RTV forum PL | NewsGroups PL

namagnesowac magnes

NOWY TEMAT

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - namagnesowac magnes

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

J.F.
Guest

Thu Aug 03, 2017 4:43 pm   



Użytkownik "Tornad" napisał w wiadomości grup
Quote:
Bez trudu znalazłem magnesnice wraz informacja co ona może.
http://www.komel.katowice.pl/ZRODLA/FULL/98/ref_37.pdf

I tego chcialbym uniknac :-)

Pozostaja jednak pytania:
-fabryki robia tak samo ? Ciekawe jaka zywotnosc ma kondensator.
choc w sumie ... takich malutkich magnesow, to ona moze setki naraz
namagnesowac.

-a jak sie magnesuje wirnik do silnika krokowego, co to ma np 40
biegunow na obwodzie ?


J.

Zenek Kapelinder
Guest

Thu Aug 03, 2017 5:44 pm   



W telewizji w programie popularno naukowym gosc opowiadal o takim diagnostycznym cudzie. Czy nadprzewodzacy nie pamietam czy mowil. Ale ze chlodzony cieklym helem pamietam. To co pokazuja z pacjentem na filmach czy zdjeciach to tak 1/3 ustrojstwa. W pomieszczeniu za sciana jest reszta.

HF5BS
Guest

Thu Aug 03, 2017 9:40 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros_at_lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnoo5mtg.k0b.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Quote:
Nie ma też problemów by z hallotronu, magnesu i kółka zębatego zrobić
impulsator.

Taki nowy generator mechaniczny do organów Hammonda...

--
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Aug 03, 2017 9:45 pm   



Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Quote:
Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

Jesteś pewien? Zawsze wydawało mi się, że te do obrazowania rezonansem
magnetycznym (słowo "jądrowy" jakoś zniknęło) mają coś koło pół tesla.
Do kilku tesla trzeba by magnes nadprzewodzący. Spektroskopy NMR mają
nawet kilkanaście tesla, ale to inna bajka. Ten, który używamy ma coś
koło dziesięciu (ciekawy jest układ tracenia energii na wypadek utraty
nadprzewodnictwa, w instrukcji ta energia jest podana, mniej więcej
tyle, co granat F1).

Całkowicie pewien. Jestem świeżo po rozmowie z największym krajowym
specem od obrazowania medycznego (może też europejskim, nie jestem
pewien). Rozmowa towarzyska (ale na trzeźwo), w ogródku, jak zwykle
na różne tematy, ale i na to się zeszło. Wcześniej gdzieś czytałem
o tych trzech teslach, więc korzystam z okazji i pytam. No i wtedy
dowiedziałem się o tych dziewięciu.

--
Jarek (żebym to ja kurna wiedział ile energii ma granat F1 i co to jest!)

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Aug 03, 2017 9:54 pm   



Lisciasty pisze:

Quote:
Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

To już z armatą na komary panie. Najtwardsze neodymy mają chyba
indukcję nasycenia nie większą niż 2,5T (chyba że mam przestarzałe
informacje).

Ja sobie ani trochę nie potrafię wyobracić tych tesli -- pole magnetyczne
kompletnie nie działa na moje zmysły. Ale znajomy miał spory problem
z przygotowywaniem doświadczeń w polu magnetycznym. Musiał się bardzo
pilnować, bo miał w zębie stalowy drucik. Gdyby się zapomniał, to by
mu mogło to i owo wyrwać. Kiedyś pozostawiony śruboktęt wbił się aż po
trzonek w futrynę.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Aug 03, 2017 9:57 pm   



HF5BS pisze:

Quote:
Nie ma też problemów by z hallotronu, magnesu i kółka
zębatego zrobi impulsator.

Taki nowy generator mechaniczny do organów Hammonda...

Od razu z przystawką fuzz.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Aug 03, 2017 9:57 pm   



Lisciasty pisze:

Quote:
Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

To już z armatą na komary panie. Najtwardsze neodymy mają chyba
indukcję nasycenia nie większą niż 2,5T (chyba że mam przestarzałe
informacje).

