RTV forum PL | NewsGroups PL

Akumulator ołowiowy samochodowy, końcowe napięcie ładowania

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Akumulator ołowiowy samochodowy, końcowe napięcie ładowania

Goto page Previous  1, 2, 3, 4  Next

J.F.
Guest

Tue Jan 08, 2019 11:30 am   



Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:q11o7f$fd4$2_at_node1.news.atman.pl...
Queequeg wrote:
Quote:
Bo trzeba do tego lekarza isc

Doświadczenie osobiste uczy mnie, że do lekarza się idzie po receptę,
a nie po diagnozę.

Po zwolnienie.
Moj mawial "nie wiem co panu dolega, a skoro nie wiem, to nie bede
wypisywal lekow".

I przy jakims przeziebieniu/grypie, to ja to szanuje :-)

J.

Piotr Wyderski
Guest

Tue Jan 08, 2019 11:37 am   



J.F. wrote:

Quote:
Moj mawial "nie wiem co panu dolega, a skoro nie wiem, to nie bede
wypisywal lekow".

To jakiś rozsądny. Mój mnie uparcie leczył na przeziębienie, choć
z objawów sam wiedziałem, że będzie angina. Z bólu szybko
się nauczyłem naprowadzać ich na właściwy trop jak ci goście
z latarkami na lotniskowcu. Stosuję w praktyce i polecam.

Pozdrawiam, Piotr

Marek
Guest

Tue Jan 08, 2019 2:54 pm   



On Tue, 8 Jan 2019 11:37:33 +0100, Piotr Wyderski
<peter.pan_at_neverland.mil> wrote:
Quote:
się nauczyłem naprowadzać ich na właściwy trop jak ci goście
z latarkami na lotniskowcu. Stosuję w praktyce i polecam.

Coś w tym jest, też to stosuję. Doszliśmy już do etapu gdy lekarz już
pyta "To co Pan proponuje?".

--
Marek

sundayman
Guest

Wed Jan 09, 2019 2:34 am   



Quote:
Jesli ktos wierzy, ze rzady chca go wykonczyc, slyszy glosy, ktore sie
z niego smieja i nie ma w sobie zdrowego krytycyzmu, ktory umozliwilby
odroznienie urojen od obiektywnej rzeczywistosci to w sumie jedyna opcja
pozostaje poszukanie osob, ktore doswiadczaja tego samego. Potem takie
osoby wzajemnie utwierdzaja w swoich wizjach i organizuja chociazby takie
protesty... bo przeciez oni znaja prawde objawiona.

Wiecie, bardzo możliwe, że "rządy chcą wykończyć". Mnie to się nawet
wydaje prawie pewne. Ale głębokie przekonanie, że randomowy, nic
nieznaczący osobnik, któremu głosy mówią, że jest zerem stanowi jakiś
element w tym spisku jest słabo racjonalny.

Niestety, ci chorzy ludzie (bo wielu z nich jest ewidentnie chorych) się
w naturalny sposób agregują na swoich forach albo pod skrzydłami takich
osobników jak Janusz Zagórski, któremu coś się ostatnimi laty pod kopułą
poluzowało.

I mamy takie obrazki : spotkanie "elektromagnetycznie prześladowanych"
na którym pan opowiada, jak to wychodzi z domu, idzie po ulicy i widzi,
jak pracownicy budowlani naprawiający niby to drogę "dają sobie na jego
widok tajne znaki". Oczywiście on kiedyś u lekarza był, ale uciekł kiedy
zrozumiał, że lekarz chce mu założyć tajną sondę.

Nikomu z tego towarzystwa brewka nie drgnęła.

A jak się czyta wynurzenia tych ludzi na forach, to włos się jeży.
Przykład realny ;
" dziś byłem w sklepie. ONI (te głosy) mówili do mnie "zabij tego w
pomarańczowej koszulce". Ale się powstrzymałem..."

