RTV forum PL | NewsGroups PL

Burza magnetyczna a zabezpieczenie danych

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Burza magnetyczna a zabezpieczenie danych

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

Guest

Fri Apr 06, 2018 10:05 pm   



W dniu piątek, 6 kwietnia 2018 14:33:58 UTC-5 użytkownik Zbych napisał:
Quote:
W dniu 06.04.2018 o 15:17, Atlantis pisze:
On 06.04.2018 14:35, Luke wrote:

Czy w razie takiego zajścia cyfrowy dorobek ludzkości ma szansę przetrwać?

Ok. Załóżmy, że mamy dysk USB odłożony od czegokolwiek i leżący sobie
spokojnie w szufladzie.

Obecnie produkowane pamięci flash są projektowane z myślą o upchnięciu
jak największej ilości bitów w pływającej bramce tranzystora a nie by
czas retencji danych był jak najdłuższy. Te pamięci gubią dane od samego
patrzenia na nie, nie trzeba do tego żadnej burzy :-)

Niedawno włączyłem lapka, który po zakupie i instalacji oprogramowania
trafił na ponad rok na półkę. Po ponownym włączeniu okazało się, że dysk
SSD zgłasza kupę błędów odczytu danych. Może taki pechowy egzemplarz, a
może jak kontroler dysku nie jest zasilany, to nie ma kto naprawiać
wycieków elektronów.

Dyski ssd potrafia tak dziwnie sie zachowywac.
Czy o sformatowaniu ten dysk zaczal dzialac poprawnie?

Dostalem kiedys 4 dyski ssd.
Jeden dziala do dzis. Pozostale trzy albo padly szybko albo wogole nie dzialaly. Nawet format nie pomogl...

J.F.
Guest

Sat Apr 07, 2018 1:06 am   



Dnia Fri, 6 Apr 2018 14:35:50 +0200, Luke napisał(a):
Quote:
http://nt.interia.pl/technauka/news-wielki-rozblysk-sloneczny-w-kazdej-chwili-moze-zniszczyc-nas,nId,2432802


Strasza i strasza a nic sie potem nie dzieje.

O jak szybkich zmianach mowa ?
Bo licze, i licze i nijak mi grozne nie wychodzi.

A moze komus sie udalo zobaczyc jakies skutki ?

J.

Marek
Guest

Sat Apr 07, 2018 8:05 am   



On Fri, 6 Apr 2018 13:05:35 -0700 (PDT), sczygiel_at_gmail.com wrote:
Quote:
laly. Nawet format nie pomogl...

A co "format" ma do dysku SSD? Formatowalo się dyski rll. No chyba że
myślisz formatowanie z mkfs. Mkfs z badblocks jest możliwy ale po
co? Skoro dysk ma już badblocki to jest duże prawdopodobieństwo, że
pojawia się kolejne w innym miejscu.

--
Marek

Marek
Guest

Sat Apr 07, 2018 8:06 am   



On Sat, 7 Apr 2018 03:06:07 +0200, "J.F."
<jfox_xnospamx_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
Strasza i strasza a nic sie potem nie dzieje.

Więcej szkód w elektronice robi burza tradycyjna.

--
Marek

Piotr Gałka
Guest

Sat Apr 07, 2018 9:41 am   



W dniu 2018-04-06 o 20:46, JaNus pisze:
Quote:
W dniu 2018-04-06 o 20:29, Piotr Gałka pisze:
Widziałem kiedyś info o testach jakichś pocisków, które odpalone nad
miastem eliminują całą elektronikę w jakimś promieniu (chyba było co
najmniej kilkaset metrów, a może kilometr).


https://pl.wikipedia.org/wiki/Impuls_elektromagnetyczny#W_broni_j%C4%85drowej


Przy wybuchu jądrowym impuls EM jest niezamierzonym efektem ubocznym. To
chodziło raczej o broń, która ma wywołać impuls EM bez wybuchu jądrowego.
Kojarzy mi się taka symulacja, że niby przelatuje nad jakimś wieżowcem,
eksploduje - wieżowcowi, ludziom nic, ale mówili, że cała elektronika w
tym budynku nie działa.
Wydaje mi się, ale to mogę kojarzyć z czegoś innego, że koncepcja to
rura z drutem w środku i ten kondensator naładowany do bardzo wysokiego
napięcia (może próżnia, aby wytrzymało większe napięcie). Na zewnątrz
rury ładunek kumulacyjny - gwałtowna zmiana pojemności = gwałtowna
zmiana napięcia.
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Sat Apr 07, 2018 9:43 am   



W dniu 2018-04-06 o 21:24, Zbych pisze:
Quote:
W dniu 06.04.2018 o 20:29, Piotr Gałka pisze:
W dniu 2018-04-06 o 18:08, sczygiel_at_gmail.com pisze:

To musialo by byc naprawde silne promieniowanie.

