RTV forum PL | NewsGroups PL

Nauka programowania FPGA

NOWY TEMAT

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Nauka programowania FPGA

Goto page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Atlantis
Guest

Tue Feb 06, 2018 8:53 am   



Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł nauczenia się przynajmniej
podstaw programowania układów FGPA, celem rozszerzenia repertuaru
możliwości, które mógłbym (na razie) wykorzystać w swoich amatorskich
projektach.

Widzę, że na stronie Forbot jest dostępny podstawowy kurs,
wykorzystujący język VHDL i zestaw Elbert v2 (w Botlandzie do kupienia
za około 200 zł).

Warto się na tym oprzeć, czy może jednak lepiej zacząć od czegoś innego?
Czy w razie czego, jeśli VHDL mi nie podejdzie, korzystając z tego
samego zestawu i środowiska programistycznego będę mógł korzystać z
Veriloga? A może powinienem się już na początku skupić na tym drugim języku?

Łatwo jest przez przypadek uszkodzić układ programowalny, przez pomyłkę
w kodzie? A przynajmniej łatwiej, niż w przypadku standardowego
mikrokontrolera?

bobofrut
Guest

Tue Feb 06, 2018 12:21 pm   



Na stronce "www.udemy.com" jest sporo kursów, mają teraz zniżki, kursy za 200 euro chodzą po 10 a nawet za totalną darmochę, jest tam kilka kursów poświęconych programowaniu FPGA.

Grzegorz Kurczyk
Guest

Tue Feb 06, 2018 3:23 pm   



W dniu 06.02.2018 o 08:53, Atlantis pisze:
Quote:
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł nauczenia się przynajmniej
podstaw programowania układów FGPA, celem rozszerzenia repertuaru
możliwości, które mógłbym (na razie) wykorzystać w swoich amatorskich
projektach.

Widzę, że na stronie Forbot jest dostępny podstawowy kurs,
wykorzystujący język VHDL i zestaw Elbert v2 (w Botlandzie do kupienia
za około 200 zł).

Warto się na tym oprzeć, czy może jednak lepiej zacząć od czegoś innego?
Czy w razie czego, jeśli VHDL mi nie podejdzie, korzystając z tego
samego zestawu i środowiska programistycznego będę mógł korzystać z
Veriloga? A może powinienem się już na początku skupić na tym drugim języku?

Łatwo jest przez przypadek uszkodzić układ programowalny, przez pomyłkę
w kodzie? A przynajmniej łatwiej, niż w przypadku standardowego
mikrokontrolera?


Tak po prawdzie układów FPGA się nie programuje, tylko konfiguruje.
Jeśli pisałeś cokolwiek w C to proponuję Veriloga.
Podobna składnia, ale oczywiście inna filozofia. "Program" napisany w
Verilogu wygląda jak w C ale to nie są kolejno wykonywane instrukcje
tylko opis sprzętu dający w efekcie określone połączenia pomiędzy
komórkami układu FPGA.

Kup sobie jakiś moduł. Proponuję (bo znam) Xylinx-a
Zaczynałem i nadal się bawię modułami
http://store.propox.com/index.php?p2006,mmfpga12

do tego potrzebny będzie "programator". Najlepiej dedykowany na USB.
Można to obsłużyć przez złącze LPT i kilka oporników, ale to mordęga.

Może zacznij od prostszych układów CPLD.

--
Pozdrawiam
Grzegorz

Grzegorz Kurczyk
Guest

Tue Feb 06, 2018 3:27 pm   



W dniu 06.02.2018 o 08:53, Atlantis pisze:
Quote:
Łatwo jest przez przypadek uszkodzić układ programowalny, przez pomyłkę
w kodzie? A przynajmniej łatwiej, niż w przypadku standardowego
mikrokontrolera?

P.S. Samych "bebechów" FPGA raczej nie uszkodzisz "programowo", ale

możesz podobnie jak w uC upalić nieprawidłowo skonfigurowany port I/O

--
Pozdrawiam
Grzegorz

Adam Wysocki
Guest

Tue Feb 06, 2018 5:10 pm   



Atlantis <marekw1986NOSPAM_at_wp.pl> wrote:

Quote:
Warto się na tym oprzeć, czy może jednak lepiej zacząć od czegoś innego?

Podepnę się do pytania, bo też od jakiegoś czasu chcę się za to zabrać
(tylko ten "jakiś czas" trwa już 7-8 lat, jak nie więcej).

- "Układy FPGA w przykładach" (kurs, 4 części)
- Wprowadzenie do języka Verilog (książka)

Polecacie któreś z tych dwóch?

