RTV forum PL | NewsGroups PL

Domofony na kartę zbliżeniową

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Domofony na kartę zbliżeniową

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Piotr Gałka
Guest

Thu May 23, 2019 1:31 pm   



W dniu 2019-05-23 o 15:29, Mateusz Viste pisze:

Quote:
A co jeśli do kurnika wlezie coś, co nie jest kurą?


No to trzeba jakieś laserowe działko do polowania na lisa Smile
P.G.

Mateusz Viste
Guest

Thu May 23, 2019 1:35 pm   



On Thu, 23 May 2019 15:31:37 +0200, Piotr Gałka wrote:
Quote:
W dniu 2019-05-23 o 15:29, Mateusz Viste pisze:
A co jeśli do kurnika wlezie coś, co nie jest kurą?
No to trzeba jakieś laserowe działko do polowania na lisa Smile

Oby to faktycznie był lis, a nie czterolatek sąsiada. Zostać zamkniętym
na noc z kurami pewnie by przeżył, ale na strzał z działka może być mniej
odporny.

Mateusz

Kris
Guest

Thu May 23, 2019 2:16 pm   



W dniu czwartek, 23 maja 2019 14:07:59 UTC+2 użytkownik Roman Rogóż napisał:

Quote:
jedyne co mogło by działać to wyposażenie kury w tagi rfid i śluza z
dwoma drzwiczkami wykluczająca wycofanie się kury
Każda kura z indywidualnym tagiem i śluza zbyteczna


Marek
Guest

Thu May 23, 2019 2:58 pm   



On Thu, 23 May 2019 12:46:07 +0200, Roman
Rogóż<romek_at_szpitaljp2.krakow.pl> wrote:
Quote:
Po rozpoczęciu rozkminiania ryzyk typu: kura już wchodziła przez
otwór
ale się cofnęła, dwie kury wchodziły jedna za drugą bez "przerwy"
projekt upadł Smile

A nie lepiej to zrobić jak czytnik wejść dla kotów? Są takie gotowe
klaoy, rozpoznaje chip kota i wpuszcza tylko "swojego". Pytanie czy
da się zaczipowac kury

--
Marek

ToMasz
Guest

Thu May 23, 2019 7:20 pm   



W dniu 23.05.2019 o 10:13, yabba pisze:
Quote:
W dniu 22-05-2019 o 22:21, ToMasz pisze:
W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini
papilarnych?


Oprócz zalet, że uprawnienie do wejścia ma się cały czas ze sobą oraz
wykluczenie pożyczania karty, to ma to same wady.
W zimie trzeba zdejmować rękawiczkę.
Zabrudzony/skaleczony palec utrudnia odczyt.
Szkło czytnika się rysuje i po kilku latach utrudnia odczyt.
Niektórym osobom nie chce odczytywać linii papilarnych - raz się
spotkałem z takim przypadkiem.
Żeby uprawnić kogoś do wejścia musisz się z nim umówić przy czytniku. W
przypadku kart, programujesz samemu kartę i przekazujesz użytkownikowi w
dowolny sposób.

samo użycie kart, nie klucza, ma tylko jedną zaletę - trwałość.
najlepsze są kody, bo nie musisz nosić przedmiotu, nie zgubisz
przedmiotu - klucza. o ile wiem, koledze chodzi o jak najszybsze
przejście przez drzwi. tyle że coś się obawiam, że nie zastanowił sie
jak to zadziała z kartą której maksymalny zasięgo to 1 metr. bo ten
zasięg będzie zmienny, w zależności od tego, jak opakowana jest karta.
może się okazać, że gdy w pobliżu są karty z bankomatów - będzie źle
działała. może się okazać, że w plecaku, portfelu będzie miała zasięg 10
cm, - nie 100cm. no i jak drzwi się mają otwierać? Przez 3 sekundy od
wykrycia karty? jak nie przejdziesz ale pozostaniesz w zasięgu to co? 5
kroków w tył i znowu podejście? No bo inaczej, jak będzie przejeżdżała
matka z wózkiem, to elektrozaczep będzie działał przez 40 sekund.
Stąd jako domyślną metodę proponuje czytnik lini. to OCZYWIŚCIE NIE
wyklucza możliwości dołożenia karty czytanej z 1 cm lub/i podania kodu,
ale daje nadzieje ze w 90% przypadków przejście będzie błyskawiczne.
Kolejne pytanie - czy cena gra rolę? bo czytnik lini papilarnych - to 10
usd. czytnik lini+rfid+kod - 25 usd. A czytnik działający z 90cm?
Czytnik zbliżeniowy 125kHz Unique zasięg 70cm, IP65 ROSSLARE AY-Z12A
1,681.41zł


