RTV forum PL | NewsGroups PL

Problemy z domofonem Slican DPH: restarty przy otwieraniu furtki kodem?

domofon (długie)

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Problemy z domofonem Slican DPH: restarty przy otwieraniu furtki kodem?

Mirek
Guest

Mon Aug 03, 2026 8:12 pm   



Postanowiłem, że takie przypadki muszę zapisywać, chwilowo nie mam gdzie
- wybaczcie.
Domofon Slican DPH. Analogowy pod centralkę telefoniczną i z klawiaturą
i czytnikiem RFID. Klient postanowił wymienić na nowy, bo stary już ma
kompletnie nieczytelny wyświetlacz i wytartą klawiaturę. Dodatkowo miał
tę przypadłość, że czasem nie kończył połączenia od razu tylko wisiał z
sygnałem nieosiągalności kilka minut. Ale akurat na to klient się nie
skarżył - pewnie nawet o tym nie wiedział.
No nic - zamawiam nowy domofon, przychodzi... nie działa (fajnie się
zaczyna), sprzedawca mówi: odesłać, ale ja nie daję za wygraną tylko
drążę temat: wygląda na to, że urządzenie nie ma wgranego firmware -
przynajmniej tak się zachowuje jak w instrukcji napisane jak się nie
powiedzie update. Przysyłają mi firmware, wgrywam, działa.
Jadę podmienić - łatwizna, pliki trzeba ze starego przegrać, przepiąć
parę kabelków i działa... aha... tylko firmware oczywiście jest nowszy i
tak nie zadziała (czego ja się spodziewałem?). No nic, konfiguruję na
piechotę i sprawdzam. Działa pięknie, tylko kodem z klawiatury jak chcę
otworzyć furtkę to się restartuje...
Tutaj trochę informacji jak to jest podłączone: Zasilane jest z
transformatora 24V~, do zacisków EZ podłączony jest elektrozaczep, Do
zacisków STA jest podłączony pilot do bramy, a właściwie jego przycisk.
Pilot jest zasilany pasożytniczo z płyty domofonu ze stabilizatora 12V.
Trochę nietypowo, ale nie dało się inaczej no i to przecież działało ze
starym domofonem lata.
Pierwsza myśl - to jakieś zwarcie, za duży pobór prądu.
Ale co ciekawe, jak się odbierze telefonem to tonowo można wybrać "1" i
jak najbardziej niezawodnie otwiera furtkę, jak się wybierze "2" to
otwiera bramę. Tak samo otwiera furtkę po przyciśnięciu przycisku
otwarcia od strony ogrodu. W "ustawieniach" jest opcja testowania wyjść
EZ i STA - również działają niezawodnie. Co do otwarcia kodem, to można
ustawić: "EZ" , "EZ+STA", "STA", "nic", "STA" otwiera bramę, "EZ"
resetuje się, "EZ+STA" - resetuje się.
Nie wiem po co komu jednoczesne otwarcie bramy i furtki i mniejsza w tym
momencie czemu się restartuje, ale identyczne działanie w przy wybranym
"EZ" i "EZ+STA"wygląda mi na błąd w firmware. Wgrywam jeszcze raz
firmware, przywracam ustawienia fabryczne, konfiguruję od nowa... to samo.
Ustawiam klientowi otwarcie bramy (chciał furtki) i informuję go, że na
razie tak musi zostać - pracuję nad tym.
Teraz kolej na przeprawę ze sprzedawcą: proszę go żeby serwis sprawdził
to dokładnie na tym firmware co mam, ewentualnie przysłał mi inny.
- Nie ma innego, u mnie działa, odesłać.
Na drugi dzień jadę jednak z pomocnikiem, żeby jeszcze raz wszystko
pomierzyć (samemu jest ciężko trzymać wiszący na kablach domofon,
miernik i jeszcze obsługiwać klawiaturę) i ewentualnie podmienić z
powrotem na stary. Chcę mu pokazać na czym polega usterka - wchodzę w
ustawienia, przestawiam na "EZ"... działa.



--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Mon Aug 03, 2026 8:40 pm   



Pan Mirek pyta:

Quote:
Nie wiem po co komu jednoczesne otwarcie bramy i furtki

Izaak Newton miał dwa koty, dużego i małego. Ciągle przeszkadzały
mu w pracy, awanturowały się, by je wpuścić, a to znowu wypuścić.
Wezwał więc stolarza na pomoc. Polecił mu zrobienie dwóch otworów
w drzwiach. Większego dla dużego kota i mniejszego dla małego.
To był wielki człowiek. Nie zadawał dziwnych pytań.

--
Jarek

Mirek
Guest

Mon Aug 03, 2026 8:58 pm   



W dniu 3.08.2026 o 20:40, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
To był wielki człowiek. Nie zadawał dziwnych pytań.


Ale kto - Newton czy stolarz?


W sumie - masz młodego z ADHD, nie używasz pilota tylko go wysadzasz
przed bramą - wciska kod i zapiernicza do domu, a ty wjeżdżasz przez bramę.