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Guest

Tue Feb 06, 2018 6:21 pm   



W dniu wtorek, 6 lutego 2018 08:53:20 UTC+1 użytkownik Atlantis napisał:
Quote:
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł nauczenia się przynajmniej
podstaw programowania układów FGPA, celem rozszerzenia repertuaru
możliwości, które mógłbym (na razie) wykorzystać w swoich amatorskich
projektach.

Widzę, że na stronie Forbot jest dostępny podstawowy kurs,
wykorzystujący język VHDL i zestaw Elbert v2 (w Botlandzie do kupienia
za około 200 zł).

Warto się na tym oprzeć, czy może jednak lepiej zacząć od czegoś innego?
Czy w razie czego, jeśli VHDL mi nie podejdzie, korzystając z tego
samego zestawu i środowiska programistycznego będę mógł korzystać z
Veriloga? A może powinienem się już na początku skupić na tym drugim języku?

Łatwo jest przez przypadek uszkodzić układ programowalny, przez pomyłkę
w kodzie? A przynajmniej łatwiej, niż w przypadku standardowego
mikrokontrolera?

===========
Szkoda forsy na kursy. Po pierwsze ściągnij sobie Webpacka Xilinxa-darmówka. Zainstaluj na początek ISE. Układy możesz projektować z poziomu schematu i/lub z wykorzystaniem VHDL lub Verilog. Ja osobiście wolę VHDL. Dużo nauczysz się samodzielnie z Helpa. Ponadto jest od cholery kursów w sieci. Układu FPGA wewnątrz logiki nie urąbiesz, ale jeżeli zdefiniujesz sobie IO jako output i przygrzejesz mu outputem z innego układu, to teoretycznie możesz układ wysadzić.

Sebastian Biały
Guest

Tue Feb 06, 2018 9:14 pm   



On 2/6/2018 8:53 AM, Atlantis wrote:
Quote:
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł nauczenia się przynajmniej
podstaw programowania układów FGPA

Zacznij od CPLD. W praktyce układy CPLD beda miały znacznie bardziej
przyjazne napięcia i obudowy. To na poczatek dość istotne.

Quote:
Czy w razie czego, jeśli VHDL mi nie podejdzie, korzystając z tego
samego zestawu i środowiska programistycznego będę mógł korzystać z
Veriloga?

Wsysztko zalezy czy producent FPGA/CPLD udostępnia syntezę w danym języku.

Quote:
A może powinienem się już na początku skupić na tym drugim języku?

Verilog jest językiem z masa bledów projektowych. VHDL zaś jest
przeraźliwie verbose i opóźniony o dziesięciolecia. Naucz się obu -
wiele współczesnych projektów to mixed language, czasami dokładając
również SystemC.

Quote:
Łatwo jest przez przypadek uszkodzić układ programowalny, przez pomyłkę
w kodzie? A przynajmniej łatwiej, niż w przypadku standardowego
mikrokontrolera?

Nie jest łatwo. Ale układy FPGA poganiane sa napięciami niskimi, np.
1.8V. Ciezko to z czymkolwiek połaczyć. Dlatego zacznij od CPLD. Płytki
z CPLD kupisz za grosze u chińczyków. Nie będzie Ci szkoda jak taką
uszkodzisz, często sam scalak CPLD to jakieś grosze. Zrobisz na nim
wiele rzeczy które zrobisz na FPGA. Wada tylko taka ze CPLD mają
znacznie mniej logiki do programowania i Z80 sobie nie zaimplementujesz.
Ale może na początek nie warto od razu kupować Zynq żeby migać diodą.

Guest

Wed Feb 07, 2018 2:00 am   



W dniu wtorek, 6 lutego 2018 21:15:10 UTC+1 użytkownik Sebastian Biały napisał:

Quote:

Zacznij od CPLD. W praktyce układy CPLD beda miały znacznie bardziej
przyjazne napięcia i obudowy. To na poczatek dość istotne.


Przeciwnie. Naukę lepiej zacząć od czegoś o większych zasobach. Obudowy i napięcia bardziej przyjazne? Nie żartuj....

Quote:
Czy w razie czego, jeśli VHDL mi nie podejdzie, korzystając z tego
samego zestawu i środowiska programistycznego będę mógł korzystać z
Veriloga?

Wsysztko zalezy czy producent FPGA/CPLD udostępnia syntezę w danym języku.


Zarówno X i A udostępniają syntezę dla obu tych języków.


Quote:

Verilog jest językiem z masa bledów projektowych. VHDL zaś jest
przeraźliwie verbose i opóźniony o dziesięciolecia. Naucz się obu -
wiele współczesnych projektów to mixed language, czasami dokładając
również SystemC.


Fakt, lepiej znać oba języki. Verilog znam "po łebkach", więc się nie wypowiadam, natomiast co do VHDL Twoja opinia jest kompletnie nieuzasadniona. Delikatnie mówiąc..

