RTV forum PL | NewsGroups PL

Domofony na kartę zbliżeniową

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Domofony na kartę zbliżeniową

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Queequeg
Guest

Wed May 22, 2019 1:48 pm   



Piotr Gałka <piotr.galka_at_cutthismicromade.pl> wrote:

Quote:
Włączyłem dostęp do internetu (normalnie mam wyłączony (w tej chwili na
telefonie mam 63% baterii - ładowałem w poniedziałek rano).
Ona wpisywała jakiś adres z tą promocją. Stamtąd pewnie jakiś link do
sklepu Googla i tu się pewnie zacięło. Pytało o login i hasło. Pani
zdziwiona, bo zawsze wchodziło bez pytania, a ja zdziwiony skąd mam
wytrzasnąć jakiś login i hasło Smile

Tak, to pewnie to. Chciała zainstalować ze sklepu i nie wyszło :)

--
Eksperymentalnie: http://facebook.com/groups/pl.misc.elektronika

heby
Guest

Wed May 22, 2019 7:12 pm   



On 21/05/2019 13:22, Grzegorz wrote:
Quote:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za info
, dzięki

Jeśli masz talent to da się przerobić tak aby po pojawieniu się w
zasięgu urządzenia bluetooth, otwierał się. Tylko tam zasięg może być
znowu za duży.

Ja bym chyba kombinował nad detekcją twarzy, uzywając opensource
algorytmów da się to zrobić. A jak by ktoś narzekał że może źle
rozpoznać to można to powiązać z tym wlasnie bluetoothem wszytym w
majtki ...

ToMasz
Guest

Wed May 22, 2019 8:21 pm   



W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
Quote:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za info
, dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini

papilarnych?

ToMasz

yabba
Guest

Thu May 23, 2019 8:13 am   



W dniu 22-05-2019 o 22:21, ToMasz pisze:
Quote:
W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini
papilarnych?


Oprócz zalet, że uprawnienie do wejścia ma się cały czas ze sobą oraz
wykluczenie pożyczania karty, to ma to same wady.
W zimie trzeba zdejmować rękawiczkę.
Zabrudzony/skaleczony palec utrudnia odczyt.
Szkło czytnika się rysuje i po kilku latach utrudnia odczyt.
Niektórym osobom nie chce odczytywać linii papilarnych - raz się
spotkałem z takim przypadkiem.
Żeby uprawnić kogoś do wejścia musisz się z nim umówić przy czytniku. W
przypadku kart, programujesz samemu kartę i przekazujesz użytkownikowi w
dowolny sposób.

yabba

Paweł Pawłowicz
Guest

Thu May 23, 2019 8:15 am   



W dniu 2019-05-22 o 22:21, ToMasz pisze:
Quote:
W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini
papilarnych?

Jak Ci wysuszy palec w zimie to będziesz pół godziny kombinować, jak
wejść do domu.

P.P.

yabba
Guest

Thu May 23, 2019 8:18 am   



W dniu 21-05-2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
Quote:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za info
, dzięki

Zapewne masz kartę standardu Unique. Można zastosować czytniki Unique
dalekiego zasięgu - około 60-90 cm.

https://www.montersi.pl/gp90-czytnik-zblizeniowy-unique-125khz-zasieg-90cm

https://adiglobal.pl/daleki_zasieg_125khz_e90.html

Albo przejść na karty pracujące w paśmie UHF i wtedy nawet z kilku
metrów będzie odczyt.
Aktywne transpondery z własnym zasilaniem odczytują się z kilkunastu
metrów. Ale nie chcesz raczej nosić karty o wymiarach kostki masła.


yabba

yabba
Guest

Thu May 23, 2019 9:58 am   



W dniu 23-05-2019 o 11:18, Dawid Rutkowski pisze:
Quote:
W dniu czwartek, 23 maja 2019 10:18:11 UTC+2 użytkownik yabba napisał:

Zapewne masz kartę standardu Unique. Można zastosować czytniki Unique
dalekiego zasięgu - około 60-90 cm.

https://www.montersi.pl/gp90-czytnik-zblizeniowy-unique-125khz-zasieg-90cm

https://adiglobal.pl/daleki_zasieg_125khz_e90.html

Czego to ludzie nie wymyślą...
Ciekawe, jaki pobór mocy i wymiary tych urządzeń.
I o ile cm zmniejsza się zasięg, jeśli brelok jest w kieszeni.
Plus czy te 90cm to jest dla karty, czy również dla breloka - czy może i dla takiej mikro-pastylki wszczepionej pod skórę?