Wiecie jakie były komentarze ? Możecie zgadywać.
To jest dramat i tragedia. Obecny stan psychiczny Polaków to jest czarna
dupa. A społeczna świadomość tego problemu jest jeszcze głębiej.

Queequeg
Guest

Wed Jan 09, 2019 11:47 am   



Piotr Wyderski <peter.pan_at_neverland.mil> wrote:

Quote:
Bo trzeba do tego lekarza isc

Doświadczenie osobiste uczy mnie, że do lekarza się idzie po receptę,
a nie po diagnozę.

Trochę przeraża mnie, że prędzej czy później przyjdzie etap życia, w
którym trzeba będzie chodzić po lekarzach. Póki co unikam jak ognia.

--
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0

Queequeg
Guest

Wed Jan 09, 2019 12:03 pm   



sundayman <sundayman_at_poczta.onet.pl> wrote:

Quote:
I mamy takie obrazki : spotkanie "elektromagnetycznie prześladowanych"
na którym pan opowiada, jak to wychodzi z domu, idzie po ulicy i widzi,
jak pracownicy budowlani naprawiający niby to drogę "dają sobie na jego
widok tajne znaki". Oczywiście on kiedyś u lekarza był, ale uciekł kiedy
zrozumiał, że lekarz chce mu założyć tajną sondę.

Nikomu z tego towarzystwa brewka nie drgnęła.

Najgorsze jest to, że dopóki taki osobnik nie zacznie odlatywać w swoją
rzeczywistość, to nie odróżnisz. Mówi spójnie, logicznie, jest pewny tego,
o czym mówi, jakby to było coś oczywistego (bo dla niego jest).

http://szyk.free.of.pl/osobie.html

Quote:
" dziś byłem w sklepie. ONI (te głosy) mówili do mnie "zabij tego w
pomarańczowej koszulce". Ale się powstrzymałem..."

Z drugiej strony podobno schizofrenicy częściej padają ofiarą przemocy niż
są jej sprawcami.

Z trzeciej strony same głosy wcale nie muszą oznaczać schizofrenii. Objawy
FRS (First-Rank Symptoms) występują także w niektórych formach zaburzeń
dysocjacyjnych (które z kolei mogą powstawać po traumie, najczęściej
wczesnodziecięcej, zanim osobowość się w pełni zintegruje).

--
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0

RoMan Mandziejewicz
Guest

Wed Jan 09, 2019 2:35 pm   



Hello gienek,

Monday, January 7, 2019, 4:49:23 PM, you wrote:

Quote:
Są jak czytam dwa obozy wyznawców napięć końcowych ładowania ołowiowych
akumulatorów 12V z płynnym elektrolitem i odwieczna wojna, ile osób tyle
stanowisk.
Tu jest gość z obozu ładowania do napięcia 16,2V
https://www.youtube.com/watch?v=bQk-shVXWZc
Stwierdził, że jak nie dociągniemy w końcowym etapie ładowania napięcia do
16,2V to elektrolit nie osiągnie oczekiwanej gęstości.

Gorzej, gdy osiąga tą gęstość poprzez utratę wody z elektrolitu...

Wysuszyć akumulator łatwo.

[...]

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

J.F.
Guest

Wed Jan 09, 2019 4:58 pm   



Użytkownik "Queequeg" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:adc48768-2ce2-437f-bfac-a107500fba43_at_trust.no1...
sundayman <sundayman_at_poczta.onet.pl> wrote:
Quote:
I mamy takie obrazki : spotkanie "elektromagnetycznie
prześladowanych"
na którym pan opowiada, jak to wychodzi z domu, idzie po ulicy i
widzi,
jak pracownicy budowlani naprawiający niby to drogę "dają sobie na
jego
widok tajne znaki". Oczywiście on kiedyś u lekarza był, ale uciekł
kiedy
zrozumiał, że lekarz chce mu założyć tajną sondę.

Nikomu z tego towarzystwa brewka nie drgnęła.

