RTV forum PL | NewsGroups PL

Odporność zasilaczy impulsowych na przeciążenie

NOWY TEMAT

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Odporność zasilaczy impulsowych na przeciążenie

Goto page Previous  1, 2

Pcimol
Guest

Tue Aug 08, 2017 8:20 pm   



On 2017-08-07 22:39, ToMasz wrote:
Quote:
W dniu 07.08.2017 o 13:41, jedrek pisze:
(...)
macie jakiegoś strasznego pecha z tymi zasilaczami. jednemu się pali,
drugiemu daje "szpilkę" przy załączaniiu... kupiłem ze 100 zasilaczy od
faceta holadnpoland na allegro - wszystko cacy.

A ja kupiłem ostatnio zasilacz 12V 33A (notabene opisany: "do LED").
Natychmiast wymagał uzdatnienia przez wpakowanie dławika pomiędzy
elektrolity. Bez dławika wypuszczał szpile ~2V pp. 7 zwojów bifilarnie
drutem 1.5mm na toroidzie z zasilacza PCtowego zredukowało szpile do
kilkunastu mV pp.

Janusz
Guest

Wed Aug 09, 2017 9:54 am   



W dniu 2017-08-08 o 22:13, Pcimol pisze:
Quote:
On 2017-08-08 18:07, Janusz wrote:
W dniu 2017-08-07 o 22:07, Pcimol pisze:
Ale to tak żarówka go uszkodziła, zasilacze na żarówce można sprawdzać
ale tylko pod małym obciążeniem, potem się ją usuwa.
Ty spowodowałeś tą żarówką że miał za małe napięcie i tranzystor
został przeciążony,

Dość słaba to teza. Żarówka jest stabilizatorem prądu. Prąd chwilowy
Zapytam głupio ile zasilaczy naprawiłeś w życiu?
bo ja dużo i juz niejedno widziałem.

Ciężko policzyć ile naprawiłem. Równie ciężko ile sfabrykowałem.
Co konkretnie widziałeś, że powodowało awarię w opisanej sytuacji?

Odpisałem Jarkowi. (J.F.)


--
Pozdr
Janusz

jedrek
Guest

Sun Aug 13, 2017 12:52 pm   



"Pcimol"
Quote:
Dość słaba to teza. Żarówka jest stabilizatorem prądu.

Też do mnie ta teoria nie trafia.
Zabezpieczenie to zabezpieczenie i nieważne czy przeciąże 150% czy 500%
zasilacz ma być na odporny. Jak nie jest tzn, że zasilacz ma teoretyczne
zabezpieczenie.
Jak go przeciąże delikatnie to np dobry zasilacz wyłączy się po 20 minutach,
kiepski się zagotuje lub wybuchnie Smile
Innych producentów jak się sprawdza zasilacze to można je w ten sposób
przeciążyć żarówą, rozruch wtedy trwa np z 5 sekund, bo próbkuje w odstępach
~0,2-1sek. żarówką aż złapie próg temperatury włókna, który już nie katuje
tak wielkimi szpilami prądowymi (przy starcie żarówki, włókno jeszcze nie
ostygło z poprzedniej próby rozruchu) zasilacza i żarówa się po kilku
próbach w końcu zapala światłem ciągłym i sobie tak wisi i pół godziny
obciążony i nic kompletnie się nie dzieje.
Zasilacz, który padł wygląda na taki robiony na piechotę, a nie na
dedykowanej kostce np. MC34063.
Te na dedykowanych kostach wydają się mieć bardziej głupotoodporny układ
zabezpieczeń - choćby pętla sprzężenie z transoptorem, w prostych
zasilaczach jak wytniesz transoptor (zasymulowanie jego uszkodzenia,
przerwa) to układ zaczyna jeszcze bardziej pompować i na wyjściu na chwilę
masz strzelające elektrolity przy zasilaniu 230V bo je napompowało do 2-3x
wyższego napięcia niż oczekiwane.
W lepszych zasilaczach gdzie jest typowa kostka sterownik PWM, brak
trasoptora skutkuje tym, że kość nie dostaje impulsów zwrotnych i po
kilkudziesięciu ms sam się wyłącza i czeka aż łaskawie dostanie informację
zwrotną ze strony wtórnej zasilacza, wybuchów brak.

jedrek
Guest

Sun Aug 13, 2017 1:17 pm   



"ToMasz"
Quote:
macie jakiegoś strasznego pecha z tymi zasilaczami.

Aaaaa tam, piszesz jakbym kupował paletami te zasilacze.
Kupiłem jeden i się okazał g....
Wiem, że już takiego nie kupię.

Quote:
kupiłem ze 100 zasilaczy od faceta holadnpoland na allegro

holandpolad? Literówka.
Wskazany jak widzę handluje głównie zaklejonymi "plastikami"
Też taki miałem ale w końcu wysiadł po kilku latach i przyszła kolej na
"metalowy" nowy i nowy jak widać okazał się małogłupotoodporny.

jedrek
Guest

Sun Aug 13, 2017 1:27 pm   



"Janusz"
Quote:
Bo są odporne ale muszą być normalnie zasilane a nie przez żarówkę.

