RTV forum PL | NewsGroups PL

"zwornik" zamiast baterii AA

NOWY TEMAT

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - "zwornik" zamiast baterii AA

Goto page Previous  1, 2

Dariusz Dorochowicz
Guest

Tue Oct 17, 2017 8:40 am   



W dniu 2017-10-17 o 00:22, JaNus pisze:
Quote:
W dniu 2017-10-16 o 18:16, t-1 pisze:
W dniu 2017-10-16 o 17:43, JaNus pisze:
Poszukuję czegoś w tytułowym stylu, ten zwornik ma być umieszczany
w wielostanowiskowym koszyczku na ogniwa AA, i "udawać" baterię.
Zamów u tokarza.

Hm, gdyby gdzieś oferowano gotowe, to pewnie ich wytwarzanie byłoby
zoptymalizowane użytkowo / kosztowo, więc można by się chyba spodziewać
ceny dość umiarkowanej, nawet wliczając koszty wysyłki (z Alledrogo).

Jakbyś chciał R14 albo R20 to bez problemu adaptery do R6, ale
mniejszych nie widziałem.

Quote:
Natomiast jak pójdę zawracać d***  tokarzowi, to pewnie za zestaw 6
sztuk (tyle od bidy znajdzie u mnie zastosowanie) zaśpiewałby ze 3
stówki, może trochę mniej.

Ktoś proponował zastosować (po drobnych przeróbkach) zużyte ogniwa.
Niestety miałoby to taką "zaletę", że prędzej czy później mogłyby one
się zbuntować: rozszczelnienie, i wyciek zagroziłyby bateriom
"nieudawanym".

Dlatego należy je najpierw rozszczelnić i opróżnić. Oczywiście z
zachowaniem przepisów dotyczących BHP i ochrony środowiska.

Quote:
Chyba najlepsze będą śrubki, tylko muszę utrafić na odpowiednią długość
(nie mniej niż 50 mm), zaś średnica miałaby granicę górną dość (jak na
taką długość) niewielką, 5 mm. Najlepiej z mosiądzu, jak mi się wydaje,
chyba żeby trafić w idealne wymiary, i cięcie byłoby zbędne.

A mnie się takie coś pokazało na allegro:
http://allegro.pl/m5-nakretka-samohamowna-kolpakowa-nierdzewna-5szt-i6092196812.html
Nierdzewka to może nie jest najlepszy materiał w tym miejscu (na plus
baterii) i nie wiem czy wymiar dobry, ale zdaje mi się że jakieś
bardziej "śliskie" też są. Myślę, że po prostu trzeba się wybrać do
jakiejś Castoramy czy Leroya albo lepiej sklepu ze śrubami różnymi i
pokombinować. I ewentualnie z suwmiarką do jakiegoś papierniczego po
pisaki czy coś koło tego ;)

Pozdrawiam

DD

Piotr Gałka
Guest

Tue Oct 17, 2017 3:00 pm   



W dniu 2017-10-16 o 22:20, Zenek Kapelinder pisze:
Quote:
Zwlaszcza ze moze byc aluminiowa rurka z zaslepkami. Prosciej drewniany kijek

Może kawałek ołówka ?
P.G.

Piotr Gałka
Guest

Tue Oct 17, 2017 3:05 pm   



W dniu 2017-10-17 o 00:22, JaNus pisze:
Quote:
W dniu 2017-10-16 o 18:16, t-1 pisze:
W dniu 2017-10-16 o 17:43, JaNus pisze:
Poszukuję czegoś w tytułowym stylu, ten zwornik ma być umieszczany
w wielostanowiskowym koszyczku na ogniwa AA, i "udawać" baterię.
Zamów u tokarza.

Hm, gdyby gdzieś oferowano gotowe,

Są takie pojemniki, że do środka wkłada się AA i udaje R14.
Może są takie co się wkłada AAA i udaje AA. Wtedy tylko zwarcie w środku
zrobić.
P.G.

Quote:
Chyba najlepsze będą śrubki, tylko muszę utrafić na odpowiednią długość
(nie mniej niż 50 mm), zaś średnica miałaby granicę górną dość (jak na
taką długość) niewielką, 5 mm. Najlepiej z mosiądzu, jak mi się wydaje,
chyba żeby trafić w idealne wymiary, i cięcie byłoby zbędne.