Z krótkiego opisu:

Czytnik zbliżeniowy dalekiego zasięgu GP90 obsługuje karty standardu EM
125 kHz. Zasięg czytania do 90 cm przy założeniu, że obsługiwana karta
to model EMC-3. Czytnik GP-90 został wyposażony w interfejsy Magstripe,
Wiegand 26bit, RS232 i RS485, więc można go wykorzystać w wielu różnych
systemach kontroli dostępu.

Breloki będą czytane z mniejszej odległości.

Quote:
Jak rozbierałem brelok to cewka ma 21mm średnicy zewnętrznej, 15mm średnicy wewnętrznej (w środku jest chip, wszystko zatopione w cieniutkim plastiku) i niecałe 2mm grubości.
W pilocie do bramy garażowej zaś miałem taki fajniutki, cienki jak papier, o średnicy ok. 1cm - było to po prostu wsadzone w obudowę pilota - i dzięki temu pilot miał dwa zastosowania, a był to niezły zaskok, sprzedawca dając klucze o pilota o tym nie powiedział, jakoś przypadkiem chyba (albo wcześniej może robił gdzieś, gdzie też tak było) odkrył to majster od kuchni.
Ale niestety wzięło i umarło.
I była potem sytuacja - bo żeby wyjść z garażu, trzeba mieć brelok unique - żeby wyjść na klatkę schodową / do windy - albo pilot, żeby wyjść bramą garażową. Jest też takie urządzenie do awaryjnego otwierania bramy z guzikami - ale oczywiście założona jest na to stalowa blokada.
Więc jak mi się zmienił najemca garażu, to sprawdziłem, czy pilot bramę nadal otwiera i zadowolony daję nowemu najemcy - a ten dzwoni do mnie, że go pilot z garażu nie wypuszcza na klatkę!
Pytam więc poprzedniego, czy nie miał kłopotów - a ten mi, że zawsze wychodził przez bramę, otwierając sobie pilotem ;

Przypomniał mi się cudaczny pomysł rozwiązania "wchodzenia z kimś", jaki był zaproponowany w poprzedniej wspólnocie.
Opierało się to na tym, że domofon był w przedsionku z dwiema parami drzwi.
Jak ktoś wchodził, to miało zamykać jedne i drugie drzwi, liczyć osoby za pomocą kamery oraz liczyć, ile mają w kieszenie breloków - i jeśli te dwie liczby nie będą się zgadzać, to nie otworzy drugich drzwi tylko uruchomi łączność z portiernią.
Ale nie przeszło chyba.

Super sprawa jak się wchodzi z zakupami, wózkiem, wnosi się meble. Smile)

Quote:
Taką śluzę mieli w jednym oddziale alior banku - nieswojo się czułem siedząc w środku.

Widziałem to tylko w jednym oddziale banku.

yabba

Roman Rogóş
Guest

Thu May 23, 2019 10:46 am   



W dniu 2019-05-23 o 11:58, yabba pisze:
Quote:
W dniu 23-05-2019 o 11:18, Dawid Rutkowski pisze:
W dniu czwartek, 23 maja 2019 10:18:11 UTC+2 użytkownik yabba napisał:

Zapewne masz kartę standardu Unique. Można zastosować czytniki Unique
dalekiego zasięgu - około 60-90 cm.

https://www.montersi.pl/gp90-czytnik-zblizeniowy-unique-125khz-zasieg-90cm


https://adiglobal.pl/daleki_zasieg_125khz_e90.html

Czego to ludzie nie wymyślą...
Ciekawe, jaki pobór mocy i wymiary tych urządzeń.
I o ile cm zmniejsza się zasięg, jeśli brelok jest w kieszeni.
Plus czy te 90cm to jest dla karty, czy również dla breloka - czy może
i dla takiej mikro-pastylki wszczepionej pod skórę?


Z krótkiego opisu:

Czytnik zbliżeniowy dalekiego zasięgu GP90 obsługuje karty standardu EM
125 kHz. Zasięg czytania do 90 cm przy założeniu, że obsługiwana karta
to model EMC-3. Czytnik GP-90 został wyposażony w interfejsy Magstripe,
Wiegand 26bit, RS232 i RS485, więc można go wykorzystać w wielu różnych
systemach kontroli dostępu.

Breloki będą czytane z mniejszej odległości.