Te elektrony są wrzucane/usuwane z tego obszaru izolowanego za pomocą
pola elektrycznego.

A także tunelowania, więc te elektrony pouciekają stamtąd nawet gdy ich
energia będzie niższa niż ta potrzebna do pokonania bariery. Kwestia
czasu i prawdopodobieństwa.

Pojęcie tunelowania jest mi obce, tak samo jak ulatnianie się energii z
czarnych dziur Smile
P.G.

Bombardier Dąs vel Karbo
Guest

Sat Apr 07, 2018 10:26 am   



użytkownik Marek napisał:
Quote:
Więcej szkód w elektronice robi burza tradycyjna.


Zgadza się.




Lata 1992-2005 zakłady rzeszowskie, czyli część PL, a gdzie statystyki
dla całej PL?

uszkodzenia trafo od burz 493, wychodzi 35 na rok.

Inne niewyjaśnione przyczyny l. 92-05 217. (ufo?)

tabela nr.3
sigma-not.net/download.php?token=xe3b03ad7ce22dc0d242ecd692b33163c

Bombardier Dąs vel Karbo
Guest

Sat Apr 07, 2018 10:34 am   



użytkownik J.F. napisał:

Quote:
O jak szybkich zmianach mowa ?
Bo licze, i licze i nijak mi grozne nie wychodzi.


Podają jakieś jednostki na str.4
elektroenergetyka.pl/upload/file/2012/5/Malko.pdf

Krótko mówiąc - masa pływa:(

Luke
Guest

Sat Apr 07, 2018 3:39 pm   



Quote:
Zawsze istnieje zasada czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
Następne pokolenia wcale nie muszą wiedzieć że coś z dorobku
ludzkości im umknęło i będą szczęśliwe bez tej wiedzy.

Owszem, jakiś istotny odsetek cywilizacji jest w stanie obejść się w
ogóle bez jakiejkolwiek kultury i szerszej wiedzy. Ten odsetek mógłby
nawet w ogóle nie dowiedzieć się o historii, literaturze i muzyce
dalszej niż pokolenie ich dziadków albo nawet rodziców. I byłby
szczęśliwy, ponieważ nadal byłoby co konsumować. I ten odsetek znacznie
zwiększa się, bo jakiejś części tę kulturę zastępuje szum youtube'a i
sieci społecznościowych, a w ramach odskoczni - zakupy i inna konsumpcja.

Ale z perspektywy nieco szerszej *ma to znaczenie*, bo - robi się OT -
twórczość człowieka jest osadzona w historii tej twórczości i jeśli
kompozytor czy pisarz nie byłby świadomy stylów i dorobku poprzednich
epok, to nawet nie umiałby stworzyć czegoś nowego, bo nie wiedziałby, od
czego jego twórczość ma się różnić.

A w razie katastrofy napisanie Linuksa i GNU od nowa nie byłoby wcale
takie sympatyczne :)

Quote:
Jest mnóstwo doskonałych wytworów ludzkiej działalności
o których nie masz pojęcia i jakoś Ci to nie przeszkadza.

Nie mam pojęcia, bo o nich nie wiem? Czy zostały zniszczone?

L.

HF5BS
Guest

Sat Apr 07, 2018 4:08 pm   



Użytkownik "Luke" <luke_at_luke.net> napisał w wiadomości
news:5ac8e635$0$31365$65785112_at_news.neostrada.pl...
Quote:
Owszem, jakiś istotny odsetek cywilizacji jest w stanie obejść się w
ogóle bez jakiejkolwiek kultury i szerszej wiedzy. Ten odsetek mógłby

Często widuję takie "przypadki". Gdzie elementem "kultury" i "obycia", są
głównie słowa publiczne, tani alkohol, i artefakty z tym związane. Oraz
powsechny egoizm. ITD.

Quote:
nawet w ogóle nie dowiedzieć się o historii, literaturze i muzyce
dalszej niż pokolenie ich dziadków albo nawet rodziców. I byłby
szczęśliwy, ponieważ nadal byłoby co konsumować. I ten odsetek znacznie
zwiększa się, bo jakiejś części tę kulturę zastępuje szum youtube'a i
sieci społecznościowych, a w ramach odskoczni - zakupy i inna konsumpcja.

