RTV forum PL | NewsGroups PL

Ładowanie z prądu zmiennego (przemiennego) na sta ły - jest

NOWY TEMAT

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Ładowanie z prądu zmiennego (przemiennego) na sta ły - jest

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

Adam Wysocki
Guest

Sat Nov 11, 2017 11:11 pm   



Piotr Gałka <piotr.galka_at_cutthismicromade.pl> wrote:

Quote:
Zacząłem się interesować regulatorem prądnicy gdy miał on 3 przekaźniki,
a instalacja w samochodzie taty była 6V (potem przerobił na 12V). Wydaje
mi się, że jeden z nich zapobiegał prądowi zwrotnemu, ale nie do końca
kojarzę jak to działało.
Przestałem się interesować gdy regulatory miały 2 przekaźniki.

Ja interesowałem się cztery razy, przy okazji czterech awarii w trzech
zupełnie różnych rozwiązaniach (skuter - jednofazowe wzbudzane magnesem,
motocykl - trójfazowe wzbudzane magnesem, samochód - wiadomo).

Dowiedziałem się wtedy też kilku innych rzeczy, np. że mandat za
przewożenie skutera pociągiem wynosi 200 zł, bo skuter ma w baku paliwo...

Quote:
Nie wiem co siedzi w takim regulatorze który nie steruje prądem
wzbudzenia.

W trójfazowych, które widziałem (w motocyklach - obie generacje Hayabusy,
które mają regulatory z różnie rozwiązanym sterowaniem, ale tym samym
mechanizmem działania; do tego też Honda Fireblade i Yamaha R1) zawsze był
crowbar na tyrystorach czyli układ, który powoduje zwarcie wejścia, gdy
napięcie przekroczy ustaloną wartość (o to dba układ sterujący - w
Hayabusie gen 1 prosty na elementach dyskretnych i diodzie Zenera, w gen 2
dali do tego układ scalony) i od-zwarcie go, gdy prąd spadnie, bo faza za
chwilę przejdzie przez zero (o to dba już sam tyrystor).

Crowbar ma w tym zastosowaniu kilka zalet.

1. Tyrystor albo nie przewodzi, albo jest zwarty, więc straty w nim są
niewielkie - straty w regulatorze to głównie straty w diodach

2. Po zwarciu uzwojenia tyrystorem ciepło wydziela się głównie w
uzwojeniu, a olej dobrze je odprowadza

3. Półprzewodniki uszkadzają się na zwarcie, co w przypadku crowbara
zapobiega puszczeniu pełnego napięcia z generatora na akumulator. Gdyby
tam był np. klasyczny step-down, to poszłoby pełne napięcie

4. Obiło mi się o uszy (choć nie jestem pewien i nie do końca rozumiem ten
mechanizm), że zwarte uzwojenie generatora wprowadza mniejsze straty
mechaniczne, niż obciążone - może to kwestia dużej rezystancji dynamicznej

Autor ma generator jednofazowy, z którego aż tak dobrze się nie
doktoryzowałem, ale u mnie był crowbar, schematy znalezione w sieci
pokazują, że powszechne jest takie samo rozwiązanie.

http://skuterowewyprawy.eu/wp-content/uploads/2014/09/Regulator-napiecia-chiny.jpg

https://img.webme.com/pic/z/zaplon/12.jpg

Tu dla odmiany dwufazowy - też crowbar:

https://obrazki.elektroda.pl/1290327900_1318942108.png

Quote:
Czy jest tam tylko dioda + szeregowy klucz który odłącza
wyjście gdy napięcie czy prąd za duże, czy może coś na kształt DCDC
step-down/albo SEPIC. Obawiałem się, że może DCDC i każdy impuls byłby
startem przetwornicy od zera.

Nie można wykluczyć, że w tym konkretnym regulatorze tak zrobili, ale
nigdy się z tym nie spotkałem. Z crowbarem wielokrotnie.