Tu mi się skojarzyły takie zestawy do skręcania ze sobą sąsiednich szaf.
Odpowiednio skręcając można regulować długość i oba końce mają kształt
łba śruby.

A pierwsza moja myśl to był obcięty gwóźdź.
P.G.

J.F.
Guest

Tue Oct 17, 2017 3:18 pm   



Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:os567k$19n$1$PiotrGalka_at_news.chmurka.net...
Quote:
Są takie pojemniki, że do środka wkłada się AA i udaje R14.
Może są takie co się wkłada AAA i udaje AA.

Oczywiscie ze sa. allegro haslo adapter
Kilka takich i AAA mozna zrobic R20 :-)

A propos - szukam takich 2*AA na R20. Kiedys byly, a teraz nie ma.

Quote:
Wtedy tylko zwarcie w środku zrobić.

Klopotliwe, bo sie przytopia przy lutowaniu.
Lepiej z patyka i pines/zek.

J.

JaNus
Guest

Tue Oct 17, 2017 5:29 pm   



W dniu 2017-10-17 o 17:00, Piotr Gałka pisze:
Quote:
W dniu 2017-10-16 o 22:20, Zenek Kapelinder pisze:
Zwlaszcza ze moze byc aluminiowa rurka z zaslepkami. Prosciej
drewniany kijek

Może kawałek ołówka ? P.G.
Oooo, na to nie wpadłem, a bliskie to-to rozwiązania optymalnego.


Ale pozwolę sobie dopisać własne przemyślenia:
myślę, że nie tylko ja odczuwam potrzebę aby (dajmy na to) w miejsce 4
baterii *1,5V każda, dać 5 aku *1,2V, czy podobnych wygibasów. I że
można by to umożliwić za pomocą takiej "atrapy-zwieracza" (pardon za
dwuznaczność), ale można by zaproponować bardziej generalne rozwiązanie:
Koszyczek, gdzie początkowy styk byłby od razu zaopatrzony w kabelek, z
drobną wtyczką na końcu. I ową wtyczką łączyłoby się którąś-tam wybraną
celkę, omijając niejako te, które byłyby nam niepotrzebne. Taki
koszyczek miałby sporo celek (gniazd?) nadliczbowych, a zasilać mógłby
różne urządzenia, wymagające różnych napięć.
Dodam, że w przypadku tego koszyczka na baterie, który posiadam - takie
rozwiązanie jak powyżej byłoby raczej, hm, trudne - bo nie ma jak
dolutować kabelka (no, może przy odrobinie gimnastyki?) ale już zupełnie
niewykonalne jest dodanie miejsc (gniazdek) gdzie ową wtyczkę by się
wpinało, i które powinny być przy większości celek (z wyjątkiem jednej,
no bo przecież koszyczek musiałby zawierać co najmniej 1 baterię)

Ktoś może powiedzieć, że lepiej już zaopatrzyć się w uniwersalny
zasilacz, ale... zasilanie bateryjne ma kilka zalet, acz nie będę o nich
tu się rozpisywał.

--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

Dariusz Dorochowicz
Guest

Tue Oct 17, 2017 6:03 pm   



W dniu 2017-10-17 o 19:29, JaNus pisze:

Quote:
Ale pozwolę sobie dopisać własne przemyślenia:
myślę, że nie tylko ja odczuwam potrzebę aby (dajmy na to) w miejsce 4
baterii *1,5V każda, dać 5 aku *1,2V, czy podobnych wygibasów. I że
można by to umożliwić za pomocą takiej "atrapy-zwieracza" (pardon za
dwuznaczność), ale można by zaproponować bardziej generalne rozwiązanie:
Koszyczek, gdzie początkowy styk byłby od razu zaopatrzony w kabelek, z
drobną wtyczką na końcu. I ową wtyczką łączyłoby się którąś-tam wybraną
celkę, omijając niejako te, które byłyby nam niepotrzebne. Taki
koszyczek miałby sporo celek (gniazd?) nadliczbowych, a zasilać mógłby
różne urządzenia, wymagające różnych napięć.
Dodam, że w przypadku tego koszyczka na baterie, który posiadam - takie
rozwiązanie jak powyżej byłoby raczej, hm, trudne - bo nie ma jak
dolutować kabelka (no, może przy odrobinie gimnastyki?) ale już zupełnie
niewykonalne jest dodanie miejsc (gniazdek) gdzie ową wtyczkę by się
wpinało, i które powinny być przy większości celek (z wyjątkiem jednej,
no bo przecież koszyczek musiałby zawierać co najmniej 1 baterię)