Ja sobie ani trochę nie potrafię wyobrazić tych tesli -- pole magnetyczne
kompletnie nie działa na moje zmysły. Ale znajomy miał spory problem
z przygotowywaniem doświadczeń w polu magnetycznym. Musiał się bardzo
pilnować, bo miał w zębie stalowy drucik. Gdyby się zapomniał, to by
mu mogło to i owo wyrwać. Kiedyś pozostawiony śruboktęt wbił się aż po
trzonek w futrynę.

--
Jarek

HF5BS
Guest

Thu Aug 03, 2017 10:48 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros_at_lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnoo772d.cjj.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Quote:
HF5BS pisze:

Nie ma też problemów by z hallotronu, magnesu i kółka
zębatego zrobi impulsator.

Taki nowy generator mechaniczny do organów Hammonda...

Od razu z przystawką fuzz.

Jeden z hammondowych efektów, przy pewnych ustawieniach drawbarów i
przełączników, OH potrafią brzmieć niemal jak gitara elektryczna.

--
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.

HF5BS
Guest

Thu Aug 03, 2017 10:49 pm   



Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros_at_lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnoo7731.cjj.jaros_at_falcon.lasek.waw.pl...
Quote:
mu mogło to i owo wyrwać. Kiedyś pozostawiony śruboktęt wbił się aż po
trzonek w futrynę.

Co to było, że gwizdnął z taką siłą?

--
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.

Jarosław Sokołowski
Guest

Thu Aug 03, 2017 11:03 pm   



HF5BS pyta:

Quote:
Kiedyś pozostawiony śruboktęt wbił się aż po trzonek w futrynę.

Co to było, że gwizdnął z taką siłą?

Po prostu włączyli prund. Rzecz jasna ten śrubstyk nie leżał w miejscu,
gdzie dokonuje się eksperymentów, ale pole magnetyczne ma to do siebie,
że lezie tam gdzie nieproszone, poza ramy, jakie człowiek by sobie dla
niego obmyślił. Tak jak nie przymierzając józkowa krowa w szkodę do
Maciejowej.

--
Jarek

Paweł Pawłowicz
Guest

Fri Aug 04, 2017 8:56 am   



W dniu 03.08.2017 o 23:45, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

Jesteś pewien? Zawsze wydawało mi się, że te do obrazowania rezonansem
magnetycznym (słowo "jądrowy" jakoś zniknęło) mają coś koło pół tesla.
Do kilku tesla trzeba by magnes nadprzewodzący. Spektroskopy NMR mają
nawet kilkanaście tesla, ale to inna bajka. Ten, który używamy ma coś
koło dziesięciu (ciekawy jest układ tracenia energii na wypadek utraty
nadprzewodnictwa, w instrukcji ta energia jest podana, mniej więcej
tyle, co granat F1).

Całkowicie pewien. Jestem świeżo po rozmowie z największym krajowym
specem od obrazowania medycznego (może też europejskim, nie jestem
pewien). Rozmowa towarzyska (ale na trzeźwo), w ogródku, jak zwykle
na różne tematy, ale i na to się zeszło. Wcześniej gdzieś czytałem
o tych trzech teslach, więc korzystam z okazji i pytam. No i wtedy
dowiedziałem się o tych dziewięciu.

To jakieś 500MHz, nieźle Smile
A wiesz może, czy robią też na inne pierwiastki? Fosforowy mógłby być
interesujący.

P.P.

Jarosław Sokołowski
Guest

Fri Aug 04, 2017 9:24 am   



Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Quote:
Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

Jesteś pewien? Zawsze wydawało mi się, że te do obrazowania rezonansem
magnetycznym (słowo "jądrowy" jakoś zniknęło) mają coś koło pół tesla.
Do kilku tesla trzeba by magnes nadprzewodzący. Spektroskopy NMR mają
nawet kilkanaście tesla, ale to inna bajka. Ten, który używamy ma coś
koło dziesięciu (ciekawy jest układ tracenia energii na wypadek utraty
nadprzewodnictwa, w instrukcji ta energia jest podana, mniej więcej
tyle, co granat F1).