Najgorsze jest to, że dopóki taki osobnik nie zacznie odlatywać w
swoją
rzeczywistość, to nie odróżnisz. Mówi spójnie, logicznie, jest pewny
tego,
o czym mówi, jakby to było coś oczywistego (bo dla niego jest).
http://szyk.free.of.pl/osobie.html


Tak swoja droga - jak Zagórski jeszcze organizowal we Wrocku imprezy,
to bylo stoisko z jakimis mineralami, kamieniami, odpromiennikami.
I tam obsluga fachowo opowiadala, doradzala i dobierala ... i az mnie
ciekawilo -
wierza w to, co sprzedaja, czy tak mistrzowsko opanowali naciaganie
klienta ...

J.

HF5BS
Guest

Wed Jan 09, 2019 7:48 pm   



Użytkownik "Queequeg" <queequeg_at_trust.no1> napisał w wiadomości
news:a759c46b-c267-4b19-8300-03ceceafaebc_at_trust.no1...
....
Quote:
Trochę przeraża mnie, że prędzej czy później przyjdzie etap życia, w
którym trzeba będzie chodzić po lekarzach. Póki co unikam jak ognia.

Tego chodzenia? Moja Mama też unikała. Bywalcy p.m.t wiedzą co się stało,
jak zjechałem UPC za opieszałość.

Każda normalna medycyna zeznaje, od chińskiej o ziołach i akupunkturze, po
tradycyjną, o lekarstwach z apteki, że kto późno przyzchodzi, sam sobie
szkodzi.
Więc lepiej raz na jakiś czas się sprawdzić, czy wszystko gra. Ile to czasu
zajmie? Jeden dzień na wizytę wstępną, jeden na siku i krew do labu, jeden
na wizytę z interpretacją wyników. Trzy dni w roku, a można uniknąć
nieszczęścia, pamiętajmy o bliskich, którzy przegapioną chorobę osoby
bliskiej będą przeżywać, niczym borowanie zęba bez znieczulenia.

--
Łapy, łapy, cztery łapy,
A na łapach pies kudłaty.
Kto dogoni psa? Kto dogoni psa?
Może ty? Może ty? Może jednak ja...?

HF5BS
Guest

Wed Jan 09, 2019 7:58 pm   



Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" <roman_at_pik-net.pl.invalid> napisał w
wiadomości news:8781971608$20190109143527_at_squadack.com...
Quote:
Hello gienek,

Monday, January 7, 2019, 4:49:23 PM, you wrote:

Są jak czytam dwa obozy wyznawców napięć końcowych ładowania ołowiowych
akumulatorów 12V z płynnym elektrolitem i odwieczna wojna, ile osób tyle
stanowisk.
Tu jest gość z obozu ładowania do napięcia 16,2V
https://www.youtube.com/watch?v=bQk-shVXWZc

Nie widziałem... ale musi być z tych, co polskiego PRL-owskiego "Lelka"
mieli, a tam w instrukcji był błąd, w którym końcowe napięcie miało mieć
16.4, zamiast oczywistych 14.4... Tak zapamiętałem z jej przeczytania.

Quote:
Stwierdził, że jak nie dociągniemy w końcowym etapie ładowania napięcia
do
16,2V to elektrolit nie osiągnie oczekiwanej gęstości.

Gorzej, gdy osiąga tą gęstość poprzez utratę wody z elektrolitu...

Coś, jak zalanie silnika motodoktorami...

Quote:

Wysuszyć akumulator łatwo.

A przywrócić do życia trudniej. Chociaż...
Za PRL, w wiadomym okresie trudności, trafił mi się taki sucharek, zresztą,
nie znałem jego poprzednich losów, trafił do mnie suchy jak wiór. Nie miałem
elektrolitu, sucho było, aku wiele nie wart, więc cokolwiek by nalać,
wielkiej straty nie będzie. Udestylowałem chałupniczo odpowiednią ilość wody
(kupę czasu to zajęło, ale w końcu się udało), zalałem, a ten zamiast paść,
o dziwo, odpalił starter w Skarpecie (oczywiście, po naładowaniu pod
prostownikiem). Przebadany przeze mnie później wyjawił, że ma ok. 10 Ah,
więc sporo IMHO, jak na zalanie suchara samą wodą. Wytrzymał ok. 2 lat,
potem kupiło się nowy.