ToMasz

PS. w czasach gdy królowały małe klawiszowe telefony, miałem
zaprogramowany na jednym z przycisków szybkie wybieranie. po wybraniu
numeru (trwa to z 5 sekund), odbierający telefon połączony z domofonem,
sprawdzał kto dzwoni i otwierał elektrozaczep. odpowiednio wcześnie
rozpoczęta operacja pozwalała bez zwłoki pokonać drzwi domofonu

Roman Rogóş
Guest

Thu May 23, 2019 7:27 pm   



W dniu 2019-05-23 o 16:58, Marek pisze:
Quote:
On Thu, 23 May 2019 12:46:07 +0200, Roman
Rogóż<romek_at_szpitaljp2.krakow.pl> wrote:
Po rozpoczęciu rozkminiania ryzyk typu: kura już wchodziła przez otwór
ale się cofnęła, dwie kury wchodziły jedna za drugą bez "przerwy"
projekt upadł :)

A nie lepiej to zrobić  jak  czytnik wejść dla kotów? Są takie gotowe
klaoy, rozpoznaje chip kota i wpuszcza tylko "swojego". Pytanie czy da
się zaczipowac kury

nie jest problemem zachipować kury (tak jak obrączkuje się ptaki)

tylko że zbliżenie tagu do czytnika nie daje pewności ze kura nie
zawróciła z powrotem na zewnątz stąd ta śluza żeby kura nie miała drogi
odwrotu pojawienie się tego samego chipa za drugimi drzwiczkami
gwarantuje że kura już jest w środku i można ją uznać jako kurę która
weszła.
Ważenie całego kurnika ? Obawiam się że konstrukcja mogła by nie
wytrzymać założonego budżetu, a algorytmy uczące się oznacza
koniecznność zapewnienia ciągłego wsparcia w rozwiązywaniu różnych
problemów które dopiero się pojawią
skończyło się na webkamerze z oświetlaczem IR i manualnym wysterowaniu
zamykania po wzrokowym zliczeniu kur na ekranie telewizora

yabba
Guest

Thu May 23, 2019 8:05 pm   



W dniu 23-05-2019 o 12:50, Piotr Gałka pisze:
Quote:
W dniu 2019-05-23 o 10:18, yabba pisze:
W dniu 21-05-2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki

Zapewne masz kartę standardu Unique. Można zastosować czytniki Unique
dalekiego zasięgu - około 60-90 cm.

https://www.montersi.pl/gp90-czytnik-zblizeniowy-unique-125khz-zasieg-90cm


https://adiglobal.pl/daleki_zasieg_125khz_e90.html


Kilkanaście lat temu brat miał czytnik dalekiego zasięgu (kojarzy mi się
GP60, ale pewności nie mam) pracujący na biurku i coś tam dłuższy czas z
nim kombinował. Na drugi dzień zastanawialiśmy się dlaczego odczuwa
mrowienie na całej twarzy. Obwiniliśmy ten czytnik. Po 2 dniach mu
przeszło.
Jakieś 10 lat temu próbowałem policzyć czy czytniki spełniają normy
narażenia ludności (chyba w nazwie jest ludności, a nie ludzi) na pola
EM. Wyszło mi wtedy (OIDP), że czytnik mający zasięg około 5cm
przekracza limit gdzieś tak do 2..3 cm od jego powierzchni. Z tym, że
ten limit dotyczył narażenia znaczącej objętości ciała a:
- nikt się do czytnika nie przytula,
- jakby nawet to i tak narazi niewielką objętość ciała.
Ale co do czytników dalekiego zasięgu (125kHz) to miałbym poważne obawy.

