RTV forum PL | NewsGroups PL

Test polarności głośników

NOWY TEMAT

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Test polarności głośników

Goto page 1, 2  Next

JaNus
Guest

Wed Nov 01, 2017 2:11 am   



Nie znam się na tym, więc po prostu zgaduję, że robi się to
"organoleptycznie", czy tak? Od razu wyjaśnię, że kabel nie ma oznaczeń,
czyli nie wiadomo którą głośnikową żyłę podłączyć do wzmacniaczowego
plusa, a którą do minusa. Czy to da się sprawdzić jakimś pomiarem, z
użyciem omomierza, czy cóś? Chyba nie...

Skąd wziąć źródło dźwięku, dającego dobrze słyszalną różnicę gdy
polarność lewego i prawego jest zgodna, a inny "kształt" dźwięków, gdy
polarność jest przeciwbieżna?



--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

JaNus
Guest

Wed Nov 01, 2017 3:09 am   



W dniu 2017-11-01 o 02:27, Zenek Kapelinder pisze:
Quote:
Najlepym zrodlem dzwieku w sprawdzaniu polaryzacji glosnikow od
zawsze byla bateria, moze byc aa albo aaa albo 3r12 albo kazda inna
jaka jest w kiosku. A za ucho przy sprawdzaniu robi oko.

No nie pomoże "mędrca szkiełko i oko", bo kolumny są nierozbieralne,

tzn. nie da się zrobić takiego testu bezinwazyjnie (nieniszcząco).
Głośników po prostu nie widać.

--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

Zenek Kapelinder
Guest

Wed Nov 01, 2017 3:27 am   



Najlepym zrodlem dzwieku w sprawdzaniu polaryzacji glosnikow od zawsze byla bateria, moze byc aa albo aaa albo 3r12 albo kazda inna jaka jest w kiosku. A za ucho przy sprawdzaniu robi oko.

Jawi
Guest

Wed Nov 01, 2017 7:33 am   



W dniu 2017-11-01 o 03:09, JaNus pisze:
Quote:
No nie pomoże "mędrca szkiełko i oko", bo kolumny są nierozbieralne,
tzn. nie da się zrobić takiego testu bezinwazyjnie (nieniszcząco).
Głośników po prostu nie widać.
A w którym miejscu o tym poinformowałeś?

Pozostaje Ci wtedy weryfikacja na ucho Smile Musiałbyś być wyznawcą VooDoo.
A tak filozoficzno-teoretycznie.
Gdyby chcieli mi za takie coś nieźle zapłacić, to zamknąłbym kolumnę w
pojemniku, uszczelnił wszystkie jej otwory (kolumny) i mierzył
zmieniające się ciśnienie w tym pojemniku.
Czujnik i pomiar musiałby być szybki i nadążyć za membraną. Faza sygnału
i odczyty z czujnika powiedziały by prawdę.

--
"Lubię pracować, a nawet palę się do roboty. Praca tak mnie urzeka,
że mogę całymi godzinami siedzieć i patrzyć na nią"

ToMasz
Guest

Wed Nov 01, 2017 8:56 am   



W dniu 01.11.2017 o 02:11, JaNus pisze:
Quote:
Nie znam się na tym, więc po prostu zgaduję, że robi się to
"organoleptycznie", czy tak? Od razu wyjaśnię, że kabel nie ma oznaczeń,
czyli nie wiadomo którą głośnikową żyłę podłączyć do wzmacniaczowego
plusa, a którą do minusa. Czy to da się sprawdzić jakimś pomiarem, z
użyciem omomierza, czy cóś? Chyba nie...

Skąd wziąć źródło dźwięku, dającego dobrze słyszalną różnicę gdy
polarność lewego i prawego jest zgodna, a inny "kształt" dźwięków, gdy
polarność jest przeciwbieżna?



z youtuba. jest tam..... ścieżka dzwiękowa z kilku demonstracyjnych

kaset dodawanych do polskich radiomagnetofonów. czyli 3 utwory, kanał
lewy prawy, środek, zewnątrz....

ToMasz

t-1
Guest

Wed Nov 01, 2017 9:00 am   



W dniu 2017-11-01 o 02:11, JaNus pisze:
Quote:
Nie znam się na tym, więc po prostu zgaduję, że robi się to
"organoleptycznie", czy tak? Od razu wyjaśnię, że kabel nie ma oznaczeń,
czyli nie wiadomo którą głośnikową żyłę podłączyć do wzmacniaczowego
plusa, a którą do minusa. Czy to da się sprawdzić jakimś pomiarem, z
użyciem omomierza, czy cóś? Chyba nie...

Skąd wziąć źródło dźwięku, dającego dobrze słyszalną różnicę gdy
polarność lewego i prawego jest zgodna, a inny "kształt" dźwięków, gdy
polarność jest przeciwbieżna?