--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Mon Aug 03, 2026 10:05 pm   



Pan Mirek napisał:

Quote:
To był wielki człowiek. Nie zadawał dziwnych pytań.
Ale kto - Newton czy stolarz?

Z tej tylko opowieści można wnosić, że stolarz musiał odznaczać się
powściągliwością w zadawaniu pytań. A że stolarstwo bez elektronarzędzi
to ciężka harówka, musiało być z niego tęgie chłopisko. Na temat Newtona
przekazów historycznych jest więcej, nie ma potrzeby ich wszystkich
przytaczać.

Quote:
W sumie - masz młodego z ADHD, nie używasz pilota tylko go wysadzasz
przed bramą - wciska kod i zapiernicza do domu, a ty wjeżdżasz przez
bramę.

U mnie nie ma młodego, za to stare krzaki bzu tak się rozrosły, że na
działce z prawej strony do samochodu nie da się podejść. Pasażer chcąc
nie chcąc musi wysiąść przed bramą.

--
Jarek

Marcin Debowski
Guest

Wed Aug 05, 2026 5:42 am   



On 2026-08-03, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
Quote:
Pan Mirek pyta:

Nie wiem po co komu jednoczesne otwarcie bramy i furtki

Izaak Newton miał dwa koty, dużego i małego. Ciągle przeszkadzały
mu w pracy, awanturowały się, by je wpuścić, a to znowu wypuścić.
Wezwał więc stolarza na pomoc. Polecił mu zrobienie dwóch otworów
w drzwiach. Większego dla dużego kota i mniejszego dla małego.
To był wielki człowiek. Nie zadawał dziwnych pytań.

Pewnie się i całkiem często zdarza, że ma się wąską bramę, zbyt krótki
podjazd do bramy i jeszcze krótszy od bramy do drzwi garażu, do którego
to niekoniecznie zawsze jest sens wjeżdzać. Może się więc i zdarzyc, że
staje się noskiem lub dupką, oraz drzwiami poza furtką. Wtedy w pełni
doceniamy opcję zaproponowana przez producenta, umożliwiająca
jednoczesne otwarcie i bramy i furtki. Zamiast mozolnie naciskać pilota
dwa razy, jednym sprawnym, ruchem załatwiamy dostep dla samochodu i jego
pasażerów. Zaoszczedzony czas mozna przeznaczyć na rozwiązanie krzyżówki
panoramicznej lub wypad w Bory Tucholskie z rodziną.

--
Marcin

Mirek
Guest

Wed Aug 05, 2026 6:06 pm   



W dniu 5.08.2026 o 05:42, Marcin Debowski pisze:

Quote:
Pewnie się i całkiem często zdarza, że ma się wąską bramę, zbyt krótki
podjazd do bramy i jeszcze krótszy od bramy do drzwi garażu, do którego
to niekoniecznie zawsze jest sens wjeżdzać. Może się więc i zdarzyc, że
staje się noskiem lub dupką, oraz drzwiami poza furtką. Wtedy w pełni
doceniamy opcję zaproponowana przez producenta, umożliwiająca
jednoczesne otwarcie i bramy i furtki. Zamiast mozolnie naciskać pilota
dwa razy, jednym sprawnym, ruchem załatwiamy dostep dla samochodu i jego
pasażerów. Zaoszczedzony czas mozna przeznaczyć na rozwiązanie krzyżówki
panoramicznej lub wypad w Bory Tucholskie z rodziną.


OK OK można sobie różne scenariusze wyobrażać, ale pragnę przypomnieć,
że to jest funkcja wyzwalana kodem z klawiatury, Zwykle przydaje się jak
ktoś wychodzi piechotą i nie zabiera pilota czy kluczy.
Tak jeszcze wracając do tematu - byłem tam znów dzisiaj i wszystko
działa tak jak zakłada producent. Jedyne wytłumaczenie to coś zmienili w
Matrixie. Szkoda, że nie zrobiłem filmiku jak to działało - teraz nie
mam żadnego świadka... z resztą jak żyjemy w symulacji to filmik by się
skasował albo nie zawierał dowodu.


--
Mirek

Mirek
Guest

Wed Aug 05, 2026 6:08 pm   



W dniu 3.08.2026 o 22:05, Jarosław Sokołowski pisze:

Quote:
U mnie nie ma młodego, za to stare krzaki bzu

Bez fajna rzecz. Szkoda że tak krótko kwitnie i pachnie.