Masz rację z tym niebezpieczeństwem. Może dlatego te czytniki stały się
mniej popularne na rynku?
Inna sprawa, że zwykle są używane przy wjazdach na parking/garaż i
użytkownik zawsze znajduje się około 1 metra od nich. Teoretycznie
czytnik przekracza normy pola EM, a w praktyce nikt nie znajduje się
zbyt blisko.

yabba

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu May 23, 2019 9:12 pm   



Pan Piotr Gałka napisał:

Quote:
kury po deszczu są mokre jw.

Program uczący się zauważy, że skoki ciężaru (wynikające z wejścia
jednej kury) są dziś o 5% większe (bo kury mokre) więc będzie się
spodziewał większej masy końcowej. Poza tym liczenie kur raczej na
podstawie przyrostów ciężaru całości - chyba powinien zauważyć kiedy
wzrosło o jedną a kiedy o dwie kury (nawet jakby one zniosły jajka
gdzieś w terenie).

Przypomina mi to eksperyment Roberta Millikana, w którym wyznaczył on
ładunek elementarny (elektronu). W tym przypadku masa końcowa i jej
odchyłki od założonej masy początkowej w ogóle nie mają znaczenia
-- wystarczy uwzględnic fakt kwantowy występujący w stadzie kur, co
pozwoli na wyznaczenie jego liczby molowej.

--
Jarek

jacek
Guest

Fri May 24, 2019 1:04 am   



W dniu 2019-05-23 o 13:03, Piotr Gałka pisze:
Quote:
W dniu 2019-05-22 o 22:21, ToMasz pisze:
W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini
papilarnych?


Nie jestem pewien tego co napiszę bo moje dane pochodzą z jakiejś
pierwszej prezentacji takich czytników wieki temu na jakimś seminarium
podczas targów InfoSystem.
Czytnik ma jakiś poziom nieprawidłowego odrzucenia palca - np. rzędu 1%
- czyli raz na 100 razy zdarzy się, że trzeba przyłożyć palec jeszcze raz.
Ma też jakiś poziom zaakceptowania nieprawidłowego palca - wydaje mi
się, że są to rzędy 1/10000. Czyli jak 10 tysięcy nieuprawnionych ludzi
spróbuje to się okaże że mamy 50% prawdopodobieństwa że czytnikowi
wyjdzie, że któryś palec zgadza się ze wzorcem. Ale to dotyczy sytuacji
gdy w pamięci jest jeden wzorzec. Jakbyśmy wpisali do pamięci 10000
wzorców i czytnik miałby porównywać z każdym to się pewnie okaże że co
drugą nieuprawnioną osobę by wpuścił.
Jeśli dane przejście miałoby przepuszczać 100 osób to wyjdzie chyba, że
w co drugiej losowo wybranej grupie 100 osób znajdzie się ktoś kto nie
jest wpisany a wchodzi.
Dlatego według mnie czytniki mają sens tylko wtedy, gdy liczba
uprawnionych osób jest niewielka, albo jako dodatkowa weryfikacja po
wcześniejszym zidentyfikowaniu się osoby kartą.
P.G.

Prawie 100% skuteczności ma kod pin 4 cyfry+odcisk palca.
W przypadku domofonu bardziej spodobało mi się ostatnio rozwiązanie
z modułem GSM.
Gdzie wystarczy głuche połączenie z uprawnionego numeru
lub sms z kodem i nr mieszkania z dowolnego innego numeru.
Można w ten sposób bardzo łatwo wpuścić kogoś z dowolnego miejsca
na ziemi i nie tylko Smile (stacja kosmiczna ISS)
Telefon ma teraz praktycznie każdy i tak przy sobie...