Quote:
Nie zwróciłem uwagi, że tu musi być jednopołówkowo więc odstępy między
impulsami dwa razy większe. Nic nie szacowałem, gdy nie mam pojęcia jaka
częstotliwość.

No właśnie... nawet znając obroty nie oszacujemy, bo nie znamy mnożnika :(

Quote:
Teraz mi przyszło do głowy, że chyba kiedyś motory były bez akumulatorów
(a może nadal tak jest - nigdy nie spotkałem się z instalacją motoru).

Zależy. Są motocykle przystosowane do tego (crossowe), fabrycznie nie mają
akumulatora, bo liczy się masa - odpalasz je wtedy z kopki. Współczesne
japońskie, sportowe motocykle (bo z nimi mam doświadczenie) potrzebują
napięcia w instalacji, żeby odpalić (komputer musi być zasilany), wątpię
żeby dało się odpalić na pych bez akumulatora (chociaż jak najbardziej się
daje, jak akumulator trzyma napięcie, ale nie ma siły zakręcić
rozrusznikiem).

A czy będzie działać po odłączeniu akumulatora? Diabli wiedzą, niby są tam
trzy fazy, więc napięcie będzie w miarę stałe i bez akumulatora. Nigdy nie
sprawdzałem, bo komputer i zegary są za drogie, żeby eksperymentować Smile Do
tego tam są spore prądy i obciążenia indukcyjne (wtryskiwacze, cewki
zapłonowe - nie ma osobnego uzwojenia generatora, wszystko idzie z
instalacji) i może akumulator bierze szpilki na siebie :)

W skuterze jak nie miałem akumulatora, to była koszmarna stabilność
napięcia, ale dało się jechać i migać kierunkami. Ale tam było zupełnie
osobne uzwojenie do modułu zapłonowego, a napięcie z akumulatora było
potrzebne tylko dla rozrusznika i do świateł (oprócz lampy przedniej, do
której też było osobne uzwojenie - pewnie nie chcieli puszczać 5A przez
ten mały regulatorek).

Spotkałem się też z alternatorem podobnym do samochodowego w motorze
Suzuki GSXF z 2001 roku - podejrzewam że bez akumulatora by nie odpalił,
bo coś musi wzbudzić uzwojenie alternatora - ale nie sprawdzałem. Wiem za
to, że jak się odwrotnie podłączy akumulator, to strzeli bezpiecznik
główny, ale motor przeżyje (pewnie diody w regulatorze zwierają) :)

Quote:
W takim układzie, gdzie nie było gromadzenia energii impulsy z tego
magneto musiały być dokładnie z taką f jak iskry.

Tam są dwie cewki, ale jedno koło magnesowe. W motorach i skuterach też
tak jest, tylko w tych z zapłonem elektronicznym nie ma pełnego uzwojenia,
a jedynie cewka (pickup coil), a koło magnesowe ma wypustki, które
generują impulsy.

Jak się tę cewkę odwrotnie podłączy, to motor chodzi na wolnych obrotach,
a na wysokich strzela w dolot, wali ogniem z wydechu, zgłasza błędy
zapłonu... ile ja się naszukałem przyczyny...

Quote:
Tu jest narysowana jedna świeca. Czyli rozumiem 1 cylinder. Ciekawe, czy
takie coś musi być 2-suwem, czy może być 4-suw.

Są jednocylindrowe czterosuwy.

Quote:
Jak 2-suw to by oznaczało, że f dokładnie takie jak prędkość obrotowa.

Na uzwojeniu zapłonowym. Ładujące może być nawinięte inaczej.

Quote:
ładowarka samochodowa będzie dawała 5V nawet jak na wejściu będzie 8V.
Dlatego uważam, że tętnienia mogą być takie, że średnia 12V (czyli max
14,5V, min 9,5V). 1/83Hz = 12ms. C=IT/dU= 1,7*12m/5 = 4mF = 4000uF.