Jak rozbierałem brelok to cewka ma 21mm średnicy zewnętrznej, 15mm
średnicy wewnętrznej (w środku jest chip, wszystko zatopione w
cieniutkim plastiku) i niecałe 2mm grubości.
W pilocie do bramy garażowej zaś miałem taki fajniutki, cienki jak
papier, o średnicy ok. 1cm - było to po prostu wsadzone w obudowę
pilota - i dzięki temu pilot miał dwa zastosowania, a był to niezły
zaskok, sprzedawca dając klucze o pilota o tym nie powiedział, jakoś
przypadkiem chyba (albo wcześniej może robił gdzieś, gdzie też tak
było) odkrył to majster od kuchni.
Ale niestety wzięło i umarło.
I była potem sytuacja - bo żeby wyjść z garażu, trzeba mieć brelok
unique - żeby wyjść na klatkę schodową / do windy - albo pilot, żeby
wyjść bramą garażową. Jest też takie urządzenie do awaryjnego
otwierania bramy z guzikami - ale oczywiście założona jest na to
stalowa blokada.
Więc jak mi się zmienił najemca garażu, to sprawdziłem, czy pilot
bramę nadal otwiera i zadowolony daję nowemu najemcy - a ten dzwoni do
mnie, że go pilot z garażu nie wypuszcza na klatkę!
Pytam więc poprzedniego, czy nie miał kłopotów - a ten mi, że zawsze
wychodził przez bramę, otwierając sobie pilotem ;

Przypomniał mi się cudaczny pomysł rozwiązania "wchodzenia z kimś",
jaki był zaproponowany w poprzedniej wspólnocie.
Opierało się to na tym, że domofon był w przedsionku z dwiema parami
drzwi.
Jak ktoś wchodził, to miało zamykać jedne i drugie drzwi, liczyć osoby
za pomocą kamery oraz liczyć, ile mają w kieszenie breloków - i jeśli
te dwie liczby nie będą się zgadzać, to nie otworzy drugich drzwi
tylko uruchomi łączność z portiernią.
Ale nie przeszło chyba.

Super sprawa jak się wchodzi z zakupami, wózkiem, wnosi się meble. Smile)

Taką śluzę mieli w jednym oddziale alior banku - nieswojo się czułem
siedząc w środku.

Widziałem to tylko w jednym oddziale banku.

yabba
To mi przypomina "zamówienie" od teścia na układ który zlicza kury

wchodzące wieczorem do kurnika, po wejściu ostatniej klapka wejściowa
miała się zamykać.
Po rozpoczęciu rozkminiania ryzyk typu: kura już wchodziła przez otwór
ale się cofnęła, dwie kury wchodziły jedna za drugą bez "przerwy"
projekt upadł Smile

Piotr Gałka
Guest

Thu May 23, 2019 10:50 am   



W dniu 2019-05-23 o 10:18, yabba pisze:
Quote:
W dniu 21-05-2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki

Zapewne masz kartę standardu Unique. Można zastosować czytniki Unique
dalekiego zasięgu - około 60-90 cm.

https://www.montersi.pl/gp90-czytnik-zblizeniowy-unique-125khz-zasieg-90cm

https://adiglobal.pl/daleki_zasieg_125khz_e90.html


Kilkanaście lat temu brat miał czytnik dalekiego zasięgu (kojarzy mi się
GP60, ale pewności nie mam) pracujący na biurku i coś tam dłuższy czas z
nim kombinował. Na drugi dzień zastanawialiśmy się dlaczego odczuwa
mrowienie na całej twarzy. Obwiniliśmy ten czytnik. Po 2 dniach mu przeszło.
Jakieś 10 lat temu próbowałem policzyć czy czytniki spełniają normy
narażenia ludności (chyba w nazwie jest ludności, a nie ludzi) na pola
EM. Wyszło mi wtedy (OIDP), że czytnik mający zasięg około 5cm
przekracza limit gdzieś tak do 2..3 cm od jego powierzchni. Z tym, że
ten limit dotyczył narażenia znaczącej objętości ciała a:
- nikt się do czytnika nie przytula,
- jakby nawet to i tak narazi niewielką objętość ciała.
Ale co do czytników dalekiego zasięgu (125kHz) to miałbym poważne obawy.
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Thu May 23, 2019 11:03 am   



W dniu 2019-05-22 o 22:21, ToMasz pisze:
Quote:
W dniu 21.05.2019 o 13:22, Grzegorz pisze:
jak wiadomo taka karta otwiera elektrozamek po przyłożeniu jej do
czytnika na kilka cm , a czy można to jakoś przerobić żeby można było
otworzyć takie drzwi beż wyciągania  takiej karty z kieszeni ?. za
info , dzięki
a nie lepiej otwierać drzwi przykładając palec do czytnika lini
papilarnych?