--
pzdr, j.r.

Kris
Guest

Fri May 24, 2019 8:41 am   



W dniu czwartek, 23 maja 2019 21:27:12 UTC+2 użytkownik Roman Rogóż napisał:

Quote:
nie jest problemem zachipować kury (tak jak obrączkuje się ptaki)
tylko że zbliżenie tagu do czytnika nie daje pewności ze kura nie
zawróciła z powrotem na zewnątz stąd ta śluza żeby kura nie miała drogi
odwrotu pojawienie się tego samego chipa za drugimi drzwiczkami
gwarantuje że kura już jest w środku i można ją uznać jako kurę która
weszła.

Czytnik A kawałek dalej czytnik B
Każda kura zaczipowana indywidualnym czipem(od 1 do 50np)
I teraz jesli mamy odczyty dla kury pierwszej ze przeszła obok czytnika A i chwilkę później B to znaczy że jest w środku
Jeśli wyjdzie to odczyt będzie B-A
Jeśli zawróci po A a przed B to będzie A-A
Tym sposobem łatwo ustalić jakie/ile kur jest w środku a ile na zewnątrz

Quote:
Ważenie całego kurnika ? Obawiam się że konstrukcja mogła by nie
wytrzymać założonego budżetu,

Biorąc pod uwagę ze wystarczy ważyć grzędę/grzędy na której nocują kury jest to dość proste technicznie do zrealizowania

Quote:
skończyło się na webkamerze z oświetlaczem IR i manualnym wysterowaniu
zamykania po wzrokowym zliczeniu kur na ekranie telewizora

Też proste rozwiązanie. Dodatkowo marznąc kury czymś co świeci w podczerwieni i będzie łatwiej;)

Marek
Guest

Fri May 24, 2019 9:05 am   



On Thu, 23 May 2019 21:27:09 +0200, Roman
Rogóż<romek_at_szpitaljp2.krakow.pl> wrote:
Quote:
nie jest problemem zachipować kury (tak jak obrączkuje się ptaki)
tylko że zbliżenie tagu do czytnika nie daje pewności ze kura nie
zawróciła z powrotem na zewnątz stąd ta śluza żeby kura nie miała
drogi
odwrotu pojawienie się tego samego chipa za drugimi drzwiczkami
gwarantuje że kura już jest w środku i można ją uznać jako kurę
która
weszła.

Kury bardzo dobrze się szkoli (polecam szkolenie "wytrenuj swojego
kurczaka") , wystarczą dwoje drzwi jedno tylko do wchodzenia do
kurnika a drugie tylko do wychodzenia, które blokujemy po zadanej
godzinie. Kury (podobnie jak psy) słabo generalizują więc po treningu
nie zakumają, że drzwiami wchodzącymi można też wyjść.

--
Marek

Piotr Gałka
Guest

Fri May 24, 2019 3:13 pm   



W dniu 2019-05-23 o 23:12, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Przypomina mi to eksperyment Roberta Millikana,

Nie znam człowieka.

w którym wyznaczył on
Quote:
ładunek elementarny (elektronu). W tym przypadku masa końcowa i jej
odchyłki od założonej masy początkowej w ogóle nie mają znaczenia
-- wystarczy uwzględnic fakt kwantowy występujący w stadzie kur, co
pozwoli na wyznaczenie jego liczby molowej.

Kojarzy mi się tylko ze szkoły jeden mol czegoś, ale liczba molowa stada
kur....

Nie hodowałem nigdy kur. Nie wiem, czy kurczaki trzyma się razem z
kurami - czy może być tak, że dwa kurczaki ważą tyle co jedna kura +
wszystkie pośrednie kombinacje.
Jeśli tak to problem się komplikuje bo kwant kwantowi nie równy Smile
P.G.