--
Łapy, łapy, cztery łapy,
A na łapach pies kudłaty.
Kto dogoni psa? Kto dogoni psa?
Może ty? Może ty? Może jednak ja...?

t-1
Guest

Wed Jan 09, 2019 8:03 pm   



W dniu 2019-01-07 o 17:23, sirapacz pisze:
Quote:
cut> nie wszystko co czytasz w sieci to prawda:)
nie odnoszę się do tego ladowania 16,2V (co uważam za bzdurę, choć
oczywiście mogę się mylić) ale zobacz ilu kretynów biega po świecie:
antyszczepionkowcy, płaskoziemcy,fani perpetuum mobile, wyznawcy teorii
chemitrails Very Happy, albo ci:

Akurat w sprawie szczepionek to ty jesteś kretynem.
(Sprawa zasługuje przynajmniej na wysłuchanie argumentów, bardziej niż
16,2V, gdzie piszesz, że możesz się mylić)

PiteR
Guest

Wed Jan 09, 2019 9:39 pm   



Queequeg pisze tak:

Quote:
Doświadczenie osobiste uczy mnie, że do lekarza się idzie po
receptę, a nie po diagnozę.

Trochę przeraża mnie, że prędzej czy później przyjdzie etap życia,
w którym trzeba będzie chodzić po lekarzach. Póki co unikam jak
ognia.


Bogaci ludzie idą do lekarza co roku. Biedni jak coś boli.

--
Piotrek

Let me see your war face.

PiteR
Guest

Wed Jan 09, 2019 9:45 pm   



sundayman pisze tak:

Quote:
A jak się czyta wynurzenia tych ludzi na forach, to włos się jeży.
Przykład realny ;
" dziś byłem w sklepie. ONI (te głosy) mówili do mnie "zabij tego w
pomarańczowej koszulce". Ale się powstrzymałem..."

Ciekawe, że głosy nie namawiają do rzeczy dobrych. Czyli destrukcyjna
natura człowieka jest defaultowa? z czasów gdy naparzali się maczugami.

--
Piotrek

Let me see your war face.

J.F.
Guest

Thu Jan 10, 2019 6:58 am   



Dnia Mon, 7 Jan 2019 21:05:18 +0100, J.F. napisał(a):
Quote:
Użytkownik "gienek" napisał w wiadomości grup
Tu jest gość z obozu ładowania do napięcia 16,2V
https://www.youtube.com/watch?v=bQk-shVXWZc
[...]
A wczoraj doladowywalem akumulator ... przy 5A nie chcial przekroczyc
15.2V.
No ale ja tez tez nie chcialem przekraczac 3h.

Wiec cos mi sie tu nie zgadza.
Moze Pan Akumulator ma uszkodzony woltomierz ? Albo ja mam uszkodzony
Smile

A dzisiaj - napiecie na aku 10.66V.
Chyba zwarcie w jednej celi.

Fakt, ze to uzywany akumulator w podejrzanym stanie, ale wczesniej
zwarcia nie bylo.

J.

Mateusz Viste
Guest

Thu Jan 10, 2019 10:08 am   



On Thu, 10 Jan 2019 09:05:46 +0000, Queequeg wrote:
Quote:
Tzn. nie mówię, że warto kupować tanie badziewie, które rozpada się od
patrzenia, ale z tymi kolorami i ostrością obrazu... no cóż.

Na to ponoć najlepsza jest marchew.

Mateusz

Goto page Previous  1, 2, 3, 4  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Akumulator ołowiowy samochodowy, końcowe napięcie ładowania

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map