Dla prostowania dwupołówkowego...

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Adam Wysocki
Guest

Sat Nov 11, 2017 11:25 pm   



aleksandrowicz.k_at_gmail.com wrote:

Quote:
Oświetlenie miało by też posłużyć do lądowania gdybym chciał jednak
dłużej polatać a teraz szybko się ściemnia - ale ktoś dobrze zwrócił
uwagę na obroty jałowe (ok 2100) bo do lądowania odpuszczam gaz a
właśnie przed samym przyziemieniem światło jest najbardziej potrzebne -
nie pomyślałem o tym wcześniej.

Regulator na obrotach jałowych powinien dać dobre napięcie. Pytanie ile
uda się z niego pociągnąć prądu, zanim napięcie zacznie przysiadać...

Quote:
Co do zamontowania to myślę to przylutować ale teraz zastanawiam się
jeszcze nad jakimś wyłącznikiem w razie czego.

Jak przylutujesz na stałe, to na wyłączonym silniku ładowarka będzie
rozładowywała akumulator. To nic, że nie będzie nic podłączone pod USB. Po
paru dniach postoju akumulator będzie pusty, a one tego nie lubią.

Natomiast jak najbardziej możesz podłączyć akumulator na stałe do
regulatora.

Quote:
uF,mF, i inne są dla mnie czarną magią i zupełnie nie wiem o co chodzi
ale nie proszę o wyjaśnienie bo raczej nie będę się w to zagłębiał.

O kupienie odpowiedniego kondensatora, jeśli jednak wybierzesz opcję bez
akumulatora :)

Quote:
Jeżeli chodzi o max pobór prądu to obstawiam tel. średnio 1A, pomiar
temp głowicy i obrotów max 0,7A; lampki max pobierają 1,3A x 3 szt.,
kamerka pewnie ok 0,5A

Czyli 6,1A, ale to po stronie USB (5V). Po stronie wejścia (14,5V) będzie
mniejszy prąd - zakładając sprawność przetwornicy rzędu 80% wychodzi 2,6A.

Quote:
Co do ilości iskier na obrót wału powiem jutro bo mam to ustawione na
obrotomierzu.

To ma małe znaczenie - uzwojenie idące na cewkę może być zupełnie inaczej
nawinięte niż uzwojenie ładujące (i nie ma powodu żeby nie było, w końcu
inne parametry są tam istotne).

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Adam Wysocki
Guest

Sat Nov 11, 2017 11:34 pm   



aleksandrowicz.k_at_gmail.com wrote:

Quote:

Na USB masz napięcie rzędu 15-20V? No to przetwornica w ładowarce padła.
Tak jak pisałem wyżej (w temacie dlaczego nie stosuje się przetwornic w
regulatorach) - przepaliła się na zwarcie :)

Quote:
Co ciekawe - na jałowych obrotach napięcie jest satysfakcjonujące -
powyżej 12V.

Tylko bez obciążenia, pytanie ile byłoby na obciążeniu.

Quote:
niestety moja ładowarka działała na niskich obrotach i trzymała 5V ale
jak dodałem gazu to pokazał się dym i potem już napięcie skakało jak na
załączonym drugim filmiku.

Bo tam nie ma DC, tylko prawdopodobnie taki przebieg, jak wkleiłem też
gdzieś wyżej - ucięte połówki sinusoidy. Do tego pewnie są tam
niskoenergetyczne, ale wysokonapięciowe szpilki, pojawiające się w
momencie zapłonu.

Quote:
Obstawiam, że może pomóc ładowarka która jednak jest dostosowana do
12-24V.

Też nie pomoże, bo tu nie napięcie jest problemem tylko jego kształt,
który w normalnej sytuacji wygładza akumulator, i wspomniane szpilki.
Tak naprawdę trzebaby podłączyć wyjście regulatora pod oscyloskop.