Całkowicie pewien. Jestem świeżo po rozmowie z największym krajowym
specem od obrazowania medycznego (może też europejskim, nie jestem
pewien). Rozmowa towarzyska (ale na trzeźwo), w ogródku, jak zwykle
na różne tematy, ale i na to się zeszło. Wcześniej gdzieś czytałem
o tych trzech teslach, więc korzystam z okazji i pytam. No i wtedy
dowiedziałem się o tych dziewięciu.

To jakieś 500MHz, nieźle Smile
A wiesz może, czy robią też na inne pierwiastki? Fosforowy mógłby być
interesujący.

Zapewne mogę się dowiedzieć -- znów po linii towarzyskiej. Zostałem nawet
zaproszony do szpitala. Nie że źle wyglądam, ale żeby na te obrazoania
i interpretacje popatrzeć z bliska. Nawewt z samego patrzena może czasem
co dobrego wyjść. Poza tym lekarz ma punkt widzenia głównie utylitarny, a
tam na miejscu są też teoretycy. W tym ogródku tylko pobieżnie przejrzałem
książkę z obrazkami podpisanymi jako "spektra". I z zaznaczeniem na osi
jakichś substancyj organicznych. Jakoś nijak tam było zagłębiać sie mocniej
w literaturę.

--
Jarek

Paweł Pawłowicz
Guest

Fri Aug 04, 2017 9:40 am   



W dniu 04.08.2017 o 11:24, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

Jesteś pewien? Zawsze wydawało mi się, że te do obrazowania rezonansem
magnetycznym (słowo "jądrowy" jakoś zniknęło) mają coś koło pół tesla.
Do kilku tesla trzeba by magnes nadprzewodzący. Spektroskopy NMR mają
nawet kilkanaście tesla, ale to inna bajka. Ten, który używamy ma coś
koło dziesięciu (ciekawy jest układ tracenia energii na wypadek utraty
nadprzewodnictwa, w instrukcji ta energia jest podana, mniej więcej
tyle, co granat F1).

Całkowicie pewien. Jestem świeżo po rozmowie z największym krajowym
specem od obrazowania medycznego (może też europejskim, nie jestem
pewien). Rozmowa towarzyska (ale na trzeźwo), w ogródku, jak zwykle
na różne tematy, ale i na to się zeszło. Wcześniej gdzieś czytałem
o tych trzech teslach, więc korzystam z okazji i pytam. No i wtedy
dowiedziałem się o tych dziewięciu.

To jakieś 500MHz, nieźle Smile
A wiesz może, czy robią też na inne pierwiastki? Fosforowy mógłby być
interesujący.

Zapewne mogę się dowiedzieć -- znów po linii towarzyskiej. Zostałem nawet
zaproszony do szpitala. Nie że źle wyglądam, ale żeby na te obrazoania
i interpretacje popatrzeć z bliska. Nawewt z samego patrzena może czasem
co dobrego wyjść. Poza tym lekarz ma punkt widzenia głównie utylitarny, a
tam na miejscu są też teoretycy. W tym ogródku tylko pobieżnie przejrzałem
książkę z obrazkami podpisanymi jako "spektra". I z zaznaczeniem na osi
jakichś substancyj organicznych. Jakoś nijak tam było zagłębiać sie mocniej
w literaturę.

Trochę niejasno napisałem, sorry. Chodzi mi wyłącznie o obrazowanie, nie
o spektroskopię. Czy istnieją aparaty MRI inne niż protonowe, na
przykład fosforowe?

P.P.

Jarosław Sokołowski
Guest

Fri Aug 04, 2017 10:03 am   



Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Quote:
Jeszcze można próbować załapać sie na rezonans magnetyczny z NFZ.
Tam już bywa powyżej 3T (do dziewięciu się zdarza).

Jesteś pewien? Zawsze wydawało mi się, że te do obrazowania rezonansem
magnetycznym (słowo "jądrowy" jakoś zniknęło) mają coś koło pół tesla.
Do kilku tesla trzeba by magnes nadprzewodzący. Spektroskopy NMR mają
nawet kilkanaście tesla, ale to inna bajka. Ten, który używamy ma coś
koło dziesięciu (ciekawy jest układ tracenia energii na wypadek utraty
nadprzewodnictwa, w instrukcji ta energia jest podana, mniej więcej
tyle, co granat F1).