Quote:
Łatwo jest przez przypadek uszkodzić układ programowalny, przez pomyłkę
w kodzie? A przynajmniej łatwiej, niż w przypadku standardowego
mikrokontrolera?

Nie jest łatwo. Ale układy FPGA poganiane sa napięciami niskimi, np.
1.8V. Ciezko to z czymkolwiek połaczyć.

Nieprawda!! Napięciem 1.8V zasilany jest rdzeń logiczny, natomiast IO zasilasz osobnym napięciem VCCIO 2.5V lub 3.3V i po kłopocie..

Quote:
Dlatego zacznij od CPLD. Płytki
z CPLD kupisz za grosze u chińczyków. Nie będzie Ci szkoda jak taką
uszkodzisz, często sam scalak CPLD to jakieś grosze. Zrobisz na nim
wiele rzeczy które zrobisz na FPGA. Wada tylko taka ze CPLD mają
znacznie mniej logiki do programowania i Z80 sobie nie zaimplementujesz.
Ale może na początek nie warto od razu kupować Zynq żeby migać diodą.

Jak kupi EVB z FPGA, to niby dlaczego miałby to uszkodzić? Jasne, da się, ale to już chyba trzeba to robić z premedytacją, albo wywrócić niechcący filiżankę kawy na płytkę. A ceny są bardzo przyzwoite. Takie niezbyt skomplikowane EVB idzie kupić za mniej niż 100$

Atlantis
Guest

Wed Feb 07, 2018 8:42 am   



On 06.02.2018 21:14, Sebastian Biały wrote:

Quote:
Zacznij od CPLD. W praktyce układy CPLD beda miały znacznie bardziej
przyjazne napięcia i obudowy. To na poczatek dość istotne.

Składałem już konstrukcja zawierające elementy w obudowach QFN/MLF albo
LQFP, często na samodzielnie wytrawionych płytkach. Tak więc obudowy z
małymi pinami nie są mi specjalnie straszne. Jeśli natomiast chodzi o
napięcia, to na razie chciałem jedynie rozpoznać temat, nawet w ramach
jednej płytki prototypowej, bez interfejsowania tego z innymi elementami.
Jeśli nauczę się podstaw VHDL/Veriloga na FPGA, to potem będę mógł też
tę wiedzę wykorzystać z CPLD w jakimś własnym projekcie, czy też używa
się ich zupełnie inaczej?


Quote:
wiele rzeczy które zrobisz na FPGA. Wada tylko taka ze CPLD mają
znacznie mniej logiki do programowania i Z80 sobie nie zaimplementujesz.
Ale może na początek nie warto od razu kupować Zynq żeby migać diodą.

Myślę, że na początek celowałbym w coś o wiele prostszego - w rodzaju
sprzętowego kontrolera wyświetlaczy nixie, sterowanego po SPI.
Mógłbyś polecić jakiś układ/rodzinę/płytkę na początek?

Adam Wysocki
Guest

Wed Feb 07, 2018 1:14 pm   



Sebastian Biały <heby_at_poczta.onet.pl> wrote:

Quote:
Płytki z CPLD kupisz za grosze u chińczyków. Nie będzie Ci szkoda jak
taką uszkodzisz, często sam scalak CPLD to jakieś grosze.

Jak się mają do tego SPLD (PAL-e i GAL-e)? To już zamknięta historia, bo
zostały całkowicie wyparte przez CPLD?

Czy wiedzę zdobytą przy nauce konfigurowania CPLD można potem spokojnie
wykorzystać przy FPGA?

--
[ Email: a_at_b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Piotr Wyderski
Guest

Wed Feb 07, 2018 2:11 pm   



stchebel_at_gmail.com wrote:

Quote:
Przeciwnie. Naukę lepiej zacząć od czegoś o większych zasobach.

W pełni popieram, okres nauki to nie czas na pałowanie się
z ograniczeniami sprzętowymi platformy. Na tym etapie im
mniej problemów, tym lepiej. I potem też: ile kosztuje godzina
Twojego czasu, a ile zaoszczędzisz na większym układzie?
Jeśli nie klepiesz płytki w milionach, to Ci się NRE nie zwróci.

Quote:
Jak kupi EVB z FPGA, to niby dlaczego miałby to uszkodzić?

Bo geniusz dał na płytce przełącznik, ale nie zabezpieczył go szeregowym
opornikiem, a początkujący ustawił sobie dany pin jako wyjście. Przykład
z praktyki własnej. :)

Pozdrawiam, Piotr

J.F.
Guest

Wed Feb 07, 2018 2:21 pm   



Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:p5ettg$8q1$1_at_node2.news.atman.pl...
stchebel_at_gmail.com wrote:
Quote:
Przeciwnie. Naukę lepiej zacząć od czegoś o większych zasobach.
W pełni popieram, okres nauki to nie czas na pałowanie się
z ograniczeniami sprzętowymi platformy. Na tym etapie im
mniej problemów, tym lepiej.