Hmm... YT... gdzie chyba wręcz do dobrego tonu należy, aby jakość przekazu
(film, audio, pismo, etc.) była jak najniższa. Np. machanie obiektywem na
wszystko, z wyjątkiem filmowanego obiektu. Kompresja tak wielka, że
zacierają się wszelkie szczegóły, choć po materiale np. widać, że był
skręcony co najmniej w HD-Ready. Dźwięk, przy którym pierdzenie wołu (wół
pierdzi, stodoła słucha), to dźwiękowy "cymes".

Quote:

Ale z perspektywy nieco szerszej *ma to znaczenie*, bo - robi się OT -
twórczość człowieka jest osadzona w historii tej twórczości i jeśli
kompozytor czy pisarz nie byłby świadomy stylów i dorobku poprzednich
epok, to nawet nie umiałby stworzyć czegoś nowego, bo nie wiedziałby, od
czego jego twórczość ma się różnić.

Już nie wiedzą. Wystarczy poobserwować współczesną muzykę... jak jej tam...
rozrywkową, pop, gdzie nie sposób odróżnić jednego wykonawcy, od drugiego.
Kabarety, durnota, ale nie ukrywam, że jedna z nielicznych rzeczy, którą
jeszcze jestem w stanie obejrzeć. Prędzej rozpoznam, kiedy powstał przekaz,
po oświetleniu sceny, wyglądzie artystów, jakości dźwięku, zniekształceniach
i zakłóceniach obrazu, pochwalę się, że często trafiam z precyzją lepszą,
niż +-5 lat.

Quote:
A w razie katastrofy napisanie Linuksa i GNU od nowa nie byłoby wcale
takie sympatyczne Smile

Z drugiej strony czasem myślę, że mogło by to wyjść na zdrowie, choćby ze
względu na całkowicie nowe podejście do sprawy. Liczę na to, że kompilaty z
napisanych programów, wreszcie mogły by się kompilować do tworów o znacznie
mniejszej objętości, nie wymuszających na maszynie samonapędzania się, aby
to w ogóle zadziałało (pewne programy na C64 chodzą mi żwawiej, niż dziś
2x3GHz 4GB RAM). Ale to już zostawiam mądrym głowom, aby to zrobić naprawdę
dobrze. W C64 musiałem mocno się starać, by zmieścić program w pamięci. I
zwykle na dobre to wychodziło. Np. zamiast co rusz kontrolowania zakresów
wprowadzanego parametru napisać program tak, aby samo z siebie tego
przekroczenia nie było, bez konieczności takiej kontroli. Porównując do
elektroniki, zamiast kombinować z pierdylionem parametrów chłodzenia, zrobić
je tak, aby samo z siebie spełniało swoją funkcję. ITD.

Quote:

Jest mnóstwo doskonałych wytworów ludzkiej działalności
o których nie masz pojęcia i jakoś Ci to nie przeszkadza.

Nie mam pojęcia, bo o nich nie wiem? Czy zostały zniszczone?

Zapewne i tak, i nie. Tu mi się nasuwa walka o zachowanie gatunków zwierząt
skrajnie zagrożonych wyginięciem. Stawiam pytanie - co zyskamy, zachowując
na siłę taki gatunek? Jeszcze rozumiem - np. pszczoła. Ale, jaki skutek
będzie, jak np. wyginą myszy polne - badylarki? Oczywiście, nie chodzi mi o
zabijanie zwierzat, bo to by było wstrętne (pomijam cele spożywcze, aby
przetrwać), tylko zastanawiam się, czy nie lepsze rezultaty da np.
przekierowanie tej energii na inne, ważniejsze dla ludzkości cele? Tury
wyginęły, czy świat się zawalił? BTW. Nie istnieje formalnie zwierzę, na
które mówimy "krowa"... Jest to potomek tura właśnie, należy do wołowatych,
jak koza, owca, szeroka gama antylop...

--
Pies może złamać serce tylko raz,
kiedy jego własne przestaje bić...

Luke
Guest

Sat Apr 07, 2018 4:20 pm   



Quote:
zachowując na siłę taki gatunek? Jeszcze rozumiem - np. pszczoła. Ale,
jaki skutek będzie, jak np. wyginą myszy polne - badylarki?

Większy, niż może się wydawać.

Quote:
ludzkości cele? Tury wyginęły, czy świat się zawalił? BTW. Nie istnieje
formalnie zwierzę, na które mówimy "krowa"...

Istnieje, nazywa się "bydło domowe", byk jest jego samcem, a krowa
samicą. Chyba że coś się w zoologii ostatnio pozmieniało.

L.

asanas
Guest

Sat Apr 07, 2018 5:18 pm   



W dniu %s, użytkownik Luke napisał:

Quote:
Ale z perspektywy nieco szerszej *ma to znaczenie*, bo - robi się OT -
twórczość człowieka jest osadzona w historii tej twórczości i jeśli
kompozytor czy pisarz nie byłby świadomy stylów i dorobku poprzednich
epok, to nawet nie umiałby stworzyć czegoś nowego, bo nie wiedziałby, od
czego jego twórczość ma się różnić.