Całkowicie pewien. Jestem świeżo po rozmowie z największym krajowym
specem od obrazowania medycznego (może też europejskim, nie jestem
pewien). Rozmowa towarzyska (ale na trzeźwo), w ogródku, jak zwykle
na różne tematy, ale i na to się zeszło. Wcześniej gdzieś czytałem
o tych trzech teslach, więc korzystam z okazji i pytam. No i wtedy
dowiedziałem się o tych dziewięciu.

To jakieś 500MHz, nieźle Smile
A wiesz może, czy robią też na inne pierwiastki? Fosforowy mógłby być
interesujący.

Zapewne mogę się dowiedzieć -- znów po linii towarzyskiej. Zostałem nawet
zaproszony do szpitala. Nie że źle wyglądam, ale żeby na te obrazoania
i interpretacje popatrzeć z bliska. Nawewt z samego patrzena może czasem
co dobrego wyjść. Poza tym lekarz ma punkt widzenia głównie utylitarny, a
tam na miejscu są też teoretycy. W tym ogródku tylko pobieżnie przejrzałem
książkę z obrazkami podpisanymi jako "spektra". I z zaznaczeniem na osi
jakichś substancyj organicznych. Jakoś nijak tam było zagłębiać sie mocniej
w literaturę.

Trochę niejasno napisałem, sorry. Chodzi mi wyłącznie o obrazowanie,
nie o spektroskopię. Czy istnieją aparaty MRI inne niż protonowe, na
przykład fosforowe?

Dla mnie tam też nie wszysto było jasne. Na obrazku widok jakiegoś guza
w mózgu czy innego paskudnika, a obok spektrum. Z tego co usłyszłem,
zrozumiałem, że obrazuje się stężenie wybranej substancji w tkance
i otaczających płynach. Może to oznaczać tyle, że albo tak jest, albo
ja tak zrozumiałem. Nie wiem, nie znam się, dopytam, nie mam w zwyczaju
opisywac rzeczy mi nieznanych. Tu też nie wiem o co chodzi -- skąd się
wzieła opozycja "proton vs. fosfor"? To chyba dwa różne byty z różnych
bajek.

--
Jarek

Paweł Pawłowicz
Guest

Fri Aug 04, 2017 10:54 am   



W dniu 04.08.2017 o 12:03, Jarosław Sokołowski pisze:
Quote:
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
[...]
Dla mnie tam też nie wszysto było jasne. Na obrazku widok jakiegoś guza
w mózgu czy innego paskudnika, a obok spektrum. Z tego co usłyszłem,
zrozumiałem, że obrazuje się stężenie wybranej substancji w tkance
i otaczających płynach. Może to oznaczać tyle, że albo tak jest, albo
ja tak zrozumiałem. Nie wiem, nie znam się, dopytam, nie mam w zwyczaju
opisywac rzeczy mi nieznanych. Tu też nie wiem o co chodzi -- skąd się
wzieła opozycja "proton vs. fosfor"? To chyba dwa różne byty z różnych
bajek.

Rezonans magnetyczny wykazują pierwiastki, których jądra mają niezerowy
spin. Na przykład wodór (prot, nie deuter), węgiel (izotop 13C), fluor,
fosfor... Można więc zrobić widmo w oparciu o rezonans każdego z tych
jąder, obrazek pewnie też, ale tu moja wiedza jest bliska zeru.
Myk polega na tym, że rezonans wykazuje jądro w zależności od indukcji
(często mówi się pola) w miejscu, gdzie to jądro jest. A owa indukcja
zależy nie tylko od indukcji zewnętrznej, ale także wywołanej sąsiednimi
jądrami o niezerowym spinie, oraz chmurą elektronową w otoczeniu jadra.
Widmo mówi więc o tym, z jakim jądrem mamy do czynienia, i jakie jest
sąsiedztwo tego jądra. W rezultacie możemy powiedzieć, z jaką substancją
mamy do czynienia, a także określać strukturę nieznanego związku.
Powiedzmy, że trochę skróciłem parę grubych książek ;-)

P.P.

Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

elektroda.net NewsGroups Forum Index - Elektronika Polska - namagnesowac magnes

NOWY TEMAT

RTV map News map