Nie jestem pewien tego co napiszę bo moje dane pochodzą z jakiejś
pierwszej prezentacji takich czytników wieki temu na jakimś seminarium
podczas targów InfoSystem.
Czytnik ma jakiś poziom nieprawidłowego odrzucenia palca - np. rzędu 1%
- czyli raz na 100 razy zdarzy się, że trzeba przyłożyć palec jeszcze raz.
Ma też jakiś poziom zaakceptowania nieprawidłowego palca - wydaje mi
się, że są to rzędy 1/10000. Czyli jak 10 tysięcy nieuprawnionych ludzi
spróbuje to się okaże że mamy 50% prawdopodobieństwa że czytnikowi
wyjdzie, że któryś palec zgadza się ze wzorcem. Ale to dotyczy sytuacji
gdy w pamięci jest jeden wzorzec. Jakbyśmy wpisali do pamięci 10000
wzorców i czytnik miałby porównywać z każdym to się pewnie okaże że co
drugą nieuprawnioną osobę by wpuścił.
Jeśli dane przejście miałoby przepuszczać 100 osób to wyjdzie chyba, że
w co drugiej losowo wybranej grupie 100 osób znajdzie się ktoś kto nie
jest wpisany a wchodzi.
Dlatego według mnie czytniki mają sens tylko wtedy, gdy liczba
uprawnionych osób jest niewielka, albo jako dodatkowa weryfikacja po
wcześniejszym zidentyfikowaniu się osoby kartą.
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Thu May 23, 2019 11:07 am   



W dniu 2019-05-23 o 12:46, Roman Rogóż pisze:

Quote:
To mi przypomina "zamówienie" od teścia na układ który zlicza kury
wchodzące wieczorem do kurnika, po wejściu ostatniej klapka wejściowa
miała się zamykać.
Po rozpoczęciu rozkminiania ryzyk typu: kura już wchodziła przez otwór
ale się cofnęła, dwie kury wchodziły jedna za drugą bez "przerwy"
projekt upadł Smile

Bo nie wziąłeś pod uwagę zainstalowania wagi pod całym kurnikiem i
odpowiednio uczącego się programu Smile
P.G.

Dawid Rutkowski
Guest

Thu May 23, 2019 11:18 am   



W dniu czwartek, 23 maja 2019 10:18:11 UTC+2 użytkownik yabba napisał:

Quote:
Zapewne masz kartę standardu Unique. Można zastosować czytniki Unique
dalekiego zasięgu - około 60-90 cm.

https://www.montersi.pl/gp90-czytnik-zblizeniowy-unique-125khz-zasieg-90cm

https://adiglobal.pl/daleki_zasieg_125khz_e90.html

Czego to ludzie nie wymyślą...
Ciekawe, jaki pobór mocy i wymiary tych urządzeń.
I o ile cm zmniejsza się zasięg, jeśli brelok jest w kieszeni.
Plus czy te 90cm to jest dla karty, czy również dla breloka - czy może i dla takiej mikro-pastylki wszczepionej pod skórę?

Jak rozbierałem brelok to cewka ma 21mm średnicy zewnętrznej, 15mm średnicy wewnętrznej (w środku jest chip, wszystko zatopione w cieniutkim plastiku) i niecałe 2mm grubości.
W pilocie do bramy garażowej zaś miałem taki fajniutki, cienki jak papier, o średnicy ok. 1cm - było to po prostu wsadzone w obudowę pilota - i dzięki temu pilot miał dwa zastosowania, a był to niezły zaskok, sprzedawca dając klucze o pilota o tym nie powiedział, jakoś przypadkiem chyba (albo wcześniej może robił gdzieś, gdzie też tak było) odkrył to majster od kuchni.
Ale niestety wzięło i umarło.
I była potem sytuacja - bo żeby wyjść z garażu, trzeba mieć brelok unique - żeby wyjść na klatkę schodową / do windy - albo pilot, żeby wyjść bramą garażową. Jest też takie urządzenie do awaryjnego otwierania bramy z guzikami - ale oczywiście założona jest na to stalowa blokada.
Więc jak mi się zmienił najemca garażu, to sprawdziłem, czy pilot bramę nadal otwiera i zadowolony daję nowemu najemcy - a ten dzwoni do mnie, że go pilot z garażu nie wypuszcza na klatkę!
Pytam więc poprzedniego, czy nie miał kłopotów - a ten mi, że zawsze wychodził przez bramę, otwierając sobie pilotem ;>