No tak żarówka kosmiczny opór ~30 Ohm na zimno - spadki napięcia po 10000V
będą.......
Zasilacze 70W którymi bawiłem się wcześniej miały na stałe rezystor 5W
5,6-6,8Ohm szeregowo, (fabrycznie wstawiony na płytce) z zasilaniem 230V i
kompletnie nic się tam nie działo. Więc może mi wyjaśnisz co ci ta żarówka
przeszkadza, czegoś nie wiem?
Dawałem też wcześniej zamiast żarówki oporniki 2 x 15 Ohm 5W
W dodatku żarówka-bezpiecznik na wejściu praktycznie nie świeci (może co
najwyżej lekko zażarzyć w stresie, bo nie płyną przez nią potężne prądy. A
że naklejka zasilacza jasno mówi, że zasilacz pracuje od 90V no to wiem w
czym masz problem, że to przez żarówkę jako bezpiecznik na zasilaniu niby
miał się zasilacz spalić.
Dziwne, że jak dobrym zasilaczem (wydłubany z jakiegoś tam sprzetu RTV)
bawisz się zasilając go za autotrasformatora to i przy 80V na wejściu
prawidłowo działa obciążony tą samą żarówką na wyjściu i nic się nie dzieje,
żadnych wybuchów i cudów.

jedrek
Guest

Sun Aug 13, 2017 1:34 pm   



"Janusz"
Quote:
oznacza że na tej 100 odłożyło się 40W, czyli coś około 90V, aż tyle nap w
sieci nie spada a zasilacz nie był z gatunku 110/240

Ten mój jest właśnie "szerokonapięciowy" - jak większość współczesnych.
Etykieta mówi:
AC Input 110V/220V +/-15%
Zasilacz dwusystemowy, pracuje więc bez bólu i na 110 i na 230V zgodnie z
etykietą.
Więc nic co by mocno dodatkowo katowało zasilacz nie miało miejsca, prócz
obciążenie ponad stan wyjścia i nawet w stresie napięcie wejściowe
uwzględniając spadek na żarówce nie spadało poniżej normy przewidzianej dla
wejścia.

Quote:
Pewnie jakby był na scalaku to by przeżył, tam często jest płynny start i
zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem, ale te najtańsze przetwornice
chińskie są najczęściej samowzbudne i przy zbyt niskim nap impuls robi się
za długi, nasyca się trafo i pada klucz na zwarcie.

Podobne wnioski (bez nasycania rdzenia) kilka minut wcześniej wskazałem tu w
wątku.
Więc tylko w grę obecnie wchodzi zasilacz na dedykowanej kostce PWM, która
czyni zasilacz bardziej głupotoodporny niż robiony na piechotę na
pojedynczych tranzystorach.

Bytomir Kwasigroch
Guest

Sun Aug 13, 2017 3:59 pm   



użytkownik jedrek napisał:

Quote:
I tak obciążony zasilacz po jakieś minucie, dwóch testów padł.

Widocznie takie było zabezpieczenie w zasilaczu za 1,5 usd.
Ale nie martw się, w transformatorach też montują zabezpieczenie
termiczne które ma za zadanie zadziałać tylko raz:)

Jakiś nowy układ kitajce wymyślili, KTG53 ??
No i bezpiecznik nawet dali, w tej klasie cenowej to nowość.
https://youtu.be/cIceeqqU8fg
Panie, za 1,5 usd to bajka, cud miód i orzeszki.

HF5BS
Guest

Sun Aug 13, 2017 7:25 pm   



Użytkownik "jedrek" <wonzespamem_at_won> napisał w wiadomości
news:599053dc$0$25674$b1db1813$d2f06f9f_at_news.astraweb.com...
Quote:
Dziwne, że jak dobrym zasilaczem (wydłubany z jakiegoś tam sprzetu RTV)
bawisz się zasilając go za autotrasformatora to i przy 80V na wejściu
prawidłowo działa obciążony tą samą żarówką na wyjściu i nic się nie
dzieje, żadnych wybuchów i cudów.

Mnie tam się wydaje, że jak mu napięcie spadnie poniżej minimum, to po
prostu nie powinien wystartować, tak, jakby nie został włączony. Dla
bezpieczeństwa chociażby, jak coś się stanie w sieci (choćby bednarka na
podstacji się ujara) i napięcie rzeczywiście tak spadnie, a nas przy tym nie
ma i zasilacza nie ma kto w tym momencie odpiąć... No, np. ruter do sieci
domowej, wszyscy wyłączają, gdy np. idą do sklepu, czy pracy?

--
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.

J.F.
Guest

Mon Aug 14, 2017 9:04 am   



Użytkownik "jedrek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:599053dc$0$25674$b1db1813$d2f06f9f_at_news.astraweb.com...
Quote:
"Janusz"
Bo są odporne ale muszą być normalnie zasilane a nie przez żarówkę.

No tak żarówka kosmiczny opór ~30 Ohm na zimno - spadki napięcia po
10000V będą.......

Na zimno.
Zasilacz 60W, to zarowka 100W w szereg pewnie juz swiecila.

Quote:
W dodatku żarówka-bezpiecznik na wejściu praktycznie nie świeci (może
co najwyżej lekko zażarzyć w stresie, bo nie płyną przez nią potężne
prądy. A że naklejka zasilacza jasno mówi, że zasilacz pracuje od 90V
no to wiem w czym masz problem, że to przez żarówkę jako bezpiecznik
na zasilaniu niby miał się zasilacz spalić.
Dziwne, że jak dobrym zasilaczem (wydłubany z jakiegoś tam sprzetu
RTV) bawisz się zasilając go za autotrasformatora to i przy 80V na
wejściu prawidłowo działa obciążony tą samą żarówką na wyjściu i nic
się nie dzieje, żadnych wybuchów i cudów.

A sprawdzales co bedzie po 5 minutach i obciazonym zasilaczu?

Bo przy takim napieciu prad plynie znacznie wiekszy niz przy 230V.

J.

Goto page Previous  1, 2

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Odporność zasilaczy impulsowych na przeciążenie

NOWY TEMAT

RTV map News map