszystkie kondensatory w
układzie feedera więc dobra nasza. Urochamiam go. Chodzi pięknie łączy z
kopyta, 12 prób na 10 z sukcesem. No to wlutowuje mu goldpiny (docelowy
układ ma gniazdo dla niego), podłączam po wlutowaniu goldpinów i...
dupa. Ten sam problem z łączeniem co poprzedni.
Po lutowaniu padaczka. Jak dotknę paluchem anteny coś tam łączy. I co
teraz? Takie wrazliwe na lutowanie czy goldpiny zmieniły charaterystykę
"ground plane" anteny? Dopiero podłączenie antenki zewnętrznej pomogło
jak w pierwszym przypadku... Chociaż przed lutowaniem pinów dział
świetnie na antenie wew.
No właśnie te tanie w zasadzie nie mają wcale "ground plane" wokół
anteny, te z długą antenką też wyglądają niewiele lepiej.
W PDF do anteny widziałem ładnie rozrysowane jak powinno wyglądać PCB.
Ładnie to widać na na tym filmiku jak to powinno wyglądać.
https://youtu.be/UHTdhCrSA3g?t=90
A jak ktoś nie lubi filmów to sam MOD
https://www.elektormagazine.com/labs/esp32-c3-supermini-antenna-mod
A.K.
Atlantis
Guest
Fri Feb 13, 2026 2:51 pm
On 2/13/26 10:13, Marek wrote:
Quote:
Najpierw mialem ten z czerwoną antenką. Kiedyś mu przylutowałem pinheady
i tak leżał bez pomysłu. W końcu miał się do czegoś przydać więc go
testuję (środowisko esp-idf). I się okazuje, że nie może się połączyć z
wifi. Dostaje od razu disconnect reason 2.
Dość znany problem. Spora część chińskich modułów "C3 super mini" ma
beznadziejnie zaprojektowane PCB. Nie tylko nie ma dostatecznie dużego
odstępu pomiędzy masą i anteną, ale także rezonator jest zdecydowanie za
blisko anteny.
Ludzie eksperymentowali z modyfikacjami, przez dodanie odpowiednio
wygiętego kawałka drutu o odpowiednio dobranej długości - ponoć po takim
zabiegu płytka zaczyna być używalna.
Moim zdaniem nie ma co oszczędzać - płytki C3 od Xiao są tylko trochę
droższe, a mają ekran i złącze anteny. W zestawie jest samoprzylepna
antenka, ale można użyć dowolnej innej. A do finalnych wersji
konstrukcji najlepiej używać małych modułów od Espressif, o ile
konieczność samodzielnego dodania przycisków RST/BOOT oraz gniazdka USB
nie jest problemem.