Quote:
Zastanawiam się czy miało znaczenie to, że masę z regulatora(nr.2 na
schemacie) podpiąłem pod 4 inne masy podłączone w tym samym miejscu?

Nie miało.

Quote:
Moje urządzenie do pomiaru temperatury i obrotów działało tylko na
jałowych obrotach, na wyższych tak jak by się zawieszało... Podłączyłem
je bezpośrednio pod wyjście prądowe więc powinno działać. w instrukcji
jest że pracuje w zakresie 10-30V. Nie mam pomysłu czemu tak nie było.

Bo wartość skuteczna napięcia to tylko jeden z jego parametrów. Napięcie,
które przez 10% czasu będzie miało 200V, a przez 90% czasu 0V, też będzie
miało wartość skuteczną 20V, a odbiornik przystosowany do 10-30V usmaży :)

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Piotr Gałka
Guest

Mon Nov 13, 2017 1:07 pm   



W dniu 2017-11-11 o 22:11, Adam Wysocki pisze:
Quote:

Autor ma generator jednofazowy, z którego aż tak dobrze się nie
doktoryzowałem, ale u mnie był crowbar, schematy znalezione w sieci
pokazują, że powszechne jest takie samo rozwiązanie.

http://skuterowewyprawy.eu/wp-content/uploads/2014/09/Regulator-napiecia-chiny.jpg

Mniej więcej się domyślam, co się mieści w pojęciu crowbar, ale nie
wnikam w szczegóły.
Może się mylę, ale patrząc na ten schemat wychodzi mi, że on ma szansę
załączyć tyrystor (a to rozumiem jest warunek niezbędny jakiejkolwiek
regulacji) dopiero po jakimś czasie - jak się elektrolit naładuje, a to
przez 4k7 chwilę potrwa. Z tego by wychodziło, że pierwsze impulsy
polecą chyba nieregulowane. Akumulatorowi nie powinno to zaszkodzić, ale
jak zamiast niego będzie elektronika to szlag ją może trafić.

Myślałem, że jak jest akumulator to może ten elektrolit jest cały czas
naładowany i reguluje od razu, co by potwierdzało moją wcześniejszą
wypowiedź, że bez akumulatora regulator może "głupieć", ale tak chyba
nie jest bo akumulator musiałby być podłączony do mostka, a to raczej
nie ma sensu, bo przecież wiadomo, gdzie ma plusa.

Quote:
ładowarka samochodowa będzie dawała 5V nawet jak na wejściu będzie 8V.
Dlatego uważam, że tętnienia mogą być takie, że średnia 12V (czyli max
14,5V, min 9,5V). 1/83Hz = 12ms. C=IT/dU= 1,7*12m/5 = 4mF = 4000uF.

Dla prostowania dwupołówkowego...

Nie.
To obliczenie było właśnie dla jednopołówkowego - nie mnożyłem f przez 2.
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Mon Nov 13, 2017 3:51 pm   



W dniu 2017-11-13 o 15:20, Adam Wysocki pisze:
Quote:

Pytanie czy tam jest identyczny schemat. Poza tym elektronika też ma swoje
elektrolity... ale fakt że pewnie nie przez 4k7 Smile

Skoro z ładowarki 12V->USB poszedł dym to można podejrzewać, że właśnie
dlatego, że tam jest podobny układ regulatora i przez jakiś czas leciały
impulsy bez żadnego ograniczenia napięcia. Jeśli tak jest to i ładowarka
24V->USB nie musi tego wytrzymać.
Czyli trzeba albo dać akumulator aby łyknął te impulsy, albo dać C o tak
dużej pojemności (może supercap) aby nie naładował się ponad 14V5 zanim
regulator zacznie regulować, albo samemu dorobić jakieś ograniczenie
podłączane za tym regulatorem (jak zwierno/obciążeniowe to ciekawe czy
regulatorowi nie zaszkodzi, jak rozwierające przepięcia to ciekawe jakie
U musi wytrzymać), albo przerobić ten regulator tak aby działał od
pierwszego strzału.