Przypomniał mi się cudaczny pomysł rozwiązania "wchodzenia z kimś", jaki był zaproponowany w poprzedniej wspólnocie..
Opierało się to na tym, że domofon był w przedsionku z dwiema parami drzwi.
Jak ktoś wchodził, to miało zamykać jedne i drugie drzwi, liczyć osoby za pomocą kamery oraz liczyć, ile mają w kieszenie breloków - i jeśli te dwie liczby nie będą się zgadzać, to nie otworzy drugich drzwi tylko uruchomi łączność z portiernią.
Ale nie przeszło chyba.
Taką śluzę mieli w jednym oddziale alior banku - nieswojo się czułem siedząc w środku.

Roman Rogóş
Guest

Thu May 23, 2019 12:07 pm   



W dniu 2019-05-23 o 13:07, Piotr Gałka pisze:
Quote:
W dniu 2019-05-23 o 12:46, Roman Rogóż pisze:

To mi przypomina "zamówienie" od teścia na układ który zlicza kury
wchodzące wieczorem do kurnika, po wejściu ostatniej klapka wejściowa
miała się zamykać.
Po rozpoczęciu rozkminiania ryzyk typu: kura już wchodziła przez otwór
ale się cofnęła, dwie kury wchodziły jedna za drugą bez "przerwy"
projekt upadł :)

Bo nie wziąłeś pod uwagę zainstalowania wagi pod całym kurnikiem i
odpowiednio uczącego się programu Smile
P.G.
kury znoszą jajka więc ich waga się zmienia

kury po deszczu są mokre jw.
kura nie ustoi na wadze przez chwilę żeby pomiar się ustabilizował.

jedyne co mogło by działać to wyposażenie kury w tagi rfid i śluza z
dwoma drzwiczkami wykluczająca wycofanie się kury

Piotr Gałka
Guest

Thu May 23, 2019 12:38 pm   



W dniu 2019-05-23 o 14:07, Roman Rogóż pisze:

Quote:
Bo nie wziąłeś pod uwagę zainstalowania wagi pod całym kurnikiem i
odpowiednio uczącego się programu :)

kury znoszą jajka więc ich waga się zmienia

Pisałem o ważeniu całego kurnika. Nie znam się na kurach - jajka chyba
znoszą głównie w kurniku.

Quote:
kury po deszczu są mokre jw.

Program uczący się zauważy, że skoki ciężaru (wynikające z wejścia
jednej kury) są dziś o 5% większe (bo kury mokre) więc będzie się
spodziewał większej masy końcowej. Poza tym liczenie kur raczej na
podstawie przyrostów ciężaru całości - chyba powinien zauważyć kiedy
wzrosło o jedną a kiedy o dwie kury (nawet jakby one zniosły jajka
gdzieś w terenie).

Quote:
kura nie ustoi na wadze przez chwilę żeby pomiar się ustabilizował.

Teoretycznie nawet jakby fruwała w kurniku to ciężar całego kurnika z
kurami się nie zmienia (oczywiście średni - będą impulsy wynikające z
przyspieszeń masy kury w kierunku pionowym).
Poza wykrywaniem zmian mających na celu liczenie na wejściu można by też
przepuszczać wynik przez filtr dolnoprzepustowy eliminujący wszystkie
kwestie nie ustania kury w miejscu aby się pomiar ustabilizował.

Ja tylko gdybam. Na razie nie widzę jakieś przeszkody ewidentnie
wykluczającej skuteczność takiego rozwiązania.
Oczywiście w praktyce człowiek natknął by się na masę problemów.
P.G.

Mateusz Viste
Guest

Thu May 23, 2019 1:29 pm   



On Thu, 23 May 2019 14:38:52 +0200, Piotr Gałka wrote:
Quote:
Program uczący się zauważy, że skoki ciężaru (wynikające z wejścia
jednej kury) są dziś o 5% większe (bo kury mokre) więc będzie się
spodziewał większej masy końcowej. Poza tym liczenie kur raczej na
podstawie przyrostów ciężaru całości - chyba powinien zauważyć kiedy
wzrosło o jedną a kiedy o dwie kury (nawet jakby one zniosły jajka
gdzieś w terenie).

A co jeśli do kurnika wlezie coś, co nie jest kurą?

Mateusz

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Domofony na kartę zbliżeniową

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map