Paweł Pawłowicz
Guest

Fri May 24, 2019 3:58 pm   



W dniu 24.05.2019 o 03:04, jacek pisze:
Quote:
W dniu 2019-05-23 o 13:03, Piotr Gałka pisze:
W dniu 2019-05-22 o 22:21, ToMasz pisze:
W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można
było otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?.
za info , dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini
papilarnych?


Nie jestem pewien tego co napiszę bo moje dane pochodzą z jakiejś
pierwszej prezentacji takich czytników wieki temu na jakimś seminarium
podczas targów InfoSystem.
Czytnik ma jakiś poziom nieprawidłowego odrzucenia palca - np. rzędu
1% - czyli raz na 100 razy zdarzy się, że trzeba przyłożyć palec
jeszcze raz.
Ma też jakiś poziom zaakceptowania nieprawidłowego palca - wydaje mi
się, że są to rzędy 1/10000. Czyli jak 10 tysięcy nieuprawnionych
ludzi spróbuje to się okaże że mamy 50% prawdopodobieństwa że
czytnikowi wyjdzie, że któryś palec zgadza się ze wzorcem. Ale to
dotyczy sytuacji gdy w pamięci jest jeden wzorzec. Jakbyśmy wpisali do
pamięci 10000 wzorców i czytnik miałby porównywać z każdym to się
pewnie okaże że co drugą nieuprawnioną osobę by wpuścił.
Jeśli dane przejście miałoby przepuszczać 100 osób to wyjdzie chyba,
że w co drugiej losowo wybranej grupie 100 osób znajdzie się ktoś kto
nie jest wpisany a wchodzi.
Dlatego według mnie czytniki mają sens tylko wtedy, gdy liczba
uprawnionych osób jest niewielka, albo jako dodatkowa weryfikacja po
wcześniejszym zidentyfikowaniu się osoby kartą.
P.G.

Prawie 100% skuteczności ma kod pin 4 cyfry+odcisk palca.

W moim przypadku odcisk palca po prostu nie działa. Te czytniki pewnych
ludzi nie lubią. Tak po prostu jest. Zabawa z odczytem odcisku przy
wydawaniu paszportu trwała dobre pół godziny. Pani przyniosła kolejny
czytnik, i jeszcze jeden, i jeszcze...
Pomagało popryskanie palca płynem do czyszczenia monitorów komputerowych :-)

P.P.

Piotr Gałka
Guest

Fri May 24, 2019 4:29 pm   



W dniu 2019-05-24 o 17:58, Paweł Pawłowicz pisze:
Quote:
Zabawa z odczytem odcisku przy
wydawaniu paszportu trwała dobre pół godziny.

Syn niedawno wyrabiał paszport i się okazało, że od pianistów (i kogoś
jeszcze) nie biorą odcisków palców.
P.G.

J.F.
Guest

Fri May 24, 2019 5:06 pm   



Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qc3a7m$r0s$1$PiotrGalka_at_news.chmurka.net...
W dniu 2019-05-22 o 11:28, Queequeg pisze:
Quote:
Bezsens jest wtedy, kiedy ktoś stosuje takie tagi np. w hotelach.
Każdy
gość może sobie taga sklonować, zresztą nawet zdjęcie wystarczy
zrobić,
bo często kod jest nadrukowany na tagu.

A hotel nie traktuje karty do pokoju jako od razu reklamówki, którą
klient sobie zabierze (kończy się pobyt - karta przestaje działać).

Raczej nie - przeciez to koszty.

Tyle, ze moze przydzielic karty do pokoju losowo - wiec co potem -
chodzic po hotelu i sprawdzac, ktore drzwi sie otworza ?
Kamery wylapia :-)

Ale mozna jeszcze przenosnym skanerkiem wyciagnac komus numer z
kieszeni :-)

J.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Domofony na kartę zbliżeniową

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map