Omomierzem lub żarówką i bateryjką da się określić i zaznaczyć żyły w
kablu. Co pozwoli podłączyć kolumny zgodnie z oznaczeniami.
Nie używając tak zaawansowanych technik można postawić kolumny obok
siebie i podłączyć je kablami do jednego źródła.
Następnie zamienić polaryzację w jednej z kolumn.
Kiedy głośniej grają to są prawidłowo podłączone.

ajt
Guest

Wed Nov 01, 2017 9:11 am   



W dniu 2017-11-01 o 02:11, JaNus pisze:
Quote:
Skąd wziąć źródło dźwięku, dającego dobrze słyszalną różnicę gdy
polarność lewego i prawego jest zgodna, a inny "kształt" dźwięków, gdy
polarność jest przeciwbieżna?

Najlepsze będzie źródło monofoniczne, np. jakiś stary film na youtube.

Po prostu ustawiasz lewy i prawy tak jak docelowo mają stać i odtwarzasz
dźwięk na obu, tak jak podczas normalnego słuchania. Jak słychać
wyraźnie z jednego miejsca pośrodku, polaryzacja jest zgodna. Jak
słyszysz to samo, ale wrażenie jest takie, że nie ma jednego źródła
punktowego, lecz dźwięk dociera z każdej z kolumn osobno, polaryzacja
jest odwrotna. Dla pewności można na przemian potrenować oba przypadki.
No i tyle Smile
--
Pozdrawiam
Andrzej
www.radom.city

Jarosław Sokołowski
Guest

Wed Nov 01, 2017 10:15 am   



Jawi pisze:

Quote:
Gdyby chcieli mi za takie coś nieźle zapłacić, to zamknąłbym kolumnę
w pojemniku, uszczelnił wszystkie jej otwory (kolumny) i mierzył
zmieniające się ciśnienie w tym pojemniku.
Czujnik i pomiar musiałby być szybki i nadążyć za membraną. Faza
sygnału i odczyty z czujnika powiedziały by prawdę.

Gdyby mnie za takie rzeczy płacili, to bym po uszczelnieniu podłączył
do głośnków oscyloskop lub w ostateczności galwanometr. Poczym dmuchnął
w dziurę i obserwował odpowiedź. Pomiar fazy "szybkim czujnikiem" to
zła droga -- dźwięk w powietrzu rozchodzi się wolno, faza co kawałek
inna. Natomiast w praktyce fazowanie głośników da się zbadać obserwując
bibułkę zawieszoną przy wylocie. I pobudzając je skokiem jednostkowym
z bateryjki.

--
Jarek

JaNus
Guest

Wed Nov 01, 2017 11:11 pm   



W dniu 2017-11-01 o 09:11, ajt pisze:
Quote:
Najlepsze będzie źródło monofoniczne, np. jakiś stary film na
youtube.

To co zaproponował "t-1" jest chyba wystarczające, a nawet lepsze: nie

dźwięk monofoniczny w jakimś audiofilskim znaczeniu, lecz dokładnie ten
sam sygnał, czyli zwarte przewody.
Quote:
Po prostu ustawiasz lewy i prawy tak jak docelowo mają stać i
odtwarzasz dźwięk na obu, tak jak podczas normalnego słuchania.

On proponował inny wariant: kolumny obok siebie. Wydaje mi się, że warto

przetestować i jego metodę, i Twoją, bo różnią się technicznie, ale i
"akustycznie".

Quote:
Jak słychać wyraźnie z jednego miejsca pośrodku, polaryzacja jest
zgodna. Jak słyszysz to samo, ale wrażenie jest takie, że nie ma
jednego źródła punktowego, lecz dźwięk dociera z każdej z kolumn
osobno, polaryzacja jest odwrotna. Dla pewności można na przemian
potrenować oba przypadki. No i tyle :)

No prawda, nie zastanowiłem się wystarczająco. Ale istotne jest to, że

różnica pomiędzy połączeniem kolumn z prawidłową polarnością, i z taką
zamienioną, po prostu *musi* być wykrywalna organoleptycznie. Bo gdyby
*nie* była, to podłączenie byłoby całkowicie obojętne.

Co do "dźwięk z każdej kolumny osobno", to jak słyszałem, w
ekstremalnych wypadkach można odnieść wrażenie, że nie tylko "nie z
środka", ani z kolumn osobno, lecz nawet jakby "spoza kolumn", czyli na
lewo od lewej, i na prawo od prawej. Ale nie wiem, czy to prawda.

Natomiast koledzy, którzy proponowali użyć a to oscyloskopu, a to
ciśnieniomierza - chyba nie odrobili "pracy domowej" Wink No ale ja
jeszcze mniej...