Kiedyś jak była tak potrzeba to po prostu się wkładało jeden koniec
kabla pod odpowiedni minus baterii i tyle. Jak ktoś miał czas chęć to
ten koniec był w postaci cienkiej blaszki odpowiednio wyprofilowanej
żeby się trzymała na miejscu i z dłuższym wyprowadzeniem żeby sam
kabelek był przylutowany już poza koszyczkiem.

Pozdrawiam

DD

JaNus
Guest

Tue Oct 17, 2017 10:50 pm   



W dniu 2017-10-17 o 20:03, Dariusz Dorochowicz pisze:
Quote:
Kiedyś jak była tak potrzeba to po prostu się wkładało jeden koniec
kabla pod odpowiedni minus baterii i tyle. Jak ktoś miał czas chęć to
ten koniec był w postaci cienkiej blaszki odpowiednio wyprofilowanej
żeby się trzymała na miejscu i z dłuższym wyprowadzeniem żeby sam
kabelek był przylutowany już poza koszyczkiem.

A tak, zapomniałem o tym wspomnieć: robiłem tak onegdaj, lecz

zniechęciło mnie nieco to, że nawet gdy blaszkę pracowicie
wyprofilowałem, coby pięknie pasowała, to ta, wredna jędza, jakoś
lubiała wciąż wyskakiwać, zrywając połączenie. Ale to chyba niezły
sposób, tle, że nie wtedy, gdy będzie ten koszyk poddawany wstrząsom. Do
zastosowań "mobilnych" nie zanadto się nada, ale jeszcze popróbuję.

--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

Cezary Grądys
Guest

Wed Oct 18, 2017 8:06 am   



W dniu 16.10.2017 o 17:43, JaNus pisze:
Quote:
Poszukuję czegoś w tytułowym stylu, ten zwornik ma być umieszczany w
wielostanowiskowym koszyczku na ogniwa AA, i "udawać" baterię. Tzn. nie
ma dawać napięcia, lecz zwierać przeciwlegle styki (zerowy "wzrost
napięcia" na takim "pseudo-ogniwie").

Po co to? Ano koszyczek jest z dużym zapasem "stanowisk", a ma służyć
także i do obsłużenia (zasilenia) urządzeń wymagających mniejszego
napięcia niż wtedy, gdy włożone są wszystkie baterie. To wymyśliłem
sobie, że dam np. 6 baterii, a resztę stanowisk obsadzę zwornikami, i
tak otrzymam zmniejszenie napięcia.

Czy ktoś zetknął się z takim towarem, i może podpowiedzieć słowa
kluczowe, abym wiedział, czym nakarmić wyszukiwarkę?


Miałem coś takiego w CB, żeby móc zasilać z akumulatorów lub baterii.
Ale gdzieś mi zaginęło.
Może weź po prostu śrubę z płaskim łbem zeszlifuj trochę i wkręć w jakiś
kawałek plastikowego wałka, żeby zachować wymiary zbliżone do baterii.

m4rkiz
Guest

Wed Oct 18, 2017 5:33 pm   



On 2017-10-16 17:43, JaNus wrote:
Quote:
Po co to? Ano koszyczek jest z dużym zapasem "stanowisk", a ma służyć
także i do obsłużenia (zasilenia) urządzeń wymagających mniejszego
napięcia niż wtedy, gdy włożone są wszystkie baterie. To wymyśliłem
sobie, że dam np. 6 baterii, a resztę stanowisk obsadzę zwornikami, i
tak otrzymam zmniejszenie napięcia.


http://allegro.pl/aluplexi-pret-aluminiowy-okragly-fi-12-1mb-i6692336127.html

+ piłka do metalu i kawałek papieru sciernego
+ ew. koszulka termokurczliwa

Goto page Previous  1, 2

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - "zwornik" zamiast baterii AA

NOWY TEMAT

RTV map News map