Dla pytającego chyba najłatwiej będzie dać akumulator (uważam, że 1Ah
wystarczy) i za nim już zasilacz 12V->USB powinien działać.
P.G.

Adam Wysocki
Guest

Mon Nov 13, 2017 4:20 pm   



Piotr Gałka <piotr.galka_at_cutthismicromade.pl> wrote:

Quote:
Może się mylę, ale patrząc na ten schemat wychodzi mi, że on ma szansę
załączyć tyrystor (a to rozumiem jest warunek niezbędny jakiejkolwiek
regulacji) dopiero po jakimś czasie - jak się elektrolit naładuje, a to
przez 4k7 chwilę potrwa. Z tego by wychodziło, że pierwsze impulsy
polecą chyba nieregulowane. Akumulatorowi nie powinno to zaszkodzić, ale
jak zamiast niego będzie elektronika to szlag ją może trafić.

Pytanie czy tam jest identyczny schemat. Poza tym elektronika też ma swoje
elektrolity... ale fakt że pewnie nie przez 4k7 :)

Quote:
Myślałem, że jak jest akumulator to może ten elektrolit jest cały czas
naładowany i reguluje od razu, co by potwierdzało moją wcześniejszą
wypowiedź, że bez akumulatora regulator może "głupieć", ale tak chyba
nie jest bo akumulator musiałby być podłączony do mostka, a to raczej
nie ma sensu, bo przecież wiadomo, gdzie ma plusa.

Akumulator jest podłączony do przewodu czerwonego. W tych układach, które
widziałem, żółty i biały były zwarte ze sobą i podłączone do cewki. Czasem
podłączona jest w tym miejscu też żarówka.

Quote:
14,5V, min 9,5V). 1/83Hz = 12ms. C=IT/dU= 1,7*12m/5 = 4mF = 4000uF.

Dla prostowania dwupołówkowego...

Nie.
To obliczenie było właśnie dla jednopołówkowego - nie mnożyłem f przez 2.

Racja, źle spojrzałem.

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Adam Wysocki
Guest

Wed Nov 15, 2017 12:21 pm   



Piotr Gałka <piotr.galka_at_cutthismicromade.pl> wrote:

Quote:
Skoro z ładowarki 12V->USB poszedł dym to można podejrzewać, że właśnie
dlatego, że tam jest podobny układ regulatora i przez jakiś czas leciały
impulsy bez żadnego ograniczenia napięcia. Jeśli tak jest to i ładowarka
24V->USB nie musi tego wytrzymać.

Ale dym poszedł dopiero po zwiększeniu obrotów. Natomiast zgoda - jaki
układ by nie był, ewidentnie to napięcie nie jest stałe.

Quote:
Czyli trzeba albo dać akumulator aby łyknął te impulsy, albo dać C o tak
dużej pojemności (może supercap) aby nie naładował się ponad 14V5 zanim
regulator zacznie regulować,

Zgoda, tak najlepiej. Co do kondensatora, to byłbym ostrożny z zakładaniem
pojemności nie widząc kształtu przebiegu.

Quote:
albo samemu dorobić jakieś ograniczenie podłączane za tym regulatorem
(jak zwierno/obciążeniowe to ciekawe czy regulatorowi nie zaszkodzi,

Nie powinno, w końcu regulator najprawdopodobniej też zwiera :)

Quote:
jak rozwierające przepięcia to ciekawe jakie U musi wytrzymać),

W sumie to nie problem, są tranzystory nawet na kilkaset V...

Quote:
albo przerobić ten regulator tak aby działał od pierwszego strzału.

Myślę że to nie opóźnienie działania regulatora jest tu problemem.