--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

JaNus
Guest

Wed Nov 01, 2017 11:12 pm   



W dniu 2017-11-01 o 09:00, t-1 pisze:
Quote:
Omomierzem lub żarówką i bateryjką da się określić i zaznaczyć żyły
w kablu. Co pozwoli podłączyć kolumny zgodnie z oznaczeniami. Nie
używając tak zaawansowanych technik można postawić kolumny obok
siebie i podłączyć je kablami do jednego źródła. Następnie zamienić
polaryzację w jednej z kolumn. Kiedy głośniej grają to są prawidłowo
podłączone.

Jasno, zwięźle, i na temat.

Dzięki, to brzmi przekonywająco. Wiedziałem, że należy pytać tych, co
znają się lepiej ode mnie.

--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

Zbych
Guest

Thu Nov 02, 2017 9:13 am   



W dniu 01.11.2017 o 02:11, JaNus pisze:

Quote:
Skąd wziąć źródło dźwięku, dającego dobrze słyszalną różnicę gdy
polarność lewego i prawego jest zgodna, a inny "kształt" dźwięków, gdy
polarność jest przeciwbieżna?

Z komputera? Tu masz wytłumaczone łopatologicznie:
https://www.youtube.com/watch?v=VIYAO0mAxF8

Adam Wysocki
Guest

Thu Nov 02, 2017 10:26 am   



Jawi <galaxband_at_poczta.fm> wrote:

Quote:
Pozostaje Ci wtedy weryfikacja na ucho Smile Musiałbyś być wyznawcą VooDoo.

AudioVoodoo? No nie, o ile ogólna polaryzacja głośnika nie ma znaczenia,
to polaryzacja wzajemna już ma.

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Piotr Gałka
Guest

Thu Nov 02, 2017 12:32 pm   



W dniu 2017-11-01 o 23:11, JaNus pisze:
Quote:
W dniu 2017-11-01 o 09:11, ajt pisze:
Najlepsze będzie źródło monofoniczne, np. jakiś stary film na
youtube.

To co zaproponował "t-1" jest chyba wystarczające, a nawet lepsze: nie
dźwięk monofoniczny w jakimś audiofilskim znaczeniu, lecz dokładnie ten
sam sygnał, czyli zwarte przewody.

Jak zacząłem czytać wątek i się okazało, że membran nie widać to miałem
takie pomysły:

Postawić je twarzami do siebie w małej odległości i wysterować wspólnym
sygnałem (monofonicznie = zwarte przewody).
Wydaje mi się, że jakby umieścić w środku między nimi wiszącą cienką
kartkę (albo folię) to jak będą oba jednocześnie przesuwały membrany do
przodu to kartka nie powinna drgać, a jak będzie jeden 'popychał', a
drugi 'pociągał' to powinna wyraźnie drgać.
Może zamiast jakiegoś utworu lepiej byłoby dać jakiś jeden niski ton.
Może przy podłączaniu bateryjki też dało by się zauważyć czy pracują
zgodnie.

Hasło o pomiarze ciśnienia dało mi taki pomysł. Owinąć kolumnę workiem
na śmieci i uszczelnić. Worek powinien pokazać w którą stronę przesuwa
się membrana przy podłączeniu bateryjki (oczywiście jak tył głośników
jest wyprowadzony też na przód to trzeba uszczelnić się tylko do
odpowiedniej części frontu.

Ale to tylko pomysły nie podparte praktyką.
P.G.

Cezary Grądys
Guest

Thu Nov 02, 2017 12:56 pm   



W dniu 01.11.2017 o 02:11, JaNus pisze:
Quote:
Nie znam się na tym, więc po prostu zgaduję, że robi się to
"organoleptycznie", czy tak? Od razu wyjaśnię, że kabel nie ma oznaczeń,
czyli nie wiadomo którą głośnikową żyłę podłączyć do wzmacniaczowego
plusa, a którą do minusa. Czy to da się sprawdzić jakimś pomiarem, z
użyciem omomierza, czy cóś? Chyba nie...

Skąd wziąć źródło dźwięku, dającego dobrze słyszalną różnicę gdy
polarność lewego i prawego jest zgodna, a inny "kształt" dźwięków, gdy
polarność jest przeciwbieżna?



Kiedyś był przed audycjami stereo nadawany test, który jednoznacznie

wykrywał niezgodność fazy w kanale lewym i prawym. Był sum w fazie,
lokalizacja musiała być pośrodku i w przeciwfazie, lokalizacja skrajna.
Możesz podłączyć odstrojony odbiornik UKF i na tym szumie posłuchać, czy
jest ze środka.

Adam Wysocki
Guest

Thu Nov 02, 2017 4:38 pm   



Piotr Gałka <piotr.galka_at_cutthismicromade.pl> wrote:

Quote:
Może przy podłączaniu bateryjki też dało by się zauważyć czy pracują
zgodnie.

Wątpię... to krótkie pyknięcia.

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Goto page 1, 2  Next

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Test polarności głośników

NOWY TEMAT

RTV map News map