--
Mirek

pytający
Guest

Wed Aug 05, 2026 6:20 pm   



W dniu 5.08.2026 o 18:06, Mirek pisze:
Quote:
W dniu 5.08.2026 o 05:42, Marcin Debowski pisze:

Pewnie się i całkiem często zdarza, że ma się wąską bramę, zbyt krótki
podjazd do bramy i jeszcze krótszy od bramy do drzwi garażu, do którego
to niekoniecznie zawsze jest sens wjeżdzać. Może się więc i zdarzyc, że
staje się noskiem lub dupką, oraz drzwiami poza furtką. Wtedy w pełni
doceniamy opcję zaproponowana przez producenta, umożliwiająca
jednoczesne otwarcie i bramy i furtki. Zamiast mozolnie naciskać pilota
dwa razy, jednym sprawnym, ruchem załatwiamy dostep dla samochodu i jego
pasażerów. Zaoszczedzony czas mozna przeznaczyć na rozwiązanie krzyżówki
panoramicznej lub wypad w Bory Tucholskie z rodziną.


OK OK można sobie różne scenariusze wyobrażać, ale pragnę przypomnieć,
że to jest funkcja wyzwalana kodem z klawiatury, Zwykle przydaje się jak
ktoś wychodzi piechotą i nie zabiera pilota czy kluczy.
Tak jeszcze wracając do tematu - byłem tam znów dzisiaj i wszystko
działa tak jak zakłada producent. Jedyne wytłumaczenie to coś zmienili w
Matrixie. Szkoda, że nie zrobiłem filmiku jak to działało - teraz nie
mam żadnego świadka... z resztą jak żyjemy w symulacji to filmik by się
skasował albo nie zawierał dowodu.


Nie potrzeba świadków i dowodów, ja Ci wierzę że tak było. Kilka krotnie

doświadczyłem takiego zjawiska, tyle że nie z domofonem. Oceniam to jako
złośliwość przedmiotów martwych.

Najlepiej jest wtedy, jak jest jakaś usterka i z mojej perspektywy
oceniam na dużo roboty (min. cały dzień albo i więcej) a problem udaje
się rozwiązać w kilka minut. Albo odwrotnie, oceniam czas pracy na kilka
minut a nad problemem spędzamy kilka dni.

Mirek
Guest

Wed Aug 05, 2026 8:14 pm   



W dniu 5.08.2026 o 18:20, pytający pisze:

Quote:
Nie potrzeba świadków i dowodów, ja Ci wierzę że tak było. Kilka krotnie
doświadczyłem takiego zjawiska, tyle że nie z domofonem. Oceniam to jako
złośliwość przedmiotów martwych.

Czyli siły nadprzyrodzone albo bunt maszyn?
Jako dziecko jeden z pierwszych zetknięć z elektrotechniką to była
latarka, taka blaszana na baterię płaską. Czasem nie chciała świecić.
Wiedziałem już dokładnie jak to ma działać, że musi być obwód. Żarówka
bezpośrednio do baterii świeci, wszystkie blaszki czyste, podoginane,
dotykają tego co trzeba a ta świecić nie chce. Jako dziecko tłumaczyłem
sobie to siłami nadprzyrodzonymi. Dziś wiem, że te nity mogły nie łączyć.
W takim domofonie sprawa jest o tyle przegrana, że nie wiesz co jest w
programie. Może być błąd, który objawia się w bardzo mało
prawdopodobnych okolicznościach. Dodatkowo ten producent słabo w takich
przypadkach współpracuje.
Przeprawę miałem też z podobnym domofonem ale sieciowym IP. Usterka była
taka, że raz na jakiś czas po przyłożeniu karty, która miała otwierać
furtkę - otwierał furtkę i przy okazji dzwonił. Dla mnie była sprawa
prosta: czytnik wzbudza przycisk dzwonienia (dotykowy). Producent po
serii odbić w stylu: macie błąd w konfiguracji, a byliście na
szkoleniu?, a zasilanie macie złe, a uziemienie złe, a dobra przyślijcie
do nas. Nie pamiętam czy wrócił jeszcze raz, czy już tym razem wymienili
płytkę z elektroniką, tylko że to i tak nic nie dało, bo przycisk jest
na osobnej płytce wraz z czytnikiem.
Szczęśliwie temu klientowi spalił się podobny w innej lokalizacji (po
burzy), więc zamówiliśmy nowy, a ten wadliwy poszedł w miejsce
spalonego, bo tam karty nie są używane.

--
Mirek

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Aug 05, 2026 8:38 pm   



Pan Mirek napisał:

Quote:
U mnie nie ma młodego, za to stare krzaki bzu

Bez fajna rzecz. Szkoda że tak krótko kwitnie i pachnie.

Bardzo fajna. W tym roku nie kwitły prawie wcale. Nie miały zatem
czym pachnieć. Nieszczęśliwie przymrozek pojawił się w najmniej
odpowiednim momencie, zmroził pąki. Aż tak źle z tym nie było od
czterdziestu lat, odkąd mi te bzy służą. Same krzaki są starsze,
mają przeszło osiemdziesiąt. To drzewa w zasadzie.

Jarek

--
Narwali bzu, naszarpali,
Nadarli go, natargali,
Nanieśli świeżego, mokrego,
Białego i tego bzowego.

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Problemy z domofonem Slican DPH: restarty przy otwieraniu furtki kodem?

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map