Swoją drogą w Hayabusie po odpaleniu silnika napięcie wzrasta bardzo
powoli, nawet w ciągu kilkunastu sekund. Zastanawiam się czy to cecha
regulatora, czy akumulator musi się doładować po rozruchu.

Quote:
Dla pytającego chyba najłatwiej będzie dać akumulator (uważam, że 1Ah
wystarczy) i za nim już zasilacz 12V->USB powinien działać.

Zgoda. Byle akumulator był odłączany od zasilacza na postoju. I byle dać
bezpiecznik jak najbliżej akumulatora...

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Guest

Wed Nov 15, 2017 8:39 pm   



Znajomy wprowadził mnie w błąd. Mówił, że ma podłączone pod regulator napięcia ładowarkę usb, ale nie wspomniał że pomiędzy jest jeszcze jedno "jakieś" urządzenie o którym nic nie wie bo dostał od kolegi. Może uda mi się załatwić jakieś zdjęcie lub więcej informacji.Na razie jestem w kropce ;(

J.F.
Guest

Thu Nov 23, 2017 1:33 pm   



Użytkownik "Adam Wysocki" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ov6cr2$2s1$3$gof_at_news.chmurka.net...
aleksandrowicz.k_at_gmail.com wrote:
Quote:
Znajomy wprowadził mnie w błąd. Mówił, że ma podłączone pod
regulator
napięcia ładowarkę usb, ale nie wspomniał że pomiędzy jest jeszcze
jedno
"jakieś" urządzenie o którym nic nie wie bo dostał od kolegi. Może
uda
mi się załatwić jakieś zdjęcie lub więcej informacji.Na razie
jestem w
kropce ;(

Pytanie czy to urządzenie to nie jest po prostu kondensator
elektrolityczny w obudowie. Spróbuj załatwić zdjęcie.

Mozliwe, ale IMO to takie "magneto" moze wysokie napiecie dawac, i
przydaloby sie cos do ograniczenia, zeby ladowarka nie musiala np z
30V walczyc.

Stabilizator, "regulator", ogranicznik, transil ..

J.

Adam Wysocki
Guest

Thu Nov 23, 2017 1:53 pm   



aleksandrowicz.k_at_gmail.com wrote:

Quote:
Znajomy wprowadził mnie w błąd. Mówił, że ma podłączone pod regulator
napięcia ładowarkę usb, ale nie wspomniał że pomiędzy jest jeszcze jedno
"jakieś" urządzenie o którym nic nie wie bo dostał od kolegi. Może uda
mi się załatwić jakieś zdjęcie lub więcej informacji.Na razie jestem w
kropce ;(

Pytanie czy to urządzenie to nie jest po prostu kondensator
elektrolityczny w obudowie. Spróbuj załatwić zdjęcie.

Tak czy inaczej myślę, że ładowarka spaliła się przez brak tego
kondensatora (lub akumulatora - w tym zastosowaniu ich wpływ na kształt
napięcia będzie podobny).

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Adam Wysocki
Guest

Thu Nov 23, 2017 4:59 pm   



J.F. <jfox_xnospamx_at_poczta.onet.pl> wrote:

Quote:
Mozliwe, ale IMO to takie "magneto" moze wysokie napiecie dawac, i
przydaloby sie cos do ograniczenia, zeby ladowarka nie musiala np z
30V walczyc.

Magneto na pewno daje wysokie, w końcu musi dawać wystarczające w całym
użytecznym zakresie obrotów, od jałowych. W Hayabusie na wolnych obrotach
miałem 20V, po przygazowaniu do odcinki 80V. Regulator robi z tego ok.
14.5V (to się waha zależnie od naładowania akumulatora i aktualnego
obciążenia; jak włącza się wentylator chłodnicy, to na wolnych obrotach
napięcie przysiada nawet poniżej napięcia ładowania akumulatora).

Tyle że autorowi ładowarka padła mimo obecności regulatora (bez bufora w
postaci kondensatora lub akumulatora)... więc zakładam jednak szpilki i
ogólną nieciągłość tego napięcia.