Ale zrozum, jeśli nic nie wiesz o przeszłości to naturalnie jesteś twórcą nowego.
Skąd wiesz czy przed wielkim wybuchem nie istniał jakiś wszechświat
z rozumnymi istotami o gromnym dorobku intelektualnym i kulturowym.
A może w galaktyce Andromedy istnieje cywilizacja wyprzedzająca nas w rozwoju
o miliony lat. Może twój sąsiad wymyślił coś 5 lat temu, coś co Ty wymiśliłeś dziś.
Nie odmawiaj sobie tej możliwości.

HF5BS
Guest

Sat Apr 07, 2018 7:30 pm   



Użytkownik "Luke" <luke_at_luke.net> napisał w wiadomości
news:5ac8efed$0$31356$65785112_at_news.neostrada.pl...
Quote:

zachowując na siłę taki gatunek? Jeszcze rozumiem - np. pszczoła. Ale,
jaki skutek będzie, jak np. wyginą myszy polne - badylarki?

Większy, niż może się wydawać.

Z pewnością. Każde życie jest cenne i jeśli można je podtrzymać, to należy
to zrobić, nie mam wątpliwości. Nawet ten okropny pająk, jak muszki nie
złabie, to te się rozbzykają i przylecą na deser na nasze drugie danie,
wprost ze swojego pierwszego, w postaci jakiejś kupy.

Quote:

ludzkości cele? Tury wyginęły, czy świat się zawalił? BTW. Nie istnieje
formalnie zwierzę, na które mówimy "krowa"...

Istnieje, nazywa się "bydło domowe", byk jest jego samcem, a krowa

W rzeczy samej, co zresztą dość mocno przeleciałem po różnych stronach.
Tylko formalnie nie nazywa się "krowa", choć mały Stasio/Jasio/Piotruś, jak
jadą z Rodzicami autem, to wołają "O, krówka, daje mleczko!".

Quote:
samicą. Chyba że coś się w zoologii ostatnio pozmieniało.

Właśnie nie. I całe szczęście. Tylko teraz, jak pani na pszyrodzie (nie
poprawiać, błąd celowy) zada klasie napisać o krowie, to o czym ma dziecko
napisać, chcąc być w zgodzie z prawdą formalną? Bo uważać musi, jak za
mądrze napisze (a jeszcze jak walnie, że krowa, jako nazwa zwierzęcia, nie
istnieje formalnie (choć to akurat mogło by być)), to pani zaraz wyśmieje,
roznosząc to przez innych i dzieciak będzie mieć przejebane. A naprawdę
chciał pokazać, że wie o krowie więcej, niż to, ze robi mu mu, że wie w
ogóle więcej, niż inni... ŻE SIĘ NAUCZYŁ... No i po co się wyrywał... Zjebią
go, zeżrą go... Zrównają do średniej harmonicznej...

--
Pies może złamać serce tylko raz,
kiedy jego własne przestaje bić...

Luke
Guest

Sun Apr 08, 2018 8:24 am   



W dniu 2018-04-07 o 19:18, asanas pisze:

Quote:
Ale zrozum, jeśli nic nie wiesz o przeszłości to naturalnie jesteś twórcą nowego.
Może twój sąsiad wymyślił coś 5 lat temu, coś co Ty wymiśliłeś dziś.
Nie odmawiaj sobie tej możliwości.

No tak, koło można wynajdować miliony razy.

A jednak cywilizacja rozwija się dlatego, że to nowe jest osadzone w
kontekście starego.

Inaczej wszystko błądzi po omacku.

L.

asanas
Guest

Sun Apr 08, 2018 12:29 pm   



W dniu %s, użytkownik Luke napisał:

Quote:
No tak, koło można wynajdować miliony razy.

A jednak cywilizacja rozwija się dlatego, że to nowe jest osadzone w
kontekście starego.

Inaczej wszystko błądzi po omacku.

Chciałem tylko napisać że burza magnetyczna to nie tragedia.
To znaczy tragedia dla tych co stracili ale obiektywnie i
dla następnych pokoleń już nie.
Podam przykład z innej beczki. Być może Europę za kilkaset
lat opanują muzułmanie i spalą świadomie łacińskie biblioteki.
Dla islamu to nawet lepiej. Oczywiście z ich punktu widzenia.
ps bez koła też da się żyć co udowodnili Inkowie.

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Burza magnetyczna a zabezpieczenie danych

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map