Hm ... mniejsza latwiej ogarnac.
Ale CPLD to bardzo ograniczone FPGA, wiec tez bym nie polecal.

Quote:
Jak kupi EVB z FPGA, to niby dlaczego miałby to uszkodzić?
Bo geniusz dał na płytce przełącznik, ale nie zabezpieczył go
szeregowym
opornikiem, a początkujący ustawił sobie dany pin jako wyjście.
Przykład
z praktyki własnej. Smile

To jakies strasznie slaby uklad.
IMO - powinien przezyc, prad wyjsciowy jest ograniczony Smile
No ale moje doswiadczenie siega TTL a nie ukladow 10nm :-)

J.

Piotr Wyderski
Guest

Wed Feb 07, 2018 2:33 pm   



J.F. wrote:

Quote:
Hm ... mniejsza latwiej ogarnac.

Nie zgodzę się, bo ogarnianie to nie jest sytuacja zerojedynkowa.
Na FPGA możesz zrobić to samo, co na CPLD, a jeśli jakiegoś zasobu
nie używasz, bo go nie rozumiesz, albo nawet nie wiesz o jego
istnieniu, to przecież nie przekreśla pozostałej części zdobytej wiedzy.
Będziesz miał się czego douczyć, a na CPLD nie. :-)

Quote:
Ale CPLD to bardzo ograniczone FPGA, wiec tez bym nie polecal.

CPLD jest świetne do pozbycia się z płytki jakiejś drobnej logiki
sklejającej układ do kupy, ale jeśli projektujesz go od zera na FPGA,
to tej logiki i tak nigdy by tam nie było. IMHO CPLD nie nadają się
do zastosowań amatorskich z dokładnie tego powodu, a nie
trudności/obudowy/kosztu. Można od razu walnąć z nieco grubszej rury
i zapomnieć o tego typu problemach.

Pozdrawiam, Piotr

J.F.
Guest

Wed Feb 07, 2018 2:58 pm   



Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:p5ev6u$9v7$1_at_node2.news.atman.pl...
J.F. wrote:
Quote:
Ale CPLD to bardzo ograniczone FPGA, wiec tez bym nie polecal.

CPLD jest świetne do pozbycia się z płytki jakiejś drobnej logiki
sklejającej układ do kupy, ale jeśli projektujesz go od zera na FPGA,
to tej logiki i tak nigdy by tam nie było. IMHO CPLD nie nadają się
do zastosowań amatorskich z dokładnie tego powodu, a nie
trudności/obudowy/kosztu. Można od razu walnąć z nieco grubszej rury
i zapomnieć o tego typu problemach.

Hm, skoro amator celuje w uP z pewna iloscia logiki, to ta ilosc
bedzie niewielka, choc moze niekoniecznie az taka drobna.
Zmiesci sie w FPGA, i sa szanse, ze sie zmiesci w CPLD ... wiec mozna
wybrac tansze/mniejsze/latwiejsze :-)

Wybierac duze FPGA, zeby w srodku zrobic troche logiki i uP, to mi sie
wydaje nieekonomiczne Smile
Ale ceny spadaja :-)

uP z niewielkim dodatkowym FPGA na pokladzie bylby swietny.
Tylko to narzekanie, ze BGA sie trudno lutuje :-)

Dodaj do tego czas inicjalizacji - CPLD zazwyczaj dziala od razu,
FPGA w zaleznosci od wersji potrafi wymagac pewnego czasu na
skonfigurowanie.

J.

Piotr Wyderski
Guest

Wed Feb 07, 2018 2:59 pm   



Adam Wysocki wrote:

Quote:
- "Układy FPGA w przykładach" (kurs, 4 części)
- Wprowadzenie do języka Verilog (książka)

Polecacie któreś z tych dwóch?

Powyższych pozycji nie znam, ale mam radę: odpuść sobie naukę
Veriloga na etapie wstępnym. W ISE/Quartusie są graficzne edytory
schematów, poklikaj sobie i zobacz, jak Ci to leży. Naucz się sprzętu
i myślenia w nowych kategoriach. Dopiero z tym zabieraj się za
modelowanie na poziomie tekstowym. W drugą stronę to IMHO strata
czasu: nauczysz się pisać, ale nie będziesz rozumiał, co piszesz.

Pozdrawiam, Piotr

Goto page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - Nauka programowania FPGA

NOWY TEMAT

RTV map News map