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Guest

Thu Jan 11, 2018 11:36 pm   



Witam,

Temat trochę umarł, nie dostałem info co to za urządzenie więc kupiłem akumulator żelowy 12V 1.2ah o wadze. 0.6kg.

Pytanie teraz mam odnośnie bezpiecznika, ile amperow i w którym miejscu instalacji go zamontować? Między regulatorem a akumulatorem czy między akumulatorem a podlaczanymi urządzeniami?

Pozdrawiam
Kamil

Jacek Maciejewski
Guest

Fri Jan 12, 2018 9:23 am   



Dnia Thu, 11 Jan 2018 13:36:43 -0800 (PST), aleksandrowicz.k_at_gmail.com
napisał(a):

Quote:
Pytanie teraz mam odnośnie bezpiecznika, ile amperow i w którym miejscu instalacji go zamontować? Między regulatorem a akumulatorem czy między akumulatorem a podlaczanymi urządzeniami?

Jak jesteś ostrożny to w obu miejscach. A jaki amperaż to zależy od
prądu ładowania i prądu rozładowania. A my nie wiemy jakie prądy ty
zastosujesz. Bezpiecznik ma być o większym prądzie zadziałania od
spodziewanych prądów o 20-50%.
--
Jacek
I hate haters.

Piotr Gałka
Guest

Fri Jan 12, 2018 10:20 am   



W dniu 2018-01-11 o 22:36, aleksandrowicz.k_at_gmail.com pisze:
Quote:
Witam,

Temat trochę umarł, nie dostałem info co to za urządzenie więc kupiłem akumulator żelowy 12V 1.2ah o wadze. 0.6kg.

Pytanie teraz mam odnośnie bezpiecznika, ile amperow i w którym miejscu instalacji go zamontować? Między regulatorem a akumulatorem czy między akumulatorem a podlaczanymi urządzeniami?

Jeśli chodzi o zabezpieczenie akumulatora a nie innych obwodów to daj w

szereg z podłączeniem akumulatora - połączenie od regulatora do urządzeń
nie przechodzi przez ten bezpiecznik.
Regulator też ma prawo nawalić i np. zrobić zwarcie na swoim wyjściu i
przy takim podłączeniu bezpiecznik w tym przypadku też zabezpieczy
akumulator przed gwałtownym rozładowaniem.
P.G.

J.F.
Guest

Fri Jan 12, 2018 10:39 am   



Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:p39ujs$gl8$1$PiotrGalka_at_news.chmurka.net...
W dniu 2018-01-11 o 22:36, aleksandrowicz.k_at_gmail.com pisze:
Quote:
Temat trochę umarł, nie dostałem info co to za urządzenie więc
kupiłem akumulator żelowy 12V 1.2ah o wadze. 0.6kg.
Pytanie teraz mam odnośnie bezpiecznika, ile amperow i w którym
miejscu instalacji go zamontować? Między regulatorem a akumulatorem
czy między akumulatorem a podlaczanymi urządzeniami?

Jeśli chodzi o zabezpieczenie akumulatora a nie innych obwodów to daj
w szereg z podłączeniem akumulatora - połączenie od regulatora do
urządzeń nie przechodzi przez ten bezpiecznik.
Regulator też ma prawo nawalić i np. zrobić zwarcie na swoim wyjściu
i przy takim podłączeniu bezpiecznik w tym przypadku też zabezpieczy
akumulator przed gwałtownym rozładowaniem.

Te akumulatory sa dosc bezpieczne - kable sie spala, a nie akumulator
:-)

J.

Goto page Previous  1, 2, 3  Next

elektroda NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Ładowanie z prądu zmiennego (przemiennego) na sta ły - jest

NOWY TEMAT

Regulamin - Zasady uzytkowania Polityka prywatnosci Kontakt RTV map News map